IV SA/Po 1048/14

WyrokWSA w Poznaniu2015-01-22

Skład orzekający: Donata Starosta, Tomasz Grossmann, Izabela Paluszyńska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oferta w postępowaniu konkursowym o zawarcie umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej może zostać odrzucona na podstawie art. 149 ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej, jeśli zawiera nieprawdziwą informację dotyczącą sprzętu rankingującego, mimo że usterka była przejściowa i została szybko usunięta?
Ratio decidendi
Oferta zawierająca nieprawdziwą informację, która mogła mieć wpływ na wynik postępowania konkursowego, podlega obligatoryjnemu odrzuceniu na podstawie art. 149 ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Sprawność zadeklarowanego sprzętu musi być zapewniona najpóźniej w dniu otwarcia ofert, a późniejsze usunięcie usterki nie może wpływać na ocenę oferty. Sąd nie podziela poglądu, że sankcją za podanie nieprawdziwej informacji rankingującej jest jedynie brak dodatkowych punktów.
Stan faktyczny
Skarżący M.Z. złożył ofertę w konkursie na udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, deklarując zapewnienie urządzenia technicznego umożliwiającego wjazd osobom niepełnosprawnym (schodołaz). Kontrola wykazała, że schodołaz był niesprawny z powodu rozładowanego akumulatora. Oferta została odrzucona na podstawie art. 149 ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Dyrektor WOW NFZ utrzymał w mocy decyzję o odrzuceniu oferty, uznając, że podano nieprawdziwe informacje. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie zasad postępowania i uczciwej konkurencji, twierdząc, że usterka była przejściowa i nie stanowiła podstawy do odrzucenia oferty.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Donata Starosta Sędziowie WSA Tomasz Grossmann (spr.) WSA Izabela Paluszyńska Protokolant st.sekr.sąd. Justyna Hołyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 22 stycznia 2015 r. sprawy ze skargi M.Z.- A. w P. na decyzję Dyrektora Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w P. z dnia (...) r. nr (...) w przedmiocie rozstrzygnięcia postępowania prowadzonego w trybie konkursu ofert w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej oddala skargę Decyzją nr (...) z (...) r. Dyrektor Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia w P (dalej jako: "Dyrektor WOW NFZ" lub "Organ") utrzymał w mocy decyzję własną nr (...) z (...) r. oddalającą odwołania wniesione przez N. O. oraz przez M. Z., dotyczące zapadłego w dniu (...) r. rozstrzygnięcia postępowania nr (...) prowadzonego w trybie konkursu ofert w sprawie zawarcia na okres od (...) r. do(...) r. umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju leczenie stomatologiczne w zakresie świadczenia ogólnostomatologiczne. Powyższe decyzje zapadły w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych, przytoczonych przez Organ. W dniu (...) r. Dyrektor WOW NFZ – działając na podstawie art. 139 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 z późn. zm.; dalej w skrócie: "u.ś.o.z.") – ogłosił określone wyżej postępowanie w trybie konkursu ofert nr (...). Dnia (...) r. nastąpiło rozstrzygnięcie tego postępowania (dalej jako: "Rozstrzygnięcie"). Od ww. Rozstrzygnięcia wpłynęły dwa odwołania, wniesione przez podmioty, których oferty zostały w toku postępowania konkursowego odrzucone, jako zawierające nieprawdziwe informacje w rozumieniu art. 149 § 1 pkt 2 u.ś.o.z., tj. przez M.Z., prowadzącego przedsiębiorstwo podmiotu leczniczego pod firmą "M. Z. «A.»" [błędnie oznaczoną przez Organ w obu decyzjach jako "Gabinet Stomatologiczny I." – uw. Sądu] z siedzibą w P., oraz przez N. O., prowadzącą indywidualną praktykę lekarską w Poznaniu. M.Z. (dalej jako: "Skarżący") w swym odwołaniu wniósł o zawieszenie postępowania w sprawie zawarcia przedmiotowej umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej do czasu rozstrzygnięcia odwołania oraz o dopuszczenie jego odrzuconej oferty do dalszej części postępowania – a to z powołaniem się na zarzut naruszenia art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. polegającego na przyjęciu, że oferent podał nieprawdę w ofercie, co, zdaniem Skarżącego, nie odzwierciedlało rzeczywistego stanu rzeczy, który komisja prowadząca postępowanie konkursowe (dalej też jako: "Komisja") winna ustalić zgodnie z art. 149 ust. 3 u.ś.o.z. i regulaminem jej pracy. W uzasadnieniu odwołania Skarżący wskazał, że powodem odrzucenia jego oferty było stwierdzenie przez Komisję w toku kontroli przeprowadzonej w dniu (...) r., że zadeklarowany w ofercie sprzęt – schodołaz, model Albert S-24 – jest niesprawny. Skarżący wyjaśnił, że ów sprzęt był sprawny, a niemożność jego uruchomienia w tym dniu miała jedynie charakter przejściowy, gdyż wynikała z rozładowania się akumulatora. Dlatego zawarta w ofercie odpowiedź na pytanie dotyczące dostępu dla osób niepełnosprawnych obiektywnie była prawdziwa, bo oferent zapewnia możliwość dostępu niepełnosprawnym do gabinetu, "która w przypadku rozładowania akumulatora ulega tylko niewielkiemu przesunięciu w czasie". Skarżący podkreślił, iż "nie stanowi niedbalstwa okoliczność, że sprzęt działający na akumulator może mieć ten akumulator rozładowany. Nie należy do zadań oferenta nieustanna obserwacja schodołazu używanego przez pacjentów sporadycznie, skoro nie ma takiej potrzeby, z uwagi na możliwość doładowania akumulatora". W ocenie Skarżącego nie ma przepisu, który pozwalałby Komisji sprawdzać sprawność urządzeń deklarowanych przez oferenta. Ponadto, jego zdaniem, Komisja mogła podjąć decyzję o nieprzyznaniu dodatkowych punktów za posiadanie schodołazu, ale nie miała prawa odrzucać jego oferty z powodu podania nieprawdziwych informacji. Opisaną na wstępie decyzją z (...) r., nr (...), Dyrektor WOW NFZ – z powołaniem się na art. 154 ust. 2 i 3 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej w związku z art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm.; dalej w skrócie: "k.p.a.") – postanowił oddalić odwołanie M. Z. (pkt 1 decyzji) oraz oddalić odwołanie N. O. (pkt 2 decyzji), uznawszy, że w toku postępowania konkursowego nie doszło do naruszenia zasad prowadzenia postępowania w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej ani do naruszenia interesu prawnego odwołujących. Zarówno N.O., jak i M. Z. złożyli wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy załatwionej opisaną wyżej decyzją Dyrektora WOW NFZ. M. Z., reprezentowany przez pełnomocnika, adwokat A. Z.-R., zarzucił w swym wniosku rażące naruszenie zasady poszanowania równości oferentów i prowadzenia postępowania w sposób gwarantujący uczciwą konkurencję. Nie zgodził się ze stanowiskiem Dyrektora WOW NFZ, że zapewnienie urządzenia technicznego umożliwiającego wjazd osobie niepełnosprawnej może mieć miejsce wyłącznie, gdy osoba taka może z niego skorzystać bezzwłocznie, oraz że skoro kontrola Komisji wykazała, iż w dniu kontroli schodołaz była niesprawny, to słusznie Komisja uznała, iż oferent podał nieprawdziwe informacje. W ocenie Skarżącego trudno mówić o uczciwej konkurencji, skoro obiektywny fakt – posiadanie schodołazu, jego fizyczne istnienie i dokumentacja – jest oceniane jako "podanie nieprawdy". Trudno też mówić o uczciwej konkurencji, skoro fakt istnienia lub nieistnienia określonego urządzenia subiektywnie ocenia Komisja, która nie ma ku temu odpowiedniej wiedzy. Jako "absurdalny i całkowicie oderwany od realiów życia i techniki" Skarżący ocenił argument, że oferent wiedząc o kontroli, miał możliwość sprawdzenia schodołazu. Zarzucił, że eliminowanie oferentów na podstawie "absurdalnych ustaleń komisji" rażąco narusza art. 134 u.ś.o.z. Skarżący podkreślił, że w pierwszym możliwym terminie, bo już następnego dnia po kontroli, wyjaśnił przyczynę braku uruchomienia istniejącego schodołazu, wskazując na rozładowanie akumulatora. Zarzucił, że komisja winna wówczas uwzględnić protest i powtórzyć czynności kontrolne, czego jednak zaniechała, nie dążąc do dokładnego wyjaśnienia sprawy. W związku z tym Skarżący wniósł o przesłuchanie serwisanta schodołazu na okoliczność rozładowania akumulatora zasilającego to urządzenie. Opisaną na wstępie decyzją ostateczną z (...) r., nr (...), Dyrektor WOW NFZ – z powołaniem się na art. 154 ust. 6 u.ś.o.z. w związku z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. – utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję własną nr (...). W uzasadnieniu – odnosząc się do zarzutu M. Z. dotyczącego naruszenia zasady poszanowania równości oferentów i prowadzenia postępowania w sposób gwarantujący uczciwą konkurencję – Organ wskazał, iż Skarżący, na pytanie zawarte w części VIII formularza ofertowego, w rozdziale 6.1.2., o treści: "Czy oferent zapewnia przy lokalizacji poradni / gabinetu powyżej pierwszej kondygnacji: dźwig umożliwiający transport chorych na wózkach, a w budynkach do dwóch kondygnacji możliwe inne urządzenie techniczne umożliwiające wjazd niepełnosprawnych albo lokalizacja na parterze", udzielił odpowiedzi "TAK". Organ podkreślił, że sprawność schodołazu sprawdzana była u każdego oferenta posiadającego to urządzenie i deklarującego jego zapewnianie, co potwierdza równe traktowanie oferentów oraz przeczy zarzutom o dokonywaniu przez Komisję oceny stanu faktycznego w sposób uznaniowy. Według Organu Skarżący podał w ofercie nieprawdziwą informację, gdyż zadeklarował spełnianie warunków, których w rzeczywistości nie gwarantował. Oświadczył mianowicie, iż "zapewnia" (nie zaś wyłącznie "posiada") urządzenie umożliwiające wjazd osobom niepełnosprawnym, a tylko ustalenie sprawności takiego urządzenia pozwala na ustalenie, iż sprzęt faktycznie umożliwia wjazd tej grupie świadczeniobiorców. Odnosząc się z kolei do zarzutu dotyczącego sposobu przeprowadzenia kontroli – która, zdaniem Skarżącego, przeprowadzona została szybko i bez pozostawienia kontrolowanemu możliwości złożenia wyjaśnień oraz zidentyfikowania, dlaczego sprawne dotychczas urządzenie nie działa – Dyrektor WOW NFZ wskazał, że oferent, jako podmiot profesjonalnie trudniący się świadczeniem oferowanych przez siebie usług oraz jako przedsiębiorca w rozumieniu ustawy z dnia 2 lipca 2004 roku o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 z późn. zm.) zobowiązany był do dochowania szczególnej staranności w toku przedmiotowego postępowania, w tym do sprawdzenia przed zapowiedzianą kontrolą sprawności zadeklarowanego sprzętu – czego nie uczynił. Organ podkreślił, że celem prowadzonego postępowania konkursowego jest dokonanie wyboru takich wyłącznie oferentów, którzy przynajmniej z formalnego punktu widzenia dają rękojmię prawidłowego i zgodnego z przepisami, udzielania świadczeń. Powyższe oznacza, iż to na etapie prowadzonego postępowania konkursowego komisja konkursowa odrzuca oferty złożone przez tych oferentów, którzy na dzień otwarcia ofert nie spełniają deklarowanych warunków koniecznych i dodatkowo ocenianych. Ekonomika prowadzonych postępowań i dążenie do zabezpieczenia pacjentom właściwego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej nie pozwalają na przyjęcie odmiennych założeń. Organ zaznaczył, że nieprawdziwe informacje podane przez Skarżącego w formularzu ofertowym mogły mieć wpływ na wynik prowadzonego postępowania konkursowego, gdyż pozytywna odpowiedź na pytanie o zapewnianie przedmiotowego urządzenia technicznego była podstawą uzyskania dodatkowych punktów rankingujących, a więc miała wpływ na ocenę punktową oferty. Ustosunkowując się zaś do zarzutu Skarżącego, że komisja konkursowa nie dążyła do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, Dyrektor WOW NFZ podkreślił, iż właśnie temu celowi służyła kontrola przeprowadzona przez komisję u oferenta w dniu 23 kwietnia 2014 r. na podstawie § 6 ust. 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 15 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu ogłaszania o postępowaniu w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej przez Narodowy Fundusz Zdrowia, zapraszania do udziału w rokowaniach, składania ofert, powoływania i odwoływania komisji konkursowej oraz jej zadań (Dz. U. Nr 273, poz. 2719; dalej jako: "rozporządzenie konkursowe"). To jej ustalenia wykazały niezgodność oświadczenia z formularza ankietowego ze stanem rzeczywistym, gdyż Skarżący, wbrew udzielonej odpowiedzi ankietowej, nie zapewniał przy lokalizacji poradni / gabinetu powyżej pierwszej kondygnacji, dźwigu umożliwiającego transport chorych na wózkach bądź innego urządzenia technicznego umożliwiającego wjazd niepełnosprawnych. Za niezasadne uznał Organ żądanie Skarżącego przesłuchania serwisanta na okoliczność potwierdzenia faktu rozładowania akumulatora, którym zasilany jest schodołaz, podkreślając, że jego sprawność oceniana była w dniu kontroli i bezsprzecznym jest, iż tego dnia schodołaz nie działał. Z kontroli został sporządzony protokół stanowiący dostateczny dowód tego, co wykazała kontrola. Skarżący, jako przedsiębiorca, zobowiązany był do zapewnienia sprawności sprzętu na dzień przeprowadzania kontroli, do której, co podkreślono, mógł się przygotować. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na opisaną wyżej decyzję Dyrektora WOW NFZ nr 75/2014/O wywiódł wyłącznie M. Z., który, reprezentowany przez dotychczasowego pełnomocnika, zaskarżył tę decyzję cyt. "w całości na korzyść skarżącego" i wniósł o jej uchylenie, motywując ów wniosek rażącym naruszeniem: 1) art. 7 k.p.a. – polegającym na utrzymaniu w mocy decyzji o oddaleniu odwołania Skarżącego bez podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego niniejszej sprawy oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes Skarżącego; 2) art. 77 k.p.a. – poprzez nieuwzględnienie wniosku dowodowego Skarżącego, co uniemożliwiło Organowi w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy oraz poprzez dowolność w rozpatrzeniu materiału dowodowego zebranego w postępowaniu administracyjnym; 3) art. 134 u.ś.o.z. – poprzez nierówne traktowanie oferentów i przeprowadzenie postępowania w sposób sprzeczny z zasadami uczciwej konkurencji; 4) art. 148 u.ś.o.z. – poprzez pominięcie przy ocenie ofert uprawnień komisji konkursowej do weryfikacji danych podanych przez oferenta w ofercie i w efekcie pominięcie przy ocenie istotnych okoliczności sprawy; 5) art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. – poprzez błędne przyjęcie, że oferent złożył ofertę zawierającą nieprawdziwe informacje, co nie jest zgodne ze stanem faktycznym. W uzasadnieniu Skarżący powtórzył argumentację podnoszoną w dotychczasowych pismach składanych w toku postępowania konkursowego oraz w postępowaniu przed Dyrektorem WOW NFZ, dodatkowo ją rozbudowując. W szczególności podkreślił, że, wbrew twierdzeniom Organu, Komisja nie była zobligowana odrzucić jego oferty na podstawie art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z., gdyż taki obowiązek istnieje w przypadku podania nieprawdy, tymczasem Skarżący nieprawdy nie podał. Skoro bowiem posiada on schodołaz i urządzenie to działa, to mimo chwilowego rozładowania, pozwala na zapewnienie pacjentom dostępu do budynku. Natomiast argument Organu, jakoby Skarżący musiał posiadać sprawny schodołaz, ponieważ oświadczył, iż zapewnia (nie zaś wyłącznie posiada) urządzenie umożliwiające wjazd osobom niepełnosprawnym, jest, zdaniem Skarżącego, "sprzeczny z jakimikolwiek podstawowymi zasadami doświadczenia życiowego i logicznego myślenia". W odpowiedzi na skargę, Dyrektor WOW NFZ, zastępowany przez radcę prawnego G. L., wniósł o odrzucenie skargi, jako wniesionej po terminie, ewentualnie o jej oddalenie, jako nieuzasadnionej, podtrzymując przy tym stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 22 stycznia 2015 r. pełnomocnik Skarżącego oraz pełnomocnik Organu podtrzymali swoje dotychczasowe stanowiska w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.; dalej w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Kontrola sądu nie obejmuje natomiast zasadniczo oceny wypełniania przez organy administracji tzw. pozasystemowych kryteriów słusznościowych, w szczególności kierowania się zasadami współżycia społecznego, ani kryteriów celowościowych, takich jak realizacja określonej polityki stosowania prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z 25.09.2009 r., I OSK 1403/08, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej w skrócie: "CBOSA"). W każdym przypadku przed przystąpieniem do merytorycznego rozpatrzenia skargi sąd administracyjny jest zobligowany zbadać, czy skarga spełnia wszystkie wymogi formalne, a przede wszystkim – czy została wniesiona w terminie. Zgodnie bowiem z dyspozycją art. 58 § 1 pkt 2 p.p.s.a. sąd odrzuca skargę wniesioną po upływie terminu do jej wniesienia. W myśl art. 53 § 1 p.p.s.a skargę wnosi się w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. W niniejszej sprawie zaskarżona decyzja Dyrektora WOW NFZ (nr (...)) została doręczona pełnomocnikowi Skarżącego w dniu (...) r. Zatem trzydziestodniowy termin do wniesienia skargi upływał w dniu (...) r. Ponieważ jednak był to dzień świąteczny, ustawowo wolny od pracy (Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny – art. 1 pkt 1 lit. i ustawy z dnia 18 stycznia 1951 r. o dniach wolnych od pracy; Dz. U. z 2015 r. poz. 90), a bezpośrednio po nim przypadała sobota oraz niedziela, która też jest dniem ustawowo wolnym od pracy (art. 1 pkt 2 ww. ustawy), to zgodnie art. 83 § 2 p.p.s.a. termin do wniesienia skargi przez Skarżącego uległ przedłużeniu do poniedziałku (...) r. W tym też dniu przesyłka ze skargą została nadana w placówce pocztowej Poczty Polskiej S.A. (k. 24 akt sądowych), która to spółka w okresie do 01 stycznia 2016 r. pełni obowiązki operatora wyznaczonego w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe (zob. art. 178 ust. 1 tej ustawy; Dz. U z 2012 r. poz. 1529) – co oznacza, w świetle art. 83 § 3 p.p.s.a., że Skarżący wniósł skargę z zachowaniem ustawowego terminu. Tym samym zawarty w odpowiedzi na skargę wniosek pełnomocnika Organu o odrzucenie skargi, jako wniesionej po terminie, okazał się niezasadny. Sąd nie dopatrzył się także innych przesłanek, spośród wyszczególnionych w art. 58 § 1 p.p.s.a., które zaistnienie uzasadniałoby odrzucenie skargi. Przystępując zatem do merytorycznego rozpoznania skargi na decyzję Dyrektora WOW NFZ nr (...), wydaną w ramach postępowania w sprawie zawarcia umów ze świadczeniodawcami, normowanego przepisami Działu VI u.ś.o.z., należy na wstępie podkreślić, że zakres kognicji sądu rozpatrującego skargę na taką decyzję zamyka się w granicach sprawy w rozumieniu art. 134 § 1 p.p.s.a. wyznaczonych w tym przypadku ramami interesu prawnego, jakim legitymuje się skarżący świadczeniodawca, który to interes w kwestionowanym postępowaniu mógł doznać uszczerbku. Tylko bowiem w takich ramach świadczeniodawca jest władny skarżyć rozstrzygnięcia zapadłe w analizowanym postępowaniu, co wynika wprost z art. 152 ust. 1 u.ś.o.z. W konsekwencji, wyłącznie w takich granicach sąd administracyjny może kontrolować zaskarżoną decyzję dyrektora oddziału wojewódzkiego Funduszu. Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że na skutek skargi wniesionej przez M. Z., Sąd jest władny skontrolować zaskarżoną decyzję oraz poprzedzające ją postępowanie przed Dyrektorem WOW NFZ jedynie w zakresie bezpośrednio związanym z udziałem tego świadczeniodawcy w przedmiotowym postępowaniu. Poza zakresem rozpoznania Sądu pozostają więc w szczególności kwestie związane z udziałem w tym postępowaniu drugiego z oferentów, którego oferta została odrzucona – N. O., która wprawdzie w postępowaniu administracyjnym wystąpiła z odwołaniem, a następnie z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, ale nie wniosła już skargi do tut. Sądu. Kontrolując więc w tak zakreślonych granicach kognicji zaskarżoną decyzję Dyrektora WOW NFZ, Sąd nie dopatrzył się przy jej wydaniu naruszeń prawa, które w świetle art. 145 § 1 p.p.s.a. skutkowałyby koniecznością uchylenia albo stwierdzenia nieważności tego aktu, względnie stwierdzenia jego wydania z naruszeniem prawa. W szczególności, w ocenie Sądu, Organ należycie zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy niezbędny do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, i na tej podstawie dokonał prawidłowych ustaleń co do okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia. Ustalenia te Sąd w pełni podziela i czyni integralną częścią swoich ustaleń oraz podstawą dalszych rozważań. Jest to tym bardziej uprawnione, że, jak pokazuje bliższa analiza stanowisk procesowych stron – wbrew zarzutom skargi (pkt 1 i 2) wskazującym na naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a. poprzez zaniechanie przez Organ czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, w tym nieuwzględnienie wniosku dowodowego Skarżącego – okoliczności faktyczne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy zasadniczo nie są pomiędzy stronami sporne. Rzeczywisty spór dotyczy jedynie ich właściwej oceny prawnej. W szczególności jest poza sporem, że na pytanie zamieszczone w formularzu ofertowym w jego części VIII ("Ankiety"), w rozdziale 6 ("Dostęp dla osób niepełnosprawnych ruchowo"), w punkcie 6.1.2., o treści: "Czy oferent zapewnia przy lokalizacji poradni / gabinetu powyżej pierwszej kondygnacji: dźwig umożliwiający transport chorych na wózkach, a w budynkach do dwóch kondygnacji możliwe inne urządzenie techniczne umożliwiające wjazd niepełnosprawnych albo lokalizacja na parterze", M. Z. odpowiedział "TAK". Materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy nie pozostawia też wątpliwości co do tego, że kontrola przeprowadzona u tego oferenta przez komisję konkursową w dniu (...) r. wykazała niesprawność zadeklarowanego sprzętu (schodołazu). Zostało to expressis verbis stwierdzone w protokole z tej kontroli (dokument: "Wyniki kontroli oferenta" – załącznik nr 25, w aktach adm. NFZ), w którym zapisano: "Zgodnie z pkt 6.1.2 – w Gabinecie jest urządzenie techniczne umożliwiające wjazd niepełnosprawnych – sprzęt niesprawny" oraz (na kolejnej stronie) "schodołaz niesprawny". Protokół ten został podpisany osobiście przez kontrolowanego, bez żadnych uwag. W tym kontekście późniejsze wyjaśnienia i interpretacje wyników kontroli przedstawiane przez Skarżącego w kolejnych jego pismach – sprowadzające się do twierdzenia, że schodołaz "jest i był sprawny i dostępny dla potrzebujących", a jedynie podczas kontroli "był tymczasowo niesprawny", "nie działał", "jego uruchomienie stało się chwilowo niemożliwe" itp. – należy odczytywać wyłącznie jako element taktyki procesowej obliczonej na podważenie ustaleń kontroli zapisanych protokole, które, wbrew twierdzeniom Skarżącego, były dostatecznie jasne i precyzyjne. Sprzęt "niesprawny" na gruncie reguł znaczeniowych języka polskiego znaczy bowiem tyle co: "sprzęt "niedziałający w ogóle lub działający wadliwie" (zob.: definicję terminu "niesprawny" w znaczeniu technicznym w: Uniwersalny Słownik Języka Polskiego, pod red. S. Dubisza, Warszawa 2003). Tego zaś, że w dniu kontroli schodołaz nie działał, nie kwestionuje nawet sam Skarżący. Z przyczyn wyłuszczonych przez Sąd w dalszej części uzasadnienia, ani ewentualne późniejsze usunięcie stwierdzonej niesprawności schodołazu przez oferenta, ani też ustalenie przyczyn tej niesprawności, nie mogły już wywrzeć wpływu na sposób oceny jego oferty w przedmiotowym postępowaniu. W konsekwencji prowadzenie jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego w tym zakresie byłoby, zdaniem Sądu, niecelowe. Tym samym Organ zasadnie nie uwzględnił wniosku dowodowego Skarżącego o przesłuchanie serwisanta schodołazu na okoliczność ustalenia przyczyn niesprawności tego urządzenia w dniu kontroli. Przechodząc do analizy materialnoprawnych podstaw Rozstrzygnięcia oraz orzeczeń Dyrektora WOW NFZ zapadłych w rozpatrywanej sprawie, należy wskazać, że stanowiły je przede wszystkim przepisy ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej. Ustawa ta określa m.in. warunki udzielania i zakres świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, zasady sprawowania nadzoru i kontroli nad finansowaniem i realizacją tych świadczeń, a także zadania władz publicznych w zakresie zapewnienia równego dostępu do świadczeń (zob. art. 1 pkt 2, 3 i 7 u.ś.o.z.) – powierzając gros tych zadań organom Narodowego Funduszu Zdrowia (dalej jako: "NFZ" lub "Fundusz"). Realizacja ustawowych obowiązków organów Funduszu we wskazanych obszarach skonkretyzowana została przede wszystkim w dziale VI u.ś.o.z. ("Postępowanie w sprawie zawarcia umów ze świadczeniodawcami"). Określenie w tym rozdziale trybu i zasad postępowania w sprawie udzielania świadczeń zdrowotnych służy wypełnieniu przez Fundusz celów postawionych przez ustawodawcę, a zakreślonych ogólnie w przepisach art. 68 ust. 1 i 2 Konstytucji, z których wynika, że: każdy ma prawo do ochrony zdrowia (ust. 1); obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych, przy czym warunki i zakres udzielania tych świadczeń określa ustawa (ust. 2). Z art. 139 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 143 ust. 1 u.ś.o.z. wynika zasada, w myśl której zawieranie umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej następuje po przeprowadzeniu postępowania w trybie konkursu ofert. Prezes NFZ, na podstawie art. 146 ust. 1 u.ś.o.z., określa przedmiot postępowania w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, kryteria oceny ofert oraz warunki wymagane dla świadczeniodawców. Owe kryteria i warunki są jawne, i nie podlegają zmianie w toku postępowania (art. 147 u.ś.o.z.). Postępowanie konkursowe przeprowadza komisja, powoływana przez dyrektora oddziału wojewódzkiego Funduszu (art. 139 ust. 4 u.ś.o.z.). Szczegółowy tryb tego postępowania określają – obok omawianej ustawy – także m.in. przepisy przywołanego wyżej rozporządzenia konkursowego, zarządzenia Prezesa NFZ nr 53/2013/DSOZ z 02 października 2013 r. w sprawie warunków postępowania dotyczących umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (zmienionego zarządzeniem Prezesa NFZ nr 74/2013/DSOZ z 12 grudnia 2013 r.) oraz zarządzenia Prezesa NFZ nr 3/2014/DSOZ z 23 stycznia 2014 r. w sprawie określenia kryteriów oceny ofert w postępowaniu w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (wszystkie zarządzenia Prezesa NFZ dostępne ze strony internetowej Funduszu: www.nfz.gov.pl). Bezpośrednio związane z przedmiotem spornego konkursu jest też zarządzenie Prezesa NFZ Nr 77/2013/DSOZ z 12 grudnia 2013 r. w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju leczenie stomatologiczne. Ustawa o świadczeniach opieki zdrowotnej normuje nie tylko szczegółowy tryb postępowania w sprawach kontraktowania ww. świadczeń, ale także ogólne zasady rządzące takim postępowaniem. Chodzi tu przede wszystkim o art. 134 ust. 1 u.ś.o.z., w myśl którego Fundusz jest obowiązany zapewnić równe traktowanie wszystkich świadczeniodawców ubiegających się o zawarcie umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej i prowadzić postępowanie w sposób gwarantujący zachowanie uczciwej konkurencji. Stąd wypływa bardziej szczegółowa dyrektywa, w myśl której wszelkie wymagania, wyjaśnienia i informacje, a także dokumenty związane z postępowaniem w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej powinny być udostępniane świadczeniodawcom na takich samych zasadach (art. 134 ust. 2 u.ś.o.z.). Jednym z podstawowych warunków dotrzymania w toku postępowania konkursowego ww. zasad równego traktowania oraz uczciwej konkurencji jest skrupulatne przestrzeganie przez organ administracji szczegółowych unormowań związanych z dopuszczaniem oferentów do udziału w postępowaniu oraz oceną złożonych ofert. W tym kontekście należy wskazać zwłaszcza na przepis art. 149 ust. 1 u.ś.o.z. normujący sytuacje, w których oferta podlega obligatoryjnemu odrzuceniu (w tym z powodu zawarcia w niej nieprawdziwych informacji – art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z.). Na tym tle normatywnym należy stwierdzić, że podstawowe znaczenie dla oceny prawidłowości (zgodności z prawem) przedmiotowego postępowania konkursowego oraz kończącego je Rozstrzygnięcia, w zakresie dotyczącym M. Z., stanowi kwestia, czy oferent ten odpowiadając w swej ofercie twierdząco na pytanie ankietowe formularza ofertowego zamieszczone w rozdziale 6, zatytułowanym "Dostęp dla osób niepełnosprawnych ruchowo", w punkcie 6.1.2. – o treści: "Czy oferent zapewnia przy lokalizacji poradni / gabinetu powyżej pierwszej kondygnacji: dźwig umożliwiający transport chorych na wózkach, a w budynkach do dwóch kondygnacji możliwe inne urządzenie techniczne umożliwiające wjazd niepełnosprawnych albo lokalizacja na parterze" – podał informację prawdziwą, czy nieprawdziwą w rozumieniu art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. Od razu należy zaznaczyć, że Sąd nie podziela zastrzeżeń Skarżącego co do sposobu rozumienia ww. pytania ankietowego w zakresie wymogu zapewniania urządzenia technicznego umożliwiającego wjazd niepełnosprawnych oraz odnośnie do możliwości weryfikacji przez komisję konkursową prawdziwości odpowiedzi udzielonych na nie przez oferentów. Przede wszystkim, w ocenie Sądu, już samo brzmienie tego pytania oraz kontekst, w jakim zostało zadane (postępowanie konkursowe dotyczące udzielania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, a więc takich świadczeń, co do których należy zapewnić dostęp równy, niedyskryminujący – por. unormowania art. 1 pkt 3 oraz art. 20 ust. 5 u.ś.o.z.) nie powinny rodzić wątpliwości – zwłaszcza u profesjonalistów (przedsiębiorców), jakimi są (a w każdym razie: być powinni) świadczeniodawcy biorący udział w takim postępowaniu – iż chodzi w tym przypadku o gwarancję stałej (nieprzerwanej, ciągłej) dostępności, w godzinach pracy poradni / gabinetu, urządzenia technicznego umożliwiającego osobie niepełnosprawnej, bez pomocy innej osoby, pokonanie przeszkody architektonicznej istniejącej na drodze do tej poradni / gabinetu. Jest przy tym jasne, że musi to być urządzenie działające (sprawne), gotowe w każdym czasie do użycia. Tylko takie urządzenie rzeczywiście bowiem umożliwia osobie niepełnosprawnej skorzystanie z opłacanego przez Fundusz świadczenia zdrowotnego na zasadzie niedyskryminującego (równego) dostępu. W efekcie to na świadczeniodawcy niewątpliwie spoczywa instrumentalny obowiązek utrzymywania takiego urządzenia w sprawności, tj. stałej gotowości do spełniania właściwej jemu funkcji. W tym miejscu należy wyjaśnić, że oceny prawdziwości oświadczeń (informacji, zapewnień itp.) zawartych w ofertach składanych przez oferentów w postępowaniu konkursowym należy dokonywać najpóźniej na dzień otwarcia ofert. Tego rodzaju oświadczenia (zapewnienia) oferentów mają bowiem charakter tzw. oświadczeń wiedzy, do których dopuszczalne i uprawnione jest stosowanie per analogiam niektórych przepisów dotyczących czynności prawnych, w tym składania oświadczeń woli (por.: Z. Radwański, Prawo cywilne – część ogólna, Warszawa 2009, Nb 466; wyrok SN z 18.05.2012 r., IV CSK 486/11, LEX nr 1243071). W myśl zaś art. 61 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r. poz. 121; dalej w skrócie: "k.c.") oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej. Stosując powyższą zasadę do tej szczególnej kategorii oświadczeń woli, jaką stanowi oferta składana w ramach przetargu – a taką cywilistyczną konstrukcję posiada niewątpliwie postępowanie konkursowe unormowane w dziale VI u.ś.o.z. – należy przyjąć, że takie oświadczenie jest "złożone" (w rozumieniu art. 61 § 1 k.c.) organizatorowi przetargu dopiero z chwilą określoną w ogłoszeniu o przetargu (tu odpowiednio: w ogłoszeniu o konkursie – zob. § 2 ust. 1 pkt 6 rozporządzenia konkursowego) jako termin otwarcia ofert (por. M. Boratyńska, Przetarg w prawie polskim. Zagadnienia cywilistyczne, Warszawa 2001, s. 145–146). Dopiero wówczas bowiem organizator przetargu (konkursu) może zapoznać się z treścią złożonej oferty. Ofertę składa się wszak w zamkniętej kopercie lub paczce (zob. § 4 ust. 1 rozporządzenia konkursowego) m.in. właśnie po to, aby adresat nie mógł wcześniej zapoznać się z jej treścią. Odnosząc powyższą regułę, w drodze analogii, do zapewnień, informacji, danych i innych oświadczeń wiedzy składanych przez oferenta w postępowaniu konkursowym, należy stwierdzić, że takie oświadczenia powinny odpowiadać rzeczywistości najpóźniej w dniu otwarcia ofert. Wówczas zostają one bowiem – de iure i de facto – "złożone" (zakomunikowane) adresatowi (organizatorowi konkursu). Dlatego ten właśnie moment stanowi, zdaniem Sądu, właściwy punkt odniesienia dla oceny prawdziwości informacji zawartych w ofercie. Przepis § 6 ust. 2 rozporządzenia konkursowego przyznaje komisji konkursowej prawo przeprowadzenia kontroli świadczeniodawcy ubiegającego się o zawarcie umowy w celu potwierdzenia prawdziwości i prawidłowości danych zawartych w ofercie. Takie sformułowanie cytowanego przepisu prowadzi do dwóch istotnych wniosków. Po pierwsze, wspomniana kontrola ma służyć jedynie "potwierdzeniu" prawdziwości (prawidłowości) danych zawartych w ofercie – których oceny, jak to już wyżej wskazano, dokonuje się zasadniczo na dzień otwarcia ofert – co oznacza, że ewentualne późniejsze (tj. przedsięwzięte po tym dniu) działania oferenta zmierzające do urzeczywistnienia zapewnień złożonych w ofercie (takie jak np. pozyskanie zadeklarowanych uprawnień lub sprzętu) nie mogą już zostać przez komisję konkursową uwzględnione. Byłoby to bowiem w istocie równoznaczne z dopuszczeniem dokonywania oceny poszczególnych ofert na nierównych warunkach, bo według stanu na różne dni. Takie działanie naruszałoby zaś niewątpliwie zasadę równego traktowania wszystkich świadczeniodawców, wysłowioną w art. 134 ust. 1 u.ś.o.z. Po drugie, z faktu, że komisja konkursowa może przeprowadzić kontrolę właśnie celem "potwierdzenia" prawdziwości (prawidłowości) danych zawartych w ofercie, wynika i to, że oferent winien zabezpieczyć sobie możliwość wykazania w dniu kontroli prawdziwości owych danych (informacji, zapewnień itp.). W konsekwencji niemożność wykazania przez oferenta, w toku kontroli, prawdziwości, tj. obiektywnej zgodności z rzeczywistością, informacji zamieszczonych przezeń w ofercie uprawnia komisję konkursową do stwierdzenia, że oferent zawarł w ofercie informacje nieprawdziwe w rozumieniu art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. Sąd podziela stanowisko Organu, że na podstawie tego przepisu oferta zawierająca nieprawdziwą informację w zakresie odpowiedzi na pytanie ankietowe będące jednym z pytań dodatkowo punktowanych ("rankingujących") – a zatem mającym wpływ na ostateczny kształt rankingu, a w rezultacie i na wynik postępowania konkursowego – podlega w postępowaniu konkursowym obligatoryjnemu odrzuceniu. W tym miejscu należy wyjaśnić, że Sądowi znany jest odmienny pogląd zaprezentowany w orzecznictwie, za którym opowiedział się również Skarżący – w myśl którego oferta zawierająca nieprawdziwą odpowiedź na pytanie o charakterze rankingującym nie powinna zostać odrzucona, a jedyną ujemną konsekwencją dla oferenta powinien być brak dodatkowych punktów – ale niniejszy skład Sądu poglądu tego nie podziela. Przede wszystkim dlatego, że nie znajduje on wyraźnego oparcia w przepisach prawa, a pozostaje w jawnej sprzeczności z literalnym brzmieniem art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. Poza tym należy jeszcze zwrócić uwagę na aspekt funkcjonalny (w tym aksjologiczny), dodatkowo przemawiający przeciwko przyjęciu takiego poglądu. Jego upowszechnienie się mogłoby mianowicie stanowić zachętę do podejmowania przez oferentów działań godzących w zasady uczciwej konkurencji – a polegających na celowym składaniu ofert nierzetelnych, z nadzieją na uzyskanie (w istocie: wyłudzenie) dodatkowych punktów na podstawie nieprawdziwych informacji – skoro jedyną sankcją w razie ewentualnego wykrycia takiej nierzetelności byłby brak owych dodatkowych punktów, których oferent i tak by nie uzyskał, gdyby od razu złożył oświadczenie prawdziwe. Z tych względów Sąd w niniejszym składzie stoi na stanowisku, że sankcją za zawarcie w ofercie nieprawdziwych informacji powinno być odrzucenie takiej oferty na podstawie art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. Oczywiście, chodzi tu tylko o tego rodzaju informacje – jak np. wspomniane wyżej odpowiedzi na pytania rankingujące (dodatkowo punktowane) – których podanie w ofercie w sposób niezgodny z prawdą mogłoby mieć, przynajmniej potencjalnie, istotny wpływ na wynik konkursu. Tylko bowiem w takim przypadku interes prawny innych oferentów może doznać uszczerbku, którego wystąpienie, w świetle art. 152 ust. 1 u.ś.o.z., dopiero uprawnia świadczeniodawcę do skorzystania ze środków odwoławczych i skargi na zasadach określonych w art. 153 i art. 154 u.ś.o.z. Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że odpowiadając twierdząco na pytanie ankietowe zawarte w formularzu ofertowym (część VIII) w punkcie 6.1.2. Skarżący w istocie oświadczył, że zapewnia urządzenie techniczne umożliwiające niepełnosprawnym wjazd do gabinetu zlokalizowanego powyżej parteru (tu: schodołaz) – co, jak wynika z wcześniejszych uwag, było równoznaczne z zadeklarowaniem posiadania takiego urządzenia jako sprawnego, gotowego w każdej chwili do użycia – czego jednak w dniu kontroli nie wykazał, gdyż schodołaz okazał się wówczas niesprawny. Należy w tym miejscu wyjaśnić, że Sąd nie podziela obiekcji Skarżącego co do dopuszczalności sprawdzania sprawności schodołazu przez komisję konkursową. W ocenie Sądu takie działanie mieściło się w zakresie kontroli prawdziwości danych zawartych w ofercie – w tym przypadku: w jej części obejmującej odpowiedź na ww. pytanie ankietowe – do jakiej komisja by uprawniona na mocy § 6 ust. 2 rozporządzenia konkursowego, w związku z przedmiotem tego pytania. Jest to tym bardziej uzasadnione, że, wbrew zarzutom skargi, sprawdzenie, czy zadeklarowany schodołaz działa nie wymagało wiadomości specjalnych (podobnie jak nie wymaga ich zwykłe korzystanie z tego urządzenia) – tj. wiadomości, które wykraczałyby poza zakres tych, jakimi dysponuje ogół osób inteligentnych i ogólnie wykształconych (por. wyrok SN z 18.07.1975 r., I CR 331/75, LEX nr 7729). Innymi słowy, wyjaśnienie tej kwestii nie przekraczało zakresu wiadomości i doświadczenia życiowego osób mających wykształcenie ogólne, i było możliwe bez posiadania wiadomości szczególnych w dziedzinie techniki (por. A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, LEX/el. 2014, uw. 4 do art. 84). Należy przy tym zauważyć, że wspomniana kontrola była wcześniej przez Fundusz zapowiedziana (bezsporne), a więc, jak trafnie wskazano w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, oferent mógł się do niej odpowiednio przygotować; w szczególności sprawdzić sprawność schodołazu (osobiście bądź przy pomocy umówionego serwisanta). W tym kontekście jako niezrozumiały jawi się zarzut skargi, że "[o]ferent przygotował się do kontroli, ale jakim to sposobem miał sprawdzić stopień naładowania akumulatora (zmiany w czasie), Dyrektor [WOW NFZ – uw. Sądu] już nie powiedział". W ocenie Sądu, w tym zakresie wystarczy odwołać się do wiadomości oraz doświadczenia życiowego, jakimi dysponuje przeciętny użytkownik urządzeń technicznych posiadających akumulator (np. samochodu), i wskazać, że do rutynowej kontroli stanu naładowania akumulatora służą powszechnie dostępne na rynku testery, których nabycie i obsługa nie wymagają posiadania specjalnych uprawnień ani umiejętności. Doświadczenie życiowe pokazuje też, że w przypadku urządzeń zasilanych akumulatorowo, co do których – tak, jak w przypadku inkryminowanego schodołazu – wymagane jest utrzymywanie ich w stałej sprawności, nie tylko stan techniczny takiego urządzenia jako całości, ale i stan zasilającego je akumulatora winien podlegać okresowemu sprawdzeniu, a w miarę potrzeby: także systematycznemu doładowywaniu, tak aby nie doprowadzić do niekontrolowanego rozładowania się akumulatora w sposób uniemożliwiający uruchomienie urządzenia (tu: schodołazu). Nie do zaakceptowania jest bowiem sytuacja – którą jako zupełnie naturalną stara się przedstawić w swych wyjaśnieniach Skarżący – że osoba niepełnosprawna zamierzająca skorzystać ze schodołazu celem dostania się do gabinetu świadczeniodawcy byłaby zmuszona oczekiwać na naładowanie takiego "losowo" rozładowanego akumulatora (który, według Skarżącego, "zawsze ma prawo się rozładować"), bądź jego wymianę przez obsługę gabinetu. Jest to tym bardziej nieakceptowalne, jeśli się zważy, że ustalenie w toku przedmiotowego postępowania konkursowego faktu, iż przyczyną niesprawności schodołazu było właśnie, jak deklaruje oferent, "zwykłe" rozładowanie się akumulatora, zajęło temu oferentowi jeden dzień (zob. pismo M. Z. z (...) r.; w aktach adm. NFZ) i wymagało skorzystania z pomocy wyspecjalizowanego serwisu (por. wniosek dowodowy Skarżącego o przesłuchanie serwisanta). Godzi się przy tym zauważyć, że nie jest tak, jak twierdzi strona skarżąca, iż sprawny, prawidłowo serwisowany i w dodatku tylko sporadycznie użytkowany sprzęt techniczny "mógł ulec rozładowaniu w każdej chwili". Przeciwnie, jeśli rzeczywiście, jak twierdzi Skarżący, przedmiotowy schodołaz był poddawany okresowym przeglądom i konserwacji, a w związku z zawiadomieniem o kontroli dodatkowo zostało sprawdzone jego działanie, to fakt, iż mimo to w tak krótkim okresie akumulator zasilający schodołaz uległ samoczynnemu rozładowaniu się świadczyć może jedynie o wadliwości tego urządzenia lub zasilającego je akumulatora – w każdym przypadku: o "niesprawności" tego schodołazu, co też zostało stwierdzone w toku kontroli przeprowadzonej przez komisję konkursową. Mając wszystko to na uwadze należy stwierdzić, że komisja konkursowa zasadnie odrzuciła ofertę Skarżącego na podstawie art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. jako zawierającą nieprawdziwą informację w analizowanym wyżej zakresie, a Dyrektor WOW NFZ trafnie rozstrzygnięcie to zaakceptował, oddalając odwołanie M.Z. Sąd podziela stanowisko Organu, że, wbrew zarzutom Skarżącego, w okolicznościach sprawy brak było podstaw do uwzględnienia protestu złożonego przezeń w toku postępowania konkursowego i do powtórzenia zaskarżonych czynności kontrolnych w oparciu o przepis art. 153 [błędnie określony w skardze jako "art. 156" – uw. Sądu] ust. 6 u.ś.o.z. Przepis ten musi być bowiem interpretowany w powiązaniu z art. 152 ust. 1 u.ś.o.z., który formułuje podstawowe przesłanki uzasadniające skorzystanie przez świadczeniodawcę ze środków odwoławczych (w tym z protestu), tj.: (i) uszczerbek w interesie prawnym świadczeniodawcy, (ii) wynikły na skutek (iii) naruszenia przez Fundusz zasad przeprowadzania postępowania w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Z zestawienia przywołanych przepisów art. 153 ust. 6 i art. 152 ust. 1 u.ś.o.z. wynika, że warunkiem sine qua non uwzględnienia protestu i powtórzenia zaskarżonych czynności jest naruszenie przez komisję konkursową zasad przeprowadzania postępowania w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej. Skoro zaś, jak wynika z akt administracyjnych rozpatrywanej sprawy, kontrola u Skarżącego w dniu (...) r. została przeprowadzona zgodnie z tymi zasadami, to brak było podstaw do uwzględnienia protestu i powtórzenia czynności kontrolnych. Dostatecznego ku temu uzasadnienia na pewno nie mogła stanowić okoliczność późniejszego usunięcia przez Skarżącego, stwierdzonej w toku kontroli, niesprawności schodołazu. Co więcej, to właśnie ewentualne powtórzenie z tej przyczyny kontroli u Skarżącego i w efekcie dopuszczenie możliwości usuwania przez oferenta w toku postępowania konkursowego (już po otwarciu ofert) stwierdzonej przez komisję niezgodności pomiędzy treścią oferty a rzeczywistością – zamiast odrzucenia takiej oferty na podstawie art. 149 ust. 1 pkt 2 u.ś.o.z. – naruszałoby jedną z podstawowych zasad prowadzenia postępowania w sprawie zawarcia umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, jaka jest zasada równego traktowania wszystkich świadczeniodawców (art. 134 ust. 1 u.ś.o.z.). Ubocznie należy zauważyć, że w ten sam sposób – jako naruszenie zasady równego traktowania – kwalifikowane jest rozpoznanie oferty oferenta podlegającego wykluczeniu również w orzecznictwie sądowym dotyczącym zamówień publicznych (por. wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z 21.11.2002 r., V Ca 1672/02, LEX nr 126259). W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił, gdyż nie posiadała ona usprawiedliwionych podstaw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło