IV SA/Po 1018/11

WyrokWSA w Poznaniu2012-01-26

Skład orzekający: Donata Starosta, Bożena Popowska, Ewa Kręcichwost – Durchowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiedniej powinien być uznany za stronę postępowania o pozwolenie na budowę, jeśli jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji budowlanej?
Ratio decidendi
Właściciel nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania obiektu budowlanego ma interes prawny i tym samym przymiot strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Organ administracji powinien każdorazowo ustalić obszar oddziaływania inwestycji, uwzględniając indywidualne cechy obiektu oraz przepisy odrębne wprowadzające ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Wątpliwości co do legitymacji strony należy rozstrzygać na korzyść podmiotu domagającego się uznania za stronę.
Stan faktyczny
Starosta Ś. wydał decyzję zatwierdzającą projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku handlowo-usługowo-mieszkalnego na działkach należących do E.T. I.R.-A., właścicielka sąsiednich działek, wniosła odwołanie, kwestionując brak uznania jej za stronę postępowania i brak możliwości udziału w postępowaniu. Wojewoda Wielkopolski umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że nieruchomości skarżącej nie znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji. Skarżąca zaskarżyła tę decyzję do WSA w Poznaniu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody Wielkopolskiego umarzającą postępowanie odwoławcze, określił, że decyzja ta nie może być wykonana, oraz zasądził od Wojewody na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Donata Starosta Sędziowie WSA Bożena Popowska (spr.) WSA Ewa Kręcichwost – Durchowska Protokolant st. sekr. sąd. Joanna Andrzejak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi I.R-A. na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...] sierpnia 2011 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego 1. uchyla zaskarżoną decyzję 2. określa, że zaskarżona decyzja nie może być wykonana 3. zasądza od Wojewody Wielkopolskiego na rzecz skarżącej I.R.-A. kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego Starosta Ś. decyzją nr [...] z dnia [...] czerwca 2011 r. działając na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (j.t. Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm. – dalej Prawo budowlane albo ustawa) oraz na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r.- Kodeks postępowania administracyjnego (j.t. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.- dalej k.p.a.) zatwierdził projekt budowlany i udzielił dla E.T. pozwolenia na budowę budynku handlowo-usługowo-mieszkalnego w rejonie ul. [...] w Ś. W., nr ewid. działek [...] i [...]. I. R.-A. wniosła odwołanie od powyższej decyzji podnosząc w odwołaniu, że jest właścicielką nieruchomości położonej w Ś. W., oznaczonej jako działki nr ewid. [...] i [...], znajdujących się przy ul. [...][...]. Jedna z tych nieruchomości jest zabudowana domem jednorodzinnym. Nieruchomości ww. sąsiadują bezpośrednio z nieruchomością, będącą własnością E.T., na której na mocy zaskarżonej decyzji o pozwoleniu na budowę ma być realizowany obiekt budowlany o funkcjach handlowo-usługowych. Zdaniem skarżącej, jako bezpośredni sąsiad, mając na uwadze rodzaj planowanej inwestycji i skutki jej oddziaływania na jej nieruchomość, bezspornie powinna być stroną postępowania. Wojewoda Wielkopolski po rozpatrzeniu powyższego odwołania decyzją z dnia [...].08.2011r. Nr [...], działając na podstawie art. 138 §1 pkt 3 k.p.a., umorzył postępowanie odwoławcze. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy stwierdził, że z akt sprawy wynika, iż odwołująca nie została uznana za stronę postępowania w omawianej sprawie, w konsekwencji czego nie informowano jej o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, ani nie doręczono jej decyzji pozwolenia na budowę. Dla wyjaśnienia zagadnienia statusu strony wskazano, iż zgodnie z art. 28 k.p.a., stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zgodnie zaś z art. 28 ust. 2 ustawy, będącym lex specialis w stosunku do art. 28 k.p.a., stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Zgodnie natomiast z art. 3 pkt 20 ustawy, przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Do przepisów tych należą, oprócz norm zawartych w ustawie, również przepisy z zakresu ochrony środowiska, przepisy przeciwpożarowe, dotyczące dróg publicznych, ochrony zabytków i inne, a przede wszystkim przepisy wykonawcze do Prawa budowlanego, określające warunki techniczne dotyczące różnych obiektów. Przywołane przepisy wymieniają ograniczenia w zagospodarowaniu terenu z powodu istnienia w sąsiedztwie innego obiektu budowlanego i regulują m.in. odległości obiektów i urządzeń budowlanych od innych obiektów i granic nieruchomości. Mając powyższe na uwadze, organ odwoławczy podkreślił, że znajdowanie się nieruchomości w sferze oddziaływania obiektu należy rozumieć w ten sposób, iż przez oddziaływanie to naruszone zostają konkretne normy prawa materialnego, z których dany podmiot wywodzi swój interes prawny jako strona postępowania administracyjnego. Ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych, nie dają podstawy do uznania danego podmiotu za stronę postępowania w sprawie, której przedmiotem jest wydanie pozwolenia na budowę. Osoba taka może mieć w takim postępowaniu interes faktyczny, a nie interes prawny. Organ odwoławczy wskazał na decyzję o ustaleniu warunków zabudowy dla nieruchomości składającej się z działek nr ewid.: [...] i [...], ul. [...] w Ś.W. Z planu zagospodarowania terenu wynika, że przedmiotowy budynek został usytuowany zgodnie z art. (powinno być: §) 12 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 – dalej rozporządzenie), w odległości 3,10 m od strony działki odwołującej, ścianą bez otworów okiennych i drzwiowych, poza tym budynek ten nie spowoduje ograniczenia naturalnego oświetlenia pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w budynku mieszkalnym odwołującej, ani też nie ograniczy czasu ich nasłonecznienia. Wobec powyższego należy stwierdzić, że lokalizacja przedmiotowej inwestycji zapewnia prawidłowe nasłonecznienie budynku skarżącej w stosunku do wymogów zawartych w § 13, 57 i 60 rozporządzenia. Dalej organ stwierdził, powołując się na ww. decyzję o warunkach zabudowy dla nieruchomości składającej się z działek nr ewid.: [...] i [...], iż nie było wymagane przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko. Zdaniem Wojewody, z tych względów, organ I instancji słusznie uznał, że obszar oddziaływania inwestycji zamyka się w granicach działki inwestora. Realizowana inwestycja nie spowoduje również ograniczeń w zagospodarowaniu (w zabudowie) nieruchomości I.R-A. Wobec powyższego, zdaniem organu odwoławczego, stan taki wyklucza możliwość uznania skarżącą za stronę w przedmiotowym postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. I.R.-A. kwestionując powyższą decyzję wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucono naruszenie art. 138 §1 pkt 3 k.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie i wydanie decyzji umarzającej postępowanie odwoławcze, w sytuacji gdy całokształt okoliczności sprawy opisany dalej w niniejszej skardze uzasadniał zastosowanie art. 138 §2 i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, wraz z zaznaczeniem okoliczności, że skarżąca powinna być stroną postępowania administracyjnego. Skarżąca zarzuciła również naruszenie art. 7, 77 k.p.a., które miało wpływ na wynik postępowania, poprzez brak dostatecznego wyjaśnienia stanu faktycznego niniejszej sprawy, w szczególności poprzez nie wzięcie pod uwagę toczącego się równolegle postępowania administracyjnego w sprawie z wniosku skarżącej o wznowienie postępowania o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu obejmujących nieruchomość będącą przedmiotem postępowania o pozwolenie na budowę oraz nie wyjaśnienie w sposób rzetelny czy skarżącej przysługuje przymiot strony postępowania. Skarżąca zarzuciła również naruszenie art. 8, art. 10, art. 107 §1 i art. 126 k.p.a. Zdaniem skarżącej, naruszono również art. 3 pkt 20 w związku z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w zw. z art. 4 ust. 2, art. 6 i art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, poprzez nie wzięcie w ogóle pod uwagę przez organ II Instancji, że w sytuacji braku planu zagospodarowania przestrzennego powstająca zabudowa, z uwagi na rozmiar planowanej inwestycji oraz jej wielkość, w szczególności wpływ na nasłonecznienie i dostęp do światła słonecznego położonego obok budynku mieszkalnego skarżącej, wpływa na zabudowę na nieruchomości strony skarżącej, zatem przepisy te wprowadzają związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu należącego do skarżącej, co też uzasadnia w pełni uznanie, że nieruchomość skarżącej znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu objętego zaskarżoną decyzją, a skarżąca powinna zostać uznana za stronę zaskarżonego postępowania Decyzji organu I instancji zarzucono naruszenie art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 w zw. z art. 61 §5, art. 77, art. 81 k.p.a. oraz art. 3 pkt 20 w związku z art. 28 ust. 2 ustawy w zw. z art. 4 ust. 2, art. 6 i art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Na podstawie art. 106 §3 P.p.s.a. skarżąca wniosła również o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów: akt postępowania administracyjnego o nr [...] prowadzonego przez Urząd Miejski w Ś.W. w sprawie ustalenia warunków zabudowy działek oznaczonych Ew. [...] i [...], zakończonego decyzją z dnia [...] lutego 2011 r. umarzającą postępowanie na wniosek wnioskodawcy, w którym skarżąca uznana została przez organ administracji za stronę postępowania; postanowienia Burmistrza Miasta Ś.W. z dnia [...] lipca 2011 r. odmawiającego wznowienia postępowania w sprawie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji objętej zaskarżoną decyzją o pozwoleniu na budowę; zażalenia na postanowienie Burmistrza Miasta Ś.W. z dnia [...] lipca 2011 r. o nr [...], odmawiające wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją administracyjną nr [...] z dnia [...] maja 2011 r. o warunkach zabudowy nieruchomości składającej się z działek oznaczonych nr ewid. : [...] i [...] położonej w Ś.W. przy ulicy [...]. Skarżąca zauważyła, że sposób prowadzenia postępowania przez organy administracji publicznej w rażący sposób naruszył art. 8 k.p.a. poprzez uniemożliwienie czynnego udziału skarżącej jako stronie postępowania w postępowaniu administracyjnym, a co za tym idzie, niemożność z jednej strony zajęcia stanowiska co do przeprowadzonych dowodów, a z drugiej strony zapoznania się z decyzją wraz z uzasadnieniem, wydaną przez organ I Instancji. Zdaniem skarżącej nie bez znaczenia jest fakt, że organy administracji również w poprzedzającym niniejsze postępowanie administracyjne postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy nie uznały skarżącej za stronę postępowania i to pomimo że jeszcze trzy miesiące wcześniej skarżąca za taką była uznana. Skarżąca podniosła, iż w sytuacji, gdy inwestycja w jakikolwiek sposób może oddziaływać na nieruchomości sąsiednie, organy powinny umożliwić właścicielom tych nieruchomości uczestniczenie w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę i to nawet, gdy oddziaływanie inwestycji zamyka się w granicach tej nieruchomości. Właściciele sąsiednich nieruchomości mają bowiem prawo do zapoznania się z materiałem dowodowym, w szczególności z ustalaniem i warunkami projektu budowlanego, a prawo to mogą realizować tylko jako strona. Uzasadniając naruszenie art. 28 ust. 2 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 2 ustawy w zw. z § 4 pkt 1 rozporządzenia Skarżąca wskazała, iż została pozbawiona prawa udziału we wskazanym postępowaniu, a więc nie miała żadnego wpływu na kształt inwestycji, ograniczającej możliwość zabudowania działki gruntu stanowiącej jej własność, jak też nie mogła zweryfikować w żaden sposób twierdzeń organu, że planowany projekt budowlany jest zgodny z przepisami prawa, nie ogranicza również dostępu skarżącej do światła słonecznego. Wojewoda Wielkopolski odpowiadając na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Skarżąca w piśmie procesowym z dnia 25 stycznia 2012r. podtrzymała zarzuty skargi powołując się przy tym na orzecznictwo wskazujące, iż zasadnym jest uznanie jej jako właściciela działki sąsiedniej za stronę w sprawie o pozwolenia na budowę z wniosku E.T. W piśmie tym wskazano również przepisy prawa materialnego, które pozwalają uznać skarżącą za stronę postępowania administracyjnego. Powołano się przy tym na §7 rozporządzenia. Zatem stosownie do §7.1 rozporządzenia, wysokość górnej zabudowy działki objętej postępowaniem powinna być przedłużeniem krawędzi zabudowy domu należącego do skarżącej. Również w przypadku ustalania wysokości zabudowy w sposób określony w §3 cytowanego rozporządzenia poprzez przeprowadzenie analizy, nieruchomość skarżącej znajduje się w granicach obszaru analizowanego, skoro budynek ten ma być wznoszony w odległości 3,10 m od granicy działki i około 10-11 metrów od granicy domu skarżącej. Zatem, skoro nieruchomość skarżącej znajduje się w obszarze analizowanym, to powinna ona stanowić punkt odniesienia lub przynajmniej rozważenia "dla wysokości nieruchomości sąsiedniej." Skoro zaś nieruchomość ta stanowi punkt odniesienia, to implicite jej właściciel posiada zarówno interes prawny w uczestniczeniu w postępowaniu o wydanie warunków zabudowy ( co zostało skarżącej odmówione), jak i w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, gdyż skarżąca spełnia przesłanki określone w art. 28 ust 2 ustawy. W piśmie procesowym powołano się również na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 lutego 2011 r., sygn. alt II OSK 1607/09, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 4 grudnia 2009 r. , sygn, akt II SA/Kr 1101/09. Skarżąca wskazała również na §13 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowania, podnosząc że w toku postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie organy administracji nie przeprowadziły stosownych pomiarów w celu ustalenia czy odległość między budynkami spełnia wymagania określone w §13 ust 1. Rozporządzenia Ministra Infrastruktury. Samo zapewnienie organu administracji o tym, że warunek ten jest spełniony nie może stanowić o wypełnieniu obowiązku spoczywającego na organach administracji, określonych w art. 7 oraz 77 k.p.a. Pominięcie przez organ administracji takiego dowodu w toku postępowania, pozwala zatem uznać, że organ ten nie dopełnił swoich obowiązków, a skarżącej żądać uznania ją za stronę w niniejszym postępowaniu, chociażby w celu ustalenia czy odległość między budynkami spełnia określone prawem wymagania. Dopiero zatem przeprowadzenie przez organ administracji stosownych pomiarów zgodnie z w/w przepisem pozwoli na określenie czy budynki te usytuowane są w prawidłowej odległości, do czasu jednak gdy kwestia ta nie została jednoznacznie wyjaśniona uznać należy, że działka skarżącej może znajdować się w obszarze oddziaływania budynku objętego postępowaniem co jest wystarczające do uznania jej za stronę postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Kontroli w niniejszym postępowaniu podlega wyłącznie decyzja Wojewody Wielkopolskiego z dnia [...].08.2011 r. Nr [...] umarzająca postępowanie odwoławcze, z uwagi na niedopuszczalność odwołania spowodowaną przesłanka podmiotową, mianowicie brakiem po stronie odwołującej się przymiotu strony postępowania. Zatem poza kontrolą Sądu pozostaje decyzja w przedmiocie pozwolenia na budowę. Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje, że I.R.-A. jest właścicielką działek o nr ewid. [...] i [...] położonych w Ś.W. przy ul. [...] w sąsiedztwie działek E.T. nr ewid. [...] i [...], położonych przy tej samej ulicy. Poza sporem też jest, że działka nr [...] jest zabudowana domem jednorodzinnym, oraz że w odniesieniu do działek E.T. w dniu [...].05..2011 r. Burmistrz Ś.W. wydał: decyzję Nr [...] o warunkach zabudowy ww. nieruchomości dla inwestycji obejmującej budowę budynku handlowo-usługowo-mieszkaniowego (dalej decyzja o warunkach zabudowy), a Starosta Średzki w dniu [...].06.2011 r. decyzję Nr [...] zatwierdzającą projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę ww. budynku (dalej też pozwolenie na budowę). Kwestią bezsporną pozostaje również, że skarżąca nie brała udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielającego pozwolenia na budowę na działkach nr [...] i [...], bowiem nie została uznana za stronę tego postępowania. W konsekwencji nie informowano skarżącej o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, ani nie doręczono jej decyzji ww. pozwolenia na budowę. Dodać należy, iż skarżąca nie brała także udziału w postępowaniu sprawie ustalenia warunków zabudowy na ww. działkach inwestora, mimo wniosku w tej sprawie, bowiem nie została uznana za stronę postępowania. Istota sporu sprowadza się zatem do ustalenia, czy właścicielce wskazanych działek nr [...] i [...] przysługiwał status strony w postępowaniu, które zainicjowane zostało wnioskiem E.T. i zakończyło się wydaniem decyzji w sprawie pozwolenia na budowę w dniu [...].06.2011r.,czy też słusznie stwierdzono, że przymiot strony skarżącej nie przysługuje. Zasadnicze znaczenie w tej sprawie miały zatem ustalenia organu odwoławczego co do statusu skarżącej. Sąd, w świetle akt administracyjnych sprawy, stwierdza, iż ustalenia te, które znalazły wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, nie były poprzedzone żadnym postępowaniem wyjaśniającym, prowadzonym w ramach postępowania w sprawie pozwolenia na budowę zainicjowanego wnioskiem E.T. Nie wynika ani z akt, ani z uzasadnienia decyzji, że organ odwoławczy, albo wcześniej organ I instancji wzywały skarżącą o wyjaśnienie, na jakiej podstawie twierdzi, iż przysługuje jej legitymacja procesowa w postępowaniu o pozwolenie na budowę przedmiotowej inwestycji. Organ odwoławczy, co prawda, stwierdził w uzasadnieniu decyzji, że Starosta Ś. nie uznał skarżącej za stronę postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę Panu T., bowiem w jego ocenie nieruchomości skarżącej nie znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu mającego powstać na działkach inwestora, ale powyższe nie znajduje potwierdzenia ani w aktach sprawy, ani w uzasadnieniu przedmiotowego pozwolenia na budowę. Organ odwoławczy powołał się natomiast na decyzję o warunkach zabudowy przedmiotowych działek inwestora, która to decyzja wydana została w innym postępowaniu, w którym – jak już wskazywano – skarżąca również nie brała udziału. W tym kontekście, Wojewoda Wielkopolski powołał się na plan zagospodarowania terenu, z którego – w świetle rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie ( Dz. U. z 2002 r. Nr 75, poz. 690 ze zm.) wynika, że zachowane zostały odległości działek, na których ma powstać przedmiotowa od działki skarżącej, poza tym planowany budynek nie spowoduje ograniczenia w nasłonecznieniu działki skarżącej. W konsekwencji – zdaniem Wojewody – trafnie organ I instancji uznał, iż obszar oddziaływania planowanej inwestycji zamyka się w granicach działek inwestora, a zatem realizowana inwestycja nie spowoduje ograniczeń w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącej. Z kontekstu można wnosić, iż chodzi o ustalenia poczynione w postępowaniu w przedmiocie warunków zabudowy dla nieruchomości inwestora. Tymczasem organ odwoławczy rozpatrywał odwołanie w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę. Postępowanie dotyczące pozwolenia na budowę jest odrębnym postępowaniem od poprzedzającego go postępowania ustaleniu warunków zabudowy. Zgodnie z regułami postępowania, organ właściwy w sprawie pozwolenia na budowę każdorazowo winien wyznaczyć obszar oddziaływania obiektu po to, by prawidłowo ustalić krąg stron postępowania (por. wyrok WSA z 08.04.2010 r., sygn. akt Ii SA/Op 439/09. LEX nr 602160). Akta sprawy nie potwierdzają dokonania ustaleń w tym zakresie. Analiza akt sprawy wskazuje, iż zawarte w uzasadnieniu organu odwoławczego wnioski co do statusu skarżącej jako strony postępowania w sprawie pozwolenia na budowę inwestycji przewidzianej do realizacji na działkach nr [...] i [...] zasadniczo sprowadzają się do ogólnikowego stwierdzenia, że nieruchomość skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji, z uwagi na zachowanie odległości w zakresie usytuowania budynku względem działek skarżącej Podkreślenia wymaga, że decyzja organu odwoławczego nie zawiera żadnych ustaleń faktycznych i rozważań co do charakteru i wielkości i przeznaczenia inwestycji. Takiego wąskiego rozumienia pojęcia obszaru oddziaływania orzekający Sąd nie podziela. Odnosząc się do argumentacji decyzji Wojewody zgodzić się należy, że kwestię statusu strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę reguluje art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, w myśl, którego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Podzielić należy również stanowisko, że pojęcie obszaru oddziaływania obiektu zdefiniowano w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego i należy przez to rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Zwrócić jednak należy uwagę, że wskazany przepis nie definiuje pojęcia obszaru oddziaływania obiektu wprost, lecz poprzez odesłanie do licznych regulacji, do których należą m.in. przepisy rozporządzeń określających warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie oraz przepisy z zakresu ochrony środowiska, ochrony zabytków, ochrony przyrody, prawo wodne. Wskazane uregulowanie powoduje, że na organach ustalających, czy dany podmiot posiada przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę ciążą określone obowiązki, bowiem należy mieć na uwadze kategorie podmiotów wyszczególnionych w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego oraz - właściwie rozumiany - obszar oddziaływania obiektu. Orzekający Sąd podziela pogląd, iż w ramach postępowania w sprawie o pozwolenie na budowę organ administracji architektoniczno-budowlanej powinien każdorazowo ustalić wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie wyznaczyć teren w otoczeniu projektowanego obiektu budowlanego. Wyznaczając obszar oddziaływania obiektu, organ powinien uwzględniać nie tylko usytuowanie budynku w odniesieniu do sąsiednich działek, ale i funkcję, przeznaczenie, formę oraz konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne, w szczególności sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji. Należy podkreślić, iż samo zachowanie wymaganych odległości w zakresie sytuowania budynku na działce nie oznacza, że podmioty mające tytuł prawny do działek znajdujących się w otoczeniu projektowanego obiektu nie posiadają interesu prawnego, a zatem nie mogą być stroną w postępowaniu o pozwolenie na budowę (zob. wyrok WSA z 17.12.2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 368/10, LEX nr 760105, a także wyrok WSa z 30.09.2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 588/10, LEX nr 760122 i wyrok WSA z 08.11.2011 r., sygn. akt Ii SA/Bk 496/11, cbois.nsa.gov.pl). Warto przytoczyć w tym miejscu tezę, którą sformułował NSA w wyroku z 12.04.2011 r. sygn. akt II OSK 644/10 (zob. www.orzeczenia.nsa.gov.pl) : "Jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, to tym samym właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) tejże działki jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę i to niezależnie od tego, czy projekt budowlany w ocenie organu spełnia wymagania określone przepisami prawa materialnego oraz aktów wykonawczych i czy zachowane są odległości nakazane stosownymi przepisami prawa." ( Powyższe rozważania prowadzą do konkluzji, iż obszar oddziaływania obiektu to strefa w otoczeniu obiektu budowlanego, wyznaczana każdorazowo przez organ właściwy w sprawie pozwolenia na budowę zarówno przy uwzględnieniu indywidualnych cech tego obiektu, jego przeznaczenia i sposobu zagospodarowania terenu, jak i treści nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych (tak m. in. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9.10 2007 r., sygn. akt II OSK 1321/06). Przy czym istotne dla wyznaczenia tego obszaru jest określenie zasięgu potencjalnego oddziaływania projektowanej inwestycji na inne nieruchomości i wynikających z niego ograniczeń w zagospodarowaniu tych nieruchomości. W orzecznictwie przyjmuje się też, iż w procesie zmierzającym do wyznaczenia takiego obszaru nie chodzi o wykazanie negatywnego wpływu inwestycji na działki znajdujące się w otoczeniu projektowanego obiektu, lecz o możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na teren otaczający działkę inwestora w związku z zamiarem realizacji inwestycji. Należy więc przyjąć, że o ile istnieje możliwość spowodowania szkodliwego oddziaływania inwestycji na otoczenie, biorąc pod uwagę indywidualne cechy projektowanego obiektu i sposób zagospodarowania terenu otaczającego działkę inwestora, osoby legitymujące się tytułem prawnym do działek położonych na tak wyznaczonym "obszarze oddziaływania obiektu" są stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę (wyrok WSA z 08.11.2011 r., sygn. akt II SA/Bk 496/11, j. w.) Uwzględniając powyższe, orzekający Sąd w pełni podziela pogląd judykatury, iż właściciel działki znajdującej się w obszarze oddziaływania inwestycji winien mieć możliwość sprawdzenia, czy faktycznie ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową działki zostaną zachowane i nie zostaną naruszone (por. wyrok NSA z 12.04.2011 r., sygn. II OSK 644/10, wyrok NSA z 22.04.2009 r., sygn. II OSK 370/09). Przy czym, skoro postępowania administracyjne mają w szczególności zapewnić ochronę interesów prawnych stron, to na akceptację zasługuje też stanowisko, iż wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy rozstrzygać na korzyść domagającej się uznania jej za stronę postępowania (zob. wyrok NSA z 29.09.2010 r., sygn. akt II OSK 1481/09, LEX nr 668544). Tymczasem, jak wynika z akt sprawy, skarżąca miała podstawy, by podkreślić w skardze, iż w żaden sposób nie mogła zweryfikować twierdzeń organu, że planowany obiekt jest zgodny z przepisami prawa, gdyż nie brała udziału w postępowaniu i nie miała dostępu do akt, także w postępowaniu w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Na marginesie tej ostatniej uwagi przypomnieć warto, że w postępowaniu dotyczącym warunków zabudowy, krąg stron wyznacza się na podstawie art. 28 k.p.a. Stosownie zaś do art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. A jednocześnie, jak wynika z wykształconego orzecznictwa sądowego, stronami postępowania o wydanie warunków zabudowy są właściciele lub użytkownicy wieczyści terenu, na którym ma być realizowana inwestycja, jak też właściciele lub użytkownicy wieczyści nieruchomości sąsiednich (uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 września 1995 r., VI SA 13/95, publ. ONSA 1995/4/154; wyrok NSA w Warszawie z dnia 28 września 2006 r., II OSK 726/06, niepubl., dostępny w Lex nr 203457, wyrok z 13.01.2011 , II Sa/Łd 1228/10 zob. www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Wojewoda Wielkopolski zastosuje się do wytycznych zawartych w uzasadnieniu niniejszego wyroku, w szczególności dotyczących ustalenia rzeczywistego obszaru oddziaływania spornej inwestycji i zbadania czy nie naruszono w procesie budowlanym uzasadnionych interesów osób trzecich na tle przepisów odrębnych, o jakich mowa w art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 i art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego. Organ odwoławczy winien rozważyć szczegółowo zarzuty odwołania oraz argumentację zawartą w skardze i piśmie procesowym, powołującą się na konkretne przepisy materialnoprawne. Przeprowadzona analiza winna doprowadzić do prawidłowego wniosku, czy skarżąca posiada interes prawny nadający jej legitymację procesową w postępowaniu o pozwolenia na budowę. W przypadku negatywnego wniosku organ będzie uprawniony do umorzenia postępowania na mocy art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. natomiast w razie odmiennego stanowiska organ rozpozna merytorycznie niniejszą sprawę przy zastosowaniu art. 138 § 1 pkt 1 lub 2 k.p.a. W tym stanie rzeczy, koniecznym było uchylenie decyzji organu II instancji zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) i c), dlatego orzeczono jak w pkt. 1 wyroku. O wykonalności zaskarżonej decyzji orzeczono w pkt. 2 sentencji wyroku w oparciu o art. 152 Ppsa. O zwrocie kosztów orzeczono w pkt. 3 wyroku na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 i 3 Ppsa oraz § 14 ust. 2 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło