I SA/Rz 254/17
PostanowienieWSA w Rzeszowie2017-10-25
Skład orzekający: Jacek Boratyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu konfliktu ze współdomownikiem, który opóźnił przekazanie decyzji?Ratio decidendi
Sąd przywrócił skarżącej termin do wniesienia skargi, uznając, że uchybienie terminu nie nastąpiło z jej winy, lecz z winy jej dorosłego domownika (matki), która opóźniła przekazanie decyzji i podała błędną datę jej odbioru. Sąd uznał oświadczenie matki za wiarygodne, mimo braku możliwości jego pełnej weryfikacji, ponieważ opisane zdarzenia mogły teoretycznie mieć miejsce.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, ponieważ uchybiła termin. Jako przyczynę wskazała konflikt z matką, która odebrała decyzję i przekazała ją skarżącej z opóźnieniem, podając błędną datę odbioru. Sąd I instancji pierwotnie odrzucił skargę i oddalił wniosek o przywrócenie terminu. NSA uchylił to postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę oceny wiarygodności oświadczenia matki i rozważenia, czy wina leży po stronie skarżącej, czy jej domownika.Rozstrzygnięcie
Przywrócono skarżącej termin do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący: Asesor WSA Jacek Boratyn po rozpoznaniu w dniu 25 października 2017 r., w Wydziale I, na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi J. Z., na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) lutego 2017 r., nr (...), w przedmiocie płatności rolnośrodowiskowych PROW 2007-2013 na 2015 r., w związku z wnioskiem skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi - postanawia – przywrócić skarżącej termin do wniesienia skargi.
Postanowieniem z dnia 9 maja 2017 r., sygn. I SA/Rz 254/17, Sąd odrzucił skargę JZ na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) lutego 2017 r., nr (...), z uwagi na uchybienie przez skarżącą terminu wniesienia skargi. Odpis przedmiotowego postanowienia został doręczony skarżącej w dniu 11 maja 2017 r.
W dniu 18 maja 2017 r. (data nadania przesyłki w placówce pocztowej operatora wyznaczonego) skarżąca zwróciła się do Sądu, za pośrednictwem organu, o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Dyrektora Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia (...) lutego 2017 r., powołując się na brak winy po swojej stronie w jego uchybieniu.
Jak wynika z uzasadnienia wniosku, powodem uchybienia terminu do wniesienia skargi była relacja skarżącej z jej dorosłym domownikiem (matką), który odebrał decyzję. W następstwie wcześniejszej kłótni ze skarżącą, osoba ta nie poinformowała jej o prawdziwym terminie odbioru przesyłki, co miało miejsce 27 lutego 2017 r., a samą przesyłkę przekazała jej dopiero kilka dni po jej odbiorze.
W związku z tym skarżąca, nie mając wiedzy co do tego, że termin do wniesienia skargi rozpoczął bieg od 27 lutego 2017 r., nadając skargę 30 marca 2017 r., działała w przeświadczeniu, że czyni to w terminie.
Na tej podstawie skarżąca stwierdziła, że nie można przypisać jej winy, chociażby nawet lekkiego niedbalstwa, w uchybieniu terminu do wniesienia skargi.
Skarżąca zwróciła się też z prośbą, aby z uwagi na jej młody wiek (20 lat) i stosunkowo niewielkie doświadczenie życiowe, nie traktować jej jako osoby nieodpowiedzialnej i roztargnionej.
Sąd, postanowieniem z dnia 26 maja 2016 r., oddalił wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi stwierdzając, że brak jest podstaw do przyjęcia, iż skarżąca nie ponosi winy za uchybienie terminu do wniesienia skargi. O niezachowaniu przez nią należytej staranności świadczy bowiem odwlekanie terminu do wniesienia skargi w sytuacji, w której skarżąca nie miała pewności co do daty odbioru decyzji organu odwoławczego.
Naczelny Sąd Administracyjny (NSA), po rozpoznaniu zażalenia skarżącej na postanowienie z 26 maja 2017 r., w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, postanowieniem z dnia 1 września 2017 r., sygn. II GZ 635/17, uchylił zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie. Podzielając zarzuty zażalenia NSA stwierdził, że istotne znaczenie dla oceny zasadności wniosku skarżącej mogła mieć ocena wiarygodności oświadczenia jej matki, odnośnie daty otrzymania rozstrzygnięcia organu i poinformowania o tym fakcie skarżącej. Sąd tymczasem nie odniósł się do tej kwestii. Oprócz tego NSA wskazał, że w okolicznościach niniejszej sprawy należy rozważyć z czyim zaniechaniem mamy w tym wypadku do czynienia, tj. z zaniechaniem skarżącej czy też jej domownika, a w związku z tym czy można mówić o braku zawinienia po stronie skarżącej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., zwanej dalej: P.p.s.a.) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Natomiast, w myśl art. 87 § 2 P.p.s.a., w treści wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu.
W niniejszej sprawie skarżąca powołała się na to, że uchybienie terminu do wniesienia skargi było w jej przypadku efektem konfliktu z matką – jej dorosłym domownikiem, która przekazała jej informację o przesyłce (decyzję organu odwoławczego) dopiero po kilku dniach, od daty rzeczywistego odbioru korespondencji, w dodatku błędnie informując ją co do daty odbioru. To opóźnienie spowodowało po stronie skarżącej błędne przeświadczenie o terminowości wniesienia skargi.
Na uprawdopodobnienie przedmiotowej okoliczności skarżąca przedłożyła, wraz z wnioskiem, oświadczenie swojej matki, odnośnie kłótni z nią i błędnym poinformowaniu jej o dacie odbioru przesyłki (matka skarzącej poinformowała ją, że przesyłkę odebrała nie 27 ale 28 lutego 2017 r.).
Odnosząc się do samej kwestii uprawdopodobnienia określonej okoliczności na wstępie należy zaznaczyć, że uprawdopodobnienie nie oznacza udowodnienia. Niemniej jednak uprawdopodabniane okoliczności muszą być przedstawione w sposób, który wskazywałby na odpowiednio wysoki stopień prawdopodobieństwa ich wystąpienia.
W niniejszej sprawie skarżąca, powołując się na chwilowy konflikt z matką, jako powód uchybienia terminu do wniesienia skargi, wskazała nieporozumienie z matką, na dowód czego przedłożyła jej oświadczenie o błędnym i spóźnionym przekazaniu jej informacji o dacie odbioru przesyłki. Ustosunkowując się do tych twierdzeń zauważyć należy, że oświadczenie matki skarżącej odnosi się do okoliczności, których nie sposób zweryfikować. Brak jest bowiem możliwości sprawdzenia zarówno tego czy skarżąca ze swą matką, w dniu 27 lutego 2017 r., była istotnie skonfliktowana czy też nie. Nie można też ustalić jaki to mogło mieć wpływ na sam fakt przekazania przesyłki adresatce, a także tego czy matka skarżącej rzeczywiści informowała ją o dacie odbioru przesyłki.
Niemożności zweryfikowania opisanych okoliczności nie można jednak automatycznie łączyć z brakiem wiarygodności oświadczenia, albowiem opisane we wniosku zdarzenia, rzeczywiście mogły, przynajmniej teoretycznie, mieć miejsce. W tej sytuacji uznać więc należy oświadczenie matki skarżącej za wiarygodne.
Mając na uwadze powyższe przyjąć należy, że przekroczenie terminu do wniesienia skargi było nie efektem zaniechania skarżącej, ale jej dorosłego domownika. To więc tej osobie należy przypisać winę za uchybienie terminu. W tej sytuacji Sąd, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło