IV SA/Po 772/11

WyrokWSA w Poznaniu2011-12-08

Skład orzekający: Bożena Popowska, Ewa Kręcichwost – Durchowska, Tomasz Grossmann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba deportowana do pracy przymusowej w gospodarstwie rolnym, położonym w niewielkiej odległości od miejsca stałego zamieszkania, bez kontaktu z rodziną, może być uznana za osobę, wobec której obowiązek pracy przymusowej przybrał szczególnie dotkliwą formę, uprawniającą do świadczenia pieniężnego?
Ratio decidendi
Zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji nie mogą się ostać z powodu naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ nie wywiązał się z obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, nie ustalił wszystkich istotnych okoliczności, takich jak istnienie gospodarstwa rolnego, możliwość deportacji dzieci w wieku skarżącego bez rodziców, losy rodziców i rodzeństwa, a także nie dokonał należytej oceny zebranego materiału dowodowego, w tym rozbieżności w zeznaniach skarżącego.
Stan faktyczny
Skarżący F. O. wystąpił o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, twierdząc, że od kwietnia 1942 r. do marca 1945 r. pracował w gospodarstwie rolnym w miejscowości [...]. Organ pierwszej instancji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że praca nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, gdyż była wykonywana w pobliżu miejsca zamieszkania i nie wiązała się z wysiedleniem. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy organ utrzymał decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, podnosząc, że został wywieziony z miejsca zamieszkania do pracy i był zmuszony towarzyszyć Niemcom pod koniec wojny.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji i zasądził od organu na rzecz skarżącego zwrot kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Popowska Sędziowie WSA Ewa Kręcichwost – Durchowska WSA Tomasz Grossmann (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Małgorzata Błoszyk po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 08 grudnia 2011 r. sprawy ze skargi F. O. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] w przedmiocie świadczenia pieniężnego z tytułu pracy przymusowej, 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie z dnia [...] lutego 2011 r. nr [...], 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w Warszawie na rzecz skarżącego F. O. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów sądowych. Pismem z dnia [...] lutego 2011 r. F. O. (dalej: "Wnioskodawca" lub "Skarżący") wystąpił do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej: "Kierownik UdSKiOR") z wnioskiem o przyznanie świadczenia określonego w ustawie z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej i osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 395, z późn. zm.; dalej: "ustawa o świadczeniu pieniężnym", w skrócie "u.ś.p."), oświadczając, że w okresie od 02 kwietnia 1942 r. do 15 marca 1945 r. pracował w dużym gospodarstwie rolnym, którego właścicielami byli Niemcy, R. i E. D., w [...]. Decyzją nr [...] z dnia [...] lutego 2011 r. Kierownik UdSKiOR – działając na podstawie art. 2 pkt 2 oraz art. 4 ust. 1, 2 i 4 u.ś.p. – odmówił przyznania uprawnienia do wnioskowanego świadczenia. W uzasadnieniu wskazał, iż w świetle przepisów ustawy o świadczeniu pieniężnym oraz wyroku Trybunału Konstytucyjnego (dalej: "TK") z dnia 16 grudnia 2009 r., sygn. akt K 49/07, nie budzi zastrzeżeń zasada, aby ww. świadczenia otrzymywały tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej przybierał szczególnie dotkliwą formę, tzn. był połączony z wysiedleniem (przymusową zmianą miejsca pobytu) i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. Organ ocenił, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż Wnioskodawca w okresie okupacji wykonywał pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Wykonywana praca nie przybrała zatem szczególnie dotkliwej formy, o której mówi TK w uzasadnieniu ww. wyroku, tzn. nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy (zatytułowanym "odwołanie") Skarżący podkreślił, że dnia 02 kwietnia 1942 r. został wywieziony z miejsca zamieszkania, tj. z [...], do miejscowości [...], do pracy przymusowej w ww. gospodarstwie rolnym, gdzie mieszkał i pracował nieprzerwanie do 15 marca 1945 r. Podkreślił, że fakt ten potwierdzili dwaj świadkowie, którzy pracowali w tej samej miejscowości, ale u innych Niemców, i kontaktowali się z Wnioskodawcą "na co dzień". Decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. nr [...] Kierownik UdSKiOR – działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071, z późn. zm.; dalej: "k.p.a.") utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję własną. W uzasadnieniu stwierdził, że sam fakt wykonywania pracy w warunkach przymusowych, bez faktu deportacji, nie stanowi wystarczającej przesłanki przyznania prawa do świadczenia. Wnioskodawca jako dowód doznanych represji w postaci pracy przymusowej w miejscowości [...] przedłożył oświadczenia J. M. i E. B., z których wynika, że pracował w gospodarstwie rolnym jako parobek (opieka nad zwierzętami, wypas owiec i gęsi). Natomiast z zapisów w ankiecie kierowanej w dniu [...] marca 1953 r. do Powiatowego Biura Dowodów Osobistych w [...] wynika, że miejscem zamieszkania strony w czasie okupacji była m. [...]. Nadto Stowarzyszenie Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę podało w swej opinii z dnia[...] lutego 2011 r., iż represją, jaka dotyczy Wnioskodawcy, jest zatrudnienie przy "wypasie inwentarza w gospodarstwie niemieckim w Polsce w miejscu zamieszkania". Przesłuchani przez organ ww. świadkowie oraz Skarżący oświadczyli, że ten ostatni (mimo swojego wieku) otrzymał ustne skierowanie do pracy w m. [...] w kwietniu 1942 r. w majątku Niemca [...], że praca polegała na opiece nad zwierzętami w gospodarstwie (latem wypas na łąkach, zimą prace w oborze), a warunki były ciężkie. Oceniając twierdzenie Wnioskodawcy, że nie miał kontaktu ze swoją rodziną, organ administracji zauważył, że mógł się on widywać ze świadkami, w tym z J. M., który, jak wynika z bazy danych Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie (dalej: "Fundacja"), pracował w m. [...] (tj. w miejscu zamieszkania strony sprzed skierowania do pracy). W związku powyższym Kierownik UdSKiOR ocenił jako mało prawdopodobne, że Wnioskodawca nie utrzymywał kontaktu ze swoimi bliskimi. Nadto organ zauważył, że podczas przesłuchania żaden ze świadków nie odniósł się w sposób jednoznaczny do możliwości kontaktów Skarżącego z rodziną, i to pomimo tego, że świadek E. B. pracował w sąsiednim gospodarstwie. W konkluzji organ stwierdził, iż z materiału dowodowego wynika, że Skarżący został skierowany do pracy przymusowej do sąsiedniej miejscowości, nie został jednak spełniony zawarty w art. 2 pkt 2 lit. a u.ś.p. warunek deportacji do pracy przymusowej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu Wnioskodawca wniósł o zmianę zaskarżonej decyzji. Uzasadniając powtórzył informacje zawarte we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Nadto wskazał, że pod koniec wojny, kiedy Niemcy uciekali na zachód, był zmuszony im towarzyszyć. Pod Poznaniem konwój został rozbity i wtedy, tj. 23 stycznia 1945 r. (a nie, jak pierwotnie twierdził, w marcu 1945 r.), powrócił do [...] i mieszkał tam do 1953 r. Zdaniem Skarżącego, Stowarzyszenie Polaków Poszkodowanych przez III Rzeszę mylnie wskazało, że mieszkał w [...]. Ze świadkami zaś widywał się "na odległość", pracując na polu. Skarżący podkreślił, że wykonywał bardzo trudną pracę, i to mimo młodego wieku. Był bity, a od tego bicia ma ślad do dziś, w postaci jąkania się. W odpowiedzi na skargę organ administracji wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zaskarżona decyzja i decyzja ją poprzedzająca nie mogą się ostać. Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sądy administracyjne, kierując się kryterium legalności, dokonują zatem oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. W myśl art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, Nr 1270, z późn. zm.; dalej w skrócie "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze. Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję Sąd stwierdził, iż przy jej wydaniu doszło do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). Rozpoznając niniejszą sprawę Kierownik UdSKiOR nie wywiązał się bowiem w pełni z obowiązku dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, stanowiącego jedną z zasad ogólnych k.p.a., którego przepisy znajdują zastosowanie także w postępowaniu przed tym organem (art. 4 ust. 4 u.ś.p.). W ramach ww. obowiązku, statuowanego w art. 7 k.p.a., organ powinien, w pierwszej kolejności, w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały niezbędny dla prawidłowego załatwienia sprawy materiał dowodowy (art. 77 § 1 k.p.a.), by następnie na podstawie całokształtu tego materiału ocenić, czy zostały udowodnione okoliczności istotne dla jej końcowego rozstrzygnięcia (art. 80 k.p.a.). Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie powinien zaś m.in. wskazać fakty, które uznał za udowodnione, dowody, na których się oparł, oraz przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej (art. 107 § 3 k.p.a.). Tymczasem analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz akt administracyjnych sprawy wskazuje, iż Kierownik UdSKiOR, po pierwsze, nie ustalił niektórych okoliczności istotnych dla właściwego rozstrzygnięcia sprawy, a w szczególności nie wyjaśnił ani nie ustalił: − czy w czasie wojny rzeczywiście istniało i funkcjonowało w miejscowości [...] gospodarstwo rolne[...] – jest to okoliczność dla sprawy podstawowa, skoro do tego właśnie gospodarstwa Skarżący miał zostać skierowany do pracy; − czy, w świetle dostępnej wiedzy historycznej (materiały źródłowe, opracowania monograficzne itp.), w czasie wojny zdarzały się w ogóle przypadki (czy takie przypadki odnotowano) deportacji (kierowania do pracy), bez rodziców, dzieci w wieku Skarżącego, tj. około pięcioletnich – należy tu ostrożnie zauważyć, iż w świetle zasad doświadczenia życiowego takie działanie wydaje się mało racjonalne, a przez to i mało prawdopodobne – a jest to kolejna okoliczność o podstawowym znaczeniu dla sprawy; − jakie były losy rodziców Skarżącego w czasie wojny, a w szczególności czy pozostali w rodzinnej miejscowości – kwestia ta może mieć znaczenie dla oceny wiarygodności twierdzeń Skarżącego o fakcie i okolicznościach "deportacji" oraz braku kontaktu z rodziną; − czy Skarżący posiada (posiadał) rodzeństwo – ewentualne zeznania tego rodzeństwa mogłyby istotnie wzbogacić materiał dowodowy; ponadto kwestia ewentualnego kontaktowania się (względnie braku kontaktu) z rodzeństwem podczas pobytu "u Niemca" nie byłaby pozbawiona znaczenia z punktu widzenia oceny, czy rzeczywiście doszło wówczas do "wyrwania" Skarżącego z dotychczasowego środowiska, a w konsekwencji – do deportacji; − czy możliwe jest ustalenie tożsamości lub innych danych pozwalających na identyfikację osoby Polki, która, według oświadczenia Skarżącego, pracowała w tym samym gospodarstwie i w pewnym zakresie opiekowała się małoletnim Skarżącym ("ubranie i bielizną otrzymywałem od tej Polki wyprane, czyste po dzieciach niemieckich" – k. 21v akt adm.) – sądząc z opisu pracy tej osoby (sprzątanie, gotowanie dla robotników, praca w pralni) musiała być ona starsza od Skarżącego; bezspornie, gdyby jeszcze żyła, byłaby cennym świadkiem w niniejszej sprawie, tym bardziej, że z zeznań Skarżącego można wnioskować, iż miał z nią częsty kontakt; − czy świadek E. B. figuruje w bazie danych Fundacji (okoliczność tę ustalono tylko odnośnie J. M.) – ewentualne dane z tej bazy, zwłaszcza co do miejsca pobytu (pracy) świadka w czasie wojny, pomogłyby zweryfikować wiarygodność jego zeznań odnośnie kontaktowania się ze Skarżącym. Po drugie, Kierownik UdSKiOR nie dokonał należytej oceny już zebranego w sprawie materiału dowodowego. Co najmniej przedwcześnie przyjął, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż Wnioskodawca został skierowany do pracy przymusowej do sąsiedniej miejscowości – skoro niektóre dowody zalegające w aktach sprawy wskazują, iż Wnioskodawca przez całą wojnę zamieszkiwał w miejscowości [...], na co zresztą zwrócił uwagę sam organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Co więcej, określone rozbieżności co do faktów występują nawet w kolejnych zeznaniach i oświadczeniach Skarżącego – i to nie tylko co do okresu jego "deportacji" (według pierwotnego oświadczenia miała ona trwać do 15 marca 1945 r., ostatecznie Skarżący podał, że do 20 stycznia 1945 r. – k. 20v. akt adm.), ale np. także co do częstotliwości i sposobu kontaktu z osobami świadków (w "odwołaniu" Skarżący stwierdza, iż świadkowie pracowali w tej samej miejscowości u innych Niemców i kontaktowali się "na co dzień" – k. 15; w zeznaniach z dnia 18 kwietnia 2011 pisze o odwiedzinach "raz na miesiąc – trzy" – k. 20v.; w skardze podaje, iż ze świadkami widywał się "na odległość"). W takim przypadku szczególnej doniosłości nabiera obowiązek organu wnikliwego rozważenia i wskazania, które fakty organ uznał ostatecznie za udowodnione, a także wskazania dowodów, na których w tej mierze się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Temu obowiązkowi Kierownik UdSKiOR nie uczynił zadość, a przynajmniej nie znalazło to wyrazu w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wskazane uchybienia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, gdyż, z jednej strony, na tym etapie postępowania nie można wykluczyć, iż Wnioskodawca w ogóle nie został skierowany do pracy w miejscowości [...], albo że nie przebywał tam sam, lecz z rodzicami. Z drugiej strony, zdaniem Sądu, fakt, iż ewentualna praca przymusowa byłaby wykonywana w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania, sam w sobie nie wyklucza jeszcze przyjęcia, iż doszło jednak do deportacji, gdyż o tym decyduje dopiero całokształt okoliczności, składających się na ocenę, czy doszło do "wyrwania" danej osoby z dotychczasowego środowiska. Odległość od wcześniejszego miejsca zamieszkania jest tylko jednym, i to nie najistotniejszym, z czynników branych po uwagę przy tej ocenie, obok m.in. możliwości (względnie braku możliwości) kontaktu z rodziną lub znajomymi, ewentualnej wrogości lub "obcości" (kwestie językowe, obyczajowe) otoczenia itp. Dodatkowo należy jeszcze zauważyć, że postępowanie "pierwszoinstancyjne", zakończone decyzją z dnia[...] lutego 2011 r. było nad wyraz pobieżne, a uzasadnienie decyzji odmownej – nadmiernie lakoniczne i sztampowe. Takie działanie organu zasługuje na szczególną dezaprobatę, jako nie spełniające żadnych, nawet minimalnych standardów rzetelności procesowej. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., orzekł jak w pkt 1 sentencji wyroku. O kosztach postępowania (pkt 2 sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 1 p.p.s.a., uwzględniając poniesiony przez Skarżącego koszt wpisu (100 zł). Sąd odstąpił od orzekania na podstawie art. 152 p.p.s.a. w przedmiocie wykonalności aktu, gdyż zaskarżona decyzja, jako decyzja odmowna, ze swej istoty nie podlega wykonaniu. Ponownie rozpoznając sprawę Kierownik UdSKiOR uwzględni powyższe uwagi, a w szczególności uzupełni w niezbędnym zakresie ustalenia faktyczne i materiał dowodowy. W przypadku ewentualnej niemożności poczynienia określonych ustaleń lub pozyskania określonych dowodów, wskaże tego przyczyny. Następnie wszechstronnie i wnikliwie rozważy oraz oceni cały zebrany w sprawie materiał dowodowy. W zależności od wyniku poczynionych ustaleń i rozważań podejmie właściwe rozstrzygnięcie, należycie je uzasadniając, zgodnie z wymogami art. 107 § 3 k.p.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło