III SAB/Po 15/26

WyrokWSA w Poznaniu2026-01-15

Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Józef Maleszewski, Sebastian Michalski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie wyłączenia gruntów z produkcji rolniczej, w sytuacji gdy zamiast wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania lub wydać decyzję, skierował do strony pismo informacyjne?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej dopuścił się bezczynności, ponieważ zamiast wydać postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania lub rozpoznać wniosek, skierował do strony pismo informacyjne, które nie jest aktem procesowym przewidzianym w Kodeksie postępowania administracyjnego. Sąd zobowiązał organ do załatwienia sprawy w terminie 30 dni i stwierdził bezczynność, jednak uznał, że nie miała ona miejsca z rażącym naruszeniem prawa.
Stan faktyczny
Spółka N. sp. z o.o. złożyła wniosek o wyłączenie gruntów z produkcji rolniczej. Organ Starosta, zamiast wszcząć postępowanie lub wydać postanowienie o odmowie jego wszczęcia, skierował do strony pismo informacyjne, twierdząc, że nie będzie prowadził odrębnego postępowania, gdyż toczy się już postępowanie z urzędu w sprawie samowolnego wyłączenia gruntów. Spółka wniosła skargę na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania.
Rozstrzygnięcie
Zobowiązano Starostę do załatwienia sprawy w terminie 30 dni od doręczenia odpisu prawomocnego wyroku, stwierdzono bezczynność organu, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, oddalono skargę w pozostałym zakresie i zasądzono od Starosty na rzecz spółki zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann Sędzia WSA Józef Maleszewski (spr.) Sędzia WSA Sebastian Michalski po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 15 stycznia 2026 r. sprawy ze skargi N. sp. z o.o. z siedzibą w P. na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania przez Starostę w przedmiocie wyłączenia gruntów z produkcji rolniczej 1. zobowiązuje Starostę do załatwienia sprawy z wniosku N. sp. z o.o. z siedzibą w P. z dnia 29 lipca 2025 r. o wyłączenie gruntów z produkcji rolniczej – w terminie 30 dni od doręczenia odpisu prawomocnego wyroku; 2. stwierdza, że Starosta dopuścił się bezczynności w załatwieniu wniosku, o którym mowa w punkcie 1, która nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. oddala skargę w pozostałym zakresie; 4. zasądza od Starosty na rzecz N. sp. z o.o. z siedzibą w P. kwotę 597 (pięćset dziewięćdziesiąt siedem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. N. sp. z o.o. z siedzibą w P. pismem z dnia 6 października 2025 r., na podstawie art. 53 § 2b w zw. z art. 54 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, z późn. zm., dalej: "p.p.s.a."), zważając na wniesione w dnu 3 października 2025 r. ponaglenie w trybie ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572, z późn. zm., dalej: "k.p.a."), złożyły skargę na bezczynność w prowadzeniu postępowania przez Starostę w sprawie dotyczącej wyłączenia na wniosek spółki gruntów rolnych z produkcji rolniczej, zarejestrowanej pod znakiem [...], bądź przewlekłe prowadzenie tego postępowania, zarzucając organowi administracji publicznej, że w dniu 29 lipca 2025 r. złożono do organu kompletny wniosek o wyłączenie gruntów z produkcji rolnej, a organ: 1. nie wszczął postępowania na podstawie art. 61 § 1 k.p.a., 2. nie wydał decyzji w ustawowym terminie określonym w art. 35 § 3 k.p.a., 3. nie odmówił wszczęcia postępowania w formie postanowienia, o którym mowa w art. 61a § 1 i § 4 k.p.a., 4. zamiast tego w dniu 14 sierpnia 2025 r. skierował do strony pismo określone jako "informacja", które nie jest aktem procesowym przewidzianym w k.p.a. W skardze zarzucono w Staroście: A. naruszenie art. 61 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie wszczęcia postępowania administracyjnego w odniesieniu do działek [...] i [...] pomimo, że wniosek obejmował trzy działki i spełniał wymogi formalne, a jednocześnie wszczęcie postępowania w zakresie działki [...] – co dowodzi arbitralnego niespójnego stosowania prawa przez organ; B. naruszenie art. 61a § 1 i § 4 k.p.a. poprzez zaniechanie wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania w odniesieniu do działek [...] i [...], które stanowiłoby akt zaskarżalny i podlegający kontroli instancyjnej, a w to miejsce zastosowanie pozaprawnej formy "informacji", pozbawiającej stronę prawa do wniesienia środka odwoławczego; C. naruszenie art. 97 § 1 pkt 4 w zw. z art. 98 § 1 k.p.a. poprzez niewydanie postanowienia o zawieszeniu postępowania mino, że organ powoływał się na istnienie innego postępowania jako prejudykatu, co skutkowało całkowitym pozbawieniem strony prawa do zaskarżenia (art. 141 § 1 i 2 k.p.a.); D. naruszenie art. 7 i art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie sprawy w sposób sprzeczny z zasadą praworządności i pogłębiania zaufania obywatela do organów władzy publicznej - organ zamiast stosować przewidziane procedurą instrumenty, stworzył arbitralny i pozaprawny tryb "informacyjny", stosując go wybiórczo wobec tego samego wniosku; E. naruszenie art. 35 § 3 oraz art. 36 k.p.a. poprzez niewydanie decyzji w ustawowym terminie oraz brak zawiadomienia strony o nowym terminie załatwienia sprawy, co potwierdza stan bezczynności i przewlekłości; F. rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., polegające na świadomym uchylaniu się od podjęcia czynności procesowych przewidzianych w k.p.a. i zastąpieniu ich "informacją", a w konsekwencji pozbawieniu strony konstytucyjnego prawa do sądu i kontroli instancyjnej. W skardze wniesiono o: I. stwierdzenie, że organ dopuścił się bezczynności w powyższej sprawie, zaś ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; II. zobowiązanie organu do rozpoznania wniosku w terminie wynoszącym 1 miesiąc od chwili uprawomocnienia się wyroku sądu administracyjnego; III. zastosowanie art. 149 § 2 p.p.s.a., a to poprzez orzeczenie na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. lub przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a.; IV. zasądzenie od organu na rzecz skarżącej spółki zwrotu kosztów postępowania, w tym zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że dniu 29 lipca 2025 r. spółka złożyła kompletny wniosek o wyłączenie z produkcji rolnej trzech działek: nr [...], [...] i [...] obręb R., gmina [...]. Organ postąpił w sposób wewnętrznie sprzeczny i pozbawiony podstawy prawnej. W zakresie działki [...] wszczął postępowanie w trybie art. 61 § 4 k.p.a. i doręczył zawiadomienie (znak: [...]), natomiast w odniesieniu do działek [...] i [...] odmówił prowadzenia postępowania w drodze dokumentu nazwanego "informacją" (znak: [...]). Tego rodzaju dualizm postępowania nie ma żadnego uzasadnienia prawnego. Skoro wniosek obejmował trzy działki, organ był zobowiązany wszcząć jedno postępowanie obejmujące cały przedmiot sprawy i rozpoznać go w całości zgodnie z przepisami k.p.a. Jeżeli uznał, że istnieją przeszkody do merytorycznego rozpoznania wniosku w odniesieniu do niektórych działek, powinien zastosować przewidziane w procedurze instrumenty - tj. odmowę wszczęcia w drodze postanowienia (art. 61 a § 1 i 4 k.p.a.) lub zawieszenie postępowania (art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a.). Tymczasem organ posłużył się "informacją", która nie jest ani decyzją, ani postanowieniem, ani żadną czynnością procesową w rozumieniu k.p.a. Jest to akt faktyczny, wydany poza procedurą, którego jedynym skutkiem było pozbawienie strony prawa do wniesienia środka zaskarżenia. Takie działanie narusza fundament postępowania administracyjnego i rażąco godzi w konstytucyjne prawo do sądu i kontroli instancyjnej. Co więcej, organ nie potrafił zachować nawet elementarnej spójności: w odniesieniu do jednej działki wszczyna postępowanie, a w odniesieniu do dwóch pozostałych - opiera się na pozaprocesowej "informacji". To pokazuje arbitralność, brak logiki i niekompetencję w prowadzeniu sprawy, a przede wszystkim świadome działanie contra legem. Działanie takie stanowi rażące naruszenie art. 7 i art. 8 k.p.a. (zasada praworządności i pogłębiania zaufania do organów władzy), art. 35 § 3 i art. 36 k.p.a. (terminowość załatwiania spraw), art. 61 i art. 61 a k.p.a. (obowiązek wszczęcia lub odmowy wszczęcia w prawem przewidzianej formie), a także art. 97 - 98 k.p.a. (zawieszenie postępowania). W konsekwencji mamy do czynienia ze stanem bezczynności i przewlekłości w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. i art. 37 § 1 k.p.a. Bezczynność ta ma charakter kwalifikowany, rażąco naruszający prawo (art. 149 § 1a p.p.s.a.), ponieważ organ świadomie stworzył własny, nieistniejący w prawie tryb postępowania i zastosował go wybiórczo wobec tego samego wniosku. W odpowiedzi na skargę Starosta wniósł o jej oddalenie. Wskazał, że dniu 1.08.2025 r. spółka N. sp. z o.o. z siedzibą w P. , reprezentowana przez pełnomocnika, wystąpiła do Starosty z wnioskiem z dnia 29.07.2025 r. o wydanie zezwolenia w oparciu o przepisy ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 82) w sprawie wyłączenia z produkcji rolniczej gruntów rolnych m. in. w granicach działek ewidencyjnych nr [...] i nr [...] (ark. mapy 2) obręb ewidencyjny R. , gmina [...] pod planowaną realizację inwestycji mieszkaniowej. Pismem z dnia 14.08.2025 r., znak: [...] Starosta poinformował wnioskodawcę, że w związku z wszczętym w dniu 10.07.2025 r. z urzędu, na podstawie art. 28 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 82,) postępowaniem administracyjnym w sprawie faktycznego wyłączenia z produkcji użytków rolnych klasy lllb w granicach działek nr [...] i nr [...] - bez decyzji zezwalającej na takie wyłączenie - nie będzie prowadzone odrębne postępowanie na wniosek w sprawie wyłączenia gruntów rolnych. W dniu 6.10.2025 r. spółka N. sp. z o.o., reprezentowana przez radcę prawnego, za pośrednictwem Starosty wniosła skargę na bezczynność organu oraz przewlekłość postępowania w sprawie wyłączenia gruntów rolnych z produkcji rolniczej w granicach działek nr [...] i nr [...] położonych w obrębie ewidencyjnym R. , gmina [...]. W odniesieniu do wniesionej skargi organ wyjaśnił, że jak wskazano w piśmie z dnia 14.08.2025 r., znak: [...] w sprawie wyłączenia gruntów rolnych z produkcji w granicach działek nr [...] i nr [...] prowadzone jest już postępowanie, które wszczęte zostało z urzędu, przed złożeniem wniosku z dnia 29.07.2025 r. o wyłączenie z produkcji gruntów rolnych na ww. działkach. Przyczyną wszczęcia postępowania znak sprawy: [...] było wpłynięcie do starosty jako organu właściwego w prawie ochrony gruntów rolnych dokumentów z Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w [...]. Z dokumentów tych wynika, że w granicach przedmiotowych działek rozpoczęto proces budowlany, w związku z czym organ zobowiązany był do podjęcia czynności administracyjnych w trybie z art. 28 ust. 1 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Zgodnie z tym przepisem w razie stwierdzenia, że grunty zostały wyłączone z produkcji niezgodnie z przepisami ustawy, sprawcy wyłączenia ustala się opłatę w wysokości dwukrotnej należności. Przedmiotowe grunty są objęte odrębnym postępowaniem wszczętym z urzędu w sprawie wyłączenia ich z produkcji rolnej (prowadzonym pod znakiem sprawy: [...]) w konsekwencji nie jest możliwe prowadzenie równolegle dwóch postępowań w tym samym zakresie, w stosunku do tych samych gruntów i tych samych podmiotów, ale w oparciu o rożne podstawy prawne (art. 28 i 11 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych). Odnosząc się do zarzutu skarżącego o naruszeniu art. 61a § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, organ wskazał, że organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego, gdy żądanie zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub postępowanie nie może być wszczęte z innych uzasadnionych przyczyn. W orzecznictwie wskazuje się, że przez inne uzasadnione przyczyny należy rozumieć takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania, np. gdy toczy się już postępowanie administracyjne w tej samej sprawie albo w sprawie takiej zapadło już rozstrzygnięcie, które nie zostało następnie uchylone lub zmienione w sposób prawem przewidziany. W realiach sprawy nie można mówić o "tej samej sprawie", gdyż przed Starostą toczy się już postępowanie z urzędu o samowolne wyłączenie gruntów z produkcji, a wnioskodawca po jego wszczęciu i w reakcji na wszczęcie postępowania z urzędu, zażądał wszczęcia z wniosku postępowania o wyłączenie gruntów rolnych z produkcji rolnej, ignorując fakt, iż Starosta prowadzi już postępowanie z urzędu o samowolne wyłączenie gruntów z produkcji rolnej. Ponadto o tożsamości sprawy można mówić, gdy: 1. występują te same podmioty w sprawie, 2. sprawa dotyczy tego samego przedmiotu, 3. sprawa dotyczy tego samego stanu prawnego, 4. sprawa dotyczy tego samego, niezmienionego stanu faktycznego. Przez stan faktyczny sprawy należy przy tym rozumieć stan faktyczny, mający znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a więc mieszczący się w ramach hipotezy normy prawnej, która stanowiła podstawę do rozstrzygnięcia sprawy (wyrok NSA z 6 lipca 2020 r., I OSK 3032/19, LEX nr 30478). Zmiana okoliczności faktycznych sprawia, że kolejna sprawa jest sprawą nową. W realiach sprawy brak jest spełnienia punktu 3 (sprawa dotyczy tego samego stanu prawnego) oraz punktu 4 (sprawa dotyczy tego samego, niezmienionego stanu faktycznego) do uznania, iż przedmiotowe postępowanie z urzędu jest tożsame z żądaniem z dnia 29.07.2025 r. Postępowanie z urzędu z dnia 10.07.2025 r. dotyczy naliczenia dwukrotnej należności za samowolne wyłączenie gruntów rolnych z produkcji rolnej - art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych, a wniosek z dnia 29.07.2025 r. naliczenia opłaty za planowane wyłączenie gruntów z produkcji rolnej - art. 11 powołanej powyżej ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Wbrew twierdzeniom skarżącego w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione przesłanki określone w art. 61a § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego uzasadniające wydanie postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, gdyż wszczęte zostało z urzędu i prowadzone jest już postępowanie z innej podstawy prawnej i w innym stanie faktycznym niż domagał się skarżący. Nie mając możliwości wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania z przyczyn opisanych powyżej, organ udzielił wnioskodawcy informacji. Sprawa z wniosku z dnia 29.07.2025 r. załatwiona została zatem poprzez przesłanie wnioskodawcy pisma informującego (znak: [...] z dnia 14.08.2025 r.) o tym, że w związku z wszczętym w dniu 10.07.2025 r. z urzędu (na podstawie art. 28 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych) postępowaniem administracyjnym w sprawie faktycznego wyłączenia z produkcji użytków rolnych klasy lllb w granicach działek nr [...] i nr [...] (ark. mapy 2) obręb ewidencyjny R. , gmina [...] - bez decyzji zezwalającej na takie wyłączenie - nie będzie prowadzone odrębne postępowanie na wniosek w sprawie wyłączenia tych gruntów rolnych z produkcji rolniczej. Starosta nie był zatem bezczynny, a forma załatwienia wniosku była zgodna z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. Mając na uwadze powyższe oraz ustosunkowując się do zarzutów na bezczynność i przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie wyłączenia gruntu rolnego w granicach przedmiotowych działek, Starosta przedstawił czynności podejmowane w postępowaniu znak sprawy: [...] w sprawie faktycznego wyłączenia z produkcji użytków rolnych klasy lllb w granicach działek nr [...] i nr [...] - bez decyzji zezwalającej na takie wyłączenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137, z późn. zm.) w związku z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329, z późn. zm., dalej jako: p.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W myśl art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola Sądu obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt 4a. W tym zakresie przedmiotem sądowej kontroli nie jest określony akt lub czynność organu administracji, lecz ich brak, w sytuacji gdy organ miał obowiązek podjąć działanie w danej formie i w określonym przez prawo terminie. Instytucja skargi na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ administracji ma na celu ochronę praw strony, przez doprowadzenie do wydania w sprawie rozstrzygnięcia lub podjęcia innej czynności dotyczącej uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa. Skarga zasługuje na uwzględnienie, bowiem w ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie organ dopuścił się bezczynności, o jakiej mowa w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. Bezczynność organu administracji publicznej zachodzi, gdy w prawnie określonym terminie wymieniony organ nie podejmie żadnych czynności w sprawie lub gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, lecz - mimo istnienia ustawowego obowiązku - nie zakończył go wydaniem stosownego aktu lub nie podjął czynności. Powyższe determinuje zakres kontroli Sądu, sprowadzającej się w tym wypadku do oceny, czy sprawa podlega załatwieniu przez organ w drodze określonego przez ustawodawcę aktu administracyjnego lub czynności. Uwzględniając skargę na bezczynność sąd orzeka na podstawie art. 149 p.p.s.a., który przewiduje, że w tym przypadku sąd: 1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności; 2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa; 3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania. W myśl art. 149 § 1a p.p.s.a., jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Zgodnie natomiast z art. 53 § 2b p.p.s.a. - skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania można wnieść w każdym czasie po wniesieniu ponaglenia do właściwego organu. W rozpoznawanej sprawie przesłanka ta została spełniona, bowiem skarżąca spółka 3 października 2025 r. wniosła ponaglenie do organu. W analizowanej sprawie organ uznał, że nie wystąpiły przesłanki z art. 61a § 1 k.p.a., uzasadniające odmowę wszczęcia postępowania, a to z uwagi na brak tożsamości spraw: wszczętej przez organ z urzędu w przedmiocie naliczenia należności za samowolne wyłączenie gruntów z produkcji oraz z wniosku skarżącej spółki w przedmiocie wyłączenia użytków rolnych z produkcji. Stanowisko to, w ocenie Sądu, nie jest prawidłowe. Zgodnie z treścią powołanego przepisu gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 (tj. wszczęcia postępowania), zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Sytuacje, w których "z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte" nie ograniczają się zatem do wypadku, gdy w tej samej sprawie toczy się już postępowanie administracyjne (co nota bene przyznał sam organ w odpowiedzi na skargę poprzedzając tę przesłankę odmowy wszczęcia postępowania wyrażeniem "np."). Art. 61a § 1 k.p.a. nie zawiera enumeratywnego zamkniętego katalogu przesłanek jego zastosowania. W każdym wypadku rzeczą organu jest więc przeanalizowanie wszystkich okoliczności złożenia wniosku w aspekcie ewentualnego zastosowania regulacji tego przepisu. W niniejszej sprawie takiej analizy zabrakło. Sąd podziela stanowisko skargi, że informacja organu z dnia 14 sierpnia 2025 r., iż "nie będzie prowadzone odrębne postępowanie na wniosek w sprawie wyłączenia gruntów rolnych z produkcji rolniczej" wystosowana do wnioskodawcy jest działaniem pozaprocesowym, nie znajdującym w istocie oparcia w przepisach k.p.a., i jako takie - niemogącym znajdować aprobaty. Należy w tym miejscu wyraźnie zaakcentować, że w tym postępowaniu nie była przedmiotem zainteresowania i oceny Sądu kwestia czy przesłanka odmowy wszczęcia postępowania w rzeczywistości wystąpiła (ani tym bardziej kwestia istnienia bądź braku tożsamości spraw), podobnie jak kwestia ewentualnej prejudycjalności i przesłanek do zawieszenia postępowania. Dopiero zajęcie w tych materiach prawidłowego proceduralnie stanowiska przez organ i – w dalszej kolejności jego ewentualne zaskarżenie – otworzy możliwość badania tych kwestii przez Sąd. W niniejszym postępowaniu analizie podlegało jedynie to, czy organ – nie podejmując żadnego działania przewidzianego w rozdziale 1 działu II k.p.a. wykazał się opieszałością. Brak procesowego rozstrzygnięcia co do wniosku kwalifikować należy jako nierozpoznanie sprawy w terminie. W konsekwencji należało stwierdzić, że organ administracji, który z naruszeniem obowiązujących przepisów prawa (tj. bez umocowania w przepisach k.p.a.), informuje o "nieprowadzeniu postępowania", pozostaje w bezczynności, ponieważ bezzasadnie uchyla się od załatwienia sprawy. Z powyższych względów w myśl art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. skargę należało uwzględnić i na tej podstawie zobowiązać organ do załatwienia wniosku skarżącej spółki (w odniesieniu do działek nr [...] i [...]) w terminie 30 dni, o czym Sąd orzekł w punkcie 1 sentencji wyroku. Jednocześnie na podstawie art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. należało stwierdzić, że Starosta dopuścił się bezczynności. Na podstawie art. 149 § 1a p.p.s.a., Sąd uznał, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Należy zaznaczyć, że każda bezczynność postępowania jest naruszeniem prawa, godzi bowiem w zasady prowadzenia postępowania wskazane w k.p.a. (art. 12, art. 35, art. 36 k.p.a.). Jednakże nie każda bezczynność jest bezczynnością, w której mamy do czynienia z rażącym naruszeniem prawa. Rażące naruszenie prawa musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do tego stanu, który może być podstawą stwierdzenia bezczynności. Rażące naruszenie prawa dotyczyć może w szczególności zawartych w k.p.a. przepisów o terminach załatwienia sprawy administracyjnej przez ich ewidentne (oczywiste) niezastosowanie lub nieprawidłowe zastosowanie. Przyjmuje się, że w celu ustalenia czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Innymi słowy, samo przekroczenie przez organ ustawowych obowiązków, czyli także terminów załatwienia sprawy, musi być znaczne i niezaprzeczalne, a rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach musi być pozbawione racjonalnego (prawnego) uzasadnienia (por.: wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., sygn. akt I OSK 675/12; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 29 maja 2013 r., sygn. akt II SAB/Gd 29/13; wyrok WSA w Gdańsku z dnia 27 czerwca 2013 r., sygn. akt III SAB/Gd 13/13; wyrok WSA w Łodzi z dnia 17 października 2014 r., sygn. akt II SAB/Łd 124/14, CBOSA). Przyjmuje się także, że kryterium, które pozwala na zakwalifikowanie bezczynności organu do naruszającej prawo w sposób rażący, jest oczywistość, drastyczność naruszenia prawa, przy jednoczesnym braku racjonalnego uzasadnienia tego naruszenia (por. wyrok NSA z 12 września 2024 r., sygn. akt I OSK 661/24, CBOSA). Jak wynika z odpowiedzi na skargę, wystosowanie do wnioskodawcy "informacji" wynikało z błędnego poglądu prawnego organu. Po stronie organu nie można się zatem dopatrzyć złej woli, lekceważenia przepisów prawa czy świadomej obstrukcji. Wadliwe zastosowanie przepisów prawa nie daje samo w sobie podstaw do stwierdzenia, że bezczynność miała postać kwalifikowaną. Podkreślić też należy, że organ o swoim stanowisku poinformował stronę 13 dni po złożeniu wniosku, a więc bez zbędnej zwłoki. Z tego też względu Sąd stwierdził, że w sprawie bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszenia prawa, o czym orzeczono w punkcie 2 sentencji wyroku. W pozostałym zakresie w punkcie 3 sentencji wyroku skargę oddalono na podstawie art. 151 p.p.s.a. Oddaleniem tym objęto żądanie stwierdzenia rażącego naruszenia prawa, wymierzenia organowi grzywny lub przyznania na rzecz skarżącego sumy pieniężnej. Te środki dyscyplinująco - represyjne o charakterze dodatkowym, powinny być stosowane z rozwagą, a więc w szczególnie drastycznych przypadkach zwłoki organu w załatwieniu sprawy. Odnosić go należy do sytuacji, gdy - oceniając całokształt działań organu - można dojść do przekonania, że działania te noszą znamiona celowego unikania podjęcia rozstrzygnięcia w sprawie, co stanowi zaprzeczenie zasady demokratycznego państwa prawnego, a jednocześnie nadal pozostaje obawa, że bez tej dodatkowej sankcji organ nadal nie będzie respektować obowiązków wynikających z przepisów prawa (zob. np. wyrok NSA z dnia 28 lipca 2020 r. sygn. akt II GSK 127/20, dostępny jw.). Taka sytuacja nie miała miejsca w kontrolowanej sprawie. Względy, które legły u podstaw oceny, że stwierdzenie przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, przemawiały za uznaniem, iż brak jest dostatecznych podstaw do uwzględnienia wniosku o wymierzenie grzywny lub przyznanie od organu sumy pieniężnej. Poza tym nie bez znaczenia dla takiej oceny okazał się brak w skardze merytorycznej argumentacji mającej przemawiać za przyznaniem skarżącej spółce wnioskowanej rekompensaty w żądanej wysokości. Oddaleniem skargi objęto także, zawarte w skardze, alternatywne żądanie stwierdzenia przewlekłości postępowania. (w kontekście zredagowania całej skargi Sąd przyjął, że takie żądanie zostało sformułowane, choć nie zostało ono expressis verbis wyrażone w punkcie I żądań skargi). Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela zapatrywanie wyrażone już w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 lipca 2012 r. sygn. akt II OSK 1031/12 (CBOSA), zgodnie z którym nowelizacja Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegająca na dodaniu (od 11 kwietnia 2011 r.) skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania wymagała reinterpretacji pojęcia "bezczynności", przez ograniczenie jego rozumienia do niewydania w terminie decyzji lub postanowienia (względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.). Chodzi w tym przypadku o przekroczenie terminu określonego na podstawie art. 35 k.p.a. lub wynikającego z przepisów szczególnych (do których odsyła art. 35 § 4 k.p.a.), względnie terminu przedłużonego zgodnie z art. 36 k.p.a. Pojęcie "bezczynności" w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 (a od 15 sierpnia 2015 r. – także pkt 9) oraz art. 149 p.p.s.a. sprowadza się więc obecnie do badania kwestii ewentualnego naruszenia "terminowości" działania organów administracyjnych – niezałatwienia sprawy w terminie (por. R. Suwaj, Sądowa ochrona przed bezczynnością administracji publicznej, Warszawa 2014, s. 57). Potwierdza to definicja legalna "bezczynności" wprowadzona do k.p.a. z dniem 1 czerwca 2017 r., zgodnie z którą stan ten zachodzi, jeżeli "nie załatwiono sprawy w terminie określonym w art. 35 lub przepisach szczególnych ani w terminie wskazanym zgodnie z art. 36 § 1" (art. 37 § 1 pkt 1 k.p.a.). W tym ujęciu dochowanie przez organ ustawowego terminu załatwienia sprawy, względnie jego sukcesywne przedłużanie z zachowaniem aktów staranności przewidzianych w art. 36 k.p.a. wyklucza możliwość skutecznego postawienia organowi zarzutu bezczynności. Z kolei pod pojęciem "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny, przez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2011, s. 44; J. Drachal, J. Jagielski, R. Stankiewicz [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2017, art. 3 Nb 78), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (J. Borkowski [w]: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2013, art. 37 Nb 4). Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (zob. wyrok NSA z 05.07.2012 r., II OSK 1031/12, CBOSA). Potwierdza to definicja legalna "przewlekłości" wprowadzona do k.p.a. z dniem 1 czerwca 2017 r., zgodnie z którą stan ten zachodzi, jeżeli "postępowanie jest prowadzone dłużej niż jest to niezbędne do załatwienia sprawy" (art. 37 § 1 pkt 2 k.p.a.). Udzielona przez organ bez zbędnej zwłoki "informacja" z dnia 14.08.2025 r., jakkolwiek proceduralnie wadliwa i tym samym skutkująca niezałatwieniem sprawy w ustawowym terminie, a więc stanem bezczynności, nie daje jednak podstaw do przyjęcia, by postępowanie prowadzone było w sposób nieefektywny, przez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu, bądź wykonywanie czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny. Intencją organu było niezwłoczne zawiadomienie strony o stanie sprawy i jej sytuacji procesowej. Obiektywna wadliwość czynności nie może jednak skutkować przyjęciem przewlekłości postępowania. O kosztach postępowania, obejmujących wpis od skargi, wynagrodzenie pełnomocnika strony skarżącej, będącego radcą prawnym, oraz opłatę skarbową od pełnomocnictwa, orzeczono w pkt. 4 sentencji wyroku na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a. w związku z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U.2015.1804).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło