IV SA/Po 940/10

WyrokWSA w Poznaniu2011-03-24

Skład orzekający: Maciej Dybowski, Bożena Popowska, Tomasz Grossmann

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przyznania świadczenia pieniężnego osobie deportowanej do pracy przymusowej, która wykonywała pracę w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania, jest zgodna z prawem po wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 16 grudnia 2009 r. (sygn. K 49/07)?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ błędnie przyjął, iż skarżąca nie została deportowana, pomijając istotne dowody i fakty powszechnie znane dotyczące wysiedlenia. W świetle wyroku TK z 16 grudnia 2009 r. pojęcie deportacji obejmuje także przymusowe przesiedlenie w granicach państwa, które powoduje 'wyrwanie' z dotychczasowego środowiska. Organ powinien ponownie ustalić stan faktyczny i rozpatrzyć sprawę zgodnie z tymi kryteriami.
Stan faktyczny
Skarżąca L. P. została wysiedlona z rodzinnego domu w miejscowości R. w województwie poznańskim podczas okupacji niemieckiej i przebywała kolejno w miejscowościach T. M., F. i O. W., gdzie wykonywała pracę przymusową. Organ odmówił przyznania jej świadczenia pieniężnego, uznając, że nie doszło do deportacji, ponieważ praca była wykonywana w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania. Skarżąca podniosła, że została przymusowo wysiedlona i odizolowana od dotychczasowego środowiska, co potwierdzają dokumenty archiwalne.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu z dnia września 2010 r. oraz poprzedzającą ją decyzję z sierpnia 2010 r. Zasądził od organu na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maciej Dybowski (spr.) Sędziowie WSA Bożena Popowska WSA Tomasz Grossmann Protokolant st. sekr. sąd. Agata Tyll-Szeligowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 marca 2011r. sprawy ze skargi L. P. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. z dnia [...] września [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień do świadczenia pieniężnego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] sierpnia [...] r. nr [...] 2. zasądza od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. na rzecz L. P. kwotę 100,00 (sto) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania Decyzją z dnia [...] sierpnia 2010 r. nr [...] (dalej decyzja z [...] sierpnia 2010 r.) Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (dalej Kierownik Urzędu albo organ administracji) działając na podstawie art. 2 pkt 2 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. nr 87, poz. 395 ze zm.; dalej ustawa o świadczeniu pieniężnym), w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. K 49/07 (Dz. U. z dnia 23.12.2009 r. nr 220, poz. 1734; dalej wyrok K 49/07), odmówił przyznania L. P. uprawnienia do świadczenia pieniężnego określonego w powołanej ustawie. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że zgodnie z art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy o świadczeniu pieniężnym represją jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939 r. na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-45. Wyrokiem K 49/07 Trybunał Konstytucyjny stwierdził niezgodność art. 2 pkt 2 powołanej ustawy, w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, z art. 32 ust. 1 Konstytucji. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że w okresie okupacji Wnioskodawczyni wykonywała pracę przymusową w pobliżu stałego miejsca zamieszkania. Praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy o której mówi TK w/w wyroku, tzn. nie była połączona z wysiedleniem i "wyrwaniem" z dotychczasowego środowiska (k. 14 akt administracyjnych). Odwołanie od decyzji z [...] sierpnia 2010 r. L. P. nadała w urzędzie pocztowym dnia [...] sierpnia 2010 r. W uzasadnieniu Odwołująca uznała tę decyzję za krzywdzącą dla niej. Opisując swe życie podczas okupacji Odwołująca podała, że w połowie września 1939 r. wraz z rodzicami i rodzeństwem została wysiedlona z własnego domu w R., woj. P. i wywieziona do T. M., znajdującego się na terenie Generalnej Guberni. Potwierdza to wypis z dokumentów Państwowego Archiwum w K. z dnia [...] lipca 2010 r., wydany w oparciu o oryginał znajdujący się w Zespole Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w O. W. z lat 1945 r. i 1950 r., stanowiących podstawę do opracowań historycznych i naukowych czasów okupacji. W T. M. Odwołująca przebywała do lutego 1940 r. Następnie została przewieziona do pracy, do F., znajdującego się w powiecie o., woj., p., gdzie przebywała od marca 1940 r. do listopada 1943 r. Jej rodzice pracowali w charakterze służących w niemieckim gospodarstwie, natomiast Odwołująca jako opiekunka do dzieci, wykonując również w wolnym czasie pracę w gospodarstwie. To, że F. był oddalony od ok. [...] km od przedwojennego miejsca zamieszkania Odwołującej nie oznacza Jej zdaniem, że nie została ona deportowana. Odwołująca nie mogła przemieszczać się do R., a nawet wspominać, że majątek Jej ojca znajduje się stosunkowo blisko faktycznego miejsca pobytu. Z kolei od grudnia 1943 r. do lutego 1945 r. Odwołująca wraz z matką oraz rodzeństwem została przeniesiona do pracy w charakterze robotnicy w niemieckim ogrodnictwie. Odwołująca zwróciła uwagę, że w roku wybuchu II wojny światowej miała sześć lat i mocno przeżywała parokrotną zmianę miejsca pobytu, wyrwanie z dotychczasowego najbliższego środowiska i doznawane poniżenie (k. 16-17 akt administracyjnych). Decyzją z dnia [...] września 2010 r., nr [...] (dalej decyzja z [...] września 2010 r.), Kierownik Urzędu na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 127 § 3 kpa i art. 2 pkt 2 lit. a, art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. nr 87, poz. 395 ze zm.), utrzymał w mocy własną decyzję z [...] sierpnia 2010 r. W uzasadnieniu Kierownik Urzędu wskazał, że wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy złożony przez Odwołującą nie zasługuje na uwzględnienie. Organ administracji publicznej analizując wyrok K 49/07, opierając się na zgromadzonym w aktach sprawy materiale dowodowym zauważył, że Odwołująca pracowała w miejscowościach F. i O. W., w niewielkim oddaleniu od miejsca swego zamieszkania (miejscowość Rąbczyn). Nie nastąpił więc fakt deportacji wskazany w ustawie o świadczeniu pieniężnym. Praca ta nie przybrała szczególnie dotkliwej formy, o której mówi Trybunał Konstytucyjny w wyroku K 49/07. Przepisy ustawy nie przewidują świadczeń z ustawy dla wszystkich poszkodowanych przez pracę niewolniczą na rzecz III Rzeszy, lecz zawężają krąg podmiotów do tych spośród nich, wobec których okupant stosował represje pracy niewolniczej w zaostrzonej formie (deportacja) w stosunku do obowiązującego powszechnie obowiązku pracy. W wyroku TK zakwestionowane zostało jedynie rozgraniczenie między osobami deportowanymi poza terytorium II RP, a osobami deportowanymi w granicach państwa polskiego sprzed wojny. Trybunał wskazał jednak wyraźnie, że pozostałe kryteria dotyczące deportacji pozostały bez zmian. W uzasadnieniu wyroku odniesiono się do kwestii pracy w obrębie miejsca zamieszkania. Wprawdzie ustawa o świadczeniu pieniężnym nie precyzuje odległości, jednak wyraźnie wskazuje na wymóg deportacji do pracy przymusowej (k. 20-21 akt administracyjnych). W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w P. (dalej WSA) L. P. wniosła o: uchylenie decyzji Kierownika Urzędu z dnia [...] września 2010 r., przyznanie jej należnego świadczenia i obciążenie kosztami postępowania sądowego Kierownika Urzędu. Skarżąca przedstawiając okres swego życia począwszy od rozpoczęcia II wojny światowej podkreśliła, że deportacja i parokrotna zmiana miejsca pobytu, zawsze były dla niej wielkim przeżyciem i poniżeniem. Jej matka pracowała w niemieckim gospodarstwie po 16 godzin na dobę, nie zapewniając Skarżącej minimum opieki i bezpieczeństwa. Ta trudna sytuacja zmusiła Skarżącą do tego, by samemu będąc dzieckiem, opiekowała się młodszym bratem. W wolnych chwilach Skarżąca zmuszana była do wykonywania lżejszych prac porządkowych. Wysiłek fizyczny i nieprawidłowe odżywianie doprowadziły Skarżącą do tyfusu. Skarżąca do dzisiejszego dnia choruje na wrzody żołądka (k. 4-5 akt sądowych). W odpowiedzi na skargę z dnia [...] października 2010 r. nr [...], Kierownik Urzędu wniósł o oddalenie skargi. W uzasadnieniu organ administracji wskazał, że badając uprawnienie Skarżącej do uzyskania uprawnienia do świadczenia pieniężnego ocenił charakter deportacji strony nie w oparciu o kryterium terytorialne (geograficzne), lecz - uwzględniając treść wyroku TK - w oparciu o kryterium szczególnej dolegliwości represji. Wykonywanie pracy przymusowej w miejscowościach położonych w niewielkiej odległości od miejsca zamieszkania strony nie miało charakteru szczególnie dotkliwego. W ocenie organu, zmiana miejsca pobytu nie musi oznaczać, że jednocześnie nastąpiło "wyrwanie" z dotychczasowego środowiska, czego efektem było zerwanie z nim więzi. Jeżeli więc praca była wykonywana w niewielkim oddaleniu od dotychczasowego miejsca zamieszkania, to nie sposób uznać, że nastąpiło wyrwanie z dotychczasowego środowiska, praca bowiem była wykonywana w znanej okolicy, w niewielkiej odległości od otoczenia, rodziny i znajomych. Strona została wprawdzie zmuszona do opuszczenia rodzinnej miejscowości, jednak skierowano ją do pracy w miejscowości pobliskiej. Strony nie dotknęły inne utrudnienia charakterystyczne dla deportacji: zmiana warunków klimatycznych czy społecznych, bariera językowa. Niewątpliwie wiek strony mógł zwiększyć w Niej poczucie odległości i osamotnienia, niemniej jednak w sensie obiektywnym była to okolica jej dotychczasowego miejsca zamieszkania. Zdaniem organu badanie przesłanki szczególnej dolegliwości represji, winno być oparte na kryteriach w jakimś stopniu zobiektywizowanych, a nie wyłącznie na subiektywnych odczuciach wnioskodawcy. Skoro Strona wykonywała pracę w pobliżu swego miejsca zamieszkania, należało odmówić Jej przyznania wnioskowanego świadczenia z uwagi na brak zerwania więzi z dotychczasowym środowiskiem (k. 8-10 akt sądowych). Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m.in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) i art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm., dalej ppsa), sprowadzają się do kontroli działalności administracji publicznej pod względem jej zgodności z prawem. W tym zakresie mieści się ocena, czy zaskarżona decyzja odpowiada prawu i czy postępowanie prowadzące do jej wydania nie jest obciążone wadami uzasadniającymi wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego. Wskazać również należy, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ppsa). Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy z o świadczeniu pieniężnym. Wyrokiem TK z 16 grudnia 2009 r., K 49/07 (OTK-A 2009/11/169) przepis art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym został uznany za niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego. Wyrok ten ogłoszony został w Dzienniku Ustaw nr 220, poz. 1734 z dnia 23 grudnia 2009 r. i tego dnia treść normatywna art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym utraciła moc obowiązującą w zakresie określonym przez Trybunał. Badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wiąże się zatem z oceną prawnych konsekwencji zapadłego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. W świetle art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, co oznacza, że wiążą one wszystkich adresatów bez wyjątku, sądów nie wyłączając, a zatem winny być przez nie respektowane. W niniejszej sprawie, Kierownik Urzędu orzekał już po wydaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego, a więc po utracie mocy obowiązującej art. 2 pkt 2 powołanej ustawy w zakresie określonym przez Trybunał. W uzasadnieniu wyroku K 49/07 Trybunał stwierdził, że ustawodawca trafnie uznał, że wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które pracę tę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. Świadectwa osób poddanych tej formie represji skłaniają do akceptacji poglądu, że znajdowały się one w znacznie trudniejszej sytuacji niż osoby wykonujące nawet tego samego typu pracę, ale w dotychczasowym miejscu zamieszkania lub w niewielkim od niego oddaleniu (np. sąsiedniej miejscowości), w znanej okolicy, w otoczeniu rodziny i znajomych. W ocenie Trybunału zadośćuczynienie należy się również osobom deportowanym w granicach państwa. Nie mogą one być odmiennie traktowane, tym bardziej, że nie miały one wpływu na miejsce wykonywania pracy przymusowej. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, ogólnie słuszny cel zaskarżonej ustawy (symboliczne zadośćuczynienie dla osób wywiezionych do pracy przymusowej) został wypaczony przez niepełne określenie kategorii osób uprawnionych do świadczenia deportacyjnego przewidzianego w art. 2 pkt 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym. Z przepisu tego wynika, że beneficjentami świadczeń mogą być wyłącznie osoby wywiezione z terytorium państwa polskiego (i to definiowanego na dwa różne sposoby - w granicach przedwojennych lub powojennych) na terytorium ZSRR, III Rzeszy lub terenów przez nie okupowanych. W taki sposób do rangi warunku uzyskania świadczenia (cechy relewantnej jego adresatów) podniesione zostało przekroczenie granicy państwa polskiego (nie zawsze zresztą istniejącej w sensie prawnym i faktycznym oraz zmieniającej swój przebieg w trakcie działań wojennych). Spowodowało to wykluczenie możliwości przyznania świadczeń deportacyjnych osobom deportowanym (wywiezionym) do pracy przymusowej w ramach terytorium państwa polskiego. W opinii Trybunału Konstytucyjnego, tak sformułowane, bardzo rygorystyczne przesłanki dostępu do świadczeń deportacyjnych, w istotny sposób naruszają zasadę równości. Kryterium przekroczenia granic państwowych nie jest adekwatne do celu ustawy, którym było symboliczne zadośćuczynienie za pracę przymusową świadczoną na rzecz okupantów w szczególnie trudnych warunkach, spowodowanych oderwaniem od dotychczasowego otoczenia. Powoduje ono arbitralne zróżnicowanie prawa do świadczenia deportacyjnego. Osoby wywiezione do pracy przymusowej są bowiem dzielone na dalsze dwie kategorie, w zależności od tego, czy miejsce ich zamieszkania i miejsce wywiezienia dzieliła granica państwa polskiego, czy też nie. Tym samym cechą relewantną osób uprawnionych do świadczenia deportacyjnego jest nie tylko szczególna dolegliwość represji (wywiezienia do pracy przymusowej), lecz także sztuczne w istocie kryterium "geograficzne". Aktualne zasady przyznawania tych świadczeń powodują naruszenie zasady równości w dwu wymiarach. Po pierwsze, prowadzą one do podobnego traktowania podmiotów różnych, tj. osób wywiezionych do pracy przymusowej, pozostających w łączności ze swym dotychczasowym środowiskiem (np. deportowanych do sąsiedniej miejscowości, ale z przekroczeniem granic państwowych) oraz osób pozostających w całkowitej od niego izolacji (np. deportowanych na duże odległości w ramach terytorium państwa polskiego, zwłaszcza na tereny przygraniczne, zamieszkałe w przeważającej części przez Niemców, Ukraińców czy Białorusinów). Po drugie, powodują one odmienne traktowanie osób cechujących się tą samą cechą relewantną w równym stopniu (osób "wyrwanych" z dotychczasowego środowiska z powodu wywiezienia przez okupantów do pracy przymusowej) w zależności od tego, czy przekroczyły one granice państwowe. Trybunał wskazał, że w języku potocznym "deportacja jest karą polegającą na skierowaniu skazanego do odległej miejscowości na przymusowy pobyt: zesłanie" (Słownik języka polskiego, red. M. Szymczak, Warszawa 1988, t. 1, s. 328; definicja zacytowana w wyroku z 28.5.2003 r., II SA/Wr 1166/03; podobnie np. Słownik wyrazów obcych PWN, red. J. Tokarski, Warszawa 1978 r., s. 145 – "zesłanie skazanego, zwłaszcza do odległej, izolowanej miejscowości na przymusowy pobyt"). Z przytoczonych cytatów wyraźnie wynika, że pierwotnym celem tak rozumianej deportacji jest wymierzenie sankcji w postaci pozbycia się z danego terytorium osób niepożądanych i ich ukarania przez izolację od dotychczasowego środowiska. Dla określenia sytuacji, w których celem przymusowej zmiany miejsca pobytu jest zmuszenie do wykonywania pracy, stosowane jest raczej określenie "wywiezienie do pracy przymusowej" (potocznie: "na roboty"). Ustawodawca w art. 2 definiuje pojęcie represji w rozumieniu ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz.U. nr 87, poz. 395 ze zm.). Skarżąca zdaje się nawiązywać do rozumienia pojęcia represja, powszechnie przyjętego w języku polskim ("surowe środki odwetu; ich stosowanie"- "Słownik języka polskiego" pod red. W. Doroszewskiego t. VII PWN 1965 s. 931; "Słownik języka polskiego" pod red. M. Szymczaka - PWN 1992 t. 3 s. 47; "kara, karanie (przez państwo albo sądy); polityczny: środek odwetu, ucisku, tłumienia buntu"- W. Opaliński, "Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych" WP 1990 str. 438-9; "Uniwersalny słownik języka polskiego" pod red. S. Dubisza t. 3 PWN 2003 str. 931-932 znaczenie 1). W przypadku Wnioskodawczyni - w 1939 r. [...] dziewczynki - podniesione we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy (k. 16-17 akt administracyjnych) przebywanie na skutek wysiedlenia wraz z obojgiem rodziców i dwoma braćmi w T. M., a następnie w miejscowości F. i w O. W.., w obcym środowisku, było represją w rozumieniu politycznym (jako środek ucisku), lecz nie w rozumieniu karnym. Nie ulega wątpliwości, że los dzieci polskich, przebywających w warunkach deportacji rodziców do pracy przymusowej był nad wyraz trudny (odpowiednio - Cz. Łuczak "Polscy robotnicy przymusowi w Trzeciej Rzeszy podczas II wojny światowej" Wyd. Poznańskie 1974 s. 131 i nast.) – także, gdy przebywały w warunkach deportacji na terytorium Państwa Polskiego w granicach z 31 sierpnia 1939 r. Ustawodawca nie każdą represję objął działaniem ustawy, wyraźnie definiując pojęcie represji w rozumieniu art. 2 ustawy o świadczeniu pieniężnym. Obowiązkiem Sądu Administracyjnego jest badanie zgodności zaskarżonych decyzji z prawem, a nie zastępowanie ustawodawcy w określaniu, które jeszcze rodzaje represji winny wiązać się z nabyciem uprawnień na podstawie ustawy. Utrwalonym w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego jest pogląd, że pozostaje w zgodzie z zasadą państwa prawnego przyznanie uprawnień do świadczenia tylko pewnej, ściśle określonej grupie osób srożej represjonowanych, z pominięciem osób, które doznały represji mniej dolegliwych (art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP z 2 kwietnia 1997 r.- Dz.U. 78/97/483, sprost. Dz.U. 28/01/319, zm. 200/06/1471, 114/09/946; uzasadnienie uchwały 7 Sędziów NSA z 12.10.1998- OPS 5/98- ONSA 1/99/1). Art. 1 ustawy o świadczeniu pieniężnym przewiduje prawo do określonego świadczenia dla osób, które podlegały represjom wskazanym w ustawie. Ustawa nie przewiduje objęcia świadczeniem wszystkich osób, które doznały represji okresu wojennego i powojennego. Nie dotyczy też wszystkich rodzajów i form represji, jakim w tym okresie poddani byli obywatele polscy - w szczególności ustawa przewiduje świadczenia tylko dla tych osób, wobec których okupanci stosowali represję pracy niewolniczej w zaostrzonej formie. Nie ulega wątpliwości, że sytuacja przymusowo zatrudnionych, izolowanych od dotychczasowego środowiska w wyniku deportacji (wywiezienia) na okres co najmniej 6 miesięcy, była nieporównanie gorsza od sytuacji innych, przymusowo zatrudnionych osób, i to nawet wówczas, gdy warunki pracy były porównywalne (uzasadnienie uchwały 7 Sędziów NSA z 12.10.1998 - ONSA 1/99/1; który to pogląd w tej materii w pełni akceptuje Trybunał Konstytucyjny – cz. III pkt 2.2; 2.4; 3.5 uzasadnienia wyroku K 49/07). Rozszerzenie katalogu osób represjonowanych w rozumieniu ustawy wymaga jednak woli ustawodawcy. W zaskarżonej decyzji Kierownik Urzędu prawidłowo dekodował – posługując się uzasadnieniem wyroku Trybunału K 49/07 – normę prawa materialnego, wskazując na konieczny wymóg deportacji jako warunek przyznania świadczenia z powołanej ustawy. Przedwcześnie i wbrew zgromadzonym dowodom Kierownik Urzędu przyjął jednak, że Skarżąca znalazła się we F. nie w wyniku deportacji. Trafnie Kierownik Urzędu przy ustalaniu stanu faktycznego sięgnął do mapy (k. 18 akt administracyjnych), jednakże błędnie zakończył w istocie na dowodzie z tej mapy, postępowanie dowodowe, zaniechawszy dalszego postępowania dowodowego i pominąwszy przy ocenie dowodów inne dowody zgromadzone w sprawie oraz fakty powszechnie znane (art. 77 § 4 kpa). W szczególności Kierownik Urzędu całkowicie pominął przy ocenie dowodów dowód z uwierzytelnionego odpisu informacji zawartej w zespole akt Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w O. W. z lat [1945] 1950-1973 [1974], sygn. 1008, k. 24-26 (3/715) – Zestawienie zbrodni hitlerowskich dokonanych w latach 1939-1945 na terenie powiatu o. z 1969 r., czym naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów (art. 80 kpa). Z opisu represji zawartych w tym odpisie dokumentu wynika, że z miejscowości R. gmina R., powiat O. W. województwo p. wysiedlono w trybie administracyjnym poszczególne rodziny; powodem wysiedlenia było to, by wysiedlone rodziny stanowiły siłę roboczą w gospodarstwach niemieckich; gospodarstwa po wysiedlonych rodzinach obsadzano rodzinami niemieckimi; wysiedlonych transportowano zaprzęgami konnymi; wysiedleni pracowali w gospodarstwach niemieckich; wysiedleń dokonywano w latach 1940-43; wysiedleń dokonywano w nocy względnie wcześnie rano; na polecenie [niemieckich – dopisek WSA] władz administracyjnych; poz. 135. P. S.; wyszczególnione osoby zostały wysiedlone z rodzinami do różnych miejscowości, największa ilość została wysiedlona do Protektoratu (k. 2-5 akt administracyjnych). Ów odpis dokumentu uzupełnia odpis ankiety L. P. córki S. i A. z d. M.; urodzonej [...] listopada 1933 r. w R. gm. R. pow. O. [W.] woj. poznańskie; do 1939 r. zamieszkałej w R. gm. R. pow. O. [W.] woj. P.; w czasie okupacji O. W., ul. [...] (k. 5-5v akt administracyjnych). Z kserokopii odpisu skróconego aktu urodzenia nr 138/1933 L. P. wynika, że urodziła się [...] listopada 1933 r. w R. jako córka S. P. i A. M. (k. 6 akt administracyjnych). Za wiarogodnością tych odpisów dokumentów przemawia to, że sporządzone zostały krótko po II wojnie światowej, gdy ich autorzy nie mogli w żaden sposób przypuszczać, że fakty w nich utrwalone przemawiać będą za przyznaniem jakichkolwiek świadczeń. Organ administracji publicznej w uzasadnieniach swych decyzji, opierając się na przedstawionym wyroku Trybunału podniósł, że niezbędnym warunkiem uzyskania prawa do świadczenia pieniężnego określonego w ustawie o świadczeniu pieniężnym jest udowodnienie wykonywania pracy przymusowej połączonej z wysiedleniem z dotychczasowego środowiska. Jednakże należy mieć na względzie, że wśród czynników, które zdaniem Trybunału wskazują na zaostrzony charakter represji można wymienić m. in. niedostatek więzi społecznych z nowym otoczeniem (wrogość, nieznajomość języka), ogólnie trudniejsze warunki egzystencji (np. brak możliwości sprzedaży czy wymiany własności pozostawionej w dotychczasowym miejscu zamieszkania, brak solidarności rodzinnej czy sąsiedzkiej), co najmniej utrudniony kontakt z rodziną i najbliższymi. L. P. zarówno w skardze do sądu administracyjnego, jak i w trakcie toczącego się postępowania administracyjnego wyraźnie podkreślała szczególną dolegliwość deportowania jej do pracy przymusowej, wskazując na swój młody wiek oraz okoliczności pracy w miejscu docelowym. Podniosła, że obok nadmiernej eksploatacji fizycznej, szczególnie istotna jest niewyobrażalna dolegliwość emocjonalna, które wspólnie składają się na rozmiar oddziałujących na Skarżącą represji. Faktyczna odległość od miejsca zamieszkania nie miała zdaniem Skarżącej żadnego realnego znaczenia, bowiem o ówczesnych realiach Skarżącą obowiązywał całkowity zakaz opuszczania miejsca pracy i pobytu, a tym samym zakaz odwiedzin rodzinnej miejscowości. Skarżąca podniosła, że została "wywieziona" z dotychczasowego miejsca zamieszkania, a co więcej została przeniesiona do gospodarstwa, w okolice i środowisko, które nie były jej znane. Skarżąca podniosła, że przebywając we F. nie mogła nawet wspomnieć, że nieopodal znajdował się majątek należący do Jej ojca ani tym bardziej opuszczać teren gospodarstwa, w którym pracowała. Tymczasem organ administracji publicznej w ogóle nie ustalił stanu faktycznego sprawy, nie odniósł się do twierdzeń Skarżącej wskazując jedynie, że praca wykonywana przez stronę w pobliżu miejsca zamieszkania nie przybrała szczególnie dotkliwej formy. Należy jednak w tym miejscu zauważyć, że w aktach niniejszej sprawy znalazło się pismo Archiwum Państwowego w K. z dnia [...] lipca 2010 r., obejmujące uwierzytelnioną kserokopię pisma zawartego w zespole akt Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w O. W. z lat [1945] 1950-1973 [1974], sygn. 1008, k. 24-26 (3/715) – Zestawienie zbrodni hitlerowskich dokonanych w latach 1939-1945 na terenie powiatu ostrowskiego z 1969 r. Dokument ten w załączeniu zawiera listę osób wysiedlonych z terenu miejscowości R., powiat o., województwo p. Następnie gospodarstwa po wysiedlonych rodzinach obsadzano rodzinami niemieckimi. Pośród listy wysiedlonych pod nr [...] znajduje się imię i nazwisko ojca Skarżącej – S. Analizowany dokument potwierdza zatem wersję wydarzeń przedstawioną przez Skarżącą, że została ona wraz z rodzicami oraz rodzeństwem wysiedlona z miejsca zamieszkania. Zgodnie z art. 106 § 3 upsa, Sąd Administracyjny bierze pod uwagę fakty powszechnie znane, nawet bez powołania się na nie strony; do postępowania dowodowego, o którym mowa w § 3, stosuje się odpowiednio kpc (art. 106 § 5 upsa). Utrwalonym w orzecznictwie Sądu Najwyższego i w doktrynie jest pogląd, że ustawowe określenie "fakty powszechnie znane" (art. 228 § 1 kpc, art. 77 § 4 kpa, art. 153 kpk z 1969 r., art. 168 kpk z 6 czerwca 1997 r.- Dz.U. 89/97/555 ze zm.) obejmuje również fakty historyczne, utrwalone w piśmiennictwie naukowym- te relacje o pewnych mających miejsce w przeszłości zdarzeniach, w tym także politycznych, które w sposób zgodny z zasadami metodologii naukowej, a więc w oparciu o różnorakie źródła, ujawnione zostały przez historyków (wyrok SN z 9.3.1993- WRN 8/93- OSNKW 7-8/93/49; OSP 6/94/ 117 z glosą J. Tylmana; WPP 2/94/101 z glosą S. Przyjemskiego; PS 4/96/67 z omówieniem J. Gudowskiego; PS 5/96/38 z omówieniem Z.Dody i J.Grajewskiego, akceptowane przez J. Gudowskiego "Kpc- tekst, orzecznictwo, piśmiennictwo" W.Pr.1998 t.1 s.473 uw. 8). Fakty powszechnie znane ma też obowiązek brać pod uwagę organ administracji publicznej (art. 77 § 4 kpa). Z najnowszej i najpełniejszej monografii traktującej o wysiedleniach ludności polskiej z Wielkopolski (Marii Rutowskiej "Wysiedlenia ludności polskiej z Kraju Warty do Generalnego Gubernatorstwa 1939-41"- Instytut Zachodni 2003) wynikają zasady i sposoby wysiedleń (deportacji) ludności polskiej z Kraju Warty w okresie II wojny światowej. Wysiedlenia ludności polskiej w Kraju Warty przeprowadzały niemieckie władze bezpieczeństwa- w tym w szczególności wyróżniony przez władze niemieckie z tego tytułu 101 Policyjny Batalion Rezerwy ("Końcowe sprawozdanie z wysiedlenia w ramach osiedlania Niemców z Wołynia, Galicji i Chełmszczyzny (drugi plan krótkofalowy) w Kraju Warty w 1940 r." – dokument nr 26 opublikowany w "Biuletynie GKBZH" XXI/1970 s. 198). Batalion 101 to jedna z niewielu jednostek policji niemieckiej, która doczekała się monografii historycznej (choć z okresu działań od połowy 1942 r. do połowy 1943 r.- Christopher R. Browning "Zwykli ludzie. 101. Policyjny Batalion Rezerwy i "ostateczne rozwiązanie" w Polsce" Bellona 2000 i przywołane w publikacji zasoby archiwalne). W wysiedleniach uczestniczyły także: 41, 44, 103, 105, 132 bataliony policji ("Biuletyn GKBZH" XXI/1970 s. 29, 186, 215; Cz. Łuczak "Położenie ludności polskiej w Kraju Warty 1939-1945. Dokumenty niemieckie" – Wyd. Pozn. 1987 s. 57-58; M. Rutowska – op. cit. 73). Przedwcześnie Kierownik Urzędu uznał, że Skarżąca nie wykazała, by znalazła się we F. nie na skutek deportacji. Od wiosny 1940 r. wszystkich wysiedlanych Polaków z Kraju Warty kierowano bezpośrednio do obozów przesiedleńczych, utworzonych w Łodzi. Polacy z całego obszaru Kraju Warty do połowy marca osadzani byli w obozie przy ul. Kopernika, a w obozie w Konstantynowie k. Łodzi osadzano głównie rolników wraz z całymi rodzinami, wysiedlonych z terenu przedwojennego województwa poznańskiego (M. Rutowska - op. cit. s. 33- 34, 209- 210; "Biuletyn GKBZH" XXI/1970 s. 33). Skarżąca podnosi co prawda, że "w połowie września 1939 r. rodzice wraz z dziećmi jako pierwsi ze wsi zostali deportowani do T. M." (k. 4v akt sądowych; podobnie s. 10v, 17v akt administracyjnych), lecz tego twierdzenia niczym nie dowodzi ani nie uprawdopodabnia. Twierdzenie o tak rychłym wysiedleniu pozostaje w sprzeczności z wiedzą historyczną – w połowie września 1939 r. na ziemiach polskich trwały jeszcze działania wojenne i Niemcy nie wysiedlali Polaków z Wielkopolski. Z powiatu ostrowskiego pierwszych wysiedleń (1050 osób) dokonano w ramach pierwszego planu krótkofalowego (1-17 września 1939 r.), a następnie dopiero w ramach drugiego planu krótkofalowego (15.3.1940-20.01.1941 r.) – dalszych 2615 osób. Wszystkie wysiedlenia odbywały się w ramach należycie przygotowanych i skoordynowanych akcji administracji niemieckiej, policji niemieckiej i innych organizacji niemieckich (M. Rutowska - op. cit. s. 54; 73). W przypadku wysiedleń do Generalnego Gubernatorstwa wymagało to koordynacji z Kolejami Niemieckimi. Samo wysiedlenie przymusowe do nieodległych miejscowości (w tym do specjalnych rezerwatów; M. Rutowska – op. sit. s. 55, 57), mające miejsce od 1942 r., nie zmienia charakteru tej represji, jako spełniającej przesłanki art. 2 pkt 2 lit. a ustawy o świadczeniach. W Kraju Warty gospodarstwa rolne wraz z całym dobytkiem skonfiskowane były na mocy rozporządzeń ministra aprowizacji i rolnictwa Rzeszy z dnia 28.02.1940 r. oraz rozporządzenia z 12.02.1940 r. o publicznym zagospodarowaniu przedsiębiorstw i nieruchomości rolnych oraz leśnych i z 17.09.1940 o wywłaszczeniu całego ruchomego i nieruchomego mienia polskiego i że w 1941 r. proces ten został zakończony (Cz. Łuczak "Pod niemieckim jarzmem. Kraj Warty 1939 – 1945" Poznań 1996 r., s. 93, 96, 99; J. Janicki, op. cit., s. 106-107). Gospodarstwo rolne, położone na obszarach wcielonych do Rzeszy, należące przed wojną do S. P. - ojca Wnioskodawczyni, było w czasie okupacji, tak jak inne gospodarstwa rolne na ziemiach wcielonych do Rzeszy, przymusowo i bezprawnie skonfiskowane wraz z całym sprzętem rolniczym, odzieżą i bydłem; polscy rolnicy wraz z rodziną przymusowo wysiedleni, a gospodarstwo jego przejęte we władanie niemieckie, objęte przez niemieckiego rolnika. Analiza akt administracyjnych wskazuje, że Kierownik Urzędu, nie podjął dostatecznych kroków celem zbadania okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy - czy rodziny wskazane w odpisach dokumentów dostarczonych przez Archiwum Państwowe w Kaliszu zostały przymusowo wysiedlone w jednym czasie, czy ewentualnie przeszły przez obóz przesiedleńczy w Łodzi. W ocenie Sądu badającego niniejszą sprawę, brak szczegółowych ustaleń w tej materii – w obliczu braku przeprowadzenia dowodu z dokumentów – zwłaszcza znajdujących się w archiwach Gminy R. i Miasta T. M. (w tym ksiąg meldunkowych), archiwów państwowych i IPN, właściwych dla Gminy R. i Miasta T. M. i ewentualnie zeznań strony (art. 75 § 1, art. 86 kpa) – uznać należy za nieprawidłowe. Takie postępowanie jest w oczywisty sposób sprzeczne z dyrektywami prowadzenia postępowania dowodowego, w szczególności z obowiązującą w postępowaniu administracyjnym zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 kpa). Wskazane chybienia stanowiły naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i 4, art. 80 i art. 81, art. 107 § 3 kpa, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Organ administracji publicznej rozpatrując ponownie niniejszą sprawę winien mieć po pierwsze na względzie poczynione w niniejszym uzasadnieniu wskazania na temat analizy oraz znaczenia wyroku TK z dnia 16 grudnia 2009 r. W szczególności organ administracji winien w prawidłowy sposób dokonać interpretacji samego pojęcia deportacja mając na uwadze, że polega ono przede wszystkim na "wyrwaniu" osoby deportowanej z dotychczasowego środowiska rodzinno-społecznego. Nie oznacza to automatycznie, jak stwierdził Trybunał, że o deportacji można mówić jedynie w przypadku przesiedlenia na teren innego państwa. Nie można z góry przyjmować, że przymusowe przesiedlenie w granicach kilkunastu kilometrów również nie będzie stanowiło dla osoby przesiedlanej drastycznej zmiany środowiska rodzinno-społecznego. Po drugie, organ administracji publicznej winien ustalić w sposób dokładny stan faktyczny sprawy, tzn. w jakim dokładnie terminie Skarżąca wraz z rodziną została wysiedlona i czy przebywała w ramach wysiedlenia w T. M., a następnie w gospodarstwie we F., czy wykonując prace przymusowe miała możliwość kontaktowania się z rodziną, jakie dokładnie prace wykonywała, jakich dolegliwości doświadczała, gdzie i dla kogo pracowała. Ponownie rozpatrując sprawę Kierownik Urzędu winien przeprowadzić postępowanie dowodowe, które realizować będzie wszystkie obowiązujące w tym zakresie przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Kierownik Urzędu zwróci się do Archiwum Państwowego w K. i P. i ewentualnie innych, właściwych dla T. M., a także do właściwych gmin, o wskazanie, czy zachowały się dokumenty potwierdzające skalę wysiedleń ze wsi R. gm. R. powiat O. W. i daty poszczególnych wysiedleń - a zwłaszcza, czy miały one miejsce w okresie od 1-17 grudnia 1939 r.; od 15.3.1940 r. do 20.1.1941 r.; a następnie do 1943 r. włącznie (k. 3 akt administracyjnych); czy wśród wysiedlonych jest S. P. wraz z żoną A. i córką L.; czy na podstawie ksiąg meldunkowych wiadomo kiedy wymeldowano S. P. wraz z żoną A. i córką L. z R. (z jaką adnotacją) i kiedy w tym samym gospodarstwie zameldowano rodzinę rolników niemieckich. Niezbędnym pozostaje również sięgnięcie przez Kierownika Urzędu do znanych publikacji książkowych, w tym podanej przez Skarżącą książki "Raszków przez wieki" pod red. J. Bartczaka. Opierając się na rzetelnie ustalonym stanie faktycznym organ administracji będzie mógł następnie przeprowadzić rozważania prawne odnośnie zasadności przyznania Skarżącej świadczenia w trybie przepisów ustawy o świadczeniu pieniężnym. Mając powyższe na względzie, Sąd w punkcie I wyroku działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa w zw. z art. 135 ppsa uchylił zaskarżoną decyzję Kierownika Urzędu z dnia 17 września 2010 r. i poprzedzającą ją decyzję z dnia 9 sierpnia 2010 r. O kosztach postępowania Sąd orzekł w pkt II wyroku, zasądzając od Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w W. na rzecz Skarżącej kwotę 100 zł., na którą złożył się jedynie zwrot opłaconego wpisu sądowego od skargi (art. 200 ppsa; § 2 ust. 3 pkt 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie wysokości oraz szczegółowych zasad pobierania wpisu w postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. 2003 r., nr 221, poz. 2193 ze zm.). MZ

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło