I SA/Rz 272/04
WyrokWSA w Rzeszowie2005-10-11
Skład orzekający: Jacek Surmacz, Maria Piórkowska, Bożena Wieczorska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osoba zawodowo trudniąca się obrotem samochodami używanymi, która nabyła pojazd od nieznanej osoby poza giełdą samochodową, dochowała należytej staranności wymaganej przez art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego, jeśli nie zleciła szczegółowego sprawdzenia autentyczności numerów identyfikacyjnych pojazdu rzeczoznawcy?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skarżący, będący profesjonalistą w dziedzinie obrotu samochodami używanymi, nie dochował należytej staranności wymaganej przez art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego. Nabycie pojazdu od nieznanej osoby, w pobliżu giełdy samochodowej, gdzie istniała możliwość skorzystania z pomocy rzeczoznawcy, a także fakt, że skarżący sam przyznał, iż numery identyfikacyjne silnika mogły nie zostać dokładnie sprawdzone z powodu trudnodostępnego miejsca, przemawiają za brakiem dochowania wymaganej staranności. Wymogi stawiane profesjonalistom są wyższe niż konsumentom, a powoływane przez skarżącego orzeczenia NSA dotyczyły sytuacji innych podmiotów.Stan faktyczny
Skarżący A.B., prowadzący komis samochodowy, kupił używany samochód od nieznanej osoby, otrzymując od niej sfałszowane dokumenty. Następnie sprzedał samochód dalej. W toku postępowania celnego stwierdzono nielegalne wprowadzenie samochodu na polski obszar celny i ustalono dług celny. Organ celny uznał, że skarżący, jako profesjonalista, nie dochował należytej staranności przy weryfikacji legalności pochodzenia pojazdu i jego dokumentów, co skutkowało nałożeniem na niego obowiązku zapłaty długu celnego. Skarżący wniósł skargę, zarzucając naruszenie przepisów i niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego, twierdząc, że działał w dobrej wierze.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Jacek Surmacz /spr./ Sędziowie NSA Maria Piórkowska NSA Bożena Wieczorska Protokolant sek.sąd. T.Tochowicz po rozpoznaniu w dniu 11 października 2005r. na rozprawie- sprawy ze skargi A. B. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] czerwca 2004r. Nr [...] w przedmiocie długu celnego - oddala skargę-
Dyrektor Izby Celnej, decyzją z dnia [...] czerwca 2004 r. nr [...], na podstawie art. 233 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 1997 r., nr 137, poz. 926 ze zm. – powoływana dalej jako: Ordynacja podatkowa), art. 262, art. 210 § 1 pkt 1, § 2, § 3 pkt 3, art. 221, art. 222 § 1 i § 3 ustawy z dnia 9 stycznia 1997 r. Kodeks celny (Dz. U. z 2001 r., nr 75, poz. 802 – powoływana dalej jako: Kodeks celny) oraz art. 26 i art. 36 ustawy z dnia 19 marca 2004 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo celne (Dz. U. z 2004 r., nr 68, poz. 623), po rozpatrzeniu odwołania A.B. od decyzji Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] marca 2004 r. nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu swojej decyzji organ odwoławczy wskazał, że w dniu 27 października 2002 r. w M. A.B. kupił samochód osobowy Volkswagen Golf CL nr nadwozia [...] , rok produkcji 1990 od mężczyzny posługującego się personaliami: "A.O.". Ustalono w toku postępowania, że mężczyzna o przytoczonym imieniu i nazwisku w rzeczywistości nie był sprzedawcą samochodu. Następnie A.B., który od 1995 r. prowadził działalność w zakresie kupna i sprzedaży samochodów (komis samochodowy), sprzedał przedmiotowy samochód S.W. i A.W. w dniu 3 listopada 2002 r.
Okazało się, że dowód rejestracyjny samochodu oraz dowód odprawy celnej przywozowej z dnia 6 grudnia 1991 r., Nr [...] są sfałszowane (dokumenty te A.B. otrzymał od sprzedającego w dniu 27 października 2002 r.). Stwierdzono również, że numer identyfikacyjny silnika pojazdu [...] jest nieoryginalny i nosi ślady przerobienia (opinia biegłego M.P. wydana na podstawie ekspertyzy kryminalistycznej – karta 70 – 76 akt administracyjnych).
Prokurator Rejonowy postanowieniem z dnia 31 grudnia 2003 r. umorzył śledztwo w sprawie sfałszowania dokumentów, zaś Naczelnik Urzędu Celnego, postanowieniem z dnia [...] września 2003 r. nr [...] umorzył dochodzenie w sprawie wprowadzenia na polski obszar celny bez zgłoszenia celnego przedmiotowego samochodu; w obu przypadkach wobec niewykrycia sprawcy.
Postanowieniem z dnia [...] grudnia 2003 r. nr [...] zostało wszczęte postępowanie celne w sprawie nielegalnego wprowadzenia na polski obszar celny przedmiotowego samochodu.
Naczelnik Urzędu Celnego, decyzją z dnia [...] marca 2004 r., nr [...], stwierdził na dzień 27 października 2002 r. powstanie długu celnego w przywozie w związku z nielegalnym wprowadzeniem na polski obszar celny przedmiotowego samochodu, określił kwotę długu celnego, określił kwotę podatku akcyzowego oraz podatku od towarów i usług, stwierdził powstanie obowiązku uiszczenia odsetek wynikających z art. 242 § 3 Kodeksu celnego, powiadomił stronę o zarejestrowaniu kwoty 27.542,10 zł stanowiącej sumę kwot: cła, podatku akcyzowego, podatku VAT oraz odsetek - w rejestrze długu celnego; wezwał skarżącego A.B. do zapłaty tej kwoty oraz dopuścił do obrotu na polskim obszarze celnym przedmiotowy samochód, po uiszczeniu należności przez zobowiązanego.
Odwołanie od tej decyzji wniósł A.B., a w ocenie Dyrektora Izby Celnej odwołanie nie zasługiwało na uwzględnienie.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 2 § 2 Kodeksu celnego wprowadzenie towaru na polski obszar celny lub jego wyprowadzenie z tego obszaru powoduje z mocy prawa powstanie obowiązków i uprawnień przewidzianych w przepisach prawa celnego, jeżeli przepisy prawa, w tym umowy międzynarodowe, nie stanowią inaczej. Osoby wprowadzające towar na polski obszar celny, a także osoby przejmujące odpowiedzialność za przewóz towarów po ich wprowadzeniu na polski obszar celny są zobowiązane do niezwłocznego ich dostarczenia do granicznego urzędu celnego albo miejsca wyznaczonego lub uznanego przez organ celny (art. 36 Kodeksu celnego). Zgodnie z art. 9 Kodeksu celnego niewywiązanie się z tego obowiązku jest nielegalnym wprowadzeniem towaru na polski obszar celny. W takim przypadku organ celny – w myśl art. 38 Kodeksu – został zobowiązany do podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu uregulowania sytuacji prawnej towarów wprowadzonych nielegalnie na terytorium Polski lub usuniętych spod dozoru celnego, łącznie z ich sprzedażą. Zgodnie z art. 210 § 1 Kodeksu celnego dług celny w przywozie powstaje między innymi w wypadku nielegalnego wprowadzenia na polski obszar celny towaru podlegającego należnościom celnym przywozowym. Art. 210 § 3 Kodeksu celnego zobowiązuje do zapłacenia długu celnego:
1. osobę, która dokonała nielegalnego wprowadzenia,
2. osoby, które uczestniczyły we wprowadzeniu i które wiedziały lub przy zachowaniu należytej staranności mogły się dowiedzieć, że wprowadzenie to było nielegalne,
3. osoby, które nabyły, posiadały lub posiadają towar, o którym mowa w § 1, i które wiedziały lub przy zachowaniu należytej staranności mogły się dowiedzieć, że w chwili jego nabycia lub wejścia w jego posiadanie był to towar wprowadzony nielegalnie.
We wszystkich przypadkach, kiedy w odniesieniu do tego samego długu celnego występuje kilku dłużników, są oni solidarnie zobowiązani do zapłacenia tego długu (art. 221 Kodeksu). Każda więc z wymienionych w art. 210 § 3 Kodeksu osób jest odpowiedzialna za pełną wysokość należności celnych przywozowych, natomiast organ celny może żądać uiszczenia kwoty wynikającej z długu celnego od wszystkich dłużników łącznie lub od każdego z nich z osobna.
W dalszej części Dyrektor Izby Celnej podkreślił, że pomimo szczegółowo przeprowadzonego postępowania nie było możliwe ustalenie osoby, która dokonała nielegalnego wprowadzenia na polski obszar celny przedmiotowego samochodu.
Wyjaśnił dalej organ odwoławczy, że A.B. kupił przedmiotowy pojazd w pobliżu giełdy samochodowej w M., przy czym sprawdził dokumenty oraz numery identyfikacyjne pojazdu i uznał, że samodzielnie przeprowadzona kontrola stanowi wystarczającą podstawę do uznania, że przedmiotowy pojazd został legalnie wprowadzony na terytorium Polski. Biorąc pod uwagę fakt, że transakcja kupna została przeprowadzona przy giełdzie samochodowej w M., należy uznać, że A.B. nie podjął wszelkich możliwych w tamtejszych warunkach czynności zmierzających do ustalenia czy przedmiotowy samochód został legalnie wprowadzony na polski obszar celny. Giełda w M. zapewnia dostęp do informacji z komputerowego banku o skradzionych pojazdach, na bieżąco można tam również skorzystać z pomocy rzeczoznawców samochodowych. A.B. nie zdecydował się jednak na skorzystanie z usług świadczonych na pobliskiej giełdzie nawet wtedy, gdy okazało się, że numery identyfikacyjne silnika zostały wybite w sposób uniemożliwiający ich dokładne sprawdzenie bez fachowej pomocy. A.B., zajmując się zawodowo kupnem i sprzedażą używanych samochodów, powinien mieć świadomość obowiązków wynikających z treści art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego, który nakazuje zachowanie należytej staranności. A.B. nie dopełnił tego obowiązku i w związku z tym organ odwoławczy podziela rozstrzygnięcie zawarte w decyzji wydanej przez organ I instancji.
Wyjaśnił również Dyrektor Izby Celnej, że dług celny to powstałe z mocy prawa zobowiązanie do uiszczenia należności celnych przywozowych lub wywozowych odnoszące się do towarów (art. 3 § 1 pkt 2 Kodeksu). Momentem powstania obowiązku zapłacenia długu celnego jest czas nielegalnego wprowadzenia towaru. Przedmiotowy samochód został wprowadzony na polski obszar celny przez osobę nieznaną w bliżej nieokreślonym czasie i w związku z tym organ celny zastosował przepis art. 222 § 3 Kodeksu celnego, według którego kwota należności celnej przywozowych lub wywozowych ustalana jest na podstawie elementów kalkulacyjnych właściwych dla towaru w chwili najwcześniejszej, w jakiej istnienie długu celnego mogło zostać ustalone na podstawie zebranych dowodów. Kwota cła została obliczona na podstawie elementów kalkulacyjnych właściwych w dniu zawarcia umowy 27 października 2002 r. – z tego dnia pochodzi pierwsza informacja o tym, że przedmiotowy samochód znajduje się na polskim obszarze celnym.
W ocenie Dyrektora Izby Celnej – wbrew zarzutom zawartym w odwołaniu – organ I instancji prowadził postępowanie z uwzględnieniem zasad wynikających z Konstytucji RP i brak jest podstaw do stwierdzenia, że doszło do jakiegokolwiek bezprawnego działania przez organ celny I instancji.
Skargę na decyzję Dyrektora Izby Celnej wniósł A.B., zarzucając naruszenie przepisów art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego, naruszenie przepisów art. 7 kpa oraz niedostateczne wyjaśnienie stanu faktycznego.
Skarga wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że A.B. nabył samochód w dobrej wierze, w przekonaniu iż dotycząca go dokumentacja jest prawidłowa, co potwierdza chociażby wynik prowadzonego w tej sprawie postępowania karnego, w trakcie którego nie postawiono skarżącemu zarzutu popełnienia przestępstwa. Postanowienia Prokuratora Rejonowego umarzające postępowanie karne w sprawie sfałszowania dokumentacji dotyczącej pojazdu z powodu niewykrycia sprawców stało się prawomocne, z tym że skarżący nie był stroną tego postępowania i w związku z tym nie był uprawniony do wniesienia zażalenia. W ocenie skarżącego umorzenie postępowania nie było trafne, gdyż dysponując dokumentacją pojazdu, na terenie Niemiec istniała możliwość ustalenia jego właściciela oraz – z dużym prawdopodobieństwem – tożsamości osoby, która nabyła pojazd na terenie Niemiec i wprowadziła go na polski obszar celny. Skarżący stał się ofiarą przestępstwa, a dodatkowo zobowiązanym do uiszczenia cła oraz podatków związanych z wprowadzeniem samochodu na polski obszar celny.
Podniesiono, iż skarżący nie zgadza się z twierdzeniem iż nie sprawdził dostatecznie wszystkich dokumentów związanych z zakupem samochodu. Samochód nabył w dobrej wierze, na podstawie okoliczności towarzyszących transakcji kupna nie mógł przypuszczać, iż na nabywanym pojeździe ciążą niezapłacone należności celne. Sprzedający bowiem przedstawił skarżącemu sporządzone w wymaganej formie dokumenty, których autentyczność nie budziła wątpliwości, a fakt ich ewentualnego sfałszowania mógł być stwierdzony jedynie w drodze specjalistycznej ekspertyzy. Również fakt przerobienia numerów silnika tego pojazdu ujawniony i ostatecznie potwierdzony został dopiero w trakcie prowadzonego w tej sprawie postępowania karnego w następstwie uzyskania opinii biegłego, z której wynika jednoznacznie, iż zmiany numeru silnika nie można było stwierdzić bez przeprowadzenia specjalistycznego badania.
Powołano się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 7 marca 2002 r. sygn. akt V SA 1533/01 i z dnia 17 stycznia 2000 sygn. akt V SA 2371/99 – jako mające poprzeć stanowisko, iż skarżący dochował należytej staranności.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Skarga nie jest uzasadniona.
W pierwszej kolejności odniesienia się wymaga zarzut, iż w toku postępowania administracyjnego nie wyjaśniono dostatecznie stanu faktycznego sprawy. Zarzut ten – w ocenie Sądu – nie jest prawidłowy. W toku prowadzonego postępowania, zakończonego zaskarżoną do Sądu decyzją Dyrektora Izby Celnej w sposób zupełny przeprowadzono postępowanie dowodowe, przy czym ustaleń dokonano również przy uwzględnieniu prawomocnych – czego nie kwestionuje skarżący – postanowień umarzających postępowania w sprawach: karnej i karno-skarbowej. Wprawdzie skarżący kwestionuje zasadność umorzenia postępowań, podnosząc, że możliwe jest ustalenie osoby, która wprowadziła nielegalnie na polski obszar celny przedmiotowy samochód, ale jednocześnie nie wskazuje na takie dowody, które można by przeprowadzić w toku postępowania celnego w sprawie nielegalnego wprowadzenia na polski obszar celny samochodu – wszczętego postanowieniem z dnia [...] grudnia 2003 r., nr [...], a które mogłyby doprowadzić do ustalenia osoby dokonującej nielegalnego wprowadzenia samochodu na polski obszar celny. Postanowienia umarzające postępowania karne są prawomocne. Tak więc ten zarzut skargi nie jest uzasadniony.
Przechodząc do drugiego zarzutu sformułowanego w skardze stwierdzić należy, że podstawową kwestią dla oceny prawidłowości zaskarżonej decyzji jest wykładnia art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego. W orzecznictwie podkreśla się, że przepis ten przewiduje bardzo szeroki krąg osób, które "nabyły, posiadały, lub posiadają towar" wprowadzony nielegalnie i podlegający należnościom celnym przywozowym (wyrok NSA z dnia 7 marca 2002 r., sygn. V SA 1533/01 – ONSA 2003/2/69). W wyroku tym podkreślono, co podziela skład orzekający w niniejszej sprawie, że wykazanie należytej staranności przez wskazanie zakresu powinności, jakich powinien dochować podmiot którego zachowanie się ocenia, wymaga odniesienia przede wszystkim do miejsca, jakie w łańcuchu transakcji zajmuje osoba, której zachowanie ocenia się w celu przypisania długu celnego. Inaczej wygląda staranność profesjonalisty, zawodowo trudniącego się obrotem towarami danego rodzaju, inaczej – jego kontrahenta, detalisty lub konsumenta. Innym czynnikiem relatywizacji są okoliczności nabycia towaru przez osobę, której staranność się ocenia: mniej wymaga się od kogoś, kto towar nabywa od profesjonalisty, w sklepie czy licencjonowanym punkcie stałej sprzedaży, wyższej staranności zaś wymaga zakup na giełdzie czy od nieznanej osoby prywatnej. Oznacz to, że gdy występuje wielość podmiotów, którym – ze względu na miejsce w łańcuchu kolejnych transakcji – można przypisać różną pozycję, a co za tym idzie stosować wobec nich różne kryteria decydujące o "należytej staranności", jakiej nie dochowały, art. 210 § 3 pkt 2 Kodeksu celnego wymaga przypisania długu celnego w zindywidualizowany sposób.
Jeśli się weźmie pod uwagę, że skarżący od 1995 r. zawodowo trudnił się obrotem samochodami używanymi (zaświadczenie o wpisie do działalności gospodarczej), dokonał zakupu poza giełdą samochodową od nieznanej mu osoby, to należy podzielić stanowisko organów rozstrzygających sprawę, co do wymogów w zakresie należytej staranności, o której mowa w art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego. Do kupna samochodu w dniu 27 października 2002 r. doszło nieopodal giełdy samochodowej w M., na terenie której można było skorzystać z usług rzeczoznawcy. Doświadczenie zawodowe skarżącego i niewątpliwe doświadczenie życiowe nakazują wymagać od niego dokładnego sprawdzenia przede wszystkim autentyczności numerów nadwozia i silnika, nawet jeśli wiązałoby się to z potrzebą dokonania bardziej szczegółowych badań przez rzeczoznawcę. Sam A.B. w swoich zeznaniach złożonych w dniu 31 stycznia 2003 r. (karta 42 akt administracyjnych) zeznał, że "być może numery identyfikacyjne silnika nie zostały przeze mnie dokładnie sprawdzone, gdyż znajdują się one w trudnodostępnym miejscu i odczytanie ich nastręcza trudność". Wskazuje to, że skarżący nie dochował należytej staranności. Akcentowanie przez skarżącego, że dopiero bardzo specjalistyczne metody kryminalistyczne pozwoliły stwierdzić, że numer silnika został przerobiony jest o tyle bez znaczenia dla oceny czy A.B. dochował należytej staranności, że dokładne obejrzenie numerów silnika przez skarżącego mogło nasunąć wątpliwości co do ich autentyczności, a ponadto – co wyżej podkreślono – zapewnienie bezpieczeństwa obrotu – wymagało od profesjonalisty zajmującego się obrotem samochodami używanymi zasięgnięcia opinii rzeczoznawcy.
Powoływanie się w skardze na wspomniany wyrok NSA z dnia 7 marca 2002 r. sygn. akt V SA 1533/01 oraz na wyrok NSA z dnia 17 stycznia 2000 r. sygn. V SA 2371/98 (ONSA 2001/1/38) jako na poparcie tezy zawartej w skardze, iż skarżący dochował należytej staranności, a wymogi stawiane mu przez organy w tym zakresie są nazbyt wygórowane, jest nieuprawnione. W wymienionych wyżej wyrokach, a także w wyroku z dnia 26 kwietnia 2001 r. sygn. akt V SA 2113/00 (lex nr 51330) wyrażono pogląd, że ocena należytej staranności, o której mowa w art. 210 § 3 pkt 3 Kodeksu celnego, nie powinna być dokonywana w oderwaniu od obiektywnych możliwości ustalenia czy samochód został legalnie wprowadzony na polski obszar celny oraz czy jego sprzedawca posługuje się autentycznymi dokumentami i jednocześnie, że byłoby dla nabywcy nadmiernym obciążeniem i zbyt daleko idącym wymaganiem formułowanie wymogu iż skarżąca powinna najpierw zawrzeć umowę przedwstępną, a następnie sprawdzić w wydziale komunikacji autentyczność dowodu rejestracyjnego pojazdu; godziłoby to w nowoczesny obrót (wyroki w sprawie V SA 2371/98 i V SA 2113/00) lub że zbyt wysokimi wymaganiami byłoby zaostrzenie kryteriów należytej staranności do mało realnych z punktu widzenia sprawności obrotu tj. przeprowadzenie stosownych badań legalności sprowadzenia samochodu w policji i urzędach celnych (wyrok w sprawie V SA 1533/01), ale z całą stanowczością wymaga podkreślenia, że powyższe uwagi zostały sformułowane w stanach faktycznych, gdzie dług celny organy przypisały nabywcom samochodu – detalistom lub konsumentom, nie trudniącym się profesjonalnie obrotem tego rodzaju towarami. Oznacza to, że powoływanie się na te uwagi w stosunku do skarżącego jest chybione. Uwagi te są aktualne do S.W. i A.W.
W tych warunkach Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi i oddalił ją (art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu o sądami przed sądami administracyjnymi – Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło