IV SA/Po 1103/17
WyrokWSA w Poznaniu2018-02-14
Skład orzekający: Grażyna Radzicka, Maciej Busz, Józef Maleszewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz policji, który złożył raport do wyższego przełożonego z pominięciem drogi służbowej, naruszył dyscyplinę służbową, jeśli istniały uzasadnione podejrzenia co do naruszenia zasad etyki zawodowej przez jego bezpośrednich przełożonych, a sam raport został złożony na polecenie wyższego przełożonego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy dyscyplinarne naruszyły przepisy postępowania, nie wyjaśniając w sposób należyty kluczowych okoliczności sprawy, w tym czy funkcjonariuszka otrzymała polecenie złożenia raportu z pominięciem drogi służbowej, oraz nie przesłuchując istotnego świadka. W ocenie Sądu, istniały przesłanki umożliwiające funkcjonariuszce pominięcie drogi służbowej, a przeniesienie jej do innej jednostki organizacyjnej tuż przed złożeniem raportu mogło być próbą utrudnienia tego działania. W związku z tym, uchylono zaskarżone orzeczenia.Stan faktyczny
Funkcjonariuszka policji została obwiniona o naruszenie dyscypliny służbowej poprzez złożenie raportu do Komendanta Wojewódzkiego Policji z pominięciem drogi służbowej. Funkcjonariuszka twierdziła, że działała na polecenie wyższego przełożonego i że istniały podstawy do pominięcia drogi służbowej ze względu na podejrzenia o naruszenie zasad etyki zawodowej przez jej przełożonych. Organy dyscyplinarne uznały ją za winną i wymierzyły karę nagany. Po wyczerpaniu drogi odwoławczej, funkcjonariuszka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji, zasądzając jednocześnie zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grażyna Radzicka Sędziowie WSA Maciej Busz (spr.) WSA Józef Maleszewski Protokolant st.sekr.sąd. Agata Tyll-Szeligowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2018 r. sprawy ze skargi [...] na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z dnia 21 sierpnia 2017 r., nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej 1. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w Poznaniu z dnia 06 lipca 2017 r. nr [...]; 2. zasądza od Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu na rzecz [...] kwotę 480 zł (czterysta osiemdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
IVSA/Po 1103/17
Uzasadnienie
Komendant Miejski Policji w Poznaniu orzeczeniem z dnia 06.07.2017r. nr [...]na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. Z 2016 r. poz.1782 z późn. zm., dalej u.o.p.) w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko st. asp. [...] (dalej skarżąca) - specjaliście Referatu Dochodzeniowo- Śledczego Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, p. o. specjalisty Referatu do Walki z Przestępczością Gospodarczą Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Poznań- Wilda Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu obwinionej to, że: w dniu 14 grudnia 2016 roku w Poznaniu naruszyła dyscyplinę służbową w ten sposób, że będąc obowiązaną do zachowania drogi służbowej obowiązku tego nie dopełniła przedkładając z pominięciem drogi służbowej w Kancelarii Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu raport dotyczący spraw osobowych, możliwości naruszenia dyscypliny służbowej i nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta, a także możliwości popełnienia przestępstwa, do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu, czym naruszyła przepis zawarty w treści § 1 pkt. 5 i § 4 Zarządzenia Nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 roku o Policji orzekł - winę skarżącej w zakresie zarzucanego jej naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzył karę nagany.
W uzasadnieniu orzeczenia wyjaśniono, że w dniu 14.12.2016 roku do Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu wpłynął raport skarżącej z dnia 12 grudnia 2016 r., którym zwróciła się ona o pomoc w kwestii zmiany zakresu powierzenia obowiązków służbowych zawartych w Rozkazie Personalnym nr [...]. z dnia 01.12.2016r oraz wskazanie sposobu rozliczenia się ze swoich obowiązków służbowych w Wydziale d/w z PG KMP w Poznaniu. Jednocześnie zameldowała o naruszeniu przez jej przełożonych w stosunku do niej dyscypliny służbowej oraz etyki zawodowej, a także możliwości popełnienia przestępstwa na jej szkodę oraz szkodę służby.
Organ I instancji przytoczył w uzasadnieniu swej decyzji treść w/w raportu. Zarzucono w nim m.in., że od momentu zmiany kierownictwa w wydziale, nowi przełożeni bez powodu, nadużywając swoje stanowiska, stosują różne formy znęcania się nad skarżącą, podważają jej kompetencje, zaniżają kwalifikacje, poniżają, upokarzają, szydzą, wręcz upadlają.
Wskazała, że z uwagi na fakt posiadania małego dziecka (2 lata), jest zwolniona z pełnienia bez jej zgody służb (dyżurów zdarzeniowych) w niedzielę oraz święta, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 22 września 2014 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie rozkładu czasu służby policjantów, w którym § 16 ust. 2 pkt 1 stanowi, iż służba w niedzielę lub święto oraz w godzinach zaliczanych do pory nocne nie może być pełniona przez policjanta będącego jedynym opiekunem dziecka do 8 lat lub osoby wymagającej stałej opieki. Naczelnik Wydziału oraz jej zastępca nie respektowali w tym zakresie przepisów.
Naczelnik Wydziału, chcąc pozbyć się skarżącej z wydziału, zainicjowała kolejny zarzut odmowy wykonania polecenia w postaci sporządzenia notatki, mimo iż nie jest to prawdą. Takie działanie nosi znamiona przestępstwa opisanego w art. 236 kk.
Od miesiąca września skarżąca była nadmiernie obciążana różnymi zadaniami. Wzywano ją po kilka razy dziennie przez oboje Naczelników Wydziału w celu wykazania nieumiejętności sporządzania pism urzędowych mimo, że nigdy wcześniej nie miała żadnych uwag w tym zakresie.
W dniu 02 grudnia 2016r. po przesłuchaniu rzecznik dyscyplinarny wręczył skarżącej rozkaz personalny nr [...] z dnia 01 grudnia 2016 r. o powierzeniu obowiązków w Referacie Kontroli Ruchu Drogowego w Wydziale Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu. Wcześniej nikt jej o tym nie informował. Nie miała więc żadnej możliwości przygotowania się do takiej sytuacji. Z uwagi na fakt, iż samotnie wychowuje dwójkę dzieci, w tym jedno dwuletnie, uczęszczające do żłobka, nie miała możliwości stawiania się do służby na godzinę 6:00, 14:00, ani w weekendy; żłobek pełni dyżur w godzinach 6-17 od poniedziałku do piątku. Niespełna 14 lat pracowała w służbie kryminalnej, nie ma żadnego przygotowania do zadań służbowych w Wydziale Ruchu Drogowego, jej sytuacja osobista nie pozwala na pełnienie służby w tym wydziale, choćby z uwagi na fakt zmianowego trybu służby.
Od momentu zmiany kierownictwa w wydziale d/w z PG KMP w Poznaniu, nowi przełożeni tego wydziału stosowali wobec skarżącej szereg nieetycznych zachowań. Nadmiernie obciążali obowiązkami w stosunku do innych funkcjonariuszy tego wydziału, naruszali jej prawa jako samotnej matki i nakazywali przyjścia do pracy w niedzielę, mimo braku jej zgody.
Do powyższego raportu ustosunkował się Wydział Kontroli KMP w Poznaniu przeprowadzając czynności sprawdzające celem ustalenia, czy w Wydziale do Walki z Przestępczością Gospodarczą KMP w Poznaniu doszło do nieprawidłowości, o których pisze obwiniona. Na podstawie sprawozdania sporządzonego przez eksperta Wydziału Kontroli KMP w Poznaniu ustalono, że rozkazem Personalnym nr [...] z dnia 01 grudnia 2016 r. Komendant Miejski Policji w Poznaniu powierzył skarżącej pełnienie obowiązków służbowych na stanowisku asystenta Ogniwa III Referatu Kontroli Ruchu Drogowego I Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu z uwagi na potrzeby służby. Od tego rozkazu nie przysługiwało odwołanie. Rozkaz ten wręczył skarżącej rzecznik dyscyplinarny Wydziału Kadr i Szkolenia KMP w Poznaniu w dniu 02.12.2016 r. po złożeniu przez nią wyjaśnień.
W dniu 15.12.2016r do Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu wpłynęło pismo skarżącej z dnia 08.12.2016r, którym zwróciła się o pomoc w sprawie zmiany zakresu powierzenia obowiązków służbowych zawartych w Rozkazie Personalnym nr [...] z dnia 01.12.2016 r. oraz wskazanie sposobu rozliczenia się ze swoich obowiązków służbowych w Wydziale d/w z PG KMP w Poznaniu.
Rozkazem Personalnym nr [...] z dnia 14 grudnia 2016 r. Komendant Miejski Policji w Poznaniu zwolnił skarżącą z pełnienia powierzonych obowiązków służbowych na stanowisku asystenta Ogniwa III Referatu Kontroli Ruchu Drogowego I Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu z dniem 14 grudnia 2016 r. Od tego rozkazu nie przysługiwało odwołanie.
Rozkazem Personalnym nr [...]/2016 z dnia 14 grudnia 2016r Komendant Miejski Policji w Poznaniu powierzył skarżącej pełnienie obowiązków służbowych na stanowisku specjalisty Referatu do Walki z Przestępczością Gospodarczą Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Poznań Wilda KMP w Poznaniu z dotychczasowym uposażeniem z dniem 15 grudnia 2016 r. Wskazano, że ma to na celu zapewnienie prawidłowej i terminowej realizacji zadań służbowych oraz wzmocnienie stanu etatowego w/w referatu. Od niniejszego rozkazu nie przysługiwało odwołanie.
W dniu 14.12.2016 r. wpłynął do Wydziału Kadr i Szkolenia KMP w Poznaniu raport skarżącej, w którym poinformowała, że będzie korzystać z prawa zwolnienia jej ze służby w porze nocnej, niedziele i święta zgodnie z § 16 Rozporządzenia MSWiA w sprawie rozkładu czasu służby policjantów.
Stwierdzono, że skarżąca nie prowadzi najwięcej spraw. Nie wskazano jednak w jakim wydziale.
Przypadki, w których skarżąca pełniła służby w niedziele i święta zdarzały się rzadko. W takich sytuacjach skarżąca nie zgłaszała swoich roszczeń z tytułu uprawnienia do zwolnienia z tego rodzaju służby. Naczelnik WDŚ KMP w Poznaniu mógł nie wiedzieć, że jest ona matką samotnie wychowująca dziecko. Raport informujący o tym kierowany był bezpośrednio do Komendanta Miejskiego Policji w Poznaniu. Skarżąca nie sprzeciwiała się uczestniczeniu w służbach w związku z jej uprawnieniami rodzicielskimi.
W podsumowaniu Wydział Kontroli KMP w Poznaniu stwierdził, że od dnia 02.12.2016 r. skarżąca pełniła obowiązki w WRD KMP w Poznaniu. W związku z czym zgodnie z decyzją nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w Poznaniu z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie szczegółowego sposobu przechowywania broni palnej indywidualnej przez policjantów Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu oraz jednostek jej podległych powinna przekazać broń służbową do pomieszczenia służbowego w WRD KMP w Poznaniu, czego nie uczyniła.
W dniu 02.12.2016 r. skarżąca otrzymała zgodę Zastępcy Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu na odebranie wypracowanych w Wydziale d/w z PG KMP w Poznaniu nadgodzin w ilości 3,5 h. Zgodnie z Regulaminem Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu z dnia 14 sierpnia 2015 r. przerwanie służby lub pracy wymaga zgody przełożonego i potwierdzenia w przeznaczonych do tego celu ewidencjach-§4. Skarżąca nie odnotowała powyższego faktu w książce "ewidencja wyjść w godzinach służbowych".
W dniu 14.12.2016 r. będąc jeszcze w WRD KMP w Poznaniu skarżąca nie podpisała się na liście obecności. Powyższe wynika z przepisu zawartego w treści § 4. pkt 3 Regulaminu Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu z dnia 14 sierpnia 2015 r.
Biorąc pod uwagę wszelkie okoliczności sprawy, a w szczególności nagłą zmianę wydziału, krótkotrwały pobyt skarżącej w Wydziale Ruchu Drogowego, dynamiczną sytuację i nagłe decyzji kadrowe uznano, iż w sprawie nieprzeniesienia broni służbowej do WRD KMP w Poznaniu, niewypisania się w książce ewidencji wyjść, niepodpisania się na liście obecności w dniu 14.12.2016 r. w WRD KMP w Poznaniu, doszło do uchybień, które nie wpłynęły w negatywny sposób na przebieg i dobro służby i uznano je za czyn mniejszej wagi.
Zebrany w postępowaniu wyjaśniającym materiał nie potwierdził zasadności zarzutów stawianych przez skarżącą wobec Naczelnika Wydziału d/w z PG KMP w Poznaniu, jego Zastępcy oraz policjantów Wydziału d/w z PG KMP w Poznaniu.
Natomiast kierowanie raportu przez skarżącą do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z pominięciem drogi służbowej stanowi naruszenie dyscypliny służbowej opisanej w treści art. 132 ust. 3 pkt 3 u.o.p.
W dniu 10 marca 2017 roku Komendant Miejski Policji w Poznaniu postanowieniem Nr [...] wszczął postępowanie dyscyplinarne zarzucając skarżącej, że w dniu 14 grudnia 2016 r. w Poznaniu naruszyła dyscyplinę służbową w ten sposób, że będąc obowiązaną do zachowania drogi służbowej obowiązku tego nie dopełniła składając z pominięciem drogi służbowej do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu raport dotyczący spraw osobowych, możliwości naruszenia dyscypliny służbowej i nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta, a także możliwości popełnienia przestępstwa, czym naruszyła przepis zawarty w treści § 1 pkt. 5 i § 4 Zarządzenia Nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, tj. popełnienie czynu z art. 132 ust. 3 pkt 3 u.o.p.
Skarżąca przesłuchana w charakterze obwinionej nie przyznała się do zarzuconego czynu i wyjaśniła, że przedmiotowy raport do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z dnia 12.12.2016 roku złożyła w dniu 14.12.2016 r. zgodnie z przepisami, które w szczególnych przypadkach pozwalają na pominięcie drogi służbowej. Złożyła go zgodnie z § 4 ust. 1,6 i 7 Zarządzenia nr 30 KGP w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. Zgodnie z tymi przepisami w jej ocenie informacje ujęte w raporcie traktują o możliwości nieprzestrzegania zasad etyki, dyscypliny służbowej, a także możliwości popełnienia przestępstwa. W dniu 08.12.2016 r. sporządziła i przekazała raport zgodnie z drogą służbową Komendantowi Miejskiemu prosząc w nim o zmianę zakresu obowiązków. W związku z tym, iż od powierzenia obowiązków nie ma odwołania, a nagła decyzja Komendanta Miejskiego o powierzeniu obowiązków w Wydziale Ruchu Drogowego KMP spowodowała, że nie była w stanie jej sprostać z uwagi na sytuację rodzinną i osobistą, a także brak przygotowania do nowej służby, zmuszona była udać się do wyższego przełożonego. Zasadniczą przyczyną jej wizyty u Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu było to, że rozkaz o powierzeniu obowiązków wręczono jej w dniu 02.12.2016 r. z pominięciem drogi służbowej przez rzecznika dyscyplinarnego po przesłuchaniu w ramach postępowania dyscyplinarnego.
Okoliczności te przedstawiła Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w Poznaniu będąc u niego w dniu 14 grudnia. Oznajmiła mu, że złożyła stosowny raport Komendantowi Miejskiemu oraz że sporządziła raport do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu na okoliczności wszystkich nieprawidłowości, o których mówiła Komendantowi. Komendant Wojewódzki poprosił, aby ten raport do niego przyniosła. Jednocześnie poprosił ją o raport z 08 grudnia 2016r. złożony do Komendanta Miejskiego Policji w Poznaniu, gdyż chciał go sobie skserować. Nie pominęła więc drogi służbowej, lecz została poproszona o złożenie raportu.
W dniu 25 kwietnia 2017 roku Komendant Miejski Policji w Poznaniu wydał postanowienie nr 41/2017 o zmianie zarzutów, w którym przedstawił zarzut o to, że w dniu 14 grudnia 2016 roku w Poznaniu naruszyła dyscyplinę służbową w ten sposób, że będąc obowiązaną do zachowania drogi służbowej obowiązku tego nie dopełniła przedkładając z pominięciem drogi służbowej w Kancelarii Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu raport dot. spraw osobowych, możliwości naruszenia dyscypliny służbowej i nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej policjanta, a także możliwości popełnienia przestępstwa, do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu, czym naruszyła przepis zawarty w treści § 1 pkt. 5 i § 4 Zarządzenia Nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, tj. o czyn z art. 132 ust. 3 pkt 3 u.o.p.
Skarżąca w swoich wyjaśnieniach wskazała, że nie naruszyła dyscypliny, gdyż Komendant podczas jej wizyty u niego, życzył sobie raport na okoliczność tego, o czym mu mówiła w dniu 12 grudnia, a o pierwszy raport z dnia 08 grudnia sam poprosił i skserował w tym samym dniu, czyli 12 grudnia 2016r. Zarzuciła, że Komendant Wojewódzki nie został przesłuchany jako świadek i istotne źródło dowodowe. Zarzuciła nadto, że policjanci byli wzywani do gabinetu Naczelnik Wydziału i mówiono im, co mają zeznawać. Dowodem tego są identyczne treści zeznań, nie różniące się niczym w przypadku kilkunastu osób.
Organ wskazał, że wyjaśnienia skarżącej nie zasługują na uwzględnienie, okoliczności złożenia raportu jakie opisuje w świetle obowiązujących przepisów nie mogły być podstawą do pominięcia drogi służbowej. Fakt ten potwierdził się po przesłuchaniu w charakterze świadków kilkunastu funkcjonariuszy Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą KMP, a także Naczelnik podkom. [...] oraz zastępcy podkom. [...].
W toku postępowania dyscyplinarnego pełnomocnik skarżącej złożył wniosek dowodowy w postaci :
1. Przeprowadzenia dowodu z przesłuchania Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu nadinsp. [...] m. in. na okoliczność rozmowy z obwinioną dotyczącej jej sytuacji osobistej oraz sposobu traktowania jej w KMP w Poznaniu oraz zlecenie złożenia raportu z dnia 12 grudnia 2016 roku.
2. Przeprowadzenie dowodu z ponownego przesłuchania Naczelnik Wydziału Dagmary [...] na okoliczność poprawiania pism sporządzanych przez skarżącą.
3. Przeprowadzenie dowodu z ponownego przesłuchania [...], na okoliczność jakości i prawidłowości sporządzanych przeze skarżącą dokumentów.
Powyższe wnioski nie zostały uwzględnione. Odnośnie pierwszego wniosku wskazano, że okoliczność, która ma być udowodniona, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Okoliczności wnioskowane w pkt 2 i 3 są już udowodnione zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy z art. 135f ust. 1 pkt 2 i ust. 7 pkt 1 i 2 u.o.p.
Organ I instancji wskazał, że w myśl § 4 ust. 2 i 6 Zarządzenie Nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji : "2. Uzyskane przez pełniącego służbę policjanta lub świadczącego pracę pracownika Policji informacje, mogące w jego ocenie świadczyć o popełnieniu przez innego policjanta lub pracownika Policji przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego lub przestępstwa skarbowego, niezwłocznie przekazuje się bezpośredniemu przełożonemu. Policjant lub pracownik, który uzyskał takie informacje może - pomijając drogę służbową - przekazać je wyższemu przełożonemu lub kierownikowi jednostki organizacyjnej będącemu organem Policji, albo innemu nadrzędnemu organowi Policji lub komórce organizacyjnej Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji, zwanego dalej "BSW KGP". (...)
6. Drogę służbową można pominąć również:
1) przekazując odpowiednio kolejnemu wyższemu przełożonemu informacje o:
a) naruszeniu przez bezpośredniego przełożonego dyscypliny służbowej, dyscypliny finansów publicznych albo o nieprzestrzeganiu przez niego zasad etyki zawodowej,
b) innych sprawach, niż wymienione w lit. a), w wypadkach niecierpiących zwłoki, o czym jednak należy niezwłocznie poinformować pominiętego przełożonego.
Powyższy przepis nie uwzględnia sytuacji jaka zaistniała w przypadku skarżącej, kiedy to w pierwszej kolejności udała się na rozmowę do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu, a następnie skierowała pisemny raport na jego polecenie. Przytoczony przepis nie wskazuje możliwości pominięcia drogi służbowej na polecenie wyższego przełożonego. Czynności dowodowe, a w szczególności zeznania świadków nie wykazały, iż zaistniały jakiekolwiek przesłanki do pominięcia drogi służbowej. Polecenie sporządzenia raportu przez wyższego przełożonego dotyczącego spraw poruszonych przez skarżącą nie może być przesłanką umożliwiającą pominięcie drogi służbowej. Tak więc przesłuchanie to nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, zgodnie z art. 135f ust. 1 pkt 2 i ust. 7 pkt 1 u.o.p.
Skarżąca składając raport z dnia 12 grudnia 2016 r. bezpośrednio do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu nie zachowała drogi służbowej i naruszyła dyscyplinę służbową. Na przedmiotowym raporcie brak jakiejkolwiek adnotacji Komendanta Miejskiego Policji w Poznaniu potwierdzającej zachowanie drogi służbowej. W raporcie skarżącej nie stwierdzono żadnych argumentów pozwalających na pominięcie drogi służbowej i przesłanie go bezpośrednio do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu. Biorąc pod uwagę, że skarżąca w dniu złożenia raportu, tj.14 grudnia 2016 r. pełniła służbę w Wydziale Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu jej przełożonym w sprawach osobowych był Komendant Miejski Policji w Poznaniu, do którego powinna skierować przedmiotowy raport. Ponadto w dniu złożenia raportu, tj.14 grudnia 2016 r. jej bezpośrednim przełożonym był Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu, gdyż od dnia 02 grudnia 2016 roku powierzono jej obowiązki służbowe właśnie w tym wydziale. Nie można więc uznać, że zaistniały podstawy do pominięcia drogi służbowej przy złożeniu raportu, który dotyczył przełożonych z Wydziału d/w z PG.
Policja jest instytucją hierarchicznie zorganizowaną. Tę kwestię reguluje Zarządzenie Nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. "Organizacja hierarchiczna" to stan wewnętrznego zorganizowania Policji w systemie podporządkowania, a także wzajemnych uprawnień i obowiązków organów Policji oraz policjantów i pracowników Policji. Zgodnie z tym aktem normatywnym "przełożonym" jest każdy policjant lub pracownik Policji uprawniony z racji zajmowanego stanowiska albo na podstawie odrębnego przepisu lub upoważnienia do kierowania przebiegiem służby lub pracy innego policjanta lub pracownika Policji. Natomiast "podwładny" to każdy policjant lub pracownik Policji zobowiązany z racji zajmowanego stanowiska albo na podstawie odrębnego przepisu lub decyzji uprawnionego organu do podporządkowania się w trakcie pełnienia służby lub wykonywania pracy zarządzeniom, rozkazom i poleceniom lub wytycznym przełożonego. "Droga służbowa" to sposób załatwiania spraw służbowych, polegający na przekazywaniu informacji lub dokumentów albo rzeczy przez podwładnych za pośrednictwem wszystkich kolejnych przełożonych aż do tego, który jest uprawniony do rozstrzygnięcia sprawy, jak również przekazywanie rozkazów, poleceń lub wytycznych od przełożonego uprawnionego do ich wydania, przez kolejnych niższych przełożonych do podwładnego. Zgodnie z § 2 wyżej tego zarządzenia, "funkcjonowanie organizacji hierarchicznej polega na: "stosowaniu drogi służbowej oraz określonych w niniejszym zarządzeniu sposobów i metod wykonywania czynności przez przełożonych oraz podwładnych".
Dlatego też zgodnie z § 4 ust. 1 Zarządzenie Nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji : "Policjanci i pracownicy Policji są obowiązani do zachowania drogi służbowej".
Zgodnie z § 4 ust. 6 Zarządzenia Nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji drogę służbową można pominąć :
1) przekazując odpowiednio kolejnemu wyższemu przełożonemu informacje o:
a)naruszeniu przez bezpośredniego przełożonego dyscypliny służbowej, dyscypliny finansów publicznych albo o nieprzestrzeganiu przez niego zasad etyki zawodowej,
b)innych sprawach, niż wymienione w lit. a, w wypadkach niecierpiących zwłoki, o czym jednak należy niezwłocznie poinformować pominiętego przełożonego.
Skarżąca doręczając swój raport bezpośrednio do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z pominięciem Komendanta Miejskiego Policji w Poznaniu naruszyła dyscyplinę służbową. Jako funkcjonariusz oddelegowany do pełnienia służby w Wydziale Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu, raport dotyczący spraw osobowych oraz podejrzenia naruszenia dyscypliny służbowej powinien drogą służbową trafić najpierw do Komendanta Miejskiego Policji w Poznaniu. Zakładając nawet, iż skarżąca uznała, że treść raportu dotyczy spraw niecierpiących zwłoki, czy naruszenia zasad etyki zawodowej, to wówczas powinna powiadomić niezwłocznie pominiętego przełożonego o tym, że skierowała raport z pominięciem drogi służbowej do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu - reguluje to przepis zawarty w treści § 4 ust. 6 Zarządzenie Nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji.
Analizując treść raportu stwierdzono, że nie zaistniały żadne przesłanki pozwalające skarżącej na pominięcie drogi służbowej, o których mówi § 4 ust. 2 i 6 Zarządzenie Nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji.
Skarżącej zarzucono popełnienie przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 3 pkt 3 u.o.p). Obwiniona nie przyznała się do zarzucanego jej naruszenia dyscypliny służbowej. Biorąc pod uwagę przeprowadzone czynności dowodowe, a także stanowisko Wydziału Kontroli KMP w Poznaniu, w którym stwierdzono, że " czynności wyjaśniające dotyczące postępowania Naczelnika i Z-cy Naczelnika oraz funkcjonariuszy Wydziału d/w z Przestępczością Gospodarczą KMP w Poznaniu, nie potwierdziły naruszenia przez nich dyscypliny służbowej, bądź nieprzestrzegania zasad etyki zawodowej, kwestie poruszane w raporcie st. asp. [...] zgodnie z cytowanym wyżej Zarządzeniem nie są podstawą do ominięcia drogi służbowej ", stwierdzono, że skarżąca naruszyła dyscyplinę służbową w zakresie art. 132 ust. 3 pkt. 3 u.o.p. składając raport do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu z pominięciem drogi służbowej.
Skarżącej zarzucono popełnienie przewinienia dyscyplinarnego określonego w art. 132 ust. 3 pkt 3 u.o.p. zgodnie z którym naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa.
Zaistnienie czynu, sprawstwo czynu i wina obwinionej nie budzą wątpliwości. Wyjaśnienia obwinionej nie zasługują na uwzględnienie i należy je traktować jako próbę obrony oraz uniknięcia odpowiedzialności dyscyplinarnej za popełnione przewinienie.
Zgodnie z art. 132a ust. 1 i 2 u.o.p. przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant:
a)" ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia na to się godzi",
b) "nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć".
Na katalog przesłanek wymiaru kary składają się:
- okoliczność popełnienia przewinienia dyscyplinarnego (miejsce, czas, sposób),
- skutki przewinienia, w tym następstwa dla służby,
- rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków
- pobudki działania,
- zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego
popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Przy wymiarze kary przełożony dyscyplinarny kierował się treścią art. 134h ust.1 u.o.p. zgodnie z którym wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Nie stwierdzono przesłanek wpływających na zaostrzenie wymiaru kary.
Mając na uwadze materiał dowodowy wskazujący na naruszenie dyscypliny służbowej, a także uwzględniając wszelkie okoliczności mające wpływ na wymiar kary dyscyplinarnej, pobudki działania, warunki osobiste, opinię służbową uznano winę skarżącej w zakresie zarzucanego jej czynu i wymierzono karę adekwatną do stopnia zawinienia jaką jest kara nagany uznając, że pomimo ukarania najniższą z możliwych kar będzie ona w przyszłości przestrzegała dyscypliny służbowej. Kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania i jest najłagodniejszą z przewidzianych przez ustawodawcę kar dyscyplinarnych.
Odwołanie od powyższego orzeczenia w ustawowym terminie wniosła [...]a [...] wnosząc o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadka nadinsp. [...]a [...]ego i zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez jej uniewinnienie od zarzucanych jej czynów, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i umorzenie postępowania.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła obrazę przepisów:
1. art. 132 ust. 3 pkt 3 u.o.p. w zw. z §4 ust. 2 i 6 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, polegającą na jego błędnym zastosowaniu, tj. przyjęciu, iż pominięcie drogi służbowej przez funkcjonariusza Policji jest możliwe tylko i wyłącznie w przypadku potwierdzenia przewinień dyscyplinarnych innych funkcjonariuszy Policji w toku postępowania wyjaśniającego, a następnie postępowania dyscyplinarnego, podczas gdy przepisy warunku takiego nie stawiają i uzależniają możliwość pominięcia drogi służbowej jedynie od powzięcia przez funkcjonariusza Policji odpowiednich informacji. Ponadto raport został złożony z pominięciem drogi służbowej przez skarżącą na polecenie służbowe Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu, więc skarżąca nie może ponosić odpowiedzialności dyscyplinarnej z tytułu zarzucanego jej czynu, bowiem nie posiada on znamion przewinienia dyscyplinarnego,
2. art. 134h ust. 1 u.o.p. polegające na nieuwzględnieniu okoliczności związanych z popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego, w szczególności związanych z wydaniem polecenia służbowego skarżącej przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu nadinsp. [...] ego, co wyłączałoby odpowiedzialność obwinionej z tytułu zarzucanego jej przewinienia dyscyplinarnego,
3. art. 135e ust. 1 u.o.p. polegające na zaniechaniu dokładnego wyjaśnienia okoliczności sprawy i braku wyczerpującego rozpatrzenia materiału dowodowego, polegające m.in. na jednostronnym prowadzeniu postępowania podporządkowanemu wydaniu orzeczenia o winie skarżącej, niewyjaśnieniu najistotniejszych okoliczności związanych z wydaniem polecenia służbowego skarżącej przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu nadinsp. [...]a [...]ego, podczas gdy okoliczność taka wyłączałaby odpowiedzialność obwinionej z tytułu pominięcia drogi służbowej (nadinsp. [...] [...] nie został przesłuchany w ramach postępowania dyscyplinarnego), prowadzeniu postępowania w sposób zmierzający do ustalania okoliczności nie mających jakiegokolwiek znaczenia dla określenia odpowiedzialności obwinionej w związku z zarzucanym jej przewinieniem dyscyplinarnym, ale stanowiących jednocześnie okoliczności stawiające obwinioną w złym świetle,
4. art. 135f ust. 7 pkt 1 u.o.p. w zw. z art. 135f ust. 1 pkt 2 i art. 134h ust. 1 u.o.p., polegające na niesłusznym nieuwzględnieniu wniosku dowodowego o przesłuchanie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu (obecnie we Wrocławiu) nadinsp. [...]a [...]ego, podczas gdy skarżąca otrzymała polecenie służbowe złożenia raportu dotyczącego postępowania dyscyplinarnego toczącego się przeciwko niej w innej sprawie oraz nacisków i presji wywieranej na nią przez współpracowników oraz przełożonych, co stanowi istotną okoliczność dla rozstrzygnięcia sprawy, gdyż wydanie polecenia służbowego przez przełożonego wyłącza odpowiedzialność skarżącej z tytułu pominięcia drogi służbowej.
W uzasadnieniu odwołania zarzucono błędną interpretację i zastosowanie przepisów art. 132 ust. 3 pkt 3 u.o.p. w zw. z §4 ust. 2 i 6 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji.
Z treści z §4 ust. 2 i 6 Zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji wynika, że jako warunek pominięcia drogi służbowej owo Zarządzenie wskazuje powzięcie przez funkcjonariusza Policji informacji, które w jego ocenie mogą świadczyć o popełnieniu przestępstwa przez innego funkcjonariusza Policji. Zważywszy na to, iż ust. 6 znajduje się w ramach tego samego paragrafu, należy stwierdzić, iż takie same przesłanki, tj. uzyskanie informacji, które w ocenie funkcjonariusza mogą w tym przypadku świadczyć o naruszeniu dyscypliny służbowej czy etyki zawodowej, zastosowanie mają właśnie do tego ustępu.
Zdaniem skarżącej część zachowań naruszających te przepisy dotyczyła również Komendanta Miejskiego Policji, w związku z czym zgodnie z treścią §4 ust. 6 zarządzenia Komendanta Głównego Policji kolejnym wyższym przełożonym byłby Komendant Wojewódzki Policji. Nieuprawnione jest twierdzenie, jakoby możliwość pominięcia drogi służbowej w rozumieniu powyższych przepisów uzależniona była od przeprowadzonego wcześniej postępowania wyjaśniającego czy przygotowawczego przez jednostkę organizacyjna, do której należał funkcjonariusz "pomijający" drogę służbowa. Przepisy nie wyszczególniają takiego obowiązku, co więcej, nie miałyby one jakiegokolwiek realnego zastosowania, gdyby pominięcie drogi służbowej było uzależnione od wyniku postępowania dyscyplinarnego, bowiem w gruncie rzeczy wszczęcie postępowania dyscyplinarnego już stanowiłoby realizację skutków, których oczekiwałaby osoba informująca o naruszeniu przepisów. Innymi słowy skarżąca miała prawo wykorzystać uprawnienie wynikające z przytoczonego przepisu Zarządzenia Komendanta Głównego Policji.
Niezależnie od powyższego wskazano na naruszenie art. 134h ust. 1, art. 135e ust. 1 i art. 135f ust. 7 pkt 1 u.o.p. w zw. z art. 135f ust. 1 pkt 2 i art. 134h ust. 1 u.o.p.
Niezrozumiałe są przesłanki dla których odmówiono skarżącej przeprowadzenia dowodu z przesłuchania nadinsp. [...]a [...]ego, któremu został wręczony raport z rzekomym "pominięciem drogi służbowej". To na jego polecenie służbowe raport ten został mu w ogóle wręczony. Powyższe stanowi okoliczność istotną dla rozstrzygnięcia sprawy i przesądzającą o braku odpowiedzialności dyscyplinarnej obwinionej. Nieuwzględnienie tego wniosku dowodowego istotnie narusza przepisy dotyczące sposobu prowadzenia postępowania dyscyplinarnego, bowiem nie ustalono najistotniejszych okoliczności mających wpływ na rozstrzygnięcie postępowania dyscyplinarnego. Podkreślono, że wydanie polecenia służbowego przez Komendanta Wojewódzkiego Policji jednoznacznie wykluczałoby możliwość poniesienia odpowiedzialności dyscyplinarnej przez skarżącą.
Zarzucono, że większość z przesłuchanych świadków zeznawała na okoliczności niezwiązane z popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego, a dotyczące przebiegu służby skarżącej, co podyktowane jest drugim toczącym się wobec niej postępowaniem dyscyplinarnym nr [...]. Wskazano na niezwykłą zbieżność zeznań złożonych przez kilkunastu świadków w trakcie postępowania dyscyplinarnego, nawet co do najmniejszych szczegółów, co powinno uczulić organ dyscyplinarny na wiarygodność takich zeznań.
Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu orzeczeniem z dnia 21.08.2017r. nr [...]utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy.
W jego uzasadnieniu opisano przebieg postępowania.
Organ II instancji stwierdził, iż ustalenia dokonane w toku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego znajdują odzwierciedlenie w aktach sprawy. Zaskarżone orzeczenie zawiera wszystkie elementy określone w art. 135j ust. 2 u.o.p.
Wskazano, że w myśl art. 132 ust. 3 pkt 3 u.o.p.: naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Zgodnie zaś z § 1 pkt 5 i § 4 ust.1 Zarządzenia Nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, droga służbowa - sposób załatwiania spraw służbowych, polegający na przekazywaniu informacji lub dokumentów albo rzeczy przez podwładnych za pośrednictwem wszystkich kolejnych przełożonych aż do tego, który jest uprawniony do rozstrzygnięcia sprawy, jak również przekazywanie rozkazów, poleceń, lub wytycznych od przełożonego uprawnionego do ich wydania, przez kolejnych niższych przełożonych do podwładnego; Policjanci i pracownicy Policji są obowiązani do zachowania drogi służbowej.
Zdaniem organu odwoławczego skarżąca dopuściła się naruszenia dyscypliny służbowej. Nie zgodzono się z argumentami zawartymi w punkcie 1, 2 i 3 odwołania. Organ II instancji zgodził się ze stanowiskiem Komendanta Miejskiego Policji w Poznaniu, że nie zaistniały żadne przesłanki pozwalające skarżącej na pominięcie drogi służbowej, a w szczególności wskazane w § 4 ust.2 i 6 Zarządzenia Nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji.
Skarżąca zwróciła się raportem do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu w pierwszej kolejności w sprawie osobowej, a następnie w sprawie naruszenia dyscypliny służbowej oraz etyki zawodowej przez jej byłych już przełożonych, a także powiadomiła o możliwości popełnienia przestępstwa na jej szkodę oraz szkodę służby. Od dnia 02 grudnia 2016 roku była już funkcjonariuszem Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu, tak więc rzeczony raport nie dotyczył już jej bezpośrednich przełożonych. Ponadto żaden z zarzutów podniesionych w raporcie wobec przełożonych skarżącej z Wydziału d/w z PG KMP w Poznaniu nie został potwierdzony.
Skarżąca w piśmie z dnia 08 grudnia 2017 roku do Komendanta Miejskiego Policji w Poznaniu informuje o możliwości naruszenia dyscypliny służbowej przez jej przełożonych z Wydziału d/w z PG KMP w Poznaniu. W dniu 12 grudnia 2017 r. sporządza raport do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu w którym również informuje o możliwości naruszenia dyscypliny służbowej oraz popełnienia przestępstwa przez jej przełożonych z Wydziału d/w z PG KMP w Poznaniu, składając go z pominięciem drogi służbowej. Zdaniem organu odwoławczego wydanie polecenia służbowego przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu dotyczącego złożenia mu raportu nie zwalniało skarżącej od przedłożenia tego raportu drogą służbową. Nie ma więc wyłączenia odpowiedzialności skarżącej z uwagi na wydane polecenie. Przesłuchanie na tę okoliczność nadinsp. [...]a [...]ego jest bezcelowe. Skarżąca zna zasady hierarchiczności w policji, ukończyła kurs podstawowy z wynikiem pozytywnym, jak również zapoznana została z Zarządzeniem Nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji.
Jak podnosi Witold Majchrowicz w publikacji "Zlecanie zadań służbowych w Policji, zarys problematyki" - Słupsk 2013: "Bardzo ważną cechą funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji oraz warunkiem sprawności jej działania jest wymóg przestrzegania drogi służbowej, czyli obowiązku przekazywania przez podwładnego informacji lub sporządzonego dokumentu wyłącznie bezpośredniemu przełożonemu, a w wypadku, gdy informacja lub dokument jest skierowany do wyższego przełożonego albo poza Policję - wyłącznie za pośrednictwem bezpośredniego przełożonego. Mówiąc inaczej, istota drogi służbowej polega na przekazywaniu informacji za pośrednictwem wszystkich kolejnych szczebli zarządzania w Policji. Jeżeli zatem policjant chce przekazać informację komendantowi, to musi to zrobić za pośrednictwem swojego bezpośredniego przełożonego.
Zachowanie drogi służbowej wymaga zwracania się do wyższych przełożonych wyłącznie za pośrednictwem bezpośrednich przełożonych. Pominiecie ich jest naruszeniem zasad funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. Policja jest organizacja hierarchiczną, co oznacza wewnętrzny stan zorganizowania w systemie podporządkowania. Policjant podlega dyscyplinie oraz zasadom podległości służbowej. Funkcjonowanie organizacji hierarchicznej polega m. in. na stosowaniu określonych w przepisach resortowych sposobów i metod wykonywania zadań, oraz stosowaniu się do określonych zasad postępowania. Organizacja hierarchiczna w policji ma na celu zapewnienie jednolitości, sprawności. szybkości, ekonomiczności i efektywności czynności służbowych, zdolności struktur organizacyjnych policji do działań uporządkowanych. Wyrazem zdyscyplinowania jest świadome wykonywanie poleceń i rozkazów, przestrzeganie przepisów i zasad służbowych.
Organ I instancji zgodnie z obowiązującymi przepisami rozpatrzył złożone przez skarżącą wnioski dowodowe. Odrzucenie wniosku dowodowego dotyczącego przesłuchania nadinsp. [...]a [...]ego było zasadne. Ponowne przesłuchanie Naczelnik Dagmary [...] na okoliczność poprawiania pism jest bezcelowe. Naczelnik ma prawo do poprawiania pism sporządzonych przez podwładnych, w tym i pism sporządzonych przez obwinioną, gdyż wynika to z zakresu jego obowiązków. Ponowne przesłuchanie Zbigniewa [...]a na okoliczność sporządzanych przez obwinioną dokumentów jest również bezcelowe. Prawidłowość sporządzanych przez skarżącą pism nie jest przedmiotem postępowania dyscyplinarnego i nie ma z nim najmniejszego związku.
Odnosząc się do wymierzonej skarżącej przez organ I instancji kary nagany w kontekście przyjętych przez organ odwoławczy zaznaczył, że zgodnie z art. 134h ust. 1 u.o.p. "Wymierzona kara powinna być współmierna m.in. do stopnia zawinienia czynu i uwzględniać powinna dotychczasowy przebieg służby policjanta". Analizie poddano akta osobowe policjanta z których wynika, że jest ona policjantem pozytywnie opiniowanym
Zaskarżone orzeczenie utrzymano w mocy, gdyż spełnia ono wymogi ustawowe, a wymierzona kara dyscyplinarna (najniższa z katalogu kar) jest współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia.
Skargę na powyższe orzeczenie w ustawowym terminie wniosła do Wojewódzkiego sądu Administracyjnego w Poznaniu [...]a [...] wnosząc o jego uchylenie oraz o uchylenie orzeczenia organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisu:
1.art. 132 ust. 3 pkt 3 u.o.p. w zw. z §4 ust. 2 i 6 Zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji w identyczny sposób jak opisany w odwołaniu,
2.art. 134h ust. 1 u.o.p. w identyczny sposób jak opisany w odwołaniu,
3.art. 135e ust. 1 u.o.p. w identyczny sposób jak opisany w odwołaniu,
4.art. 135k ust. 1 u.o.p. przez naruszenie zasady dwuinstancyjności przejawiające się w dokonaniu jedynie pozornej, a nie merytorycznej i rzeczywistej kontroli wydanego orzeczenia i nieodniesienie się do wszystkich zarzutów odwołania, w szczególności brak odniesienia do zarzutów nr 1 i 3 wskazanych w odwołaniu z dnia 19 lipca 2017 roku,
5.art. 135l ust. 1 w zw. z art. 135f ust. 1 i ust. 7 pkt 1 u.o.p. poprzez nieuzupełnienie postępowania dyscyplinarnego pomimo niesłusznego oddalenia wniosków dowodowych skarżącej przez organ I instancji, a tym samym oparcie rozstrzygnięcia na niepełnym materiale dowodowym, tj. pomimo oddalenia przez organ I instancji wniosku dowodowego o przesłuchanie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu nadinsp. [...]a [...]ego.
W uzasadnieniu skargi zarzucono błędną interpretację i zastosowanie przepisów art. 132 ust. 3 pkt 3 u.o.p. w zw. z §4 ust. 2 i 6 Zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji.
W §4 ust. 2 i 6 Zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji jako warunek pominięcia drogi służbowej wskazano powzięcie przez funkcjonariusza Policji informacji, które to w jego ocenie mogą świadczyć o popełnieniu przestępstwa przez innego funkcjonariusza Policji. Ponieważ ust. 6 znajduje się w tym samym paragrafie takie same przesłanki, tj. uzyskanie informacji, które w ocenie funkcjonariusza mogą świadczyć o naruszeniu dyscypliny służbowej czy etyki zawodowej, zastosowanie mają właśnie do tego ustępu. Zdaniem skarżącej część zachowań naruszających te przepisy dotyczyła również Komendanta Miejskiego Policji, w związku z czym zgodnie z treścią §4 ust. 6 Zarządzenia Komendanta Głównego Policji kolejnym wyższym przełożonym byłby Komendant Wojewódzki Policji. Błędne jest twierdzenie organu dyscyplinarnego, jakoby możliwość pominięcia drogi służbowej w rozumieniu powyższych przepisów uzależniona była od przeprowadzonego wcześniej postępowania wyjaśniającego czy przygotowawczego przez jednostkę organizacyjna, do której należałby funkcjonariusz "pomijający" drogę służbową. Przepisy bowiem nie nakładają takiego obowiązku. Nie miałyby one jakiegokolwiek realnego zastosowania, gdyby pominięcie drogi służbowej było uzależnione od wyniku postępowania dyscyplinarnego, bowiem w gruncie rzeczy wszczęcie postępowania dyscyplinarnego już stanowiłoby realizację skutków, których oczekiwałaby osoba informująca o naruszeniu przepisów. Innymi słowy skarżąca miała prawo wykorzystać uprawnienie wynikające z przytoczonego przepisu zarządzenia Komendanta Głównego Policji.
Wskazano, iż organ II instancji w ogóle nie odniósł się do powyższych okoliczności w uzasadnieniu swojego orzeczenia.
Niezależnie od powyższego zarzucono naruszenie art. 134h ust. 1, art. 135e ust. 1 i art. 135f ust. 7 pkt 1 u.o.p. w zw. z art. 135f ust. 1 pkt 2 i art. 134h ust. 1 u.o.p.
Krytycznie oceniono postępowanie organu dyscyplinarnego w trakcie którego przesłuchano 17 funkcjonariuszy Policji, którzy nie mieli jakichkolwiek informacji dotyczących przyczyn i okoliczności złożenia pisma do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu przez skarżącą. Pomimo tak szeroko zakrojonego postępowania dowodowego, nie mającego w istocie żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, organ prowadzący postępowanie dyscyplinarne zaniechał przeprowadzenia dowodu z zeznań nadinsp. [...]a [...]ego, które dla rozpoznania sprawy miały najbardziej istotne znaczenie.
Nadal niezrozumiałe po kontroli orzeczenia przez organ II instancji są podstawy dla których odmówiono skarżącej przeprowadzenia dowodu z zeznań nadinsp. [...]a [...]ego, któremu został wręczony raport z rzekomym "pominięciem drogi służbowej". To na jego polecenie służbowe raport ten został mu w ogóle wręczony. Stanowi to okoliczność istotną dla rozstrzygnięcia sprawy i przesądzającą o braku odpowiedzialności dyscyplinarnej obwinionej. Bezpodstawne jest oddalenie wniosku dowodowego na takiej podstawie, iż żadne postępowanie dyscyplinarne, czy wyjaśniające, nie wykryło naruszeń, skoro okoliczność wydania polecenia służbowego jednoznacznie stanowi o braku możliwości pominięcia drogi służbowej.
Nielogiczna jest argumentacja organu II instancji, jakoby polecenie wydane przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu nie zwalniało skarżącej z korzystania z drogi służbowej. Ta okoliczność zależałaby od treści samego polecenia, gdyż jeśli w jego treści znajdowało się polecenie bezpośredniego zwrócenia się do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu, to przy zachowaniu drogi służbowej skarżąca narażałaby się na inne postępowanie dyscyplinarne związane z niewykonaniem polecenia. Organy w ogóle nie podjęły próby ustalenia treści polecenia wydanego przez ówczesnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu.
Nieuwzględnienie powyższego wniosku dowodowego skutkuje istotnym naruszeniem przepisów dotyczących sposobu prowadzenia postępowania dyscyplinarnego, bowiem nie ustalono najistotniejszych okoliczności mających wpływ na rozstrzygnięcie postępowania dyscyplinarnego. Wydanie polecenia służbowego przez Komendanta Wojewódzkiego Policji jednoznacznie wykluczałoby możliwość poniesienia odpowiedzialności dyscyplinarnej przez skarżącą.
Powtórzono zawarte w odwołaniu zarzuty dotyczące sposobu przeprowadzenia dowodów z zeznań świadków.
Komendant Wojewódzki Policji w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując swą dotychczasową argumentację co do zarzutów zawartych w pkt 1,2 i 3 skargi, gdyż są tożsame z tymi, które stawiano w odwołaniu.
Nie zgodził się z zarzutem zawartym w pkt 4 skargi o naruszeniu zasady dwuinstancyjności i dokonaniu przez organ II instancji jedynie pozornej a nie merytorycznej i rzeczywistej kontroli wydanego orzeczenia i nie odniesieniu się do wszystkich zarzutów odwołania. Organ odwoławczy szczegółowo odniósł się do wszystkich zarzutów odwołania.
Odnosząc się do zarzutów ujętych w pkt 5 skargi dotyczących niesłusznego oddalenia wniosków dowodowych pełnomocnika skarżącej przez organ I instancji, organ II instancji w swym orzeczeniu odniósł się również i do tych zarzutów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a.") wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem.
Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną.
Mając na uwadze tak rozumianą kontrolę sądowoadministracyjną, Sąd w składzie orzekającym stwierdził, że zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 21.08.2017r. nr [...] utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w Poznaniu z dnia 06.07.2017r. nr [...] orzekające na podstawie art. 132 ust. 3 pkt 3 u.o.p. winę skarżącej w zakresie zarzucanego jej naruszenia dyscypliny służbowej i wymierzające jej karę nagany narusza w istotny sposób przepisy prawa proceduralnego.
Spór pomiędzy stronami dotyczy prawidłowości orzeczenia Komendanta Wojewódzkiego Policji, dotyczącego uznania funkcjonariuszki Policji winną popełnienia przewinienia dyscyplinarnego i wymierzenia jej kary nagany.
Podstawę prawną wydanego rozstrzygnięcia stanowiły przede wszystkim przepisy ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. Z 2016 r. poz.1782 z późn. zm., dalej u.o.p.). Sposób i tryb prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przeciwko funkcjonariuszom Policji reguluje rozdział 10 tej ustawy.
Należy wskazać, że odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów została kompleksowo uregulowana w rozdziale 10 ustawy o Policji. Postępowanie dyscyplinarne policjantów jest odrębnym postępowaniem w stosunku do postępowania karnego. Regulacje dotyczące odpowiedzialności dyscyplinarnej i karnej policjantów, zamieszczone w rozdziale 10 u.o.p., nie są autonomiczne. Stanowią one komplementarny z innymi ustawami system reguł określających prawa i obowiązki stron i organów postępowania dyscyplinarnego. Są one takie same lub zbliżone i operują co do zasady tym samym poziomem gwarancji proceduralnych (por. w szczególności ustawy z dnia 9 października 2009 r. o dyscyplinie wojskowej, Dz. U. z 2009 r. Nr 90, poz. 1474 z późn. zm.; z dnia 9 czerwca 2009 r., o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego, Dz. U. z 2006 r., Nr 104, poz. 710 z późn. zm.; z dnia 9 czerwca 2006 r. o Centralnym Biurze Antykorupcyjnym, j.t. Dz. U. z 2012 r. poz. [...]1 oraz z dnia 9 kwietnia 2010 r. o Służbie Więziennej, Dz. U. z 2010 r. Nr 79, poz. 523 z późn. zm.).
Wynika to z tej racji, że ze względu na podmiotowe, przedmiotowe i proceduralne aspekty, odpowiedzialność dyscyplinarna funkcjonariuszy tzw. służb mundurowych jest składnikiem stosunku służbowego łączącego funkcjonariusza z daną jednostką służby. Naruszenie zaś obowiązków stricte służbowych stanowi kategorię działań lub zaniechań objętych postępowaniem dyscyplinarnym. Należą do nich w szczególności odmowa wykonania lub niewykonanie polecenia albo rozkazu, niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień, znajomość reguł technicznych i instrumentalnych wskazujących sposoby i metody postępowania z zatrzymanymi, prowadzenia przesłuchania, sposobu reagowania na określone wydarzenia towarzyszące służbie, itp. Do tej kategorii należą również czyny przypisane skarżącej.
W przepisach ustawy o Policji zawarta jest regulacja materialnoprawnej odpowiedzialności policjantów, jak również regulacja procesowa postępowania dyscyplinarnego. Regulacja postępowania dyscyplinarnego jest regulacją pełną w zakresie wszczęcia, przebiegu i formy zakończenia, poza unormowaniem zawartym w przepisie art. 135p ust. 1 u.o.p. Ustawa ta nie odsyła do przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (j.t.Dz. U. 2016r., poz. 23, dalej k.p.a.), gdyż sprawa odpowiedzialności dyscyplinarnej nie jest sprawą administracyjną indywidualną, rozstrzyganą w formie decyzji administracyjnej. Z uwagi na przedmiot postępowania dyscyplinarnego, jak i regulację szczególną w ustawie o Policji, przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego nie stosuje się do postępowania dyscyplinarnego policjantów (tak trafnie : wyrok NSA w Warszawie z dnia 5 grudnia 2006 r., sygn. akt. I OSK 472/06, LEX nr 290653, wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 14 października 2008 r., sygn. akt II SA/Go 481/08, Lex Polonica 2141943, wyrok NSA w Warszawie z dnia 12 września 2014r, sygn. I OSK 2266/13, publ.LEX nr 1664444) Ponieważ przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego nie miały zastosowania w niniejszej sprawie organy orzekające nie mogły ich tym samym naruszyć.
Podstawą odpowiedzialności dyscyplinarnej są więc przepisy rozdziału 10 ustawy z 1990 r. o Policji, zatytułowanego: "Odpowiedzialność dyscyplinarna i karna policjantów" a w szczególności art. 132 ust. 1 u.o.p. (tak także WSA w Gorzowie Wlkp. w wyroku z dnia 05.05.2016r. o sygn. II SA/Go 302/16, publ. LEX nr 2050135)
Zgodnie z art. 135p ust. 1 u.o.p. w zakresie nieuregulowanym w tej ustawie – do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania karnego, dotyczące jednak jedynie wezwań, terminów, doręczeń i świadków z wyłączeniem możliwości nakładania kar porządkowych. W postępowaniu dyscyplinarnym nie stosuje się również art. 184 k.p.k. (tak m.in. w wyroku WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 14 października 2008 r., sygn. akt II SA/Go 481/08, dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia. nsa.gov.pl).
Pośród odpowiednio stosowanych przepisów procedury karnej przykładowo można wskazać regulacje dotyczące podstawowych zasad procesowych: domniemania niewinności obwinionego, zasady in dubio pro reo, swobodnej oceny dowodów, badania oraz uwzględniania okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i niekorzyść obwinionego (por. System Prawa Administracyjnego, tom 11, Stosunek służbowy, pod red. R. Hausera, A. Wróbla, Z. Niewiadomskiego, Warszawa 2011, s. 457). Również w wyroku Sądu Najwyższego z 27 sierpnia 2007 r., sygn. akt SNO 47/07, OSNKW 2007, Nr 11, poz. 83)
Rozciągając gwarancje konstytucyjne prawa karnego na postępowania dyscyplinarne, wskazuje się przy tym, że zasady te w postępowaniu dyscyplinarnym stosowane są odpowiednio, a nie - wprost. Dlatego konstytucyjne normy prawa karnego, zwłaszcza te wynikające z art. 42 ust. 1 Konstytucji, mają jedynie odpowiednie zastosowanie do postępowań dyscyplinarnych i odpowiedzialności dyscyplinarnej (zob. wyroki TK: z dnia 4 lipca 2002 r., sygn. akt P 12/01, OTK-A 2002/4, poz. 50; z dnia 24 stycznia 2006 r., sygn. akt SK 52/04, OTK ZU nr 1/A/2006, poz. 6; z dnia 15 stycznia 2007 r., sygn. akt P 19/06, OTK ZU nr 1/A/2007, poz. 2). Modyfikacje te są konieczne chociażby dlatego, że ocena konkretnego zachowania dotyka innych aspektów i innego rodzaju winy niż w wypadku czynów zabronionych przez prawo karne, nie jest dokonywana przez sądy i często dotyczy czynów nie stanowiących przestępstwa (zob. wyrok z dnia 15 stycznia 2007 r., sygn. akt P 19/06, OTK-A 2007/1, poz. 2). Stąd możliwość ich zastosowania nie oznacza jeszcze przeniesienia wszelkich gwarancji postępowania karnego do postępowań dyscyplinarnych, zwłaszcza w świetle wskazywanej przez wnioskodawcę zasady proporcjonalności (art. 31 ust. 3 Konstytucji, por. wyrok TK z dnia 2 września 2008 r., sygn. akt K 35/06, OTK-A 2008/7, poz. 120).
Zgodnie z przepisami ustawy o Policji, w przypadku uzasadnionego przypuszczenia popełnienia przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego, przełożony dyscyplinarny wszczyna postępowanie dyscyplinarne (w określonych przypadkach) bądź może je wszcząć na wniosek pokrzywdzonego (art. 134i ust. 1 u.o.p.). Na podstawie oceny zebranego w postępowaniu dyscyplinarnym materiału dowodowego przełożony dyscyplinarny wydaje orzeczenie o uniewinnieniu albo odstąpieniu od ukarania, albo ukaraniu, albo o umorzeniu postępowania (art. 135j ust. 1 u.o.p.). Orzeczenie powinno zawierać m.in. opis przewinienia dyscyplinarnego zarzucanego obwinionemu wraz z kwalifikacją prawną; rozstrzygnięcie o uniewinnieniu, stwierdzeniu winy i odstąpieniu od ukarania lub wymierzeniu kary dyscyplinarnej albo umorzeniu postępowania dyscyplinarnego; uzasadnienie faktyczne i prawne orzeczenia (art. 135j ust. 2 pkt 4 - 6 u.o.p.).
Z przytoczonych przepisów wynika, że w postępowaniu dyscyplinarnym istotny jest opis zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego oraz jego kwalifikacja prawna. W postępowaniu tym policjantowi stawia się konkretny zarzut, a rozstrzygnięcie jest ściśle związane z poczynionymi ustaleniami dotyczącymi tegoż zarzutu. Postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem quasi - karnym, w którym nie dokonuje się oceny, czy policjant popełnił jakiekolwiek przewinienie dyscyplinarne, ale czy popełnił zarzucane mu przewinienie dyscyplinarne.
Jak wynika z art. 132 ust 1 u.o.p. policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Według ust.2 naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów. Zatem pociągnięcie do odpowiedzialności dyscyplinarnej oraz rodzaj zastosowanej kary należy rozważać z uwzględnieniem zadań funkcjonariusza Policji. Przepis art. 132 ust. 3 określa, jakie w szczególności zachowania są naruszeniem dyscypliny służbowej. Między innymi wymienione jest w tym przepisie niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa (pkt 3). Użyte w treści omawianego przepisu sformułowanie "w szczególności" oznacza, iż nie tylko stypizowane w tym przepisie czyny (wymienione zachowania policjantów) można uznać za naruszenie dyscypliny służbowej. Ustawodawca, uznając, że niemożliwe jest ich enumeratywne wyliczenie, odsyła do klauzuli generalnej zawartej w art. 132 ust. 2 u.o.p., która definiuje ogólnie pojęcie naruszenia dyscypliny służbowej, za które to naruszenie policjant ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną. W myśl art. 132 ust. 2 u.o.p. przesłanką warunkującą poniesienie odpowiedzialności dyscyplinarnej jest przypisanie funkcjonariuszowi winy.
Zgodnie z art. 132a u.o.p. przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że taką możliwość przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. W obu przypadkach ukaranie funkcjonariusza jest uprawnione, jeżeli przemawiają za tym okoliczności sprawy, należycie wykazane w uzasadnieniu orzeczenia dyscyplinarnego. Zatem charakter zawinienia (jego umyślność czy też nieumyślność) nie determinują możliwości ukarania, lecz mogą mieć wpływ na ewentualne odstąpienie od ukarania lub formę ukarania.
"Przy odpowiedzialności dyscyplinarnej nie ma znaczenia, czy działanie lub zaniechanie konkretnej osoby było zamierzone, czy też nie. Czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne może mieć bowiem charakter umyślny, jak i nieumyślny. Stąd też przewinienie dyscyplinarne jest zawinione także wtedy, gdy policjant nie mając zamiaru jego popełnienia jednak popełnia przewinienie na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką mógł i powinien przewidzieć (art. 132a). Już zatem samo (nieumyślne, niezamierzone) naruszenie obowiązków służbowych może powodować odpowiedzialność dyscyplinarną funkcjonariusza. Wobec tego postać i stopień jego winy nie przesądza o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego, może natomiast mieć wpływ na wymiar kary dyscyplinarnej" (tak: WSA w Szczecinie w wyroku z dnia 3 marca 2011 r. w sprawie o sygn. akt II SA/Sz 950/10, publ. Legalis).
Jak słusznie wskazała Zuzanna Gądzik w Komentarzu do art.132(a) ustawy o Policji (publ. Lex/El) ustawodawca w art. 132a u.o.p. wskazuje dwie postaci winy, warunkujące odpowiedzialność dyscyplinarną funkcjonariusza Policji. A mianowicie te, które zostały przyjęte na gruncie prawa karnego (wyrok WSA w Warszawie z dnia 4 października 2006 r., II SA/Wa 908/06, LEX nr 284495). W związku z powyższym przewinienie dyscyplinarne będzie zawinione, jeżeli policjant ma zamiar jego popełnienia, tj. chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi. Zapis przepisu art. 132a pkt 1 u.o.p. odwołuje się do funkcjonującej na gruncie kodeksu karnego instytucji winy umyślnej, w ramach której występuje zamiar bezpośredni lub ewentualny.
Przewinienie może zostać popełnione również w przypadku winy nieumyślnej - zarówno w formie niedbalstwa, jak i lekkomyślności. W przepisie art. 132a pkt 2 u.o.p. ustawodawca wskazał, że będzie ono również zawinione, jeżeli policjant, nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł przewidzieć. Stopień ostrożności wymagany od policjanta w ramach wykonywanych przez niego czynności należy oceniać przez pryzmat zwykłej wiedzy, jaką powinien posiąść on w ramach pełnionej służby, stosownego przygotowania i przebytych szkoleń. Policjant, który nie został uprzednio właściwie przeszkolony w określonym zakresie, nie może zostać obciążony zarzutem niezachowania reguł ostrożności. Przy badaniu stopnia naruszenia ostrożności przez funkcjonariusza Policji organ orzekający powinien wziąć pod uwagę trzy kryteria: kwalifikację podmiotu, właściwość narzędzia, którym się posługuje, oraz sposób wykonywania przez niego czynności. Powinien on odpowiedzieć na pytanie, czy w świetle powyższych elementów policjant mógł i powinien przewidzieć, że popełnia czyn, który może skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną (wyrok WSA w Poznaniu z dnia 7 września 2006 r., IV SA/Po 1240/04, LEX nr 835041; wyrok WSA w Warszawie z dnia 28 września 2010 r., II SA/Wa 756/10, LEX nr 755416).
Wspomniane wcześniej zasady etyki zawodowej policjanta zostały wprowadzone jako załącznik do zarządzenia Komendanta Głównego Policji z dnia 31 grudnia 2003 r. w sprawie "Zasad etyki zawodowej policjanta" (Dz. Urz. KGP.2004.1.3), który potrzebę wprowadzenia tych zasad uzasadniał znaczeniem problematyki moralnej w wykonywaniu zawodu policjanta i jego służebną wobec społeczeństwa rolą, a także koniecznością wzmocnienia oraz uzupełnienia obowiązków i praw policjantów wynikających z demokratycznie stanowionego prawa.
Jak wspomniano w art. 132 ust. 3 u.o.p. został zamieszczony otwarty katalog zachowań ocenianych jako naruszenie dyscypliny służbowej przez policjanta. Użyte w treści tego przepisu sformułowanie – w szczególności – oznacza, że nie tylko stypizowane w tym przepisie czyny można uznać za naruszenie dyscypliny służbowej. Ponieważ enumeratywne wyliczenie jest niemożliwe, ustawodawca odsyła do klauzuli generalnej zawartej w art. 132 ust. 2 u.o.p.
Naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności m.in. niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego (art. 132 ust. 3 pkt 1), zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy (art. 132 ust. 3 pkt 2) oraz niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach ustawy (art.132 pkt 3). Skarżącej zarzucono naruszenie dyscypliny służbowej określone w powyżej powołanym przepisie art.132 ust.3 pkt 3 u.o.p.
W myśl art.134 u.o.p. karami dyscyplinarnymi są: nagana, zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, obniżenie stopnia i wydalenie ze służby. Przy czym zastosowana w kontrolowanym przypadku kara nagany jest karą najłagodniejszą.
Naczelny Sąd Administracyjny słusznie w wyroku z dnia 18.04.2007r., o sygn. I OSK 994/06 (publ. CBOSA) zauważył, że ustawodawca, formułując w treści art. 134 u.o.p. katalog kar dyscyplinarnych, nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z nich. W związku z tym, właściwym jest przyjęcie, że pozostawił te kwestie uznaniu organów rozstrzygających, co nie oznacza jednak dowolności w ich stosowaniu. Ocena naruszenia obowiązku służbowego, waga tego naruszenia, ustalenie jego zakresu a także wymiar odpowiedniej kary stanowi kompetencję organów orzekających w sprawach dyscyplinarnych.
Jak wskazano "uznaniowość" przepisu nie oznacza jego dowolności. Organ ma bowiem obowiązek zbadać okoliczności faktyczne sprawy i uzasadnić wydane w sprawie rozstrzygnięcie. Jak podkreślił NSA sądy administracyjne nie dokonują oceny zaskarżonego aktu administracji publicznej pod względem słuszności zapadłego rozstrzygnięcia, a jedynie badają, czy nie narusza on prawa. Jednocześnie NSA zaakcentował, że przepis art. 135 j ust. 1 u.o.p. nie wyznacza organowi dyscyplinarnemu merytorycznych reguł oceny wyników postępowania dowodowego, co oznacza, że przepis ten wprowadza swobodną ocenę dowodów w tym zakresie, w związku z czym sądowa kontrola oceny dowodów oznacza jedynie sprawdzenie, czy dokonana już ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej lub logicznej, bądź, czy też nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy. Przedstawiony pogląd NSA podzielił WSA w Warszawie w swym wyroku z dnia 05.05.2014r. o sygn. II SA/Wa 95/14 (publ. CBOSA) Sąd orzekający również podziela i aprobuje powyższe stanowisko.
W postępowaniu dyscyplinarnym także dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny, czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kary. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji (por. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2014 r., I OSK 2687/12).
W myśl art.134 h ust.1 u.o.p. wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
Zgodnie z art.134 h ust.2 na zaostrzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego:
1) działanie z motywacji zasługującej na szczególne potępienie albo w stanie po użyciu alkoholu lub innego podobnie działającego środka;
2) popełnienie przewinienia dyscyplinarnego przez policjanta przed zatarciem wymierzonej mu kary dyscyplinarnej;
3) poważne skutki przewinienia dyscyplinarnego, zwłaszcza istotne zakłócenie realizacji zadań Policji lub naruszenia dobrego imienia Policji;
4) działanie w obecności podwładnego, wspólnie z nim lub na jego szkodę.
Według zaś art.134 h ust. 3 na złagodzenie wymiaru kary mają wpływ następujące okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego:
1) nieumyślność jego popełnienia;
2) podjęcie przez policjanta starań o zmniejszenie jego skutków;
3) brak należytego doświadczenia zawodowego lub dostatecznych umiejętności zawodowych;
4) dobrowolne poinformowanie przełożonego dyscyplinarnego o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego.
Na wymierzenie kary dyscyplinarnej funkcjonariuszowi Policji wpływ ma przede wszystkim waga czynu i stopień winy. Jak wspomniano dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Kontrola uznaniowości w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również, czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy, w tym, czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby obwinionego funkcjonariusza. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji. Sąd ocenia jedynie, czy wymierzając karę dyscyplinarną, która musi mieścić się w katalogu ustawowym, organ uwzględnił wszystkie okoliczności danej sprawy i przedstawił je w uzasadnieniu rozstrzygnięcia. (zob. wyrok NSA z dnia 31 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2687/12 i wyrok WSA w Warszawie z 14 grudnia 2012 r., II SA/Wa 1587/12 dostępny w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl i NSA z dnia 31 stycznia 2014 r., tak słusznie także NSA w Warszawie w wyroku z dnia 23.04.2014r., sygn. I OSK 709/13, publ. LEX nr 1574682 oraz WSA w Łodzi w wyroku z dnia 10.02.2015r., sygn. III SA/Łd 1038/14, publ.LEX nr 1767116)
Mając na uwadze powyższe w ocenie Sądu, w przedmiotowym postępowaniu dyscyplinarnym należało więc zbadać, czy zgromadzony w tym postępowaniu materiał dowodowy stanowi dostatecznie umotywowaną podstawę do ewentualnego wymierzenia skarżącej kary dyscyplinarnej. A więc, czy materiał dowodowy obejmuje całokształt okoliczności, mających znaczenie dla sprawy i czy podjęto wszelkie czynności w celu wyjaśnienia zdarzenia, będącego przedmiotem postępowania dyscyplinarnego. Wszystkie uzyskane środki dowodowe podlegają, swobodnej ocenie dowodów. Swoboda nie oznacza jednakże dowolności.
Organ wymierzając karę dyscyplinarną działa w ramach tzw. uznania administracyjnego, co oznacza, że ma prawo wyboru treści rozstrzygnięcia. Wybór taki nie może być jednak dowolny. Zarzut dowolności wykluczają ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego, zgromadzonego i zebranego w sposób wyczerpujący, a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku koniecznego wydania decyzji o przekonującej treści.
Przypisanie policjantowi sprawstwa przewinienia dyscyplinarnego powinno nastąpić z poszanowaniem zasady prawdy obiektywnej, która wraz z zasadą oficjalności obowiązuje w postępowaniu dyscyplinarnym. Na przełożonym dyscyplinarnym spoczywa obowiązek zebrania materiału dowodowego i podejmowania czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy (por. art. 135e ust. 1, 135a ust. 1, 135j ust. 3 u.o.p.). Jest to warunek nieodzowny dla prawidłowego przeprowadzenia tego procesu, a co za tym idzie, także prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Przypisanie winy wymaga zatem jednoznacznego ustalenia stanu faktycznego sprawy i jego prawidłowej oceny prawnej.
Zgodnie z brzmieniem art. 135g ust 1 i 2 u.o.p. przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego.
Podkreślić należy, że szczególna rola społeczna Policji i jej zhierarchizowana struktura, podporządkowanie wymagają dla jej skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania przez funkcjonariuszy, poza normami prawa karnego i prawa o wykroczeniach, także innych przepisów oraz zasad. Odpowiedzialność policjanta oparta jest na regułach zaostrzonych, wynikających ze szczególnego rodzaju zadań stawianych policji, a co za tym idzie funkcjonariuszom tej formacji - ochrony zdrowia i życia ludzi. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością policji publiczne zaufanie. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych policji pozwala na ingerowanie w sferę obywatelskich wolności i praw. W konsekwencji przy wykonywaniu zadań obowiązuje zatem nie tylko dyscyplina służbowa, ale i przestrzeganie etyki zawodowej, do których to wartości należy zaliczyć szczególną staranność w wykonywaniu obowiązków. (tak WSA w Łodzi w wyroku z dnia 10.02.2015r. o sygn. III SA Łd 1038/14, publ. LEX nr 1767116).
Dlatego uprawniony jest pogląd, że zachowanie się skarżącej, będącej funkcjonariuszem policji, winno być również zgodne z podstawowymi obowiązkami nałożonego na każdego policjanta.
Przechodząc na grunt niniejszej sprawy w ocenie Sądu zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy nie był wystarczający do uznania przez organy obu instancji, że skarżąca swoim zachowaniem wyczerpała przesłanki określone w art. 132 ust. 1 – 3 u.o.p. Stan faktyczny sprawy i dokonane ustalenia w toku postępowania budzą wątpliwości Sądu. Zgromadzony materiał dowodowy wprawdzie jest obszerny, lecz niepełny i niewyczerpujący.
W ocenie Sądu wprawdzie zaskarżone orzeczenie spełnia wymogi określone w art. 135j u.o.p., lecz organy nieprawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy w sprawie, a ustalenia faktyczne i prawne nie mają w pełni oparcia w zgromadzonym materiale dowodowym. W toku postępowania zrealizowano prawo obwinionej do obrony, zapewniając jej możliwość zaznajomienia się ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz zgłoszenia wniosków dowodowych. Organy dyscyplinarne w czasie postępowania dopuściły się jednak naruszeń, które skutkowały wyeliminowaniem z obrotu prawnego orzeczeń organów dyscyplinarnych obu instancji.
Stosownie do § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 14 maja 2013 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów, policjant składa wniosek w sprawie osobowej drogą służbową, z wyjątkiem przypadków określonych w odrębnych przepisach. Sprawy osobowe oznaczają sprawy związane z nawiązaniem, zmianą i rozwiązaniem stosunku służbowego oraz wynikającymi z jego treści prawami i obowiązkami policjantów (§ 1 pkt 4 rozporządzenia), a droga służbowa oznacza tryb zwracania się policjanta w sprawie osobowej lub innej sprawie wynikającej ze stosunku służbowego do przełożonego uprawnionego do jej załatwienia za pośrednictwem bezpośredniego przełożonego (§ 1 pkt 7 rozporządzenia).
Także stosownie do § 4 ust. 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (Dz. Urz. KGP z dnia 17.12.2013r.) policjanci i pracownicy Policji są obowiązani do zachowania drogi służbowej. Droga służbowa oznacza sposób załatwiania spraw służbowych, polegający na przekazywaniu informacji lub dokumentów albo rzeczy przez podwładnych za pośrednictwem wszystkich kolejnych przełożonych aż do tego, który jest uprawniony do rozstrzygnięcia sprawy, jak również przekazywanie rozkazów, poleceń lub wytycznych od przełożonego uprawnionego do ich wydania, przez kolejnych niższych przełożonych do podwładnego (§ 1 pkt 5 Zarządzenia). Przypadki, w których można pominąć drogę służbową przekazując informacje odpowiednio kolejnemu wyższemu przełożonemu zostały wymienione w § 4 ust. 2 i ust. 6 pkt 1 Zarządzenia.
Zgodnie z §4 ust. 2 Zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji uzyskane przez pełniącego służbę policjanta lub świadczącego pracę pracownika Policji informacje, mogące w jego ocenie świadczyć o popełnieniu przez innego policjanta lub pracownika Policji przestępstwa ściąganego z oskarżenia publicznego lub przestępstwa skarbowego niezwłocznie przekazuje się bezpośredniemu przełożonemu. Policjant lub pracownik, który uzyskał takie informacje może — pomijając drogę służbową — przekazać je wyższemu przełożonemu lub kierownikowi jednostki organizacyjnej będącemu organem Policji, albo innemu nadrzędnemu organowi Policji lub komórce organizacyjnej Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji, zwanego dalej "BSW KGP.
W myśl natomiast §4 ust. 6 pkt 1 tego Zarządzenia drogę służbową można pomiąć także przekazując odpowiednio kolejnemu wyższemu przełożonemu informacje o:
a) naruszeniu przez bezpośredniego przełożonego dyscypliny służbowej, dyscypliny finansów publicznych albo o nieprzestrzeganiu przez niego zasad etyki zawodowej,
b) innych sprawach, niż wymienione w lit. a w wypadkach niecierpiących zwłoki, o czym jednak należy niezwłocznie poinformować pominiętego przełożonego".
Jak już wspomniano w tego typu postępowaniu sądowa kontrola oceny dowodów oznacza jedynie sprawdzenie, czy dokonana już ocena nie wykazuje błędów natury faktycznej lub logicznej, bądź, czy też nie jest sprzeczna z doświadczeniem życiowym lub wskazaniami wiedzy.
W ocenie Sądu orzekającego organy administracji naruszyły przepisy postępowania w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik postępowania. Organy obu instancji naruszyły procedurę wymierzania kary dyscyplinarnej. Przede wszystkim należy wskazać, że świetle treści § 4 ust. 2 i 6 zarządzenia KGP z 16.12.2013 r. do pominięcia drogi służbowej wystarczy przekonanie funkcjonariusza o popełnieniu przez innego policjanta lub pracownika Policji przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego lub przestępstwa skarbowego. § 4 ust. 6 pkt 1 lit. a) tego zarządzenia umożliwia pominięcie drogi służbowej w sytuacji naruszenia przez bezpośredniego przełożonego dyscypliny służbowej, dyscypliny finansów publicznych albo o nieprzestrzeganiu przez niego zasad etyki zawodowej. Z treści raportu złożonego przez [...]ę [...] wynika, że pozostawała ona w przekonaniu, że doszło do naruszenia m.in. zasad etyki zawodowej poprzez niewłaściwe traktowanie skarżącej przez bezpośrednich przełożonych oraz działania na szkodę służby (ze szczegółami opisane w raporcie). Zakładając racjonalność ustawodawcy przesłanka dotycząca przekonania funkcjonariusza ("[...]mogące w jego ocenie[...]") wprost wyrażona w § 4 ust. 2 Zarządzenia, również ma zastosowanie w odniesieniu do pominięcia drogi służbowej w związku z § 4 ust. 6 pkt 1 lit. a). Przy czym przez bezpośrednich przełożonych rozumiała ona kierownictwo Wydziału d/w z PG KMP w Poznaniu.
Organy dyscyplinarne co najmniej przedwcześnie stanęły na stanowisku, że w chwili złożenia przez skarżącą raportu do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu raport ów nie dotyczył jej bezpośrednich przełożonych. Raport ten niewątpliwie dotyczył jej przełożonych z Wydziału d/w z PG KMP w Poznaniu. Organy dyscyplinarne bezrefleksyjnie przyjęły, że w dacie złożenia raportu Komendantowi Wojewódzkiemu Policji, tj. w dniu 14.12.2016r., skarżąca wówczas pełniła służbą w Wydziale Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu, którego kierownictwo zdaniem organów miało status bezpośrednich przełożonych skarżącej.
Tymczasem w świetle akt sprawy i stanu faktycznego ustalonego przez same organy dyscyplinarne jednoznacznie wynika, że skarżąca pełniła służbę w Wydziale Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu w okresie od 02.12.2016r. do dnia 14.12.2016r. Dnia 14.12.2016r. Komendant Miejski Policji w Poznaniu wydał rozkaz personalny nr [...]którym skarżąca z dniem 14.12.2016r. zwolniona została z pełnienia obowiązków w Wydziale Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu. (k.[...] akt admin.) Tym samym kierownictwo WRD KMP w Poznaniu utraciło status bezpośrednich przełożonych skarżącej.
Tego samego dnia 14.12.2016r. Komendant Miejski Policji w Poznaniu wydał rozkaz personalny nr [...]/2016 którym skarżącej z dniem 15.12.2016r. powierzono pełnienie obowiązków służbowych w Referacie do walki z Przestępczością Gospodarczą Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Poznań – Wilda KMP w Poznaniu. (k.63 akt admin.)
W świetle powyższego pojawia się więc pytanie, kto był bezpośrednim przełożonym skarżącej w chwili złożenia przedmiotowego raportu skarżącej w dniu 14.12.2016r. Komendantowi Wojewódzkiemu Policji w Poznaniu. W ocenie Sądu kwestia ta nie została należycie wyjaśniona. Organy dyscyplinarne nie wyjaśniły jednoznacznie tej kwestii przyjmując bezkrytycznie, że w dniu 14.12.2016r. skarżąca nadal pełniła służbę w WRD KMP w Poznaniu. Tymczasem z rozkazu personalnego nr [...]/2016 jednoznacznie wynika, że skarżąca właśnie z dniem 14.12.2016r. zwolniona została z pełnienia obowiązków w Wydziale Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu. (k.[...] akt admin.). Tym samym kierownictwo WRD KMP w Poznaniu utraciło status bezpośrednich przełożonych skarżącej, gdyż już z początkiem tego dnia nie pełniła ona obowiązków w tym wydziale.
Rozkazem personalnym nr [...]/2016 skarżącej powierzono pełnienie obowiązków służbowych w Referacie do walki z Przestępczością Gospodarczą Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Poznań – Wilda KMP w Poznaniu dopiero z dniem 15.12.2016r.
W świetle powyższego można wywieść wniosek, że skarżąca w dniu 14.12.2016r. nie pełniła obowiązków w żadnym z tych wydziałów i nie miała bezpośrednich przełożonych w rozumieniu naczelnika wydziału i jego zastępcy. Nasuwa się pytanie, kto tego dnia był bezpośrednim przełożonym skarżącej? Powyższe wskazuje na chaos i bałagan w zakresie rozkazów personalnych KMP w Poznaniu, bądź ewentualne niedopuszczalne działanie post factum. W każdym razie w ocenie Sądu orzekającego kwestia ta nie została należycie wyjaśniona i oceniona w decyzjach organów dyscyplinarnych obu instancji i w związku z tym nie poddaje się kontroli sądowej.
Dodatkowo należy wskazać, że w ocenie Sądu co do zasady niedopuszczalna jest sytuacja, gdy policjant zamierzający złożyć raport dotyczący jego bezpośrednich przełożonych na podstawie § 4 ust.6 pkt 1 lit.a) w/w Zarządzenia zostaje przeniesiony do innej jednostki organizacyjnej tylko po to, by przestała istnieć przesłanka określona w w/w przepisie, tj. by jego raport nie dotyczył już jego bezpośrednich przełożonych. W przypadku skarżącej dla Sądu nie jest zrozumiałe i nie zostało dostatecznie wyjaśnione przeniesienie skarżącej z wydziału w którym wykonywała obowiązki przez kilkanaście lat, do innego wydziału do służby w którym nie była przygotowana i przeszkolona i to zaledwie na okres 12 dni. Takie działanie organu jest pozbawione cech racjonalności i może świadczyć o dążeniu do instrumentalnego traktowania prawa mającego na celu jedynie uniemożliwienia lub utrudnienie złożenie raportu z pominięciem drogi służbowej.
Abstrahując od tego, czy faktycznie do takich naruszeń doszło, to w ocenie Sądu nie można mówić o naruszeniu dyscypliny służbowej przez skarżącą, poprzez pominięcie drogi służbowej. Organy naruszyły bowiem przepisy prawa w postaci §4 ust. 2 i 6 Zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z 16 grudnia 2013 roku w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji. Raport skarżącej dotyczył jej bezpośrednich przełożonych z Wydziału d/w z PG, którzy w jej ocenie m.in. nie przestrzegali zasad etyki zawodowej. Kwestia przeniesienia skarżącej z Wydziału d/w z PG do WRD nie została jak wyżej wskazano należycie wyjaśniona. W zaistniałej, specyficznej sytuacji nagłego, niezrozumiałego i nadal niewyjaśnionego przeniesienia skarżącej z Wydziału d/w z PG miała ona prawo czuć się zdezorientowana i nadal mogła traktować jako swych bezpośrednich przełożonych kierownictwo Wydziału d/w z PG w którym służyła przez 14 lat. Ponadto § 4 ust.2 Zarządzenia nr 30 KGP stanowi, że uzyskane przez pełniącego służbę policjanta informacje mogące w jego ocenie świadczyć o popełnieniu przez innego policjanta przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego mogą zostać przekazane wyższemu przełożonemu z pominięciem drogi służbowej. Skarżąca zarzucała w swym raporcie popełnienie przez swoich przełożonych z Wydziału d/w z PG przestępstwa z art. 236 kk. Już tylko ta przesłanka umożliwiała jej pominięcie drogi służbowej przy złożeniu przedmiotowego raportu. Dokumenty w analizowanej sprawie wskazują więc, że spełnione zostały przesłanki umożliwiające pominięcie drogi służbowej. Nie ma to wpływu na ocenę, czy do wskazanych naruszeń etyki zawodowej i działania na szkodę służby doszło.
W niniejszej sprawie absolutnie niezbędne było przesłuchanie w charakterze świadka nadinspektora [...]a [...]ego, który zgodnie z twierdzeniami skarżącej wydał jej polecenie, by złożyła raport bezpośrednio do niego z pominięciem drogi służbowej. Niezrozumiałe jest dlaczego organy dyscyplinarne uznały, że jego zeznanie nie ma wpływu na rozstrzygnięcie sprawy. Działanie organów jest nielogiczne, ponieważ nawet gdyby przyjąć, że skarżąca nie mogła pominąć drogi służbowej na podstawie § 4 Zarządzenia Nr 30 KGP (co w ocenie Sądu nie miało miejsca w sprawie i pominięcie drogi służbowej było uzasadnione okolicznościami sprawy), to należało przesłuchać [...]a [...]ego na okoliczność wydania skarżącej polecenia złożenia raportu bezpośrednio u niego z pominięciem drogi służbowej. Jest to o tyle istotne, że funkcjonariusz Policji jest związany rozkazem i poleceniem przełożonego. Zobowiązany jest otrzymany rozkaz i polecenie wykonać, niezależnie od tego, jak decyzje i polecenia przełożonego ocenia oraz czy się z nimi zgadza. Odmowa wykonania rozkazu, czy polecenia możliwa jest jedynie w przypadku, gdyby ich wykonanie łączyło się z popełnieniem przestępstwa. (tak WSA w Gdańsku w wyroku z dnia 09.03.2017r., sygn. III SA/Gd 65/17, publ. LEX nr 2255102)
Jak trafnie wskazano ustawa z 1990 r. o Policji w przepisie art. 58 ust. 2 przewiduje wyłącznie jeden przypadek, w jakim funkcjonariusz może odmówić wykonania polecenia lub rozkazu przełożonego - wtedy, gdy wykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego łączyłoby się z popełnieniem przestępstwa. W świetle treści wyżej powołanej normy prawnej, dla skutecznego uwolnienia się od ciążącego na funkcjonariuszu zarzutu niewykonania polecenia przełożonego, musiałby on udowodnić, że wykonanie polecenia jakie otrzymał od przełożonego, wiązałoby się z popełnieniem przestępstwa. (tak WSA w Warszawie w wyroku z dnia 24.05.2017r. o sygn. II SA/Wa 190/17, publ. LEX nr 2325368) Taka sytuacja nie zachodziła w kontrolowanej sprawie.
Niewątpliwie złożenie przez policjanta raportu z pominięciem drogi służbowej choć może być deliktem dyscyplinarnym, to nie jest przestępstwem w rozumieniu Kodeksu karnego. W kontekście powyższego organy nie ustaliły prawidłowo stanu faktycznego sprawy, gdyż nie wyjaśniły, czy i jakie polecenie służbowe skarżąca otrzymała od ówczesnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu nadinsp. [...]a [...]ego. Organy dyscyplinarne jedynie ogólnikowo a priori stwierdziły, iż nie ma znaczenia ewentualne wydanie przez ówczesnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu nadinsp. [...]a [...]ego polecenia służbowego złożenia mu przez skarżącą przedmiotowego raportu bezpośrednio jemu z pominięciem drogi służbowej. Jest to zbyt uproszczona ocena tej kwestii przy założeniu, że takie polecenie skarżąca otrzymała.
Po pierwsze ówczesny Komendant Wojewódzki Policji - jeżeli wydał takie polecenie - musiał, z racji pełnionego stanowiska, mieć świadomość, że nakłania skarżącą do dopuszczenia się deliktu dyscyplinarnego w postaci pominięcia drogi służbowej. Jeżeli takie polecenie wydał, to jedynym racjonalnym i logicznym wyjaśnieniem tego było jego przekonanie, iż istnieją przesłanki do pominięcia drogi służbowej przez skarżącą. Potwierdzałoby to ocenę Sądu, że istniały przesłanki do pominięcia przez skarżącą drogi służbowej.
Po drugie – jak słusznie podnosi skarżąca – jeżeli otrzymała polecenie złożenia raportu, to jego niewykonanie także narażałoby ją na odpowiedzialność dyscyplinarną. W myśl bowiem art.132 ust.3 pkt 1 u.o.p. naruszeniem dyscypliny służbowej jest w szczególności m.in. odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu.
Powyższej kwestii organy dyscyplinarne nie wyjaśniły i nie oceniły. Po pierwsze nie ustaliły, czy skarżąca powyższe polecenie faktycznie otrzymała. Po drugie ich wyprzedzająca argumentacja w tej kwestii jest pobieżna, niewnikliwa i uproszczona.
Organy dyscyplinarne wadliwie oddaliły wniosek skarżącej o przesłuchanie w charakterze świadka ówczesnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu nadpis. [...]a [...]ego naruszając tym samym dyspozycję art.135 f ust.7 u.o.p., który stanowi, że organ dyscyplinarny odmawia, w drodze postanowienia, uwzględnienia wniosku, jeżeli:
1) okoliczność, która ma być udowodniona, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy albo jest już udowodniona zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy;
2) dowód jest nieprzydatny do stwierdzenia danej okoliczności lub nie da się przeprowadzić;
3) przeprowadzenie dowodu jest sprzeczne z prawem.
Powyższe przesłanki w kontrolowanej sprawie nie zostały spełnione. Przeprowadzenie wnioskowanego dowodu nie jest sprzeczne z prawem, dowód ten da się przeprowadzić i jest on przydatny dla stwierdzenia, czy skarżąca otrzymała wspomniane wcześniej polecenie służbowe, okoliczność wydania tego polecenia nie jest udowodniona, a sama okoliczność jego wydania ma znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Mając na uwadze powyższe naruszenie przepisów postępowania Sąd - na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. uchylił zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie organu I instancji.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 p.p.s.a. zasądzając na rzecz skarżącej ich zwrot w zakresie kosztów zastępstwa procesowego zgodnie ze stawką minimalną określoną w §14 ust.1 pkt 1 lit.c) Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2016r., poz. 1668).
Rozpoznając sprawę ponownie organy dyscyplinarne zgodnie z art. 153 p.p.s.a., uwzględnią ocenę prawną oraz wskazania co do dalszego postępowania zawarte w uzasadnieniu niniejszego wyroku. Organ I instancji uzupełni postępowanie wyjaśniające, a w szczególności przeprowadzi dowód z zeznań w charakterze świadka ówczesnego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu nadinsp. [...]a [...]ego w celu ustalenia, czy i jakiej treści polecenie służbowe wydał skarżącej w zakresie złożenia przedmiotowego raportu z pominięciem drogi służbowej, z jakich przyczyn wydał takie polecenie, a także na okoliczności wskazane w skardze. Bez względu na ustalenia poczynione w wyniku ww. przesłuchania organy policji ponownie rozpoznając sprawę powinny wziąć pod uwagę wyżej wskazaną wykładnię przepisów § 4 Zarządzenia Nr 30 KGP, zgodnie z którą w tej konkretnej sytuacji skarżąca miała możliwość pominięcia drogi służbowej. Nadto szczególnie wnikliwie organy te ustalą i ocenią okoliczności oraz cel przeniesienia skarżącej do Wydziału Ruchu Drogowego, a w szczególności, czy miało to jakikolwiek związek z możliwością złożenia przez skarżącą raportu z pominięciem drogi służbowej.
W myśl art.135l u.o.p. jeżeli jest to potrzebne do prawidłowego wydania orzeczenia, wyższy przełożony dyscyplinarny może uzupełnić materiał dowodowy, zlecając rzecznikowi dyscyplinarnemu prowadzącemu postępowanie dyscyplinarne wykonanie czynności dowodowych i określając ich zakres. Jednakże mając na uwadze, że dowód z przesłuchania w charakterze świadka nadinspektora [...]a [...]ego może mieć kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jego przeprowadzenie na etapie postępowania odwoławczego naruszałoby zasadę dwuinstancyjności.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło