IV SA/Po 535/06
WyrokWSA w Poznaniu2007-05-24
Skład orzekający: Danuta Rzyminiak–Owczarczak, Paweł Miładowski, Izabela Kucznerowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, spowodowane przez pełnomocnika skarżącego w wyniku wypadku i pomyłki przy zbieraniu korespondencji, może być uznane za nastąpione bez winy strony?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w niedochowaniu terminu do wniesienia odwołania. Pomimo wypadku pełnomocnika i pomyłki przy zbieraniu korespondencji, brak należytej staranności w zabezpieczeniu przesyłek oraz zbyt późne zainteresowanie się biegiem sprawy przez pełnomocnika wskazują na winę w uchybieniu terminu. W związku z tym, sąd oddalił skargę.Stan faktyczny
Starosta odmówił rejestracji pojazdu jako ciężarowego, uchylił poprzednią decyzję i wezwał do zwrotu dokumentów. Pełnomocnik skarżących złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, tłumacząc uchybienie wypadkiem, w wyniku którego rozsypała się i zaginęła część korespondencji, w tym decyzja. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając działania pełnomocnika za zawinione. Skarżący wnieśli skargę do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Rzyminiak–Owczarczak (spr.) Sędziowie NSA Paweł Miładowski As. sąd. Izabela Kucznerowicz Protokolant sekr.sąd. Krystyna Pietrowska po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 24 maja 2007 r. sprawy ze skargi M. i H. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie przywrócenia terminu do wniesienia środka odwoławczego oddala skargę /-/ I. Kucznerowicz /-/ D. Rzyminiak- Owczarczak /-/ P. Miładowski
Decyzją z dnia [...] listopada 2005 r. Nr [...] Starosta O. orzekł o odmowie rejestracji pojazdu marki [...] nr [...] nr silnika [...] jako pojazdu ciężarowego, uchylił decyzję własną z dnia [...] sierpnia 2003 r. o rejestracji tego pojazdu jako pojazdu ciężarowego oraz wezwał jego właścicieli, M. i H. G. oraz [...] Bank S.A. do zwrotu dowodu rejestracyjnego oraz tablic rejestracyjnych pojazdu. Do akt administracyjnych sprawy załączono zwrotne potwierdzenie odbioru decyzji w dniu [...] listopada 2005 r. przez radcę prawnego P.G., pełnomocnika M. i H. G..
Pismem wniesionym w dniu [...] lutego 2006 r., a datowanym na dzień [...] lutego 2006 r., wymieniony wyżej pełnomocnik stron złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od powyższej decyzji, dokonując zarazem tej czynności. Składając przedmiotowy wniosek pełnomocnik stron wyjaśnił, iż w związku z przedłużającym się brakiem decyzji w sprawie rejestracji pojazdu marki [...] stanowiącego własność M. i H. G. w pierwszych dniach lutego 2006 r. telefonicznie zwrócił się do Wydziału Komunikacji Starostwa w O. z zapytaniem, kiedy została wydana przedmiotowa decyzja, bowiem do tej pory do niego nie dotarła. Po uzyskaniu informacji, że decyzję wydano w dniu [...] listopada 2005 r. i przesłano na jego adres, pełnomocnik stron zwrócił się o ponowne przesłanie decyzji, która wraz z dowodem jej wcześniejszego doręczenia doręczono mu w dniu [...] lutego 2006 r. Pełnomocnik stron wyjaśnił, iż analizując przedmiotową sprawę ustalił, że w dniu [...] listopada 2005 r., około godz. 19.00 krótko przed zamknięciem poczty osobiście odbierał korespondencję składającą się z wielu listów odbieranych za potwierdzeniem odbioru. Odbierając korespondencję w pośpiechu nie sprawdził jej nadawców, a co za tym idzie nie miał wiedzy, iż nadawcą jednego z odebranych listów było Starostwo Powiatowe w O. Wyjaśnił, iż wychodząc z poczty upadł i dotkliwie uderzył się twarzą o samochód, co spowodowało rozsypanie się całej odebranej korespondencji. Z uwagi na odniesiony uraz oraz panujący już zmrok zbierając korespondencję pomyłkowo źle ją przeliczył i uznał, że zebrał ja w całości, tymczasem jak wynika z późniejszych okoliczności zaginął wówczas jeden list, zawierający przedmiotową decyzję. Pełnomocnik stron wskazał, że ten zbieg zewnętrznych i niekorzystnych okoliczności doprowadził do uchybienia terminowi na wniesienie odwołania od decyzji. Wskazał, że uchybienie terminowi nie było następstwem zaniedbania czy tez braku należytej staranności z jego strony lecz wypadku, w wyniku którego doznał obrażeń, oraz pomyłki lub przeoczenia przy zbieraniu rozsypanej korespondencji, a taka pomyłka nawet przy starannym działaniu może się każdemu zdarzyć.
Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2006 r. Nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 58 §1 i §2 oraz art. 59 §2 k.p.a., odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu postanowienia organ wyjaśnił, iż wnioskodawcy są reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika procesowego, którego działania lub zaniechania wywołują skutki bezpośrednio dla wnioskodawców. Kolegium wyjaśniło, iż z akt sprawy wynika, że decyzję Starosty O. z dnia [...] listopada 2005 r. doręczono pełnomocnikowi procesowemu w dniu [...] listopada 2005 r., a odwołanie zostało wniesione w dniu [...] lutego 2006 r., a więc po upływie 14 dniowego ustawowego terminu do dokonania tej czynności. W ocenie Kolegium wnioskodawcy nie uprawdopodobnili, że uchybienie terminu nastąpiło bez ich winy. Organ wskazał, że w sprawie są oni reprezentowani przez pełnomocnika zawodowego, od którego wymagana jest szczególna staranność. Odwołując się do doktryny prawa i orzecznictwa organ wskazał, że przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej. Wnioskodawca powinien wykazać, że mimo całej staranności nie udało mu się zachować terminu, co wiąże się z takimi sytuacjami, kiedy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Organ wskazał, iż z treści wniosku wynika, że odebrana korespondencja nie była należycie zabezpieczona, a sposób jej zabezpieczenia był zależny od woli pełnomocnika. Organ podniósł ponadto, iż argumentację zawartą we wniosku należy oceniać w kontekście terminów załatwiania spraw przez organy administracji publicznej, a pełnomocnik wnioskodawców podjął działania mające na celu ustalenie stanu sprawy dopiero po upływie trzech miesięcy od ostatniej czynności procesowej, która była rozprawa administracyjna w dniu [...] listopada 2005 r. oraz po upływie 2,5 miesiąca od wydania decyzji. W ocenie Kolegium działanie takie należy oceniać negatywnie, jako zawinione.
W skardze na powyższe rozstrzygnięcie działający w imieniu M. i H. G. ich pełnomocnik radca prawny P.G. wniósł o jego uchylenie i przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] listopada 2005 r. W uzasadnieniu skargi pełnomocnik skarżących polemizując z argumentacją przyjętą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wskazał, iż zachowanie należytej staranności nie może oznaczać konieczności podejmowania wszelkich działań na wypadek wszelkich zdarzeń, a więc i najbardziej katastrofalnych, które mogą powstać. Wskazał, iż przepisy kodeksu postępowania administracyjnego nie nakładają na stronę lub jej pełnomocnika obowiązku śledzenia toku decyzyjnego organów państwowych oraz dochowywania terminów, które organy te obowiązują, stąd nietrafny jest zarzut nie dochowania przez niego należytej staranności w prowadzeniu przez niego spraw skarżących.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, w całości podtrzymując stanowisko przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Organ wskazał, iż pełnomocnik skarżących nie uprawdopodobnił, aby opisywany przez niego wypadek był tak dotkliwy, że mógł uniemożliwić sprawdzenie, czy posiada całą odebraną wcześniej korespondencję. Zdaniem Kolegium zagubienia korespondencji przez pełnomocnika nie można uznać za wypadek losowy uzasadniający brak winy, szczególnie że nie towarzyszyły temu żadne nadzwyczajne okoliczności.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z treścią art. 3 §1 i art. 145 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153 poz. 1270 ze zm.) sądowa kontrola decyzji administracyjnych polega wyłącznie na ocenie ich legalności, tj. zgodności z przepisami prawa materialnego i procedury administracyjnej, co oznacza, iż sąd administracyjny może zaskarżony akt wzruszyć tylko wówczas, gdyby przy jego wydaniu doszło do naruszenia prawa, które mogłoby mieć wpływ na wynik sprawy. W przedmiotowej sprawie zaskarżone postanowienie wydane zostało z poszanowaniem przepisów prawa materialnego oraz procesowego.
W ocenie Sądu w rozpatrywanej sprawie organ odwoławczy właściwie ocenił wskazane przez skarżących przyczyny opóźnienia w wywiedzeniu odwołania od decyzji Starosty O. z dnia [...] listopada 2005 r. i słusznie uznał, iż skarżący nie uprawdopodobnili należycie braku swej winy w niedochowaniu terminu do dokonania tej czynności.
Zgodnie z art. 58 §1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony zachowania szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia. Uchybienie terminu może być poczytane jako niezawinione przez stronę tylko w przypadku, jeśli wykaże ona, iż nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Osoba zainteresowana ma uprawdopodobnić brak swojej winy, czyli powinna ona uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. (por. B.Adamiak, J.Borkowski, "Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz", C.H. Beck 2004, str. 187-188, 328-332 ).
W okolicznościach niniejszej sprawy zastrzeżenia organu odwoławczego budziła prawidłowość zabezpieczenia korespondencji odebranej przez pełnomocnika skarżących, braku sprawdzenia, czy po rozsypaniu korespondencji w całości ją zebrano, a także zbyt późne zainteresowanie się losami postępowania administracyjnego, po ponad dwóch miesiącach od przeprowadzonej rozprawy administracyjnej. Biorąc powyższe okoliczności pod uwagę Sąd rozpatrujący niniejszą sprawę uznał, iż nie można w tym przypadku mówić, iż do uchybienia terminowi doszło bez winy strony skarżącej. Należy bowiem wskazać, iż w sytuacji, gdy doszło do rozsypania odebranej korespondencji, a jej pozbieranie miało miejsce tuż po wypadku, któremu pełnomocnik skarżących uległ i dodatkowo czynił to prawdopodobnie w ciemnościach, to jego obowiązkiem było w możliwie najbliższym od zdarzenia terminie sprawdzenie w placówce pocztowej, jakie przesyłki nadane listem poleconym odebrał w dniu zdarzenia. Wskazać przy tym należy, iż z usług tej placówki pocztowej pełnomocnik stron korzystał także po dniu [...] listopada 2005 r., bowiem nie zmienił siedziby swojej kancelarii, stąd każdego dnia miał on możliwość takiego sprawdzenia W skardze pełnomocnik stron dodatkowo powołuje się na niemożność przewidzenia konsekwencji wszystkich swoich działań, wskazując iż uchybienie terminu nastąpiło w związku z wypadkiem, którego doznał. Wskazać jednakże należy, iż o ile strona uprawdopodobniła samo zdarzenie, to jej działania zarówno przed, jak i po zdarzeniu wskazują na co najmniej niedbałe zabezpieczenie korespondencji i prowadzenie spraw, co stanowiło podstawową przesłankę oceny dokonanej przez organ odwoławczy. Kolegium stwierdziło, że powyższe okoliczności wskazują, iż w tym przypadku nie dochowano należytej staranności przy dokonaniu czynności procesowej, z którą związane jest wcześniejsze odebranie skierowanej do skarżących korespondencji. Stąd podzielając w pełni ocenę wniosku dokonaną przez organ, Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) skargę oddalił.
/-/ I. Kucznerowicz /-/ D. Rzyminiak-Owczarczak /-/ P. Miładowski
AT
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło