IV SA/Po 1075/05

WyrokWSA w Poznaniu2006-12-14

Skład orzekający: Paweł Miładowski, Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Bożena Popowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, odmawiając przyznania uprawnień kombatanckich, naruszył zasady postępowania administracyjnego, w szczególności zasadę prawdy obiektywnej i zasadę wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, poprzez niewłaściwą ocenę wiarygodności zeznań świadków i brak podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył zasady postępowania administracyjnego, w szczególności zasadę prawdy obiektywnej (art. 7 kpa) i zasadę wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego (art. 77 § 1 kpa), poprzez przedwczesną i nieuzasadnioną ocenę zeznań świadków jako niewiarygodnych oraz brak podjęcia wszelkich niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, w tym nieprzeprowadzenie dodatkowego postępowania wyjaśniającego w zakresie znajomości między rodzinami świadków a stroną oraz stanu dokumentacji archiwalnej. W konsekwencji, organ nie zebrał i nie rozpatrzył materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, co doprowadziło do wydania decyzji opartej na niepełnych ustaleniach faktycznych.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy przyznania E. A. uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w hitlerowskim obozie w marcu i kwietniu 1941 r. Organ uznał, że wnioskodawca nie przedstawił wystarczających dowodów, a zeznania świadków uznał za niewiarygodne. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organ utrzymał w mocy swoją decyzję, wskazując na brak wiarygodnych dowodów i brak odnalezienia nazwiska strony w archiwach. E. A. wniósł skargę do WSA, argumentując, że organ nie wnikliwie analizował dokumenty i dowolnie interpretuje dowody archiwalne, a zeznania świadków są krzywdząco podważane. Skarżący powtórzył swoje argumenty, wskazując na wspólny transport z świadkami i znajomość rodzin.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, zasądzono od organu na rzecz E. A. kwotę 100 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Paweł Miładowski Sędziowie WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak WSA Bożena Popowska (spr.) Protokolant sekr. sąd. Małgorzata Błoszyk po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 14 grudnia 2006 r. sprawy ze skargi E. A. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich. 1. Uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...]r. nr [...], 2. zasądza od Kierownika Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych na rzecz E.A. kwotę 100 /sto/ złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. /-/B. Popowska /-/P. Miładowski /-/D. Rzyminiak-Owczarczak MZ Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej jako: KUdSKiOR) decyzją z dnia [...]r. nr [...] na podstawie art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (tekst jednolity: Dz. U. z 2002, nr 42, poz. 371 ze zm. - dalej jako: ustawa o kombatantach) odmówił przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w hitlerowskim obozie w marcu i kwietniu 1941 r. E. A.. W uzasadnieniu decyzji wyjaśniono, iż po analizie przedłożonych przez Stronę dokumentów należy uznać, że Wnioskodawca nie przedstawił dostatecznych dowodów, iż zachodzą w Jego sprawie przesłanki art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy. W szczególności nie uznano za wiarygodne przedstawionych przez Stronę zeznań świadków, gdyż pochodzili oni z innych miejscowości niż Strona, dlatego nie sposób przyjąć, że świadkowie zapamiętali stronę. E. A. wniósł o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej przyznania mu uprawnień kombatanckich z tytułu osadzenia wraz z rodzicami w hitlerowskim obozie przesiedleńczym w Łodzi. Powyższy wniosek uzasadnił tym, iż on i jego rodzina byli wysiedleni przez Niemców z własnego gospodarstwa rolnego, a fakt ten potwierdzają świadkowie, którzy przyjeżdżali ze swoimi rodzicami, aby podkuć konie w kuźni należącej do ojca Strony przed wojną, ale także po wojnie, i pamiętają losy rodziny A.. Decyzją z dnia [...]r., nr [...], na podstawie art.127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 kpa oraz art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. c ustawy o kombatantach, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, KUdSKiOR orzekł o utrzymaniu w mocy zaskarżonej decyzji własnej. W uzasadnieniu, organ stwierdził, iż we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy strona nie wskazała, aby w przedmiotowej sprawie zaistniały jakiekolwiek nowe okoliczności faktyczne i prawne uzasadniające uchylenie decyzji własnej, a po ponownym rozpoznaniu sprawy, biorąc pod uwagę całokształt zebranego materiału dowodowego - KUdSKiOR uznał, że wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Organ dodał, iż w jego ocenie, oświadczenia świadków w kwestii pobytu strony w obozie przesiedleńczym należy uznać za niewiarygodne. Organ nadmienił, iż po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego w sprawie, należy podkreślić, że Archiwum Państwowe w Łodzi poinformowało, iż w aktach Centrali Przesiedleńczej w Poznaniu, Oddział w Łodzi z lat 1939 - 1945 i na listach osób i rodzin nie odnaleziono nazwiska strony, natomiast odpowiedzi Instytutu Pamięci Narodowej nie przyczyniły się do rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Podsumowując, KUdSKiOR stwierdził, iż mając na uwadze, że w sprawie brak jest wiarygodnych dowodów świadczących o osadzeniu strony w obozie przejściowym w Łodzi, nie znajduje on podstaw do przyznania stronie uprawnień kombatanckich. Na powyższą decyzję E. A. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, prosząc o zmianę decyzji KUdSKiOR oraz o przyznanie mu uprawnień kombatanckich. W uzasadnieniu, Skarżący powtórzył swoje dotychczasowe argumenty zawarte w uzasadnieniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i stwierdził, iż decyzje KUdSKiOR są dla niego krzywdzące. Jego zdaniem wynika to z mało wnikliwej analizy przedłożonych dokumentów; przecież świadkowie zeznali, że Skarżący był do obozu w Łodzi deportowany z nimi jednym transportem. E. A. stwierdził, iż według jego wiedzy, organizowane w czasie II wojny światowej transporty wysiedleńcze, nie obejmowały tylko jednej miejscowości. Transporty były tak organizowane, że z pobliskich wiosek i miast zwożono mieszkańców na stacje kolejowe i stąd do obozów w Łodzi. Skarżący wskazał, iż miejscowości, w których mieszkali przed wojną świadkowie i miejscowość, w której on zamieszkiwał, oddalone były od siebie o kilka kilometrów, a z racji wykonywanego przez jego ojca zawodu (kowal) - rodziny się znały. Skarżący wskazał także, iż podważanie przez urzędnika zeznań świadka T. S. i stwierdzenie, na podstawie archiwalnego zaświadczenia, że dnia 21.03.1941 r. opuścił on obóz przesiedleńczy, jest tylko domniemaniem Urzędu, gdyż zapis w tymże zaświadczeniu potwierdza tylko, że wykaz pochodzi z dnia 21.03.1941 r., natomiast wywóz osób z obozu mógł nastąpić później. Podsumowując, Skarżący stwierdził, iż Urząd dowolnie interpretuje niedokładne dowody archiwalne, na niekorzyść samej osoby zainteresowanej, nie posiłkując się samym oświadczeniem i wnioskiem osoby ubiegającej się o uprawnienia kombatanckie, a dotychczasowe decyzje Urzędu do Spraw Kombatantów I Osób Represjonowanych są dla Skarżącego niesprawiedliwe i krzywdzące. W odpowiedzi na skargę, KUdSKiOR w całości podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o oddalenie skargi, dodatkowo wskazując, iż twierdzenia Skarżącego nie są w żadnej mierze przekonywujące. Na rozprawie, w dniu 14 grudnia 2006 r., Skarżący wnosił i wywodził jak w skardze. Dodatkowo złożył do akt 10 kserokopii dokumentów, w tym dotyczące ciotki Z.Z., która była razem z jego rodziną deportowana do obozu w Łodzi, potem do Niemiec. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga okazała się zasadną. W postępowaniu sądowoadministracyjnym obowiązuje zasada oficjalności, mająca obecnie umocowanie i określone granice w przepisach art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej jako: ppsa). Zgodnie z tą zasadą, Sąd administracyjny nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi, zawartą w skardze argumentacją, ale zobowiązany jest do oceny praworządności zachowań organów administracji w danej sprawie. Granice rozpoznania skargi przez Sąd są z jednej strony wyznaczone przez kryterium legalności działań organów w konkretnej i zaskarżonej sprawie, a z drugiej strony przez zakaz pogarszania sytuacji prawnej Skarżącego. W pierwszej kolejności należy wskazać, iż choć KUdSKiOR skorzystał z zasobów Archiwów Państwowych i IPN i one w istocie posłużyły dla dokonania ustaleń, organ administracji publicznej nie sięgnął do innych dostępnych źródeł, chociaż zostały mu one bezpośrednio wskazane nawet w piśmie z IPN z dnia [...]r., a tym samym naruszył jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego, jaką jest wynikająca z art. 7 kpa zasada prawdy obiektywnej. Artykuł 7 kpa wymaga mianowicie, by w toku postępowania organy administracji publicznej stały na straży praworządności i podejmowały wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli, zaś za dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Ten zarzut dowolności zostaje wykluczony dopiero ustaleniami dokonanymi w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 kpa), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 kpa), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści (por. wyrok NSA z dnia 4 lipca 2001 r., I SA 1768/99, LEX nr 54171). Należy także wskazać, iż w myśl dyspozycji zawartej w art. 106 § 4 ppsa, Sąd administracyjny bierze pod uwagę fakty powszechnie znane, nawet bez powołania się na nie strony, a do postępowania dowodowego, o którym mowa w ww. § 4, stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 1964 r., nr 43, poz. 296 ze zm. - dalej jako: kpc) - art. 106 § 5 ppsa. Utrwalonym w orzecznictwie Sądu Najwyższego i w doktrynie jest pogląd, że ustawowe określenie "fakty powszechnie znane" (art. 228 § 1 kpc, art. 77 § 4 kpa) obejmuje również fakty historyczne, utrwalone w piśmiennictwie naukowym - te relacje o pewnych mających miejsce w przeszłości zdarzeniach, w tym także politycznych, które w sposób zgodny z zasadami metodologii naukowej, a więc w oparciu o różnorakie źródła, ujawnione zostały przez historyków (por. m. in.: wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 1993 r., WRN 8/93, OSNKW 93/7 - 8/49; OSP 94/6/117 z glosą J. Tylmana; WPP 94/2/101 z glosą S. Przyjemskiego; PS 96/4/67 z omówieniem J. Gudowskiego). Z najnowszej i najpełniejszej monografii traktującej o wysiedleniach ludności polskiej z Wielkopolski (Maria Rutowska "Wysiedlenia ludności polskiej z Kraju Warty do Generalnego Gubernatorstwa 1939 - 41", Instytut Zachodni 2003 r.) wynika, że od wiosny 1940 r., wszystkich wysiedlonych Polaków z Kraju Warty kierowano bezpośrednio do kilku obozów przesiedleńczych, utworzonych w Łodzi, które przetrwały do końca okupacji. W trakcie realizacji drugiego planu krótkofalowego (od dnia 15 marca 1940 r. do dnia 20 stycznia 1941 r.) wzrosła sprawność niemieckiego aparatu represji - w tym okresie do Łodzi w ciągu tygodnia przyjeżdżało 4 - 6 pociągów z wysiedlonymi, a z Łodzi wysłano - w sierpniu 15, a w październiku 1940 r. 10 transportów. We wrześniu i październiku 1940 r. akcje wywózek do Generalnego Gubernatorstwa objęły cały obszar Kraju Warty (M. Rutowska, op. cit., s. 210, 214). Z uwagi na upływ czasu od tych wydarzeń, w przypadkach, których nie zachowały się listy poszczególnych transportów, coraz rzadziej można korzystać z dowodów bezpośrednich. Sądowi z urzędu (w tym - przykładowo - ze sprawy IV SA / Po 194 / 06) znana jest prawidłowa praktyka KUdSKiOR, że zwraca się do właściwych organów gmin i właściwych Oddziałów IPN bądź Archiwów Państwowych, o nadesłanie dowodów pośrednich (w tym ankiet Biur dowodów osobistych zainteresowanych lub ich rodziców - dla ustalenia miejsca wysiedlenia w czasie okupacji; ksiąg meldunkowych - z adnotacją o dniu wysiedlenia w okresie okupacji z adresu sprzed 1 września 1939 r.; o dacie przejęcia danego gospodarstwa rolnego przez niemieckiego osiedleńca na podstawie decyzji władz okupacyjnych; o dacie przeprowadzanej akcji wysiedleńczej Polaków z danej miejscowości). W niniejszej sprawie KUdSKiOR w niewystarczającym stopniu, z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 kpa taki wywiad przeprowadził, choć służyć on mógł ustaleniu faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd stoi także na stanowisku, iż negatywna ocena oświadczeń świadków wskazanych przez Skarżącego (jako świadków pośrednich) była przedwczesna. Dopiero zeznania szczegółowo uzupełnione mogły podlegać ocenie organu orzekającego. Analiza akt administracyjnych wskazuje, że KUdSKiOR nie podjął wszystkich kroków celem zbadania okoliczności dotyczących znajomości między rodziną Skarżącego a świadkami czy ich rodzinami, mimo wskazywania na te relacje przez Skarżącego. KUdSKiOR nie ustalił czy faktycznie, jak twierdził Skarżący, ich rodziny znały się przed wysiedleniem, czy też być może poznały się w czasie transportu, czy też w obozie, chociaż już z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i ze skargi wynika, że rodziny te miały ze sobą kontakt przed wojną. W ocenie Sądu badającego niniejszą sprawę, brak ustaleń w tej materii - w obliczu braku przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków i ewentualnie zeznań strony (art. 75 § 1, art. 86 kpa) - uznać należy za nieprawidłowe. Organ nie podjął żadnych działań, aby zweryfikować twierdzenia świadków i Skarżącego, poprzestał na stwierdzeniu, że należy im odmówić wiarygodności. Takie postępowanie jest w oczywisty sposób sprzeczne z dyrektywami prowadzenia postępowania dowodowego, w szczególności z obowiązującą w postępowaniu administracyjnym zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 kpa). Zdaniem Sądu, dla oceny stwierdzonych w postępowaniu okoliczności znaczenie będzie miała kwestia, czy instytucje, które udzielają informacji na temat Skarżącego, są w posiadaniu kompletnych dokumentów, gdyby tak jednak nie było, to i tak brak dokumentów dotyczących Skarżącego nie stanowiłby przesądzającego dowodu (uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 4 marca 2005 r. - IV SA / Po 1505 / 04 - niepublikowanego, który to pogląd Sąd w niniejszym składzie podziela). Na to wskazywał też Skarżący w swojej skardze. Należy także nadmienić, iż KUdSKiOR przed wydaniem zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej, nie pouczył Wnioskodawcy o możliwości zgłaszania wniosków dowodowych, które mogą mieć wpływ na ustalenie praw będących przedmiotem niniejszego postępowania (art. 9 kpa), jak i o treści art. 10 § 1 i art. 73 § 1 kpa. Gdyby organ czuwał nad tym, by strona nie poniosła szkody z powodu nieznajomości prawa i w tym celu udzielił jej niezbędnych wyjaśnień i wskazówek (art. 9 kpa), być może Skarżący mógłby zgłosić KUdSKiOR nowe dowody w sprawie (bo tylko organ może owe dowody przeprowadzić- art. 7 i art. 77 § 1 kpa w zw. z art. 106 § 3 ppsa). Na koniec należy jeszcze podkreślić, iż biorąc pod uwagę wiek świadków i Skarżącego, tragizm sytuacji obozowej i przeżyć wojennych, a także ulotność pamięci ludzkiej, za nieuprawnione należy uznać zaprzeczanie wiarygodności świadków jedynie na podstawie tego, iż "(...) jeżeli w ocenie skarżącego data 21 marca 1941 r. podana na wykazie nie wskazuje na opuszczenie obozu przez świadka, ale jest wyłącznie datą sporządzenia wykazu, to mając na uwadze okoliczności podane przez skarżącego w życiorysie - wysiedlenie pod koniec marca 1941 r., nie sposób uznać, by mógł on zostać wysiedlony w jednej dacie wraz osobami składającymi pisemne oświadczenia w Jego sprawie.", bez przeprowadzenia dodatkowego postępowania wyjaśniającego w sprawie. Biorąc pod uwagę powyższe twierdzenia, ponownie rozpatrując sprawę KUdSKiOR winien więc przeprowadzić postępowanie dowodowe, które realizować będzie wszystkie obowiązujące w tym zakresie przepisy kpa. Organ winien przeprowadzić dowód z zeznań świadków a nadto wyjaśnień Skarżącego. W szczególności, przedmiotem badania winna się stać kwestia czasu, od którego datuje się znajomość między rodzinami Skarżącego a rodzinami świadków oraz problem stanu dokumentacji będącej w posiadaniu właściwych instytucji. Istotnych dokumentów organ może poszukiwać w publikacjach źródłowych (w szczególności w Biuletynie Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich w Polsce- nr XII / 1960 i XXI / 1970; Documenta Occupationis, t. VIII, Poznań 1969 r.; w Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie- w szczególności w zespole Akta Der Chef der Sicherheistpolizei und des SD-Umwandererzentralstelle Posen; sygn. 210; czy we właściwym Urzędzie Gminy, gdzie na podstawie ksiąg meldunkowych obejmujących lata przedwojenne i II wojny światowej oraz dokumentacji podatkowej ustalić często można co do dnia, dzień wysiedlania poszczególnych rodzin). W takim stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 ppsa orzekł, jak w pkt. 1 sentencji wyroku. Sąd nie orzekł o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji w trybie art. 152 ppsa, gdyż zaskarżoną decyzją nie przyznano żadnych uprawnień, które podlegałyby wykonaniu. O kosztach orzeczono w oparciu o przepis art. 200 ppsa. /-/P. Miładowski /-/D. Rzyminiak-Owczarczak /-/B. Popowska MZ

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło