I SA/Rz 74/21
WyrokWSA w Rzeszowie2021-03-11
Skład orzekający: Jacek Surmacz, Jarosław Szaro, Jacek Boratyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, uzasadniony chorobą pełnomocnika, może zostać uwzględniony, jeśli pełnomocnik nie przedstawił wystarczających dowodów na uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając postanowienie organu celno-skarbowego o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania za prawidłowe. Pełnomocnik skarżącej nie uprawdopodobnił w sposób wystarczający braku winy w uchybieniu terminu, przedstawiając jedynie druk recepty z niejasną adnotacją o niedyspozycji, bez dowodów potwierdzających charakter i czas trwania choroby, konieczność izolacji czy niemożność skorzystania z pomocy osób trzecich lub teleporady. Ciężar uprawdopodobnienia braku winy spoczywa na wnioskodawcy, a organ nie ma obowiązku poszukiwania dowodów za stronę.Stan faktyczny
Skarżąca Spółka złożyła skargę na postanowienie Naczelnika Urzędu Celno-Skarbowego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej zobowiązanie w podatku VAT. Decyzja została doręczona drogą elektroniczną pełnomocnikowi Spółki, a termin do wniesienia odwołania upłynął. Pełnomocnik wniósł odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu, uzasadniając uchybienie chorobą i koniecznością izolacji. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając brak uprawdopodobnienia braku winy.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S.NSA Jacek Surmacz, Sędzia WSA Jarosław Szaro /spr./, Asesor WSA Jacek Boratyn, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 marca 2021 r. sprawy ze skargi "A" S.A. z siedzibą w S. Ś. na postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego w P z dnia [...] listopada 2020 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
"A" S.A. z/s w S. Ś. (dalej: "Spółka", "skarżąca") poddała kontroli Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie postanowienie Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego z [...] listopada 2020 r. nr [...]. Odmówiono nim Spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji ww. organu z [...] sierpnia 2020 r. nr [...], określającej jej zobowiązanie w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące 2015 r.
Z ustaleń organu wynika, że decyzja z [...] sierpnia 2020 r. została doręczona drogą elektroniczną na adres pełnomocnika Spółki. Doręczenia dokonano [...] sierpnia 2020 r. Termin do wniesienia odwołania upłynął [...] września 2020 r.
W dniu [...] września 2020 r. pełnomocnik wniósł drogą pocztową odwołanie, do którego dołączył wniosek o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności procesowej. W jego uzasadnieniu podniósł, że około 5 września 2020 r. zaczął odczuwać dolegliwości zdrowotne w postaci drobnego kaszlu, który w kolejnych dniach stopniowo się nasilił, a równolegle wystąpiła u niego wysoka gorączka. Opisany zły stan zdrowia trwał nieprzerwanie przez kilka dni i stanowił przeszkodę powodującą brak możliwości podjęcia jakiegokolwiek działania, ponieważ gorączka i osłabienie nią wywołane skutecznie wyłączyło go z życia zawodowego i prywatnego. Zgodnie z zaleceniami lekarza, do którego udał się dopiero w dniu 9 września 2020 r. (po znacznym nasileniu się kaszlu), a także mając świadomość panującej w kraju epidemii COVID-19, przebywał przez cały okres złego stanu zdrowia w odosobnieniu i izolacji od innych osób, celem uniknięcia zarażenia innych osób, w tym także osób z rodziny. Ustąpienie objawów choroby i złego stanu zdrowia nastąpiło po 13 września 2020 r. i dopiero wtedy mógł się zapoznać z decyzją i sporządzić merytoryczne zarzuty. Ze względu na zakres i charakter prowadzonego postępowania przez Naczelnika [...] Urzędu Celno-Skarbowego, a przede wszystkim obszerność zgromadzonego materiału dowodowego, co znalazło odzwierciedlenie w treści samej decyzji, która liczy 103 strony, będąc jednocześnie osobą, która posiada kompleksową wiedzę na temat zgromadzonych przez organ dokumentów, nie był w stanie przekazać istotnych informacji oraz kwestii związanych z przygotowaniem i wniesieniem odwołania innej osobie.
Opisanym wyżej postanowieniem Naczelnik [...] Urzędu Celno-Skarbowego odmówił uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Przyjął, że wniosek zgłoszono w przepisanym terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia, ale okazał się on niezasadny. Nie uprawdopodobniono bowiem, że strona odwołująca się nie ponosi winy w uchybieniu terminu.
Organ podkreślił, że ciężar wykazania okoliczności świadczących o braku zawinienia w opóźnieniu w dokonaniu czynności procesowej spoczywa na zainteresowanym. Argumentacja wnioskodawcy i przedłożony przez niego dowód w postaci recepty, nie pozwoliły przyjąć, że problemy zdrowotne i towarzyszące im okoliczności stanowiły niemożliwą do pokonania przeszkodę. Choroba może być przyczyną wyłączającą winę w uchybieniu terminu, ale nie każda. Strona musi uprawdopodobnić, że jej stan zdrowia uniemożliwił terminowe podjęcie czynności procesowej i że podjęła możliwe, obiektywnie w danej sytuacji, próby jej przezwyciężenia. Twierdzenia o problemach zdrowotnych nie zostały poparte żadnymi dowodami, np. zwolnieniem lekarskim, kartą wypisową z leczenia szpitalnego lub chociażby zaświadczeniem o poddaniu się leczeniu. Z przedłożonej recepty z odręcznie napisaną informacją o niezdolności do pracy z powodu choroby nie wynika, czy choroba ta miała charakter obłożny, całkowicie uniemożliwiający podjęcie działań, w tym posłużenie się osobą trzecią. Usprawiedliwienia nie stanowił też argument o obszerności materiału dowodowego i decyzji oraz tego, że pełnomocnik był jedyną osobą należycie obeznaną ze sprawą. Podkreślono przy tym, że skutki działania pełnomocnika ponosi strona.
W skardze Spółka, domagając się uchylenia zaskarżonego postanowienia i orzeczenia o kosztach postępowania, zarzuciła naruszenie przez organ:
1) art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez odmowę przywrócenia terminu do wniesienia odwołania i ustalenie, że pełnomocnik Spółki ponosi winę za uchybienie terminu w sytuacji, kiedy zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, że uprawdopodobnił on brak winy w uchybieniu terminu,
2) art. 121 § 1, 122 i 162 § 1 Ordynacji podatkowej poprzez prowadzenie postępowania w sposób niebudzący zaufania do organów podatkowych i niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy poprzez zaniechanie zwrócenia się do pełnomocnika Spółki o dodatkowe wyjaśnienia co do stanu jego zdrowia w okresie upływu terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu skargi przedstawiono argumentację zbieżną z opisem przedstawionym we wniosku o przywrócenie terminu. Pełnomocnik Spółki nie zgodził się z oceną organu odnośnie przedłożonego zaświadczenia lekarskiego i zarzucił, że organ nie wyjaśnił kwestii wpływu jego choroby na faktyczną niemożność złożenia odwołania w terminie. Nie miał możliwości przedłożenia dokumentów wskazanych przez organ, jako że zaświadczenie lekarskie stanowi dokument służący usprawiedliwieniu w pracy nieobecności pracownika wskutek choroby lub konieczności zapewnienia opieki określonym osobom, co w przypadku osoby niezatrudnionej nie jest możliwe. Karta leczenia szpitalnego jest wystawiana tylko w przypadku takiej formy leczenia. Odmawiając możliwości wykazania ww. okoliczności innym dokumentem i oświadczeniem organ utworzył ograniczony katalog dokumentów, którego w przepisie art. 162 Ordynacji podatkowej nie wymieniono.
W odpowiedzi na skargę organ celno-skarbowy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko w sprawie.
Na mocy zarządzenia Przewodniczącego Wydziału I tut. Sądu z 23 lutego 2021 r., wydanym na podstawie art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.) dalej powoływanej skrótem "p.p.s.a", skargę skierowano do rozpoznania na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, a sformułowane w niej zarzuty okazały się nietrafne. Sąd nie stwierdził podstaw do zastosowania względem kontrolowanego postanowienia środków określonych w art. 145 p.p.s.a. Uwzględnienie skargi i uchylenie postanowienia mogłoby bowiem nastąpić tylko w razie stwierdzenia przez Sąd naruszenia przez organ prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto Sąd stwierdza nieważność postanowienia, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (w tym Ordynacji podatkowej). Może też stwierdzić wydanie postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach szczególnych. Żadna z powyższych okoliczności w kontrolowanej sprawie jednak nie zaistniała.
Z poddanego kontroli Sądu postanowienia wynikało, że Spółka domagała się od organu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, który został uchybiony. Decyzję organu I instancji doręczono pełnomocnikowi strony [...] sierpnia 2020 r. Termin do wniesienia odwołania, wynoszący 14 dni, upłynął [...] września 2020 r. Odwołanie wniesiono [...] września 2020 r., wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu. Organ przyjął, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu i odmówił jego przywrócenia. Z kolei pełnomocnik Spółki podnosi przeciwnie, że okoliczności te uprawdopodobnił. Zarzucił, że organ nie zgromadził dostatecznych dowodów dotyczących stanu jego zdrowia, na który powoływał się jako powód uchybienia terminu, a ponadto ograniczył katalog dowodów, którymi okoliczności te można wykazać.
Nie był między stronami sporny termin skutecznego doręczenia pełnomocnikowi Spółki decyzji I instancji, ani termin przewidziany do wniesienia odwołania. Okoliczności te znajdują potwierdzenie w aktach sprawy. Sąd za prawidłowe uznał także stanowisko organu, że wniosek zgłoszono w przepisanym terminie 7 dni, liczonych od zdarzenia wskazanego przez pełnomocnika Spółki jako to, które spowodowało ustanie przyczyny powodującej uchybienie terminu. Za prawidłowe Sąd uznał też stanowisko organu co do oceny okoliczności przywołanych przez pełnomocnika Spółki mających uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu. Zastosowano właściwe przepisy prawa, prawidłowo je zinterpretowano.
Stosownie do art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Brak winy można przyjąć tylko wtedy, gdy wnioskodawca (zainteresowany) nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu, nawet za pomocą największego w danych warunkach wysiłku. Przy ocenie tego warunku należy brać pod uwagę obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przesłanki niedotrzymania terminu muszą zaistnieć obiektywnie. Zastrzec przy tym należy, że wina w uchybieniu terminu przez pełnomocnika wywołuje skutki dla reprezentowanego mocodawcy.
Ustawodawca przy wykazywaniu przesłanki braku winy zezwolił na posłużenie się przez wnioskującego uprawdopodobnieniem, które znaczenie łagodzi wymagania dowodowe względem wykazania. Nie daje ono bowiem pewności, ale duży stopień wiarygodności twierdzenia o faktach. Ciężar uprawdopodobnienia braku winy nałożono na ubiegającego się i przywrócenie terminu.
Pełnomocnik powołał się we wniosku na swój zły i pogarszający się na początku września 2020 r. stan zdrowia, który miał ostatecznie spowodować niemożność jego działania i posłużenia się osobą trzecią. Choroba może być okolicznością usprawiedliwiającą uchybienie terminu, niemniej musi to być schorzenie uniemożliwiające dokonanie danej czynności samodzielnie oraz uniemożliwiające wyręczenie się inną osobą (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 czerwca 2020 r. I FSK 589/20). Dołączony do odwołania druk recepty, bez treści zaordynowanego leku, a jedynie z naniesioną zielonym kolorem długopisu adnotacją lekarza o jego niedyspozycji, nie mógł stanowić dostatecznego środka uprawdopodobnienia niemożności działania. Przede wszystkim nie wynika z niego powód niedyspozycji (rodzaj choroby, dolegliwości), czas jej trwania, ani zalecenia (konieczność) co do izolacji, sposobu leczenia, czy np. konieczności leżenia, itp. To, że pełnomocnik Spółki nie pozostawał w stosunku zatrudnienia (pracy) nie wyłączało przecież, że jako osoba prowadząca działalność gospodarczą podlegał ubezpieczeniom społecznym i zdrowotnemu, a dzięki temu mógł ubiegać się o stosowne świadczenie chorobowe (jeżeli podlegał ubezpieczeniu chorobowemu), ale też – podlegając obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego - zaświadczenie lekarskie o stanie zdrowia (np. od lekarza podstawowej opieki zdrowotnej), choćby po otrzymaniu dopuszczalnej we wrześniu 2020 r. teleporady (możliwość uzyskania takiej formy porady lekarskiej Sąd uznaje za fakt notoryjny, nie wymagający dowodzenia, który został wprowadzony do systemu prawnego na podstawie przepisów ustaw wprowadzających środki mające przeciwdziałać skutkom COVID-19). Gdyby zaś rzeczywiście skorzystał z porady lekarskiej, to okoliczność ta powinna przecież zostać odnotowana w dokumentacji lekarskiej pacjenta, na podstawie której możliwe byłby uzyskanie zaświadczenia lekarskiego o powodach niedyspozycji także w okresie późniejszym niż dzień kontaktowania się z lekarzem. Warto do tego dodać, że przedłożony dokument (druk recepty) pozostaje w opozycji do twierdzenia o izolacji (jest z nim niespójny), ponieważ w takiej sytuacji pełnomocnik (pacjent) powinien otrzymać zaświadczenie lekarskie raczej w formie elektronicznej (która aktualnie jest zasadniczą formę wystawiania zaświadczeń lekarskich), aniżeli tradycyjnej papierowej.
Zwrócić należy także uwagę na to, że pełnomocnik w toku postępowania korzystał ze środków komunikacji elektronicznej, dzięki czemu nie musiał podczas nadawania pism procesowych korzystać z usług operatora pocztowego. Nie wykazał zaś, w jaki sposób w czasie deklarowanej niedyspozycji i izolacji funkcjonował w życiu codziennym, jak radził sobie z wykonywaniem innych czynności dnia codziennego, np. zakupem żywności i lekarstw, przygotowywaniem posiłków. Powołując się na panującą w kraju epidemię COVID-19 nie wykazał, że z uwagi na objawy kontaktował się z lekarzem w celu uzyskania skierowania na test diagnostyczny np. pod kątem COVID-19, albo że kontaktował się z inspekcją sanitarną w tej sprawie. Powołał się na samoizolację, ale jej fakt ani powód nie został niczym potwierdzony, a nawet uprawdopodobniony. Nie została także wykazana konieczność odizolowania się od członków rodziny. Do wniosku nie dołączono chociażby oświadczeń osób, z którymi na co dzień pozostaje w bliskich relacjach (np. domowników), z których wynikałoby, że kontakt z nim został ograniczony właśnie ze względów zdrowotnych. Nie wykazał też, aby informował mocodawcę o swojej niedyspozycji i że znalezienie zastępcy nie było w danych okolicznościach możliwe. Sam tylko fakt obszerności zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego albo wydanego aktu (jego uzasadnienia) nie stanowi dostatecznego usprawiedliwienia dla niepodjęcia takich działań zapobiegawczych.
W świetle powyższego Sąd uznał, że kontrolowane postanowienie nie naruszało prawa. Organ rozpoznał go w oparciu o właściwe przepisy, sporządził uzasadnienie postanowienia odpowiadające wymogom określonym w Ordynacji podatkowej (art. 217 § 1 i 2 w zw. z art. 210 § 4). W przypadku rozpoznawania wniosku o przywrócenie terminu to wnioskodawca powinien dołączyć do składanej prośby takie dokumenty, albo przedstawić taką argumentację, które uprawdopodobnią przesłanki określone w przepisach art. 162 Ordynacji podatkowej. Ciężar dowodu został przez ustawodawcę nałożony na zainteresowanego, co wprost zostało wyartykułowane w przepisie art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej. Nie jest w takim przypadku rolą organu procesowego poszukiwanie dowodów na okoliczności podniesione przez wnioskodawcę, skoro to zainteresowany powołuje się na określone przeszkody, które uniemożliwiły mu dokonanie czynności procesowej w przepisanym terminie i te okoliczności powinien uprawdopodobnić. Sąd nie stwierdził też, aby organ ograniczył katalog dowodów (środków), za pomocą których możliwe było uprawdopodobnienie braku winy, ponieważ zawarty w uzasadnieniu kontrolowanego postanowienia wywód miał charakter przykładowy. Jeżeli chodzi zaś o zarzut zaniechania wezwania pełnomocnika to uzupełnienia informacji o stanie jego zdrowia, to został on sformułowany w opozycji do dyspozycji art. 162 § 1 Ordynacji podatkowej, a pełnomocnik Spółki mógł sam taki dokument pozyskać i dołączyć go do skargi, wnioskując o przeprowadzenie przez Sąd dowodu uzupełniającego z dokumentu, o jakim mowa w art. 106 § 3 p.p.s.a.
Z podanych względów, stosownie do art. 151 p.p.s.a., skarga jako niezasadna została oddalona.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło