IV SA/Po 599/16
WyrokWSA w Poznaniu2017-01-19
Skład orzekający: Tomasz Grossmann, Donata Starosta, Anna Jarosz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pobyt w obozie przejściowym w Poznaniu, podlegającym niemieckiemu urzędowi pracy, spełnia przesłanki do przyznania uprawnień kombatanckich zgodnie z ustawą o kombatantach i osobach represjonowanych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pobyt w obozie przejściowym w Poznaniu, który podlegał niemieckiemu urzędowi pracy, a nie władzom bezpieczeństwa, nie spełnia warunków określonych w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c ustawy o kombatantach. Kluczowym kryterium jest pozostawanie w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, czego obóz podległy urzędowi pracy nie spełniał. Zaskarżona decyzja Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, odmawiająca przyznania uprawnień, została uznana za zgodną z prawem.Stan faktyczny
Skarżący M. S. domagał się przyznania uprawnień kombatanckich z tytułu pobytu w obozie w Poznaniu w marcu 1944 r. Po wcześniejszym uchyleniu decyzji przez WSA, organ ponownie rozpoznał sprawę i utrzymał w mocy decyzję odmawiającą przyznania uprawnień, uznając, że obóz przejściowy w Poznaniu, podlegający niemieckiemu urzędowi pracy, nie spełniał warunków określonych w ustawie. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym brak zebrania pełnego materiału dowodowego i błędną ocenę dowodów. Sąd oddalił skargę, uznając decyzję organu za zgodną z prawem.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann /spr/ Sędziowie WSA Donata Starosta WSA Anna Jarosz Protokolant st.sekr.sąd. Krystyna Pietrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] maja 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę
Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej też jako: "Szef Urzędu" lub "Organ"), decyzją z [...] grudnia 2014 r. nr [...] – wydaną na podstawie art. 1-4 oraz art. 22 § 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991 r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz. U. z 2014 r. poz. 1206; zwanej dalej "ustawa o kombatantach" lub "ustawą") – odmówił M. S. (zwanemu też dalej: "Wnioskodawcą", "Stroną" lub "Skarżącym") przyznania uprawnień kombatanckich.
Na skutek wniosku Strony o ponowne rozpoznanie sprawy, Szef Urzędu, decyzją z [...] czerwca 2015 r. nr [...], utrzymał w mocy ww. decyzję własną z [...] grudnia 2014 r.
Rozpoznawszy skargę M. S. na powyższą decyzję Szefa Urzędu z [...] czerwca 2015 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu uchylił te decyzję prawomocnym wyrokiem z 07 października 2015 r., sygn. akt IV SA/Po 612/15.
W uzasadnieniu stwierdził, że podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy o kombatantach, tym niemniej zarzuty podnoszone przez Skarżącego zasadniczo miały charakter procesowy i dotyczyły naruszenia art. 7, art. 10, art. 73 § 1, art. 75 § 1 i 2 oraz art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z późn. zm.; dalej w skrócie: "k.p.a."). WSA wskazał, że z analizy akt administracyjnych wynika jednoznacznie, iż Skarżący w postępowaniu prowadzonym z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, nie został prawidłowy zawiadomiony o terminie czynności procesowej w postaci przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków M. G. i J. S.. Nie zapewniono również Skarżącemu prawa do zapoznania się z materiałem dowodowym zebranym w sprawie. Powyższe stanowiło oczywiste naruszenie dyspozycji art. 79 § 1 i 2 k.p.a. Tymczasem zachowanie wymagań wynikających z art. 10 § 1, art. 79 i art. 81 k.p.a. – niezależnie od wagi i treści przeprowadzonego dowodu dotyczącego okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy – jest bezwzględnym obowiązkiem organu administracji państwowej, a jego naruszenie stanowi naruszenie przepisów o postępowaniu administracyjnym w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. WSA podkreślił, że dowód z zeznań ww. świadków był jednym z dowodów, na których organ administracji oparł swe decyzje rozstrzygające negatywnie wniosek o przyznanie uprawnień kombatanckich. Nadto ranga zeznań tych świadków jest duża, gdyż są to osoby, których oświadczenia co do istotnych dla sprawy okoliczności przedstawił sam Skarżący we wniosku o ponowne rozpatrzenie. Tym bardziej więc, jak ocenił WSA, te właśnie zeznania mają istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia zapadłego przed Organem. Nie można wykluczyć, że uczestnictwo Skarżącego w przesłuchaniu świadka i ewentualne pytania, które mógłby zadać temu świadkowi, mogłyby wpłynąć na ich treść, a w konsekwencji na wynik sprawy.
Z powołaniem się na te okoliczności WSA wskazał, że postępowanie wymaga uzupełnienia, a wydana decyzja jest niepełna i przedwczesna, by zakończyć postępowanie. Zarazem wyjaśnił, że wystarczające było uchylenie decyzji wydanej przez Szefa Urzędu jako organ II instancji, gdyż naruszenie przepisów dotyczących przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków nastąpiło w trakcie postępowania prowadzonego na skutek wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy i zawartego w nim wniosku o przesłuchanie świadków.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, decyzją z [...] maja 2016 r. nr [...], wydaną na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 1–4 ustawy, utrzymał w mocy decyzję własną z [...] grudnia 2014 r. [omyłkowo określając jej datę roczną jako "2016 r." – uw. Sądu] nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich.
W uzasadnieniu skonstatował, że dla rozpoznania przedmiotowego wniosku o przyznanie uprawnień kombatanckich zgodnie z art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c ustawy, stanowiącym jego podstawę, kluczowe jest wyjaśnienie charakteru miejsca, w którym Skarżący przebywał przed jego deportacją wraz z rodziną do pracy przymusowej, która – co bezsporne – miała miejsce w okresie od marca 1944 r. do marca 1945 r. Organ zaznaczył, że wykonując wyrok WSA o sygn. akt IV SA/Po 612/15, postanowieniem z 24 listopada 2015 r. ponownie dopuścił dowód z przesłuchania świadków: M. G. oraz J. S.. Analiza zeznań tych świadków oraz samego Wnioskodawcy – który został przesłuchany na wniosek jego pełnomocnika – pozwala, zdaniem Organu, uznać okoliczność pobytu M. S. na terenie obozu przesiedleńczego w P. w marcu 1944 r. za udowodnioną. Również same okoliczności wysiedlenia rodziny Wnioskodawcy do pracy przymusowej na teren [...] z ówczesnego "Kraju Warty" znajdują potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym.
Dalej Szef Urzędu zaznaczył, że w toku prowadzonego postępowania – zmierzającego do ustalenia, czy pobyt Wnioskodawcy w obozie przejściowym w P. w 1944 r. spełnia warunki określone w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit b i c ustawy – Strona, jak i świadkowie nie byli w stanie podać szczegółów dotyczących obozu, w którym osadzono Wnioskodawcę. Jednakże z zeznań tego ostatniego wynika, że najprawdopodobniej był to obóz mieszczący się w P. przy ul. [...] ([...]) – jedyny wówczas obóz przejściowy istniejący na terenie P., z którego kierowano osoby do pracy przymusowej na terenie III Rzeszy. Strona w swoim oświadczeniu wskazała, iż obóz był otoczony drutem kolczastym, a jej pobyt w obozie trwał 7 dni, zaś dalsza podróż na docelowe miejsce wysiedlenia ([...]) odbyła się pociągiem; Strona wskazała również, iż była umieszczona w barakach. W ocenie Organu, mając na uwadze fakt wysiedlenia rodziny Skarżącego do pracy przymusowej przez niemiecki urząd pracy (Arbeitsamt), należy przyjąć, iż Strona nie mogła zostać osadzona w obozie innym niż podległy temu urzędowi. W opinii Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) – Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Poznaniu z 11 lipca 2005 r. wskazano, iż w P. w okresie od 1939 r. do 1945 r. funkcjonował obóz przejściowy [...], usytuowany blisko linii kolejowej P. – [...]. Obóz ten składał się częściowo z baraków murowanych, a częściowo z drewnianych, i był przeznaczony dla osób skierowanych z poszczególnych urzędów zatrudnienia, oczekujących na transport na roboty przymusowe, w głąb III Rzeszy. Pobyt w tym obozie był zazwyczaj krótki, gdyż transporty z niego odchodziły raz lub dwa razy w tygodniu. Strona nie mogła natomiast przebywać w marcu 1944 r. w innym istniejącym obozie w P.. IPN w dołączonym do akt sprawy piśmie z 28 października 2008 r. wskazał bowiem, iż obóz znajdujący się na terenie [...] był obozem przejściowym policji bezpieczeństwa, a następnie, od połowy 1941 r., również więzieniem policyjnym. W [...] mieścił się także wychowawczy obóz pracy. Obydwa te miejsca odosobnienia nie służyły okupantowi do osadzania osób wysiedlonych i kierowanych następnie do pracy przymusowej, gdyż taką rolę spełniał obóz [...].
Mając powyższe na uwadze Szef Urzędu ocenił, że obóz, w którym przebywał Skarżący, nie spełnia warunków określonych w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c ustawy. IPN w ww. opinii z 11 lipca 2005 r. podkreślił, że pobyt w tym obozie nie miał charakteru eksterminacyjnego i osoby tam osadzone nie pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, lecz podlegały Urzędowi Pracy, wobec czego pobyt w tym obozie nie może zostać uznany za represję w rozumieniu ww. przepisów.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu M. S. zarzucił opisanej wyżej decyzji Szefa Urzędu z [...] maja 2016 r. naruszenie:
1) art. 7 w zw. z art. 75 § 1 i 2 k.p.a. i art. 77 k.p.a. – poprzez naruszenie dyrektyw postępowania dowodowego, w szczególności obowiązku zebrania i rozpatrzenia całości materiału dowodowego, co skutkowało wydaniem decyzji na podstawie niekompletnego i wybiórczo analizowanego materiału dowodowego oraz sformułowaniem wadliwej oceny materiału dowodowego, niezgodnej ze stanem faktycznym, w szczególności: oparcie rozstrzygnięcia na przypuszczeniach, a nie ustaleniach faktycznych; brak czynności dowodowych zmierzających do ustalenia, jakie obozy hitlerowskie funkcjonowały w marcu 1944 r. w P. i następnie ustalenia, która z jednostek archiwistycznych posiada dokumentację mogącą potwierdzić fakt osadzenia Skarżącego w jednym z tych obozów; brak zwrócenia się do IPN (o co wnioskował Skarżący w piśmie z [...] lutego 2015 r.), czy posiada dokumentację dotyczącą osadzenia Skarżącego w obozie hitlerowskim w P. lub informacje o obozach, jakie wówczas tam funkcjonowały i jakie panowały w nich warunki; nieprzyjęcia od Skarżącego oświadczenia składanego pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zeznania, w sytuacji gdy przepisy prawa – ustawy o kombatantach – nie wymagają urzędowego potwierdzenia określonych faktów;
2) art. 10 w zw. z art. 73 § 1 k.p.a. – poprzez niezawiadomienie Skarżącego i jego pełnomocnika o prawie zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym, wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszenia żądań przed wydaniem decyzji, w sytuacji gdy nie była to sprawa niecierpiąca zwłoki;
3) art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. – poprzez niezebranie całego materiału dowodowego i oceny tego materiału w ramach swobodnej oceny dowodów, a w konsekwencji niewskazanie przez Organ, w uzasadnieniu, faktów, które uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej;
4) art. 3 pkt 2, art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c, art. 22 ust. 1 ustawy – poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu pierwszej instancji odmawiającej przyznania uprawnień kombatanckich w sytuacji, gdy Skarżący spełnia warunki niezbędne do uzyskania uprawnień kombatanckich, gdyż w marcu 1944 r. jako 5-letnie dziecko przebywał wraz z rodzicami i siostrą w obozie hitlerowskim w P., w miejscu odosobnienia, w którym warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, co zostało wykazane podczas przesłuchania świadków i Skarżącego.
Z powołaniem się na te zarzuty Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją "decyzji z pierwszej instancji" i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu Skarżący wyjaśnił, że jako 5-latek został wraz z siostrą i rodzicami wysiedlony z domu, w którym zamieszkiwali w [...], przewieziony do P. i tam osadzony w obozie hitlerowskim / miejscu odosobnienia, w którym warunki nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a on i jego rodzina pozostawali do dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. Skarżący nie jest w stanie jednoznacznie wskazać, czy miejsce osadzenia było formalnie obozem czy miejscem odosobnienia. Ale ponieważ były to traumatyczne przeżycia dla całej rodziny, a dodatkowo spowodowały wieloletnią chorobę płuc Skarżącego, która o mało nie doprowadziła do jego śmierci, pamięta on, jakie warunku tam panowały, i jest przekonany, na podstawie wiedzy nabytej przez wiele lat życia, że nie różniły się one od warunków w obozach koncentracyjnych. Nie ulega też wątpliwości, że rodzina Sztrajtów, będąc zamknięta za płotem i drutem kolczastym pod karabinami żołnierzy niemieckich, pozostawała do dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa. Za wszelkie nieposłuszeństwo groziła śmierć z rąk okupantów. Rodzina spędziła w tym obozie kilka lub kilkanaście dni w marcu 1944 r., po czym zostali wywiezieni do pracy przymusowej.
W ocenie Skarżącego, Szef Urzędu szuka argumentów przemawiających za wydaniem decyzji odmownej. Rozpoznając sprawę ponownie Organ nie zrobił niczego więcej niż wykonanie wskazań Sądu zawartych wyroku z 7 października 2015 r. Przesłuchano jedynie ponownie świadków i na wniosek Skarżącego również jego. Poza tym Organ "przypomniał sobie", iż posiada opinię IPN z 11 lipca 2005 r. dotyczącą obozów niemieckich na terenie P.. Skarżący zwrócił uwagę, że jest to opinia sprzed 11 lat i jej aktualność budzi poważne wątpliwości. Wprawdzie fakty historyczne nie ulegają zmianie, ale znajomość faktów historycznych może być zupełnie inna obecnie niż była 11 lat temu, a to się przekłada na ocenę danej sytuacji. Zatem opinia ta może obecnie być całkowicie nieaktualna. Wątpliwość budzi także fakt, na jakiej podstawie prawnej treść tej opinii stanowi dowód w tej sprawie – z treści jej można wywnioskować, że została ona sporządzona przez IPN na potrzeby innej sprawy. Skarżący nie zgodził się z twierdzeniem Organu, że dany obóz nie był obozem spełniającym przesłanki do przyznania uprawnień kombatanckich, gdyż podlegał on pod Urząd Pracy, a nie pod hitlerowskie władze bezpieczeństwa. Tego rodzaju klasyfikacja jest, w ocenie Skarżącego, nieporozumieniem. Celem ustawodawcy nie było wskazywanie jedynie wąskiej grupy funkcjonariuszy niemieckich, a ogólne ujęcie formy zniewolenia. Przywołany Urząd Pracy funkcjonował jako jeden z elementów hitlerowskiego systemu represji i zagłady. Skarżący za niezasadny uznał także argument, iż tylko IPN jest uprawniony do decydowania o tym, w jakim obozie pobyt uprawnia do otrzymania uprawnień kombatanckich, a w jakim nie. Podkreślił, że ustawodawca uprawnienia w tym zakresie przyznał Szefowi Urzędu, a nie IPN.
W odpowiedzi na skargę Organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zaprezentowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Podkreślił, że trudno zgodzić się ze stanowiskiem Skarżącego, iż rozstrzygnięcie zostało oparte na przypuszczeniach, a nie na ustaleniach faktycznych. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego (m.in. z zeznań świadków) wynika jednoznacznie, że Skarżący przebywał w obozie przejściowym w P. w 1944 r., skąd został wywieziony na roboty przymusowe do [...]. Występowanie więc dodatkowo o potwierdzenia osadzenia Strony w obozie w P., bądź przesłuchiwanie jej na powyższą okoliczność, wydaje się być nieuzasadnione. Nie budzi również wątpliwości fakt (opinia IPN), iż jedynym obozem przejściowym w P., który funkcjonował w 1944 r. na terenie tego miasta i z którego wywożono osoby na roboty przymusowe na terytorium III Rzeszy, był obóz przy ul. [...]. Obóz ten był podporządkowany Urzędowi Pracy – co uniemożliwia uznanie go za miejsce odosobnienia spełniające przesłanki określone w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c ustawy, gdyż przepis wyraźnie stanowi, iż winny być to miejsca odosobnienia pozostające w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, niezależnie od warunków tam panujących. Odnosząc się do zarzutu, iż opinia IPN może być już nieaktualna oraz że wątpliwości budzi podstawa, na jakiej treść tej opinii stanowi dowód w sprawie, Organ podkreślił, że z opinii tej wielokrotnie korzystał przy rozpoznawaniu innych spraw osób ubiegających się o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu przebywania w obozie przejściowym w P.. Ponadto powołał się na wyrok WSA w Poznaniu z 21 lutego 2008 r., sygn. akt IV SA/Po 356/07, w którym stwierdzono, że wyłącznie Instytut Pamięci Narodowej Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu może określić represyjny charakter miejsca odosobnienia.
Na rozprawie w dniu 19 stycznia 2017 r. pełnomocnik Skarżącego podtrzymał wnioski i wywody skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Na wstępie należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (legalności), jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się wspomnianym kryterium legalności, dokonują oceny zgodności treści zaskarżonego aktu oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – odpowiednio: ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi – przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu prawnego i zasadniczo na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. W świetle art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 z późn. zm.; dalej w skrócie: "p.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu.
Po przeprowadzeniu tak rozumianej kontroli zaskarżonej decyzji Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z [...] maja 2016 r. odmawiającej M. S. przyznania uprawnień kombatanckich, Sąd doszedł do przekonania, że wniesiona skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie doszło bowiem do naruszeń prawa, które w świetle art. 145 § 1 p.p.s.a. skutkowałoby koniecznością uchylenia albo stwierdzenia nieważności tej decyzji, względnie stwierdzenia jej wydania z naruszeniem prawa.
Należy podkreślić, że zaskarżona decyzja została wydana w następstwie prawomocnego wyroku WSA w Poznaniu z 07 października 2015 r., sygn. akt IV SA/Po 612/15. Jest to okoliczność istotna z uwagi na treść art. 153 p.p.s.a., zgodnie z którym ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. W niniejszej sprawie takie zmiany nie zaszły. W związku z tym zarówno Szef Urzędu, wydając zaskarżoną decyzję, jak i Sąd w niniejszym składzie, kontrolując legalność tej decyzji, związani byli oceną prawna oraz wskazaniami zawartymi w ww. wyroku. A WSA w uzasadnieniu tego wyroku przesądził, że Skarżący w postępowaniu prowadzonym z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją Szefa Urzędu z [...] grudnia 2014 r. nie został prawidłowy zawiadomiony o terminie przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków: M. G. oraz J. S., ani nie zapewniono jemu prawa do zapoznania się z materiałem dowodowym zebranym w tej sprawie. W konsekwencji WSA ocenił, że dotychczasowe postępowanie wymaga uzupełnienia, a wydana decyzja z [...] czerwca 2015 r. jest niepełna i przedwczesna.
Mając powyższe na względzie Sąd w niniejszym składzie, po wnikliwej analizie, stwierdza, że Szef Urzędu, ponownie rozpoznając sprawę w następstwie zapadłego w tej sprawie wyroku WSA o sygn. akt IV SA/Po [...] – wbrew odmiennym twierdzeniom skargi – przeprowadził postępowanie w sposób zgodny z przepisami procedury administracyjnej oraz z dyspozycją art. 153 p.p.s.a. Przede wszystkim Organ prawidłowo wykonał wskazania zawarte w tym wyroku. Pełnomocnikowi Skarżącego skutecznie doręczono postanowienie Organu z 24 listopada 2015 r. o dopuszczeniu dowodu z ustnego przesłuchania ww. świadków na okoliczność represji, jakim podlegał Skarżący (k. 154–155 akt adm.). Pełnomocnik Skarżącego brał czynny udział w tych przesłuchaniach przeprowadzeniu tego dowodu, zadając pytania świadkom (k. 158-160 i k. 163-165). Następnie został zawiadomiony o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym, wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań w terminie do 06.06.2016 r. – pismem z 08 kwietnia 2016 r. (k. 187). Wprawdzie w aktach sprawy brak dowodu doręczenia tego pisma adresatowi (zostało ono najprawdopodobniej wysłane listem zwykłym), ale strona skarżąca nie wykazała, iżby to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wobec tego należy uznać, że wytyczne zawarte w prawomocnym wyroku WSA o sygn. akt IV SA/Po [...] zostały wykonane prawidłowo.
Ponadto w toku postępowania administracyjnego został także przesłuchany Skarżący (k. 183-185), na wniosek jego pełnomocnika (k. 172). W związku z tym jako całkowicie niezrozumiały i nieskuteczny jawi się zarzut skargi "nie przyjęcia od Skarżącego oświadczenia składanego pod rygorem odpowiedzialności za fałszywe zeznania".
W toku ponownie prowadzonego postępowania Szef Urzędu uzupełnił materiał dowodowy sprawy także o kserokopie pism (opinii) IPN: z 17 października 2006 r., z 11 lipca 2005 r., z 09 czerwca 2009 r. i z 28 października 2008 r. (k. 177–180), na potrzeby określenia możliwej lokalizacji i charakteru obozu, w którym przebywał Skarżący podczas swego pobytu w P. w marcu 1944 r. Wprawdzie ww. dokumenty rzeczywiście – jak podniósł Skarżący – zostały wytworzone na potrzeby innych postępowań, jednak zawierają informacje istotne dla rozstrzygnięcia także niniejszej sprawy, dlatego zasadnie organy uznały je za dowód w tej sprawie. Dostateczną podstawę prawną ku temu stanowił zaś art. 75 § 1 k.p.a., zgodnie z którym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy. Osobną kwestią jest aktualność dopuszczonych środków dowodowych – do tej kwestii Sąd odniesie się w dalszej części uzasadnienia.
Przechodząc do oceny samej treści zaskarżonej decyzji Sąd stwierdza, że decyzja ta odpowiada prawu.
Skarżący ubiegał się o przyznanie uprawnień kombatanckich z tytułu wskazanego w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b lub lit. c ustawy. Zgodnie z przywołanym art. 4 ust. 1 pkt 1, przepisy ustawy o kombatantach stosuje się również do osób, które podlegały represjom wojennym i okresu powojennego, przy czym represjami w rozumieniu ustawy są m.in. okresy przebywania z przyczyn politycznych, narodowościowych, religijnych i rasowych: w hitlerowskich więzieniach, obozach koncentracyjnych i ośrodkach zagłady (lit. a), w innych miejscach odosobnienia, w których warunki pobytu nie różniły się od warunków w obozach koncentracyjnych, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa (lit. b), w innych miejscach odosobnienia, w których pobyt dzieci do lat 14 miał charakter eksterminacyjny, a osoby tam osadzone pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa (lit. c).
Jest poza sporem, że Skarżący w marcu 1944 r., a więc mając około 4,5 roku (data urodzenia: 14.10.1939 r.), został razem z rodzicami i starszą siostrą przymusowo wywieziony z domu w rodzinnej wsi do obozu w P., po czym przewieziony do [...], gdzie polska rodzina została przydzielona do pracy w gospodarstwie rolnym.
Wobec tego Szef Urzędu słusznie stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że dla rozstrzygnięcia, czy Skarżący może posiadać status osoby represjonowanej na gruncie przepisów ustawy o kombatantach, istotne jest ustalenie, czy pobyt Skarżącego w obozie w P. w 1944 r. spełnia warunki określone w art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b lub lit. c tej ustawy.
W toku postępowania ani Skarżący, ani świadkowie nie byli w stanie podać bliższych szczegółów dotyczących lokalizacji, statusu czy nazwy poznańskiego obozu, w którym w roku 1944 przebywał Skarżący. W ocenie Sądu za uprawnione należy jednak uznać wnioski sformułowane przez Szefa Urzędu, który na podstawie ogółu zgromadzonych w sprawie dowodów – w tym pism z IPN – przekonująco wykazał, że skoro rodzina Skarżącego została wysiedlona do pracy przymusowej przez ówczesny niemiecki urząd pracy, to została osadzona w obozie podległym temu urzędowi, a w owym czasie jedynym takim obozem na terenie P. był obóz przejściowy [...]. Należy zwrócić uwagę, że ustalona przez Organ, w oparciu o pisma z IPN, charakterystyka warunków panujących w tym obozie koresponduje z treścią wspomnień, jakie zachował Skarżący z pobytu w P. w marcu 1944 r. Wszystko to pozwala przyjąć z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, że Skarżący przebywał wówczas właśnie w ww. obozie Poznań-Górczyn.
Odnosząc się w tym miejscu do zarzutu skargi, że zaskarżone rozstrzygnięcie Organu zostało oparte na "przypuszczeniach" – a więc, jak można rozumieć to określenie w przekładzie na język prawny: na "domniemaniach" (faktycznych) – wypada podkreślić, że choć Kodeks postępowania administracyjnego nie reguluje expressis verbis kwestii dopuszczalności przyjmowania domniemań, w tym domniemań faktycznych (które wynikają z doświadczenia życiowego), jako metody dowodzenia, to w praktyce nie budzi wątpliwości, że organ administracji jest władny dokonywać ustaleń stanu faktycznego nie tylko opierając się na zgromadzonym materiale dowodowym, ale także na podstawie domniemań – tak faktycznych, jak i prawnych (por. B. Adamiak [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, W. 2013, art. 77, Nb 2). Stąd analizowany zarzut (ogólnikowy, bo nie sprecyzowano, w jakim zakresie, zdaniem Skarżącego, Organ oparł się tylko na "przypuszczeniach") juz co do zasady należy uznać za chybiony.
Tym bardziej, że z pisma IPN z 11 lipca 2005 r. jasno wynika, iż w 1944 r. w P. funkcjonował tylko jeden obóz przejściowy – [...] – i że pobyt w tym obozie nie miał charakteru eksterminacyjnego, a osoby tam osadzone nie pozostawały w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa, lecz podlegały Urzędowi Pracy (k. 178–178v.). Ta ostatnia okoliczność przesądziła o niemożności przyznania Skarżącemu wnioskowanych uprawnień, gdyż – inaczej niż twierdzi Skarżący – wobec jasnej treści art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i lit. c ustawy nie może być wątpliwości, że jednym z warunków przyznania tych uprawnień jest pozostawanie przez osoby osadzone w danym obozie / miejscu odosobnienia "w dyspozycji hitlerowskich władz bezpieczeństwa" (a nie jakichkolwiek władz hitlerowskich). Wobec tego chybiony okazał się również zarzut naruszenia art. 3 pkt 2, art. 4 ust. 1 pkt 1 lit. b i c oraz art. 22 ust. 1 ustawy.
W ocenie Sądu nietrafne są także zarzuty skargi, które zmierzały do wykazania istotnej wadliwości uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz potrzeby prowadzenia dalszego postępowania dowodowego w sprawie. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji jest spójne, logiczne i przekonujące, i znajduje oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym oraz w czytelnie przedstawionych rozumowaniach. Natomiast Skarżący – choć na etapie postępowania administracyjnego był reprezentowany przez zawodowego pełnomocnika – nie naprowadził żadnych dowodów na poparcie swoich twierdzeń. W szczególności nie zostały podważone jednoznaczne stwierdzenia zawarte w pismach IPN - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu co do okresu funkcjonowania, charakteru i przeznaczenia poszczególnych obozów urządzonych w okupowanym Poznaniu.
W skardze zarzucono minimalne zaangażowanie Szefa Urzędu w inicjowanie czynności dowodowych oraz posługiwanie się opiniami IPN sprzed lat. W związku z tym wypada zauważyć, że poza samym upływem czasu brak było jakichkolwiek okoliczności pozwalających poddawać w wątpliwość dalszą aktualność tych opinii, a w takiej sytuacji względy ekonomii procesowej przemawiały przeciwko ponownemu występowaniu do IPN o potwierdzenie wcześniej udzielonych informacji.
Sama zaś strona skarżąca nie podjęła żadnej próby pozyskania we własnym zakresie środków dowodowych na okoliczność podnoszonych przez siebie twierdzeń, w tym np. nie próbowała osobiście zwrócić się do IPN celem ustalenia, czy stan wiedzy historycznej o obozach w okupowanym P. nie uległ jednak zmianie w ostatnim okresie. Zamiast tego ograniczyła się do, w istocie, gołosłownego zarzucania wadliwości środków dowodowych zgromadzonym w toku postępowania przez Organ. Taka postawa strony skarżącej, reprezentowanej – co godzi się raz jeszcze podkreślić – w postępowaniu administracyjnym przez zawodowego pełnomocnika (adwokata), nie mogła odnieść zamierzonego skutku. Jak bowiem trafnie przyjmuje się w utrwalonym orzecznictwie sądowym, obowiązywanie w postępowaniu administracyjnym zasady oficjalności – w świetle której to na organie administracji prowadzącym postępowanie spoczywa, co do zasady, obowiązek wszechstronnego oraz rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy – nie oznacza, że organ ma obowiązek poszukiwania dowodów mających wykazać zaistnienie okoliczności, których wykazanie leży w interesie strony, w sytuacji pasywnej postawy strony w tym zakresie. Nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia bowiem strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonej czynności faktycznej może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony. Z treści przepisów nakładających wspomniane wyżej obowiązki nie daje się w szczególności wyprowadzić konkluzji, iż organy administracji zobowiązane są do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony w sytuacji, gdy ta ostatnia, mimo wezwania, środków takich nie przedstawia. Nie można bowiem w takim przypadku założyć, że przy bierności strony, cały ciężar dowodzenia faktów mających przemawiać przeciwko ustaleniom poczynionym przez organy administracji spoczywa na tych organach (por. wyroki NSA: z 20.05.1998 r., I SA/Ka 1605/96; z 10.10.2007 r., II GSK 172/07; z 21.12.2007 r., II OSK 1783/06; z 07.12.2010 r., II OSK 1677/10; z 28.06.2011 r., II GSK 631/10; z 27.07.2011 r., II OSK 1560/10; z 09.09.2011 r., II OSK 1700/10; z 08.11.2013 r., II OSK 1291/12; z 08.12.2015 r., II OSK 910/14 – dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając wszystko to na uwadze Sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło