IV SA/Po 105/13
WyrokWSA w Poznaniu2013-03-06
Skład orzekający: Ewa Kręcichwost-Durchowska, Izabela Bąk-Marciniak, Tomasz Grossmann
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy świadczenie z funduszu alimentacyjnego wypłacone osobie uprawnionej w okresie, gdy otrzymała ona zaległe lub bieżące alimenty od dłużnika, jest świadczeniem nienależnie pobranym w rozumieniu art. 2 pkt 7 lit. d ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, nawet jeśli osoba uprawniona traktuje otrzymane alimenty jako spłatę części zadłużenia?Ratio decidendi
Świadczenie z funduszu alimentacyjnego jest nienależnie pobrane, jeśli osoba uprawniona w okresie jego pobierania otrzymała alimenty od dłużnika. Fakt, że osoba uprawniona traktuje otrzymane alimenty jako spłatę zadłużenia, nie zmienia tej kwalifikacji, zwłaszcza gdy nie poinformowała organu o otrzymaniu tych środków. Otrzymanie alimentów od dłużnika w tym samym okresie, w którym wypłacano świadczenie z funduszu alimentacyjnego, jest wystarczającą przesłanką do uznania świadczenia za nienależnie pobrane.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującej w mocy decyzję Prezydenta Miasta o ustaleniu, że kwota 840 zł pobrana przez skarżącą z funduszu alimentacyjnego na rzecz córki w okresie od stycznia do marca 2012 r. jest świadczeniem nienależnie pobranym, ponieważ w tym samym okresie skarżąca otrzymała od dłużnika alimentacyjnego trzy przekazy pocztowe po 280 zł. Skarżąca twierdziła, że potraktowała te pieniądze jako spłatę części zadłużenia alimentacyjnego i że dłużnik nie płacił regularnie. Organy uznały świadczenie za nienależnie pobrane, wskazując na brak poinformowania o otrzymaniu alimentów od dłużnika oraz na wypłacenie przekazów przez pocztę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska Sędziowie WSA Izabela Bąk-Marciniak WSA Tomasz Grossmann (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Monika Zaporowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 06 marca 2013 r. sprawy ze skargi B. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...] w przedmiocie nienależnie pobranych świadczeń pieniężnych z funduszu alimentacyjnego oddala skargę
Decyzją z [...] lipca 2012 r., nr [...], skierowaną do B. S. (dalej: "Strona" lub "Skarżąca"), Prezydent Miasta [...] (dalej: "Prezydent Miasta" lub "organ I instancji") – wskazując jako podstawę prawną: art. 3 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. Nr 205, poz. 1212, dalej: "ustawa zmieniająca") w związku z art. 12 ust. 1, art. 23 ust. 1 w zw. z art. 2 pkt 7 lit. d, art. 23 ust. 5, 6 i 7 oraz art. 25 ustawy z dnia 07 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2009 r. Nr 1, poz. 7 z późn. zm., dalej "ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów", w skrócie: "u.p.o.u.a.") – ustalił, że: "kwota 840,00 zł (...) pobrana przez Panią tytułem świadczenia pieniężnego z funduszu alimentacyjnego na rzecz W. S. w okresie od 01-01-2012 r. do 31-03-2012 r., za który otrzymała Pani alimenty od dłużnika alimentacyjnego Pana R. S.."
W uzasadnieniu organ I instancji stwierdził, że decyzją z [...] października 2011 r. przyznano Stronie wnioskowane świadczenia z funduszu alimentacyjnego na rzecz W. S. w wysokości 280 zł miesięcznie, na okres od 01 października 2011 r. do 30 września 2009 r. Wskazał, że dysponuje potwierdzeniami odbioru przez stronę alimentów od dłużnika alimentacyjnego, R. S. (dalej: "Dłużnik"):
– z [...] stycznia 2012 r. – 280 zł tytułem alimentów za styczeń 2012 r.;
– z [...] lutego 2012 r. – 280 zł tytułem alimentów za luty 2012 r.;
– z [...] marca 2012 r. – 280 zł tytułem alimentów za marzec 2012 r.
Organ I instancji wyjaśnił, że w myśl art. 2 pkt. 7 lit. d u.p.o.u.a. za nienależnie pobrane świadczenia uznać należy świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała niezgodnie z kolejnością określoną w art. 28 u.p.o.u.a., zaległe lub bieżące alimenty, do wysokości otrzymanych w tym okresie alimentów. W ocenie organu w sprawie wystąpiły przesłanki zawarte w tym przepisie. W treści wniosku o przyznanie świadczeń z funduszu alimentacyjnego znajduje się, potwierdzone podpisem Strony, jej oświadczenie o zapoznaniu się z warunkami uprawniającymi do świadczenia pieniężnego z funduszu alimentacyjnego, jak również o konieczności niezwłocznego powiadomienia organu właściwego o wszelkich zmianach mających wpływ na prawo do jego otrzymania. Pomimo pouczenia zawartego w treści wniosku oraz w decyzji przyznającej prawo do świadczenia, Strona nie poinformowała organu administracji o fakcie otrzymywania alimentów od dłużnika alimentacyjnego.
Weryfikując argument Strony, że nie pobierała ona alimentów od Dłużnika, a przekazy pocztowe zwracała na pocztę, organ I instancji wskazał, że z odpowiedzi Poczty Polskiej wynika, iż przekazy pocztowe zostały wypłacone Stronie w dniach: 03 lutego 2012 r., 08 marca 2012 r. i 16 marca 2012 r. W takiej sytuacji, zdaniem organu, kwota 840 zł pobrana przez Stronę tytułem świadczenia pieniężnego z funduszu alimentacyjnego w okresie od 01 stycznia 2012 r. do 31 marca 2012 r., za który otrzymała alimenty bezpośrednio od Dłużnika, jest świadczeniem nienależnie pobranym. Organ wskazał, że kwota 560 zł będzie podlegała potrąceniu z wypłacanych stronie aktualnie świadczeń z funduszu alimentacyjnego, a kwotę 280 zł należy wpłacić na konto zgodnie z wezwaniem do spłaty, które otrzyma Strona razem z niniejszą decyzją – a to z uwagi na fakt, że zgodnie z art. 23 ust. 1 u.p.o.u.a. osoba, która pobrała nienależnie świadczenia, jest zobowiązana do ich zwrotu wraz z ustawowymi odsetkami, na zasadach określonych w zacytowanych przez organ przepisach art. 23 ust. 5, 6 i 7 u.p.o.u.a. Organ I instancji podkreślił, że kwota świadczeń nienależnie pobranych odpowiada kwocie otrzymanych przez Stronę alimentów od Dłużnika.
W odwołaniu od opisanej decyzji Prezydenta Miasta, Strona podniosła, że przekazy pocztowe nie są przysyłane regularnie, a było to jedynie przez 3 miesiące. Dłużnik przysyłał pieniądze z obawy, że zostanie skazany za uchylanie się od płacenia alimentów. Jeden taki wyrok już "odsiedział". Od urodzenia się córki Dłużnik nie łożył na jej utrzymanie, zalega z zapłatą za wyprawkę dla córki w wysokości 1.000 zł i podobną kwotę tytułem zaległych alimentów. Strona wyjaśniła, że potraktowała przysłane pieniądze jako częściową spłatę zadłużenia, więc nie są one świadczeniem nienależnie pobranym.
Decyzją z [...] listopada 2012 r., nr SKO.PS.FA.404.M.1531.2012, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] (dalej: "SKO" lub "organ odwoławczy") – na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.; dalej: "k.p.a.") – utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu SKO wskazało, że zgodnie z art. 3 ustawy zmieniającej, sprawy o świadczenia rodzinne i świadczenia z funduszu alimentacyjnego, do których prawo powstało przed dniem wejścia w życie ustawy zmieniającej, podlegają rozpatrzeniu na zasadach i w trybie określonych w przepisach dotychczasowych. W ocenie organu odwoławczego w niniejszej sprawie taka sytuacja ma miejsce, bowiem wniosek o ustalenie prawa do świadczenia z funduszu alimentacyjnego Strona złożyła we wrześniu 2011 r. W myśl art. 2 pkt 7 lit. d u.p.o.u.a. – w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2011 r. – za nienależnie pobrane świadczenia uznać należy świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała alimenty.
Oceniając oświadczenie Strony, złożone pod rygorem odpowiedzialności karnej, że nie pobierała alimentów od Dłużnika, a przekazy zwracała z powrotem na pocztę, SKO, wskazawszy na pismo Poczty Polskiej informujące o pobraniu przez Stronę przesłanych kwot we wskazanych dniach, stwierdziło, że Strona świadomie wprowadziła w błąd organ I instancji. SKO podzieliło stanowisko organu I instancji, że w sprawie występują przesłanki zawarte w art. 2 pkt 7 lit. d u.p.o.u.a., ponieważ Skarżąca nie miała prawa pobierać alimentów od Dłużnika, skoro w tym samym czasie otrzymywała świadczenia z funduszu alimentacyjnego.
Na opisaną decyzję SKO skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła B. S. Podniosła, że nie zgadza się z tym, iż kwota 840 zł jest świadczeniem nienależnie pobranym, gdyż były to tylko 3 przekazy, które Skarżąca potraktowała jako spłatę części zadłużenia alimentacyjnego. Skarżąca przyjęła te pieniądze wiedząc, że w inny sposób nie odzyska zaległych alimentów. Jest w trudnej sytuacji finansowej, sama wychowuje córkę i nie rozumie, dlaczego zarzuca jej się nienależne pobranie pieniędzy na córkę.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, powtarzając argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga nie może być uwzględniona.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – odpowiednio: ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, z późn. zm.; dalej: "p.p.s.a."), kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. Kontrola sądu nie obejmuje natomiast zasadniczo oceny wypełniania przez organy administracji pozasystemowych kryteriów słusznościowych, w szczególności kierowania się zasadami współżycia społecznego, ani kryteriów celowościowych, takich jak realizacja określonej polityki stosowania prawa administracyjnego (por. wyrok NSA z 25.09.2009 r., I OSK 1403/08, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: "CBOSA").
Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji Sąd nie dopatrzył się przy jej wydaniu naruszeń prawa, które w świetle art. 145 § 1 p.p.s.a. skutkowałyby koniecznością uchylenia albo stwierdzenia nieważności tego aktu, względnie stwierdzenia jego wydania z naruszeniem prawa. W szczególności, w ocenie Sądu, organy administracji orzekające w sprawie wyczerpująco zebrały i wszechstronnie rozpatrzyły cały materiał dowodowy niezbędny do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i na tej podstawie dokonały prawidłowych ustaleń co do okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Ustalenia te Sąd w pełni podziela i czyni integralną częścią swoich ustaleń oraz podstawą dalszych rozważań.
Materialnoprawną podstawę obu wydanych w sprawie decyzji stanowiły przepisy ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, przy czym – z woli ustawodawcy wyrażonej w art. 3 ustawy zmieniającej, w myśl którego sprawy o świadczenia rodzinne i świadczenia z funduszu alimentacyjnego, do których prawo powstało przed dniem wejścia w życie tej ustawy, tj. przed 01 stycznia 2012 r., podlegają rozpatrzeniu na zasadach i w trybie określonych w przepisach dotychczasowych – należy w tym przypadku stosować przepisy w brzmieniu obowiązującym do 31 grudnia 2011 r., co uszło uwadze Prezydenta Miasta, a co trafnie dostrzegł i uwzględnił organ odwoławczy, eliminując tym samym uchybienie organu I instancji.
Przechodząc do merytorycznej oceny zaskarżonej decyzji należy na wstępie wskazać, że brzmienie art. 23 ust. 1 u.p.o.u.a. skłania do wniosku, że nakazanie zwrotu świadczenia nienależnie pobranego nie może być orzeczone w tej samej decyzji, co samo uznanie świadczenia za nienależnie pobrane. W myśl przywołanego przepisu, do zwrotu jest obowiązana osoba, która pobrała nienależnie świadczenie. Dopiero zatem, gdy uprawomocni się decyzja uznająca dane świadczenie za nienależnie pobrane, można mówić o takim świadczeniu, i w efekcie nakazywać jego zwrot. Nie jest natomiast możliwe orzekanie o tych sprawach równocześnie, w jednej decyzji. Podobny pogląd jest wyrażany w orzecznictwie sądów administracyjnych na tle analogicznej regulacji instytucji zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych, a, w uznaniu Sądu, brak racjonalnych podstaw, aby analogiczne regulacje ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów oraz ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 z późn. zm.) – zbieżne tak treściowo (konstrukcyjnie), jak i funkcjonalnie (celowościowo) – wykładać i stosować w różny sposób (zob. wyrok WSA z 05.12.2012 r., IV SA/Po 1020/12, CBOSA, i tam przywołane orzecznictwo). Konkludując, w świetle art. 23 ust. 1 u.p.o.u.a. niezbędne jest przeprowadzenie kolejno dwu oddzielnych postępowań i wydanie dwóch odrębnych rozstrzygnięć: (1) w sprawie uznania alimentów za nienależnie pobrane oraz (2) w sprawie nakazania zwrotu takich alimentów.
W tym kontekście należy zauważyć, że sentencja decyzji organu I instancji brzmi: "Ustalam, że kwota 840,00 zł (...) pobrana przez Panią [Skarżącą – uw. Sądu] tytułem świadczenia pieniężnego z funduszu alimentacyjnego na rzecz W. S. w okresie od 01-01-2012r. do 31-03-2012r., za który otrzymała Pani alimenty od dłużnika alimentacyjnego Pana R. S." Pomimo ewidentnej usterki redakcyjnej – braku na końcu cytowanej sentencji słów: "jest świadczeniem nienależnie pobranym", co jednak w świetle jasnego sformułowania uzasadnienia analizowanej decyzji (zob. zwłaszcza s. 2 decyzji, akapit 3. od góry) musi być uznane za oczywistą omyłkę – nie powinno budzić wątpliwości, że doszło w ten sposób do wydania pierwszej z wymienionych decyzji, tj. decyzji w sprawie uznania alimentów (tu: w kwocie 840 zł) za nienależnie pobrane.
W ocenie Sądu, w świetle materiału zgromadzonego w aktach administracyjnych sprawy, zasadność takiego rozstrzygnięcia nie budzi wątpliwości. Zarazem jednak jako przedwczesne – bo wystosowane przed wydaniem drugiej z wymienionych wyżej decyzji, tj. decyzji nakazującej zwrot nienależnie pobranych świadczeń – należy ocenić załączenie do decyzji przez organ I instancji wezwania do spłaty nienależnie pobranych świadczeń oraz ich potrącenie z bieżących wypłat.
Zgodnie z art. 2 pkt 7 lit. d u.p.o.u.a. – w brzmieniu sprzed 01 stycznia 2012 r. – przez nienależnie pobrane świadczenie należy rozumieć świadczenia z funduszu alimentacyjnego wypłacone, w przypadku gdy osoba uprawniona w okresie ich pobierania otrzymała alimenty. W niniejszej sprawie jest poza sporem, że Poczta Polska wypłaciła, a Skarżąca odebrała (pokwitowała odbiór) kwoty 3 przekazów pocztowych od Dłużnika. Nie ma również wątpliwości co do tytułów tych wypłat, gdyż jasno wynikały one z treści przekazów: "alimenty za styczeń 2012", "wpłata za alimenty luty 2012" oraz "alimenty za marzec 2012" (k. 21 akt adm. I inst.). Wobec tego brak było podstaw do uznania przez Skarżącą, iż są to wpłaty na poczet zaległych świadczeń, a w konsekwencji – do skutecznego ich zaliczenia na poczet zaległości. Z treści art. 451 § 3 Kodeksu cywilnego jasno wynika, że takie zaliczenie byłoby dopuszczalne jedynie w braku wskazania przez dłużnika, który konkretnie dług (z jakiego tytułu) reguluje.
Odnosząc się zaś do analizowanej w postępowaniu administracyjnym kwestii rzekomego odesłania przez Stronę otrzymanych kwot Dłużnikowi, Sąd podkreśla, że skoro Skarżąca pokwitowała odbiór przekazów pocztowych, to późniejszy sposób postąpienia z otrzymanymi pieniędzmi (a więc nawet ich ewentualne odesłanie) nie ma już znaczenia dla niniejszej sprawy. Znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy ma bowiem tylko to, czy osoba uprawniona do otrzymania alimentów (przedstawiciel ustawowy osoby uprawnionej) jednocześnie otrzymywała świadczenie alimentacyjne z funduszu alimentacyjnego oraz należności od dłużnika alimentacyjnego (por. wyrok NSA z 09.11.2012 r., I OSK 631/12, CBOSA). Z akt administracyjnych sprawy jednoznacznie wynika, że w niniejszej sprawie tak właśnie było. Ostatecznie fakt ten przyznała zresztą sama Skarżąca, stwierdzając w skardze: "Przyjęłam te pieniądze, bo wiem, że w inny sposób nie odzyskam zaległych alimentów". Wbrew obowiązkowi wynikającemu z art. 19 ust. 1 u.p.o.u.a. Skarżąca nie poinformowała organu administracji o fakcie otrzymania alimentów od Dłużnika.
Mając wszystko to na uwadze Sąd oddalił skargę, pomimo częściowo krytycznej oceny sposobu procedowania przez organ I instancji. Prezydent Miasta tylko wymienił ustawę zmieniającą w podstawie prawnej decyzji, w istocie nie stosując jej art. 3. Dopiero SKO zastosowało przepis art. 2 pkt 7 lit. d u.p.o.u.a. w prawidłowym brzmieniu (sprzed nowelizacji) oraz wyjaśniło wprost w uzasadnieniu decyzji, które brzmienie przepisów jest relewantne w sprawie. Tym samym wskazane naruszenie przepisów postępowania przez organ I instancji zostało wyeliminowane w ramach kontroli instancyjnej i nie miały wpływu na wynik sprawy. Podobnie bez wpływu na wynik sprawy pozostało przedwczesne wystosowanie przez organ I instancji wezwania do spłaty nienależnie pobranych świadczeń.
Argumenty podnoszone w skardze nie mogły zostać przez Sąd uwzględnione. Jak to już wyżej wskazano, tytuły wszystkich przekazów pocztowych od Dłużnika jednoznacznie wskazywały, że jego wolą nie było uregulowanie alimentów zaległych, zatem brak było podstaw do takiego ich traktowania. Nadto wymaga podkreślenia, że właśnie dlatego, iż, jak podniesiono w skardze, Skarżąca sama wychowuje córkę i jest w trudnej sytuacji finansowej, Prezydent Miasta przyznał Skarżącej prawo do świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Ta okoliczność, sama w sobie, nie może więc przemawiać za odstąpieniem od uznania świadczeń z funduszu alimentacyjnego za nienależnie pobranych, w przypadku naruszenia zasad pobierania tych świadczeń.
W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło