I SA/Rz 1045/14

PostanowienieWSA w Rzeszowie2015-01-21

Skład orzekający: Piotr Popek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona powołuje się na chorobę i nieobecność w miejscu zamieszkania, a także na rzekome błędy poczty w doręczeniu korespondencji?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi nie został uwzględniony, ponieważ przedstawione przez stronę okoliczności, w tym choroba i nieobecność w miejscu zamieszkania, nie wykazały braku winy w uchybieniu terminu. Sąd uznał, że strona nie dołożyła szczególnej staranności w zapewnieniu sobie odbioru korespondencji, a także że choroba nie uniemożliwiła jej dokonania czynności procesowej.
Stan faktyczny
Pełnomocnik K. K. złożył wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej, który upłynął 7 stycznia 2015 r. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazano chorobę K. K. i jego nieobecność w miejscu zamieszkania, a także rzekome błędy poczty w doręczeniu korespondencji. Do wniosku dołączono zaświadczenia lekarskie potwierdzające niezdolność do pracy w okresie od 4 grudnia 2014 r. do 21 stycznia 2015 r.
Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący: SSO del. do WSA w Rzeszowie Piotr Popek po rozpoznaniu w dniu 21 stycznia 2015 r. w Wydziale I na posiedzeniu niejawnym wniosku K. K. o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] października 2014 r. Nr [...] w przedmiocie określenia podatku od osób fizycznych za 2008 r. postanawia odmówić przywrócenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi Przedmiotem niniejszego postępowania incydentalnego jest złożony w dniu 15 stycznia 2015 r., przez pełnomocnika K. K. wniosek o przywrócenie terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Termin do uiszczenia wpisu od skargi upłynął bezskutecznie w dniu 7 stycznia 2015 r. W dniu 15 stycznia wpłynął wniosek złożony przez pełnomocnika skarżącego o przywrócenie wzmiankowanego terminu z jednoczesnym wnioskiem o zwolnienie od obowiązku uiszczenia wpisu przypadającego od wniesionej skargi od decyzji Dyrektora Izby Skarbowej. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że w okresie wydania i doręczania zarządzania Przewodniczącej Wydziału tut. sądu o uiszczenie przypadającego od skargi wpisu nie przebywał w miejscu zamieszkania i chorował, wskutek czego nie mógł osobiście odebrać ekspediowanej w tym czasie do niego korespondencji. Pełnomocnik skarżącego W. H., autor wniosku, będąca jednocześnie jego żoną, podniosła, że pomagając skarżącemu w chorobie kontrolowała okresowo zawartość jego skrzynki pocztowej i w dniu 1 stycznia 2015 r. wyjęła dwa zawiadomienia o przesyłkach kierowanych do niego, w tym zawierającą wezwanie o uiszczenie przedmiotowego wpisu. W dniu 2 stycznia 2015 r. udała się po odbiór przesyłek, ale zdecydowała się odebrać tylko jedna przesyłkę a co do drugiej, właśnie tej zawierającej wzmiankowane wezwanie, której termin odbioru wezwania mijał według zapewnień pracowników poczty, w dniu 5 stycznia 2015 r. zdecydowała się ją pozostawić, licząc, że do tego czasu K. K. zdoła sam ją odebrać. Okazało się jednak, że skarżący nadal chorował, więc wróciła po pozostawioną przesyłkę, lecz ta, jak jej przekazano, jeszcze w dniu 2 stycznia 2015 r. została zwrócona nadawcy tj. Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie. Konkludując, wnioskodawca podniósł, że K. K. nie mógł dochować terminu z przyczyn niezależnych od niego, to jest z powodu długotrwałej choroby i nie przebywania w jej wyniku w miejscu zamieszkania, a ponadto z powodu błędnego postępowania pracowników poczty, którzy wydali pełnomocnikowi skarżącego przesyłkę inną awizowaną przesyłkę, mimo, że zdaniem wnioskodawcy, winni byli wydać właśnie przesyłkę z Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zawierającą wezwanie Przewodniczącego o uiszczenie wpisu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Wniosek nie znajduje uzasadnionych podstaw i nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., p.270 – powoływanej dalej w skrócie p.p.s.a.) czynność w postępowaniu sądowym podjęta przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Zgodnie z kolejnym przepisem – art. 86 § 1 p.p.s.a.: jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Powyższy wniosek należy złożyć w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny, uprawdopodobniając okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu – art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a. Wnioskodawca jako zasadniczy powód uchybienia terminu wskazała chorobę K. K., bez sprecyzowania co do jej charakteru. Na dowód powyższego przedłożyła 3 kserokopie zaświadczeń lekarskich ZUS ZLA z dnia 3 grudnia 2014 r., 18 grudnia 2014 r. i z dnia 8 stycznia 2015 r. wszystkie wystawione przez tego samego lekarza neurologa, stwierdzające niezdolność K. K. do pracy łącznie w okresie od 4 grudnia 2014 r., do 21 stycznia 2015 r.. W ugruntowanym w tym zakresie orzecznictwie i literaturze przyjmuje się, że kryterium braku winy, jako przesłanki przywracającej termin do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonaniu tej czynności. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (postanowienie NSA z dnia 2 października 2002 r., V SA 793/03, Mon.Praw. 2002, nr 23, s.1059 ). Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zwykło zaliczać się okoliczności takie jak powódź, pożar, katastrofa, nagła choroba strony, jej przedstawiciela ustawowego lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą. W przypadku choroby, przyjmuje się, że chodzi tylko o taką chorobę, która rzeczywiście uniemożliwiła stronie zachowanie terminu procesowego, wobec jej nagłego charakteru oraz niemożności wyręczenia się inną osobą (postanowienie WSA w Szczecinie z dnia 20 kwietnia 2006 r., sygn. akt I SA/Sz 169/06). W ocenie Sądu naprowadzone we wniosku okoliczności nie usprawiedliwiają przekroczenia terminu do uiszczenia wpisu od skargi. Warto podkreślić, że przedłożone zaświadczenia lekarskie w każdym wypadku zawierają oznaczenie, że K. K. mógł chodzić, sam więc mógł dopełnić swoich spraw. Wniosek pomija całkowitym milczeniem charakter oraz czasokres nieobecności skarżącego w miejscu zamieszkania, więc nie sposób uznać, że wnioskodawca wykazał, że nieobecność w miejscu zamieszkania rzeczywiście była konieczna oraz czy przypadała w całym okresie podwójnego awizowania wezwania Przewodniczącego o uiszczenie wpisu. De facto ta okoliczność i tak jest bez znaczenia, bo skarżący dbając należycie o bieg swoich spraw, zdając sobie sprawę, że wniósł skargę na decyzję organu administracyjnego, winien zapewnić sobie skuteczny sposób odbioru kierowanej doń korespondencji. Podkreślenia wymaga i to, że skarżący upoważnił do odbioru takiej korespondencji swoją żonę, zamieszkałą w pobliżu miejsca zamieszkania wskazanego przez K. K., więc nie sposób przyjąć, że skarżący był pozbawiony kontaktu ze swoją żoną, choćby poprzez urządzenia do porozumiewania się na odległość. Zasady odbioru korespondencji awizowanej są natomiast na tyle powszechnie znane, proste i zrozumiałe, że tłumaczenie się ich nierozumieniem czy błędnym informowaniem przez pracowników poczty nie sposób uznać za przekonywujące. Poza tym skarżący winien zapewnić sobie takie warunki odbioru spodziewanej przecież korespondencji, aby otrzymywać informacje o kierowanej do niego korespondencji na bieżąco, a nie jak wynika w okolicznościach niniejszej sprawy, w taki sposób, że poproszona przez niego osoba kontroluje skrzynkę pocztową dopiero po czternastodniowym okresie awizacji. Bez znaczenia jest przy tym, że sąd w uzasadnieniu postanowienia o odrzuceniu skargi wskazał błędnie, wskutek oczywistej omyłki, dzień 28 grudnia 2014 r. jako ostatni dzień do odbioru wezwania o uiszczenie wpisu, podczas gdy faktycznie ten czternastodniowy termin do odebrania wskazanego wezwania upłynął w dniu 30 grudnia 2014 r. ( a nie jak mylnie podaje wnioskodawca w dniu 31 grudnia 2014 r.), gdyż w okolicznościach niniejszej sprawy nie rzutuje to ani na trafność decyzji o odrzuceniu, ani na możliwość dochowania przez skarżącego terminu do uiszczenia wpisu od skargi inicjującej postępowanie sądowoadministracyjne. Uiszczenie wpisu od skargi nie wymagało osobistego działania skarżącego. Czynność ta nie jest bowiem oświadczeniem woli, dla którego przewidziane są odpowiednie formy reprezentacji. Nadto nie jest to również czynność wymagająca aktywności niemożliwej ze względu na stwierdzone schorzenie. W dobie powszechnej informatyzacji istnieje możliwość uiszczenia wpisu od skargi bez konieczności opuszczania miejsca pobytu, za pomocą elektronicznego przekazu. O ile ustawodawca wskazując na wymóg uprawdopodobnienia braku winy po stronie wnioskodawcy nakłada mniejsze wymagania aniżeli przy obowiązku udowodnienia, uprawdopodobnić to bowiem nic innego jak przekonać Sąd o swojej racji, wszelako zaświadczenia lekarskie przedłożone przez wnioskodawcę, załączone do wniosku, postępowanie osoby poproszonej przez skarżącego o odbiór korespondencji, ani też rzekome mylne informacje pracowników poczty, nie mogą przesądzać o powodzeniu wniosku. Zwraca się uwagę w orzecznictwie sądów administracyjnych na to, że decydujące znaczenie ma całokształt okoliczności danej sprawy. Nie może być bowiem tak, że jakiekolwiek schorzenie wskazane w zaświadczeniu czy też jakiekolwiek zaniedbania osób którymi skarżący wyręcza się w dokonywaniu pewnych spraw życiowych, przesądzają o braku winy w uchybieniu terminu, zwłaszcza, jeśli pomiędzy stwierdzonym schorzeniem a charakterem czynności nie ma związku, który pozwalałby na powzięcie wątpliwości o faktycznej niemożności jej dokonania. Powyższe rozważania pozwalają skonstatować, że in concreto uchybienie terminu jest nieusprawiedliwione. Na koniec zasygnalizować należy, że kwestia wniosku o zwolnienie od obowiązku uiszczenia wpisu, zawartego w tym samym piśmie procesowym, będzie przedmiotem rozpoznania dopiero po ewentualnym przywróceniu terminu do uiszczenia wpisu. Mając to wszystko na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło