IV SA/Po 489/25
WyrokWSA w Poznaniu2025-07-03
Skład orzekający: Józef Maleszewski, Tomasz Grossmann, Sebastian Michalski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję o warunkach zabudowy i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji, stosując art. 138 § 2 k.p.a.?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie wykazało w sposób przekonujący ziszczenia się obu przesłanek z art. 138 § 2 k.p.a. (naruszenie przepisów postępowania i konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy) ani nie sformułowało należytych wskazań co do dalszego postępowania. Organ odwoławczy niezasadnie uchylił się od merytorycznej oceny zarzutów odwołania, zamiast tego przekazując sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji, podczas gdy posiadał materiał do merytorycznego rozstrzygnięcia lub mógł uzupełnić postępowanie dowodowe w ramach art. 136 k.p.a.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu P. sp. z o.o. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO), która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie trzech budynków mieszkalnych jednorodzinnych. SKO uznało, że analiza urbanistyczna była wadliwa i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji. Skarżąca spółka zarzuciła SKO naruszenie art. 138 § 2 k.p.a., twierdząc, że organ odwoławczy miał materiał do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i niezasadnie uchylił się od tej oceny.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz skarżącej P. sp. z o.o. kwotę 597 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Józef Maleszewski Sędzia WSA Tomasz Grossmann (spr.) Asesor sądowy WSA Sebastian Michalski Protokolant st. sekr. sąd. Iwona Maciak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 lipca 2025 r. sprawy ze sprzeciwu P. sp. z o. o. z siedzibą w K. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 14 kwietnia 2025 r. nr [...] w przedmiocie warunków zabudowy 1. uchyla zaskarżoną decyzję; 2. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej P. sp. z o. o. z siedzibą w K. kwotę 597 zł (słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżoną decyzją z 14 kwietnia 2025 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej jako "SKO" lub "organ II instancji") – po rozpatrzeniu sprawy z odwołania P. Sp. z o.o. z siedzibą we W. od wydanej przez Prezydenta Miasta [...] (zwanego dalej "Prezydentem Miasta" lub "organem I instancji") decyzji nr [...] z 28 kwietnia 2023 r. o warunkach zabudowy (znak sprawy: [...]) – uchyliło tę ostatnią decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji.
Zaskarżona decyzja SKO zapadła w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy.
Dnia 8 października 2021 r. do Prezydenta Miasta wpłynął wniosek M. K. (zwanego dalej "Inwestorem") o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie 4 budynków mieszkalnych jednorodzinnych wolnostojących, przewidzianej do realizacji na terenie działki oznaczonej nr ewid.[...] (obr. [...], ark. 35) przy ul. [...] w P..
Decyzją nr [...] z 7 lutego 2022 r. Prezydent Miasta odmówił ustalenia warunków zabudowy dla wnioskowanej inwestycji. Na skutek odwołania Inwestora, SKO – decyzją z 30 marca 2022 r. ([...]) – uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia.
W dniu 6 lipca 2022 r. Inwestor skorygował wniosek, m.in. ograniczając inwestycję do 3 budynków mieszkalnych jednorodzinnych wolnostojących.
Decyzją nr [...] z 31 sierpnia 2022 r. Wójt ustalił warunki zabudowy dla wnioskowanej inwestycji. Na skutek odwołania wniesionego przez P. Sp. z o.o. z siedzibą we W. (zwanej dalej "Spółką" lub "Skarżącą"), reprezentowaną przez r. S., SKO – decyzją z 28 listopada 2022 r. ([...]) – uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia.
Przywołaną wyżej decyzją nr [...] z 28 kwietnia 2023 r. (zwaną dalej "Decyzją WZ") Prezydent Miasta ustalił warunki zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie trzech budynków mieszkalnych jednorodzinnych wolnostojących, przewidzianej do realizacji na terenie działki oznaczonej nr ewid.[...] (obr. [...], ark. 35) położonej przy ul. [...] w P..
Odwołanie od tej decyzji złożyła Spółka, reprezentowana przez dotychczasową pełnomocniczkę, która wniosła o uchylenie Decyzji WZ i odmowę ustalenia warunków zabudowy – a to z powołaniem się na zarzuty naruszenia:
1. art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2022 r. poz. 503, z późn. zm., dalej "u.p.z.p.") – przez uznanie, że projektowany układ trzech budynków położony prostopadle do drogi publicznej – ul. [...] – odpowiada zabudowie w obszarze analizowanym, gdy tymczasem tak zdecydowanie nie jest;
2. § 4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i gospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588, z późn. zm., dalej jako "rozporządzenie MI") – przez wyznaczenie de facto linii zabudowy prostopadle do ul. [...], a nawet gdyby linii tej nie traktować jako linii zabudowy w ścisłym rozumieniu, to przez kształtowanie zabudowy w sposób nie znajdujący odpowiednika;
3. § 5 ust. 1 i 2 rozporządzenia MI – przez błędne/niespójne ustalenie wskaźnika intensywności zabudowy poprzez odniesienie go do całej działki objętej inwestycją (działki nr [...]), podczas gdy zarówno z koncepcji zabudowy dołączonej do pisma Inwestora z 6 lipca 2022 r., jak i z wywodów samej decyzji (zob. pkt IV.1.1.1. "Obsługa komunikacyjna") jasno wynika, że Inwestor planuje dla trzech budynków mieszkalnych jednorodzinnych dwulokalowych wyznaczyć wspólną drogę mającą stanowić odrębną działkę, od istniejącego zjazdu, a więc otaczającą budynek od ul. [...], wzdłuż budynku za nim, aż do ostatniego budynku. Można domniemywać, a właściwie przyjmować jako pewnik, że skoro inwestycja stanowić ma docelowo miejsce zamieszkania aż dla sześciu rodzin, to droga dojazdowa otaczająca budynki zostanie geodezyjnie wydzielona. Inwestor próbuje więc obejść prawo, gdyż zmierza do ulokowania budynków na znacznie mniejszych działkach docelowo mających podlegać wyodrębnieniu. Wynika to zresztą z jego pisma z 6.7.2022 r., gdzie zdradza, że budynki znajdować się mają na działkach o powierzchni 850 m2 każda, przy założeniu powierzchni budynku 200 [m2], co daje ewidentnie powierzchnię zabudowy na poziomie 23,5%, a nie 19%, jak teoretycznie dopuszcza się maksymalnie w decyzji, te elementy decyzji nie zmieniły się w stosunku do decyzji poprzednio wydanej (zob. pkt I.1. zaskarżonej decyzji). Poza tym w uzasadnieniu decyzji wskazuje się na nowy zjazd, jednak w rzeczywistości w decyzji w punkcie IV.1.1.1 nadal wskazuje się sposób obsługi komunikacyjnej taki, jak poprzednio;
4. art. 7, art. 8, art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. – przez przeprowadzenie postępowania w sposób niepełny, z naruszeniem zasad postępowania administracyjnego bez dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i prawidłowego uzasadnienia decyzji w związku z naruszeniami wskazanymi w powyższych punktach, jak i brakiem wykonania wskazówek organu II instancji.
Decyzją z 30 października 2023 r. ([...]) SKO uchyliło Decyzję WZ i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu stwierdziło, iż "ponownie wskazuje, że analiza urbanistyczna, stanowi obowiązkowy element postępowania dowodowego poprzedzający wydanie decyzji". Sporządzona przez organ I instancji analiza urbanistyczna winna w formie tabelarycznej przedstawiać, w jaki sposób kształtuje się linia zabudowy w obszarze analizowanym. Analiza winna także wskazywać parametry zabudowy na wszystkich działkach z analizowanego obszaru w zakresie wymaganym przez odnośne rozporządzenie. Dalej SKO wskazało, że zarówno linie zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy, czy też szerokości elewacji frontowej i wysokości wyznaczono na zasadzie odstępstwa, tak jak i pozostałe parametry zabudowy, tj. powierzchnię zabudowy, szerokość elewacji frontowej czy wysokość – co wymagałoby szerszego uzasadnienia. Nie jest wystarczające wskazywanie maksymalnych parametrów zabudowy występujących w obszarze analizowanym. Poza tym w decyzji organu I instancji parametry planowanej zabudowy ustalono w zbyt dużych rozpiętościach, powodując ich niejednoznaczność, i "[w] dalszym czasie nie wyjaśniono rozbieżności w zakresie podnoszonej w odwołaniu kwestii ustalenia powierzchni zabudowy". SKO wskazało także, że mapy stanowiące załącznik do decyzji są nieczytelne i również w tym zakresie uniemożliwiają weryfikację analizy. Te uchybienia, zdaniem SKO, powodują naruszenie art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.
Na skutek sprzeciwu wniesionego przez Spółkę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu – prawomocnym wyrokiem z 25 stycznia 2024 r. o sygn. akt IV SA/Po 764/23 – uchylił wyżej opisaną decyzję SKO z 30.10.2023 r., oceniając w uzasadnieniu, że żadne z pism zalegających w przedłożonych WSA aktach administracyjnych organu II instancji nie spełnia, jak dotychczas, wymagań stawianych odwołaniu przez ustawodawcę w k.p.a. W konsekwencji nie wiadomo, na jakiej konkretnie podstawie i w oparciu o jaki dokument, SKO uznało, że doszło do skutecznego wniesienia przez Spółkę odwołania od Decyzji WZ. W konsekwencji WSA polecił organowi II instancji, by ponownie rozpoznając sprawę w pierwszej kolejności wnikliwie ocenił, czy którekolwiek z pism wniesionych do SKO przez pełnomocnika Skarżącej po doręczeniu jej Decyzji WZ może zostać uznane – po ewentualnym uzupełnieniu braków formalnych – za odwołanie od tej decyzji.
W toku ponownie prowadzonego postępowania, w dniu 29 stycznia 2025 r. do SKO wpłynęło pismo od organu I instancji przekazujące (po raz pierwszy) odwołanie Spółki od Decyzji WZ, datowane na 16 maja 2023 r.
Po rozpatrzeniu tego odwołania (którego zarzuty zostały zreferowane powyżej), SKO – przywołaną na wstępie decyzją z 14.4.2025 r. nr [...] –uchyliło Decyzję WZ w całości i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu – wskazawszy, że analiza urbanistyczna stanowi obowiązkowy element postępowania dowodowego poprzedzający wydanie decyzji o warunkach zabudowy (dalej w skrócie "decyzji w.z.") – organ II instancji stwierdził, że sporządzona przez organ I instancji analiza urbanistyczna powinna również w formie tabelarycznej przedstawiać, w jaki sposób kształtuje się linia zabudowy w obszarze analizowanym. Analiza winna także wskazywać parametry zabudowy na wszystkich działkach z analizowanego obszaru w zakresie wymaganym przez odnośne rozporządzenie. Dalej SKO wskazało, że zarówno linię zabudowy, wielkość powierzchni zabudowy, czy też szerokość elewacji frontowej i wysokość wyznaczono na zasadzie odstępstwa – co wymaga szerszego uzasadnienia. Nie jest wystarczające wskazywanie maksymalnych parametrów zabudowy występujących w obszarze analizowanym. Poza tym w Decyzji WZ parametry planowanej zabudowy ustalono w zbyt dużych rozpiętościach, powodując ich niejednoznaczność – np. szerokość elewacji frontowej wyznaczono od 10 m do 17 m, czy powierzchnię zabudowy od 14% do 19%, co zasadnie podniesiono w odwołaniu – i nadal nie wyjaśniono rozbieżności w zakresie podnoszonej w odwołaniu kwestii ustalenia powierzchni zabudowy. Skarżąca zarzuca błędne wyliczenia w tym zakresie, szacując, że planowany wskaźnik powierzchni zabudowy wynosi 23,5%, a nie 19%. SKO wskazało także, że mapy stanowiące załącznik do decyzji są nieczytelne i również w tym zakresie uniemożliwiają weryfikację analizy. Niezależnie od tego, w toku ponownego rozpoznania sprawy należy zweryfikować spełnienie warunku z art. 61 ust. 1 pkt 3 u.p.z.p., gdyż utraciły ważność opinie gestorów sieci (opinia E. Sp. z o.o. z 20.1.2023 r. była ważna 12 miesięcy od dnia jej wystawienia). Ponadto weryfikacji wymaga [zgodność] ustalonych warunków zabudowy z przepisami odrębnymi, gdyż, jak wynika z pisma Spółki, planowana inwestycja leży w sąsiedztwie lotniska wojskowego [...] i istniejących sfer ochronnych, a z wyroku NSA z 2 lipca 2024 r. o sygn. akt II OSK 1068/23 wynika, że rozporządzenie Wojewody W. z 2007 r. zachowało – na podstawie art. 47 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. – moc obowiązującą po dniu 1 stycznia 2008 r. do czasu "wydania nowego aktu prawa miejscowego przez organy przejmujące zadania i kompetencje", a zatem do wejścia w życie ewentualnej uchwały Sejmiku Województwa W. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania lotniska [...] i nie utraciło mocy z dniem 15 listopada 2008 r. wraz z wejściem w życie ustawy z dnia 3 października 2008 r. W konkluzji SKO stwierdziło, że z uwagi na konieczność uzupełnienia analizy urbanistycznej o linię zabudowy oraz weryfikacji, z uwagi na znaczny upływ czasu od wydania ostatniej decyzji w sprawie, zawartej w obszarze analizowanym zabudowy, konieczność wnikliwego rozważenia i uzasadnienia zastosowanych odstępstw, uzyskania aktualnych opinii gestorów sieci, powtórnej analizy przesłanek wskazanych art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. w zakresie zgodności planowej inwestycji z przepisami odrębnymi, koniecznym jest uchylenie Decyzji WZ i przekazanie jej do ponownego rozpoznania organowi I instancji. Powyższe czynności przekraczają bowiem zakres postępowania z art. 136 k.p.a. Nie stanowią uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego. Zarazem powyższe uchybienia powodują naruszenie przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., które miały wpływ na wynik sprawy.
W sprzeciwie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu od opisanej decyzji SKO z 14.4.2025 r. Spółka, reprezentowana przez dotychczasowego pełnomocnika – zarzuciwszy naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. "poprzez wydanie rozstrzygnięcia kasacyjnego w sytuacji, gdy nie wystąpił żaden «konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy», który wymagałby ponownego angażowania organu pierwszej instancji" – wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. W uzasadnieniu podkreśliła, że SKO z naruszeniem art. 138 § 2 k.p.a. uchyliło się od materialnoprawnej oceny decyzji w drugiej instancji – do czego było zobowiązane zgodnie z art. 15 k.p.a. – podczas gdy zaistniały przesłanki do uchylenia Decyzji WZ i orzeczenia przez SKO co do istoty sprawy. Organ II instancji ponownie każe badać poszczególne, wskazane w swojej decyzji elementy, choć ma materiał do orzeczenia co do istoty sprawy. Ponadto otwiera nowy wątek na niekorzyść Skarżącej, w postaci niewyraźnych map, podczas gdy organ już orzekał w sprawie i takiego argumentu nie zgłaszał. Poza tym powyższa kwestia w oczywisty sposób stanowi, zdaniem Spółki, zagadnienie prawne, które organ II instancji powinien brać pod uwagę z urzędu, a nie zlecać organowi I instancji. Jeżeli nawet miałyby zostać podjęte jakieś uzupełniające czynności wyjaśniające, to mogło je podjąć także SKO. Nie są potrzebne w sprawie żadne inne dokumenty, by orzec co do istoty sprawy. Podobnie, w ocenie Skarżącej, w odniesieniu do stref ochronnych w związku z sąsiedztwem lotniska [...], organ również nie potrzebuje uzupełnienia materiału dowodowego, z uwagi na fakt, że tego rodzaju dokumentacja jest publicznie dostępna. Końcowo Spółka podkreśliła, że nie zwraca się do Sądu o zajęcie w wyroku stanowiska materialnoprawnego, gdyż wie, że ze względu na art. 64e p.p.s.a. Sąd nie może tego czynić. Prosi jedynie o zaingerowanie (przez uchylenie) w rozstrzygnięcie SKO i wskazanie temu organowi, że kwestia podjęta w odwołaniu powinna być oceniona przezeń z urzędu.
Przekazując sprzeciw Sądowi, SKO wniosło o jego oddalenie.
Postanowieniem z 03 czerwca 2025 r. o sygn. akt IV SA/Po 489/25, wydanym na podstawie art. 64d § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935, z późn. zm.; w skrócie "p.p.s.a."), sprawa ze sprzeciwu została przekazana do rozpoznania na rozprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Sprzeciw zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2022 r. poz. 2492, z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2a p.p.s.a. sądy administracyjne orzekają także w sprawach sprzeciwów od decyzji wydanych na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Stosownie bowiem do art. 64a p.p.s.a. od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., nie przysługuje skarga, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw.
Taki sprzeciw – od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z 14.4.2025 r. ([...]), uchylającej decyzję nr [...] Prezydenta Miasta [...] z 28.4.2023 r. o warunkach zabudowy ("Decyzję WZ") – wniosła w niniejszej sprawie P. Sp. z o.o. z siedzibą we W..
Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (publikator wskazany przez organ II instancji: Dz. U. z 2024 r. poz. 1130, z późn. zm.; w skrócie "u.p.z.p."), z tym że należy zaznaczyć – gdyż nie wybrzmiało to w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji – że przepisy ww. ustawy ulegały zmianom w czasie trwania postępowania lokalizacyjnego, tj. pomiędzy dniem złożenia wniosku przez Inwestora (8.10.2021 r.), a datą wydania zaskarżonej decyzji przez SKO (14.4.2025 r.), przy czym szczególnie istotne znaczenie w tym kontekście mają następujące nowelizacje u.p.z.p.:
- ustawa z dnia 17 września 2021 r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. poz. 1986; dalej w skrócie: "zm.u.p.z.p.2021"), która weszła w życie 3 stycznia 2022 r. i do art. 61 u.p.z.p. dodała ust. 5a. Jednakże zgodnie z przepisem intertemporalnym art. 4 zm.u.p.z.p.2021 do spraw ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego lub wydania warunków zabudowy, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy [tj. zm.u.p.z.p.2021], stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 2 [tj. u.p.z.p.] w brzmieniu dotychczasowym;
- ustawa z dnia 7 lipca 2023 r. o zmianie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1688; dalej w skrócie "zm.u.p.z.p.2023"), która weszła w życie z dniem 24 września 2023 r. i gruntownie zmieniła zasady ustalania warunków zabudowy, w tym brzmienie art. 61 u.p.z.p. i określony w nim sposób wyznaczania obszaru analizowanego. Jednakże znowelizowane w ten sposób przepisy u.p.z.p. nie znajdowały zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż w myśl art. 59 ust. 1 zm.u.p.z.p.2023 do spraw dotyczących ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego lub wydania decyzji o warunkach zabudowy, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy [tj. zm.u.p.z.p.2023], stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1 [tj. u.p.z.p.] w brzmieniu dotychczasowym.
W konsekwencji należy stwierdzić, że w kontrolowanej sprawie znajdowały zastosowanie przepisy u.p.z.p. dotyczące decyzji o warunkach zabudowy (w skrócie "decyzji w.z.") w brzmieniu ustalonym w tekście jednolitym opublikowanym w Dz. U. z 2021 r. poz. 741, ze zmianami wynikającymi z Dz. U. z 2021 r. poz. 784 i 922.
Podobnie, zgodnie z odnośnymi regulacjami intertemporalnymi, w kontrolowanej sprawie znajdowały jeszcze zastosowanie – i to w pierwotnym brzmieniu – przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588; w skrócie "rozporządzenie MI").
Niemniej jednak w myśl art. 64e p.p.s.a. rozpoznając sprzeciw od decyzji sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Ten ostatni przepis stanowi zaś, że: "Organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy".
Zatem dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie cytowanego przepisu, sąd administracyjny zasadniczo nie jest władny odnosić się do meritum sprawy, w tym zwłaszcza do istotnych w danej sprawie zagadnień materialnoprawnych. Rola sądu kontrolującego administracyjną decyzję kasacyjną (zwaną też niekiedy "kasatoryjną") sprowadza się do analizy przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przewidzianej w art. 138 § 2 k.p.a. A w przypadku uznania, że uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie jemu sprawy do ponownego rozpatrzenia nie wynikało z przyczyn wymienionych w tym przepisie, sąd powinien uwzględnić sprzeciw – na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a., który stanowi, że: "Sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego. Sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6".
W konsekwencji należy w pełni zgodzić się ze stanowiskiem, w myśl którego "zadaniem sądu rozpoznającego sprzeciw od decyzji kasatoryjnej jest jedynie ocena, czy w okolicznościach rozpoznawanej sprawy organ odwoławczy słusznie uznał, że zostały w danym przypadku spełnione wymogi do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Kontrola sądowa, co do zasady, nie obejmuje zatem sformułowania końcowej oceny materialnoprawnej, odnoszącej się do istoty sprawy (jej przedmiotu), gdyż formułowanie wniosków w tym zakresie byłoby przedwczesne i niedopuszczalne. Sprzeciw nie jest więc środkiem służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji, ani prawidłowości zastosowania przez organ II instancji przepisów prawa procesowego niezwiązanych z regulacją art. 138 § 2 k.p.a. O ile skarga – w myśl art. 134 p.p.s.a. i art. 145 p.p.s.a. – otwiera postępowanie sądowoadministracyjne prowadzące do kontroli legalności decyzji administracyjnej pod kątem prawidłowego zastosowania przez organ przepisów prawa materialnego oraz norm o charakterze proceduralnym, to art. 64e p.p.s.a. wyraźnie zawęża kontrolę sądową tylko do oceny przesłanek warunkujących wydanie decyzji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. Szersza kontrola sądowa, mająca wpływ na prawa i obowiązki stron w danej sprawie, jest bowiem możliwa dopiero w postępowaniu ze skargi na decyzję ostateczną, kończącą postępowanie administracyjne, w którym zagwarantowane jest prawo do sądu dla wszystkich stron uczestniczących w danym postępowaniu" (zob. wyrok NSA z 12.3.2024 r., II OSK 241/24; ten wyrok oraz, w braku odmiennego zastrzeżenia, dalsze orzeczenia sądowe przywołane w niniejszym uzasadnieniu są dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, w skrócie "CBOSA", http://orzeczenia.nsa.gov.pl,).
Z art. 138 § 2 k.p.a. wynika, że dopuszczalność uchylenia przez organ odwoławczy zaskarżonej decyzji organu pierwszej instancji w całości z jednoczesnym przekazaniem sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia jest warunkowana ustaleniem, iż doszło do łącznego ziszczenia się dwóch przesłanek, a mianowicie, że (i) decyzja zaskarżona odwołaniem została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a nadto że (ii) konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie.
Należy jeszcze podkreślić, że powyższy przepis stanowi odstępstwo od wynikającej z art. 138 § 1 k.p.a. zasady wydawania w postępowaniu odwoławczym decyzji rozstrzygających sprawę merytorycznie. Wybierając to odstępstwo, organ odwoławczy nie może więc ograniczyć się tylko do ogólnikowego stwierdzenia, że w sprawie zaistniały przesłanki wskazane w art. 138 § 2 k.p.a., ale winien też przekonująco wyjaśnić, dlaczego w okolicznościach danej sprawy nie było możliwe wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego w ramach art. 138 § 1 k.p.a., przy uwzględnieniu zebranego w sprawie materiału dowodowego oraz, ewentualnie, z wykorzystaniem przewidzianej w art. 136 § 1 k.p.a. możliwości uzupełnienia tego materiału. Organ odwoławczy, podejmując decyzję o zastosowaniu art. 138 § 2 k.p.a., powinien brać pod uwagę nie tylko ogólną zasadę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 in principio k.p.a.), ale i inne zasady oraz przepisy tego postępowania, w tym wynikającą z art. 8 k.p.a. zasadę budzenia zaufania obywateli do organów państwa oraz statuowaną w art. 12 k.p.a. zasadę szybkości postępowania (por. wyrok WSA z 13.3.2014 r., VIII SA/Wa 1136/13).
Jak z powyższego wynika, przepis art. 138 § 2 k.p.a. winien być wykładany łącznie m.in. z art. 136 k.p.a., a zwłaszcza z jego § 1, zgodnie z którym: "Organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję". W konsekwencji wydanie w danej sprawie decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uzasadnione jest tylko wówczas, gdy do rozstrzygnięcia tej sprawy nie jest wystarczające przeprowadzenie przez organ odwoławczy dodatkowego postępowania wyjaśniającego na podstawie art. 136 § 1 k.p.a. Dlatego też należy w pełni podzielić utrwalony w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym organ odwoławczy, wydając decyzję na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., powinien w jej uzasadnieniu nie tylko przekonująco uzasadnić istnienie przesłanek wymienionych w tym przepisie, lecz także wskazać, z jakich przyczyn nie zastosował przepisu art. 136 k.p.a. (zob. wyroki NSA: z 3.3.2017 r., II OSK 1657/15; z 5.4.2019 r., II OSK 1291/17; z 13.4.2021 r., II OSK 584/21; por. też A. Wróbel [w:] M. Jaśkowska i in., Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, LEX/el. 2025, uw. VI.10 do art. 138).
Użyte w art. 138 § 2 k.p.a. wyrażenie "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy" ma niewątpliwie charakter ocenny. Należy jednak przyjąć, że zasadniczo jest ono równoznaczne z brakiem przeprowadzenia przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co uniemożliwiać ma rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Albowiem w takim przypadku, by naprawić błąd organu pierwszej instancji, organ odwoławczy musiałby przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w całości albo w znacznej części, do czego nie jest uprawniony w świetle art. 136 § 1 k.p.a.
Należy jednak raz jeszcze podkreślić, że ten rodzaj decyzji organu odwoławczego – decyzja kasacyjna (kasatoryjna) – został dopuszczony przez ustawodawcę jedynie wyjątkowo, stanowiąc wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygania sprawy przez organ odwoławczy (por. wyroki NSA: z 5.7.2023 r., I GSK 587/23; z 30.06.2016 r., II OSK 2653/14; z 24.04.2014 r., II OSK 2846/12; z 24.08.2016 r., II OSK 2958/14).
Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z 7 grudnia 2017 r. o sygn. akt II OSK 3011/17 i II OSK 3012/17 trafnie podkreślił, że celem ustanowienia instytucji sprzeciwu od decyzji, uregulowanej w przepisach rozdziału 3a działu III p.p.s.a., jest zmniejszenie liczby pochopnie wydawanych przez organy odwoławcze decyzji kasacyjnych na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., pomimo istniejącej obiektywnie możliwości załatwienia sprawy merytorycznie i wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 1 pkt 1 lub 2 k.p.a. Sprzeciw od decyzji kasacyjnej powinien mobilizować organ odwoławczy do wykonania jego ustawowej funkcji, wynikającej z obowiązku ponownego, w pełni merytorycznego, a nie wyłącznie kontrolnego, rozpatrzenia sprawy.
Mając na względzie powyższe, Sąd w ramach niniejszego postępowania sądowoadministracyjnego był władny skontrolować zaskarżoną decyzję wyłącznie w zakresie zasadności uchylenia przez SKO decyzji organu I instancji celem przekazania sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia – przede wszystkim w kontekście przedstawionych w zaskarżonej decyzji przyczyn tego uchylenia oraz zawartych w niej wytycznych co do dalszego postępowania.
Dokonawszy kontroli zaskarżonej decyzji SKO w powyższym zakresie, według kryteriów określonych w art. 64e p.p.s.a., Sąd doszedł do przekonania o konieczności uwzględnienia sprzeciwu Spółki z tego względu, że organ II instancji nie wykazał w sposób przekonujący ziszczenia się w kontrolowanej sprawie łącznie obu przesłanek wymienionych w art. 138 § 2 zd. pierwsze k.p.a. i nie sformułował w sposób należyty, tj. przekonująco umotywowany i dostatecznie konkretny, wskazań co do dalszego postępowania, o jakich mowa w art. 138 § 2 zd. drugie k.p.a.
Po pierwsze, nie stanowi takich wskazań li tylko ogólnikowe stwierdzenie, że ustalenie przez organ I instancji parametrów nowej zabudowy "na zasadzie odstępstw" wymaga "szerszego uzasadnienia". Tym bardziej, że wbrew wytykom SKO, Prezydent Miasta w motywach Decyzji WZ w tym zakresie nie ograniczył się tylko do wskazywania maksymalnych parametrów zabudowy występujących w obszarze analizowanym, które w każdym przypadku przewyższają parametry ustalone, lecz ponadto:
- w zakresie wskaźnika wielkości powierzchni nowej zabudowy w stosunku do powierzchni działki – wskazał, że minimalną wartość tego wskaźnika (14%) określono na podstawie tożsamego średniego wskaźnika w obszarze analizowanym. Z kolei dopuszczając maksymalną wartość tego wskaźnika na poziomie 19%, organ I instancji wyjaśnił m.in., że projektowane budynki o powierzchni zabudowy do 200 m2 stanowią łącznie nie więcej niż 19% powierzchni wnioskowanej działki (terenu inwestycji) oraz że wielkość każdego z projektowanych budynków (200 m2) nie odbiega od średniej powierzchni zabudowy w obszarze analizowanym (ok. 210 m2);
- w zakresie szerokości elewacji frontowej – wyjaśnił, że dopuszczone zwiększenie szerokości elewacji frontowych projektowanych budynków maksymalnie do 17 m odpowiada maksymalnej szerokości elewacji budynków w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji (ul. [...]). Z kolei minimalna szerokość elewacji projektowanych budynków (10 m) została wyznaczona na podstawie średniej szerokości elewacji frontowych z obszaru analizowanego (12 m) z tolerancją do 20%;
- w zakresie wysokości górnej krawędzi elewacji frontowej – wskazał, że ustalone dla projektowanych budynków wartości tego parametru, w przedziale od 5 m do 7 m, wynikają z wysokości sąsiednich budynków z dachami płaskimi, tj. minimalna wysokość nawiązuje do wysokości budynków przy ul. [...] (posiadających ok. 5 m), a wartość maksymalna nawiązuje do maksymalnej wysokości budynków z dachami płaskimi (6,5 m), przy czym z uwagi na występowanie wyższych budynków z dachami skośnymi (najczęściej 7-8 m do kalenicy) dopuszczono zwiększenie tej wysokości do 7 m.
W świetle tych wskazań i wyjaśnień organu I instancji, powinnością SKO było dokonanie rzeczowej oceny dopuszczalności i zasadności przyjętych odstępstw – od której to oceny organ II instancji niezasadnie się uchylił.
Po drugie, nie jest jasne, co konkretnie miałoby wynikać dla organu I instancji z podzielenia przez SKO zasadności zarzutu odwołania, że w Decyzji WZ "parametry planowanej zabudowy ustalono w zbyt dużych rozpiętościach, powodując ich niejednoznaczność" – czy mianowicie SKO oczekiwało od organu I instancji korekty (zmniejszenia "rozpiętości") tych parametrów, czy może ich "lepszego" (szerszego) uzasadnienia – gdyż w motywach zaskarżonej decyzji z tym zarzutem nie zostały powiązane w sposób wyraźny żadne wskazania. Dlatego wypada jedynie zauważyć, że w tym nurcie orzecznictwa sądowego, w którym dopuszcza się ustalanie poszczególnych parametrów zabudowy w postaci określonego przedziału wartości ("widełek": od – do), jednocześnie nie limituje się (tym bardziej w sposób określony /"sztywny"), dopuszczalnego (maksymalnego) zakresu ("rozpiętości") tych widełek. Znamienne, że SKO w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji też tego nie czyni. Wobec tego należy uznać, że zakres ustalanych "widełek" jest każdorazowo determinowany wynikami konkretnej analizy urbanistyczno-architektonicznej oraz ogólną koniecznością uwzględniania w zagospodarowaniu przestrzennym wartości wymienionych w art. 1 ust. 2 u.p.z.p., w tym zwłaszcza wymagań ładu przestrzennego (pkt 1), a także respektowania uprawnionych interesów osób trzecich (art. 6 ust. 1 pkt 2 in fine u.p.z.p.). Potwierdzenia zasadności takiego rozumowania można doszukać się m.in. w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 3 lipca 2018 r. o sygn. akt II OSK 128/18, w którym wskazano, że "[w] prawomocnym wyroku z dnia 20 maja 2016 r. sygn. akt II SA/Gl 1100/15 [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że ustalenie jedynie wielkości maksymalnych, a nie maksymalnych i minimalnych (tzw. «widełek») można uznać za wystarczające w celu ochrony osób trzecich przed naruszeniem ich interesów. Zagrożeniem dla osób trzecich może być bowiem projektowanie w sąsiedztwie zabudowy zbyt wysokiej, zbyt szerokiej, o zbytniej gęstości itp., nie zaś zabudowy zbyt niewielkiej. W konkretnym przypadku może okazać się, że także parametr minimalny jest niezbędny celem określenia możliwości realizacji w przyszłości inwestycji nawiązującej i spełniającej założenia ładu przestrzennego". W kontrolowanej sprawie SKO nie udowodniło, nie uprawdopodobniło, ani nawet nie wskazało, że ustalone w Decyzji WZ konkretne "widełki" wymienionych parametrów (szerokości elewacji frontowej oraz wskaźnika powierzchni zabudowy) przez swą "rozpiętość" mogą prowadzić do naruszenia którejkolwiek ze wskazanych wyżej wartości uwzględnianych w zagospodarowaniu przestrzennym.
Po trzecie, jako niezasadne, a wręcz niezrozumiałe, jawi się postawione przez SKO wymaganie, zgodnie z którym "[s]porządzona przez organ I instancji analiza urbanistyczna powinna również w formie tabelarycznej przedstawiać w jaki sposób się kształtuje linia zabudowy w obszarze analizowanym" – skoro przepisy rozporządzenia MI w żadnym przypadku nie przewidują wymogu ustalania linii zabudowy w nawiązaniu do wartości średniej tego parametru w obszarze analizowanym. Takiego sposobu ustalenia tego parametru nie przyjął również organ I instancji, który szczegółowo wyjaśnił i uzasadnił, że: "W omawianej sprawie obowiązująca linię zabudowy wyznaczono dla budynku zlokalizowanego od strony ul. [...]. Ponieważ na działkach sąsiednich nie występują budynki usytuowane bezpośrednio wzdłuż ulicy po jej północnej stronie, linię zabudowy ustalono na podstawie § 4 ust. 4 ww. rozporządzenia zgodnie z pismem inwestora z dnia 06.07.2022 r., tj. w odległości 8 m od granicy pasa drogowego. Wzięto pod uwagę lokalizację budynków mieszkalnych po stronie południowej (większość z nich znajduje się w odległości 8 m od granicy pasa drogowego), a także wydaną dla działki sąsiedniej nr [...] decyzję nr [...] o warunkach zabudowy ustalającą linię zabudowy również w odległości 8 m od granicy pasa drogowego. Dodatkowo od strony drogi wewnętrznej wyznaczono maksymalne nieprzekraczalne linie zabudowy, dla dwóch pierwszych budynków odległości 11 m od północno-wschodniej granicy działki nr [...], co umożliwi realizacje drogi dojazdowej, a dla trzeciego budynku w nawiązaniu do budynku przy ul. [...] oraz zabudowy planowanej na działce nr [...]". W świetle tych motywów zawartych w Decyzji WZ rzeczą SKO była weryfikacja dopuszczalności i prawidłowości wyznaczenia wskazanych linii zabudowy – od czego organ II instancji niezasadnie się uchylił.
Po czwarte, również nie zasługuje na uwzględnienie ogólnikowy zarzut SKO niewyjaśnienia przez organ I instancji "rozbieżności w zakresie podnoszonej w odwołaniu kwestii ustalenia powierzchni zabudowy". Owa "rozbieżność" jest bowiem tylko pozorna, gdyż analiza treści Decyzji WZ oraz odwołania Spółki jasno pokazuje, że wytknięte różnice w wyliczeniach maksymalnego wskaźnika zabudowy wynikają z tego, że organ I instancji ustalił go łącznie dla wszystkich (trzech) projektowanych budynków w odniesieniu do całej powierzchni inwestowanej działki nr ewid.[...], a Skarżąca uczyniła to odrębnie dla każdego z projektowanych budynków (200 m2) w odniesieniu do każdej z zaplanowanych (dopuszczonych) do wydzielenia z działki nr [...] trzech nowych działek budowlanych o powierzchni (min.) 850 m2 (zob. pkt II.2. Decyzji WZ). W konsekwencji powinnością SKO była ocena, także w kontekście zarzutów odwołania, prawidłowości takiego ustalenia omawianego wskaźnika przez organ I instancji – co, wbrew sugestiom SKO, nie wymagało przeprowadzenia jakiegokolwiek postępowania wyjaśniającego i od czego organ II instancji niezasadnie się uchylił.
Po piąte, zarzut SKO, że "mapy stanowiące załącznik do decyzji są nieczytelne i również w tym zakresie uniemożliwiają weryfikację analizy", jest chybiony już z tego powodu, że weryfikacji ustaleń analizy urbanistyczno-architektonicznej należy dokonywać opierając się na mapach, którymi posłużono się przy tej analizie (tj. na części graficznej analizy), a nie tych załączonych do decyzji. Zgodnie bowiem z § 9 ust. 2 i 3 rozporządzenia MI do decyzji w.z. załącza się część graficzną (kopie mapy) "wyników analizy", a nie samej analizy. Zalegająca zaś w aktach administracyjnych sprawy mapa stanowiąca część graficzną analizy (k. 424 akt adm. I inst.) nie budzi zastrzeżeń co do jej czytelności i nie stała się też obiektem zarzutów SKO.
Po szóste, zwrócenie się przez organ II instancji do Inwestora o przedłożenie aktualnych ("ważnych") zapewnień gestorów sieci – wymaganych w świetle art. 61 ust. 1 pkt 3 i ust. 5 u.p.z.p. – a następnie przeprowadzenie dowodu z przedłożonych dokumentów (zapewnień) niewątpliwie mieści się w ramach dodatkowego postępowania wyjaśniającego, dozwolonego organowi odwoławczemu zgodnie z art. 136 § 1 k.p.a. (por. np. wyrok WSA z 8.3.2024 r., II SA/Łd 41/24; por też wyrok NSA z 20.12.2024 r., I OSK 2313/24).
Po siódme, poruczona przez SKO weryfikacja zgodności planowanej inwestycji z przepisami odrębnymi w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. w postaci przepisów rozporządzenia Wojewody [...] nr [...] z dnia 31 grudnia 2007 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla lotniska wojskowego [...] (Dz. Urz. Woj. [...]. z 2008 r. Nr [...], poz. [...]; w skrócie: "rozporządzenie Wojewody z 2007 r.") – które to rozporządzenie wprowadziło szereg zmian w rozporządzeniu Wojewody [...] nr [...] z dnia 17 grudnia 2003 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania dla lotniska wojskowego [...] (Dz. Urz. Woj. [...]. Nr [...], poz. [...]) – stanowi kwestię prawną, której ocena mieści się w kompetencjach organu odwoławczego i co do zasady nie wymaga przekazania sprawy organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia w trybie art. 138 § 2 k.p.a. W kontrolowanej sprawie SKO nie wykazało, iżby dla dokonania tej oceny niezbędne było przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w istotnym zakresie, a zwłaszcza uzupełnienie akt sprawy o nowe (liczne) materiały lub dowody.
Po ósme, nawet dość znaczny upływ czasu (tu: około dwóch lat) pomiędzy sporządzeniem analizy urbanistyczno-architektonicznej w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, a jej badaniem przez organ odwoławczy, nie uzasadnia, sam w sobie, przekazania sprawy organowi pierwszej instancji do ponownego rozpatrzenia na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. celem "weryfikacji zawartej w obszarze analizowanym zabudowy". Takie przekazanie byłoby w tej sytuacji co najmniej przedwczesne. Dopiero bowiem ewentualne pozyskanie przez organ odwoławczy wiarygodnych informacji o zaistniałych zmianach stanu faktycznego w tym zakresie (zabudowy) w obszarze analizowanym – np. w wyniku przeprowadzenia dodatkowych czynności wyjaśniających we własnym zakresie lub w ramach zlecenia organowi pierwszej instancji w trybie art. 136 § 1 k.p.a. – i przynajmniej wstępne ustalenie przez ten organ możliwego wpływu tych zmian na wyniki analizy, mogłoby uprawniać organ odwoławczy do uchylenia decyzji organu I instancji ustalającej warunki zabudowy i przekazania sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia celem przeprowadzenia nowej analizy urbanistyczno-architektonicznej albo odpowiedniego uzupełnienia analizy dotychczasowej i zweryfikowania aktualności jej wyników. Wypada przy tym zauważyć, że w aktualnym orzecznictwie sądowym trafnie przyjmuje się, że uzupełnienie analizy przez organ wyższego stopnia – a nawet, wyjątkowo, jej przeprowadzenie przez ten organ w całości – nie narusza zasady dwuinstancyjności postępowania, gdyż nie może być ona rozumiana w ten sposób, że wszystkie istotne dowody powinny zostać w przeprowadzone w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, a rolą organu odwoławczego jest tylko dokonanie kontroli rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, bez możliwości uzupełnienia materiału dowodowego (por. m.in. wyroki NSA: z 7.12.2017 r., II OSK 3011/17 i II OSK 3012/17; z 14.11.2019 r., II OSK 2967/19; a także wyroki WSA: z 20.12.2017 r., II SA/Po 893/17; z 15.2.2018 r., II SA/Rz 1277/17; z 1.3.2018 r., II SA/Sz 1439/17; z 12.4.2018 r., IV SA/Wa 884/18; z 24.4.2018 r., II SA/Po 209/18; z 4.3.2021 r., IV SA/Po 1958/20; z 15.2.2022 r., IV SA/Po 1024/21; z 18.1.2024 r., IV SA/Po 738/23; por. też R. Sawuła, Glosa do wyroku NSA z dnia 8 listopada 2011 r. sygn. akt II OSK 1564/10, OSP 2013, nr 4, poz. 41, s. 281). W konsekwencji również badanie przez organ odwoławczy, czy od momentu wydania decyzji przez organ pierwszej instancji w obszarze analizowanym przybyło nowej zabudowy, mieści się w zakresie uzupełniającego postępowania wyjaśniającego, o którym mowa w art. 136 § 1 k.p.a. (por. wyrok WSA z 23.11.2023 r., II SA/Po 503/23).
Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 151a § 1 p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję SKO (pkt 1 sentencji wyroku).
O kosztach postępowania (pkt 2 sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 w zw. z art. 64b § 1 p.p.s.a., uwzględniając poniesiony przez Skarżącą koszt wpisu od sprzeciwu, w wysokości 100 zł, oraz należne jej pełnomocnikowi wynagrodzenie ustalone według stawek minimalnych zgodnie z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2023 r. poz. 1935, z późn. zm.), w wysokości 480 zł, a także koszt opłaty skarbowej od złożonego do akt pełnomocnictwa, w wysokości 17 zł – łącznie 597 zł.
Ponownie rozpoznając sprawę, organ II instancji uwzględni wyżej przedstawione uwagi, oceny prawne i wskazania Sądu (art. 153 p.p.s.a.). W szczególności w niezbędnym zakresie przeprowadzi uzupełniające postępowanie wyjaśniające (art. 136 § 1 k.p.a.) – samemu lub zlecając przeprowadzenie określonych czynności organowi I instancji – a także merytorycznie odniesie się do zarzutów odwołania. Następnie, w zależności od wyniku podjętych czynności, podejmie stosowne rozstrzygnięcie, należycie je uzasadniając, jak tego wymaga art. 107 § 3 w związku z art. 140 k.p.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło