I SA/Rz 324/19
WyrokWSA w Rzeszowie2019-07-02
Skład orzekający: Jacek Surmacz, Małgorzata Niedobylska, Jacek Boratyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymująca w mocy decyzję organu pierwszej instancji określającą wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2013 rok, wydana po upływie terminu przedawnienia, jest zgodna z prawem?Ratio decidendi
Decyzja określająca wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2013 rok, wydana przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze po upływie terminu przedawnienia, narusza prawo materialne. W takiej sytuacji organ odwoławczy powinien uchylić decyzję organu pierwszej instancji i umorzyć postępowanie. Niedostatki postępowania dowodowego oraz brak oceny niektórych dowodów przez organy administracyjne, a także wady uzasadnień decyzji, stanowią naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Spółka "A." S.A. wniosła skargi na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego (SKO) utrzymujące w mocy decyzje Wójta Gminy S. określające Spółce wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za lata 2013 i 2014 oraz odmawiające stwierdzenia nadpłaty w tym podatku. Spółka kwestionowała sposób naliczenia podatku od gruntów oznaczonych jako użytki rolne, twierdząc, że nie były one zajęte na działalność gospodarczą. SKO utrzymało w mocy decyzje organu pierwszej instancji, uznając, że brak zajęcia gruntów na działalność gospodarczą w chwili oględzin nie wyklucza takiego zajęcia w latach wcześniejszych, a korekta deklaracji została złożona po terminie.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił zaskarżone decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania oraz zarządził zwrot nadpłaconych wpisów od skarg na rzecz skarżącej od Skarbu Państwa.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S.NSA Jacek Surmacz /spr./, Sędzia WSA Małgorzata Niedobylska, Asesor WSA Jacek Boratyn, Protokolant sekr. sąd. Anna Kotowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 lipca 2019 r. spraw ze skarg "A." S.A. w [...] na decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] lutego 2019 r.: - nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2013 rok, - nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2014 rok, - nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku od nieruchomości za 2013 rok i 2014 rok 1) uchyla zaskarżone decyzje, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej "A."S.A. w [....] kwotę 7 523 (siedem tysięcy pięćset dwadzieścia trzy) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, 3) zarządza od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie na rzecz skarżącej "A." S.A. w [...] zwrot kwoty 1 911 (tysiąc dziewięćset jedenaście) złotych tytułem nadpłaconych wpisów od skarg.
Przedmiotem skarg w sprawach połączonych do łącznego rozpoznania
i rozstrzygnięcia (postanowienie Sądu z dnia 2 lipca 2019 r. – wydane na rozprawie) są decyzje Samorządowego Kolegium Odwoławczego (dalej: SKO) z dnia [...] lutego 2019 r. nr nr [...[, [...] i [...], którymi SKO, po rozpatrzeniu odwołań "A" S.A. z/s w W. (dalej zamiennie: Spółka, Podatnik lub Skarżąca) wniesionych od decyzji Wójta Gminy S. (organ pierwszej instancji) z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...], nr [...] i [...], którymi: określono Spółce wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2013 r. w kwocie 48 660 zł, w tym od gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej w kwocie 17 160 zł; od gruntów pozostałych (drogi) w kwocie 31 500 zł; - za 2014 r. w kwocie 49 555 zł, w tym od gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej w kwocie 17 355,00 zł; od gruntów pozostałych (drogi) w kwocie 32 200 zł. oraz odmówiono Spółce stwierdzenia nadpłaty w podatku od nieruchomości za 2013 r. i 2014 r. w łącznej kwocie 34 515 zł, utrzymało w mocy decyzje wydane przez organ pierwszej instancji.
W uzasadnieniu swoich decyzji SKO, między innymi, wskazało że Podatnik pismami z dnia 29 grudnia 2014 r. wystąpił z wnioskami o stwierdzenie nadpłaty w podatku od nieruchomości za lata 2009 – 2014, powołując jako podstawę art. 72 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2017 r. poz. 800 ze zm.; dalej: Ordynacja podatkowa). Motywując wnioski Spółka wskazała, że dokonując inwentaryzacji majątku dostrzegła, że jest właścicielem użytków rolnych (rowy). Spółka złożyła również skorygowane deklaracje dotyczące okresów rozliczeniowych, co do których domaga się stwierdzenia nadpłaty. Ze skorygowanych deklaracji wynika, że grunty oznaczone w ewidencji gruntów jako użytki rolne nie były w tych okresach zajęte na działalność gospodarczą. Dotyczy to działek o nr nr [...], [...], [...], [...], [...] i [...], wszystkie położone w obrębie K.
SKO opisując przebieg postępowania wywołanego złożonymi wnioskami
o nadpłatę wskazało, że w toku oględzin, przeprowadzonych w dniach 29 czerwca 2015 r. i 10 marca 2016 r. stwierdzono, że wymienione działki nie są zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej. W ocenie organu pierwszej instancji, jak
i SKO nie daje to ustalenie podstaw do uznania, że działki te nie były zajęte na taką działalność również w latach 2009 – 2014.
Podzielając stanowisko przedstawione przez organ pierwszej instancji
w uzasadnieniu wydanych przez siebie decyzji SKO zauważyło również, że Spółka
w odpowiedzi na żądanie przedstawienia wszelkich dowodów na okoliczność sposobu wykorzystywania gruntów wyjaśniła, że nie dysponuje żadnymi dokumentami w tym zakresie. SKO podkreśliło, że trudno się zgodzić ze stwierdzeniem Podatnika, że dopiero w wyniku przeprowadzonej inwentaryzacji Spółka odnotowała, że posiada użytki rolne. Do złożonych deklaracji Spółka dołączała informacje o posiadanych działkach ze wskazaniem numerów, powierzchni, rodzaju użytku gruntowego, które były zgodne z ewidencją gruntów oraz, które działki zajęte są na prowadzenie działalności gospodarczej. W wyniku oględzin stwierdzono, że działki nie są zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej. Trudno po kilku latach potwierdzić sposób użytkowania nieruchomości wiele lat wcześniej.
Spółka wniosła skargi na opisane powyżej decyzje SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie i zarzuciła naruszenie przepisów:
- prawa materialnego, a to:
• art. 2 ust. 2 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. – o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 1445; dalej: ustawa) polegające na błędnym przyjęciu, że przepis ten nie ma zastosowania w stosunku do wymienionych działek,
• art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (Dz. U. z 2017 r. poz. 2101 ze zm.; dalej: Prawo geodezyjne i kartograficzne) oraz § 68 ust. 1 rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z dnia 29 marca 2001 r. w sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz. U. z 2013 r. poz. 1551; dalej: Rozporządzenie) poprzez wydanie decyzji z pominięciem danych zawartych w ewidencji gruntów i budynków,
- prawa procesowego, a to:
• art. 210 § 4 w związku z art. 210 § 1 pkt 6 Ordynacji podatkowej poprzez brak wskazania dowodów, na podstawie których SKO uznało, że grunty były zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej,
• art. 187 § 1 oraz art. 122 Ordynacji podatkowej poprzez wydanie decyzji w oparciu o domniemany stan faktyczny.
Spółka wniosła o :
- uchylenie zaskarżonych decyzji oraz decyzji wydanych przez organ pierwszej instancji oraz
- zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
W odpowiedziach na skargi, SKO wniosło o oddalenie skarg; podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko w sprawach.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Skargi zasługiwały na uwzględnienie aczkolwiek podstawą do uchylenia decyzji określającej Spółce wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2013 rok były powody wzięte pod uwagę przez Sąd z urzędu, do czego sąd administracyjny jest uprawniony i jednocześnie zobowiązany z mocy art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.; dalej: P.p.s.a.), przy zauważeniu że w sprawie tej nie zachodzi wyjątek, o którym mowa w art. 134 § 1 P.p.s.a.
Z mocy art. 6 ust. 9 pkt 1 ustawy osoby prawne, a więc norma ta dotyczy również Spółki, są obowiązane składać, w terminie do 31 stycznia, organowi podatkowemu właściwemu ze względu na miejsce położenia przedmiotów opodatkowania, deklaracje na podatek od nieruchomości na dany rok podatkowy, sporządzone na formularzu według ustalonego wzoru, a jeżeli obowiązek podatkowy powstał po tym dniu – w terminie 14 dni od dnia zaistnienia okoliczności uzasadniających powstanie tego obowiązku. Z kolei z art. 6 ust. 9 pkt 2 ustawy wynika obowiązek dla podatników będących osobami prawnymi odpowiedniego skorygowania deklaracji w razie zaistnienia zdarzenia, o którym mowa w art. 9 ust.
3 (zdarzenie zaistniałe w trakcie roku podatkowego mające wpływ na wysokość opodatkowania w tym roku, a w szczególności zmiana sposobu wykorzystywania podmiotu opodatkowania lub jego części), w terminie 14 dni od dnia zaistnienia tego zdarzenia. Taki podatnik jest obowiązany również (art. 6 ust. 9 pkt 3 ustawy) wpłacać obliczony w deklaracji podatek od nieruchomości – bez wezwania – na rachunek właściwej gminy w ratach proporcjonalnych do czasu trwania obowiązku podatkowego, w terminie do dnia 15. każdego miesiąca, a za styczeń do dnia 31 stycznia.
Z mocy art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku.
Termin płatności podatku przez Spółkę za 2013 r. upłynął z dniem 31 grudnia 2018 r. Zaskarżona decyzja dotycząca określenia wysokości zobowiązania została wydana przez Kolegium 12 lutego 2019 r., a więc po upływie terminu przedawnienia. W przypadku zobowiązań powstałych wskutek zaistnienia zdarzenia, z którym ustawa podatkowa wiąże powstanie takiego zobowiązania (art. 21 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej), a z takim zobowiązaniem mamy do czynienia w tej sprawie, wydanie decyzji przez organ pierwszej instancji w trybie art. 21 § 3 Ordynacji podatkowej nie wywołuje takiego skutku, że zaistniała przyczyna, która miałaby wstrzymujący lub przedłużający wpływ na bieg terminu przedawnienia. W przypadku decyzji określającej wysokość zobowiązania – decyzja wydana przez organ drugiej instancji musi być wydana i doręczona przed upływem terminu wskazanego w art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej. Reasumując decyzja wydana przez Kolegium w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2013 rok została wydana i doręczona po upływie okresu przedawnienia. W takiej sytuacji obowiązkiem Kolegium było – na podstawie art. 233 § 1 pkt 2 lit. a Ordynacji podatkowej – uchylenie decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji i umorzenie postępowania w sprawie (art. 208 § 1 Ordynacji podatkowej).
Utrzymanie w mocy omawianej decyzji wydanej przez Wójta Gminy S. należy ocenić jako naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a.).
Dodać należy, że wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji określającej wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2013 r. nie oddziałuje na decyzję w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty w tym podatku za 2013 rok w ten sposób, że unicestwia postępowania podatkowe w przedmiocie wniosku o nadpłatę, a w konsekwencji również sądowej kontroli decyzji w tym przedmiocie. Podkreślić należy, że upływ terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego po złożeniu wniosku o stwierdzenie nadpłaty (w przedmiotowej sprawie wraz z korektą deklaracji) gdy nie upłynął termin przedawnienia nie czyni że taki wniosek jest procesowo nieskuteczny. Upływ terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego blokuje możliwość wydania decyzji w trybie art. 21 § 3 Ordynacji podatkowej, natomiast organ podatkowy rozpatrując wniosek o stwierdzenie nadpłaty w uzasadnieniu decyzji dotyczącej tego wniosku zawiera rozważania co do prawidłowości – w realiach niniejszej sprawy – zadeklarowanej wysokości zobowiązania, a także wykazanej w korekcie deklaracji.
Przechodząc do oceny skarg na pozostałe dwie decyzje objęte sprawami – połączonymi przez Sąd do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia – należy powtórzyć, że jeżeli przepisy prawa podatkowego nakładają na podatnika obowiązek złożenia deklaracji, a zobowiązanie podatkowe powstaje w sposób określony w art. 21 § 1 pkt 1 (z dniem zaistnienia zdarzenia, z którym ustawa podatkowa wiąże podstawy takiego zobowiązania), podatek wykazany w deklaracji jest podatkiem do zapłaty (art. 21 § 2 ordynacji podatkowej); jeżeli w postępowaniu podatkowym organ podatkowy stwierdzi, że podatnik, mimo ciążącego na nim obowiązku, nie zapłacił
w całości lub w części podatku, nie złożył deklaracji albo że wysokość zobowiązania podatkowego jest inna niż wykazana w deklaracji, albo powstałego zobowiązania nie wykazano, organ podatkowy wydaje decyzję, w której określa wysokość zobowiązania podatkowego (art. 21 § 3 Ordynacji podatkowej). Przez deklaracje rozumie się również zeznania, wykazy, zestawienia oraz informacje, do których składania obowiązani są, na podstawie przepisów prawa podatkowego, podatnicy, płatnicy i inkasenci (art. 3 pkt 5 Ordynacji podatkowej). Dodać należy, że przepisy Ordynacji podatkowej przewidują możliwość skorygowania uprzednio złożonej deklaracji (art. 81 § 1). Zasadą jest, że złożona korekta wywołuje skutki prawne, zaś jej bezskuteczność jest precyzyjnie wskazana w przepisach (np. art. 81b § 2 i § 2a Ordynacji podatkowej; stan prawny na dzień złożenia wniosków o nadpłatę).
Przytoczone powyżej przepisy uprawniają do stwierdzenia, że w wypadku powstania zobowiązania w sposób określony w art. 21 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej i tzw. samoobliczenia podatkowego złożenie deklaracji przez podatnika korzysta z domniemania prawidłowości wykazanego podatku (dotyczy to również korekty deklaracji, z wyjątkami, o których powyżej wspomniano). Nawet w wypadku niewystąpienia automatycznie skutku prawnego z chwilą złożenia korekty takiej deklaracji wraz z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty powstaje sprawa podatkowa. Sąd podkreśla z całą stanowczością, że to organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy (art. 187 § 1 Ordynacji podatkowej).
Sąd podziela stanowisko reprezentowane w większości orzeczeń sądów administracyjnych i przeważające w doktrynie, że powołany przepis jednoznaczne wskazuje na rolę organu podatkowego w rozpatrywaniu spraw i brak jest podstaw prawnych do przenoszenia do postępowania podatkowego reguł charakterystycznych dla procedur przewidzianych w postępowaniach cywilnych. Nie ma tu zastosowania reguła, że ten, kto wywodzi określone skutki prawne musi je wykazać (chyba, że ustawodawca wyraźnie w określonych przepisach podatkowych tak unormuje – "jeżeli podatnik wykaże...", itd.). Oczywiście rola organu podatkowego w rozpatrzeniu sprawy nie wyłącza zasady współpracy stron postępowania, tym bardziej że w wielu przypadkach organ nie ma wiedzy o źródle dowodowym, wtedy rolą strony jest wskazanie dowodu, czy też obszaru w sensie na przykład zbioru dokumentów, gdzie dowód taki może się znajdować. Uwagi te Sąd czyni wobec ograniczenia się SKO w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji właściwie do takiego schematu umotywowania swojego stanowiska, że niezajęcie użytków rolnych na prowadzenie działalności gospodarczej w chwili dokonywania oględzin nie może prowadzić do przyjęcia, że takiego zajęcia nie było kilka lat wcześniej, skoro
w "pierwotnych" deklaracjach Podatnik deklarował odmiennie.
Zwracając się z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty Spółka powołała jako podstawę prawną żądania art. 72 § 1 pkt 1 Ordynacji podatkowej a więc, że za nadpłatę uważa się kwotę nadpłaconego lub nienależnie zapłaconego podatku. Wykładania językowa tego przepisu prowadzi do akceptowalnych wniosków, że nadpłacenie lub nienależne zapłacenie podatku może nastąpić również wskutek "winy" podatnika tj. nieuwagi, braku wiedzy co do podstaw opodatkowania, wadliwego prowadzenia ewidencji etc. W postępowaniu z wniosku o stwierdzenie nadpłaty celem jest ustalenie rzeczywistej wysokości podatku bądź jego braku, co przełoży się na rozstrzygnięcie w sentencji wydanego aktu lub zostanie zawarte w jego motywach, gdy przeszkody natury prawnej uniemożliwią wydanie aktu, w którym można określić wysokość zobowiązania. Należy powtórzyć, że korekta deklaracji złożona jeszcze w okresie, gdy zobowiązanie podatkowe nie wygasło, nie staje się bezskuteczna wskutek późniejszego upływu tego terminu. Eksponowanie więc jako głównego argumentu "zachowania" Spółki mającego świadczyć o niezasadności wniosków o nadpłatę nie jest - w ocenie Sądu – przekonujące. Wobec ogólnego stwierdzenia SKO, że rozstrzygnięcia wydane przez organ pierwszej instancji są prawidłowe należy domniemywać, że Kolegium podziela również stanowisko motywujące, że korekta deklaracji została złożona dopiero po upływie kilku lat, bez zachowania czternastodniowego terminu, liczonego od dnia wystąpienia okoliczności uzasadniających powstanie lub wygaśnięcie obowiązku podatkowego. Niewątpliwie organ pierwszej instancji miał na uwadze obowiązek z art. 6 ust. 9 pkt 2 ustawy, który to przepis Sąd powyżej już przytoczył, ale powtórzyć należy, że uchybienie temu obowiązkowi, samo przez się, nie powoduje niezasadności wniosku o stwierdzenie nadpłaty.
Sąd stwierdza, że z akt administracyjnych wynika brak aktywności, co do poszukiwania dowodów, które pozwoliłby w sposób kompleksowy rozstrzygnąć sprawy wywołane złożeniem wniosków o stwierdzenie nadpłaty.
Co więcej Kolegium, mimo że postępowanie wywołane odwołaniami wniesionymi od decyzji wydanej przez organ podatkowy pierwszej instancji jest tak ukształtowane przepisami Ordynacji podatkowej, że sprawa podatkowa jest ponownie rozpatrywana przez organ drugiej instancji z uwzględnieniem zarzutów odwołania, ale nie jest ograniczona tylko i wyłącznie do oceny tych zarzutów, co zobowiązuje organ odwoławczy do ponownej oceny dowodów, zwłaszcza jeżeli materiał dowodowy ulega rozszerzeniu, zignorowało – co wynika z treści zaskarżonych decyzji – dokumenty przedstawione przez skarżącą Spółkę, przy jednobrzmiących pismach z dnia 4 lutego 2019 r. (data wpływu do Kolegium – 7 lutego 2019 r.), a również tezy i argumenty zawarte w tych pismach. Wspomniane dokumenty dołączone do pism to:
a) uwierzytelniona kopia pisma Urzędu Gminy S. do "A" z dnia 23 czerwca 1992 r., z informacją, że grunty będące w posiadaniu "A" we wsi K. – objęte księgą wieczystą nr [...] stanowią pozostałość po torze kolejowym wybudowanym przez Rosjan w latach 1940 – 1941; w chwili obecnej nasyp ten służy za drogę mieszkańcom gminy,
b) uwierzytelniona kopia zaświadczenia z 9 października 2001 r. księgi wieczystej nr [...] (Sąd Rejonowy w P.), z którego wynika że, między innymi, działki objęte wnioskami o stwierdzenie nadpłaty są objęte tą księgą,
c) uwierzytelniona kopia pisma "A" Sekcja Nieruchomości w P. do "B" w K. z dnia 28 lutego 2001 r., w którym wskazano określone działki i wyniki konsultacji i wizji lokalnej w terenie.
Sąd administracyjny nie ma uprawnień do rozpatrywania spraw podatkowych. W konsekwencji nie zbiera materiału dowodowego, nie ocenia go w kontekście wiarygodności i znaczenia dla zaistniałego stanu faktycznego, ani też nie dokonuje subsumcji zaistniałego stanu faktycznego. Te kompetencje skorelowane z procesowym obowiązkiem dokonywania wymienionych czynności przynależą organowi właściwemu do rozpatrzenia sprawy podatkowej. W trakcie postępowania sądowego, przy dokonywaniu oceny czy zaskarżony akt nie narusza prawa sąd zapoznaje się z aktami sprawy postępowania administracyjnego, dowodami, decyzjami aby móc dokonać sprawdzenia czy organ nie uchybił przepisom regulującym procedurę, w tym czy zebrał materiał dowodowy w sposób wystarczający do rozpatrzenia sprawy, czy przeprowadzona ocena dowodów nie wykracza poza granice swobodnej oceny, czy dokonana subsumpcja jest prawidłowa. Treść dowodów, które zostały przedstawione przez stronę Kolegium w kontekście braku oceny tych dowodów (uzasadnienia zaskarżonych decyzji) wskazuje, że zaskarżone decyzje są przynajmniej przedwczesne. Sąd dodaje również, że wprawdzie upływ czasu, powodujący naturalne zmiany, jest okolicznością utrudniającą ocenę zasadności wniosków o stwierdzenie nadpłaty, ale nie jest to okoliczność uniemożliwiająca dokonanie pogłębionej oceny zebranych dowodów, wzajemnej korelacji pomiędzy tymi dowodami i przy uwzględnieniu zasad logiki i doświadczenia życiowego. W uzasadnieniach zaskarżonych decyzji brak jest odniesienia się do znajdujących się w aktach fotografii – w kontekście z jednej strony upływu czasu, a z drugiej procesu myślowego, co do możliwości zajęcia przedmiotowych działek na prowadzenie w okresie objętym wnioskami o nadpłatę działalności gospodarczej. Sąd, nie przesądzając oceny dowodów, stwierdza że powoływanie się przez organ iż "trudno zgodzić się ze stwierdzeniem podatnika, że dopiero w wyniku przeprowadzonej inwentaryzacji majątku "A" odnotowano, że posiadają użytki rolne" jest nieprzekonujące, zwłaszcza jeżeli jest to osamotniony, czy też pierwszorzędny argument, tym bardziej, że ustawodawca pozwala na złożenie wniosku o korektę deklaracji do momentu upływu terminu przedawnienia zobowiązania, zaś kompetencją organu jest ocena jej zasadności.
Nie można nie przyznać, że zasadnie w skargach Spółka podnosi się, że uzasadnienia zaskarżonych decyzji w zakresie ogólnych uwag co do wymogów postępowania podatkowego, potrzeby przeprowadzenia wszechstronnego postępowania dowodowego, swobodnej oceny dowodów, uwzględniania zasad ogólnych postępowania unormowanych w Ordynacji podatkowej, a w końcu sporządzenia przekonującego uzasadnienia decyzji jest prawidłowe aczkolwiek nie jest powiązane z częścią tych uzasadnień odnoszącą się do dowodów i ich oceny występujących w przedmiotowych sprawach, w tym rozumieniu że część ostatnio wymieniona nie spełnia wymogów przedstawionych w części ogólnej uzasadnień decyzji.
Podsumowując tę część rozważań Sąd stwierdza, że wskazane niedostatki postępowania dowodowego, w tym pominięcie przedstawienia oceny niektórych dowodów wraz z niedostatkami uzasadnień zaskarżonych decyzji (dotyczących określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2014 r. oraz odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku od nieruchomości za lata: 2013 i 2014) stanowią asocjację, którą należy ocenić jako naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy – w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
Biorąc pod uwagę wskazane powyżej w uzasadnieniu przyczyny z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, Sąd na podstawie ostatnich powołanych przepisów uchylił zaskarżone decyzje w całości. Sąd nie znalazł podstaw – w rozumieniu art. 135 P.p.s.a. – do uchylenia decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji, co było również wnioskowane przez Spółkę.
Wniosek pełnomocnika Spółki sformułowany na rozprawie, który należy ocenić z uwagi na jego treść jako żądanie zastosowania normy z art. 145a § 1 P.p.s.a. nie mógł być w sprawach uwzględniony. Warunkiem bowiem jego zastosowania jest po pierwsze stwierdzenie, że doszło do przypadku o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. a lub pkt 2 P.p.s.a., a taka sytuacja (pomijając decyzję dotyczącą określenia wysokości zobowiązania za 2013 r.) nie wystąpiła, gdyż uchylenie pozostałych dwóch zaskarżonych decyzji nastąpiło z podstawy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. Ta konstatacja zwalnia Sąd z odnoszenia się do pozostałych ustawowych warunków do zastosowania art. 145a § 1 P.p.s.a. Dodać jeszcze należy, że w przypadku uprawomocnienia się wyroku, stwierdzone naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy spowoduje umorzenie postępowania w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania za 2013 rok.
Sąd na podstawie art. 225 P.p.s.a. zarządził zwrot na rzecz Skarżącej kwotę 1911 zł wynikającą z różnicy między kosztami pobranymi (wpisami) od skarg a należnymi. Przy uwzględnieniu ostatecznie przez Sąd ustalonych wartościach przedmiotu zaskarżenia (17 160 zł, 17 335 zł, 34 515 zł) należne wpisy od skarg wynoszą odpowiednio: 515 zł, 520 zł, 1035 zł – łącznie 2070 zł. Wpisy pobrane – łącznie 3098 zł.
Przechodząc do zasądzonych – na podstawie art. 200 i 205 § 2 P.p.s.a. – od organu na rzecz Skarżącej kosztów postępowania sądowego, to na koszty te składają się następujące pozycje: kwota 2070 zł – równowartość należnych wpisów, 51 zł – równowartość uiszczonej opłaty skarbowej od przedłożonych trzech dokumentów pełnomocnictw oraz 5400 zł – jako wynagrodzenie pełnomocnika Spółki – doradcy podatkowego. W przypadku wynagrodzenia pełnomocnika Sąd zastosował art. 206 P.p.s.a. Zgodnie z ostatnio powołanym przepisem Sąd może w uzasadnionych przypadkach odstąpić od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub w części, w szczególności jeżeli skarga została uwzględniona w części niewspółmiernej w stosunku do wartości przedmiotu sporu ustalonej w celu pobrania wpisu. Przepis w tym brzmieniu obowiązuje od sierpnia 2015 r., został bowiem zmieniony przez art. 1 pkt 60 ustawy z dnia 9 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2015 r. poz. 658). W tym stanie prawnym możliwość uznania przez Sąd, że zaistniał uzasadniony przypadek na odstąpienie od zasądzenia zwrotu kosztów postępowania w całości lub części nie jest uzależniona od konieczności częściowego uwzględnienia skargi. Oznacza to, że pojęcie "uzasadnionych przypadków", o którym stanowił (w poprzednim brzmieniu) i nadal stanowi art. 206 P.p.s.a. nie jest już immanentnie związane z przypadkiem częściowego uwzględnienia skargi przez sąd. Dodać należy, że ustalenie czy w sprawie zachodzi uzasadniony przypadek zależy od swobodnej oceny sądu. Stosując art. 206 P.p.s.a. sąd działa w sposób uznaniowy. Ocena ta musi jednak uwzględniać wszystkie okoliczności, które mogą mieć wpływ na jej podjęcie (postanowienie NSA z 7 czerwca 2019 r. – I GZ 174/19).
Sąd przyjął, że zachodzi szczególny przypadek, o którym mowa w art. 206 P.p.s.a., gdyż uwzględnienie skargi na decyzję w przedmiocie określenia zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2013 r. nastąpiło wskutek wzięcia pod uwagę przez Sąd okoliczności niepodniesionych w skardze. Co do pozostałych skarg rodzaj podniesionych zarzutów, ich opis i uzasadnienie są w zasadzie tożsame, co wynika z tego, że problem sporny pomiędzy stronami w tych sprawach jest w istocie tożsamy, zarówno w kwestiach faktycznych, jak i prawnych. Zdaniem Sądu uzasadnia to zasądzenie 50% z kwoty 10 800 zł, która stanowi sumę wynagrodzeń w poszczególnych sprawach (§ 2 ust. 1 pkt 1 lit. e rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 16 sierpnia 2018 r. w sprawie wynagrodzenia za czynności doradcy podatkowego w postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2018 r. poz. 1687).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło