I SA/Rz 645/19
WyrokWSA w Rzeszowie2019-11-14
Skład orzekający: Jarosław Szaro, Grzegorz Panek, Jacek Boratyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo odmówił umorzenia zaległości składkowych osobie prowadzącej działalność gospodarczą, uwzględniając jej sytuację zdrowotną, materialną oraz fakt spłacania innych zobowiązań?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo odmówił umorzenia zaległości składkowych, ponieważ skarżąca nie wykazała zaistnienia przesłanek określonych w przepisach ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej. W szczególności nie stwierdzono całkowitej nieściągalności należności, a dochody skarżącej i jej rodziny przekraczały poziom minimum socjalnego, co wykluczało możliwość umorzenia ze względu na trudną sytuację materialną.Stan faktyczny
Skarżąca zwróciła się do ZUS o umorzenie zaległości składkowych z tytułu ubezpieczeń społecznych, zdrowotnego oraz Funduszu Pracy za lata 2011-2014, powołując się na pogorszenie stanu zdrowia, pobieranie renty chorobowej i niemożność spłaty układu ratalnego. ZUS odmówił umorzenia, uznając, że nie zostały spełnione przesłanki całkowitej nieściągalności ani trudnej sytuacji materialnej, a dochody rodziny przekraczają minimum socjalne. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podtrzymując swoje stanowisko.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S.WSA Jarosław Szaro, Sędzia WSA Grzegorz Panek, Asesor WSA Jacek Boratyn /spr./, Protokolant ref. Sabina Długosz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2019 r. sprawy ze skargi A.P. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek za osobę prowadzącą działalność gospodarczą na ubezpieczenie społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy za poszczególne okresy lat 2011-2014 oddala skargę.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), po ponownym rozpatrzeniu sprawy, na wniosek A. P. – zwanej dalej skarżącą, decyzją z dnia [...] sierpnia 2019 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję ZUS z dnia [...] kwietnia 2019 r., nr [...], w przedmiocie odmowy umorzenia skarżącej zaległości z tytułu:
1) składek na ubezpieczenie społeczne, za okres od listopada 2011 r. do grudnia 2014 r., wraz z odsetkami, w łącznej kwocie 35 314,90 zł,
2) składek na ubezpieczenie zdrowotne, za okres od października 2011 r. do grudnia 2014 r., wraz z odsetkami, w łącznej kwocie 14 994,74 zł,
3) składek na Fundusz Pracy, za okres od lipca 2013 r. do grudnia 2014 r., wraz z odsetkami, w łącznej kwocie 1 376,24 zł.
Skarżąca w stanie faktycznym przedmiotowej sprawy zwróciła się do ZUS o umorzenie jej zaległości składkowych. W uzasadnieniu złożonego wniosku podała, że od 2015 r. spłaca układ ratalny, jednakże z uwagi na to, że jej stan zdrowia uległ pogorszeniu i nie może pracować, nie jest w stanie spłacać rat zadłużenia w wysokości jaka wynika z zawartej z ZUS-em umowy.
Odnośnie swojej obecnej sytuacji skarżąca podała, że aktualnie pobiera rentę chorobową, wynoszącą 853 zł miesięcznie, natomiast wysokość rat realizowanego układu z ZUS wynosi 980 zł miesięcznie i raty te ciągle rosną.
ZUS ustalił, że skarżąca do 2 lutego 2018 r. prowadziła działalność gospodarczą, w zakresie handlu artykułami spożywczo-przemysłowymi. Obecnie nie pracuje zarobkowo, a źródłem jej utrzymania jest renta, wynosząca 853,54 zł netto miesięcznie. Renta ta została jej przyznana na czas określony, tj. do 31 października 2020 r.
Skarżąca pozostaje we wspólnym gospodarstwie domowym z mężem, który osiąga miesięczny dochód z pracy zarobkowej w wysokości 1 980 zł. Łączny dochód w gospodarstwie domowym skarżącej, uwzględniający dochody obojga małżonków, wynosi 2 719,33 zł miesięcznie.
Wysokość ponoszonych przez siebie wydatków bytowych skarżąca określiła na kwotę 950 zł miesięcznie. Obejmują one takie pozycje jak: opłaty eksploatacyjne w wysokości 500 zł miesięcznie, koszty leczenia skarżącej, wynoszące 450 zł miesięcznie.
Jeżeli chodzi o zobowiązania skarżącej, to obejmują one następujące pozycje: kredyt w wysokości 2 500 zł, raty spłaty którego wynoszą po 74 zł miesięcznie, zobowiązania z tytułu podatków za 2019 r., w wysokości 512 zł rocznie.
Skarżąca posiada gospodarstwo rolne o pow. 1,12 ha, z którego to w 2018 r. osiągnęła dochód w wysokości 1 200 zł.
Oprócz tego jej majątek obejmuje samochód osobowy marki VW Golf z 2000 r.
Odnośnie stanu zdrowia skarżącej organ ustalił, że cierpi ona na wiele przewlekłych schorzeń, a z orzeczenia lekarza orzecznika ZUS wynika, że jest z tego względu częściowo niezdolna do pracy, do dnia 31 października 2020 r.
ZUS ustalił również, że skarżąca spłaca układ ratalny, a wysokość spłacanych rat z tego tytułu w 2019 r. wynosiła około 983 zł miesięcznie.
ZUS odnosząc się do sytuacji skarżącej stanął na stanowisku, że w jej przypadku nie można stwierdzić, iż spełniona została przesłanka zwolnienia, o której mowa w art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 300 z późn. zm., zwanej dalej ustawą systemową). W odniesieniu do skarżącej nie można mówić bowiem o całkowitej nieściągalności zaległości, umorzenia której się domaga, w rozumieniu art. 28 ust. 3 ustawy systemowej.
Zdaniem organu skarżąca nie spełnia również przesłanek zwolnienia, o których mowa w przepisach rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365, zwanego dalej rozporządzeniem). W tym zakresie ZUS stwierdził, że w jej przypadku nie można mówić o wystąpienia żadnego nadzwyczajnego zdarzenia czy też klęski żywiołowej.
Jeżeli chodzi zaś o sytuację zdrowotną, to pomimo stwierdzenia częściowej niezdolności do pracy, skarżąca nie jest osobą trwale i całkowicie niezdolną do pracy. Nie przedstawiła też dokumentów, które świadczyłyby o tym, że jest ona osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji.
W zakresie sytuacji materialnej rodziny i możności zaspokojenia podstawowych potrzeb bytowych jej członków, to według organu dochód na osobę w gospodarstwie domowym skarżącej przekracza wysokość minimum socjalnego. Nie można stwierdzić więc w tym wypadku ubóstwa, choć sytuacja materialna rodziny nie jest łatwa (skarżąca nie korzysta z pomocy społecznej). ZUS dodał także, że małżonkowie, w ramach wzajemnego wspierania, powinni wzajemnie sobie pomagać, także w wymiarze finansowym.
Niezależnie od powyższego ZUS podkreślił, że skoro skarżąca spłaca raty zaciągniętego kredytu, to nie może zasadnie domagać się umorzenia należności publicznoprawych, przed którymi zobowiązania kredytowe o charakterze cywilnoprawnym nie korzystają z pierwszeństwa zaspokojenia.
W kwestii niemożności spłaty układu ratalnego organ zasugerował, że skarżąca może wystąpić o zmniejszenie wysokości spłacanych rat.
ZUS zauważył również, że po spłacie należności objętych układem ratalnym, skarżąca skorzysta z umorzenia zaległości składkowych, na podstawie przepisów tzw. ustawy abolicyjnej, w wysokości ponad 75 000 zł. W ten sposób podkreślił uwzględnienie ze strony państwa jej indywidualnego interesu.
Skargę na decyzję ZUS wniosła skarżąca, domagając się ponownego rozpatrzenia jej wniosku. Ponownie podkreśliła swoją trudną sytuację materialną, spowodowaną stanem zdrowia i wynikającą stąd koniecznością ponoszenia kosztów leczenia. Zaznaczyła też, że ze względu na te wydatki nie jest w stanie spłacać zawartego wcześniej układu ratalnego, którego rata obecnie przekracza już 1 000 zł.
ZUS w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Skarżąca w niniejszej sprawie wystąpiła o umorzenie jej zaległości składkowych wobec ZUS, wraz z odsetkami, powołując się na szereg okoliczności związanych zarówno bezpośrednio z jej sytuacją zdrowotną, jak i materialną, będącą wynikiem spłacania ustawicznie rosnących rat układu zawartego z ZUS-em, jak i ponoszeniem kosztów leczenia.
Odnosząc się jednak na wstępie do samej instytucji umorzenia zaległości wobec ZUS, w kształcie jaki nadają jej przepisy ustawy systemowej, zaznaczyć należy, że organ ten (ZUS) podejmuje decyzję w tym przedmiocie w granicach uznania administracyjnego, które jednak nie oznacza dowolności po jego stronie. Rozstrzygnięcie wniosku o umorzenie następuje bowiem w ramach zwyczajnego postępowania administracyjnego, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, a więc wyjaśnieniu okoliczności faktycznych sprawy, pod kątem przesłanek od których uzależnione zostało przyznanie ulgi.
Tak więc prawidłowość tego rodzaju postępowania, tj. spełnienie przez niego kryteriów, wynikających z uregulowań ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm., zwanej dalej: K.p.a.) w tym zakresie, ma istotne znaczenie z punktu widzenia oceny zgodności z prawem wydanego w ramach tego postępowania rozstrzygnięcia.
Umorzenie zaległości składkowych, jakkolwiek podejmowane w warunkach uznania administracyjnego, możliwe jest jedynie w sytuacji zaistnienia w odniesieniu do wnioskodawcy którejkolwiek z przesłanek, od których ustawodawca uzależnił udzielenie tego rodzaju ulgi. Przesłanki te zostały enumeratywnie wymienione w przepisach ustawy systemowej oraz wydanego na podstawie zawartej w niej delegacji rozporządzenia. Niemniej jednak nawet wykazanie ich spełnienia przez konkretnego wnioskodawcę nie pociąga za sobą konieczności automatycznego uwzględnienia jego wniosku. Nie rodzi tym samym po jego stronie swoistego rodzaju roszczenia w tym zakresie, gdyż organ może w tym wypadku odmówić zwolnienia, powołując się chociażby na względy celowości czy też inne motywy, przemawiające za zasadnością odmowy. Takie rozstrzygnięcie musi być jednak w sposób jasny i logiczny uzasadnione.
W okolicznościach przedmiotowej sprawy organ, po przeprowadzeniu postępowania, odpowiadającego regułom jakie w tym zakresie kształtują przepisy K.p.a., nie stwierdził zaistnienia przesłanek, od których ustawodawca uzależnia możliwość rozważenia umorzenia zaległości, w ramach uznania administracyjnego. W tym zakresie ZUS oparł się przede wszystkim na informacjach przedstawionych przez skarżącą w jej oświadczeniach, a także danych w tym zakresie, uzupełnionych w ramach przeprowadzonego postępowania.
O ile mając na względzie to, że postępowanie w przedmiocie umorzenia prowadzone jest na podstawie regulacji K.p.a., wobec czego obowiązek ustalenia stanu faktycznego spoczywa na organie, zgodnie z art. 7 K.p.a., to na wnioskującym o umorzenie zaległych składek ciąży obowiązek przedstawienia i wykazania swojej sytuacji rodzinnej i majątkowej. Przepis art. 7 K.p.a. nie może być rozumiany jako zwalniający stronę z obowiązku wykazywania inicjatywy dowodowej w tym zakresie (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 sierpnia 2018 r. sygn. I GSK 1830/18 – dost. w CBOiS – orzeczenia.nsa.gov.pl). To strona występująca o umorzenie jest bowiem w posiadaniu najpełniejszych i najdokładniejszych informacji o swojej sytuacji rodzinnej, majątkowej i zdrowotnej, tak więc wywodząc w oparciu o te okoliczności fakt spełnienia przez siebie przesłanek zwolnienia winna je przedstawić organowi. ZUS bowiem, z przyczyn obiektywnych, bez udziału strony, nie jest w stanie pozyskać tych danych we własnym zakresie.
Każda osoba występująca o przyznanie jej ulgi, chociażby w zakresie umorzenia zaległości publicznoprawnych, musi nie tylko współpracować z właściwym w sprawie organem, celem wyjaśnienia istotnych z tego punktu widzenia okoliczności, a zwłaszcza tych, odnośnie których tylko ona posiada stosowną wiedzę, ale również wykazać się w tym zakresie inicjatywą, jeżeli chodzi o udowodnienie twierdzeń, z których wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne.
W tak ustalonym stanie faktycznym sprawy organ stwierdził, że skarżąca nie spełniła przesłanek zwolnienia, o których mowa w przepisach ustawy systemowej oraz regulacjach rozporządzenia. Ze stanowiskiem takim należy się zgodzić, gdyż w myśl art. 28 ust. 2 ustawy systemowej umorzenie zaległości, w tym także odsetek od nich, możliwe jest jedynie w sytuacji stwierdzenia ich całkowitej nieściągalności. Całkowitej nieściągalności zaś, rozumianej zgodnie z definicją tego pojęcia, zawartą w art. 28 ust. 3 ustawy systemowej, nie sposób stwierdzić w przypadku skarżącej, czego ona zresztą nie kwestionuje na żadnym etapie postępowania, jak również w skardze.
Zgodzić należy się także z organem w kwestii niespełnienia przez skarżącą przesłanek umorzenia, o których mowa w § 3 rozporządzenia.
W niniejszej sprawie ZUS, opierając się na posiadanych przez siebie informacjach i poczynionych ustaleniach określił wysokość dochodów skarżącej i jej męża, po czym zestawiając je z przedstawioną w oświadczeniu listą wydatków stwierdził, że skarżąca i jej domownicy nie są dotknięci ubóstwem, a ich dochody kształtują się powyżej poziomu minimum socjalnego (co wyklucza ich z ubiegania się o wsparcie z pomocy społecznej). Skarżąca nie godząc się z tego rodzaju ustaleniami, występując o ponowne rozpatrzenie sprawy nie uzupełniła listy swoich wydatków ponad to, co zawarła w oświadczeniu o stanie rodzinnym i majątkowych. W tej sytuacji nie sposób jest kwestionować stwierdzeń organu odnośnie sytuacji materialnej skarżącej, w świetle której brak jest podstaw do przyjęcia, że opłacenie należności z tytułu składek pozbawiłoby zobowiązanego (skarżącą) i jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych.
Argumentację ZUS w zakresie niespełnienia przez skarżącą przesłanki umorzenia, o której mowa w § 3 pkt 1 rozporządzenia, dodatkowo wzmacnia fakt, że pomimo akcentowanych przez skarżącą problemów finansowych, cały czas spłaca swoje zobowiązania cywilnoprawne, które nie korzystają z pierwszeństwa zaspokojenia przed należnościami publicznoprawnymi. Spłaca także raty wynikające z zawartego układu ratalnego. Wprawdzie podkreśla trudności w spłacaniu tych ostatnich, jednakże w tym zakresie kwestionuje przede wszystkim ich rosnącą wysokość, w ujęciu miesięcznym, a nie samą konieczność ich spłaty jako taką. W tym wypadku istotne jest też to, że raty które skarżąca spłaca, odnoszą się do tej samej zaległości, której umorzenia obecnie się domaga.
W tym stanie rzeczy rację ma ZUS, że spłata zaległości składkowych nie pociągnie za sobą tego rodzaju konsekwencji, jaką jest pozbawienie możliwości zaspokojenia skarżącej i jej męża podstawowych potrzeb bytowych. Co prawda zauważa, że spłata rat w aktualnej wysokości może być problematyczna, jednakże w tym wypadku sugeruje ich zmniejszenie, które jest możliwe w konsekwencji renegocjacji postanowień umowy.
Jeżeli chodzi o przesłankę w postaci poniesienia strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia, to okoliczności tego rodzaju w przypadku skarżącej nie stwierdzono, czego ona sama nie kwestionuje.
Trzecią przesłanką umożliwiającą umorzenie zaległości, jaka została wskazana w przepisach rozporządzenia, jest stwierdzenie pozbawienia możliwości uzyskania przez zobowiązanego dochodu, na skutek przewlekłej choroby samego zobowiązanego lub konieczności sprawowania opieki nad przewlekle chorym członkiem rodziny.
W niniejszej sprawie nie stwierdzono, aby skarżąca sprawowała opiekę nad przewlekle chorym członkiem rodziny. Jeżeli zaś chodzi o jej stan zdrowia, to wprawdzie organ ustalił, że skarżąca cierpi na liczne dolegliwości, którym można przypisać cechy przewlekłości, jednakże nie pozbawia to jej całkowicie możliwości uzyskiwania dochodów.
ZUS stwierdził, na podstawie orzeczenia lekarza orzecznika, że skarżąca jest osobą częściowo niezdolną do pracy i jej niezdolność ma charakter czasowy, nie możne więc ona wywodzić, że możliwość podjęcia przez nią pracy należy całkowicie wykluczyć.
Z takim stwierdzeniem nie sposób się nie zgodzić, gdyż jest ono poparte dowodem w postaci dokumentu urzędowego, jakim jest orzeczenie lekarza ZUS, do zakwestionowania wiarygodności którego brak jest podstaw. Sama skarżąca nie kwestionuje wynikających z orzeczenia okoliczności, ale je potwierdza, choć wywodzi z tego faktu odmienne wnioski.
Wprawdzie nie sposób jest wykluczyć, że niezdolność do pracy skarżącej zostanie przedłużona na dalszy okres, bądź zostanie uznana za trwałą, a także tego, że zostanie rozszerzony jej zakres, jednakże będzie to oznaczało zmianę stanu faktycznego, który został prawidłowo ustalony w niniejszej sprawie. Może to więc mieć znaczenie jedynie na przyszłość i nie można tego przyjmować jako element stanu faktycznego niniejszej sprawy.
Jeżeli w przyszłości do pogorszenia stanu zdrowia skarżącej rzeczywiście dojdzie lub też dolegliwości na które ona cierpi przybiorą charakter permanentny, to dopiero wówczas będzie mogła ona powoływać się na ten fakt, na gruncie zupełnie odmiennego stanu faktycznego, odrębnej przedmiotowo sprawy.
Tak więc, dokonując oceny, pod względem zgodności z prawem, przeprowadzonego w sprawie postępowania dowodowego stwierdzić należy, że brak jest podstaw do jego kwestionowania. ZUS dokonał bowiem właściwej oceny zebranego i dostępnego dla niego materiału dowodowego, czyniąc na jego podstawie właściwe ustalenia.
Jeżeli zaś chodzi o zakres przyjętego za podstawę ustaleń materiału dowodowego, to jak to już wyżej zasygnalizowano, determinowany on był przede wszystkim treścią złożonego przez skarżącą oświadczenia o stanie rodzinnym i majątkowym, które stanowiło główną podstawę ustaleń. Organ zaś, w granicach obiektywnych możliwości, dokonał weryfikacji i uzupełnienia podanych tam informacji, czyniąc zadość swoim obowiązkom, wynikającym miedzy innymi z art. 7 K.p.a.
Wykluczenie zaistnienia przesłanek zwolnienia przesądza o tym, że ulga tego rodzaju nie mogła zostać skarżącej przyznana. Zwolnienie jest możliwe bowiem jedynie wówczas, gdy zaistnieje którakolwiek z przesłanek zwolnienia. ZUS jednak w swojej decyzji przytoczył również motywy mogące stanowić uzasadnienie odmownego rozstrzygnięcia uznaniowego. W tym zakresie wskazał na to, że nie może uprzywilejowywać jakiegokolwiek uczestnika obrotu gospodarczego. Przekreślił również niemożność zaakceptowania postępowania skarżącej, który spłaca zobowiązania cywilnoprawne, domagając się jednocześnie umorzenia zaległości składkowych, co wskazuje na priorytetowe traktowanie tych pierwszych.
Stwierdzenia te, choć pozwalające na logiczne uzasadnienie decyzji uznaniowej, nie mają decydującego znaczenia na gruncie przedmiotowej sprawy, gdyż jak to już wyżej zaakcentowano, przesądzenie faktu niespełnienia przesłanek umorzenia, musiało prowadzić do odmowy uwzględnienia wniosku o umorzenie.
W związku z powyższym stwierdzić należy, iż zaskarżona decyzja odpowiada prawu, natomiast sformułowane w skardze zarzuty, jako bezpodstawne, nie zasługują na uwzględnienie. Z tego więc względu Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369, ze zm.), oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło