IV SAB/Po 66/19
WyrokWSA w Poznaniu2019-03-27
Skład orzekający: Anna Jarosz, Józef Maleszewski, Maria Grzymisławska - Cybulska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego przez Burmistrza Miasta w sprawie ustalenia warunków zabudowy zostało skutecznie stwierdzone i czy miało charakter rażącego naruszenia prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Burmistrz Miasta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, jednak przewlekłość ta nie miała charakteru rażącego naruszenia prawa. Przewlekłość polegała na prowadzeniu postępowania dłużej niż było to niezbędne, ale przekroczenie terminów nie było znaczne i nieuzasadnione w sposób oczywisty. W związku z tym skarga została uwzględniona częściowo (stwierdzenie przewlekłości), ale oddalona w pozostałym zakresie (brak rażącego naruszenia i przyznania odszkodowania).Stan faktyczny
Skarżąca K. S. złożyła wniosek o ustalenie warunków zabudowy w listopadzie 2014 r. Po wydaniu decyzji odmownej przez Burmistrza Miasta i utrzymaniu jej przez SKO, wyrokiem WSA z maja 2018 r. decyzje te zostały uchylone i sprawa zwrócona do ponownego rozpatrzenia. Organ nie wszczął nowego postępowania, lecz kontynuował poprzednie. Skarżąca zarzuciła przewlekłość postępowania, które trwało ponad cztery miesiące po wpływie akt do organu w sierpniu 2018 r., mimo wielokrotnych przedłużeń terminów i opóźnień w wydaniu decyzji końcowej.Rozstrzygnięcie
1. Umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Burmistrza Miasta do wydania aktu; 2. Stwierdza, że Burmistrz Miasta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; 3. Stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 4. Oddala skargę w pozostałym zakresie; 5. Zasądza od Burmistrza Miasta na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania; 6. Zwraca skarżącej nadpłacony wpis.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Anna Jarosz Sędzia WSA Józef Maleszewski (spr.) Asesor sądowy WSA Maria Grzymisławska - Cybulska po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 27 marca 2019 r. sprawy ze skargi K. S. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza Miasta w przedmiocie warunków zabudowy 1. umarza postępowanie w zakresie zobowiązania Burmistrza Miasta do wydania aktu; 2. stwierdza, że Burmistrz Miasta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania; 3. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa; 4. w pozostałym zakresie skargę oddala; 5. zasądza od Burmistrza Miasta na rzecz skarżącej K. S. kwotę [...]zł ([...] złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania; 6. zwraca skarżącej kwotę [...]zł ([...] złotych) nadpłaconego wpisu.
Pismem z dnia 5 grudnia 2018 r. K. S. (dalej: skarżąca) zastępowana przez zawodowego pełnomocnika złożyła skargę na przewlekłe prowadzenia postępowanie przez Burmistrza Miasta w ponownym rozpatrzeniu sprawy (wniosku z dnia 30.09.2014 r. (wpływ do organu w dniu 04.11.2014 r.) o ustalenie warunków zabudowy po wydaniu prawomocnego wyroku sygn. akt IV SA/Po 298/18 z dnia 24 maja 2018 r.
Skarżąca wniosła o:
1. wydanie stosownego orzeczenia przez Burmistrza Miasta bez zbędnej zwłoki tj. uwzględnienie skargi w trybie autokontroli na podstawie art. 54 § 3 p.p.s.a.,
2. uwzględnienie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania Burmistrza Miasta przez WSA w Poznaniu i zobowiązanie go do załatwienia przedmiotowej sprawy (wydania aktu), w określonym przez WSA w Poznaniu terminie, w przypadku niezałatwienia sprawy przez Burmistrza Miasta w trybie autokontroli (art. 149 § 1 pkt 1 p.p.s.a.)
3. stwierdzenie, że Burmistrz Miasta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a.),
4. stwierdzenie, że niezałatwienie sprawy w terminie - przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza Miasta - miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa (art. 149 § 1a p.p.s.a.),
5. przyznanie od Burmistrza Miasta na rzecz skarżącej sumy pieniężnej w wysokości połowy kwoty określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. (art. 149 § 2 p.p.s.a.),
6. zasądzenie od Burmistrza Miasta na rzecz skarżącej kosztów postępowania w kwocie [...]zł.
W uzasadnieniu podniesiono, że wyrokiem sygn. akt IV SA/Po 298/18 z dnia 24 maja 2018 r. WSA w Poznaniu uchylił decyzję SKO w K. nr [...] z dnia [...] stycznia 2018 r. i poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta Nr [...] z dnia [...] listopada 2017 r. To oznacza w istocie, że w obrocie prawnym pozostało pierwotne zawiadomienie o wszczęciu postępowania w przedmiotowej sprawie. Organ nie powinien wszczynać żadnego nowego postępowania, a tylko kontynuować już to wcześniej wszczęte, gdyż w obrocie prawnym pozostał także wniosek, którego skarżąca przecież nie wycofała.
Od wydania w/w prawomocnego wyroku minęło ponad sześć miesięcy, a sprawa nie jest szczególnie skomplikowana (złożona). Prowadzenie postępowania w przedmiocie warunków zabudowy należy do typowych (zwyczajnych) czynności organu. Z uwagi na przewlekłość postępowania skarżąca wniosła w dniu 10.10.2018 r. ponaglenie. SKO w K. uznało ponaglenie za nieuzasadnione, gdyż organ I instancji wyznaczył nowy termin załatwienia sprawy (przedłużył termin) do dnia 31.10.2018 r. W wyznaczonym przez siebie terminie tj. do 31.10.2018 r. organ sprawy nie załatwił, tylko ponownie wskazał nowy - kolejny termin załatwienia sprawy - do 30.11.2018 r. W tak wyznaczonym kolejnym terminie organ sprawy także nie załatwił i bezzasadnie wskazał następny kolejny termin do dnia 21.12.2018 r.
W odpowiedzi na skargę Burmistrz Miasta (dalej: organ) wniósł o jej oddalenie. Zdaniem organu skarga nie jest uzasadniona.
Skarżąca zwróciła się z wnioskiem do organu o wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla przedsięwzięcia polegającego na budowie czterech budynków mieszkalnych. Po przeprowadzeniu postępowania organ decyzją z dnia [...].11.2017 r. odmówił ustalenia warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją znak [...] z dnia [...].01.2018 r. utrzymało w mocy decyzję Burmistrza. Po skardze inwestora do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wyrokiem IV SA/Po 298/18 z dnia 24 maja 2018 r. zostały uchylone decyzje organów obu instancji. Sprawa wróciła do ponownego rozpatrzenia.
Organ zawiadomieniem z dnia 9.08.2018 r. poinformował stronę o ponownym rozpatrywaniu sprawy wskutek wydanego wyroku. Organ nie wszczynał postępowania, jednak, mając na uwadze zasadę informowania i czynnego udziału stron, zawiadomieniem poinformował, że będzie ją ponownie rozpatrywał. Równocześnie organ wezwał skarżącą do przedłożenia stosownych dokumentów, niezbędnych do właściwego rozpatrzenia sprawy, których, w aktach sprawy nie było. Skarżąca nie uzupełniła dokumentów i podpierając się zapadłym w podobnym stanie faktycznym poglądem wyrażonym przez Naczelny Sąd Administracyjny zakomunikowała, że organ sam winien zadbać o mapę, która będzie mu niezbędna na potrzeby przeprowadzenia postępowania dowodowego. Analizując tak wyrażone stanowisko skarżącej organ uznał, że nie wdając się w spór co do braku akceptacji tego poglądu, zamówi we własnym zakresie odpowiednią mapę, aby móc wykonać analizę zgodnie z wytycznymi sądu i nie narażając stronę na prowadzenie ewentualnego postępowania w związku z pozostawieniem sprawy bez rozpatrzenia, po sporządzeniu i odebraniu dokumentu przystąpił do dalszych czynności postępowania. Czekając na sporządzenie mapy organ wykonał analizę funkcji, cech zabudowy i zagospodarowania terenu na mapie pierwotnie załączonej przez skarżącą. Prawidłową zaś mapę organ otrzymał po 29.10.2018 roku. Z tego względu organ poinformował o konieczności wydłużenia terminu załatwienia sprawy i zgodnie z dyspozycją art. 36 k.p.a. Dalsze czynności związane były z przeprowadzeniem analizy i naniesieniem jej wyników na odpowiednią mapę i koniecznością zapewnienia stronie udziału w czynnościach zaznajomienia z zebranym w sprawie materiałem dowodowym. Po upływie wyznaczonego w tym celu terminu organ wydał rozstrzygnięcie.
Organ zauważył, że ocena, czy postępowanie przed organem administracji publicznej trwa dłużej niż to jest konieczne, zawsze winna być dokonywana na podstawie akt administracyjnych po zbadaniu sprawy pod kątem dokonywanych przez organ czynności w aspekcie potrzeby ich przeprowadzania dla załatwienia wniosku strony w świetle regulacji prawnych stanowiących podstawę procedowania. Z akt administracyjnych przedstawionych przy odpowiedzi na skargę, jak również z powyższego, wynika obraz działań organu, który nie pozwala stwierdzić, że ciąg czynności podejmowanych przez organ w postępowaniu można by było odebrać jako zmierzający do wydłużenia postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje:
Stosownie do art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. 2018, poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną i stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 134 § 1 i art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej p.p.s.a.). Kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a. obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1 – 4 lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadku określonym w pkt. 4a.
Sprawa niniejsza dotyczy skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Burmistrza Miasta w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. Postępowanie w sprawie zostało zainicjowane wnioskiem złożonym dnia 4 listopada 2014 r. o ustalenie warunków zabudowy, skargą objęty został okres po wydaniu wyroku przez Wojewódzki sąd Administracyjny w sprawie IV SA/Po 298/18. Akta sprawy wpłynęły do organu dnia 8 sierpnia 2018 r.
W sprawie nie rodzi wątpliwości fakt wyczerpania przez skarżącą trybu warunkującego skuteczne wniesienie skargi na przewlekłe prowadzenie postępowania, został on udokumentowany i pozostaje bezsporny.
Pod pojęciem "przewlekłego prowadzenia postępowania" należy rozumieć sytuację prowadzenia postępowania w sposób nieefektywny, poprzez wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu bądź wykonywaniu czynności pozornych, powodujących, że formalnie organ nie jest bezczynny (J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Wydanie 5, Warszawa 2012, str. 44; wyrok NSA z 5 lipca 2012 r., sygn. akt II OSK 1031/12, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Pod pojęciem tym rozumie się również mnożenie przez organ czynności dowodowych ponad potrzebę wynikającą z istoty sprawy (J. Borkowski [w]: B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 2011, str. 238). Pojęcie "przewlekłość postępowania" obejmować więc będzie opieszałe, niesprawne i nieskuteczne działanie organu w sytuacji, gdy sprawa mogła być załatwiona w terminie krótszym, jak również nieuzasadnione przedłużanie terminu załatwienia sprawy. Przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ zaistnieje wówczas, gdy organowi będzie można skutecznie przedstawić zarzut niedochowania należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, by zakończyło się ono w rozsądnym terminie, względnie zarzut prowadzenia czynności (w tym dowodowych) pozbawionych dla sprawy jakiegokolwiek znaczenia (wyrok z dnia 26 października 2012 r. sygn. akt II OSK 1956/12; http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
Z ogólnych zasad postępowania administracyjnego wynika, że organy administracji publicznej mają obowiązek działać wnikliwie i szybko, posługując się możliwie najprostszymi środkami prowadzącymi do załatwienia sprawy, a także obowiązek podejmowania wszelkich kroków niezbędnych do jej wyjaśnienia i załatwienia. Z punktu widzenia sprawności postępowania znacząca jest zasada szybkości postępowania wyrażona w art. 12 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096, dalej k.p.a.). Jej realizacja zagwarantowana została przepisami określającymi terminy załatwienia sprawy. Przepis artykułu 35 § 1 k.p.a. stanowi, że organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone w oparciu o dowody przedstawione przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub w oparciu o fakty i dowody powszechnie znane albo znane z urzędu organowi, przed którym toczy się postępowanie, bądź możliwe do ustalenia na podstawie danych, którymi rozporządza ten organ (art. 35 § 2 k.p.a.). Załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, zaś w postępowaniu odwoławczym - w ciągu miesiąca od dnia otrzymania odwołania (art. 35 § 3 k.p.a.).
Powyższe oznacza, że co do zasady postępowanie administracyjne powinno zostać zakończone tak szybko jak tylko jest to możliwe, z zastrzeżeniem, że w sprawie wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno to nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, zaś w sprawie szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu dwóch miesięcy.
Przenosząc powyższe uwagi natury ogólnej na grunt zaistniałego w sprawie stanu faktycznego stwierdzić należy, że postępowanie organu w badanym okresie było prowadzone dłużej niż było to niezbędne do załatwienia sprawy. W ocenie Sądu ze stanu faktycznego sprawy wynika, że postępowania nie cechowała należyta dynamika, a czynności postępowania nie były należycie skoncentrowane.
Sąd orzekający w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w uzasadnieniu wyroku naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lipca 2016 r. w sprawie II OSK 2539/15 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl, w skrócie: CBOSA) o niedopuszczalności utożsamiania obszaru wyznaczanego na potrzeby przeprowadzenia analizy urbanistycznej z obszarem, o którym mowa w art. 52 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t. j. Dz. U z 2018 r., poz. 1945). Tym samym uznać należało, że niezasadne było wystosowanie do skarżącej wezwania z dnia 9.08.2018 r. i stanowiło ono zbędne przedłużenie postępowania. Zwrócić tu należy także uwagę na okoliczność, że wezwanie to nie zostało opatrzone przez organ żadnym rygorem na wypadek jego niewykonania.
Skarżąca zareagowała na wezwanie z dnia 9.08.2018 r. w zakreślonym jej terminie, składając pismo z dnia 27.08.2018 r. Uznać należy, że organ, nie egzekwując niewykonania swego żądania z dnia 9.08.2018 r., podzielił stanowisko skarżącej przedstawione w piśmie z dnia 27.08.2018 r. W takiej sytuacji niezrozumiałe jest dlaczego dopiero niemal 2 miesiące później (dnia 22.10.2018 r.) organ wystąpił z wnioskiem o udostępnienie materiałów powiatowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego – tak długa zwłoka z pewnością nie może być usprawiedliwiona koniecznością oceny zasadności własnego żądania i odpowiedzi na nie skarżącej. W tej sytuacji niezrozumiałe jest także dlaczego w wystosowanym do skarżącej zawiadomieniu z dnia 27.09.2018 r. o przedłużeniu terminu załatwienia sprawy wskazano jako powód złożoność sprawy. Badając skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania Sąd nie może ograniczyć się do samego tylko ustalenia czy w sprawie wydano zawiadomienie o którym mowa w art. 36 k.p.a., ale musi dokonać zasadności wydania tego zawiadomienia w kontekście konkretnych okoliczności badanej sprawy. Sąd musi ustalić jakie przyczyny wskazano jako uzasadniające przedłużenie terminu załatwienia sprawy i ocenić zasadność czynności, które były podejmowane pomiędzy wydaniem takiego zawiadomienia, a wydaniem decyzji kończącej postępowanie w danej instancji. W tym też kontekście ocena zawiadomienia z dnia 27.09 2018 r. musi wypaść negatywnie. Ogólnikowe wskazanie złożoności sprawy nie poddaje się weryfikacji i nasuwa przypuszczenie, (wzmocnione datą wystąpienia o mapę) że miesiąc po wpływie stanowiska skarżącej co do wystosowanego do niej żądania organ nie miał jeszcze koncepcji co do dalszego sposobu procedowania. Takie przypuszczenie znajduje też potwierdzenie w treści kolejnego zawiadomienia o przedłużeniu terminu (z dnia 30.10.2018 r.), gdzie obok złożoności sprawy wskazano też konieczność oczekiwania na mapę. To ponowne zawiadomienie nastąpiło już po upływie dwumiesięcznego terminu na załatwienie sprawy szczególnie skomplikowanej w rozumieniu art. 35 § 2 k.p.a. Termin wskazany w tymże zawiadomieniu (30.11.2018 r.) nie został zresztą również dotrzymany.
Wniosek organu o udostępnienie materiałów powiatowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego został załatwiony w ciągu 6 dni (licencja z dnia 29.10.2018 r.), organ potrzebował jednak niemal dwóch miesięcy na wydanie decyzji dnia [...].12.2018 r. Wcześniej – dnia 29 listopada 2018 r. – sporządzone zostało kolejne zawiadomienie o przedłużeniu terminu z powołaniem się na złożoność sprawy. Także w tym wypadku ocena zasadności zawiadomienia prowadzi do wniosku o jego wadliwości: owa złożoność w żaden sposób nie została uzasadniona, a organ dysponował już projektem decyzji sporządzonym w oparciu o sporządzoną na podstawie właściwej mapy analizę urbanistyczną. Zwrócić tu należy także uwagę na niezrozumiałe trzykrotne sporządzenie w sprawie analizy urbanistycznej: pierwsza pozbawiona jest merytorycznej przydatności, jako że sporządzona została przed uzyskaniem przez organ właściwej mapy zasadniczej, zaś wyniki drugiej – będącej podstawą sporządzenia projektu decyzji z dnia 19.11.2018 r. są identyczne jak wyniki ostatniej analizy (z dnia [...].12.2018 r., nota bene: jedynej opatrzonej datą) będącej załącznikiem do decyzji z dnia [...].12.2018 r.
Prowadzone postępowanie dotyczyło ustalenia warunków zabudowy. Ustawodawca nie uregulował w sposób autonomiczny terminu wydania decyzji w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy. W okolicznościach badanej sprawy, pomiędzy wpływem sprawy do organu (8.08.2018 r.), a sporządzeniem analizy i projektu decyzji w dniu 19.11.2018 r. (tj. przez okres ponad 3 miesięcy) nie udokumentowano żadnych czynności zmierzających do załatwienia sprawy poza zwróceniem się o mapę zasadniczą. W tym kontekście należy również podnieść, że rozpoznawanej sprawy nie można uznać za szczególnie skomplikowaną pod względem faktycznym lub prawnym.
W konsekwencji, zdaniem Sądu organowi można przypisać przewlekłe prowadzenie postępowania. Wymaga podkreślenia, że organy administracji publicznej powinny działać efektywnie, tj. sprawnie, szybko, skutecznie, biorąc pod uwagę ekonomikę podejmowanych działań. Działania administracji winny się więc charakteryzować swego rodzaju aktywnością, nakierowaną na sprawne i odpowiednie załatwienie konkretnej sprawy. Takich czynności i działań w niniejszej sprawie zabrakło. Rozpoznawana sprawa mogła zostać załatwiona w terminie krótszym. Na gruncie zaistniałego stanu faktycznego stwierdzić należy, że postępowanie prowadzone było dłużej, niż było to niezbędne do załatwienia sprawy.
W tym miejscu marginalnie zauważyć należy, że kwestia poglądu wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 lipca 2016 r. w sprawie II OSK 2539/15 pozostaje w istocie bez znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Konsekwencją przyjęcia poglądu przeciwnego do wyrażonego w powyższym wyroku powinno być opatrzenie przez organ wezwania z dnia 9.08.2018 r. stosownym rygorem a następnie konsekwentna reakcja na niewykonanie wezwania.
Wydanie przez organ decyzji kończącej postępowanie uzasadnia umorzenie postępowania w zakresie zobowiązania do wydania aktu, stało się ono bowiem bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 161 § 1 pkt 3 p.p.s.a. (punkt 1 sentencji wyroku).
Z przytoczonych wyżej względów Sąd na podstawie art. 149 § 1 pkt 3 p.p.s.a. stwierdził, że Burmistrz Miasta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania (pkt 2 sentencji wyroku). Sąd uznał jednak, że przewlekłość postępowania organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa (pkt 3 sentencji wyroku). Rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 149 § 1a p.p.s.a., pozostaje bowiem stan, w którym bez żadnej wątpliwości i wahań można powiedzieć, bez potrzeby odwoływania się do szczegółowej oceny okoliczności sprawy, że naruszono prawo w sposób oczywisty (wyrok NSA z dnia 21 czerwca 2012 r., I OSK 675/12, LEX nr 1218894). Oceniając, czy naruszenie prawa jest rażące, należy uwzględnić nie tylko proste zestawienie terminów rozpoczęcia postępowania i jego zakończenia, względnie braku zakończenia, lecz także warunkowane okolicznościami materialnoprawnymi sprawy czynności, jakie powinien podjąć organ dążąc do merytorycznego rozstrzygnięcia konkretnej sprawy. Rażącym naruszeniem prawa jest naruszenie ciężkie, które nosi cechy oczywistej i wyraźnej sprzeczności z obowiązującym prawem, niezasługujące na zaakceptowanie w demokratycznym państwie prawa i wywołujące dotkliwe skutki społeczne lub indywidualne (por. B. Adamiak i J. Borkowski, Komentarz do kodeksu postępowania administracyjnego, Warszawa 1998 r., s. 808-812). Kwalifikacja naruszenia jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie musi być znaczne i niezaprzeczalne. Rażące opóźnienie w podejmowanych przez organ czynnościach ma być oczywiście pozbawione jakiegokolwiek racjonalnego uzasadnienia (postanowienie NSA z dnia 27 marca 2013 r., OSK 468/13, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 10 kwietnia 2014 r., II SAB/Wr 14/14; wyrok WSA w Poznaniu z dnia 11 października 2013 r., II SAB/Po 69/13 i z dnia 11 marca 2015 r., IV SAB/Po 19/15, www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W niniejszej sprawie taka sytuacja nie zaistniała. Należy bowiem zauważyć, że badany okres nieco przekracza 4 miesiące. Nadto organ dnia 17 grudnia 2018 r. wydał decyzję administracyjną. Dokonując oceny we wskazanym zakresie Sąd wziął również pod uwagę, że niezałatwienie sprawy w terminie spowodowane było koniecznością ustosunkowania się przez organ do stanowiska skarżącej kwestionującej zasadność wystosowanego do niej żądania. Okoliczność ta jakkolwiek nie ma wpływu na ocenę, czy prowadzono postępowanie dłużej niż było to niezbędne, to jednak ma wpływ na ocenę, czy przekroczenie terminów miało charakter rażący. Z tych przyczyn Sąd nie znalazł podstaw do przyznania skarżącej sumy pieniężnej na podstawie art. 149 § 2 p.p.s.a.
Z powołanych powyżej przyczyn skarga podlegała oddaleniu w pozostałym zakresie na podstawie art. 151 p.p.s.a. (pkt 4 wyroku).
Końcowo Sąd wyjaśnia, że na podstawie art. 119 pkt 4 p.p.s.a. skarga została rozpoznana w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym.
O kosztach postępowania (pkt 5 sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a. W myśl pierwszego z wymienionych przepisów, w razie uwzględnienia skargi skarżącemu przysługuje od organu zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. Z kolei zgodnie z art. 205 § 2 p.p.s.a., niezbędne koszty postępowania strony reprezentowanej przez radcę prawnego obejmują także jego wynagrodzenie, jednak nie wyższe niż stawki opłat określone w odrębnych przepisach i wydatki jednego radcy prawnego, koszty sądowe oraz koszty nakazanego przez Sąd osobistego stawiennictwa strony. Przepisami odrębnymi, o których mowa wyżej, są przepisy rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. 2015 r., poz. 1804 ze zm.). W myśl § 15 tegoż rozporządzenia:
1. Opłaty stanowiące podstawę zasądzania kosztów zastępstwa ustala się z uwzględnieniem stawek minimalnych określonych w rozdziałach 2-4.
2. Opłatę w sprawach niewymagających przeprowadzenia rozprawy ustala się w wysokości równej stawce minimalnej.
3. Opłatę w sprawach wymagających przeprowadzenia rozprawy ustala się w wysokości przewyższającej stawkę minimalną, która nie może przekroczyć sześciokrotności tej stawki, ani wartości przedmiotu sprawy, jeśli uzasadnia to:
1) niezbędny nakład pracy radcy prawnego, w szczególności poświęcony czas na przygotowanie się do prowadzenia sprawy, liczba stawiennictw w sądzie, w tym na rozprawach i posiedzeniach, czynności podjęte w sprawie, w tym czynności podjęte w celu polubownego rozwiązania sporu, również przed wniesieniem pozwu;
2) wartość przedmiotu sprawy;
3) wkład pracy radcy prawnego w przyczynienie się do wyjaśnienia okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak również do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia istotnych zagadnień prawnych budzących wątpliwości w orzecznictwie i doktrynie;
4) rodzaj i zawiłość sprawy, w szczególności tryb i czas prowadzenia sprawy, obszerność zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lub biegłych sądowych, dowodu z zeznań świadków, dowodu z dokumentów, o znacznym stopniu skomplikowania i obszerności.
Mając na względzie powyższe, Sąd określił wynagrodzenie pełnomocnika skarżącej wedle stawek minimalnych, uznając, że w okolicznościach niniejszej sprawy wynagrodzenie w takiej wysokości będzie adekwatne w szczególności do niezbędnego nakładu pracy pełnomocnika oraz jego przyczynienia się do wyjaśnienia i rozstrzygnięcia sprawy. W rezultacie na zasądzoną kwotę kosztów postępowania złożyły się wynagrodzenie reprezentującego skarżącą pełnomocnika ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) wyżej powołanego rozporządzenia (480 zł), należny i uiszczony wpis (100 zł) oraz uiszczona opłata od pełnomocnictwa w kwocie [...]zł., łącznie – [...] zł.
W punkcie 6 sentencji wyroku Sąd zwrócił – na podstawie art. 225 p.p.s.a – skarżącej kwotę [...]zł tytułem różnicy między kosztami pobranymi a należnymi. Skarżąca zbędnie wezwana została do uiszczenia kwoty [...]zł, jako że przedmiotem sprawy nie było niewykonanie wyroku WSA w Poznaniu, lecz przewlekłe prowadzenie postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło