IV SAB/Po 64/16
WyrokWSA w Poznaniu2016-10-20
Skład orzekający: Ewa Kręcichwost-Durchowska, Donata Starosta, Tomasz Grossmann
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności w sprawie rozpoznania odwołania od decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a jeśli tak, to czy bezczynność ta miała charakter rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności w sprawie rozpoznania odwołania od decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ponieważ sprawa była rozpatrywana przez ponad 12 miesięcy, znacznie przekraczając ustawowe terminy. Bezczynność ta miała charakter rażącego naruszenia prawa, ponieważ organ nie informował o przyczynach zwłoki ani nie odpowiadał na pisma strony, co narusza zasady szybkości postępowania i budowania zaufania do organów administracji publicznej.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) w przedmiocie rozpoznania odwołania od decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Odwołanie zostało złożone w lipcu 2015 r., a SKO nie wydało rozstrzygnięcia przez ponad rok, mimo wezwania do usunięcia naruszenia prawa. SKO w odpowiedzi na skargę podało, że sprawa została rozpoznana w sierpniu 2016 r., a przyczyną zwłoki był nadmierny wpływ spraw. Sąd stwierdził bezczynność organu, która miała charakter rażącego naruszenia prawa.Rozstrzygnięcie
Umorzono postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu; stwierdzono, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się bezczynności; stwierdzono, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; wymierzono Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu grzywnę w wysokości 1000 złotych; w pozostałym zakresie skargę oddalono; zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania w kwocie 597 złotych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Kręcichwost-Durchowska Sędziowie WSA Donata Starosta WSA Tomasz Grossmann (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 20 października 2016 r. sprawy ze skargi H. S. "[...]" Firma [...] na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] w przedmiocie wydania decyzji 1. umarza postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu; 2. stwierdza, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] dopuściło się bezczynności; 3. stwierdza, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; 4. wymierza Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu w [...] grzywnę w wysokości 1000 złotych (jeden tysiąc zł); 5. w pozostałym zakresie skargę oddala; 6. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz skarżącego H. S. "[...]" Firma [...] kwotę 597 złotych (pięćset dziewięćdziesiąt siedem zł) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z 14 lipca 2016 r., wniesionym tego samego dna drogą pocztową, H. S., prowadzący działalność gospodarczą pod firmą H. S. w [...] (dalej też jako "Skarżący"), reprezentowany przez adw., wywiódł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu na bezczynność Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej też jako: "SKO" lub "Organ") polegającą na niewydaniu rozstrzygnięcia w sprawie odwołania od decyzji Burmistrza Miasta i Gminy L. nr [...] o środowiskowych uwarunkowaniach z 10 lipca 2015 r., pomimo zobowiązania wynikającego z art. 35 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 718; dalej w skrócie: "k.p.a.") oraz wezwania Organu pismem z 27 maja 2016 r. do usunięcia naruszenia prawa. Wskazując na powyższe Skarżący wniósł o: (1) zobowiązanie Samorządowego Kolegium Odwoławczego do rozpatrzenia odwołania od zaskarżonej decyzji oraz wyznaczenia terminu do wydania decyzji; (2) stwierdzenie, że bezczynność miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa; (3) wymierzenie Organowi grzywny; (4) przyznanie od Organu na rzecz Skarżącego sumy pieniężnej w wysokości maksymalnej przewidzianej przepisami prawa; (5) zasądzenie od Organu na rzecz Skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości 2-krotności stawki minimalnej.
W uzasadnieniu Skarżący wyjaśnił, że odwołanie w niniejszej sprawie zostało złożone w dniu 23 lipca 2015 r. Akta sprawy zostały przekazane przez organ I instancji do SKO w dniu 3 sierpnia 2015 r. Do dnia wniesienia skargi Organ nie poinformował stron postępowania o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy ponad okres do 30 listopada 2015 r. Ponadto nie zareagował w jakikolwiek sposób na wniosek Skarżącego z 7 grudnia 2015 r. o przyspieszenie rozpoznania sprawy, ani na wezwanie z 27 maja 2016 r. do usunięcia naruszenia prawa. Z informacji telefonicznej uzyskanej w SKO wynika zaś, że termin posiedzenia w sprawie nie został jeszcze wyznaczony.
Dalej Skarżący wskazał – z powołaniem się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego – że pod pojęciem "rażącego naruszenia prawa" w rozumieniu art. 149 § 1 zd. drugie p.p.s.a. w odniesieniu do przewlekłości postępowania należy rozumieć takie działania lub zaniechania organu prowadzącego postępowanie, które w sposób niewątpliwy i oczywisty pozostają w sprzeczności z obowiązkiem podejmowania czynności zmierzających bezpośrednio do załatwienia w terminie rozpoznawanej sprawy administracyjnej. W szczególności chodzi tu o przypadki przewlekłego prowadzenia postępowania, które nie mają uzasadnienia ani w stopniu skomplikowania sprawy, ani w konieczności prowadzenia szerokiego postępowania dowodowego, ani w ilości spraw do załatwienia przez organ, ani w ilości wniosków procesowych składanych przez strony. Zdaniem Skarżącego w okolicznościach niniejszej sprawy, wobec tak długiego niepodjęcia przez Organ żadnych czynności w sprawie, w pełni uzasadniony jest także wniosek o wymierzenie Organowi grzywny oraz przyznanie Skarżącemu odpowiedniej sumy pieniężnej. Wniosek ów Skarżący uzasadnił także tym, że poprzez nierozpoznanie sprawy przez SKO Skarżący nie ma możliwości prowadzenia działalności gospodarczej w zaplanowanym zakresie, co naraża go na istotne straty.
W odpowiedzi na skargę, datowanej na dzień 17 sierpnia 2016 r., Organ wniósł o oddalenie skargi, wskazując, że sprawa została rozpoznana w dniu 16 sierpnia 2016 r. oraz że ilość spraw wpływających do Organu całkowicie przewyższa jego możliwości orzecznicze. Zdaniem SKO na terminy załatwiania spraw wpływają ciężar i stopień skomplikowania poszczególnych spraw, co w szczególności ma miejsce w przypadku decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach planowanych przedsięwzięć. Organ podkreślił, że szybkość postępowania nie może szkodzić zasadzie prawdy obiektywnej i dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, która winna mieć tu większe i priorytetowe znaczenie. Załatwianie po kilka spraw dziennie, zgodnie z wpływami i w terminach ustawowych, szczególnie w takiej dziedzinie jak ochrona środowiska, bezsprzecznie miałoby negatywny wpływ na jakość orzekania. Skład orzekający, a w szczególności członek sprawozdawca, nie miałby bowiem realnej możliwości zapoznania się w tak krótkim czasie ze sprawą, przedstawienia propozycji w celu podjęcia rozstrzygnięcia przez cały skład i sporządzenia jego uzasadnienia na piśmie. Ponadto, w opinii SKO, w niniejszym przypadku nie może być mowy o bezczynności organu i zobowiązaniu organu do wydania decyzji, bowiem wydano w sprawie decyzję. Podjęcie przez organ czynności procesowych powoduje, iż ustaje stan ewentualnej bezczynności organu. Skarga na bezczynność organu, która została wniesiona po wydaniu przez organ orzeczenia, podlegać musi oddaleniu jako nieuzasadniona. Brak jest bowiem możliwości uwzględnienia skargi na podstawie art. 149 p.p.s.a. bez jednoczesnego zobowiązania organu do stosownego działania. W związku z powyższym Organ wniósł o nieuwzględnienie wniosków skargi. Ocenił, że nie jest również zasadne żądanie zasądzenia dwukrotności stawki minimalnej kosztów zastępstwa, z uwagi na brak skomplikowania i pracochłonności czynności w sprawie.
W piśmie procesowym z 30 sierpnia 2016 r. Skarżący w całości podtrzymał twierdzenia i wnioski zawarte w skardze. Podkreślił, że w niniejszej sprawie doszło do wydania decyzji po upływie ponad roku od złożenia odwołania, przy czym Organ nie informował Skarżącego o przewidywanym terminie załatwienia sprawy. W ocenie Skarżącego "[b]raku odpowiedzialności Organu za taki stan rzeczy nie uchyla powoływanie się na skomplikowany charakter sprawy oraz braki kadrowe Organu." Skarżący zaznaczył, że sprzeczne z prawem działanie SKO naraża go na poważne szkody. Decyzja środowiskowa jest bowiem decyzją konieczną dla możliwości podjęcia różnego rodzaju przedsięwzięć. Skarżący jest zaś podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą w zakresie gospodarki odpadami. W oparciu o decyzję środowiskową dokonywane są m.in. wpisy w WPGO. Ponadto, według Skarżącego, nie może ujść uwadze Sądu to, że Skarżący swoim działaniem jako uczestnik postępowania nie zawinił przewlekłości postępowania. Wpływ na obecny stan faktyczny nie miały także względy merytoryczne – te bowiem mogą być kwestionowane w postępowaniu odwoławczym bądź skargowym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Skarga okazała się zasadna, z tym zastrzeżeniem, że w części obejmującej zobowiązanie organu do wydania aktu administracyjnego (decyzji) postępowanie sądowoadministracyjne podlegało umorzeniu, z uwagi na załatwienie przez organ sprawy odwołania już po wniesieniu skargi, ale przed datą orzekania przez Sąd.
Na wstępie należy wyjaśnić, że zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. kontrola działalności administracji publicznej sprawowana przez sądy administracyjne obejmuje m.in. rozpatrywanie skarg na bezczynność organów. Zakres przedmiotowy takiej skargi wyznaczają postanowienia art. 3 § 2 pkt 1–4 p.p.s.a. w tym znaczeniu, że zaskarżenie bezczynności organu administracji publicznej jest dopuszczalne tylko w takim zakresie, w jakim dopuszczalne jest z mocy powyższych przepisów zaskarżenie decyzji, postanowień oraz innych aktów i czynności tam wskazanych.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdza, że przedmiotowa skarga jest dopuszczalna, albowiem zarzucana przez Skarżącego bezczynność dotyczyła obowiązku wydania przez SKO rozstrzygnięcia w sprawie odwołania od decyzji organu I instancji, a więc co do zasady: wydania przez organ odwoławczy decyzji administracyjnej, o jakiej mowa w art. 3 § 2 pkt 1 p.p.s.a.
Przed przystąpieniem do merytorycznej oceny zasadności skargi powinnością Sądu było jeszcze zbadanie skargi przez pryzmat pozostałych wymogów formalnych.
Zgodnie z art. 52 § 1 in principio p.p.s.a. skargę [w tym także skargę na bezczynność – uw. Sądu] można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. Przez wyczerpanie środków zaskarżenia należy rozumieć sytuację, w której stronie nie przysługuje żaden środek zaskarżenia, taki jak zażalenie, odwołanie lub wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, przewidziany w ustawie (art. 52 § 2 p.p.s.a.). W przypadku skargi na bezczynność, jej wniesienie dopuszczalne jest wówczas, gdy strona wyczerpała tryb przewidziany w art. 37 § 1 k.p.a. W myśl tego przepisu, na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 k.p.a., w przepisach szczególnych, ustalonym w myśl art. 36 k.p.a. lub na przewlekłe prowadzenie postępowania, stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu – wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Z treści cytowanych przepisów wynika, że uprzednie złożenie zażalenia lub wezwanie do usunięcia naruszenia prawa stanowią niezbędny warunek złożenia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania.
Ponieważ obowiązujące przepisy prawa w zakresie administracyjnego toku instancji nie przewidują organu wyższego stopnia nad samorządowym kolegium odwoławczym, to skarga na bezczynność tego organu powinna zostać poprzedzona wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa.
Jak wynika z akt administracyjnych kontrolowanej sprawy, Skarżący przed wniesieniem skargi wezwał SKO do usunięcia naruszenia prawa – pismem z 27 maja 2016 r. Wobec tego nie ulega wątpliwości, że w niniejszej sprawie doszło do wyczerpania środków zaskarżenia w rozumieniu art. 52 § 2 p.p.s.a.
Przystępując do merytorycznego rozpoznania sprawy Sąd ustalił – w oparciu o materiał zgromadzony w przedłożonych Sądowi aktach administracyjnych, a także w aktach sądowych – następujące okoliczności faktyczne istotne dla jej rozstrzygnięcia:
- decyzją nr [...] o środowiskowych uwarunkowaniach z [...] lipca 2015 r. Burmistrz Miasta i Gminy [...] (dalej też jako "Burmistrz") ustalił środowiskowe uwarunkowania dla określonej części dotyczącej planowanego przedsięwzięcia polegającego na rozbudowie istniejącego zakładu zagospodarowania odpadów w [...];
- pismem z 23 lipca 2015 r. Skarżący wniósł, za pośrednictwem organu I instancji, odwołanie od ww. decyzji Burmistrza; odwołanie to zostało przekazane i wpłynęło do SKO w dniu 04 sierpnia 2015 r. (prezentata na piśmie przewodnim Burmistrza; k. 17 akt adm. II inst.);
- pismem z 07 grudnia 2015 r. Skarżący zawnioskował do SKO o przyspieszenie rozpoznania sprawy (k. 18–21 akt adm. II inst.). Wniosek ten Organ pozostawił bez odpowiedzi;
- pismem z 27 maja 2016 r. Skarżący wezwał SKO do usunięcia naruszenia prawa w postaci nieterminowego załatwienia sprawy (k. 22–25 akt adm. II inst.). Z akt administracyjnych wynika, że także to pismo pozostało bez odpowiedzi Organu;
- w dniu 14 lipca 2016 r. H. S. wniósł rozpoznawaną tu skargę na bezczynność SKO polegającą na niewydaniu rozstrzygnięcia w sprawie odwołania od ww. decyzji Burmistrza (data wpływu skargi do Organu: 18 lipca 2016 r. – prezentata na k. 4 akt sądowych);
- decyzją z 16 sierpnia 2016 r. SKO uchyliło w całości ww. decyzję Burmistrza i przekazało sprawę temu organowi do ponownego rozpatrzenia.
Przechodząc do merytorycznego rozpoznania przedmiotowej skargi wniesionej w przedstawionych wyżej okolicznościach faktycznych, należy zauważyć, że skarga ta dotyczy tylko jednej z dwu postaci opieszałości administracji w procedowaniu, wymienionych w art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. – bezczynności organu – natomiast expressis verbis nie zarzuca wystąpienia drugiej z nich: przewlekłego prowadzenia postępowania.
Dokonując więc koniecznego rozgraniczenia zakresu skarg na bezczynność oraz przewlekłość postępowania, Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela zapatrywanie wyrażone przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 05 lipca 2012 r. (II OSK 1031/12; orzeczenie dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej w skrócie: "CBOSA"), zgodnie z którym nowelizacja ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi polegająca na dodaniu, z dniem 11 kwietnia 2011 r. skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, wymaga reinterpretacji pojęcia "bezczynności" poprzez ograniczenie jego rozumienia do niewydania w terminie decyzji lub postanowienia, względnie aktu lub czynności wskazanych w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a. Chodzi w tym przypadku o przekroczenie terminu określonego na podstawie art. 35 k.p.a., względnie przedłużonego zgodnie z art. 36 k.p.a. Pojęcie "bezczynności" w rozumieniu art. 3 § 2 pkt 8 i art. 149 p.p.s.a. sprowadza się więc obecnie do badania kwestii ewentualnego naruszenia "terminowości" działania organów administracyjnych – niezałatwienia sprawy w terminie (por. R. Suwaj, Sądowa ochrona przed bezczynnością administracji publicznej, Warszawa 2014, s. 57). W tym ujęciu dochowanie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy względnie aktów staranności przewidzianych art. 36 k.p.a. wyklucza możliwość skutecznego postawienia organowi zarzutu bezczynności.
Z kolei przez pojęcie "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Warszawa 2012, s. 44; J. Drachal, J. Jasielski, R. Stankiewicz [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, s. 69–70), ewentualnie mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (J. Borkowski [w]: B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2011, s. 238). Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować będzie zatem opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy (zob. wyrok NSA z 05.07.2012 r., II OSK 1031/12, CBOSA).
W tym miejscu należy od razu zastrzec, że zgodnie z prezentowanym w orzecznictwie sądowoadministracyjnym poglądem – który Sąd w niniejszym składzie w pełni podziela – nie można zasadniczo uznać, aby przyczyny dotyczące niewystarczającej, w ocenie organu, jego obsady personalnej w stosunku do liczby prowadzonych spraw mogły zostać zakwalifikowane jako "przyczyny niezależne od organu" w rozumieniu art. 35 § 5 k.p.a., uzasadniające niedotrzymanie lub przedłużenie terminu załatwienia sprawy. Przesłanka ta dotyczy bowiem tylko zdarzeń obiektywnych "zewnętrznych" względem organu i niezależnych od niego. Realizacja kompetencji organu jest jego prawnym obowiązkiem. Od obowiązku tego nie zwalniają organu tzw. trudności obiektywne, jak brak etatów czy środków finansowych. W tym kontekście problemy związane z ewentualnymi brakami kadrowymi organu rozpatrującego daną sprawę tudzież urzędu stanowiącego jego aparat pomocniczy, nie stanowią, co do zasady, "przyczyn niezależnych od organu", gdyż są to przyczyny pozostające "wewnątrz" – jeśli nie struktury samego organu, to aparatu administracyjnego jako całości – związane przede wszystkim z władczym wykonywaniem zwierzchniej władzy Państwa (por. wyrok NSA z 16.01.2014 r., II OSK 2338/13, CBOSA). Skutki jakichkolwiek niedomagań w tym obszarze nie mogą być przerzucane na obywatela, ani inne podmioty spoza struktury administracji – a do tego prowadziłoby w istocie usprawiedliwianie nie dość sprawnego prowadzenia postępowania przyczynami takimi, jak właśnie niedostateczna obsada personalna, czy szerzej: niewydolność organizacyjna organu (por. też wyroki WSA: z 26.04.2013 r., II SAB/Gl 10/13; z 24.10.2013 r., II SAB/Op 57/13 – CBOSA).
W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że przed dniem wydania niniejszego wyroku Organ rozpoznał już i rozstrzygnął sprawę odwołania, co do którego, zdaniem Skarżącego, pozostawał w zwłoce – wydając decyzję z 16 sierpnia 2016 r.
Zatem w niniejszej sprawie kluczowym obowiązkiem Sądu pozostała ocena, czy zarzucane organowi bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania istniały w dacie wniesienia skargi, a jeśli tak, to czy miały one charakter rażący.
Oceniając powyższe trzeba wyjść od stwierdzenia, że zgodnie z art. 12 § 1 k.p.a. organy administracji publicznej mają obowiązek działać w sprawie wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do jej załatwienia. Rozwijając tę zasadę ogólną, art. 35 k.p.a. stanowi, że organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki (§ 1). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego winno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym – w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (§ 3). Jednakże do terminów określonych w powołanych wyżej przepisach nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (§ 5).
W tym miejscu należy podkreślić, że datą wszczęcia postępowania odwoławczego jest data otrzymania odwołania przez organ wyższej instancji (art. 61 § 3 w zw. z art. 140 k.p.a.).
W niniejszej sprawie – jak wynika z nadesłanych akt administracyjnych Organu – odwołanie Skarżącego wpłynęło do SKO w dniu 04 sierpnia 2015 r. Zatem jednomiesięczny termin do rozpoznania odwołania upływał z dniem 04 września 2015 r. Z akt nie wynika, aby SKO skorzystało z możliwości, jakie daje przepis art. 36 § 1 k.p.a., który pozwala organowi na wyznaczenie nowego terminu załatwienia sprawy, po zawiadomieniu o tym strony i podaniu przyczyn zwłoki. Natomiast z treści skargi zdaje się wynikać, iż SKO wskazało Skarżącemu termin załatwienia sprawy – "do 30 listopada 2015 r." Jeśli tak, to nie zostało to jednak w żaden sposób udokumentowane w przekazanych Sądowi aktach administracyjnych sprawy. Ostatecznie, w dniu [...] sierpnia 2016 r., SKO wydało decyzję załatwiającą sprawę odwołania.
Jak z powyższego wynika, SKO rozpoznawało sprawę odwołania przez ponad 12 miesięcy, a więc ze znacznym przekroczeniem terminu zakreślonego przez ustawodawcę w art. 35 § 3 in fine k.p.a. Jeśli nawet Organ – jak można wnosić z treści skargi – zastosował się do dyspozycji art. 36 § 1 k.p.a. i poinformował stronę o zwłoce w załatwieniu sprawy oraz o nowym terminie jej załatwienia (do 30 listopada 2015 r.), to i tak ten termin został przezeń znacznie przekroczony (o ponad 8 miesięcy). Ponadto podane przez Organ w odpowiedzi na skargę przyczyny zwłoki – nadmierny wpływ spraw w stosunku do możliwości orzeczniczych organu – nie mogły zostać uznane za okoliczności usprawiedliwiające wydłużenie terminu załatwienia sprawy. Skład orzekający Sądu wskazuje w tym miejscu, że zdaje sobie sprawę z problemów organizacyjno-kadrowych, jakie mogą dotykać organ administracji publicznej. Żadne jednak tego rodzaju przeszkody nie mogą zostać uznane za "niezależne od organu" w rozumieniu art. 35 § 5 k.p.a. Zabezpieczenie należytej obsady kadrowej zapewniającej terminowe załatwianie spraw administracyjnych należy bowiem do obowiązków samej administracji, a skutki ich ewentualnego niewypełnienia nie mogą być przerzucane na obywatela (inne podmioty spoza struktury administracji).
Wobec tego należy stwierdzić, że SKO dopuściło się bezczynności w wyżej objaśnionym rozumieniu – wyrażającej się w niezałatwieniu sprawy odwołania od decyzji Burmistrza w terminie ustawowym lub przedłużonym. Stan ten istniał jeszcze w dniu wniesienia skargi (tj. [...] lipca 2016 r.), ale ustał przed dniem wydania wyroku przez Sąd (tj. [...] października 2016 r.).
Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a. (w brzmieniu obowiązującym od 15 sierpnia 2015 r.) sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organy w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 1-4 albo na przewlekłe prowadzenie postępowania w sprawach określonych w art. 3 § 2 pkt 4a:
1) zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu, interpretacji albo do dokonania czynności;
2) zobowiązuje organ do stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa;
3) stwierdza, że organ dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania.
Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1 pkt 1 i 2, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego (art. 149 § 1b p.p.s.a.). Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 lub przyznać od organu na rzecz skarżącego sumę pieniężną do wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 (art. 149 § 2 p.p.s.a.).
W sytuacji, gdy – tak jak w rozpoznawanej sprawie – zarzucany stan bezczynności ustał po dniu wniesienia skargi, ale przed jej rozpoznaniem i rozstrzygnięciem przez Sąd, to postępowanie sądowoadministracyjne stało się bezprzedmiotowe, z tym że – inaczej niż wskazano w odpowiedzi na skargę – tylko w części obejmującej zobowiązanie do dokonania czynności, o jakim mowa w art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a. W tym też zakresie podlegało ono umorzeniu na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (por. uchwała NSA z 26.11.2008 r., I OPS 6/08, ONSAiWSA 2009, nr 4, poz. 63). Nie zwalnia to jednak Sądu od podjęcia pozostałych rozstrzygnięć właściwych dla tego typu skargi – przewidzianych obecnie w art. 149 § 1 pkt 3 i § 1a p.p.s.a. oraz (ewentualnie) w art. 149 § 2 p.p.s.a. – tj. orzeczenia w kwestii dopuszczenia się przez organ bezczynności oraz oceny jej charakteru (rażącego / nierażącego), a także (ewentualnie) w przedmiocie wymierzenia organowi grzywny oraz przyznania sumy pieniężnej (por. wydane jeszcze w stanie prawnym obowiązującym przed 15 sierpnia 2015 r.: postanowienie NSA z 26.07.2012 r., II OSK 1360/12; wyrok NSA z 15.01.2013 r., II OSK 2390/12 – CBOSA).
W związku z tym Sąd, na podstawie art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a., umorzył postępowanie sądowoadministracyjne w zakresie zobowiązania organu do wydania aktu (pkt 1 sentencji wyroku).
Zarazem jednak stwierdził, na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a., że w sprawie tej zaistniała zarzucana SKO bezczynność (pkt 2 sentencji wyroku).
Jednocześnie oceniając tę bezczynność – jak tego wymaga art. 149 § 1a p.p.s.a. – Sąd uznał, że miała ona charakter rażący (pkt 3 sentencji wyroku). Orzekając w tym zakresie Sąd miał nie tylko na uwadze, że postępowanie w kontrolowanej sprawie odwoławczej trwało ponad dwunastokrotnie dłużej, niż dopuścił to ustawodawca, ale również to, że:
- SKO nie zawiadamiało Skarżącego (według twierdzeń tego ostatniego – ‘ponad okres do dnia 30 listopada 2015 r.) o przyczynach zwłoki oraz nowym terminie załatwienia sprawy, pomimo wyraźnej dyspozycji art. 36 § 1 k.p.a.;
- SKO pozostawiło bez jakiejkolwiek odpowiedzi pisma Skarżącego z 07 grudnia 2015 r. (wniosek o przyspieszenie rozpoznania sprawy) oraz z 27 maja 2016 r. (wezwanie do usunięcia naruszenia prawa).
Takie działania (a ściślej: zaniechania) Organu bez wątpienia rażąco naruszają zasadę ogólną szybkości postępowania (art. 12 k.p.a.). Ponadto drastycznie podważają zaufanie do organów administracji publicznej, godząc tym samym w zasadę ogólną z art. 8 k.p.a. – w myśl której organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej – posiadającą swe konstytucyjne zakotwiczenie w zasadzie ochrony zaufania obywateli do państwa i stanowionego oraz stosowanego przez nie prawa (często utożsamianej z zasadą pewności i bezpieczeństwa prawnego), stanowiącej istotny komponent klauzuli demokratycznego państwa prawnego w rozumieniu art. 2 Konstytucji RP (por. I. Wróblewska, Zasada państwa prawnego w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego RP, Toruń 2010, s. 82–84 i 92–94).
Z tych samych względów uzasadnione okazało się żądanie przez Skarżącego wymierzenia SKO grzywny (pkt 4 sentencji wyroku) – na podstawie art. 149 § 2 ab initio p.p.s.a. – której orzeczona wysokość (1000 zł) stanowi, z jednej strony, symboliczny wyraz dezaprobaty dla działań (zaniechań) tego organu, a z drugiej strony uwzględnia fakt, iż ostatecznie sprawa została jednak przez Organ załatwiona przed wydaniem wyroku.
Sąd nie uznał natomiast za zasadne przyznania na rzecz Skarżącego od Organu żądanej "sumy pieniężnej w wysokości maksymalnej przewidzianej przepisami prawa" – i w tym zakresie skargę oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a. (pkt 5 sentencji wyroku). Owa suma pieniężna, przewidziana w art. 149 § 2 in fine p.p.s.a., ma bowiem przede wszystkim funkcję indemnizacyjną (odszkodowawczą). A zatem wiąże się z koniecznością wykazania (a przynajmniej uprawdopodobnienia) przez stronę skarżącą faktu poniesienia szkody oraz jej rozmiaru – czego Skarżący w skardze ani późniejszym piśmie procesowym nie uczynił, poprzestając li tylko na ogólnikowych twierdzeniach o "narażeniu" go przez Organ na "istotne straty" tudzież "poważne szkody".
O kosztach postępowania (pkt 6 sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., uwzględniając poniesiony przez Skarżącego koszt wpisu (100 zł), wynagrodzenie reprezentującego Skarżącego adwokata (pełnomocnika głównego) – ustalone na podstawie § 15 ust. 2 w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800), w wysokości 480 zł – oraz koszt opłaty skarbowej od złożonego do akt pełnomocnictwa (17 zł) – tj. łącznie 597 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło