IV SA/Po 1164/12
WyrokWSA w Poznaniu2013-02-06
Skład orzekający: Izabela Bąk-Marciniak, Ewa Kręcichwost-Durchowska, Donata Starosta
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania jest zasadne, jeśli strona w terminie złożyła pisma do organu I instancji, które mimo braku formalnego zatytułowania jako odwołanie, zawierały treść wskazującą na zamiar zaskarżenia decyzji?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło art. 134 kpa, nie stosując art. 65 § 2 kpa, który stanowi, że podanie wniesione do organu niewłaściwego przed upływem terminu uważa się za wniesione z zachowaniem terminu. W sytuacji, gdy strona złożyła w terminie pisma do organu I instancji, które treścią wskazywały na zamiar zaskarżenia decyzji, organ odwoławczy powinien był uznać te pisma za odwołanie i nadać im bieg, zamiast stwierdzać uchybienie terminu.Stan faktyczny
Skarżący K. S. złożył skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy Sz. odmawiającej zezwolenia na usunięcie drzew. Skarżący twierdził, że drzewa są chore i stanowią zagrożenie dla jego zdrowia. Po otrzymaniu decyzji organu I instancji, skarżący złożył trzy pisma do różnych organów gminy, które nie zostały formalnie uznane za odwołanie, a następnie złożył odwołanie do SKO z dużym opóźnieniem. SKO stwierdziło uchybienie terminu, nie uwzględniając złożonych wcześniej pism.Rozstrzygnięcie
Uchylenie zaskarżonego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. i zasądzenie od SKO na rzecz skarżącego zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Bąk-Marciniak Sędziowie WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska WSA Donata Starosta /spr./ Protokolant st. sekr. sąd. Justyna Frankowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 lutego 2013r. sprawy ze skargi K. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] sierpnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania 1. Uchyla zaskarżone postanowienie, 2. Zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. na rzecz skarżącego K. S. kwotę 100 złotych ( sto ) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] września 2011 r., nr [...], znak [...] (dalej decyzja z dnia [...] września 2011 r.) Burmistrz Miasta i Gminy Sz. (dalej Burmistrz albo organ I instancji) działając na podstawie art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (t.j. Dz. U. 2009 r., nr 151, poz. 1220 ze zm.), art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks Postępowania Administracyjnego (t.j. Dz. U. 2000 r., nr 98, poz. 107 ze zm., dalej kpa) odmówił K. S. (dalej wnioskodawca, odwołujący albo skarżący) wydania zezwolenia na usunięcie 4 sztuk drzew z gatunku lipa o obwodach pnia nr 1-122; nr 2-154; nr 3-116 i nr 4-116, z terenu działki ewidencyjnej nr [...] położonej w miejscowości Ś. Przedmiotowa decyzja została odebrana przez wnioskodawcę dnia [...] września 2011 r.
Pismem z dnia [...] września 2011 r. skierowanym do Komisji Przyrody i Środowiska, złożonym w Urzędzie Miasta i Gminy Sz. dnia [...] września 2011 r. wnioskodawca opisał dotychczasowy przebieg zdarzeń faktycznych w sprawie, począwszy od zakupu działki na której znajdują się cztery lipy. Odwołujący podkreślił, że drzewa te w obecnym stanie są chore i nieużyteczne, dlatego powinny zostać wycięte.
Pismem wniesionym dnia [...] września 2011 r. do organu I instancji, skierowanym do Zastępcy Burmistrza Miasta i Gminy Sz., odwołujący wraz z Z. S. zaoferowali, że będą opiekowali się wskazanymi powyżej drzewami za cenę 500 zł rocznie. Z kolei pismem z dnia [...] września 2011 r., skierowanym do Rady Miasta i Gminy Sz. odwołujący wskazał, że ma astmę oskrzelową i dlatego znajdujące się na ternie jego działki lipy powinny zostać wycięte.
Pismem z dnia [...] marca 2012 r. skierowanym do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. (dalej SKO albo Kolegium) odwołujący zwracając uwagę na swój stan zdrowia oraz bezużyteczność czterech lip, wniósł o wydanie pozwolenia na ich wycięcie.
Postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2012 r., nr [...] (dalej postanowienie z dnia [...] sierpnia 2012 r.) Kolegium stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu SKO wyjaśniło, że odwołanie nie zostało wniesione z zachowaniem ustawowego 14-dniowego terminu. Odwołujący otrzymał decyzję organu I instancji w dniu [...] września 2011 r. Zatem termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu [...] października 2011 r. Przedmiotowe odwołanie zostało nadane w placówce pocztowej w dniu [...] marca 2012 r., tj. ponad pięć miesięcy po terminie. Wniesienie odwołania w ustawowym terminie jest koniecznym warunkiem dopuszczalności merytorycznego rozpoznania sprawy przez organ odwoławczy. W przedmiotowej sprawie odwołujący nie złożył wniosku o przywrócenie terminu i nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Skarżący nie wyjaśnił w odwołaniu, dlaczego odwołanie złożył ponad 5 miesięcy po upływie terminu. Samo powoływanie się na podeszły wiek i zły stan zdrowia nie jest wystarczające do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie rozstrzygniętej we wrześniu 2011 r.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu (dalej WSA) wnioskodawca wskazał na swój zły stan zdrowia oraz chorobę nadających się w Jego przekonaniu do wycięcia lip. Skarżący zwrócił nadto uwagę, że od strony drogi zasadził inny drzewostan (k. 5 akt sądowych).
W odpowiedzi na skargę z dnia [...] listopada 2012 r., nr [...], Kolegium wniosło o jej oddalenie (k. 7 akt sądowych).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługiwała na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli sądowej sprawowanej pod względem zgodności z prawem w niniejszym postępowaniu było postanowienie SKO z dnia [...] sierpnia 2012 r. o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] września 2011 r., wydane na podstawie art. 134 kpa.
Zaskarżone rozstrzygnięcie zapadło w postępowaniu, w którym organ podejmuje czynności mające na celu ustalenie, czy odwołanie jest dopuszczalne oraz czy zostało wniesione z zachowaniem terminu. Zaskarżone postanowienie ma charakter wyłącznie procesowy i nie rozstrzyga sprawy merytorycznie. Warunkiem bowiem przystąpienia do oceny merytorycznej zarzutów odwołania jest pozytywne zakończenie postępowania wstępnego przed organem odwoławczym, czyli stwierdzenie, że odwołanie zostało wniesione w ustawowym terminie oraz jest dopuszczalne. W konsekwencji powyższego podkreślić należy, że kognicja Sądu w przedmiotowej sprawie ogranicza się do oceny czy skarżący wniósł odwołanie od decyzji organu I instancji w terminie czternastodniowym, zgodnie z art. 129 § 2 kpa, a w przypadku, gdy uchybił temu terminowi, czy w sprawie istniały przeszkody prawne, które czyniły wydanie przez organ odwoławczy postanowienia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania niedopuszczalnym.
Odwołanie wnosi się do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję (art. 129 § 1 kpa), w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie – od dnia jej ogłoszenia stronie (art. 129 § 2 kpa). Warunkiem skuteczności podjęcia czynności procesowej wniesienia odwołania jest zatem zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest nadanie decyzji organu I instancji waloru ostateczności. Organ odwoławczy jest zatem obowiązany w postępowaniu wstępnym zbadać, czy odwołanie zostało wniesione w przewidzianym przepisami terminie. Rozpoznanie odwołania wniesionego z uchybieniem terminu, który nie został przywrócony, stanowi rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 kpa), ponieważ oznacza weryfikację w postępowaniu odwoławczym decyzji ostatecznej, a zatem decyzji, która korzysta z ochrony trwałości (art. 16 § 1 kpa). Uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i niezależną od uznania organu odwoławczego. W razie bowiem jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydać postanowienie o uchybieniu terminu przewidziane w art. 134 kpa. Należy jednak mieć na uwadze, że do analizowanego uchybienia terminu nie dochodzi wówczas, gdy odwołanie zostało wniesione w ustawowym terminie do organu niewłaściwego. Stosownie do art. 65 §2 kpa, podanie, a zatem również odwołanie, które zostało wniesione do organu niewłaściwego przed upływem 14-dniowego terminu o którym stanowi art. 129 §2 kpa, uważa się za wniesione z zachowaniem terminu (B. Adamiak, w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011 r., str. 495-496, A. Wróbel, w: M. Jaśkowska, A. Wróbel, Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2009 r., str. 634). Celem regulacji prawnej art. 65 §2 kpa jest zapewnienie stronie, która wniosła podanie do organu niewłaściwego, zachowania terminu do dokonania określonej czynności procesowej. Przepis ten, obowiązujący na wszystkich etapach prowadzonego postępowania administracyjnego, spełnia niewątpliwie rolę gwarancyjną dla strony, która w ten sposób nie ponosi ujemnych konsekwencji wniesienia podania, w tym również odwołania, do organu niewłaściwego. Z kolei organ do którego podanie zostało wniesione, z mocy art. 19 kpa obowiązany jest do przestrzegania z urzędu swojej właściwości miejscowej i rzeczowej.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, w nie budzącym wątpliwości Sądu stanie faktycznym nie ulegało wątpliwości, że skarżący w terminie otwartym do wniesienia odwołania skierował do organu I instancji, a dokładnie do Komisji Przyrody i Środowiska, do Zastępcy Burmistrza Miasta i Gminy Sz. oraz do Rady Miasta i Gminy Sz., trzy pisma w których wyraził swoje niezadowolenie z treści decyzji z dnia [...] września 2011 r. Wprawdzie żadne z tych pism nie zostało zatytułowane jako odwołanie i nie zostało zaadresowane do Kolegium za pośrednictwem organu I instancji, tym niemniej mając na uwadze treść każdego z nich, każdy z podmiotów, który je otrzymał, powinien był w oparciu o art. 65 §2 kpa uznać wniesione pismo za odwołanie i nadać jemu prawem przewidziany bieg. Ostatecznie bowiem kryterium decydującym o przeznaczeniu wniesionego podania powinna być jego treść, a nie nazwa. Tymczasem z akt sprawy nie wynika, aby którykolwiek z podmiotów, który otrzymał pismo skarżącego wniesione w terminie do wywiedzenia odwołania, przekazał je do Kolegium celem powtórnego merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy dotyczącej zezwolenia na usunięcie drzew, ani też w inny sposób udzielił odpowiedzi skarżącemu. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela pogląd zgodnie z którym obowiązek informowania i wyjaśniania stronom przez organ prowadzący postępowanie całokształtu okoliczności faktycznych i prawnych toczącej się sprawy (art. 9 kpa) powinien być rozumiany szeroko, jak to jest tylko możliwe. Udowodnione naruszenie tego obowiązku powinno być rozumiane jako wystarczająca podstawa do uchylenia decyzji, szczególnie wówczas, gdy urzędnik stwierdza (lub powinien stwierdzić), że strona zamierza podjąć działania wiążące się dla niej z niekorzystnymi skutkami, lub nawet ryzykiem wystąpienia podobnych skutków. W takim wypadku urzędnik ma wyraźny obowiązek w możliwie jasny sposób wyjaśnić całość okoliczności sprawy stronie i równie wyraźnie wskazać na ryzyko wiążące się z zaplanowanymi działaniami (wyrok SN z dnia 23.07.1992 r., sygn. akt III ARN 40/92, POP 1993/4/68, akceptowany przez B. Adamiak, w: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011 r., str. 69). Obowiązek ten w rozpoznawanej sprawie był szczególnie istotny, ponieważ skarżący nie jest podmiotem mającym fachową wiedzę odnośnie znajomości prawa.
Reasumując, SKO skupiając się jedynie na wniesionym przez skarżącego odwołaniu z dnia [...] marca 2012 r. i pomijając tym samym przedstawione powyżej okoliczności istotne z punktu widzenia podjętego rozstrzygnięcia, naruszyło art. 134 kpa, który w niniejszej sprawie nie powinien znaleźć zastosowania. Mając powyższe na uwadze Sąd w pkt 1 działając na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej ppsa) uchylił postanowienie z dnia [...] sierpnia 2012 r.
Ponownie rozpoznając niniejszą sprawę Kolegium powinno rozważyć potrzebę uznania wniesionych przez skarżącego po wydaniu decyzji z dnia [...] września 2011 r. trzech pism jako odwołania, co z kolei powinno skutkować powtórnym merytorycznym rozpoznaniem sprawy rozstrzygniętej decyzją organu I instancji. W toku rozpoznawania tej sprawy Kolegium mając na uwadze art. 61 §4 kpa powinno zapewnić czynny udział wszystkim stronom postępowania mając na uwadze, że stronami postępowania w przedmiocie usunięcia drzew i krzewów są posiadacz nieruchomości, a jeżeli nie jest on jednocześnie właścicielem - to także jej właściciel, gdyż oboje mają interes prawny w rozumieniu art. 28 kpa w toczącym się postępowaniu. Jeżeli natomiast w oparciu o odpis z księgi wieczystej Kolegium ustaliłoby, że współwłaścicielką nieruchomości na której znajdują się drzewa o usunięcie których wystąpił skarżący, pozostaje Jego małżonka, wówczas osobie tej również powinien przysługiwać przymiot strony w niniejszym postępowaniu.
W pkt 2 wyroku Sad działając na podstawie art. 200 ppsa zasądził od SKO na rzecz skarżącego kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
MZ
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło