I SA/Rz 194/21

WyrokWSA w Rzeszowie2021-03-30

Skład orzekający: Grzegorz Panek, Piotr Popek, Jacek Boratyn

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych zasadnie odmówił umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne oraz Fundusz Pracy, pomimo podnoszonych przez wnioskodawcę okoliczności dotyczących jego stanu zdrowia, stanu zdrowia rodziców oraz trudnej sytuacji materialnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych zasadnie odmówił umorzenia należności składkowych. Wnioskodawca nie wykazał w sposób wystarczający swojej trudnej sytuacji materialnej i zdrowotnej ani sytuacji swoich domowników, odmawiając współpracy z organem w zakresie wyjaśnienia tych okoliczności. Brak wystarczających dowodów uniemożliwił organowi ocenę spełnienia przesłanek umorzenia określonych w przepisach.
Stan faktyczny
Skarżący A.N. zwrócił się do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) o umorzenie zaległości składkowych z tytułu ubezpieczenia społecznego, zdrowotnego oraz Funduszu Pracy za okres od października 2009 r. do października 2010 r. jako osoba prowadząca działalność gospodarczą. Jako podstawę wniosku podał zły stan zdrowia swój i rodziców oraz brak dochodów i majątku. ZUS odmówił umorzenia, wskazując na brak przesłanek nieściągalności, posiadanie przez skarżącego współwłasności samochodu oraz niewystarczające udokumentowanie przez skarżącego jego trudnej sytuacji materialnej i zdrowotnej oraz sytuacji jego domowników. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając błędne ustalenia faktyczne, w tym błędne przypisanie mu współwłasności samochodu, oraz nieuwzględnienie jego sytuacji zdrowotnej i materialnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S.WSA Grzegorz Panek, Sędzia WSA Piotr Popek, Sędzia WSA Jacek Boratyn /spr./, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 marca 2021 r. sprawy ze skargi A.N. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] stycznia 2021 r., nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek za osobę prowadzącą działalność będącą jednocześnie płatnikiem tych składek, na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne i Fundusz Pracy oddala skargę. Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), decyzją z [...] stycznia 2021 r., nr [...], odmówił A. N. – zwanemu dalej skarżącym, umorzenia należności z tytułu składek na: • ubezpieczenie społeczne, za okres od października 2009 do października 2010, w łącznej kwocie 4 863,90 zł, wraz z odsetkami, • ubezpieczenie zdrowotne, za okres od października 2009 do października 2010, w łącznej kwocie 2 708,76 zł, wraz z odsetkami, • Fundusz Pracy za okres od października 2009 do października 2010, w łącznej kwocie 436,55 zł, wraz z odsetkami. W stanie faktycznym sprawy skarżący zwrócił się do ZUS o umorzenie jego zaległości składkowych, powołując się na okoliczności związane ze swoim złym stanem zdrowia, a także złym stanem zdrowia jego rodziców. W złożonym oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątkowej oraz sytuacji materialnej podał, że nie osiąga żadnych dochodów, nie posiada też majątku. Ponosi koszty związane z leczeniem, będąc na utrzymaniu matki, której dochody wynoszą 600 zł miesięcznie. Skarżący podkreślił także, iż jego sytuacja nie rokuje poprawy. Wzywany przez organ do udokumentowania wskazywanych we wniosku okoliczności skarżący stwierdził, że jego sytuacja jest organowi znana, gdyż o swoich problemach informuje ZUS od 10 lat. Dodał również, że leczy się psychiatrycznie, co wyklucza podjęciem przez niego zatrudnienia. Do swojego oświadczenia skarżący dołączył kopię zeznania podatkowego PIT-37 za 2019 r., w której kwotę przychodów zadeklarowano w wysokości 0 zł, kartę leczenia onkologicznego ojca, a także zaświadczenie o stanie zdrowia matki. ZUS w ramach prowadzonego przez siebie postępowania stwierdził, że skarżący do [...] października 2010 r. prowadził działalność gospodarczą, nie wywiązując się obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. W celu wyegzekwowania przedmiotowych należności wszczęto postępowanie egzekucyjne (w ramach którego doszło do zajęcia rachunków bankowych skarżącego), co miało miejsce [...] grudnia 2014 r., które spowodowało zawieszenie biegu terminu przedawnienia tych zaległości. ZUS stwierdził, że skarżący od zakończenia prowadzenia działalności gospodarczej nie ma tytułu do ubezpieczenia, nie jest też zarejestrowany jako osoba bezrobotna, nie korzysta z pomocy społecznej. Organ we własnym zakresie ustalił, że ojciec skarżącego pobiera rentę inwalidzką w wysokości 1 946,82 zł netto miesięcznie. Opierając się zaś na danych z centralnej ewidencji pojazdów stwierdził, że skarżący jest współwłaścicielem samochodu osobowego Subaru Legacy Outback Limited z 2014 r. ZUS zauważył, że skarżący powołując się na bycie na utrzymaniu rodziców nie podał wysokości wydatków, jakie oni z tego tytułu ponoszą. To zaś, na skutek działań samego skarżącego, uniemożliwia kompleksową ocenę jego sytuacji oraz jego domowników, z którymi pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym. Według ZUS w przypadku skarżącego nie sposób jest stwierdzić przesłanek całkowitej nieściągalności, o której mowa w art. 28 ust. 2 i ust. 3 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 266 z późn. zm., zwanej dalej ustawą systemową). W stosunku do niego nie było bowiem prowadzone ani postępowanie upadłościowe, ani likwidacyjne, wysokość jego zaległości jest wyższa od kosztów upomnienia, a samo postępowanie egzekucyjne jest wobec skarżącego prowadzone od 2014 r. i nie zostało umorzone. Naczelnik urzędu skarbowego, ani komornik nie stwierdził także braku majątku u skarżącego. ZUS nie stwierdził również przesłanek umorzenia, o których mowa w rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365, zwanego dalej rozporządzeniem). Jego zadłużenie nie powstało bowiem na skutek jakiegokolwiek rodzaju nadzwyczajnych zdarzeń. Jeżeli chodzi o przesłankę umorzenia, związaną z koniecznością zabezpieczenia potrzeb bytowych, to w tym wypadku organ stwierdził, że dokonania tego rodzaju oceny na gruncie niniejszej sprawy nie było możliwe, jako że skarżący nie przedstawił informacji, które by to umożliwiały, tj. nie podał źródeł utrzymania i wysokości ponoszonych wydatków. Jeżeli zaś chodzi o przesłankę z § 3 pkt 3 rozporządzenia to, ZUS stanął na stanowisku, że na umorzenie na tej podstawie może nastąpić wyłącznie wtedy, gdy możliwość podjęcia zatrudnienia jest wykluczona z uwagi na sytuację zdrowotną samego wnioskodawcy lub jego najbliższych, z powodu której wnioskodawca jest zmuszony do sprawowania opieki nad nimi. W niniejszej sprawie tego rodzaju okoliczności skarżący nie udokumentował. Końcowo ZUS stwierdził, że skarżący jest osobą w wieku największej aktywności zawodowej, a choć jego sytuacja może być trudna, to jest ona efektem jego działań, a w tej sytuacji umorzenie zaległości byłoby jego premiowaniem, do czego brak jednak podstaw. Samo umorzenie nie może być też traktowane jako sposób służący rozwiązywaniu problemów finansowych, natomiast ZUS umarzając składki, musi kierować się także interesem publicznym, a więc dbałością o stan finansów Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Składając skargę na decyzję ZUS skarżący zarzucił temu rozstrzygnięciu oparcie się na błędnych ustaleniach faktycznych, co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Według skarżącego organ bezzasadnie i dowolnie przyjął, że jest on właścicielem samochodu osobowego. W związku z powyższym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeczenie o umorzeniu jego zaległości. Wystąpił także o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego lekarza, na okoliczność możliwości podjęcia przez niego pracy zarobkowej i zasądzenie kosztów postępowania. Zdaniem skarżącego ZUS w jego sprawie dopuścił się naruszenia art. 83 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 28 ust. 2 i ust. 3 oraz art. 32 ustawy systemowej, przyjmując że jest on właścicielem pojazdu mechanicznego. Tymczasem samochód ten należy do jego siostry i tylko na skutek omyłki zarejestrowany była także na niego. Naruszenia przepisów rozporządzenia skarżący upatruje w zbagatelizowaniu jego sytuacji zdrowotne oraz jego domowników, a także nieuwzględnieniu ich sytuacji materialnej, bez wątpienia ciężkiej, w jego ocenie. Skarżący dodał także, że na skutek dolegliwości psychicznych nie jest w stanie wyjść z domu, wobec czego nie ma mowy o podjęciu przez niego pracy. Zaznaczył przy tym, że w tych warunkach nie można obciążać jego długami rodziców, którzy również nie mają możliwości ich spłaty. Do skargi załączone zostały dokumenty, w postaci: kopii decyzji o zmianie decyzji dotyczącej rejestracji samochodu Subaru Legacy Outback, zaświadczenia lekarskiego dotyczącego zaburzeń psychicznych skarżącego i trwającym od 3 lat procesie leczenia. ZUS, w odpowiedzi na skargę, wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Przedmiotem kontroli sądowej jest decyzja ZUS odmawiająca skarżącemu umorzenia jego zaległości składkowych, za okres od października 2009 do października 2010 r. Nie uwzględniając jego wniosku o udzielenie mu tego rodzaju ulgi organ stwierdził niespełnienie przez skarżącego przesłanek, od których to jej przyznanie zostało uzależnione, bądź to z przyczyn merytorycznych, jak to miało miejsce w przypadku przesłanki nieściągalności zaległości, bądź też ze względu nieprzedstawienie przez skarżącego informacji, na podstawie których można byłoby stwierdzić ich wystąpienie. Odnosząc się kwestii legalności zaskarżonej decyzji, a także zasadności wniesionej na nią skargi, na wstępie niniejszych rozważań należy odnieść się do najistotniejszych cech instytucji umorzenia należności składkowych. I tak, stwierdzić należy, że w kształcie jaki nadają jej przepisy ustawy systemowej, organ (ZUS) podejmuje decyzję w tym przedmiocie, w granicach uznania administracyjnego, jednakże po przeprowadzeniu pełnego postępowania wyjaśniającego, w kształcie jaki nadają mu regulacje K.p.a. (ustawa z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm.). Działalnie w granicach uznania administracyjnego nie oznacza jednak dowolności po stronie organu, który wydaje rozstrzygnięcie w ramach zwyczajnego postępowania administracyjnego, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, a więc wyjaśnieniu okoliczności faktycznych sprawy, pod kątem wystąpienia przesłanek od których uzależnione zostało przyznanie ulgi. Umorzenie zaległości składkowych, jakkolwiek podejmowane w warunkach uznania administracyjnego, możliwe jest jedynie w sytuacji zaistnienia, w odniesieniu do konkretnego wnioskodawcy, którejkolwiek z przesłanek, od których ustawodawca uzależnił udzielenie tego rodzaju ulgi. Przesłanki te zostały enumeratywnie wymienione w przepisach ustawy systemowej oraz wydanego na podstawie zawartej w niej delegacji rozporządzenia. Niemniej jednak nawet wykazanie ich spełnienia przez konkretnego wnioskodawcę nie pociąga za sobą konieczności automatycznego uwzględnienia jego wniosku. Nie rodzi tym samym po jego stronie swoistego rodzaju roszczenia w tym zakresie, gdyż organ może w tym wypadku odmówić zwolnienia, powołując się chociażby na względy celowości czy też inne motywy, przemawiające za zasadnością odmowy. Takie rozstrzygnięcie musi być jednak w sposób jasny i logiczny uzasadnione. Z uwagi na fakt, że postępowanie w przedmiocie umorzenia prowadzone jest na podstawie regulacji K.p.a., to obowiązek ustalenia stanu faktycznego spoczywa na organie, zgodnie z art. 7 i art. 77 K.p.a. Przepisy art. 7 i art. 77 K.p.a. nie mogą być jednak rozumiane jako regulacje zwalniające stronę z obowiązku wykazywania inicjatywy dowodowej w tym zakresie (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 sierpnia 2018 r. sygn. I GSK 1830/18 – dost. w CBOiS – orzeczenia.nsa.gov.pl). To bowiem strona występująca o umorzenie swoich zaległości składkowych jest w posiadaniu najpełniejszych i najdokładniejszych informacji o swojej sytuacji rodzinnej, majątkowej i zdrowotnej, tak więc wywodząc w oparciu o te okoliczności fakt spełnienia przez siebie przesłanek zwolnienia winna je przedstawić organowi. Sam ZUS, z przyczyn obiektywnych, a więc bez udziału strony, bez jakiejkolwiek pomocy z jej strony, nie jest w stanie pozyskać wszystkich tych danych we własnym zakresie. Każda osoba występująca o przyznanie jej ulgi, chociażby w zakresie umorzenia zaległości publicznoprawnych, musi więc nie tylko współpracować z właściwym w sprawie organem, celem wyjaśnienia istotnych z tego punktu widzenia okoliczności, a zwłaszcza tych, odnośnie których tylko ona posiada stosowną wiedzę, ale również wykazać się w tym zakresie inicjatywą, jeżeli chodzi o udowodnienie twierdzeń, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne. W okolicznościach przedmiotowej sprawy ZUS przeprowadził postępowanie wyjaśniające na tyle, na ile był w stanie samodzielnie dokonać w jego zakresie koniecznych i niezbędnych ustaleń. Dokonał więc prawidłowych ustaleń odnośnie przesłanek nieściągalności, wymienionych w art. 28 ust. 3 ustawy systemowej. W tym zakresie stwierdził, że żadna z nich nie zachodzi z uwagi na posiadanie przez skarżącego majątku, z którego możliwa byłaby egzekucja (samochód), nieprzeprowadzenie postępowania likwidacyjnego lub upadłościowego, a także stwierdzenie że wysokość dochodzonych należności przewyższa wysokość kosztów upomnienia. Podobnie nie doszedł do przekonania, że w postępowaniu egzekucyjnym nie uzyska się kwot przekraczających wydatki egzekucyjne. Okoliczności o których mowa we wskazanych wyżej przypadkach, wskazujących na nieściągalność należności składkowych, w przeważającej mierze odnoszą się do kwestii możliwych do stwierdzenia z urzędu przez organ, na podstawie oficjalnych rejestrów i informacji pozostających w dyspozycji ZUS. Skarżący jednak, domagając się umorzenia swoich zaległości swój wniosek motywował tym, że po jego stronie zachodzą przesłanki przyznania ulgi, o których mowa w przepisach § 3 pkt 1 i pkt 3 rozporządzenia. Zgodnie z nimi Zakład może umorzyć należności z tytułu składek, jeżeli zobowiązany wykaże, że ze względu na stan majątkowy i sytuację rodzinną nie jest w stanie opłacić tych należności, ponieważ pociągnęłoby to zbyt ciężkie skutki dla zobowiązanego i jego rodziny, w szczególności w przypadku: gdy opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych, bądź też przewlekłej choroby zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny, pozbawiającej zobowiązanego możliwości uzyskiwania dochodu umożliwiającego opłacenie należności. Analiza wskazanych wyżej przesłanek prowadzi do wniosku, iż oparte są one na ocenie sytuacji materialnej i zdrowotnej wnioskodawcy, a także jego domowników, z którymi pozostaje on we wspólnym gospodarstwie domowym. Z natury więc dotyczą okoliczności, co do których najpełniejszymi i najdokładniejszymi danymi dysponuje on sam. Ze względu więc na swój interes w uzyskaniu ulgi, winien od przedstawić te dane lub udostępnić wskazujące na nie dowody. Zauważyć bowiem należy, że informacje, co do stanu zdrowia konkretnych osób objęte są tajemnicą medyczną, wobec tego sam organ nie jest w stanie po nie sięgnąć. Podobnie sytuacja przedstawia się jeżeli chodzi o dane dotyczące sytuacji materialno-bytowej osoby występującej o umorzenie, bądź jej domowników. W tym wypadku również możliwości pozyskania tych informacji przez organ są ograniczone, jako że w rzeczywistości sprowadzają się do pozyskania ich z urzędowych rejestrów czy posiadanych przez siebie danych, wykorzystywanych do procesie obsługi ubezpieczeń społecznych. Natomiast jeżeli chodzi o kwestie pozostającego w dyspozycji tych osób majątku czy uzyskiwanego wsparcia od innych, ZUS nie jest ich samodzielnie uzyskać. W niniejszej sprawie skarżący występując o umorzenie swoich zaległości składkowych nie przedstawił w stopniu wystarczającym nie tylko swojej sytuacji, ale również sytuacji osób z którymi pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym. Powołując się zaś na fakt pozostawania na utrzymaniu matki, której dochody określił na 600 zł miesięcznie, całkowicie pomijając sytuację swojego ojca, którego świadczenie, jak ustalił organ, wynosi 1 946,82 zł miesięcznie. Wzywany przez ZUS do udokumentowania wskazywanych we wniosku okoliczności skarżący stwierdził, że jego sytuacja jest organowi znana, gdyż o swoich problemach informuje ZUS od 10 lat. Mając na uwadze powyższe stwierdzić więc należy, że skarżący w zasadzie odmówił współpracy z organem, w zakresie wyjaśnienia swojej sytuacji bytowej i zdrowotnej, odmawiając przedstawienia danych, które były niezbędne przy ocenie spełnienia przez niego przesłanek umorzenia, o których mowa w § 3 pkt 1 i pkt 3 rozporządzenia. Tym samym uniemożliwił poczynienie ustaleń faktycznych pod tym właśnie kątem. Tak więc ZUS zasadnie stwierdził niespełnienie przez skarżącego przedmiotowych przesłanek. Wobec takiej postawy skarżącego trudno byłoby wymagać od organu, aby opierał się wyłącznie na twierdzeniach skarżącego, dość zresztą ogólnikowych, czy też jakichkolwiek domniemaniach. Brak było zresztą ku temu jakichkolwiek podstaw prawnych. W tym miejscu podkreślić należy, że skoro skarżący, nie posiadający żadnych źródeł dochodu, nie korzystający przy tym z pomocy społecznej wskazał, że pozostaje na utrzymaniu rodziców, to winien był wykazać nie tylko wysokość uzyskiwanych przez nich dochodów, ale także przedstawić ich sytuację majątkową, obrazującą ich zdolności płatnicze. Nieprzedstawienie tych danych wyłącza zaś jakąkolwiek możliwość weryfikacji jego twierdzeń w tym zakresie. Rodzice skarżącego nie byli zaś stronami w sprawie, tak więc nie było prawnej możliwości ich wezwania do uzupełnienia brakujących danych. Jeżeli chodzi natomiast o kwestie związane ze stanem zdrowia skarżącego, to w tym wypadku nie sposób jest w sposób rzetelny i pełny zweryfikować jego twierdzeń w tym zakresie, gdyż nie zostały one poparte żadnymi wiarygodnymi dowodami, w postaci choćby wyciągów z dokumentacji medycznej. Wprawdzie skarżący dołączył do skargi zaświadczenie lekarskie, niemniej jednak jest to dokument cechujący się dużym stopniem ogólności, dlatego też nie sposób jest czynić na jego podstawie daleko idących wniosków, bez odniesienia się bardziej szczegółowych danych w tym zakresie. Poza tym skarżący przedmiotowe zaświadczenie dołączył dopiero do skargi, a więc już po wydaniu już decyzji w jego sprawie, trudno więc zarzucać organowi niewzięcie pod uwagę tego dokumentu, podczas czynienia ustaleń. Rację ma organ twierdząc, że w przypadku przesłanki z § 3 pkt 3 rozporządzenia istotny jest nie tyle stan zdrowia samego wnioskodawcy, co zależność zachodząca pomiędzy nim, a możliwością podjęcia pracy zarobkowej. To zaś wymaga dodatkowego wykazania, czego w niniejszym przypadku nie sposób jest stwierdzić. Skarżący w treści swojej skargi zawarł wniosek o dopuszczenie przez Sąd dowodu z opinii biegłego na okoliczność swojego stanu zdrowia. Wniosek ten jednak nie mógł być uwzględniony, gdyż Sąd nie ma uprawnień do przeprowadzania tego rodzaju dowodów. Jego kompetencja w tym zakresie jest bowiem ograniczona i została ściśle określona. Zgodnie bowiem z art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm., zwanej dalej: P.p.s.a.) sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Z zacytowanego wyżej przepisu wynika, że sąd administracyjny, jako dowód może dopuścić jedynie dowód z dokumentu, w dodatku mający charakter uzupełniający. W tej więc sytuacji przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, jest wykluczone z mocy samego prawa. Dokonanie błędnych ustaleń przez ZUS skarżący zarzucił również w odniesieniu do przypisania mu przymiotu współwłaściciela samochodu stwierdzając, że został on błędnie zarejestrowany również na jego nazwisko. Odnosząc się do tego typu stwierdzeń zaznaczyć należy, że nie są one poparte jakimikolwiek dowodami. Poza tym, mając na uwadze zasady doświadczenia życiowego i zasad logicznego rozumowania nie sposób jest przyjąć, że właściwy do spraw rejestracji pojazdów organ, bez jakiejkolwiek inicjatywy ze strony skarżącego zarejestrował samochód na jego nazwisko, a ani on sam, ani też druga współwłaścicielka samochodu, mając wiedzę, że pojazd jest przedmiotem współwłasności, na skutek omyłki organu, nie podejmowała w tym zakresie jakichkolwiek działań. Poza tym fakt bycia przez skarżącego współwłaścicielem samochodu był rozważany przez organ na gruncie jego poprzednich spraw, dotyczących umorzenia jego zaległości składkowych (między innymi sprawa I SA/Rz 472/19 – zakończona wyrokiem z 24 września 2019 r.). Skarżący miał zaś tego świadomość, tak więc powoływanie się przez niego na błąd organu rejestrującego pojazd, nie jest wiarygodne. Również fakt zmiany decyzji odnośnie rejestracji samochodu, na mocy decyzji Starosty [...] z [...] lutego 2021 r., uwzględniającej w całości wniosek skarżącego w tym przedmiocie, nie może zmieniać oceny w tej kwestii. Uzasadnionym w tym wypadku jest bowiem stwierdzenie, że takie działanie skarżącego podyktowane było nie chęcią zmiany wadliwego rozstrzygnięcia Starosty [...], ale odpowiedzią na stanowisko ZUS, który ustalił fakt posiadania przez skarżącego pojazdu, którego nie uwzględnił on w swoich oświadczeniach. Mając więc na uwadze powyższe stwierdzić należy, że brak jest podstaw do czynienia organowi zarzutów odnośnie naruszenia regulacji procesowych oraz poczynienia nieprawidłowych ustaleń faktycznych. Uczynił od bowiem zadość swoim obowiązkom w tym zakresie, a niedokonanie pełnych ustaleń w sprawie wynikało wyłącznie z postawy skarżącego, który pomimo wezwań nie przedstawił informacji koniecznych dla ustalenia jego sytuacji bytowej oraz zdrowotnej, jak również sytuacji jego domowników. W żadnym też razie nie można podzielić poglądu skarżącego, że ZUS zbagatelizował jego trudną sytuację materialną, ta bowiem jest wciąż niejasna, a skarżący nie tylko nie przyczynił się do jej wyjaśnienia, ale w zasadzie udaremnił podejmowane w tym kierunku starania ze strony organu. W tej sytuacji ZUS nie mógł stwierdzić, że skarżący spełnił przesłanki umorzenia zaległości, o których mowa w § 3 pkt 1 i pkt 3 rozporządzenia. Brak jest także podstaw do przyjęcia, że skarżący poniósł straty materialne, w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia powodujących, rzutujące na jego sytuacje materialną (§ 3 pkt 2 rozporządzenia). Tak więc, wobec niestwierdzenia którejkolwiek z przesłanek umorzenia, organ nie miał prawnej możliwości umorzenia skarżącemu jego zaległości składkowych. Rozważenie bowiem takiego rozwiązania, podejmowanego w ramach uznania administracyjnego, uzależnione jest bowiem od stwierdzenia wystąpienia którejś z nich. Wobec tego rozważania organu odnośnie zasadności tego rodzaju rozstrzygnięcia były zbędne i przedwczesne, choć nie można ich rozpatrywać w kategorii naruszenia prawa, a zwłaszcza takiego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło