IV SA/Po 167/06
WyrokWSA w Poznaniu2007-02-22
Skład orzekający: Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Maciej Dybowski, Bożena Popowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz Służby Więziennej, który znalazł przedmiot przypominający granat i podjął samodzielną ocenę, że nie stwarza on zagrożenia, naruszył dyscyplinę służbową, jeśli nie powiadomił o zdarzeniu przełożonych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji naruszyły prawo materialne i procesowe, co miało wpływ na wynik sprawy. Organy nie wykazały w sposób przekonujący, że działania funkcjonariusza wyczerpywały hipotezę zastosowanych norm dotyczących naruszenia dyscypliny służbowej, ani że sytuacja stanowiła zagrożenie terrorystyczne lub wypadek nadzwyczajny. Ponadto, organy nie oceniły wszechstronnie relacji między działaniami funkcjonariusza a wymierzoną karą, ignorując jego kwalifikacje i zakres obowiązków jako kierownika ochrony. Uzasadnienia decyzji były ogólnikowe i nie wykazywały należytej analizy materiału dowodowego oraz dyrektyw wymiaru kary, co stanowiło przekroczenie granic swobodnego uznania.Stan faktyczny
Funkcjonariusz H.O. został obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej polegające na niepowiadomieniu przełożonych o znalezieniu przedmiotu przypominającego niewypał (granat) i przeniesieniu go do gabinetu. Po postępowaniu dyscyplinarnym wymierzono mu karę przeniesienia na niższe stanowisko służbowe, którą następnie Sąd Dyscyplinarny zmienił na surową naganę. H.O. wniósł skargę do WSA, kwestionując zasadność ukarania i zarzucając naruszenie prawa materialnego oraz sprzeczność ustaleń faktycznych z materiałem dowodowym. WSA uznał skargę za zasadną, uchylając zaskarżone orzeczenia.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Centralnego Ośrodka Szkolenia Służby Więziennej, zasądzając od Sądu Dyscyplinarnego na rzecz H.O. zwrot kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak Sędziowie WSA Maciej Dybowski WSA Bożena Popowska (spr.) Protokolant st.sekr.sąd. Teresa Zaporowska po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 15 lutego 2007r. sprawy ze skargi H.O. na orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej 1. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Centralnego Ośrodka Szkolenia Służby Więziennej w K. z dnia [...] roku o sygn. akt [...], 2. zasądza od Sądu Dyscyplinarnego przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej na rzecz H.O. kwotę [...] złotych /[...]/ tytułem zwrotu kosztów sądowych. /-/B. Popowska /-/D. Rzyminiak-Owczarczak /-/M. Dybowski MZ WSA/wyr.1-sentencja wyroku
Orzeczeniem o wymierzeniu kary dyscyplinarnej z dnia [...] listopada 2005 r.,
Sygn. akt. [...], na podstawie art. 125 ust. 2 i art. 130 ust. 1 ustawy
z dnia 26 kwietnia 1996 r. o Służbie Więziennej (tekst jedn.: Dz. U. z 2002 r., nr 207,
poz. 1761 ze zm.) oraz § 21 ust. 1 pkt 2 w związku z § 53 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 listopada 1996 r. w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej (Dz. U. z 1996 r., nr 135, poz. 634 ze zm.),
po 1) ponownym rozpoznaniu sprawy i przeprowadzeniu czynności uzupełnienia postępowania dyscyplinarnego, wszczętego w dniu [...] czerwca 2005 r. przez Komendanta COSSW, przeciwko kpt. H.O., kierownikowi działu ochrony
w COSSW obwinionemu o to, że w dniu [...] czerwca 2005 r., pełniąc służbę
w COSSW po zawiadomieniu przez funkcjonariusza dozorującego pracę skazanych o znalezieniu w basenie przeciwpożarowym przedmiotu, który mógł być niewypałem, wbrew obowiązującym w tym zakresie przepisom, nie powiadomił
o powyższym zdarzeniu Komendanta COSSW i przeniósł znaleziony przedmiot
do gabinetu zastępcy komendanta, czym naruszył dyscyplinę służbową, o której stanowi art. 125 ust. 3 pkt 3 i 4 ustawy o Służbie Więziennej, i po 2) wysłuchaniu obwinionego
w dniu [...] listopada 2005 r., uznano kpt. H.O. za winnego popełnienia zarzucanego mu przewinienia i na podstawie art. 126 ust. 1 pkt 5 ustawy o Służbie Więziennej, wymierzono mu karę dyscyplinarną przeniesienia na niższe stanowisko służbowe.
W uzasadnieniu wskazano, iż na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego należy uznać obwinionego za winnego zaniechania czynności służbowej wynikającej z przepisów prawa oraz wykonywania czynności służbowych w sposób sprzeczny z obowiązującymi zasadami, co stanowi naruszenie dyscypliny służbowej określone w art. 125 ust. 3 pkt 3 i 4 ustawy o Służbie Więziennej, a zarzuty postawione obwinionemu znalazły potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym. Wskazano także, iż nawet poczynione przez obwinionego prawidłowe ustalenia, że znaleziony przedmiot nie jest niewypałem i nie stwarza zagrożenia dla bezpieczeństwa, nie zwalniały go
z obowiązku powiadomienia przełożonych, tym bardziej, że do przełożonych należało podejmowanie dalszych decyzji w przedmiotowej sprawie, a powyższe zachowanie H.O. stanowiło oczywiste naruszenie dyscypliny służbowej, polegające na zaniechaniu czynności służbowej wynikającej z przepisów prawa. W uzasadnieniu dodano również, iż obwiniony wykonywał dalsze czynności służbowe w sposób sprzeczny z obowiązującymi zasadami poprzez dokonanie samodzielnej oceny ryzyka związanego z zagrożeniem, jakie mógł stanowić znaleziony w basenie przeciwpożarowym przedmiot przypominający wyglądem granat, a także przeniesienie przedmiotu przypominającego wyglądem granat z boiska sportowego do gabinetu zastępcy komendanta a następnie pozostawienie tego przedmiotu w gabinecie, bez jakiejkolwiek informacji na jego temat,
co mogło wywołać u tego przełożonego stan zagrożenia i strachu. Podsumowując, stwierdzono, iż w opisanej sytuacji obwiniony wykazał się brakiem przewidywania
co do skutków własnego zachowania, jak również nie dochował wymaganych
w tej sytuacji zasad ostrożności.
Wnosząc zażalenie na powyższe orzeczenie, H.O. zarzucił mu
1) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie - w szczególności art. 125 ust. 3 pkt 3 i 4 ustawy o Służbie Więziennej,
§ 3 ust. 1 instrukcji Komendanta COSSW w K. z dnia [...] marca 2004 r. w sprawie postępowania w przypadku zagrożenia terrorystycznego i bioterrorystycznego
w COSSW oraz instrukcji nr [...] Dyrektora Generalnego Służby Więziennej
z dnia [...] grudnia 2003 r. w sprawie informowania o wypadkach nadzwyczajnych,
2) sprzeczność istotnych ustaleń faktycznych Komendanta COSSW z treścią zebranego
w sprawie materiału dowodowego między innymi przez przyjęcie, że obwiniony postąpił
w sposób nieostrożny, nierozważny, 3) brak wnikliwości ze strony osoby prowadzącej uzupełniające postępowanie dyscyplinarne, a także 4) nieuwzględnienie przy rozpoznaniu sprawy m. in. następujących przepisów prawnych: § 136 rozdz. 13 zarządzenia nr 12/2001 Dyrektora Generalnego Służby Więziennej z dnia 4 czerwca 2001 r. w sprawie gospodarowania uzbrojeniem w Służbie Więziennej oraz § 15, § 16 i § 55 ust. 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 31 października 2003 r. w sprawie sposobów ochrony jednostek organizacyjnych Służby Więziennej oraz szeregu regulacji wewnętrznych COSSW. Wskazując na powyższe podstawy zażalenia, H.O. wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia w całości i uznanie Strony za niewinną, albowiem uważa on, że zarzucanych mu przewinień dyscyplinarnych nie popełnił.
W uzasadnieniu, H.O. stwierdził, iż nie rozumie, dlaczego brak zagrożenia
i brak negatywnych skutków jego postępowania spowodował wszczęcie wobec niego postępowania dyscyplinarnego. H.O. dodał, iż niczego nie ukrywał, nie planował wcześniej i nie miał też zamiaru kogokolwiek ośmieszyć, ani wystraszyć, a wszystkie działania podejmował w dobrej wierze, w przekonaniu, że służą one Ośrodkowi i bezpieczeństwu pełniących w nim służbę funkcjonariuszy oraz pracowników i skazanych, a także w celu niedopuszczeniu do paniki. H.O. stwierdził także, iż wymierzenie mu jeszcze surowszej niż poprzednio kary dyscyplinarnej przeniesienia na niższe stanowisko służbowe jest dla niego krzywdzące i w związku z tym poprosił o rozpoznanie zażalenia i uniewinnienie, nadmieniając, iż powinna go obowiązywać - jak w państwie prawa - zasada domniemania niewinności. Na koniec, po przejrzeniu akt prowadzonego przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego, H.O. złożył uzupełniające wyjaśnienia, podkreślając m. in., iż niezrozumiały jest dla niego bieg i rozgłos, jaki nadał przedmiotowej sprawie [...] W.B., a także fakt zatajenia posiadanych przez niego od [...] P.T. informacji dotyczących uprzedniego dokładnego sprawdzenia i wyeliminowania zagrożenia ze strony pozostawionego przedmiotu, podczas przekazywania informacji o przedmiotowym zdarzeniu Zastępcy Dyrektora Biura Ochrony CZSW w W. i Komendantowi COSSW. Strona zarzuciła także organom prowadzącym postępowanie dyscyplinarne zaniechanie wezwania Jej celem złożenia wyjaśnień odnośnie przedmiotowego zdarzenia
i wreszcie zmianę pozycji z leżącej na stojącą przedmiotowego przedmiotu
przed jego sfotografowaniem celem dołączenia jego zdjęć jako materiału dowodowego obciążającego Stronę.
Orzeczeniem z dnia [...] grudnia 2005 r., Sygn. [...], na podstawie art. 132 ust. 3 ustawy z o Służbie Więziennej oraz § 52 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, Sąd Dyscyplinarny przy Okręgowym Inspektoracie Służby Więziennej
uchylił zaskarżone orzeczenie o wymierzeniu kary dyscyplinarnej przeniesienia na niższe stanowisko służbowe kpt. H.O. i wymierzył mu karę dyscyplinarną surowej nagany. W uzasadnieniu wskazano, iż obwiniony swoim postępowaniem wykazał się brakiem przewidywania, jak również nie zachował ostrożności, przezorności i rozwagi
w postępowaniu ze znalezionym przedmiotem niewiadomego pochodzenia, a także,
iż wykazywał bezkrytyczny stosunek do swojego negatywnego zachowania w dniu zdarzenia i w trakcie prowadzonego postępowania dyscyplinarnego. Sąd Dyscyplinarny dodał jednak, iż wziął pod uwagę także jedenastoletni okres nienagannej służby,
podczas której obwiniony był wielokrotnie wyróżniony, a działanie obwinionego nie miało na celu ośmieszenia, podważenia autorytetu i kompetencji zastępcy komendanta
[...] W.B., zaś na rozprawie przed Sądem Dyscyplinarnym [...] H.O. dostrzegł naganność swojego postępowania.
Wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, H.O. zażądał uchylenia orzeczenia w całości, umorzenia postępowania w sprawie
i zasądzenia kosztów postępowania według norm obowiązujących, wskazując,
iż w sprawie miało miejsce naruszenie prawa materialnego, polegające na błędnej
jego wykładni i niewłaściwym zastosowaniu, dodając, iż brak obiektywizmu i naruszenie prawa materialnego miały wpływ na wynik postępowania, albowiem Sąd uznał Skarżącego za winnego popełnienia przewinień i wymierzył mu karę, gdy tymczasem zarzucanych mu przewinień on nie popełnił. W dalszej części Skarżący powtórzył swoje zarzuty,
które znalazły się w jego zażaleniu i uargumentował je w ten sam sposób
jak w uzasadnieniu zażalenia. Skarżący dodał jeszcze, iż Komendant COSSW,
po ponownym rozpoznaniu sprawy, wymierzył mu surowszą karę tj. przeniesienie
na niższe stanowisko służbowe, co jest zastanawiające, gdyż Komendant orzekł karę surowszą, mimo iż doszły dodatkowe okoliczności łagodzące po stronie Skarżącego
tj. ustalenie, że pozostawienie znalezionego przedmiotu w gabinecie [...] W.B. nie miało na celu wystraszenia go, poniżenia czy ośmieszenia, zaś Sąd Dyscyplinarny, pomimo tych łagodzących okoliczności, utrzymał de facto pierwotną karę wymierzoną Skarżącemu. Podsumowując skargę, H.O. stwierdził, iż nigdy by nie przypuszczał, że kawałek "złomu" wydobytego z basenu spowoduje tyle zamieszania, a zanim jeszcze uprawomocniła się wymierzona mu kara dyscyplinarna, skutki prowadzonego postępowania były i są bardzo odczuwalne tj. sporządzona została wobec niego negatywna opinia służbowa o nieprzydatności na zajmowanym stanowisku służbowym, a wskutek powyższego przeniesiony został na niższe stanowisko służbowe z niższym o [...] zł uposażeniem, co stanowi kolejną dolegliwość, albowiem samotnie wychowuje dwunastoletniego syna. Na koniec Skarżący stwierdził, iż w związku z całą sytuacją ma "zszarpane nerwy" i poczucie krzywdy. Uważa także, iż w tej konkretnej sytuacji zachował się prawidłowo, a wniesienie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego jest zasadne.
W odpowiedzi na skargę, organ II instancji podtrzymał w całości
swoją wcześniejszą argumentacje i wniósł o oddalenie skargi. Podsumowując, Sąd Dyscyplinarny, analizując zebrany w sprawie materiał uznał, że orzeczona kara surowej nagany jest adekwatna do zawinienia, którego dopuścił się H.O., a wydając orzeczenie Sąd Dyscyplinarny wziął również pod uwagę jedenastoletni okres nienagannej służby, podczas której obwiniony był wielokrotnie wyróżniany, pozytywną opinię oraz to,
iż nie był on karany dyscyplinarnie. Wszystkie wyżej opisane przesłanki wpłynęły
na złagodzenie przez Sąd Dyscyplinarny wcześniej orzeczonej kary, tj. przeniesienia
na niższe stanowisko służbowe, jednak przesłanki te nie mogły wpłynąć na całkowite uwolnienie obwinionego od odpowiedzialności za popełniony czyn, bowiem miał on dostateczną wiedzę i rozeznanie, aby w sposób uzasadniony przewidywać,
że zlekceważenie obowiązujących zasad postępowania w takich przypadkach, brak poinformowania Komendanta i podjęcie samodzielnej decyzji o sposobie postępowania
z przedmiotem, wyglądającym jak bojowy granat, może narazić otoczenie
na niebezpieczeństwo utraty zdrowia, a nawet życia. Organ dodał na koniec, iż obwiniony, posiadając wyżej opisaną wiedzę o grożącym niebezpieczeństwie, nie posiadał uprawnień do identyfikacji znalezionego przedmiotu. Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia, kara wymierzona obwinionemu H.O. jest adekwatna do popełnionego przewinienia, a tym samym wniosek o oddalenie skargi jest uzasadniony.
Na rozprawie w dniu [...] lutego 2007 r. obie strony podtrzymały
swoje dotychczasowe stanowiska. Pełnomocnik Skarżącego dodał jeszcze, iż Skarżący nie naruszył obowiązujących przepisów prawa, które regulują postępowanie
w przypadkach nadzwyczajnych oraz w przypadkach zagrożenia terrorystycznego, a także, iż ze względu na brak zagrożenia spowodowanego przedmiotem będącym niekompletną atrapą granatu ćwiczebnego brakowało podstaw do wszczęcia postępowania
w przypadkach nadzwyczajnych, a Skarżący jako kierownik działu ochrony miał
w tym zakresie stosowną wiedzę. Pełnomocnik organu odwoławczego podkreślił zaś,
iż samo zagrożenie istniało już w momencie znalezienia przedmiotu, a tym samym dalsze postępowanie Skarżącego narażało osoby znajdujące się na terenie Ośrodka
na niebezpieczeństwo. Pełnomocnik organu dodał także, że Skarżący nie miał prawa przenosić znalezionego przedmiotu, a powinien wezwać odpowiednie służby.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
I. Skarga zasługuje na uwzględnienie nie tylko z powodów w niej wskazanych
[art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej jako: ppsa)]. Kontrola Sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca
2002 r. prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1269)
i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu
przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2002 r., nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej jako: ppsa) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się więc do zbadania czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Sąd administracyjny dokonał
tej kontroli według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydawania zaskarżonego aktu. Rozstrzygając skargę w powyższym zakresie, Sąd uznał, że organy orzekające w niniejszej sprawie naruszyły przepisy prawa w stopniu, który miał wpływ na wynik sprawy.
II. W świetle zebranej dokumentacji w toku obu postępowań, stan faktyczny
co do podstawowych zdarzeń i ich sekwencji jest niesporny. Sporna jest natomiast ocena tych zdarzeń pod kątem zagrożenia bezpieczeństwa i ocena działań Skarżącego
pod kątem naruszenia przepisów prawa.
I tak, zdaniem Sądu, nie można bez wyjaśnień uznać za uprawniony zarzut
pod adresem H.O., że "nie powiadomił przełożonych". W tym bowiem celu Skarżący udał się pod nieobecność Komendanta Centralnego Ośrodka Szkolenia Służby Więziennej. (dalej jako: COSSW) [...] A.K. do gabinetu zastępcy komendanta ds. kwatermistrzowsko-finansowych COSSW [...] W.B., którego jednak też nie zastał. Skarżący poinformował też o zdarzeniu równego mu rangą oficera - [...] P.T. i wyższego rangą [...] K.J., zastępcę komendanta COSSW ds. szkolenia, a po powrocie komendanta COSSW udał się
do jego sekretariatu, celem zameldowania o zdarzeniu. Nie znajduje też potwierdzenia w całym materiale dowodowym wniosek o nieodpowiedzialnym, lekceważącym niebezpieczeństwo, zachowaniu H.O. wobec faktu znalezienia granatu. Należy przede wszystkim wziąć pod uwagę, że to nie Skarżący znalazł granat oraz uwzględnić natychmiastowe wydanie przez niego poleceń, gdy się o tym fakcie dowiedział. H.O. polecił wstrzymanie prac prowadzonych w basenie, wyprowadzenie skazanych z rejonu tych prac, a także polecił zabezpieczyć przedmiot przed dostępem innych osób i niezwłocznie przybył w miejsce położenia przedmiotu. Następnie, Skarżący polecił funkcjonariuszowi dozorującemu pracę skazanych dalsze zabezpieczenie przedmiotu przed dostępem innych osób. Dopiero po oględzinach przedmiotu z bliskiej odległości dokonanych wraz z [...] M.K. i [...] J.K. i stwierdzeniu, iż przedmiot jest szkolnym granatem F-1, wydrążonym od dołu oraz pozbawionym łyżki i zawleczki, nie stwarzającym zagrożenia i że nie istnieje niebezpieczeństwo wybuchu, Skarżący zaczął traktować przedmiot odpowiednio do poczynionej oceny. Trudno też, w świetle zebranego materiału, zgodzić się z twierdzeniami organów, że było to bezpodstawne i że ocena przedmiotu i sytuacji nie leżały w kompetencjach Skarżącego. Należy przy tym wziąć pod uwagę nie tylko Jego przygotowanie zawodowe, stanowisko, ale i zakres obowiązków, także
w czasie nieobecności bezpośredniego przełożonego. Tym samym nie znajduje uzasadnienia zarzut, że wydał on polecenia w sprawie znalezionego granatu sprzeczne z poleceniem przełożonego. Nadto, trudno sobie wyobrazić, żeby w sytuacji, gdy Skarżący został powiadomiony o wyjęciu granatu z basenu i przeniesieniu na boisko, zaniechał działań, które podjął; służyły one zapewnieniu bezpieczeństwa ludzi, którzy byli, bądź mogli się znaleźć w pobliżu granatu. Powracając do oceny przedmiotu, czyli granatu i sytuacji pod kątem bezpieczeństwa, należy wskazać, iż - jak wynika z ustaleń - również [...] W.B. jak i [...] P.T. brali granat do rąk, zanim wszczęto procedury. Nadto, trafność oceny, jakiej dokonał Skarżący, potwierdziła później Policja.
III. Ocena prawidłowości działań organów w zakresie prawnej kwalifikacji czynów Skarżącego i zastosowania właściwych przepisów prawa wymaga przedstawienia obowiązującego w danym przedmiocie stanu prawa. W rozpatrywanej sprawie miały zastosowanie przepisy ustawy o Służbie Więziennej - w tym art. 125 i 126, jak również przepisy wydanego na podstawie delegacji ustawowej, zawartej w art. 133 tej ustawy, rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, a w szczególności przepisy § 3, a także instrukcja Dyrektora Generalnego Służby Więziennej w sprawie informowania o wypadkach nadzwyczajnych i instrukcja Komendanta COSSW w sprawie postępowania
w przypadku zagrożenia terrorystycznego i bioterrorystycznego w COSSW
oraz inne instrukcje, na które powoływał się Skarżący w Swoich pismach procesowych (instrukcja alarmowa, ochronna i w sprawie podejmowania działań ochronnych). Dodatkowo, co wynika z § 70 ww. rozporządzenia, który wskazuje, że w sprawach nieuregulowanych rozporządzeniem stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jedn.: Dz. U. z 2000 r.,
nr 98, poz. 1071 ze zm. - dalej jako: kpa), w sprawie miały zastosowanie przepisy tego kodeksu, a więc i zasady ogólne kpa. Z powoływanego w zaskarżonych orzeczeniach
art. 125 ww. ustawy wynika, iż funkcjonariusz podlega odpowiedzialności dyscyplinarnej
za naruszenie dyscypliny służbowej, zaś tym naruszeniem jest m. in. zaniechanie czynności służbowej wynikającej z przepisów prawa jak i wykonanie czynności służbowej w sposób niedbały albo sprzecznie z obowiązującymi zasadami - na te naruszenia wskazywały organy w niniejszym postępowaniu. Natomiast art. 126 ww. ustawy określa katalog kar dyscyplinarnych, od najłagodniejszej kary upomnienia przez naganę, surową naganę, ostrzeżenie o niepełnej przydatności na zajmowanym stanowisku służbowym, przeniesienie na niższe stanowisko służbowe, obniżenie stopnia, pozbawienie stopnia, ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby aż do wydalenia ze służby. Zaś § 3
ww. rozporządzenia, posługując się pojęciami niedookreślonymi, pozostawia uznaniu organów dyscyplinarnych wymierzenie kary. Z tego rozporządzenia wynika
m. in., iż organy dyscyplinarne orzekają po rozpoznaniu sprawy i naradzie, biorąc
pod uwagę rodzaj i wagę przewinienia, okoliczności, w jakich zostało ono popełnione, pobudki czynu, stopień winy czy też skutki przewinienia. W związku z powyższym,
w wymienionych sytuacjach, treść ustalonej decyzją administracyjną normy jednostkowej
i konkretnej nie jest ściśle zdeterminowana treścią ww. przepisów prawa, ale treść
tej decyzji jest określona według woli organu rozstrzygającego, a więc mamy tu
do czynienia z decyzją uznaniową w szerokim tego słowa znaczeniu (w szerokim rozumieniu, uznanie administracyjne obejmuje swoim zakresem zarówno możliwość wyboru następstw prawnych, jak i sferę elastycznej oceny dokonywanej przy interpretacji tak zwanych pojęć niedookreślonych). Ustalenie zatem przez organy dyscyplinarne,
czy zostały spełnione przesłanki pociągnięcia do odpowiedzialności i ustalenie okoliczności uzasadniających ukaranie obwinionego, stanowi konieczny warunek orzeczenia
o ukaraniu. Tak więc, wskazane przepisy ustawy o Służbie Więziennej w powiązaniu
z ww. przepisami rozporządzenia wykonawczego w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej, wydanego na podstawie delegacji z art. 133 ustawy
o Służbie Więziennej, pozostawiają organom dyscyplinarnym swobodę podjęcia decyzji
o ukaraniu, jednocześnie wskazując granice uznania. Należy dodać, że granice uznania wyznaczają nie tylko wskazane przepisy prawa materialnego ale i przepisy prawa proceduralnego, na czele z zasadami ogólnymi, zwłaszcza zasadą uwzględniania interesu społecznego i słusznego interesu obywateli.
IV. Sąd stwierdza, iż organy w sposób powierzchowny zinterpretowały odnośne przepisy prawa materialnego, tak co do przesłanek orzeczenia kary dyscyplinarnej jak i co do okoliczności determiniujących wymiar kary. Sąd stwierdza też naruszenie przepisów proceduralnych. Organ I instancji naruszył przepisy art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 1 kpa, zaś organ II instancji nie naprawiając powyższych wad, dodatkowo naruszył zasadę dwuinstancyjności (art. 15 kpa).
W zakresie de facto uznaniowych decyzji administracyjnych, kontrola sądowa ograniczona jest do zbadania, czy w toku podejmowania decyzji organ administracji
nie przekroczył granic swobodnego uznania. Jak już wskazano, granice te wyznaczają przepisy prawa materialnego; w niniejszej sprawie chodzi przede wszystkim o dyrektywy wymiaru kary, oraz przepisy proceduralne, w tym kpa. W płaszczyźnie proceduralnej należy stwierdzić, czy zgodnie z art. 7, 77 § 1 i 80 kpa dokonano ustalenia stanu faktycznego a dokonana ocena tych ustaleń znajduje oparcie w materiale dowodowym
i uzasadnieniu decyzji sporządzonym zgodnie z art. 107 kpa, a więc w sposób przekonywujący.
W pierwszej kolejności należy wskazać, iż organy nie wykazały, że zdarzenie,
które skutkowało ukaraniem H.O. stanowiło zagrożenie terrorystyczne,
bądź sytuację niebezpieczną, a więc zdarzenia, które obligowałyby Skarżącego, w myśl
ww. instrukcji Komendanta COSSW w sprawie postępowania w przypadku zagrożenia terrorystycznego i bioterrorystycznego, do wszczęcia odpowiedniej procedury. Zdaniem Sądu, zebrany w sprawie materiał dowodowy nie wskazuje jednoznacznie
na istnienie takiego zagrożenia (według przepisów działanie terrorystyczne to działanie powodujące zagrożenie życia, zdrowia poprzez np. podłożenie ładunku wybuchowego, celowe podpalenie itp.), bądź na wypadek nadzwyczajny (znalezienie pustej skorupy granatu nie wyczerpywało żadnego z przypadków opisanych w instrukcji Dyrektora Generalnego Służby Więziennej w sprawie informowania o wypadkach nadzwyczajnych, ani w instrukcji Komendanta COSSW w sprawie postępowania w przypadku zagrożenia terrorystycznego i bioterrorystycznego w COSSW). Rozstrzygnięcie głównie uwypukla fakt niespełnienia przez Skarżącego ustawowych przesłanek zachowania w sytuacjach zagrożenia, jakie miało, zdaniem organu, miejsce w niniejszej sprawie, nie wyjaśnia natomiast w żaden sposób, dlaczego w ogóle uznano zdarzenie
za "sytuację zagrożenia", ani nie wskazuje się, który konkretnie moment w opisywanej sekwencji zdarzeń taką właśnie oceną został objęty. Powyższa uwaga Sądu wynika
z faktu, iż to nie Skarżący wyjął granat z basenu i przeniósł go na boisko, a także nie On sam dokonał oględzin znalezionej rzeczy. W tym miejscu nie można więc zgodzić się
z pełnomocnikiem organu, który na rozprawie wskazał, iż postępowanie Skarżącego narażało osoby znajdujące się na terenie COSSW na zagrożenie już w momencie znalezienia przedmiotu, gdyż, zdaniem Sądu, sekwencja wydarzeń, tj. że Skarżący
dopiero jako kolejna osoba miała "kontakt" z granatem, ma istotny wpływ na ocenę zagrożenia, jakie ów przedmiot sprowadzał i ocenę zachowania się Skarżącego. Dodatkowo należy podkreślić, iż nie można jako zarzutu w stosunku do Skarżącego traktować tego, że przerwał On pracę w basenie w momencie znalezienia omawianego przedmiotu, bowiem jako kierownik ochrony był o tego uprawniony i przerwanie prac wpłynęło na zapewnienie bezpieczeństwa ośrodka.
Zdaniem Sądu, organy orzekające zignorowały również fakt, iż w tego rodzaju sprawach, jak rozpatrywana, niezbędna jest wszechstronna ocena relacji
między działaniami i sytuacją Skarżącego, a ukaraniem go określoną karą dyscyplinarną. Ogólnikowe podanie motywów rozstrzygnięcia przez organ I instancji, oznacza w istocie pominięcie omawianych powyżej okoliczności w toku postępowania administracyjnego. Nawet uznając całą sytuację za groźną w znaczeniu przywołanych przepisów, podane
w uzasadnieniu decyzji organu I instancji motywy, stanowiące podstawę orzeczenia wskazanej kary dyscyplinarnej, nie są przekonujące. Należy wskazać, iż organy nie wzięły pod uwagę faktycznej sytuacji Skarżącego dotyczącej jego kwalifikacji, wiedzy
i posiadanych uprawnień jako kierownika działu ochrony COSSW, a ta analiza mogłaby zmienić ocenę podejmowanych przez Skarżącego działań. Przecież Skarżący,
jako kierownik działu ochrony COOSW, w razie nieobecności Komendanta, miał obowiązek podejmować i kierować działaniami ochronnymi do czasu powrotu przełożonego,
a więc był osobą kompetentną do oceny zagrożenia, które uznał jednak za nieistniejące. Skoro przełożony Skarżącego, [...] W.B. zastępca komendanta ds. kwatermistrzowsko-finansowych, zapewne uznając brak zagrożenia, fotografował znalezioną rzecz, przebywając w jej pobliżu, to tym bardziej Skarżący - szef ochrony COSSW był w stanie ocenić istniejące zagrożenie albo jego brak.
Dodatkowo należy wskazać, iż organy administracji, wydając zaskarżone rozstrzygnięcia albo zignorowały zupełnie wynikające z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie regulaminu dyscyplinarnego funkcjonariuszy Służby Więziennej przesłanki podjęcia rozstrzygnięcia m. in. w postaci oceny rodzaju i wagi przewinienia,
czy też stopnia winy i skutków przewinienia, albo nie potrafiły wskazać i uzasadnić skorzystania z wyliczonych powyżej dyrektyw. W efekcie, dokonując oceny uzasadnień zaskarżonych rozstrzygnięć, Sąd nie był w stanie stwierdzić, czy wskazane okoliczności były rozpatrywane i jaką im przydano wagę. Nie ulega zaś wątpliwości, że - przykładowo
- ze względu na skutki przewinienia, których w istocie nie było (nie wskazano bowiem
na żadną szkodę ani w aspekcie podmiotowym, ani przedmiotowym), ocena postępowania Skarżącego mogłaby być zupełnie inna od dokonanej. Podsumowując powyższe, w ocenie Sądu nie wykazano w sposób przekonywujący, dlaczego nie można było wymierzyć innej kary Skarżącemu.
Obok powyższych zarzutów, Sąd miał również na uwadze, iż uzasadnienie prawne decyzji nie może polegać tylko na powołaniu przez organ wydający ową decyzję, artykułu czy paragrafu przepisu prawa i opisaniu stanu faktycznego sprawy, lecz powinno zawierać umotywowaną ocenę stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa, oraz wskazać, jaki zachodzi związek między tą oceną a treścią rozstrzygnięcia, czego zabrakło
w niniejszej sprawie.
Konsekwencją błędów w postępowaniu organu I instancji były także uchybienia
w pracy organu odwoławczego, który oparł się w pełni na twierdzeniach zawartych
w uzasadnianiu decyzji organu I instancji, mimo że dokonując kontroli rozstrzygnięcia organu niższej instancji, powinien w toku postępowania administracyjnego wszechstronnie i wnikliwie zebrać materiał dowodowy i ocenić go stosownie do wymogów art. 80 kpa,
co winno następnie znaleźć wyraz w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym zgodnie
z art. 107 § 3 kpa. Sąd Dyscyplinarny nie dokonał jednak tej kontroli w sposób prawidłowy (mimo że przeprowadził w sprawie nawet rozprawę) i w uzasadnieniu swojego orzeczenia, z obrazą art. 107 § 3 kpa, przedstawił jedynie w sposób lakoniczny motywy, jakimi kierował się przy wydawaniu nieprzychylnej dla Skarżącego decyzji. W wywodzie organu nie jest przekonywująco uargumentowane, dlaczego zmieniono rodzaj kary dyscyplinarnej
i nie wskazano jasno, dlaczego inna kara nie mogła zostać wymierzona. Według Sądu, mając na uwadze, iż ww. rozporządzenie określa przesłanki wymierzania kar, obowiązkiem organów było rozpatrzenie wszystkich przesłanek, połączone z miarkowaniem okoliczności za i przeciw i precyzyjne wskazanie tych okoliczności w uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia. Należy bowiem podkreślić, iż jednym z istotnych czynników wpływających na umocnienie praworządności w administracji jest obowiązek organów administracyjnych należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych
i prawnych, którymi kierowały się te organy w toku załatwiania spraw. Motywy te powinny znaleźć swój wyraz także w uzasadnieniu faktycznym i prawnym decyzji, bowiem strony mają prawo znać argumenty i przesłanki podejmowanych decyzji. Bez zachowania
tego elementu orzeczenia, strony nie mają możliwości obrony swoich słusznych interesów oraz prowadzenia polemiki z organem - zarówno w odwołaniu, jak też w skardze kierowanej do Sądu. Niezależnie od powyższego, uzasadnienie stanowi jeden
z podstawowych warunków skutecznej kontroli decyzji administracyjnych przez Sąd administracyjny. Prawidłowe uzasadnienie decyzji ma nie tylko znaczenie prawne,
ale i wychowawcze, bowiem pogłębia zaufanie uczestników postępowania do organów administracyjnych. W opinii Sądu, skoro organ odwoławczy nie ustosunkował się
w zaskarżonym orzeczeniu do argumentów przedstawionych w zażaleniu,
ani nie uzasadnił w pełni swojego rozstrzygnięcia, to zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne uznać trzeba za dowolne i wydane z przekroczeniem granic swobodnego uznania.
V. Konkludując należy stwierdzić, iż organy nie wykazały, że działania Skarżącego wyczerpywały treść hipotezy zastosowanych norm zawartych w art. 125. Poza tym stwierdzić należy, że postępowanie prowadzące do wydania orzeczeń wykazuje, mające wpływ na wynik sprawy, uchybienia proceduralne. W efekcie, w zakresie wymiaru kary, doszło do przekroczenia granicy swobodnego uznania przez orzekające organy administracji. Wobec wykazanych powyżej uchybień, należało uchylić zaskarżone orzeczenie i poprzedzające je orzeczenie organu I instancji.
Ponownie rozpoznając sprawę, organy administracji powinny uwzględnić powyższe uwagi Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, dotyczące uchybień organów w toku postępowania administracyjnego i wskazujące na prawidłowe stosowanie przepisów kpa.
Skoro zaskarżone decyzje naruszały prawo procesowe i mogło to mieć istotny wpływ na wynik sprawy, przeto na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w związku z art. 145
§ 1 pkt 1 lit. a) oraz w związku z art. 135 ppsa orzeczono jak w sentencji wyroku.
O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 ppsa.
/-/ B. Popowska /-/ D. Rzyminiak-Owczarczak /-/ M. Dybowski
MZ
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło