I SA/Rz 752/19
WyrokWSA w Rzeszowie2020-01-16
Skład orzekający: Grzegorz Panek, Jarosław Szaro, Jacek Boratyn
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Zakład Ubezpieczeń Społecznych prawidłowo odmówił umorzenia zaległości składkowych skarżącego, biorąc pod uwagę jego trudną sytuację materialną i zdrowotną, a także wcześniejsze wskazania sądu administracyjnego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję ZUS oraz poprzedzającą ją decyzję, stwierdzając, że organ przekroczył granice uznania administracyjnego i działał dowolnie. ZUS zignorował wcześniejsze wyroki sądu, nie zaktualizował ustaleń faktycznych, nie rozważył prawidłowo przesłanek umorzenia, zwłaszcza w kontekście zagrożenia podstaw egzystencji skarżącego i jego rodziny, a także oparł się na spekulacjach dotyczących przyszłej poprawy sytuacji skarżącego oraz jego intencji. Interes publiczny nie może usprawiedliwiać doprowadzenia do sytuacji, w której osoba zmuszona jest korzystać z pomocy społecznej.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do ZUS o umorzenie zaległości składkowych z tytułu ubezpieczenia społecznego, zdrowotnego oraz Funduszu Pracy, powołując się na trudną sytuację materialną i zdrowotną. ZUS wielokrotnie odmawiał umorzenia, uznając, że nie zachodzą przesłanki nieściągalności ani umorzenia wynikające z przepisów. Sprawa była przedmiotem wielokrotnych postępowań sądowych, w których WSA uchylał decyzje ZUS, wskazując na błędy w ustaleniach faktycznych, nierozważenie wszystkich przesłanek umorzenia oraz przekroczenie granic uznania administracyjnego. Ostatecznie ZUS ponownie odmówił umorzenia, co doprowadziło do kolejnej skargi skarżącego.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] sierpnia 2019 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] listopada 2016 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S.WSA Grzegorz Panek, Sędzia WSA Jarosław Szaro, Asesor WSA Jacek Boratyn /spr./, Protokolant ref. Sabina Długosz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi J.S. na decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia [...] 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne, ubezpieczenia zdrowotne i Fundusz Pracy 1) uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z [...] 2016 r. nr [...], 2) przyznaje ze środków budżetowych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie wynagrodzenie radcy prawnemu K.K. w kwocie 295,20 (dwieście dziewięćdziesiąt pięć i 20/100) złotych, w tym podatek od towarów i usług w kwocie 55,20 (pięćdziesiąt pięć i 20/100) złotych, za pomoc prawną udzieloną z urzędu.
Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), po ponownym rozpatrzeniu sprawy, na wniosek J. S. – zwanego dalej skarżącym, decyzją z dnia [...] sierpnia 2019 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję ZUS z dnia [...] listopada 2016 r., nr [...], w przedmiocie odmowy umorzenia skarżącemu zaległości z tytułu składek:
• składek na ubezpieczenie społeczne, za okres od lutego 2013 r. do listopada 2013 r., w wysokości 5 535,68 zł,
• składek na ubezpieczenie zdrowotne, za okres od lutego 2013 r. do listopada 2013 r., w wysokości 2 879,03 zł ,
• Fundusz Pracy, za okres od czerwca 2013 r. do listopada 2013 r., w wysokości 348,24 zł.
W stanie faktycznym przedmiotowej sprawy skarżący zwrócił się do ZUS o umorzenie jego zaległości składkowych, z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne w wysokości 5 355,68 zł, ubezpieczenie zdrowotne w wysokości 2 879,03 zł i Fundusz Pracy w wysokości 348,24 zł. Jednocześnie wystąpił o rozłożenie na raty pozostałych swoich zaległości, deklarując możliwość miesięcznych spłat po 50 zł.
Uzasadniając złożony wniosek skarżący podkreślił, że konieczność spłaty wszystkich zaległości, o umorzenie których wnosi, pozbawiłaby jego samego oraz jego rodzinę możliwości zaspokojenia niezbędnych potrzeb życiowych. Dodatkowo powołał się na swoją sytuację zdrowotną i brak dochodów.
Decyzją z dnia [...] listopada 2016r., nr [...], ZUS odmówił skarżącemu umorzenia jego należności z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, za okres od lutego 2013 r. do listopada 2013 r., ubezpieczenie zdrowotne za okres od lutego 2013 r. do listopada 2013 r. oraz Fundusz Pracy za okres od czerwca do listopada 2013 r., w łącznej kwocie 8 762,95 zł.
Organ ustalił, że skarżący od 26 kwietnia 2011 r. do kwietnia 2015 r. prowadził działalność gospodarczą w zakresie zakładania stolarki okiennej. Aktualnie zaś nie pracuje, a do dnia 15 stycznia 2017 r. ma przyznane świadczenie rehabilitacyjne. Ustalono także, że zobowiązany wraz z żoną mają na utrzymaniu trójkę dzieci w wieku szkolnym. Żona skarżącego od 17 lipca 2014 r. uzyskuje dochody z tytułu wykonywania pracy zarobkowej w wysokości ok. 2 100 zł miesięcznie (brutto). Rodzina korzysta też ze świadczeń wypłacanych przez pomoc społeczną, w łącznej kwocie 2 049 zł. Na powyższą kwotę składają się: zasiłek rodzinny w wysokości 354 zł, dodatek z tytułu zamieszkiwania w internacie 105 zł, dodatek z tytułu wielodzietności 90 zł oraz świadczenie wychowawcze w wysokości 1 500 zł. Zobowiązany posiada, na zasadzie wspólności ustawowej małżeńskiej, nieruchomość gruntową zabudowaną domem mieszkalnym o powierzchni 51 m2, obciążoną hipoteką na rzesz ZUS.
Zobowiązany wskazał, że ponosi stałe miesięczne wydatki związane z utrzymaniem w kwocie 1 380 zł, na którą składają się: opłata za czynsz – 400 zł, opłaty eksploatacyjne – 280 zł, koszty leczenia w wysokości – 400 zł, a także inne wydatki w wysokości – 300 zł.
ZUS podkreślił, iż wobec zerwania przez skarżącego układu ratalnego aktualnie jego zadłużenie z tytułu składek jest dochodzone w drodze egzekucji. W jej ramach dokonano zabezpieczenia na należących do skarżącego nieruchomościach. W tej sytuacji, zdaniem organu, brak jest podstaw do przyjęcia, że w sprawie mamy do czynienia z nieściągalnością zaległości skarżącego, w rozumieniu art. 28 ust. 3 pkt 1-6 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 300 z późn. zm., zwanej dalej ustawą systemową).
ZUS nie stwierdził też podstaw do umorzenia zaległości składkowych skarżącego, na podstawie przepisów rozporządzenia Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 31 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad umarzania należności z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (Dz. U. Nr 141, poz. 1365, zwanego dalej rozporządzeniem). W tym zakresie uznał, że sytuacja skarżącego nie jest wynikiem żadnych zdarzeń o charakterze nadzwyczajnym.
Jeżeli zaś chodzi o sytuację materialną skarżącego, to przyznając iż jest ona trudna, organ zasugerował mu wystąpienie o rozłożenie zaległości na raty. Zauważył również, że przepisy egzekucyjne zapewniają ochronę podstaw egzystencji dłużnika.
Organ zaznaczył także, że skarżący spłaca raty kredytu bankowego, który nie korzysta z pierwszeństwa zaspokojenia przed należnościami publicznoprawnymi, a w tej sytuacji nie może się domagać umorzenia zaległych składek, które ze względu na swój szczególny charakter powinny być zaspokajane w pierwszej kolejności.
W następstwie ponownego rozpatrzenia sprawy ZUS decyzją z [...] grudnia 2016 r., nr [...], utrzymał w mocy swoje rozstrzygnięcie z [...] listopada 2016 r., nr [...].
Organ podtrzymał swoje dotychczasowe ustalenia i stanowisko. W zakresie tych pierwszych dodał jedynie, że skarżący zaciągnął kredyt hipoteczny w wysokości 130 000 zł, którego termin spłaty przypada na 2031 r. Miesięczna rata spłaty tego kredytu wynosi 700 zł.
Zdaniem organu, w sytuacji skarżącego nie można mówić o nieściągalności jego zaległości, gdyż prowadzone jest wobec niego postępowanie egzekucyjne. Nie spełnił on też przesłanek umorzenia, o których mowa w § 3 ust. 1 pkt 2 i pkt 3 rozporządzenia. Jego trudna sytuacja materialna nie ma bowiem charakteru trwałego, natomiast jeżeli chodzi o stan zdrowia, to nie został on potwierdzony orzeczeniem o trwałej niezdolności do pracy.
ZUS zaznaczył również, że skoro skarżący zadeklarował możliwość spłaty części zaległości w ratach wynoszących po 50 zł, to tym samym potwierdził istnienie możliwości spłaty zaległości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie (dalej Sąd), wyrokiem z 23 marca 2017 r., sygn. I SA/Rz 108/17, uchylił zaskarżoną decyzję z [...] grudnia 2016 r., nr [...].
Powodem uchylenia zaskarżonej decyzji było stwierdzenie przez Sąd przekroczenia przez organ granic uznania administracyjnego. Przejawiało się to między innymi w nierozważeniu czy egzekucja zaległości nie pociągnie za sobą niemożności zaspokojenia przez skarżącego i jego domowników podstawowych potrzeb bytowych. Nie jest bowiem w interesie państwa takie działanie, którego konsekwencje prowadziłyby do konieczności korzystania przez zobowiązanego z pomocy społecznej.
Sąd nie zgodził się też z poglądem, że złożenie wniosku o spłatę w ratach części zaległości świadczy o możliwościach spłaty całej należności. Podobnie argumentem za niespełnieniem przesłanki z § 3 pkt 1 rozporządzenia nie może być fakt spłaty zobowiązań na rzecz innych podmiotów.
W zakresie ustaleń faktycznych Sąd zauważył też, że organ nie podjął jakichkolwiek działań zmierzających do ustalenia stanu zdrowia skarżącego. Zarzucił również braki w zakresie uzasadnienia decyzji.
W związku z tym nakazał ustalenie jaką kwotą skarżący co miesiąc dysponuje, już po zaspokojeniu swoich podstawowych potrzeb, a także poszerzenie ustaleń w zakresie sytuacji zdrowotnej.
W zakresie przesłanek umorzenia Sąd zaznaczył również, że nie można w sposób mechaniczny przeciwstawiać interesu prywatnego interesowi społecznemu.
W następstwie ponownego rozpatrzenia sprawy ZUS, decyzją z [...] grudnia 2017 r., nr [...], utrzymał w mocy swoją decyzję z [...] grudnia 2016 r., nr [...].
Uzupełniając swoje ustalenia organ stwierdził, że obecnie toczy się przed sądem powszechnym, z udziałem skarżącego, postępowanie zainicjowane jego skargą na decyzję (z [...] kwietnia 2017 r.) odmawiającą mu przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy. Skarżący wystąpił też o uznanie go za osobę niepełnosprawną, ale do dnia wydania decyzji nie zostało ono zakończone.
ZUS ponownie stwierdził, że w przypadku skarżącego nie można mówić o nieściągalności jego zaległości, jako że prowadzone jest wobec niego postępowanie egzekucyjne, a dochodzone w nim należności zostały zabezpieczone hipoteką.
Jeżeli chodzi o przesłanki umorzenia wynikające z rozporządzenia, to w przypadku pierwszej z nich, dotyczącej sytuacji materialnej, nie sposób stwierdzić, że położenie skarżącego, choć trudne, ma charakter trwały.
Jeżeli chodzi o sytuację zdrowotną, to Komisja Lekarska ZUS, odmawiając skarżącemu prawa do renty, uznała go za osobę zdolną do pracy. Gdyby zaś decyzją ta została zmieniona orzeczeniem sądu, to skarżący w ten sposób zyska dodatkowe środki, które wpłyną na zwiększenie jego możliwości płatniczych.
ZUS po rozważeniu wysokości dochodów rodziny skarżącego i ponoszonych wydatków stwierdził, że po zaspokojeniu swoich potrzeb bytowych, ma ona do dyspozycji kwotę około 1 526,80 zł, z której to możliwe jest spłacanie zaległości składkowych.
Sąd wyrokiem z 12 kwietnia 2018 r., sygn. I SA/Rz 160/18, uchylił zaskarżoną decyzję.
Powodem uchylenia decyzji ZUS z [...] grudnia 2017 r., było nienależyte ustalenia stanu faktycznego sprawy. W tym zakresie organ nie określił w prawidłowej wysokości jego wydatków, zwłaszcza jeżeli chodzi o wydatki na wyżywienie. W tym zakresie nakazał więc uzupełnienie ustaleń.
Niezależnie od powyższego Sąd nakazał też organowi przy podejmowaniu rozstrzygnięcia w sprawie odniesienie się do takich wskaźników jak: minimum egzystencji i minimum socjalne, które rzutują w sposób obiektywny na ocenę sytuacji materialnej.
ZUS po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z [...] października 2018 r., nr [...], utrzymał w mocy swoje rozstrzygnięcie z [...] listopada 2016 r., odmawiające uwzględnienia wniosku skarżącego.
W zakresie ustaleń faktycznych organ ustalił, że skarżący, orzeczeniem z [...] stycznia 2018 r., został uznany za osobę o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Ponadto przyjął, że wysokość dochodów w gospodarstwie skarżącego kształtuje się na poziomie minimum egzystencji, w wysokości znacząco niższej od minimum socjalnego.
W zakresie wydatków organ przyjął, że koszty zakupu żywności dla rodziny to ok. 1 200 zł miesięcznie.
ZUS uznał, że skarżący, pomimo posiadania możliwości podjęcia pracy zarobkowej, nie podejmuje żadnej aktywności w tym zakresie. To już powoduje niemożność umorzenia jego zaległości.
Organ nie wykluczył negatywnego wpływu braku umorzenia zaległości na sytuację bytową skarżącego i jego rodziny, jednakże uznał, iż nie może to stanowić argumentu przemawiającego za uwzględnieniem jego wniosku, gdyż sytuacja ta nie jest wynikiem zdarzenia losowego, o charakterze wyjątkowym. Dodał też, że udzielenie ulgi w postaci umorzenia zaległości składkowych nie może być traktowane jako sposób na rozwiązanie problemów finansowych.
Sąd, wyrokiem z 5 marca 2019 r., sygn. I SA/Rz 1209/18, uchylił zaskarżoną decyzję. Powodem uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia była pobieżna ocena zebranego w sprawie materiału dowodowego, a także sprzeczne wnioski jakie z niego zostały wyciągnięte.
Sąd zauważył, że ZUS odmówił umorzenia skarżącemu jego zaległości pomimo tego, że stwierdził, iż spełnił on przesłankę z rozporządzenia, dotyczącą zagrożenia zaspokojenia przez niego podstawowych potrzeb bytowych. W aspekcie organ nie wyjaśnił powodów swojego rozstrzygnięcia, co w takiej sytuacji jest nie tylko niezbędne, ale i obligatoryjne. W przedmiotowej sytuacji jest to o tyle istotne, ze sam organ przyznał, że dochody w rodzinie skarżącego kształtują się na poziomie minimum egzystencji, w tej więc sytuacji koniecznym jest przedstawienie argumentów przemawiających za odmową umorzenia.
Sąd nie zgodził się również z twierdzeniem organu, co do przyszłych możliwości skarżącego, w zakresie pozyskania środków na spłatę zaległości. Należy wziąć bowiem pod uwagę obecną sytuację, kształtowaną przez wyjątkowo niski poziom dochodów, w której nawet niewielki wzrost dochodów, nie wpłynie w sposób istotny na poprawę tej sytuacji. Sąd zaznaczył także, że możliwości podjęcia pracy przez skarżącego są wątpliwe, zwłaszcza wobec jego stanu zdrowia. ZUS nie może też opierać swojego rozstrzygnięcia na rokowaniach, w dodatku bardzo optymistycznych, jako że nie znajdują one oparcia w materiale dowodowym.
Sąd stwierdził ponadto, że organ nie rozważył w ogóle czy po uiszczeniu należności z tytułu zaległych składek, skarżący będzie dysponował środkami na zabezpieczenie swoich podstaw bytowych.
W kwestii samego uznania Sąd zaznaczył, że interesu publicznego nie można przeciwstawiać interesowi indywidualnemu, zwłaszcza że spowodowanie sytuacji, w której konkretna osoba będzie zmuszona korzystać z pomocy społecznej, nie może być utożsamiane z działaniem na rzecz tego pierwszego.
ZUS zaskarżoną decyzją z [...] sierpnia 2019 r., nr [...], utrzymał w mocy swoje rozstrzygnięcie z [...] grudnia 2016 r., nr [...], którym to odmówił umorzenia skarżącemu jego zaległości.
Odnosząc się do przesłanki stanu zdrowia skarżącego, w kontekście możliwości podjęcia pracy zarobkowej, ZUS stwierdził, że posiada on warunki do podjęcia pracy w warunkach chronionych. Ponadto, pomimo złego stanu zdrowia, nie wystąpił o przyznanie renty, nie wykazuje też chęci uzyskania jakiegokolwiek zasiłku dla niepełnosprawnych. W tym kontekście organ wyraził przypuszczenie, że zamiarem skarżącego nie jest poprawa sytuacji bytowej rodziny, ale przerzucenie na Skarb Państwa kosztów prowadzonej działalności gospodarczej. Skarżący, według ZUS, nie przedstawił dowodów na brak możliwości podjęcia pracy, a ponadto niemożność ta nie ma charakteru trwałego.
Organ stwierdził także, że brak jest podstaw do przyjęcia, że konieczność spłaty zaległości składkowych zagrażała podstawom egzystencji. W tym zakresie zasugerował spłatę tych należności w układzie ratalnym.
Przyznając niełatwą sytuację skarżącego ZUS podkreślił wagę spoczywającego na nim obowiązku dochodzenia należności od osób zobowiązanych.
Zdaniem ZUS instytucja umorzenia została zarezerwowana dla tzw. uzasadnionych przypadków, które nie obejmują sytuacji skarżącego. Samo umorzenie jest też wyrazem uprzywilejowania osoby, której jest ono udzielane, a konieczność respektowania reguł sprawiedliwości społecznej oraz zasady równości obywateli nie pozwala na jego udzielanie.
Wnosząc skargę na decyzję ZUS z dnia [...] sierpnia 2019 r., nr [...], skarżący podniósł, że organ nie zastosował się do wskazań zawartych w wydanych w sprawie wyrokach. Podkreślił też swój zły stan zdrowia, który się ciągle pogarsza, a także brak dochodów.
Dodał również, że ze względu na ciągłe leczenie, nie może się zarejestrować jako osoba bezrobotna.
Skarżący zaprzeczył również, że pobiera 1 400 zł z pomocy społecznej, gdyż aktualnie otrzymuje tylko 1 000 zł z tytułu świadczenia wychowawczego.
Na tej podstawie zwrócił się o pozytywne rozpatrzenie jego skargi.
ZUS w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Dokonując oceny zaskarżonej decyzji, na wstępie odnieść się należy do samej istoty instytucji umorzenia należności składkowych, przewidzianej art. 28 ustawy systemowej. W jej ramach bowiem ZUS podejmuje wprawdzie decyzję w granicach uznania administracyjnego, jednak nie oznacza ono dowolności po jego stronie. Rozstrzygnięcie wniosku o umorzenie następuje bowiem w ramach zwyczajnego postępowania administracyjnego, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, a więc wyjaśnieniu istotnych i niezbędnych, z punktu wiedzenia załatwienia sprawy, okoliczności faktycznych. Tak więc prawidłowość tego rodzaju postępowania, tj. spełnienie przez niego kryteriów, wynikających z uregulowań ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm., zwanej dalej: K.p.a.) w tym zakresie, ma istotne znaczenie z punktu widzenia oceny zgodności z prawem wydanego w ramach tego postępowania rozstrzygnięcia.
Umorzenie zaległości składkowych, jakkolwiek podejmowane w warunkach uznania administracyjnego, możliwe jest jedynie w sytuacji zaistnienia w odniesieniu do wnioskodawcy którejkolwiek z przesłanek, od których ustawodawca uzależnił udzielenie tego rodzaju ulgi. Przesłanki te zostały enumeratywnie wymienione w przepisach ustawy systemowej oraz wydanego na jej podstawie rozporządzenia. Niemniej jednak nawet wykazanie ich spełnienia przez konkretnego wnioskodawcę nie pociąga za sobą konieczności automatycznego uwzględnienia jego wniosku. Nie rodzi też tym samym po jego stronie, swoistego rodzaju roszczenia w tym zakresie.
W przypadku spełnienia przez wnioskodawcę którejkolwiek przesłanki umorzenia, czy to wskazanej w przepisach ustawy systemowej, czy też rozporządzenia, organ podejmuje decyzję w przedmiocie wniosku, w granicach uznania administracyjnego. Jak to już wyżej zasygnalizowano, uznanie to nie może oznaczać dowolności po stronie organu, który rozstrzyga w jego granicach. W tym zakresie wydając decyzję organ ten bowiem przede wszystkim winien jest w sposób jasny i konkretny uzasadnić swoje rozstrzygnięcie, a także podać motywy, którymi się kierował przy jego podejmowaniu.
Właściwego uzasadnienia wydanej decyzji nie można utożsamiać jedynie z samym przytoczeniem jakichkolwiek argumentów, a więc tylko samym ich wskazaniem w treści rozstrzygnięcia. Argumenty te muszą być bowiem odpowiednio wyważone, logiczne i racjonalne, a także znajdować odzwierciedlenie w rzeczywistości. Tylko bowiem wówczas można będzie przyjąć, że podjęta decyzja nie jest dowolna.
Przechodząc do okoliczności związanych z przedmiotową sprawą, a więc dokonując ich oceny, w kontekście powyższych reguł i zasad, rządzących tego rodzaju postępowaniem, na wstępie należy zaznaczyć, że przedmiotowa sprawa (wydana w jej granicach została już kolejna decyzja) była już przedmiotem trzykrotnej oceny Sądu, który trzy razy uchylał zaskarżone decyzje, formułując w swoich wyrokach wskazania, odnośnie dalszego sposobu prowadzenia postępowania, przesądzając jednocześnie niezasadność niektórych z argumentów, przytaczanych przez ZUS, dla uzasadnienia odmowy umorzenia skarżącemu jego należności składkowych.
Wszystkie trzy wyroki stały się prawomocne i tego względu zawarte w nich wskazania wiążą zarówno ZUS, jak i Sąd ponownie rozpoznający sprawę. Zgodnie bowiem z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., zwanej dalej: P.p.s.a.) ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie.
ZUS tymczasem, wydając zaskarżoną decyzję, nie tylko nie zastosował się do wskazań, co do dalszego sposobu prowadzenia postępowania, ale w istocie w znacznej części je zignorował, przytaczając chociażby na uzasadnienie swoich rozstrzygnięć argumenty, które Sąd uznał już wcześniej za niezasadne.
Niezależnie jednak od powyższego, ustalając stan faktyczny w sprawie organ, pomimo tego, że postępowanie toczy się już kilka lat, nie dokonał jego aktualizacji. Dodatkowo w decyzji z [...] sierpnia 2019 r. pominął nawet te okoliczności, na które wcześniej się powoływał i nie rozszerzył ustaleń na nowe fakty, które wynikały w trakcie sprawy.
I tak, jeżeli chodzi o sytuację dochodową rodziny skarżącego, to ZUS nie uwzględnił zmiany łącznej wysokości świadczenia wychowawczego pobieranego przez skarżącego, które stanowiło w jego budżecie domowym istotną pozycję. W tym miejscu należy zaznaczyć, że świadczenie wychowawcze przyznawane jest, z mocy wyraźnego przepisu ustawy, do dnia osiągnięcia przez dziecko pełnoletniości, tak więc organ w prowadzonym postępowaniu winien był wziąć ten fakt pod uwagę, niejako z urzędu.
We wcześniejszych decyzjach wydawanych w niniejszej sprawie ZUS wyraźnie powoływał się na to, że skarżący występował o przyznanie mu renty z tytułu niezdolności do pracy, a postępowanie w tym przedmiocie toczyło się przed właściwym sądem powszechnym. Obecnie jednak w uzasadnieniu wydanej w sprawie decyzji brak jest jakichkolwiek informacji na temat rezultatu tego postępowania, co więcej organ w sposób wyraźny zarzuca niejako skarżącemu, że ten nie występował o przyznanie mu renty. W tej sytuacji sprzeczność w ustaleniach ZUS w tym zakresie jest oczywista, podczas gdy okoliczność ta winna być w sposób jednoznaczny wyjaśniona i ocenia.
Jeżeli chodzi o dalsze braki w zakresie ustaleń faktycznych, to w tym miejscu należy zwrócić uwagę na okoliczności związane z uzyskiwaniem przez skarżącego i jego rodzinę wsparcia z pomocy społecznej. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że skarżący i jego domownicy uzyskiwali tego rodzaju wsparcie, które wykraczało poza świadczenie wychowawcze, które było jedynie wypłacane przez organy pomocy społecznej. ZUS powołuje się bowiem chociażby na różnego rodzaju dodatki, między innymi w zakresie wsparcia z tytułu wielodzietności czy też zamieszkiwania w internacie. W tym miejscu dodać należy, że kryteria dochodowe uprawniające do uzyskania wsparcia z pomocy społecznej są zbliżone sytuacji dochodowej skarżącego i jego domowników. Dlatego też w tej sytuacji niezbędne jest precyzyjne ustalenie rodzajów przyznanej im pomocy i czasokresów na który wsparcie to zostało udzielone. Bez tych ustaleń obraz stanu faktycznego w niniejszej sprawie jest niepełny.
Kolejnym etapem rozpatrzenia wniosku o umorzenie zaległości składkowych, następującym już po ustaleniu stanu faktycznego sprawy, jest stwierdzenie zaistnienia którejkolwiek przesłanek (czy to z ustawy systemowej czy to rozporządzenia) od których uzależnione zostało przyznanie umorzenia.
W niniejszej sprawie ZUS w sposób jednoznaczny zaznaczył, że w przypadku skarżącego nie można mówić o nieściągalności jego należności, a także to, że nie poniósł on strat materialnych w wyniku klęski żywiołowej lub innego nadzwyczajnego zdarzenia. Z takim stwierdzeniem, które zostało we właściwy sposób uzasadnione, można się zgodzić. Niejasne jest jednak stanowisko organu odnośnie pozostałych dwóch przesłanek z rozporządzenia, zwłaszcza tej związanej z koniecznością zapewnienia możliwości zaspokojenia potrzeb bytowych zobowiązanego. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak jest kategorycznej oceny organu w tym zakresie. Z jednej bowiem strony ZUS przyznaje, że dochody skarżącego i jego domowników kształtują się na poziomie minimum egzystencji, następnie zaś jednak zaznacza, że brak jest podstaw do przyjęcia, że konieczność spłaty zaległości może zagrozić podstawom ich egzystencji.
Przyjęcie przez organ spełnienia tej przesłanki, można więc jedynie domniemywać z samego faktu przejścia do rozważań zasadności umorzenia, w ramach uznania administracyjnego, niemniej jednak winno to zostać kategorycznie stwierdzone.
Uzasadniając odmowne załatwienie wniosku skarżącego ZUS powołał się na argumenty, które zostały już zakwestionowane przez Sąd, we wcześniejszych wydanych wyrokach, bądź też przytoczył nowe, tj. takie, z zasadnością których nie sposób się zgodzić.
W zakresie tych pierwszych po raz kolejnych powołał się na to, że skarżący, z uwagi na swój stan zdrowa, nie został pozbawiony możliwości podjęcia pracy, chociażby w warunkach chronionych. Tymczasem Sąd już wcześniej zwrócił uwagę, że w tym zakresie organ winien skupiać się nie tylko na formalnych uwarunkowaniach jego sytuacji zdrowotnej (orzeczeniu o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności), ale też faktycznych okolicznościach, obejmujących stan jego zdrowia, wykazywane dolegliwości i wymogi związane z jego leczeniem, które w rzeczywistości uniemożliwiają mu podjęcie pracy.
Jeżeli chodzi o brak trwałości, w zakresie sytuacji zdrowotnej skarżącego i możliwości jej poprawy w przyszłości, to również w tym wypadku Sąd już wcześniej przesądził, że ZUS w nie może opierać się na swoich przypuszczeniach. Istotna dla załatwienia sprawy jest bowiem aktualna sytuacja faktyczna wnioskodawcy, a nie prognoza za przyszłość, co do jej zmiany. Organ tymczasem w dalszym ciągu koncentruje się na możliwości poprawy stanu zdrowia skarżącego, pomimo tego, iż aktualnie nie ma co do tego żadnych przesłanek.
Wbrew wskazaniu Sądu, nakazującego ZUS-owi wzięcie pod uwagę tego czy wobec konieczności uregulowania należności składkowych nie zostaną zagrożone podstawy egzystencji skarżącego i jego domowników, organ pomimo przyznania, że ich dochody kształtują się na poziomie minimum egzystencji, nie widzi potrzeby, ani możliwości umorzenia należności. Nie wyjaśnia przy tym swojego stanowiska, gdyż za takie nie sposób uznać gołosłownego stwierdzenia, że do zagrożenia możliwości zabezpieczenia potrzeb bytowych nie dojdzie. W tym wypadku więc ZUS w sposób oczywisty zignorował wskazania Sądu.
W dalszej części uzasadnienia zaskarżonej decyzji ZUS podkreślił również, że przeciwko umorzeniu należności składkowych skarżącego przemawia to, że w zakresie jego powinności jako organu leży dochodzenie należności składkowych od dłużników. W tej mierze jednak, choć nie sposób jest podważyć tego stwierdzenia, dodać należy, na co zwrócono uwagę w poprzednich wyrokach, wydanych na gruncie niniejszej sprawy, że nie można pomijać tego, iż nie leży w interesie publicznym doprowadzenie do sytuacji, w której zobowiązany, bądź jego najbliżsi zostaną pozbawieni możliwości zabezpieczenia podstawowych podstaw bytowych, a w konsekwencji zmuszeni do przejścia na utrzymanie pomocy społecznej. Takiej sytuacji nie można, wbrew stanowisku ZUS, uzasadniać sprawiedliwością społeczną i równością wobec prawa wszystkich podmiotów uczestniczących w obrocie gospodarczym. Instytucja umożliwiająca umorzenie należności składkowych została bowiem wprowadzona do porządku prawnego właśnie w celu przeciwdziałania takim sytuacjom, tak więc generalne kwestionowanie jej zastosowania, w sytuacjach odpowiadających przesłankom jej zastosowania, nie znajduje uzasadnienia.
ZUS w zaskarżonej decyzji wyraził również pogląd, że prawdopodobną intencją skarżącego, występującego o umorzenie, nie jest poprawa sytuacji bytowej jego rodziny, ale przerzucenie na Skarb Państwa kosztów prowadzonej działalności gospodarczej. Wobec braku przedstawienia konkretnych i jednoznacznych dowodów na tego typu okoliczność, stwierdzenie organu uznać należy za zbyt daleko idące i, jako oparte na spekulacjach i przypuszczeniach, niedopuszczalne.
Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że ZUS w rozpatrywanej przez siebie sprawie wykroczył poza granice uznania administracyjnego, a wydana przez niego decyzja nosi cechy dowolności.
W przeprowadzonym ponownie, od początku postępowaniu, ZUS w pierwszej kolejności dokona aktualizacji dotychczas poczynionych ustaleń faktycznych, uzupełni je w zakresie korzystania przez rodzinę skarżącego z pomocy społecznej, we wszelkich jej aspektach, a następnie zajmie jednoznaczne stanowisko odnośnie przesłanek umorzenia należności, wynikających z przepisów rozporządzenia, w szczególności § 3 ust. 1 pkt 1 tego aktu.
Dopiero wówczas, w sytuacji stwierdzenia zaistnienia którejkolwiek z nich, rozważy zasadność umorzenia, w granicach uznania administracyjnego. Wydając tego rodzaju rozstrzygnięcie organ weźmie pod uwagę wskazana Sądu w tym zakresie, wyrażone we wszystkich wydanych do tej pory wyrokach.
Mając na uwadze powyższe Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c w zw. z art. 135 P.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję, a także poprzedzającą ją decyzję ZUS z [...] listopada 2016 r.
Na podstawie art. 250 § 1 P.p.s.a. i § 2, § 4 ust. 1 i ust. 3, § 21 ust. 1 pkt 1 c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 18) Sąd przyznał ustanowionemu z urzędu pełnomocnikowi skarżącego, w osobie adwokata, wynagrodzenie z tytułu udzielonej przez niego pomocy prawnej, której koszty nie zostały opłacone, w wysokości 240 zł, powiększone o należny od tej kwoty podatek od towarów i usług, w wysokości 55,20 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło