IV SA/Po 260/18

WyrokWSA w Poznaniu2018-05-23

Skład orzekający: Maciej Busz, Józef Maleszewski, Maria Grzymisławska-Cybulska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiadującej z planowaną inwestycją budowlaną, który nie został uznany za stronę postępowania o pozwolenie na budowę, może skutecznie kwestionować decyzję o pozwoleniu na budowę, powołując się na naruszenie przepisów Kodeksu cywilnego dotyczących immisji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że aby uznać podmiot za stronę postępowania o pozwolenie na budowę, konieczne jest jednoczesne spełnienie przesłanek podmiotowych (inwestor, właściciel, użytkownik wieczysty, zarządca nieruchomości) i przedmiotowych (znajdowanie się nieruchomości w obszarze oddziaływania obiektu). Skarżąca, mimo powoływania się na przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące immisji, nie wykazała konkretnych ograniczeń w zagospodarowaniu swojej nieruchomości, które wynikałyby z przepisów odrębnych i uzasadniałyby jej status strony. W związku z tym, organ odwoławczy prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, a skarga podlegała oddaleniu.
Stan faktyczny
W sprawie rozpatrywano skargę na decyzję Wojewody Wielkopolskiego o umorzeniu postępowania odwoławczego. Postępowanie odwoławcze zostało umorzone, ponieważ Wojewoda uznał, że skarżąca nie wykazała swojego interesu prawnego jako strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Skarżąca, właścicielka sąsiedniej nieruchomości, twierdziła, że planowana inwestycja (budynek inwentarski dla gęsi) będzie generować immisje (hałas, zapachy, zanieczyszczenie) i naruszać jej prawo do korzystania z nieruchomości oraz prawo do zabudowy. Organ I instancji wydał pozwolenie na budowę, a organ II instancji umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżąca nie jest stroną postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Busz (spr.) Sędzia WSA Józef Maleszewski Asesor sądowy WSA Maria Grzymisławska-Cybulska Protokolant st.sekr.sąd. Justyna Hołyńska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 maja 2018 r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 12 stycznia 2018 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie oddala skargę w całości Starosta Ostrowski decyzją z dnia 20.11.2017r. nr [...]wydaną na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust.4 oraz art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. 2017 poz. 1332 ze zm., dalej: "p.b.") oraz na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2017 poz.1257, dalej: "k.p.a.") zatwierdził [...] [...]iej projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku inwentarskiego - gęsiami do 38 DJP oraz budynku gospodarczego z infrastrukturą techniczną i zagospodarowaniem terenu w Jankowie Przygodzkim na działce nr [...] obręb [...]. W uzasadnieniu wyjaśniono, że w dniu 01.09.2017 r. [...] [...]a złożyła wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę budynku inwentarskiego - gęsiami do 38DJP i buc; gospodarczego z infrastrukturą techniczną i zagospodarowaniem terenu w Jankowie Przygodzkim na działce nr [...]. Po przeprowadzonej analizie akt sprawy organ określił obszar oddziaływania inwestycji, o którym mowa w art.3 ust.20 p.b., obejmujący działki nr [...], [...], [...] obręb [...]. Do wniosku załączono: projekt budowlany wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem, o przynależności autora projektu do właściwej izby samorządu zawodowego i oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Strony postępowania [...]a [...] oraz [...]a [...]a złożyły pismo informujące, że nie wyrażają zgody na przedmiotową inwestycję. Strony poinformowały organ o tym, że decyzja ustalająca warunki zabudowy dla przedmiotowej inwestycji została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu. Strony postępowania wskazały, że nie zgadzają się na przedmiotową inwestycję z uwagi na znajdujące się tam siedliska ptaków oraz z uwagi na utratę wartości gruntów i atrakcyjności tego terenu. Postanowieniem z dnia 17.10.2017r. wydanym na podstawie art. 35 ust.3 p.b. nałożono na inwestora obowiązek uzupełnienia wniosku poprzez doprowadzenie do zgodności projektu budowlanego z wnioskiem o pozwolenie na budowę oraz warunkami zabudowy, złożenie oryginału mapy do celów projektowych i projektu budowlanego opracowanego zgodnie z warunkami określonymi w decyzji o warunkach zabudowy (dotyczy m.in. geometrii dachu nad budynkiem gospodarczym, wysokości [...]ej krawędzi elewacji frontowej budynku gospodarczego, odprowadzenia ścieków bytowych oraz płyty obornikowej), uzgodnienia projektów pod względem ochrony ppoż. W dniu 03.11.2017r. inwestor uzupełnił wniosek. W oparciu o załączone do wniosku załączniki i uzupełnienia dokonane przez inwestora organ stwierdził, że planowana inwestycja jest zgodna z zapisami decyzji o warunkach zabudowy. Inwestor na przedmiotową inwestycję uzyskał decyzję o warunkach zabudowy, która stała się ostateczna, co zostało potwierdzone przez Wójta Gminy Przygodzice w dniu 01.09.2017 r. Z analizy akt sprawy wynika, że warunki ochrony środowiska i zdrowia ludzi, dziedzictwa kulturowego i zabytków oraz dóbr kultury zostały zachowane. Planowane przedsięwzięcie nie jest sprzeczne z wymogami wynikającymi z norm Prawa budowlanego i warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Zgodnie z ustaloną linią orzecznictwa ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich w Prawie budowlanym nie może oznaczać w praktyce konieczność wyrażenia zgody na budowę przez właścicieli sąsiednich działek. Odwołanie od powyższej decyzji w ustawowym terminie wniosła [...]ia [...] (dalej skarżąca) zarzucając, że w postępowaniu nie została uznana za stronę. Jej zdaniem w niniejszej sprawie krąg stron został ustalony nieprawidłowo, zbyt wąsko. Za strony zostali uznani właściciele sąsiednich gruntów ornych, natomiast skarżąca będąca właścicielem budynku jednorodzinnego na działce bezpośrednio sąsiadującej z inwestycją nie został uznana za stronę. W postępowaniu w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę krąg stron powinien być ustalany na podstawie art. 28 ust. 2 p.b. Stosownie do tego przepisu stronami w sprawie są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Skarżąca wskazała, że organ zobowiązany jest uznać za strony postępowania osoby wymienione na wstępie pisma. Biorąc z kolei pod uwagę rodzaj inwestycji oraz generowane przez nią immisje (zapach, hałas, zanieczyszczenie gleby itp.) niezbędne jest uznanie za stronę także skarżącej. Wskazała, że planowana inwestycja powodować będzie (a co najmniej prawdopodobne jest że będzie powodować) szereg immisji, takich jak: hałas, zapachy, zanieczyszczenie gleby, zanieczyszczenie powietrza. Oddziaływania te będą wpływać na sposób korzystania z nieruchomości sąsiednich, nie tylko położonych bezpośrednio przy działce [...], ale i znacznie dalej. Inwestycja całkowicie zmieni charakter całej okolicy. Już nie będzie panował spokój i cisza oraz czyste powietrze. Wszystko to zmieni się radykalnie na niekorzyść. Zabudowa budynkami pozwalającymi na intensywną hodowle gęsi jest nieporównywalna pod względem uciążliwości z dotychczasową zabudową jednorodzinną. Organ nie wziął pod uwagę tych okoliczności. Wojewoda Wielkopolski decyzją z dnia 12.01.2018r. nr [...] umorzył postępowanie odwoławcze. W jej uzasadnieniu wskazano, że skarżąca nie wykazała, jaki jej interes prawny w rozumieniu art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 p.b. został naruszony i który uzasadnia objęcie jej nieruchomości, tj. działki nr [...]/2, obszarem oddziaływania. Zgromadzone w aktach sprawy dowody wskazują, iż organ I instancji prawidłowo ustalił kwestie wykazania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w rozumieniu art. 32 ust. 4 pkt 2 p.b. i zgodnie ze stanem faktycznym ustalił krąg stron postępowania. Do tych ustaleń nie można wnieść zastrzeżeń. Organ odwoławczy uznał, że budowa przedmiotowego zamierzenia nie powoduje żadnych ograniczeń w zagospodarowaniu działek podmiotów, którzy wykazali tytuł prawny do nieruchomości. Skargę na powyższą decyzję w ustawowym terminie wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu [...]ia [...] wnosząc o jej uchylenie wraz z decyzją Starosty Ostrowskiego z dnia 20 listopada 2017r. oraz o zasądzenie na jej rzecz kosztów niniejszego postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przewidzianych. Zaskarżonej decyzji zarzucono: 1. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, t.j.: a) art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 p.b. na skutek błędnego uznania, iż [...]ia [...] nie ma przymiotu strony w postępowaniu o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę, w sytuacji gdy w rzeczywistości jest ona stroną w rozumieniu powołanej normy; b) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, związanego z ustaleniem kręgu podmiotów, które powinny występować w charakterze strony w toczącym się postępowaniu o wydanie decyzji ustalającej warunki zabudowy oraz braku ustaleń faktycznych, zmierzających do określenia rzeczywistego wpływu planowanej inwestycji na korzystanie z nieruchomości znajdujących się w sąsiedztwie bezpośrednim oraz dalszym; c) art. 10 § 1 k.p.a. poprzez nieuzasadnione pozbawienie [...]ii [...] czynnego udziału w toczącym się postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, co wynika z bezzasadnego odmówienia jej statusu strony w tym postępowaniu; 2. Naruszenie prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, to jest: a) art. 28 ust. 2 p.b. w zw. z art. 140 oraz art. 144 k.c. poprzez ich niezastosowanie w przedmiotowej sprawie, co skutkowało błędnym przyjęciem, iż [...]ii [...] nie przysługuje prawo do ochrony własnego interesu w związku z wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę, w sytuacji gdy wskazane normy prawa materialnego dają podstawy do wyprowadzenia interesu prawnego, dającego jej status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę; b) art. 3 ust. 20 p.b. na skutek jego błędnej wykładni poprzez ustalanie obszaru oddziaływania obiektu wyłącznie przy uwzględnieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w sytuacji gdy obszar oddziaływania ustala się przy uwzględnieniu wszystkich przepisów prawa powszechnie obowiązującego, w tym norm prawa cywilnego. W uzasadnieniu skargi wskazano, że dla rozstrzygnięcia mniejszej sprawy kluczowe jest ustalenie, kto (jaki podmiot) może być uznany za stronę w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę. W ocenie skarżącej działanie organu II instancji (jak i I instancji) w sprawie było całkowicie i rażąco błędne. Jak bowiem wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji, Wojewoda skupił się wyłącznie na rozważaniach, iż obiekt nie będzie przekraczał dopuszczalnych norm, wynikających z rozporządzeń Ministra Środowiska. Wprost wynika to ze strony 3 uzasadnienia. Jest to błąd, skutkujący tym, że organ w istocie nie wyjaśnił kto powinien być uznany za stronę postępowania o wydanie pozwolenia na budowę. Organ powinien ustalić wszystkie przepisy odrębne (ze wszystkich dziedzin prawa), które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu - wykorzystaniu danego terenu i na ich podstawie ustalić możliwość oddziaływania określonego sposobu użytkowania obiektu budowlanego oraz zakres i zasięg tego oddziaływania. Przejawami takiego oddziaływania są np. hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne albo zanieczyszczenie powietrza, wody lub gleby bądź też pozbawienie lub ograniczenie możliwości korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej i cieplnej, środków łączności, dopływu światła dziennego (wyrok NSA w Warszawie z dnia 29 stycznia 2016r., II OSK 1344/14). W grę wchodzić mogą w szczególności przepisy kodeksu cywilnego, w tym art. 140 i 144 k.c. Wynika to z rodzaju planowanej inwestycji oraz z obszaru, na którym ma ona być umiejscowiona. Obszar ten jest przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinna i wyłącznie taka zabudowa tam występuje. Okolica jest spokojna, cicha, położona na uboczu intensywnego ruchu pojazdów i ruchu pieszych. Można o niej obrazowo powiedzieć, że jest to "zielona oaza". Zachowuje ona szczególne walory przyrodnicze - znajduje się tam ostoja gęsi, w czasie ich sezonowych wędrówek. Planowana inwestycja powodować będzie (a co najmniej prawdopodobne jest że będzie powodować) szereg immisji, takich jak: hałas, ruch pojazdów i związane z tym zanieczyszczenie powietrza. Oddziaływania te będą wpływać na sposób korzystania z nieruchomości sąsiednich, nie tylko położonych bezpośrednio przy działce inwestycyjnej, ale i znacznie dalej. Inwestycja całkowicie zmieni charakter całej okolicy. Już nie będzie panował tam spokój i cisza oraz czyste powietrze. Wszystko to zmieni się radykalnie na niekorzyść. Zabudowa budynkiem gęsiarni jest po prostu nieporównywalna pod względem uciążliwości z dotychczasową zabudową jednorodzinną. Organ II instancji w ogóle nie wziął pod uwagę powyższych okoliczności. Skupił się tylko na zapisach rozporządzeń Ministra Środowiska. Gdyby organ działał prawidłowo, tu musiałby uznać za strony postępowania w sprawie skarżącą. Wojewoda Wielkopolski w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoją dotychczasową argumentacją. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sad dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami powołaną podstawą prawną. Przedmiotem kontroli w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewody Wielkopolskiego z dnia 12 stycznia 2018 r., nr [...], umarzająca postepowanie odwoławcze w sprawie z decyzji Starosty Ostrowskiego z dnia 20 listopada 2017 r., nr [...]. Sporne w sprawie było, czy skarżąca słusznie nie została przez organ odwoławczy uznana za stronę postępowania. Sąd wskazuje, że przywoływanie art. 28 k.p.a. przy ustalaniu kręgu stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę przy obowiązującym przepisie art. 28 ust. 2 p.b. jest nieuprawnione. Organy administracji architektoniczno-budowlanej, z woli ustawodawcy zobowiązane są, w sprawach pozwoleń na budowę do ustalenia stron postępowania na podstawie art. 28 ust. 2 p.b., a nie art. 28 ust. k.p.a. Zgodnie z art. 28 ust. 2 p.b. stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Obszar oddziaływania obiektu definiuje natomiast przepis art. 3 pkt 20 p.b. W rozumieniu tego przepisu przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Artykuł 28 ust. 2 p.b. wskazuje, że stronami w sprawie pozwolenia na budowę są inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przepis ten jest przepisem szczególnym ("lex specialis") w stosunku do art. 28 k.p.a., stanowiącego, iż stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo, kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Od tak rozumianego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, tj. stan, w którym podmiot wprawdzie jest bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednak nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa powszechnie obowiązującego, mogącymi stanowić podstawę żądania określonych czynności organu administracji publicznej. Organ odwoławczy słusznie wskazał, że konstrukcja strony przyjęta w art. 28 ust. 2 p.b. jest złożona i składa się z dwóch elementów: podmiotowego (tj. inwestor, właściciel, użytkownik wieczysty, zarządca nieruchomości) i przedmiotowego, ograniczającego położenie nieruchomości do obszaru oddziaływania obiektu. Zatem aby uznać, że dany podmiot jest stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę w rozumieniu art. 28 ust. 2 p.b. wymagane jest jednoczesne spełnienie obu elementów tej definicji. Sąd podkreśla, że art. 28 ust. 2 p.b. zawęża krąg stron w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę jedynie do wymienionych tam podmiotów, dla których projektowane przedsięwzięcie może powodować ograniczenia w zagospodarowaniu ich ruchomości. Przy czym ograniczenie to, wynikające z przepisów odrębnych, musi godzić w konkretne uprawnienia tych podmiotów do zagospodarowania ich nieruchomości. Na straży prawa do zabudowy określonej w art. 4 p.b., stoi przepis art. 28 ust. 2 czyniąc stroną postępowania o wydanie pozwolenia na budowę każdego, komu oddziaływanie zamierzonej inwestycji może ograniczyć prawo do zgodnej z przepisami zabudowy jego nieruchomości. Sąd wskazuje, że prawidłowe określenie obszaru oddziaływania obiektu jest niezbędne do zdefiniowania interesu prawnego osób trzecich w ramach postępowania o pozwolenie na budowę. Wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu powinno nastąpić przy uwzględnieniu funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu i jego innych cech charakterystycznych. Jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki lub ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, to tym samym właściciel (użytkownik wieczysty, zarządca) tej działki jest stroną postępowania o pozwolenie na budowę i to niezależnie od tego, czy projekt budowlany - w ocenie organu - spełnia wymagania określone przepisami prawa materialnego oraz aktów wykonawczych i czy zachowanie są odległości nakazane stosownymi przepisami prawa. Przy ocenie, czy podmiot jest stroną postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę nie ma znaczenia, czy został naruszony interes prawny tego podmiotu, lecz jedynie czy interes taki podmiotowi przysługiwał. Przejawami oddziaływania inwestycji są m.in. takie czynniki jak hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne a także zanieczyszczenie powietrza, wody lub gleby. Organ odwoławczy wskazał, że działka odwołującej nr [...]/2, położona jest w odległości ok. 580 m od projektowanego budynku gęsiami do 38 DJP. Wskazane przedsięwzięcie nie należy do przedsięwzięcia mogącego zawsze i potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Dane projektu budowlanego wskazują, że m.in. działka nr [...]/2 pozostaje poza wpływem nadmiernego poziomu hałasu, gdyż w porze dziennej hałas na poziomie 35 dB osiągany będzie w odległości ok. 200 m. Natomiast przy budynkach podlegających ochronie akustycznej oddalonych od budynku inwentarskiego o ok. 390 m poziom ten wyniesie w porze dnia 30 dB, a porze nocy ok. 15 dB. Organ prawidłowo wskazał, że dopuszczalne poziomy hałasu w środowisku dla terenów zabudowy jednorodzinne; określone przepisami rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 14 czerwca 2007 r, w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku (Dz. U. z 2014 r. poz. 112) wynoszą odpowiednio 50 dB i 40 dB. Przedsięwzięcie nie zostało zaliczone do: - instalacji mogących powodować znaczne zanieczyszczenie poszczególnych elementów przyrodniczych albo środowiska jako całości (rozp. Ministra Środowiska z dnia 27 sierpnia 2014 r. Dz. U. z 2014 r. poz 1169); - nie wymaga pozwolenia, na wprowadzanie gazów i pyłów do powietrza (rozp. Ministra Środowiska z dnia 2 lipca 2010 r., Dz. U. z 2010 r. Nr 130, poz. 881); - instalacji, której eksploatacja nie wymaga zgłoszenia (rozp. Ministra Środowiska z dnia 2 lipca 2010 r., Dz. U. Nr 130, poz. 880). Dane projektu budowlanego wskazują, że emisja odorantów takich jak amoniak, przy granicy działki inwestora zostanie utrzymana na poziomie 350 um/m3 (12 um/m3), przy wartości odniesienia odpowiednio 400 um/m3 (12 um/m3) określonej przepisami rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 26 stycznia 2010 r. w sprawie wartości odniesienia dla niektórych substancji w powietrzu (Dz. U. z 2010 r. nr 16, poz. 87). Biorąc powyższe pod uwagę należy Sąd uznał, że organ dokonał analizy ewentualnego oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomość skarżącej. Skarżąca zarzuciła organowi odwoławczemu niezastosowanie art. 140 i art. 144 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 140 kc: "W granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą". Zgodnie z art. 144 k.c. "Właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych". Skarżąca w skardze wskazała na szereg orzeczeń dotyczących wyznaczania obszaru oddziaływania. Co bardzo istotne nie wskazała jednak w jaki konkretny sposób zaprojektowana gęsiarnia może naruszać jej prawa wynikające z art. 140 i 144 k.c., a także ograniczać prawo zabudowy jej nieruchomości. Organ w zaskarżonej decyzji odniósł się do ewentualnych immisji (hałas, zanieczyszczenie powietrza, odór). Bezzasadne są argumenty ze skargi dotyczące tego jaka zabudowa dominuje wokół jej nieruchomości, ponieważ pozwolenie na budowę zostało wydane na podstawie decyzji o warunkach zabudowy, w której dokonując analizy funkcji, organ wyznaczył obszar analizowany i uznał, że projektowana inwestycja nie zakłóci zasady dobrego sąsiedztwa. Te kwestie jednak nie są jednak przedmiotem niniejszego postępowania. Sąd ponownie wskazuje, że zgodnie z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego obszar oddziaływania obiektu - jest to teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. Przepis artykułu 3 pkt 20 p.b. interpretować należy łącznie z art. 5 p.b. Zasadą procesu inwestycyjnego jest bowiem poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich co dotyczy przede wszystkim właścicieli (użytkowników) nieruchomości sąsiadujących z działką inwestora. Przepisami odrębnymi, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu działki inwestora związane z budowanym obiektem są więc także przepisy prawa cywilnego, które gwarantują właścicielowi nieruchomości sąsiedniej prawo do korzystania z niej zgodnie z przeznaczeniem (art. 140 k.c.). Skarżąca nie wykazała jakie ograniczenia w zagospodarowaniu swojej nieruchomości spowoduje budowa zaprojektowanej gęsiarni. Skarżąca nie wykazała w jaki sposób planowana inwestycja może oddziaływać na jej nieruchomość znajdującą się na działce nr [...]/2 w odległości ok. 580 metrów od projektowanego budynku gęsiarni. Organ słusznie zauważył, że skarżąca przywołując w skardze przepis art. 140 i art. 144 k.c. potwierdziła, że inwestor w granicach określonych m.in. przez ustawę Prawo budowlane, może korzystać ze swojej nieruchomości zgodnie z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem, w tym skorzystać z prawa do jej zabudowy w sposób określony w art. 4 p.b. i przy zachowaniu zasady określonej w art. 144 k.c. W świetle przywołanych przepisów ustawy - Prawo budowlane i przepisów rozporządzeń przywołanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji inwestor nie przekracza granic korzystania ze swojej nieruchomości, które zakłócałyby korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętna miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości. Do rozstrzygnięcia dalszego sporu na tym tle, organy administracji architektoniczno-budowlanej nie są jednak uprawnione. Spory wynikające z naruszeń przepisów k.c. rozstrzygnąć może sąd cywilny. Sąd wskazuje, że ustalenie przez organ odwoławczy, iż wnoszący odwołanie nie są stroną postępowania skutkuje załatwieniem sprawy w drodze decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego w rozumieniu art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. (patrz m.in. uchwała 7 sędziów sygn. akt OPS 16/98 z dnia 5.07.1999 r, wyrok NSA w Warszawie z 18.01.2012 r. sygn. akt II OSK 1367/10). W związku z ustaleniami dokonanymi w przedmiotowej sprawie organ odwoławczy prawidłowo zastosował art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Słusznie wskazał organ w odpowiedzi na skargę, że zarzuty o naruszeniu art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 p.b. oraz art. 28 ust. 2 p.b. w zw. z art. 140 oraz art. 144 k.c. nie uwzględniają ustaleń organu I instancji i organu odwoławczego, w tym przywołanych w uzasadnieniu decyzji uwarunkowań lokalizacyjnych i wiążących ustaleń decyzji Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska z dnia 9 lutego 2016 r. nr [...] orzekającej o braku obowiązku przeprowadzenia oceny oddziaływania na obszar Natura 2000 dla przedsięwzięcia polegającego na budowie budynku inwentarskiego gęsiarni o obsadzie do 38 DJP oraz budynku gospodarczego z infrastrukturą techniczną. Na datę wydania zaskarżonej decyzji i decyzji organu I instancji organy administracji architektoniczno-budowlanej związane były, jak wskazano w uzasadnieniu decyzji Wojewody Wielkopolskiego z dnia 12 stycznia 2018 r., ostateczną decyzją Wójta Gminy Przygodzice nr [...]z dnia 7 marca 2017 r. o warunkach zabudowy, w związku z decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu z dnia 26 czerwca 2017 r. Nr [...],[...],[...],[...]. W związku z powyższymi rozważaniami Sąd uznał podnoszone w skardze zarzuty o naruszeniu przepisów prawa procesowego w tym art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 10 § 1 k.p.a. za bezpodstawne. Podsumowując Sąd wskazuje, że skarżąca przede wszystkim nie wyjaśniła w szczegółowy sposób w jaki sposób budowa budynku inwentarskiego gęsiarni o obsadzie do 38 DJP może wprowadzić ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, nieruchomości należącej do skarżącej. Sąd po przeanalizowaniu akt sprawy nie dopatrzył się takich ograniczeń. W związku z powyższym Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło