I SA/Rz 592/18

PostanowienieWSA w Rzeszowie2018-10-15

Skład orzekający: Grzegorz Panek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym lub częściowym w postępowaniu sądowoadministracyjnym, która dysponuje znacznymi wpływami na rachunek bankowy, nawet jeśli pochodzą z różnych źródeł, w tym świadczeń społecznych, alimentów i pracy dorywczej, spełnia przesłanki do przyznania takiego prawa?
Ratio decidendi
Osoba ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym musi wykazać, że nie jest w stanie ponieść żadnych kosztów postępowania (prawo pomocy w zakresie całkowitym) lub nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów bez uszczerbku dla utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (prawo pomocy w zakresie częściowym). W przypadku, gdy wnioskodawca dysponuje znacznymi wpływami na rachunek bankowy z różnych źródeł, które pozwalają na zaspokojenie podstawowych potrzeb bytowych rodziny, a także na pokrycie kosztów postępowania (np. wpisu od skargi), nie spełnia przesłanek do przyznania prawa pomocy. Instytucja prawa pomocy nie może służyć ochronie prywatnego majątku, a jedynie osobom ubogim, które nie byłyby w stanie uzyskać dostępu do wymiaru sprawiedliwości.
Stan faktyczny
Skarżąca AM wniosła sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego odmawiającego przyznania jej prawa pomocy w zakresie całkowitym. Referendarz odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że wnioskodawczyni dysponuje środkami finansowymi pozwalającymi na pokrycie kosztów postępowania, co wynikało z analizy jej rachunku bankowego oraz otrzymywanych świadczeń. Skarżąca w sprzeciwie domagała się zmiany postanowienia, wskazując na swoją trudną sytuację materialną po rozwodzie, konieczność samodzielnego utrzymania dzieci i liczne schorzenia. Sąd rozpoznał sprzeciw, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu.
Rozstrzygnięcie
Utrzymać zaskarżone postanowienie w mocy.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie: Przewodniczący - Sędzia WSA Grzegorz Panek po rozpoznaniu w dniu 15 października 2018 r. w Rzeszowie na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu AM od postanowienia referendarza sądowego z dnia 7 września 2018 r. o odmowie przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym w sprawie ze skargi AM na postanowienie Dyrektora [.] Oddziału Regionalnego w [.] Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z dnia [.] czerwca 2018 r. nr [.] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania - p o s t a n a w i a - utrzymać zaskarżone postanowienie w mocy Zaskarżonym postanowieniem z dnia 7 września 2018 r. referendarz sądowy, po rozpoznaniu wniosku AM o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, odmówił jego uwzględnienia. W ocenie referendarza wnioskodawczyni nie wykazała spełnienia przesłanek nie tylko do przyznania jej prawa pomocy w zakresie całkowitym, ale też częściowym, to jest określonych w przepisach art. 246 § 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.) zwanej dalej: "p.p.s.a.". Dysponuje bowiem środkami, z których może pokryć koszty postępowania sądowego. Z przedstawionego wyciągu z rachunku bankowego wynikało, że w ciągu dwóch miesięcy wpływy wyniosły łącznie 15 765,27 zł, w tym 6030 zł wpłacono gotówką, 4517 zł otrzymano przelewem pod niewyjaśnionym tytułem "a.o.u.". Pozostałe środki pochodziły ze świadczeń rodzinnych, wychowawczych i pomocy społecznej oraz alimentów od męża na dzieci i na wnioskodawczynię, a także od pracującej za granicą starszej córki. Nie udzieliła ponadto kompletnej odpowiedzi na jedno z wezwań, w tym nie przedłożyła kopii umów spłacanych pożyczek, a nie wszystkie zadeklarowane wydatki pokrywa z własnych środków. W sprzeciwie AM zażądała zmiany zaskarżonego postanowienia i przyznania jej prawa pomocy w zakresie całkowitym. Swoją sytuację materialną oceniła jako krytyczną. Podniosła, że jest po rozwodzie, utrzymuje 2 dzieci, którymi zajmuje się sama. Cierpi na liczne schorzenia, nie może liczyć na niczyją pomoc, a stara się ratować siebie i dzieci jak może, aby nie stracić domu. Oświadczyła, że kredyt spłaca sama, nie otrzymuje pieniędzy od męża. Końcowo stwierdziła, że może uiścić tytułem wpisu 100 zł, ale prosi o ustanowienie pełnomocnika. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 260 § 1 i 2 p.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach takich wniesienie sprzeciwu wstrzymuje wykonalność zarządzenia lub postanowienia, a wojewódzki sąd administracyjny orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Sprzeciw nie zasługiwał na uwzględnienie. Skarżąca ubiegała się o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 p.p.s.a. może ono zostać przyznane tylko takiej osobie, która wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Przesłanka ta w przypadku wnioskodawczyni nie jest spełniona, ponieważ – jak prawidłowo ustalił referendarz, dysponowała ona w analizowanym okresie znacznymi środkami, które wpływały na jej rachunek bankowy i to z wielu różnych źródeł. Rodzina ma zaspokojone potrzeby mieszkaniowe i bytowe, a zdolności płatnicze wnioskodawczyni i sytuacja materialna rodziny nie pozwala uznać jej za skrajnie ubogą. Świadczy o tym chociażby suma wpływów środków pieniężnych na ujawniony rachunek bankowy w relatywnie krótkim czasie, a to przeszło 15.000 zł. Poza świadczeniami z zabezpieczenia społecznego skarżąca zarobkuje, pracuje dorywczo i sprzedaje owoce sezonowe, otrzymuje także wsparcie finansowe od męża i córki. Nie znajduje się więc w sytuacji niemożności poniesienia jakichkolwiek kosztów postępowania. Prawidłowo referendarz ocenił wniosek również przez pryzmat przesłanek częściowego prawa pomocy, ponieważ mieści się ono w żądaniu całkowitego prawa pomocy. Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. może być ono przyznane osobie, która wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Oceny tej nie można dokonać bez odniesienia postanowienia ustawy do rzeczywistych kosztów konkretnego postępowania, a te w niniejszej sprawie są niewielkie. Wpis od skargi wyniesienie bowiem 100 zł. Wynagrodzenie pełnomocnika z wyboru kształtuje wprawdzie umowa, ale biorąc pod uwagę przepisy rozporządzenia w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r. poz. 1800), to również i ono nie powinno przekraczać możliwości finansowych skarżącej. Należy przy tym dodać, że z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzygając sprawę z urzędu bada (kontroluje) zaskarżony akt (tutaj: postanowienie) i postępowanie, w którym je wydano, pod kątem wszystkich wad określonych w przepisach art. 145 p.p.s.a., bez względu na postawione w skardze zarzuty i wnioski. Postępowanie przed wojewódzkim sądem administracyjnym nie wiąże się z przymusem adwokackim i strony mogą występować w nim samodzielnie. Zastępstwo przez zawodowego pełnomocnika nie jest zatem bezwzględnie wymagane. Instytucja prawa pomocy nie może być natomiast wykorzystywana do ochrony prywatnego majątku, ponieważ ma ono służyć osobom ubogim, bez dochodów albo osiągającym niskie dochody, które nie byłyby w stanie przy wykorzystaniu wszystkich swoich możliwości i zasobów podołać obowiązkowi pokrycia kosztów postepowania, w którym biorą udział, stosownie do art. 199 p.p.s.a., przez co miałyby ograniczony dostęp do wymiaru sprawiedliwości. Za okoliczności takie nie można uznać pewnych niedogodności i wyrzeczeń w prywatnych wydatkach, które nie zagrażają jednak podstawowej egzystencji. Dopiero w razie rzeczywistej niemożności podołania temu obowiązkowi, w tym po wyczerpaniu własnych środków strony, możliwe jest zwrócenie się o pomoc ze środków publicznych. Ze zgromadzonego w aktach materiału dowodowego wynika, że wnioskodawczyni jest w stanie już tylko przy obecnych dochodach z własnej pracy sprostać temu wymaganiu, bez uszczerbku dla bytu rodziny. Dodatkowo pobiera stałe świadczenia z szeroko pojętej pomocy społecznej oraz alimenty, które pozwalają na utrzymywanie dzieci. Spłaca liczne pożyczki, ale nie wykazała, na co je przeznaczyła. Jeżeli chodzi zaś o ratę kredytu to złożone przez nią oświadczenia w tej kwestii są sprzeczne. W sprzeciwie stwierdziła, że pokrywa je z własnych środków, a wcześniej podała, że środki na ten cel otrzymuje od męża. Niezależnie od tego suma tych zobowiązań jest zaś dość pokaźna w skali miesiąca w relacji do innych wydatków bytowych rodziny, a nie ma trudności z ich realizacją. Zobowiązania prywatne nie korzystają jednak z pierwszeństwa zaspokojenia przed należnościami publicznoprawnymi, jeżeli nie są związane z zaspokajaniem podstawowych potrzeb bytowych. Skarżąca nie wyjaśniła również z jakiego źródła pochodzą środki opisane w tytule przelewu bankowego skrótem "a.o.u." i nie można jednoznacznie określić, ile w rzeczywistości w analizowanym przez referendarza okresie zarobiła z prac dorywczych i na sprzedaży owoców. Niemniej, ogólnie oceniając, że w okresie tym średnio miesięcznie jej dochód wynosił około 5000 zł netto, środki takie są wystarczające na pokrycie kosztów postępowania bez uszczerbku w podstawowym utrzymaniu rodziny. Zarzuty sprzeciwu nie podważyły oceny wniosku dokonanej przez referendarza. Mając na względzie powyższe, na podstawie art. 260 § 1 oraz art. 246 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a., Sąd postanowił utrzymać zaskarżone postanowienie w mocy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło