IV SA/Po 395/19
WyrokWSA w Poznaniu2019-07-11
Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Józef Maleszewski, Maria Grzymisławska - Cybulska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może ograniczyć sposób korzystania z nieruchomości w trybie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, jeśli inwestor przeprowadził rokowania z właścicielami, ale nie doszło do porozumienia, a planowana inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji prawidłowo zastosował art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, ponieważ wszystkie przesłanki do ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości zostały spełnione. Inwestycja miała charakter celu publicznego, była zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a inwestor przeprowadził rokowania z właścicielami, które zakończyły się brakiem porozumienia. Sąd podkreślił, że organ nie jest władny oceniać korzystności zaproponowanych warunków rokowań, a brak zgody choćby jednego ze współwłaścicieli wystarcza do wszczęcia postępowania administracyjnego.Stan faktyczny
Właściciele D. i P. Ż. skarżyli decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty ograniczającą sposób korzystania z ich nieruchomości na rzecz spółki [...] S.A. w celu przeprowadzenia przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej. Właściciele zarzucali m.in. brak przeprowadzenia rokowań, niekorzystne warunki zaproponowane przez spółkę oraz zbyt wąski pas technologiczny. Wojewoda utrzymał decyzję Starosty, uznając, że przesłanki do zastosowania art. 124 ust. 1 u.g.n. zostały spełnione, a rokowania zostały przeprowadzone.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę w całości.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann (spr.) Sędzia WSA Józef Maleszewski Asesor sądowy WSA Maria Grzymisławska - Cybulska Protokolant st. sekr. sąd. Barbara Szymkowiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lipca 2019 r. ze skargi D. Ż., P. Ż. na decyzję Wojewody z dnia [...] marca 2019 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z części nieruchomości oddala skargę w całości
Zaskarżoną decyzją z [...] marca 2019 r. nr [...] Wojewoda (dalej też jako "Wojewoda" lub "organ II instancji") po rozpoznaniu odwołań D. Ż. i P. Ż. oraz [...] S.A., utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] z [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości.
Zaskarżona decyzja, jak wynika z jej uzasadnienia, zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Starosta K. (dalej też jako "Starosta" lub "organ I instancji") przywołaną wyżej decyzją z [...] września 2018 r., sprostowaną postanowieniem z [...] listopada 2018 r., na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r. poz. 121 ze zm.; dalej w skrócie "u.g.n.") ograniczył sposób korzystania z części nieruchomości położonych w obrębie [...], gmina [...], oznaczonych geodezyjnie jako działki: nr [...] o pow. 4,3986 ha (dla której prowadzona jest księga wieczysta [...]), nr [...] o pow. 0,3367 ha (dla której prowadzona jest księga wieczysta [...]), nr [...] o pow. 0,5000 ha (dla której prowadzona jest księga wieczysta [...]), nr [...] o pow. 0,5402 ha (dla której prowadzona jest księga wieczysta [...]), nr [...] o pow. 0,3400 ha (dla której prowadzona jest księga wieczysta [...]) – stanowiących własność D. i P. Ż. (zwanych też dalej "Właścicielami" lub "Skarżącymi") na zasadzie ustawowej wspólności majątkowej małżeńskiej – poprzez udzielenie wnioskodawcy, spółce [...] S.A. (zwanej też dalej "Spółką") zezwolenia na wejście na grunt w celu założenia i przeprowadzenia przez nieruchomość przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej w ramach realizacji inwestycji pod nazwą "Przebudowa linii 110 kV relacji [...] polegającej na przeciągnięciu przewodów skojarzonych ze światłowodem o parametrach: układ przewodów roboczych - trójkątny, przewody fazowe - [...] 240 mm2, 1 tor, przewody odgromowe - OPGW 72 J na części nieruchomości w pasie technologicznym o szerokości 11 m (2 x 5,5 m od osi linii) ograniczającym powierzchnię nieruchomości równą: 869 m2 na działce nr [...], 236 m2 na działce nr [...], 384 m2 na działce nr [...], 1394 m2 na działce nr [...] i 1221 m2 na działce nr [...], zgodnie z załącznikami graficznymi stanowiącymi integralną część ww. decyzji Starosty.
Pismem z [...] września 2018 r. Właściciele złożyli odwołanie od tej decyzji, zaskarżając ją w całości. Wskazali, że dla stosowania trybu z art. 124 ust. 1 u.g.n. konieczne jest przeprowadzenie przez inwestora rokowań z właścicielami nieruchomości. Skarżący zarzucili, że w toku rokowań Spółka proponowała im niekorzystne warunki; w szczególności w propozycji porozumienia nr [...] zaproponowano nieodpłatną i nieograniczoną w czasie służebność przesyłu. Właściciele podnieśli również, że ze względu na konieczność przestrzegania norm prawnych zawartych w § 55 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych (Dz. U. Nr 47, poz. 401; dalej w skrócie jako "rozporządzenie MI") szerokość pasa technologicznego nie wynosi 11 m, gdyż w odległości 15 m od linii elektroenergetycznej nie mogą być sytuowane stanowiska pracy, składowane maszyny i urządzenia budowlane, co powoduje, że ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości obejmuje większą powierzchnię niż wskazano w skarżonej decyzji. Jednocześnie Skarżący zadeklarowali, że skłonni są do ustanowienia służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem, uwzględniającym to, że faktyczna szerokość pasa technologicznego wynosi 30 m.
Pismem z [...] października 2018 r. również Spółka złożyła odwołanie od ww. decyzji Starosty, zaskarżając ją w części oraz zarzucając naruszenie art. 107 § 1 pkt 6 i § 3 w zw. z art. 6, art. 7, art. 8, art. 11 k.p.a. poprzez błędną konstrukcję uzasadnienia skarżonej decyzji. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów Spółka wniosła o uchylenie decyzji Starosty w części uzasadnienia i orzeczenie w tym zakresie co do istoty sprawy zgodnie z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., ewentualnie o uchylenie skarżonej decyzji w całości oraz przekazanie kwestii uzasadnienia tej decyzji do ponownego rozpoznania Staroście zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a.
Utrzymując w mocy kwestionowaną decyzję Starosty z [...] września 2018 r. – przywołaną na wstępie decyzją z [...] marca 2019 r. – Wojewoda stwierdził w uzasadnieniu, że w rozpoznawanej sprawie ziściły się przesłanki wydania decyzji w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n., ograniczającej sposób korzystania z części nieruchomości stanowiących własność Skarżących poprzez zezwolenie Spółce na założenie i przeprowadzenie przez nieruchomość przewodów i urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej w ramach realizacji inwestycji pod nazwą "Przebudowa linii 110 kV relacji [...]". Przede wszystkim, zdaniem Wojewody, inwestycja wskazana we wniosku Spółki z [...] lipca 2018 r. objęta jest zakresem zastosowania normy prawnej zawartej w ww. przepisie. Decyzja wydawana w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. stanowi wyjątek od konstytucyjnej ochrony prawa własności, zatem ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości powinno być jak najmniej dolegliwe dla właściciela. Zakres ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości powinien być ściśle związany z planowaną inwestycją. Z tego względu w zakresie, w jakim Spółka zwróciła się o umieszczenie w decyzji konkretnych ograniczeń prawa własności nieruchomości (wymienionych w pkt 2 petitum wniosku lit. a–g), wniosek nie został uwzględniony. Starosta w wydanej decyzji wskazał, że ograniczenia wymienione we wniosku Spółki nie są niezbędne do przeprowadzenia i wykonania danej konkretnej inwestycji. Decyzja ograniczająca sposób korzystania z nieruchomości ma charakter szczególny, a zakres ograniczeń musi być ściśle związany z planowaną inwestycją. Starosta nie umieścił w zaskarżonej decyzji ograniczeń sposobu korzystania z nieruchomości, o które zawnioskowała Spółka, ze względu na ich charakter – część wnioskowanych ograniczeń wynika z samej istoty instytucji z art. 124 ust. 1 u.g.n. i nie ma potrzeby ich umieszczania w decyzji administracyjnej, a część nie może zostać uregulowana we wnioskowanym trybie. W kwestionowanej decyzji organu I instancji jedynie wymieniono, o jakiego rodzaju ograniczenia zawnioskowała Spółka, nie zostały one jednak uwzględnione w decyzji Starosty. Spółka będzie korzystać z działki w zakresie oznaczonym w ww. decyzji i wynikającym z istoty instytucji uregulowanej w art. 124 ust. 1 u.g.n.
Dalej Wojewoda – nawiązując do przedstawionych w odwołaniu Właścicieli rozważań nt. możliwości uzyskania prawa do korzystania z cudzej nieruchomości poprzez ustanowienie służebności przesyłu bądź poprzez skorzystanie z trybu administracyjnego uregulowanego w art. 124 ust. 1 u.g.n. – wyjaśnił, że inwestorowi służy wybór, czy skorzystać z instytucji prawa cywilnego, jaką jest służebność przesyłu, czy z instytucji prawa administracyjnego z art. 124 ust. 1 u.g.n., zaś właściciele nieruchomości nie są władni do narzucenia inwestorowi preferowanego przez nich trybu postępowania. Jedną z przesłanek zastosowania art. 124 ust. 1 u.g.n. jest przeprowadzenie rokowań z właścicielami nieruchomości, zakończonych brakiem porozumienia, przy czym ustawodawca nie przewidział dla rokowań szczególnej formy ich prowadzenia.
Zdaniem Wojewody w przedmiotowej sprawie warunek przeprowadzenia rokowań został spełniony, ponieważ między Właścicielami a Spółką toczyły się rozmowy w zakresie możliwości uzyskania tytułu prawnego do ich nieruchomości przez umowne ustanowienie służebności przesyłu, i nie doprowadziły one do zawarcia porozumienia.
Następnie Wojewoda wyjaśnił, że planowana inwestycja, polegająca na przebudowie linii elektroenergetycznej, ma charakter celu publicznego oraz że planowane prace mają charakter przebudowy, co uzasadnia stosowanie trybu postępowania przewidzianego w art. 124 ust. 1 u.g.n., gdyż pod użytym w tym przepisie pojęciem "zakładania i przeprowadzania" należy rozumieć zarówno "budowę", jak i "przebudowę". Ponadto inwestycja jest zgodna z postanowieniami odnośnego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ("m.p.z.p.") – tj. z uchwałą nr [...] Rady Gminy [...] z dnia [...] maja 2012 r. (Dz. Urz. Woj. [...]. poz. [...]), dotyczącą działek nr ewid. [...], [...], i [...], oraz z uchwałą nr [...] Rady Gminy w [...] z dnia [...] lutego 2001 r. (Dz. Urz. Woj. [...]. Nr [...], poz. [...]), dotyczącą działek nr [...] i [...]. Wojewoda podkreślił, że przebieg planowanej inwestycji został określony w m.p.z.p. i organ orzekający w trybie art. 124 u.g.n. jest tą lokalizacją związany; w szczególności nie może korygować obszaru przeprowadzenia inwestycji.
Zdaniem organu II instancji zarzut Właścicieli, jakoby ze względu na konieczność przestrzegania norm prawnych zawartych w § 55 ust. 1 rozporządzenia MI szerokość pasa technologicznego nie wynosiła 11 m, lecz 30 m, jest niezasadny. Powołując się na wywody zawarte w wyroku NSA z 31 maja 2017 r. (I OSK 2618/16), organ wskazał, iż uregulowania zawarte w ww. przepisie nie mają zastosowania w tej sprawie, a szerokość pasa technologicznego ustalana jest przez inwestora.
Dalej Wojewoda wyjaśnił, że wydanie decyzji administracyjnej w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. wymaga podjęcia przez inwestora rokowań z właścicielem nieruchomości, mających na celu uzyskanie zgody na przeprowadzenie prac. Pismem z [...] kwietnia 2018 r. Spółka wezwała Właścicieli do ustanowienia na jej rzecz służebności przesyłu, przedkładając jednocześnie projekt porozumienia w sprawie ustanowienia służebności przesyłu dla urządzeń istniejących i projektowanych w związku z przebudową linii napowietrznej WN 110 kV [...]. Projekt porozumienia przewidywał ustanowienie służebności przesyłu na nieruchomościach Właścicieli za jednorazowym wynagrodzeniem w kwocie [...]zł brutto. Ww. pismo zostało odebrane w dniu [...] kwietnia 2018 r., zatem Skarżący mieli możliwość zapoznania się z jego treścią. Wbrew twierdzeniom Właścicieli, Spółka zaproponowała im ustanowienie odpłatnej służebności przesyłu. Wnioskodawca przedłożył również do akt postępowania I instancji protokół z przeprowadzonych rokowań dotyczących ustalenia wysokości wynagrodzenia za uzyskanie tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości w związku z umieszczeniem na nieruchomościach projektowanych urządzeń energetycznych. Wprawdzie został on podpisany jedynie przez P. Ż., jednak, zdaniem organu, należy przyjąć, że nawet brak zgody jednego ze współwłaścicieli co do warunków proponowanego ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości jest przesłanką wystarczającą do zastosowania trybu postępowania przewidzianego w art. 124 ust. 1 u.g.n. Spółka przedstawiła Właścicielom warunki uzyskania zgody na wykonanie prac objętych inwestycją, inicjując w ten sposób rokowania. Wojewoda podkreślił, że organ wydający decyzję w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n. nie bada tego, czy inwestor zaproponował właścicielowi korzystne warunki. Z tego względu Wojewoda – jak stwierdził – nie jest władny odnieść się do tego, czy warunki zaproponowane przez Spółkę były dla Skarżących korzystne i czy Spółka dążyła do zawarcia porozumienia na partnerskich warunkach. Zdaniem Wojewody w niniejszej sprawie został spełniony warunek przeprowadzenia rokowań. Strony nie zawarły porozumienia, dlatego zaistniała przesłanka do wszczęcia postępowania w trybie art. 124 ust. 1 u.g.n.
Skargę na opisaną decyzję Wojewody do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wnieśli D. i P. Ż., reprezentowani przez ad S., który zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie:
1) art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. – przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób sprzeczny z zasadami doświadczenia życiowego, a także naruszenie zasady praworządności, z rażącym uchybieniem słusznego interesy Skarżącego, jak również interesu społecznego polegające na apriorycznym uznaniu, że inwestycja prowadzona przez Spółkę wiąże się z ważnym interesem gospodarczym wnioskodawcy mającym znaczenie na poziomie ponadlokalnym, podczas gdy żadna z zaskarżonych decyzji nie przedstawia dowodów, na podstawie których doszło do takiej konstatacji. W ocenie pełnomocnika Skarżących jedyną podstawą tych ustaleń są twierdzenia wnioskodawcy, a w sytuacji tak daleko idącej ingerencji w konstytucyjne prawo własności nie powinno być to wystarczające i zdaje się przeczyć zasadzie praworządności; ponadto organy administracyjne przyjmują, że interes Spółki góruje nad chronionym konstytucyjnie prawem własności Skarżących, co przeczy zasadzie budowania zaufania obywateli do organów państwa;
2) art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a. w związku z § 55 ust. 4 rozporządzenia MI – przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i nieuwzględnienie całości materiału zgromadzonego w sprawie, i w konsekwencji niezastosowanie ww. przepisu rozporządzenia MI i nieuwzględnienie rzeczywistego zakresu ingerencji przedsiębiorcy energetycznego na nieruchomości Skarżących. Zdaniem ich pełnomocnika błędne są bowiem ustalenia organu, że szerokość pasa ograniczającego powierzchnię nieruchomości nie przekroczy 11 metrów, ponieważ z treści ww. przepisu rozporządzenia MI wynika wprost, że przy przebudowie linii o napięciu znamionowym do 110 kV wyłączony z użycia będzie pas o szerokości nie mniejszej niż 15 m;
3) art. 124 ust. 1 i 1a u.g.n. – polegające na ich niewłaściwym zastosowaniu i przyjęciu, że brak jest zgody Skarżących na zajęcie i założenie na należących do nich nieruchomościach przewodów służących do przesyłania energii elektrycznej, przez co zastosowano wskazany wyżej przepis i wydano decyzję ograniczającą korzystanie z nieruchomości, zakładając, że w sprawie zachodzi ważny interes gospodarczy, podczas gdy Skarżący skłonni są do rokowań i wyrażają zgodę na ustanowienie na należących do nich nieruchomościach służebności przesyłu za odpowiednim wynagrodzeniem, które to służebności w całości spełnią cel inwestycji realizowanej przez Spółkę;
4) art. 124 ust. 3 u.g.n. – przez jego niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że doszło do rokowań poprzedzających wydanie decyzji, podczas gdy w rokowaniach tych uczestniczył co najwyżej P. Ż., natomiast D. Ż. została pominięta, co nie może być uznane za wystarczające mając na uwadze brzmienie ww. przepisu.
W ocenie pełnomocnika Skarżących wszystkie te uchybienia doprowadziły do nierozstrzygnięcia istoty sprawy i wydania decyzji, która nie powinna się ostać w obrocie. Dlatego pełnomocnik, mając na uwadze przytoczone zarzuty, wniósł o: uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Starosty w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia Staroście, a także o zasądzenie od Wojewody na rzecz Skarżącego kosztów postępowania, a w tym kosztów zastępstwa adwokackiego, według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie.
Na rozprawie w dniu [...] lipca 2019 r. pełnomocnik Skarżących podtrzymał wnioski i wywody skargi. Pełnomocnik Spółki wniósł o oddalenie skargi i przyłączył się do stanowiska organu przedstawionego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.; w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne (pkt 1). Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Dokonując tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji Wojewody oraz, na mocy art. 135 p.p.s.a., poprzedzającej ją decyzji Starosty [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, Sąd uznał, że nie naruszają one przepisów prawa.
Materialnoprawną podstawę kontrolowanych decyzji stanowił art. 124 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r. poz. 2204, z późn. zm.; w skrócie "u.g.n."), zgodnie z którym starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Stosownie do art. 124 ust. 2 u.g.n. starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, udziela zezwolenia z urzędu albo na wniosek organu wykonawczego jednostki samorządu terytorialnego, innej osoby lub jednostki organizacyjnej. Z kolei art. 124 ust. 3 u.g.n. stanowi, że udzielenie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości o uzyskanie zgody na wykonanie prac, o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań. Zgodnie z art. 124 ust. 4 u.g.n. na osobie lub jednostce organizacyjnej występującej o zezwolenie ciąży obowiązek przywrócenia nieruchomości do stanu poprzedniego, niezwłocznie po założeniu lub przeprowadzeniu ciągów, przewodów i urządzeń, o których mowa w ust. 1. Jeżeli przywrócenie nieruchomości do stanu poprzedniego jest niemożliwe albo powoduje nadmierne trudności lub koszty, stosuje się odpowiednio przepis art. 128 ust. 4. Przepis art. 124 ust. 5 u.g.n. normuje zaś sytuacje, gdy założenie lub przeprowadzenie ciągów, przewodów i urządzeń, o których mowa w ust. 1, uniemożliwia właścicielowi albo użytkownikowi wieczystemu dalsze prawidłowe korzystanie z nieruchomości w sposób dotychczasowy albo w sposób zgodny z jej dotychczasowym przeznaczeniem. Wówczas właściciel lub użytkownik wieczysty może żądać, aby odpowiednio starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, lub występujący z wnioskiem o zezwolenie, o którym mowa w ust. 2, nabył od niego na rzecz Skarbu Państwa, w drodze umowy, własność albo użytkowanie wieczyste nieruchomości. Art. 124 ust. 6 u.g.n. przesądza natomiast, że właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości jest obowiązany udostępnić nieruchomość w celu wykonania czynności związanych z konserwacją oraz usuwaniem awarii ciągów, przewodów i urządzeń, o których mowa w ust. 1. Obowiązek udostępnienia nieruchomości podlega egzekucji administracyjnej. Przepisy ust. 4 stosuje się odpowiednio.
Na tym tle normatywnym należy stwierdzić, że w rozpoznawanej sprawie zostały spełnione wszystkie przesłanki warunkujące dopuszczalność zastosowania instytucji ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości, unormowanej w art. 124 u.g.n. – która to ingerencja w prawo własności (odpowiednio: prawo użytkowania wieczystego lub inne prawo rzeczowe na) nieruchomości stanowi jedną z postaci wywłaszczenia w rozumieniu art. 112 ust. 2 u.g.n., z wszystkimi tego faktu konsekwencjami.
Po pierwsze, planowana inwestycja, polegająca na przebudowie istniejącej napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV relacji [...], stanowi bez wątpienia inwestycję celu publicznego. Oznacza to, że w świetle przepisów art. 21 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 112 ust. 1 i 3 u.g.n. – dopuszczających wywłaszczenie wyłącznie na cele publiczne – realizacja tej inwestycji może być poprzedzona wydaniem decyzji o charakterze wywłaszczeniowym, jaką jest decyzja z art. 124 ust. 1 u.g.n. Fakt ten nie tylko nie budzi wątpliwości, ale również nie wymaga żadnych wiadomości specjalnych. W orzecznictwie wskazuje się, że budowa (odpowiednio: przebudowa) napowietrznej linii elektroenergetycznej jest inwestycją celu publicznego w rozumieniu art. 6 pkt 2 u.g.n. Ponadto, jak trafnie zauważył organ II instancji, taka inwestycja mieści się także w pojęciu "zakładania i przeprowadzania" przewodów i urządzeń w rozumieniu art. 124 ust. 1 u.g.n. Przepis ten obejmuje bowiem zarówno roboty inwestycyjne celu publicznego realizowane od podstaw, jak i polegające na przebudowie już istniejącej inwestycji celu publicznego w zakresie przekraczającym zwykłe prace konserwatorskie, bieżące remonty czy usuwanie awarii (por. wyroki NSA: z 31.05.2017 r., I OSK 2618/16; z 04.10.2017 r., I OSK 3182/15; z 14.12.2017 r., I OSK 1375/17; z 16.02.2018 r., I OSK 819/16; z 15.05.2018 r., I OSK 2739/17; z 18.04.2019 r., I OSK 65/19 – dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl; dalej w skrócie "CBOSA").
Sąd w niniejszym składzie podziela stanowisko organu, iż w kontrolowanej sprawie mamy do czynienia z "przebudową" linii w rozumieniu ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2018 r. poz. 1202, z późn. zm.; w skrócie "pr.bud."). Godzi się przy tym zauważyć, że pojęcie to należy odnosić do "obiektu budowlanego" jako całości – a więc, jak wynika z art. 3 pkt 1 i 3 pr.bud., w szczególności do "obiektu liniowego", przez który należy rozumieć "obiekt budowlany, którego charakterystycznym parametrem jest długość, w szczególności droga wraz ze zjazdami, linia kolejowa, wodociąg, kanał, gazociąg, ciepłociąg, rurociąg, linia i trakcja elektroenergetyczna, linia kablowa nadziemna i, umieszczona bezpośrednio w ziemi, podziemna, wał przeciwpowodziowy oraz kanalizacja kablowa [...]" (art. 3 pkt 3a pr.bud.) – a nie do poszczególnych jego elementów rozpatrywanych z osobna. W konsekwencji oceny charakteru planowanych robót należy każdorazowo dokonywać w kontekście całego obiektu budowlanego (tu: liniowego), którego one dotyczą – a więc w rozpoznawanej sprawie: z perspektywy całej linii elektroenergetycznej 110 kV relacji [...].
Jak wynika z akt sprawy – a przede wszystkim z inicjującego kontrolowane postępowanie administracyjne wniosku Spółki z [...] lipca 2018 r. – planowana inwestycja obejmuje swym zakresem: demontaż słupów betonowych serii SBO-12, montaż słupów kratowych serii PSK-1, montaż słupów Elmonter EWN, demontaż przewodów AFL-6 120 mm2, montaż przewodów AFL-6 240 mm2, montaż przewodów odgromowych OPGW, demontaż istniejących przewodów odgromowych.
W myśl art. 3 pkt 6 pr.bud. przez "budowę" należy rozumieć "wykonywanie obiektu budowlanego w określonym miejscu, a także odbudowę, rozbudowę, nadbudowę obiektu budowlanego". Natomiast zgodnie z art. 3 pkt 7a pr.bud. "przebudowa", to "wykonywanie robót budowlanych, w wyniku których następuje zmiana parametrów użytkowych lub technicznych istniejącego obiektu budowlanego, z wyjątkiem charakterystycznych parametrów, jak: kubatura, powierzchnia zabudowy, wysokość, długość, szerokość bądź liczba kondygnacji". "Remontem" w ujęciu art. 3 pkt 8 pr.bud. są zaś roboty budowlane zmierzające do odtworzenia stanu pierwotnego obiektu budowlanego – nawet przy zastosowaniu innych materiałów niż użyte pierwotnie. Oznacza to zatem, że jeżeli zaplanowane przedsięwzięcie inwestora polega wyłącznie np. na wymianie przewodów roboczych – a nie np. na zwiększeniu liczby przewodów, słupów, itp. – to taka inwestycja stanowi "remont" istniejącej linii napowietrznej w powyższym rozumieniu, gdyż polega wyłącznie na odtworzeniu jej stanu pierwotnego, i nie mieści się w obrębie znaczenia, jakie przypisuje się "założeniu i przeprowadzeniu" przewodów i urządzeń elektroenergetycznych.
Przenosząc powyższe uwagi na grunt kontrolowanej sprawy należy zauważyć, że wprawdzie przedmiotowa inwestycja obejmuje m.in. wymianę przewodów, to jednak zmianie ulegnie także sam rodzaj przewodów (zostaną zamontowane przewody o dwukrotnie większym przekroju: zamiast dotychczasowych 120 mm2 – 240 mm2). Ponadto należy mieć na względzie, że inwestycja obejmuje również demontaż słupów betonowych i montaż nowych słupów kratowych, a oprócz tego montaż słupów Elmonter. Poza tym godzi się zauważyć, że – jak podkreślono w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – planowana inwestycja ma na celu poprawę przepustowości sieci i zwiększenie jej mocy oraz spowoduje zmianę szeregu parametrów technicznych.
W świetle powyższego organ II instancji zasadnie uznał, że w kontrolowanej sprawie mamy do czynienia z przebudową linii elektroenergetycznej.
Ubocznie godzi się w tym miejscu zauważyć, że w sytuacji, gdy dla budowy linii, której dotyczy następnie przebudowa, pierwotnie nie była wydana decyzja ("zezwolenie") na podstawie art. 124 ust. 1 u.g.n. (albo na podstawie wcześniejszych, analogicznych regulacji: art. 70 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, względnie art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości) – a zauważmy, że w aktach kontrolowanej sprawy brak jest wzmianki, aby dla budowy przedmiotowej linii tego rodzaju decyzja była wydana – to wydanie takiej decyzji dla przebudowy istniejącej linii, a więc decyzji w istocie legalizującej dotychczasowe usytuowanie danej linii, może być w pewnej mierze (obejmującej istniejący substrat linii) rozpatrywane jako wydanie decyzji dla inwestycji już zrealizowanej. Co do zasady nie stanowi to jednak przeszkody dla zastosowania art. 124 ust. 1 u.g.n., gdyż, w ocenie Sądu w niniejszym składzie, brak jest dostatecznych podstaw do kategorycznego wykluczania możliwości stosowania tego przepisu niekiedy także ex post (por. wyroki NSA z 13.11.2013 r.: I OSK 1527/12 oraz I OSK 2825/12 – CBOSA; por. też T. Grossmann, Glosa do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 marca 2005 r. (sygn. akt OSK 1216/04), ZNSA 2007, nr 2, s. 136 i nast.).
Po drugie, realizacja przedmiotowej inwestycji znajduje swoje oparcie – jak tego wymagają art. 112 ust. 1 oraz art. 124 ust. 1 zdanie drugie in principio u.g.n. – w postanowieniach miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego obowiązujących na obszarze planowanej inwestycji, w granicach analizowanych działek należących do Właścicieli.
W pierwszej kolejności należy wskazać na uchwałę nr [...] Rady Gminy w [...] z dnia [...] maja 2012 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wsi [...] (Dz. Urz. Woj. [...]. poz. [...], z późn. zm.), którego wypis i wyrys znajdują się w aktach administracyjnych I instancji. Jak wynika z treści tego planu miejscowego, działka nr ewid. [...] położona jest na obszarze oznaczonym w planie symbolem [...] – tereny obiektów produkcyjnych, składów i magazynów oraz [...] – tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej z dopuszczeniem zabudowy usługowej. W odniesieniu do tej działki w analizowanym m.p.z.p. określono, że linie elektroenergetyczne ze strefą techniczną 110 kV mogą zająć powierzchnię do 3166 m2 i ustalono dla trasy linii 110 kV szerokość strefy technicznej do 79 m. Z kolei działka nr ewid. [...] położona jest na terenie oznaczonym w planie symbolem [...] – tereny obiektów produkcyjnych, składów i magazynów. W m.p.z.p. określono, że linie elektroenergetyczne ze strefą techniczną 110 kV mogą zająć powierzchnię do 862 m2 i ustalono dla trasy linii 110 kV szerokość strefy ochronnej do 21 m. Wreszcie działka nr ewid.[...] położona jest na terenie oznaczonym w ww. planie symbolem [...] – tereny rolnicze, [...] – tereny parkingu. W m.p.z.p. określono, że linie elektroenergetyczne ze strefą techniczną 110 kV mogą zająć powierzchnię do 3651 m2.
Natomiast działki o numerach ewidencyjnych [...] i [...] są w 97% objęte planem miejscowym wprowadzonym uchwałą nr [...] Rady Gminy w [...] z dnia [...] lutego 2001 r. w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy [...] we wsiach: [...] (Dz. Urz. Woj. [...]. Nr [...], poz. [...]), którego wypis i wyrys znajdują się w aktach administracyjnych II instancji. Zgodnie z postanowieniami tego planu na obu ww. działkach dopuszczalne jest posadowienie urządzeń infrastruktury technicznej.
W świetle powyższego należy zgodzić się ze stanowiskiem organu II instancji, że planowane przedsięwzięcie, w obrębie przedmiotowych działek Właścicieli, jest zgodne z przeznaczeniem terenu określonym w treści odnośnych m.p.z.p. Również porównanie mapek załączonych do wniosku Spółki, przedstawiających przebieg inwestycji, z częściami graficznymi analizowanych planów miejscowych wskazuje na zgodność projektowanej inwestycji z tymi planami. Tym samym stwierdzić należy, że przedmiot i lokalizacja inwestycji odpowiadają ustaleniom obowiązujących m.p.z.p.
Po trzecie, wnioskująca Spółka, będąc spółką akcyjną, jest bez wątpienia "inną osobą" (prawną) w rozumieniu art. 124 ust. 2 u.g.n., należącą do kręgu podmiotów uprawnionych do występowania z wnioskiem o udzielenie zezwolenia, o jakim mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n.
Po czwarte, wbrew twierdzeniom skargi, złożenie wniosku przez Spółkę zostało poprzedzone rokowaniami, o jakich mowa w art. 124 ust. 3 u.g.n. Wprawdzie rokowania te nie doprowadziły do wyrażenia zgody przez Właścicieli na wnioskowane ograniczenie prawa własności ich nieruchomości, jednakże, w ocenie Sądu, brak jest dostatecznych podstaw do kwestionowania faktu wyczerpania przesłanki z art. 124 ust. 3 u.g.n., w postaci uprzedniego przeprowadzenia rokowań.
Godzi się bowiem zauważyć, że spełnienie obowiązku uprzedniego przeprowadzenia rokowań, jako przesłanka wszczęcia postępowania o uzyskanie zezwolenia na ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości, oznacza co najmniej taką sytuację, w której inwestor określił i zaproponował właścicielowi nieruchomości określone warunki uzyskania zgody na wykonanie prac, o jakich mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n. Wymagane jest więc zainicjowanie rokowań, czyli stworzenie stronom realnej – a nie tylko pozornej (por. wyrok NSA z 21.11.2017 r., I OSK 1109/17, CBOSA) – możliwości przystąpienie do rozmów w celu osiągnięcia porozumienia, rozwiązania sporu. Rokowania nie oznaczają natomiast konieczności osiągnięcia zgodnego stanowiska. Nieosiągnięcie porozumienia pomiędzy właścicielem nieruchomości a inwestorem upoważnia organ administracyjny do udzielenia zezwolenia wymienionego w art. 124 ust. 1 u.g.n.
Jak wynika z przedłożonych Sądowi akt administracyjnych, Spółka podjęła realną próbę polubownego załatwienia sprawy. Świadczą o tym zwłaszcza: pismo Spółki z [...] kwietnia 2018 r. zawierające wezwanie do ustanowienia służebności przesyłu – do którego załączono projekt porozumienia (nr [...]) przewidujący jednorazowe wynagrodzenie za ustanowienie ww. służebności, w kwocie [...]zł brutto – a także wcześniejszy protokół z rokowań sporządzony w marcu 2018 r. i podpisany przez P. Ż. (w którym kwota zaproponowanego wynagrodzenia wynosiła [...] zł). Powyższych okoliczności Skarżący nie kwestionują, a jedynie twierdzą, że czynności te miały charakter pozorny.
Sąd w niniejszym składzie takiej oceny nie podziela.
Odnosząc się w pierwszej kolejności do podniesionego na tle art. 124 ust. 3 u.g.n. zarzutu, iż "[s]amo zaproponowanie bezpłatnego ustanowienia nieograniczonej w czasie służebności [...] nie może być traktowane jako wypełnienie dyspozycji tego przepisu", godzi się zauważyć, że zarówno w trakcie bezpośrednich rokowań, jak i w później przesłanym projekcie porozumienia zaproponowano właścicielom określone wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu, płatne jednorazowo. Wbrew zaś supozycjom skargi, oferty jednorazowego wynagrodzenia za ustanowienie służebności przesyłu nie sposób utożsamiać z propozycją "bezpłatnego" ustanowienia takiej służebności, ani, co do zasady, traktować jako czynności podjętej jedynie dla pozoru, nie nakierowanej na rzeczywiste zainicjowanie rokowań, lecz mającej w oczywistym zamierzeniu doprowadzić do ich zarzucenia.
W ocenie Sądu za pozór propozycji negocjacyjnej można by ewentualnie uznać ofertę faktycznie nieodpłatnego ustanowienia służebności przesyłu – skoro w świetle art. 3052 Kodeksu cywilnego ("k.c.") jako zasadę należy jednak traktować jej ustanawianie za wynagrodzeniem. W doktrynie i orzecznictwie zgodnie wskazuje się przy tym, że owo wynagrodzenie może być ustalone jako świadczenie jednorazowe albo jako świadczenie okresowe (por. np. M. Balwicka-Szczyrba, Korzystanie z nieruchomości przez przedsiębiorców przesyłowych – właścicieli urządzeń przesyłowych, Warszawa 2015, s. 138–139, i przywołane tam w przyp. 368 dalsze wypowiedzi doktryny; por. też postanowienia SN: z 20.09.2012 r., IV CSK 56/12, LEX nr 1227856; z 08.02.2013 r., IV CSK 317/12, LEX nr 1308150). Propozycja wynagrodzenia płatnego jednorazowo nie może być więc, tylko z tego powodu, traktowana jako złożona dla pozoru. Tym bardziej, że w niektórych wypowiedziach judykatury wskazuje się wręcz, iż wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu "w zasadzie powinno być jednorazowe" (tak np. postanowienie SN z 20.09.2012 r., IV CSK 56/12, LEX nr 1227856). Zarazem organ administracji, badając spełnienie przesłanki z art. 124 ust. 3 k.p.a., nie jest co do zasady władny oceniać, czy zaproponowane przez inwestora wynagrodzenie było "odpowiednie" w rozumieniu art. 3052 § 1 k.c. (poza przypadkami skrajnymi, dotyczącymi ofert "za symboliczną złotówkę"), gdyż spory na tym tle mają bez wątpienia charakter cywilnoprawny, do rozstrzygania których powołane są sądy powszechne. A organy administracji publicznej nie mają kompetencji do samodzielnego rozstrzygania spraw o charakterze cywilnym, zastrzeżonych do właściwości sądów powszechnych (por. m.in. wyroki NSA: z 10.05.2006 r., I OSK 755/05; z 16.03.2011 r., II FSK 1981/09; z 16.03.2011 r., II FSK 1995/09; z 16.03.2011 r., II FSK 1996/09; z 01.08.2013 r., I FSK864/13; z 09.12.2014 r., II OSK 1226/13; z 25.04.2017 r., I OSK 1909/15; z 13.12.2017 r., I OSK 389/16 – dostępne w CBOSA).
Odnosząc się z kolei do zarzutu Skarżących, jakoby organy przedwcześnie przyjęły, iż rokowania zakończyły się fiaskiem, gdyż protokół z rokowań podpisany wyłącznie przez P. Ż. nie może być uznany za wystarczający tego dowód – godzi się zauważyć, że udostępnienie nieruchomości dla celów budowy (odpowiednio: przebudowy) linii elektroenergetycznej stanowi czynność przekraczającą zakres zwykłego zarządu rzeczą wspólną, co oznacza, że zgoda na takie ograniczenie prawa własności powinna być wyrażona przez wszystkich współwłaścicieli, stosownie do wymogów art. 199 k.c. (por. wyrok WSA z 16.04.2014 r., II SA/Po 1318/13, CBOSA). W konsekwencji wyraźna odmowa udzielenia zgody już choćby przez jednego ze współwłaścicieli przesądza o tym, iż do skutecznego porozumienia w tej sprawie nie dojdzie.
Z tych względów należy podzielić pogląd, że brak rozmów ze wszystkimi współwłaścicielami, w sytuacji gdy już jeden z nich nie wyraził zgody na przeprowadzenie inwestycji, można uznać za uchybienie, jednak pozostające bez wpływu na wynik sprawy. Przeprowadzenie bezskutecznych rokowań chociażby z jednym ze współwłaścicieli czyni bowiem zadość obowiązkom wynikającym z art. 124 ust. 3 u.g.n. Celem ustanowionego w tym przepisie obowiązku przeprowadzenia rokowań jest umożliwienie konsensualnego załatwienia sprawy między stronami, a nie prowadzenie rokowań dla samego ich prowadzenia. Skoro więc brak zgody choćby jednego ze współwłaścicieli niweczy możliwość ugodowego załatwienia sprawy na drodze cywilnoprawnej, to uznać należy, że jest to okolicznością wyczerpującą przesłankę "poprzedzenia rokowaniami", o której mowa w przepisie art. 124 ust. 3 u.g.n. Rokowania bowiem polegają na tym, że strony przedstawiają własne stanowiska w sprawie, zgodnie z posiadaną wiedzą i wolą. Brak natomiast wypracowania wspólnego stanowiska na skutek np. niereagowania właściciela nieruchomości na pisma przedsiębiorstwa przesyłowego, odmowa spotkania z przedstawicielami tego przedsiębiorstwa, musi skutkować uznaniem braku zgody właściciela na przeprowadzenie prac na jego gruncie. Przepis art. 124 ust. 3 u.g.n. nie wymaga prowadzenia "wiecznych rokowań". W przeciwnym wypadku nigdy nie można byłoby wszcząć postępowania zmierzającego do wydania decyzji w oparciu o art. 124 ust. 1 u.g.n. (por. wyrok WSA z 21.05.2018 r., II SA/Ke 733/17, CBOSA).
Z powyższych względów organy zasadnie uznały, iż przed wszczęciem postępowania administracyjnego w kontrolowanej sprawie doszło do wymaganych rokowań oraz że zakończyły się one brakiem zgody współwłaścicieli na proponowane ograniczenie sposobu korzystania z ich nieruchomości.
W konsekwencji podniesione w skardze w tym zakresie zarzuty nr [...] należy ocenić jako całkowicie bezzasadne.
Podobnie za chybiony należy uznać zarzut nr [...] skargi, dotyczący nieprawidłowego (zbyt wąskiego) jakoby określenia w decyzji Starosty szerokości pasa ograniczenia (pasa technologicznego).
Należy bowiem mieć na uwadze, że w sprawach dotyczących decyzji z art. 124 ust. 1 u.g.n. możliwość "wpływania" przez organ na inwestora w celu korekty żądanego przezeń zakresu ograniczenia – pod rygorem odmowy udzielenia wnioskowanego zezwolenia – jest tylko swoiście jednokierunkowa, tj. może zmierzać wyłącznie w kierunku zmniejszenia zakresu tego ograniczenia (jego uciążliwości), natomiast już nie w kierunku jego ewentualnego poszerzenia. Wynika to z charakteru omawianego ograniczenia z art. 124 ust. 1 u.g.n., które – jak każda ingerencja w prawo własności nieruchomości o charakterze wywłaszczeniowym – powinno być w każdym przypadku wyznaczone tylko w niezbędnym (sprowadzonym do niezbędnego minimum), jak najmniej uciążliwym dla właściciela nieruchomości zakresie (por. wyroki NSA: z 07.09.1989 r., SA/Kr 441/89, ONSA 1989, nr 2, poz. 81; z 10.11.2006 r., I OSK 23/06, CBOSA).
Stąd wynika kompetencja – a zarazem i obowiązek – organów do badania, czy żądania inwestora co do niezbędnego zakresu ograniczenia nie zostały w danym przypadku "przeszacowane". Brak natomiast podstaw do badania, czy nie zostały one "niedoszacowane". Tym bardziej, że negatywne skutki ewentualnego zbyt wąskiego określenia przez wnioskodawcę zakresu żądanego ograniczenia poniesie tylko on sam. Wszak to on uzyska tytuł prawny (zezwolenie) do zajęcia cudzej nieruchomości na potrzeby posadowienia i utrzymywania urządzeń przesyłowych tylko w zawnioskowanym zakresie. W konsekwencji, w razie ewentualnej potrzeby skorzystania przez przedsiębiorcę przesyłowego z danej nieruchomości w szerszym niż ustalono zakresie, będzie on zmuszony uzyskać odrębną zgodę (albo zastępującą tę zgodę decyzję) na ową dalej idącą ingerencję. Podjęcie zaś ingerencji bez uprzedniego uzyskania takiej zgody będzie działaniem bezprawnym, ze wszystkimi tego faktu konsekwencjami (por. wyrok WSA z 29.09.2016 r., IV SA/Po 226/16, CBOSA).
Już z tych względów nie mogły odnieść zamierzonego skutku wywody autora skargi, który upatruje podstaw do badania i korygowania przez organy, zawnioskowanego przez Spółkę, "pasa technologicznego" – w kierunku jego poszerzenia – z powołaniem się na § 55 ust. 1 pkt 4 (a nie, jak oczywiście omyłkowo podano w skardze: § 55 ust. 4) rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 6 lutego 2003 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy podczas wykonywania robót budowlanych (Dz. U. Nr 47, poz. 401; w skrócie "rozporządzenie MI"). Nieadekwatność ww. przepisu potwierdza także orzecznictwo sądowe przywołane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, trafnie stwierdzające, że postanowienia § 55 ust. 1 rozporządzenia MI nie stanowią podstawy prawnej do określania szerokości pasa technologicznego niezbędnego do korzystania z linii elektroenergetycznej przez przedsiębiorstwo przesyłowe. Powyższe przepisy regulują wyłącznie kwestie odległości, w jakiej mogą być sytuowane stanowiska pracy, składowiska wyrobów i materiałów lub maszyn i urządzeń od napowietrznych linii elektroenergetycznych (zob. wyrok NSA z 31.05.2017 r., I OSK 2618/16, CBOSA).
Również jako chybiony – a wręcz niezrozumiały – jawi się zarzut nr [...] skargi, odwołujący się do klauzuli "ważnego interesu gospodarczego". Klauzulą tą posłużył się bowiem ustawodawca w art. 124 ust. 1a u.g.n., który to przepis – co bezsporne – nie stanowił podstawy prawnej rozstrzygnięć podlegających kontroli w niniejszym postępowaniu sądowym, co słusznie wytknięto w odpowiedzi na skargę.
W tym stanie rzeczy należy stwierdzić, że w kontrolowanej sprawie ziściły się wszystkie przesłanki uzasadniające wydanie przez Starostę, na rzecz Spółki, decyzji (zezwolenia), o jakim mowa w art. 124 ust. 1 u.g.n.
Słusznie przy tym zwrócił uwagę Wojewoda – ustosunkowując się do zarzutów odwołania wniesionego przez Spółkę – że treść (rozstrzygnięcie) ww. decyzji nie mogło zawierać wszystkich elementów (ograniczeń), o jakie wnioskowała Spółka, gdyż część z nich albo nie mieściła się w zakresie normowania art. 124 ust. 1 u.g.n. (jak np. prawo inwestora do posadowienia na terenie działki urządzeń związanych z inną inwestycją, lub do dokonywania kolejnej przebudowy, remontu czy modernizacji urządzeń wzniesionych na nieruchomości), albo wynikała już z samej istoty i regulacji omawianej instytucji z art. 124 ust. 1 u.g.n., i w związku z tym nie było potrzeby umieszczania ich w sentencji decyzji administracyjnej (jak np. obowiązek właściciela nieruchomości jej udostępniania w celu wykonywania czynności związanych z konserwacją oraz usuwaniem awarii ciągów, przewodów i urządzeń).
Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę w całości oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło