IV SAB/Po 37/19
WyrokWSA w Poznaniu2019-06-26
Skład orzekający: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, Tomasz Grossmann, Izabela Bąk - Marciniak, Maria Grzymisławska - Cybulska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wójt Gminy dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Wójt Gminy dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, ponieważ czas jego trwania przekroczył rozsądne granice, a czynności organu nie wykazywały wymaganej dynamiki i koncentracji. Jednakże, przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa, biorąc pod uwagę złożoność spraw wnioskodawcy oraz fakt, że organ ostatecznie wydał decyzję. W związku z tym, sąd uwzględnił skargę w części dotyczącej stwierdzenia przewlekłości, ale oddalił ją w pozostałym zakresie, w tym w części dotyczącej wymierzenia grzywny.Stan faktyczny
Skarżący S. W. złożył skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy w sprawie ustalenia warunków zabudowy. Skarżący wniósł o stwierdzenie przewlekłości, wymierzenie grzywny i zwrot kosztów. Przed wniesieniem skargi złożył ponaglenie, które zostało uznane za nieuzasadnione. Wójt Gminy wniósł o oddalenie skargi, wskazując na dużą liczbę wniosków składanych przez skarżącego. Postępowanie w sprawie ustalenia warunków zabudowy trwało od marca 2013 r. do lutego 2014 r., z okresami zawieszenia i przedłużeń terminu.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono, że Wójt Gminy dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania. 2. Stwierdzono, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa. 3. W pozostałym zakresie skargę oddalono. 4. Zasądzono od Gminy na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Grossmann Sędzia WSA Izabela Bąk - Marciniak Asesor sądowy WSA Maria Grzymisławska - Cybulska (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 26 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi S. W. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy 1. stwierdza, że Wójt Gminy dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie zakończonej decyzją nr [...]; 2. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 3. w pozostałym zakresie skargę oddala; 4. zasądza od Gminy [...] na rzecz skarżącego S. W. kwotę [...]zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Skarżący S. W. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Wójta Gminy w sprawie ustalenia warunków zabudowy (znak sprawy: [...]) wnosząc o stwierdzenie przez Sąd, że organ dopuścił się przewlekłości w prowadzonym postępowaniu, wymierzenie organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; zwanej dalej "P.p.s.a.") oraz zasądzenie od organu na rzecz Skarżącego zwrotu kosztów postępowania. Skarżący wyjaśnił, że przed wniesieniem skargi złożył do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] ponaglenie, które postanowieniem z [...] grudnia 2018r., Nr [...] zostało uznane za nieuzasadnione.
W odpowiedzi na skargę Wójt Gminy wniósł o jej oddalenie przedstawiając stan faktyczny sprawy.
Organ zaznaczył dodatkowo, że Skarżący w 2012 r. i 2013 r. złożył około 350 wniosków o ustalenie warunków zabudowy. Były to wnioski, które wymagały bardzo szerokiej analizy funkcji i cech zabudowy i zagospodarowania terenu. Często analiza zawierała kilkanaście arkuszy o formacie A0. Zdaniem organu były to działania celowe mające na celu paraliż funkcjonowania urzędu.
Na wezwanie Sądu organ został zobowiązany do złożenia oświadczenia czy przekazana dokumentacja stanowi pełną dokumentację akt sprawy ze skargi S. W. na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie ustalenia warunków zabudowy (znak sprawy: [...]). Pismem z dnia [...] maja 2019 r. Wójt Gminy oświadczył, że Sądowi została przekazana – pełna dokumentacja – akt sprawy ustalenia warunków zabudowy (znak sprawy: [...] – k. 38 akt sądowych.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje
Skarga jest zasadna.
W świetle art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej "P.p.s.a.") kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje między innymi orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w art. 3 § 2 pkt 1–4 P.p.s.a., to jest mających za przedmiot w szczególności decyzje administracyjne, postanowienia w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie, a także inne akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa.
Mając powyższe na względzie Sąd stwierdził, że przedmiotowa skarga mieści się w zakresie kognicji sądu administracyjnego określonej w art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z pkt 1 P.p.s.a., gdyż zarzucana przewlekłość dotyczy postępowania w sprawie warunków zabudowy do wydania przez organ I instancji decyzji administracyjnej, w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a., kończącej to postępowanie.
Kolejny, wymagający zbadania na wstępnym etapie, warunek dopuszczalności skargi wynika z art. 52 § 1 P.p.s.a., zgodnie z którym skargę, w tym skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie (art. 52 § 2 P.p.s.a.).
W przypadku skargi na bezczynność lub przewlekłość postępowania jej wniesienie dopuszczalne jest wówczas, gdy strona uprzednio wyczerpała tryb przewidziany w art. 37 § 1 K.p.a., zgodnie z którym na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 K.p.a., w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 K.p.a. lub na przewlekłe prowadzenie postępowania, stronie służy ponaglenie (art. 53 § 2b P.p.s.a.).
Skarżący pismem z [...] listopada 2018r. wniósł do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] zażalenie na przewlekłość postępowania w sprawie wydania warunków zabudowy oznaczonej numerem [...] Przyjąć zatem należy, że Skarżący wyczerpał tryb poprzedzający wniesienie skargi na przewlekłość postępowania przewidziany w art. 37 K.p.a. (art. 53 § 2b P.p.s.a.). Należy zauważyć, że Skarżący ze stosownym ponagleniem wystąpił tylko jeden raz i uczynił to [...] listopada 2018 r., co oznacza, że przed tą datą S. W. nie mógł spowodować merytorycznego rozpoznania skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawie [...] i sprawa ta nigdy dotąd nie została prawomocnie osądzona.
W tym miejscu Sąd rozważył, czy podjęcie przez organ administracji rozstrzygnięcia kończącego sprawę nie czyni bezprzedmiotową, czy też bezzasadną skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania. W ocenie Sądu, mimo wcześniejszych rozbieżności, w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowało się stanowisko, że wydanie przez organ administracji decyzji przed wniesieniem skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania nie stanowi przeszkody do jej merytorycznego rozpoznania przez sąd administracyjny na podstawie art. 149 § 1 zd. 2 P.p.s.a.
Podobne stanowisko na tle art. 149 P.p.s.a. w brzmieniu sprzed zmian wprowadzonych w tym przepisie ustawą z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r., poz. 658) z mocą obowiązującą od dnia 15 sierpnia 2015 r., zaprezentowane zostało m.in. w wyroku z dnia 3 września 2013 r., sygn. akt II OSK 891/13, a następnie podtrzymane także w późniejszych wyrokach NSA (zob. np. orzeczenia: z dnia 17 grudnia 2014 r., sygn. akt I OSK 609/14; z dnia 4 listopada 2015 r., sygn. akt II OSK 591/15; z dnia 24 maja 2018 r., sygn. akt II OSK 349/18; dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W orzecznictwie tym podkreślono, że skarga ta stanowi środek, który działa dyscyplinująco na organy administracji, a w szerszym zakresie przeciwdziała też ich opieszałości w prowadzeniu spraw oraz służy usuwaniu negatywnych skutków wynikających z przewlekłości postępowań administracyjnych. Przyjmując, że art. 149 P.p.s.a., należy interpretować w szerszym kontekście znaczeniowym, Sąd doszedł do przekonania, że konstrukcja skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, pozbawiona żądania w zakresie zobowiązania organu do podjęcia określonych działań (wydania aktu, podjęcia czynności), skutkuje tym, że drugorzędne znaczenie ma stan sprawy administracyjnej w momencie wszczęcia postępowania przed sądem administracyjnym, a także w dacie wyrokowania. Innymi słowy, fakt zakończenia sprawy przez organ administracji - w ocenie Sądu - nie stanowi przeszkody do złożenia skargi w przedmiocie stwierdzenia przewlekłości postępowania, za czym dodatkowo przemawia to, że orzeczenie w przedmiocie stwierdzenia, czy przewlekłe prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa stanowi niezbędny prejudykat w przypadku dochodzenia roszczenia odszkodowawczego na podstawie przepisów prawa cywilnego.
Stanowisko takie też konsekwentnie już prezentuje NSA zauważając, że rozbieżność w orzecznictwie NSA w tej kwestii ma charakter przeszły (por. wyrok NSA z dnia 03 kwietnia 2019 r. sygn. II OSK 514/19) i podkreślając, że wniesienie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania po wydaniu rozstrzygnięcia nie zwalnia wojewódzkiego sądu administracyjnego z obowiązku jej rozpoznania w zakresie, o którym stanowi art. 149 § 1 pkt 3, § 1a i § 2 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z 07 grudnia 2018r. sygn. akt I OSK 3420/18, dostępne www.orzeczania.nsa.gov.pl). Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie stanowisko to w całości popiera.
Skoro zaś z aktualnej treści art. 149 P.p.s.a. nie wynika, aby uzależniał on stwierdzenie, że organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (§ 1 pkt 3), a w dalszej kolejności - czy miało ono miejsce z rażącym naruszeniem postępowania (§ 2), od zobowiązania tego organu do podjęcia działania określonego w § 1 pkt 1 i 2, to sam fakt wydania przez organ administracji decyzji przed wniesieniu skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania nie zwalnia Sądu z obowiązku poddania kontroli, czy owa przewlekłość miała miejsce, a jeśli tak - to jaki był jej charakter. Przewlekłość postępowania jest bowiem stanem obiektywnym, istniejącym niezależnie od ostatecznego załatwienia sprawy, dlatego też ocenie, czy organ dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, nie stoi na przeszkodzie załatwienie sprawy.
Przechodząc to merytorycznego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy Sąd wskazuje, że pod pojęciem "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydanie 5, Warszawa 2012, str. 44; wyrok NSA z 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Pod pojęciem tym rozumie się również mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (J. Borkowski [w]: B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2011, str. 238). Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować, więc będzie opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Zatem o przewlekłości postępowania przed organem administracji publicznej można mówić wówczas, gdy czas jego trwania przekracza rozsądne granice. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia (wyrok z dnia 26 października 2012 r. sygn. akt II OSK 1956/12; dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z ogólnych zasad postępowania administracyjnego wynika, że organy administracji publicznej mają obowiązek działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy, a także obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do jej wyjaśnienia i załatwienia. Z punktu widzenia sprawności postępowania znacząca jest zasada szybkości postępowania wyrażona w art. 12 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096; dalej "K.p.a."). Jej realizacja zagwarantowana została przepisami określającymi terminy załatwienia sprawy.
Zgodnie z 35 § 1 K.p.a. w brzmieniu obowiązującym w okresie prowadzenia postępowania przez Wójta Gminy organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (art. 35 § 2 K.p.a.). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 K.p.a.). Do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 K.p.a.).
W ocenie Sądu w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy nie ma wątpliwości, że Wójt prowadził skarżone postępowanie przewlekle. Postępowania nie cechowała wymagana dynamika, a czynności Organu w jego ramach nie były należycie skoncentrowane.
Uprzedzając zasadnicze rozważania w sprawie wskazać trzeba, że dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji Sąd miał na uwadze fakt, że w myśl art. 133 P.p.s.a., Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Podkreślić należy, że pismem z dnia [...] maja 2019 r. Wójt Gminy oświadczył Sądowi, że przekazana dokumentacja akt sprawy [...] stanowił – pełną dokumentację tej sprawy – k. 34 akt sądowych. Oświadczenie to Wójt Gminy złożył w odpowiedzi na wezwanie Sądu dotyczące kompletności przekazanych akt, w oparciu o które złożona przez S. W. skarga miała zostać rozpoznana. Ponieważ, jak się zasadnie wskazuje w orzecznictwie, sąd administracyjny jest zobligowany przyjmować, że przesłane przez organ przy skardze akta sprawy są tymi, które organ posiadał prowadząc postępowanie zakończone orzeczeniem zaskarżonym do sądu (por. wyrok NSA z 01.02.2008 r., I OSK 1548/06, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl; w skrócie "CBOSA"), to w kontrolowanej sprawie należało przyjąć, że Organ nie dysponował żadnymi więcej dokumentami, ponad te które zostały Sądowi przekazane i wedle oświadczenia Wójta Gminy stanowią – pełną dokumentację – akt sprawy ustalenia warunków zabudowy (znak sprawy: [...] – k. 38 akt sądowych. Na tej też podstawie dokonano oceny zasadności złożonej skargi.
Wynikający z akt administracyjnych przedstawionych Sądowi stan sprawy jest następujący. Wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji przewidzianej do realizacji na dz. nr [...], [...], [...] i [...] wpłynął do organu w dniu [...] marca 2013 r. (k. 1 akt adm.). Zgodnie z art. 61 § 3 K.p.a., datą wszczęcia postępowania na żądanie strony jest dzień doręczenia żądania organowi administracji publicznej. Tym samym, co do zasady, termin do załatwienia powyższej sprawy upływał z dniem [...] kwietnia 2013 r. W tym okresie organ administracji publicznej poprzestał tylko na skierowaniu do S. W. zawiadomienia z dnia [...] marca 2013 r. o wszczęciu postępowania (k. 38 akt adm.).
Po upływie terminu z art. 35 § 2 k.p.a. postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2013 r. Wójt Gminy zawiesił postępowanie administracyjne do czasu uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie dłużej jednak niż do dnia [...] grudnia 2013 r. Z uzasadnienia powyższego rozstrzygnięcia wynika, że na mocy uchwały Nr [...] z dnia [...] marca 2013 r. Rada Gminy [...] przystąpiła do opracowania planu miejscowego (k. 39 akt adm.). Na skutek zażalenia złożonego przez S. W. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z dnia [...] września 2013 r., nr [...], utrzymało w mocy powyższe postanowienie z dnia [...] kwietnia 2013 r. (k.50 akt adm.). Następnie postanowieniem z dnia [...] grudnia 2013 r. Wójt Gminy podjął zawieszone postępowanie (k.54 akt adm.).
Tego samego dnia Wójt Gminy zawiadomił Skarżącego o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy do dnia [...] stycznia 2014 r. (k. 55 akt adm.).
W dniu [...] stycznia 2014 r. sporządzono analizę urbanistyczną i przygotowano projekt decyzji (k. 57 akt adm.).
W dniu [...] stycznia 2014 r. organ zawiadomił Skarżącego o zebranych materiałach i przedłużył terminu załatwienia sprawy do [...] lutego 2018 r. "z uwagi na konieczność poprawnego zawiadomienia wszystkich stron postępowania zgodnie z art. 61 § 4 oraz art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013, poz. 267) oraz z uwagi na bardzo dużą ilość wniosków i pism złożonych przez wnioskodawcę" (k.62 akt adm.).
Decyzją z dnia [...] lutego 2014 r. Wójt Gminy odmówił ustalenia warunków zabudowy dla dz. nr [...], [...], [...] i [...] połozonych w m. [...], Gm. [...].
Badając w tak ustalonym stanie faktycznym zasadność złożonej skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, Sąd miał w szczególności na uwadze, że postępowanie w sprawie trwało równy rok, bowiem wniosek złożono [...].03.2013 r., a decyzję kończącą postępowanie wydano [...].02.2014 r.
Charakter omawianej sprawy, jak i materiał dowodowy zgromadzony w aktach administracyjnych nie pozwalają przy tym przyjąć, że sprawa [...] należała ona do szczególnie skomplikowanych w rozumieniu art. 35 § 3 k.p.a. Należy podkreślić, że jakkolwiek prowadzone postępowanie dotyczyło ustalenia warunków zabudowy, to ustawodawca nie uregulował w sposób autonomiczny terminu wydania decyzji w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Natomiast w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie można uznać jej za szczególnie skomplikowaną pod względem faktycznym lub prawnym, bowiem organ nie przeszedł nawet do etapu analizy funkcji oraz cech i parametrów istniejącej zabudowy oraz oceny wyników tej analizy.
Nie budzi wątpliwości Sądu, że przez okres niespełna 8 miesięcy, postępowanie było zawieszone (od [...].04.2013 do [...].12.2013 r.). Sąd zauważa przy tym, że zgodność z prawem postanowienia o zawieszeniu postępowania nie podlega kontroli Sądu w niniejszej sprawie. Z akt sprawy wynika, że S. W. złożył zażalenie na powyższe postanowienie Wójta, ale Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji (k.50 akt adm.). Na postanowienie Kolegium nie wniesiono skargi. W tej sytuacji postanowienie Wójta o zawieszeniu postępowania korzysta z domniemania legalności, a wywołanego nim okresu spoczywania postępowania (od [...].04.2013 do [...].12.2013 r.). nie uwzględnia się przy ocenie terminowości załatwienia sprawy, zgodnie z art. 35 § 5 K.p.a.
Nieuzasadniony okres zwłoki wystąpił jednak zarówno przed zawieszeniem postępowania (09.04.2013 r. – k.39 akt adm.) , jak i po jego podjęciu (02.12.2013 r. – k.54 akt adm.).
Przed zawieszeniem postępowania w okresie od [...].03.2013 r. (kiedy wniosek złożono w siedzibie Urzędu) do [...].04.2013 r. (kiedy wydano postanowienie o zawieszeniu postępowania), w aktach sprawy udokumentowano jedynie fakt sporządzenia wydruku z Wypisu z rejestru ewidencji (08.03.2014r.) oraz zawiadomienia S. W. o wszczęciu postępowania w sprawie ([...].03.2013 r.). Przez kolejnie 25 dni (od [...].03.2013 r. do [...].04.2013 r.) nie udokumentowano w aktach sprawy - żadnej - czynności.
Następnie [...].04.2013 r. wydano postanowienie o zawieszeniu postępowania, które trwało do [...].12.2013 r.
Po podjęciu postępowania, pismem z dnia [...].12.2013 r. S. W. zawiadomiono o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy do [...].01.2014 jako przyczynę wskazując "konieczność poprawnego zawiadomienia wszystkich stron postępowania zgodnie z art. 61 § 4 oraz art. 10 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013, poz. 267) oraz z uwagi na bardzo dużą ilość wniosków i pism złożonych przez wnioskodawcę" (k.55 akt adm.). W tym czasie przygotowano projekt decyzji odmownej (15.01.2014 r.), przy czym przyczyną odmowy była okoliczność, znana organowi już w dniu [...].03.2013 r. (k.34-37 akt adm.) – a mianowicie stwierdzenie przez organ braku wymaganej zgody na przeznaczenie na cele nierolnicze gruntów rolnych stanowiących użytki klasy R III i wynikająca stąd niezgodność z ustawą o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Należy zauważyć, że z uzasadnienia projektu decyzji o warunkach zabudowy wynika, że działki objęte wnioskiem stanowią grunty rolne klasy III o powierzchni łącznej 0,6166 ha, wchodzące w skład kompleksu przekraczającego 0,5 ha, co stanowiło negatywną przesłankę do wydania decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Okoliczność ta została dostrzeżona przez organ, jak to wyżej wskazano już na 7 dni po wpłynięciu wniosku o ustalenie warunków zabudowy, bo [...].03.2013 r. (k. 34 i n. akt adm.), skoro w aktach administracyjnych sprawy znajdowały się wypisy z ewidencji gruntów poszczególnych działek, z których te dane wynikały. Mimo to w dniu [...].01.2014 r. ponownie przedłużono termin załatwienia sprawy, tym razem do [...].02.2014 r. Należy podkreślić, że od dnia sporządzenia projektu decyzji ([...].01.2014r. – k. 57 i n. akt adm.) do dnia wydania decyzji kończącej postępowanie (28.02.2014r. – k. 64 akt adm.) w aktach sprawy nie udokumentowano podjęcia żadnej czynności w sprawie, poza wspomnianym wyżej zawiadomieniem o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy (k.62 akt adm.).
Organ dwukrotnie w toku postępowania, po jego podjęciu, informował strony o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy (pismami z [...].12.2013 r. – k. 55 akt adm. i [...].01.2014 r. – k. 62 akt adm.), z tym że tylko to pierwsze można uznać obiektywnie za w dostatecznym stopniu uzasadnione (przede wszystkim rzeczywistą potrzebą opracowania analizy urbanistycznej i projektu decyzji). Należy w tym miejscu podkreślić, że badając skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania, Sąd nie może ograniczyć się do samego tylko ustalenia, czy w sprawie wystosowano zawiadomienie, o którym mowa w art. 36 K.p.a., ale musi dokonać zasadności jego wydania, w kontekście konkretnych okoliczności badanej sprawy. Sąd musi ustalić, jakie przyczyny wskazano jako uzasadniające przedłużenie terminu załatwienia sprawy, i ocenić zasadność czynności, które były podejmowane pomiędzy sporządzeniem takiego zawiadomienia, a wydaniem decyzji kończącej postępowanie w danej instancji. W tym kontekście ocenić należało zwłaszcza późniejsze zawiadomienie – z [...].01.2014 r. Podane w nim przyczyny niezałatwienia sprawy w terminie wskazują, że było to spowodowane "koniecznością poprawnego zawiadomienia stron postępowania zgodnie z art. 61 § 4 K.p.a. oraz art. 10 § 1 K.p.a. oraz z uwagi na bardzo dużą ilość wniosków i pism złożonych przez wnioskodawcę. Analiza akt sprawy pokazuje jednak, że po wystosowaniu przez Organ zawiadomienia z [...].01.2014 r. nie zachodziła już konieczność podejmowania dodatkowych czynności związanych z realizacją obowiązków, o których mowa w przepisach art. 61 § 4 K.p.a. i art. 10 § 1 k.p.a. Po zawiadomieniu o zabraniu materiału dowodowego oraz fakcie i przyczynach przedłużenia terminu załatwienia sprawy, w aktach nie udokumentowano już - żadnej - czynności, aż do momentu wydania decyzji kończącej postępowanie w I instancji. W tym kontekście należy wskazać także, że jedynymi stronami tego postępowania byli H. W. oraz S. W., przy czym H. W. w toku całego postępowania była reprezentowana przez męża S. W.. W toku całego postępowania korespondencję adresowaną do obojga małżonków kierowano do rąk S. W. – jako pełnomocnika H. W. oraz w imieniu własnym. W żadnym momencie tego postępowania nie zachodziła konieczność podejmowania dodatkowych czynności związanych z realizacją obowiązków o których mowa w art. 61 § 4 i art. 10 § 1 k.p.a. Co więcej, jak wynika z akt sprawy znaczną część adresowanej do Skarżącego i jego żony korespondencji, S. W. podejmował osobiście w siedzibie Urzędu Gminy [...].
Reasumując po podjęciu postępowania przez okres ponad 40 dni (od [...].01.2014 r. do [...].02.2014 r.) nie udokumentowano w aktach sprawy żadnej czynności organu, poza zawiadomieniem o przedłużeniu terminu do załatwienia sprawy i możliwości zapoznania się z aktami sprawy.
Mając na uwadze powyższe ustalenia, nie ulega w ocenie Sądu wątpliwości, że Wójt Gminy przewlekle prowadził omawiane postępowanie. W toku całego - trwającego rok - postępowania, przed jego zawieszeniem (przez okres 25 następujących po sobie dni) w aktach sprawy nie udokumentowano żadnej czynności. Po jego podjęciu, w okresie 40 następujących po sporządzeniu projektu decyzji dni, udokumentowano jedną czynność polegającą na zawiadomieniu - wnioskodawcy - o możliwości zapoznania się z aktami sprawy. Jednocześnie, do sporządzenia analizy i projektu decyzji odmownej przystąpiono dopiero w połowie stycznia 2014 r., podczas gdy okoliczność uzasadniająca odmowne załatwienie wniosku Skarżącego została dostrzeżona i udokumentowana przez organ już na 7 dni po wpłynięciu wniosku o ustalenie warunków zabudowy, bo [...].03.2013 r. (k. 34 in. akt adm.).
W tym stanie rzeczy można zasadnie zarzucić Organowi przewlekłe prowadzenie postępowania. Nie ulega bowiem wątpliwości, że organy administracji publicznej powinny działać efektywnie, tj. sprawnie, szybko i skutecznie, uwzględniając ekonomikę podejmowanych działań. Innymi słowy, działania administracji winny się charakteryzować aktywnością nakierowaną na sprawne i prawidłowe załatwienie konkretnej sprawy. Tym wymogom Organ w skarżonym postępowaniu nie uczynił w pełni zadość. W ocenie Sądu rozpoznawana sprawa mogła zostać załatwiona w terminie krótszym; tym bardziej, że finalnie zakończyła się ona odmową ustalenia wnioskowanych warunków zabudowy. Na gruncie zaistniałego stanu faktycznego należy więc stwierdzić, że skarżone postępowanie prowadzone było dłużej, niż to było niezbędne.
Z tych względów Sąd, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 P.p.s.a., stwierdził, że Wójt dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 1 wyroku).
Sąd uznał jednak, że przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2 wyroku). "Rażącym naruszeniem prawa" w rozumieniu art. 149 § 1a P.p.s.a. pozostaje bowiem stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (zob. wyrok NSA z 21.06.2012 r., I OSK 675/12, dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia (względnie braku zakończenia), lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ, dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. W tradycyjnym ujęciu "rażącym" naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niezasługujące na akceptację w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne. Z konieczności logicznej kwalifikacja naruszenia jako "rażącego" musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako "zwykłe" naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. To przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być w sposób oczywisty pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (por. postanowienie NSA z 27.03.2013 r., II OSK 468/13; a także wyroki WSA: z 10.04.2014 r., II SAB/Wr 14/14; z 11.10.2013 r., II SAB/Po 69/13; z 11.03.2015 r., IV SAB/Po 19/15, dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W niniejszej sprawie taka sytuacja, zdaniem Sądu, nie zaistniała. Dokonując oceny we wskazanym zakresie, Sąd wziął przede wszystkim pod uwagę okoliczność znaną jemu z urzędu – a także akcentowaną przez Organ w odpowiedzi na skargę – że niezałatwienie sprawy w terminie mogło być, w istotnej części, spowodowane złożeniem przez S. W. (osobiście lub w imieniu członków jego rodziny: H. W., T. W. oraz F. W.) licznych wniosków o ustalenie warunków zabudowy w latach 2012 i 2013. Okoliczność ta, jakkolwiek nie mogła mieć wpływu na ocenę, czy postępowanie prowadzone było przewlekle, to jednak już ważyła przy ocenie, czy przewlekłość miała charakter rażący.
Z tych samych względów Sąd nie znalazł podstaw do wymierzenia organowi grzywny, o której mowa w art. 149 § 2 P.p.s.a., wobec czego skargę w tym zakresie (tj. w zakresie tego żądania) na podstawie art. 151 P.p.s.a. oddalił (pkt 3 wyroku).
O zwrocie kosztów postępowania (pkt 4 wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a. i art. 205 § 1 P.p.s.a., uwzględniając koszt uiszczonego przez Skarżącego wpisu od skargi, w wysokości [...] zł.
Nadto w myśl art. 119 pkt 4 P.p.s.a., sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania. W trybie uproszczonym Sąd rozpoznał sprawę na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło