I SA/Rz 759/19

WyrokWSA w Rzeszowie2020-01-21

Skład orzekający: Piotr Popek, Grzegorz Panek, Jacek Boratyn

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny prawidłowo określił wysokość kosztów postępowania egzekucyjnego, w szczególności opłaty manipulacyjnej, uwzględniając wytyczne wynikające z wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego niekonstytucyjności przepisów o maksymalnej wysokości opłat egzekucyjnych?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że organ odwoławczy nieprawidłowo ustalił maksymalną wysokość opłaty manipulacyjnej, stosując jako kryterium kalkulacyjne maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej za zajęcie nieruchomości, zamiast uwzględnić specyfikę opłaty manipulacyjnej jako zwrotu rzeczywiście poniesionych wydatków. Wskazano, że opłata manipulacyjna w tej sprawie miała charakter sankcyjny i nie była adekwatna do nakładu pracy organu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec skarżącej spółki. Organy egzekucyjne naliczyły opłatę za zajęcie rachunku bankowego oraz opłatę manipulacyjną. Po uchyleniu przez WSA poprzednich rozstrzygnięć, organy ponownie ustaliły koszty, odwołując się do wytycznych sądu i wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Skarżąca kwestionowała wysokość naliczonych kosztów, zarzucając ich rażącą wysokość i brak związku z nakładem pracy organu. WSA uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że sposób ustalenia opłaty manipulacyjnej był nieprawidłowy.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej i zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego w kwocie 720 zł.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S.WSA Piotr Popek, Sędzia WSA Grzegorz Panek, Asesor WSA Jacek Boratyn /spr./, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowo-Usługowego "A" sp. z o.o. z siedzibą w R. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] sierpnia 2019 r., nr [...] w przedmiocie wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz skarżącego Przedsiębiorstwa Produkcyjno-Handlowo-Usługowego "A." sp. z o.o. z siedzibą w R. kwotę 720 (siedemset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2019 r., nr [...], po rozpatrzeniu zażalenia "A" sp. z o.o., z siedzibą w R. (zwanej dalej skarżącą), od postanowienia Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego z dnia [...] czerwca 2019 r., nr [...], w przedmiocie określenia kosztów postępowania egzekucyjnego, prowadzonego wobec skarżącej, z wniosku Prezesa Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w W., na podstawie tytułu wykonawczego nr [...], w kwocie 19 760,30 zł, utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. W stanie faktycznym sprawy Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego w R., jako organ egzekucyjny, prowadził wobec skarżącej postępowanie egzekucyjne na, podstawie tytułu wykonawczego nr [...], wystawionego przez wierzyciela - Prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. W toku przedmiotowego postępowania dokonano zajęć wierzytelności z rachunków bankowych skarżącej w Banku Ochrony Środowiska SA i Deutsche Banku Polska SA. O przedmiotowych zajęciach zawiadomiono dłużników zajętych wierzytelności, zawiadomieniami z [...] listopada 2017 r. o numerach: [...] i [...]. Zawiadomienia o zajęciu wysłano za pośrednictwem systemu teleinformatycznego. W tym samym dniu, tj. 13 listopada 2017 r., ww. banki przekazały na konto organu egzekucyjnego środki pieniężne w kwotach odpowiednio: 10 103,95 zł i 339 080,95 zł, które pozwoliły na pokrycie wszystkich należności dochodzonych ww. tytułem wykonawczym, a przez to na zakończenie postępowania egzekucyjnego. W dniu 13 listopada 2017 r. organ egzekucyjny podjął również próbę zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego skarżącej w Plus Banku SA (zawiadomienie nr [...], doręczone do Plus Banku SA, za pośrednictwem systemu teleinformatycznego w dniu 13 listopada 2017 r.). Zawiadomieniami z dnia 13 listopada 2017 r, organ egzekucyjny uchylił ww. zajęcia, a informacja o tym fakcie została przekazana do ww. banków za pośrednictwem systemu teleinformatycznego w dniu 13 listopada 2017 r. Pismem z dnia 31 stycznia 2018 r. skarżąca, złożyła do organu egzekucyjnego wniosek o wydanie zawiadomienia o wysokości kosztów egzekucyjnych, związanych z postepowaniem egzekucyjnym, przeprowadzonym w oparciu o tytuł wykonawczy, nr [...], z dnia 8 listopada 2017 r. Zawiadomieniem z dnia 5 lutego 2018 r., nr [...], organ egzekucyjny poinformował skarżącą o kosztach egzekucyjnych, powstałych w toku egzekucji administracyjnej, prowadzonej na podstawie ww. tytułu wykonawczego, wskazując na ich łączną kwotę w wysokości 19 766,85 zł. Na kwotę tę składały się: opłata za zajęcie rachunku bankowego w wysokości 16 470,90 zł, opłata za doręczenie odpisu tytułu wykonawczego w wysokości 3 294,15 zł i trzy wydatki egzekucyjne, każdy w wysokości 0,60 zł. Wszystkie opłaty oraz wydatki naliczono na dzień 13 listopada 2017 r. Zawiadomienie doręczono Stronie w dniu 21 lutego 2018 r. Pismem z dnia 26 lutego 2018 r., skarżąca zwróciła się do organu egzekucyjnego o wydanie postanowienia w przedmiocie kosztów egzekucyjnych. Postanowieniem z dnia [...] marca 2018 r., nr [...], organ egzekucyjny określił skarżącej wysokości prowadzonego wobec niej kosztów postępowania egzekucyjnego na kwotę 19 766,85 zł. W uzasadnieniu postanowienia, przytaczając przepisy dotyczące ustalania wysokości kosztów egzekucyjnych, organ egzekucyjny wskazał, iż na koszty te składają się: opłata za zajęcie rachunku bankowego w Banku Ochrony Środowiska S.A. (wyliczona na dzień 13 listopada 2017 r., w kwocie 16 470,90 zł, którą uzyskano poprzez zsumowanie należności głównej – 209 934 zł, odsetek za zwłokę naliczonych na ten dzień w wysokości 119 484,08 zł i przemnożenie tej sumy przez 5%), opłata manipulacyjna za doręczenie odpisu tytułu wykonawczego (wyliczona na dzień 13 listopada 2017 r. w kwocie 3 294,15 zł, którą uzyskano poprzez zsumowanie należności głównej – 209 934 zł, odsetek za zwłokę naliczonych na ten dzień – 119 484,08 zł i przemnożenie tej sumy przez 1%), a także 3 wydatki egzekucyjne w kwocie 0,60 zł każdy (naliczone na dzień 13 listopada 2017 r., w związku z wygenerowaniem i wysyłką za pośrednictwem systemu Ognivo 3 zajęć). Postanowienie doręczono skarżącej w dniu 14 marca 2018 r. Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2018 r., Dyrektor Izby Administracji Skarbowej uchylił w całości zaskarżone postanowienie organu egzekucyjnego i orzekł o wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec skarżącej, w wysokości 19 760,30 zł. Organ odwoławczy podzielił stanowisko Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego, co do prawidłowości wyliczenia kosztów postępowania egzekucyjnego, za wyjątkiem 3 wydatków egzekucyjnych, wynoszących po 0,60 zł. W ocenie organu kwota ta w istocie winna zostać pokryta z kwoty kosztów egzekucyjnych z tytułu opłaty manipulacyjnej. Opłata ta pobierana jest z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Do wydatków takich należy niewątpliwie również koszt wygenerowania i wysyłki zajęcia za pośrednictwem systemu Ognivo. Zdaniem organu II instancji nie ma zatem podstaw by dwukrotnie naliczać koszty związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych (raz przy opłacie manipulacyjnej, a drugi jako niezależnego wydatku egzekucyjnego). Sąd, wyrokiem z 16 października 2018 r., sygn. I SA/Rz 530/18, uchylił zaskarżone postanowienie z [...] kwietnia 2018 r. Stwierdził bowiem, że na gruncie badanej sprawy istotnym jest fakt, że przed wydaniem zaskarżonego postanowienia oraz postanowienia organu egzekucyjnego, zapadł wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 (Dz. U. z 2016r. poz. 1244), którego przedmiotem była ocena zgodności z normami konstytucyjnymi, przepisów ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1438 z późn. zm., zwanej dalej ustawą egzekucyjną). W wyroku tym Trybunał orzekł, że: 1. art. 64 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2016 r. poz. 599) w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji; 2. art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji; 3. art. 64 § 8 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim nie przewiduje możliwości obniżenia opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 tej ustawy i opłaty manipulacyjnej w razie umorzenia postępowania z uwagi na dobrowolną zapłatę egzekwowanej należności po dokonaniu czynności egzekucyjnych, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji; 4. art. 64 § 1 pkt 1-5, 7, 11, 12 i art. 64 § 6 ustawy powołanej w punkcie 1 w zakresie, w jakim przepisy te nie określają maksymalnej wysokości opłat egzekucyjnych i opłaty manipulacyjnej, nie są niezgodne z art. 217 Konstytucji; oraz umorzył na podstawie art. 39 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 1 sierpnia 1997r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. Nr 102, poz. 643, z 2000r. Nr 48, poz. 552 i Nr 53, poz. 638, z 2001r. Nr 98, poz. 1070, z 2005r. Nr 169, poz. 1417, z 2009r. Nr 56, poz. 459 i Nr 178, poz. 1375, z 2010r. Nr 182, poz. 1228 i Nr 197, poz. 1307 oraz z 2011r. Nr 112, poz. 654) w związku z art. 134 pkt 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2015r. o Trybunale Konstytucyjnym (Dz. U. z 2016 r. poz. 293) postępowanie w pozostałym zakresie. Sąd stwierdził na kanwie kontrolowanej sprawy, że rozstrzygające ją organy nie uwzględniły tego, iż przepis, którego konstytucyjność została zakwestionowana, od chwili ogłoszenia orzeczenia w tym przedmiocie musi być traktowany, jako niezgodny z Konstytucją w granicach takich, jakie zostały określone w wyroku Trybunału (wyroku zakresowym). Istotny w niniejszej sprawie jest zakres stwierdzonej niekonstytucyjności przepisu, gdyż w pozostałej części należy go nadal stosować. Jednocześnie w celu uniknięcia naruszenia zasad konstytucyjnych, przepis ten musi być stosowany i interpretowany zgodnie ze wskazówkami zawartymi w wyroku Trybunału. Sąd zwrócił uwagę, że w swoich rozważaniach Trybunał wywiódł, że "brak określenia górnej granicy opłat egzekucyjnych oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w przypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną". Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego, stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania, podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym są więc zbliżone do podatku. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. W ocenie Trybunału za sprzeczną z zasadniczym celem postępowania egzekucyjnego należy uznać także normę prawną, zgodnie z którą dłużnik zostaje obciążony pełną wysokością opłaty w wypadku dobrowolnego zaspokojenia wierzyciela. Norma ta nie tylko nie motywuje do dobrowolnego spełnienia świadczeń dochodzonych w egzekucji, ale wykazuje wręcz cechy swoistej kary finansowej, nakładanej za zachowanie pożądane i zgodne z prawem. W kontekście powyższych stwierdzeń Sąd uznał, że organy obu instancji nie odniosły się w żaden sposób do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych, względem poziomu skomplikowania czynności, podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych, jak również nie odniosły się do tego, że wysokość i zasady pobierania przedmiotowych opłat, powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić przynajmniej częściowe finansowanie aparatu egzekucyjnego, przy czym istotne jest zachowanie racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji, a czynnościami organów (uwzględniającymi m. in. nakład pracy, stopień ich skomplikowania, czasochłonność), za podjęcie których, opłaty te zostały naliczone tak, aby opłaty nie sprowadzały się do swoistej kary i nie stanowiły sankcji finansowej. Innymi słowy, organy egzekucyjne zupełnie pominęły te argumenty, które - jak wynika z uzasadnienia wyroku Trybunału - zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przez organ przepisów. Ustalając wysokość opłaty należy zaś wykazać, jakie konkretne czynności organu egzekucyjnego w toczącym się postępowaniu egzekucyjnym miały wpływ na powstanie kosztów egzekucyjnych w ustalonej wysokości. Podkreślenia wymaga, że miarkowanie powinno w zasadzie pojawić się wówczas, kiedy można stwierdzić, że procentowo ustalone opłaty, przekraczają maksymalny rozsądny pułap poszczególnych opłat. Organy winny wykazać, że ustalone koszty egzekucyjne, którymi obciążono wierzyciela, są adekwatne do poniesionego nakładu pracy, efektywności działań, poziomu skomplikowania i długotrwałości postępowania egzekucyjnego, czego nie sposób doszukać się na gruncie badanej sprawy. Odnośnie dalszego sposobu prowadzenia postępowania Sąd nakazał organowi, przy ponownym rozpoznaniu sprawy uwzględnić powyższą wykładnię, zaprezentowaną w przedmiotowym uzasadnieniu, a także zobligował go do wydania rozstrzygnięcia, zgodnie z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, ze szczególnym uwzględnieniem okoliczności, że brak określenia górnej granicy opłat egzekucyjnych oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w przypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, a stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną. Naliczone koszty postępowania nie mogą stać się dochodem organu nieuzasadnionym wielkością, czasochłonnością, czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, postanowieniem z dnia [...] lutego 2019 r., nr [...], uchylił w całości postanowienie [...] marca 2018 r., nr [...], przekazując jednocześnie sprawę do ponownego rozpatrzenia, z powołaniem się na wytyczne Sądu. W tym zakresie organ odwoławczy stwierdził potrzebę przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części. Naczelnik [...] Urzędu Skarbowego, postanowieniem z dnia [...] czerwca 2019 r., nr [...], określił wysokość kosztów postępowania egzekucyjnego w kwocie 19 760,30 zł. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, po rozpatrzeniu zażalenia na to rozstrzygnięcie, postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2019 r., nr [...], utrzymał go w mocy. Organy obu instancji stanęły na stanowisku, że Sąd uchylając poprzednio wydane rozstrzygnięcie w sprawie nakazał miarkowanie kosztów postępowania egzekucyjnego, nie wskazał jednak w jaki sposób miarkowania tego należy dokonać. Stwierdził jedynie pewne kryteria/okoliczności, które przy miarkowaniu należy wziąć pod uwagę. Obejmują one odniesienie się do: nakładu pracy, efektywności działań, poziomu skomplikowania i długotrwałości postępowania egzekucyjnego, zapewnienie przynajmniej częściowego sfinansowania działalności organu egzekucyjnego (z zachowaniem racjonalności). Oprócz tego Sąd nakazał wzięcie pod uwagę także tego, aby opłaty egzekucyjne nie sprowadzały się do swoistego rodzaju kary/sankcji finansowej, nakładanej na skarżącą oraz wyszczególnienie wszystkich czynności, jakie miały wpływ na wygenerowanie tych kosztów. Organy wyliczając wysokość kosztów egzekucyjnych podkreśliły, że ich określenie winno nastąpić z uwzględnieniem brzmienia przepisów, których konstytucyjność nie została zakwestionowana. Jeżeli chodzi o maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej to zawiera ją art. 64 § 1 pkt 6 ustawy egzekucyjnej. Zgodnie z jego brzmieniem opłata za zajęcie nieruchomości wynosi 8 % kwoty egzekwowanej należności, a maksymalna wysokość opłaty to 34 200 zł. Organy zgodziły się z twierdzeniem, że zajęcie nieruchomości jest czynnością najbardziej pracochłonna i skomplikowaną, co znalazło wyraz w najwyższej stawce zryczałtowanej opłaty z tego tytułu (8%). W tej sytuacji przyjęto maksymalną kwotę opłaty z tego tytułu (wynoszącą 34 200 zł), za maksymalną kwotę opłat egzekucyjnych z tytułu innych czynności, odnosząc ją do stawki opłat, które w niniejszym przypadku wyniosły odpowiedni 5 % (opłata egzekucyjna) i 1 % (opłata manipulacyjna). Maksymalną kwotę opłaty egzekucyjnej przyjęto więc w wysokości 5/8 kwoty 34 200 zł, tj. 21 375 zł. Maksymalna kwotą opłaty manipulacyjnej wyniosła zaś 1/8 z 34 200 zł, a więc 4 275 zł. W zakresie takiego sposobu obliczenia maksymalnej wysokości opłaty organ powołał się na motywy wskazane w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z dnia 24 maja 2019 r., sygn. II FSK 407/19 (publ. w CBOiS – orzeczenia.nsa,gov.pl). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozstrzyganej sprawy organ odwoławczy stwierdził, iż obowiązek uiszczenia opłaty egzekucyjnej za zajęcie rachunków bankowych powstał w dniu 13 listopada 2017 r., kiedy to obu bankom doręczono zawiadomienia o zajęciu wierzytelności z tychże rachunków. Na ten dzień kwota należności głównej wynosiła 209 934 zł , zaś suma odsetek 119 403,55 zł. Opłata egzekucyjna od tych kwot, wyliczona jako 5 % przedmiotowych należności wyniosła 16 466,87 zł, co po zaokrągleniu daje kwotę 16 466,90 zł. Wysokość opłaty manipulacyjnej wyniosła natomiast 3 293,37 zł. Łączna kwota kosztów egzekucyjnych wynosi więc w przypadku skarżącej 19 760,30 zł, nie przekracza więc wysokości maksymalnej opłaty. Kwoty tej nie można uznać za nadmierną, w kontekście wskazań i kryteriów przyjętych za mierniki jej oceny, jako że jest znacznie niższa od kosztów funkcjonowania organu egzekucyjnego. W takcie postępowania podjęto też szereg czynności zmierzających od uzyskania dochodzonych należności, a to że miały one charakter standardowy i zostały dokonane częściowo przy pomocy systemu informatycznego nie oznacza, że nie wymagały one specjalistycznej wiedzy i doświadczenia zawodowego. Poza tym zaznaczono, że Sąd nie uznał, że czynności te nie były nadmiernie skomplikowane, a jedynie że okoliczność ta nie została nie została wykazana. Zdaniem Dyrektora Izby Administracji Skarbowej określona kwota kosztów egzekucyjnych jest adekwatna do nakładu pracy, efektywności podjętych działań i poziomu skomplikowania sprawy, a jednocześnie koszty te służyć mają częściowemu pokryciu kosztów funkcjonowania aparatu egzekucyjnego. Wnosząc skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z [...] sierpnia 2009 r. skarżąca wystąpiła o uchylenie tego rozstrzygnięcia, podobnie jak poprzedzającego do postanowienia Naczelnika [...] Urzędu Skarbowego, a także o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła: 1) naruszenie art. 64 § 1 pkt 4 ustawy egzekucyjnej poprzez jego wadliwe zastosowanie i ustalenie kosztów egzekucyjnych w rażącej wysokości, bez wskazania jakie konkretnie koszty i wydatki egzekucyjne określone kwotowo i rodzajowo, miały rzeczywisty wpływ na powstanie kosztów w ustalonej wysokości, 2) art. 7 i art. 77 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 z późn. zm., zwanej dalej K.p.a.) w zw. z art. 18 ustawy egzekucyjnej poprzez zaniechanie podjęcia czynności niezbędnych do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego, w szczególności w związku z określeniem kosztów egzekucyjnych w rażącej wysokości i nie pozostają w związku z nakładem pracy ze strony organu, 3) art. 8 K.p.a. w zw. z art. 18 ustawy egzekucyjnej poprzez prowadzenie postępowania zażaleniowego w sposób niebudzący zaufania do organu władzy publicznej, w związku z nieuwzględnieniem stanowiska Trybunału Konstytucyjnego, wyrażonego w wyroku z 28 czerwca 2016 r., sygn.. SK 31/14 i stanowiska Sądu, wyrażonego w wyroku z 28 czerwca 2016 r., sygn.. I SA/Rz 530/18, 4) art. 6 K.p.a. w zw. z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325, ze zm., zwanej dalej P.p.s.a.), w rezultacie przyjęcia, że utrzymanie w mocy postanowienia organu I instancji, nastąpiło z uwzględnieniem wytycznych zawartych w wyroku Sądu, co do sposobu załatwienia sprawy, podczas gdy organ w rzeczywistości tychże wytycznych nie zrealizował, wobec nieustalenia nakładu pracy związanego z dokonanymi przez siebie czynnościami, przy jednoczesnym odwołaniu się do okoliczności niepodlegający weryfikacji, a także z uwagi na przywołanie czynności dokonanych po dobrowolnym wykonaniu przez skarżącą zobowiązania. W uzasadnieniu skargi podkreślono, iż organ nie wykazał, że określona przez niego kwota kosztów postępowania koresponduje z rzeczywistym nakładem pracy organu egzekucyjnego. W istocie bowiem organ nie wykazał faktycznych kosztów poniesionych w związku z postępowaniem. Mając zaś na względzie, że egzekucja została przeprowadzona jednego dnia, według skarżącej, nie sposób jest uznać, iż koszty w wysokości 19 760,30 zł są adekwatne do nakładu pracy, efektywności działań i poziomu skomplikowania sprawy. Tak krótki czas trwania egzekucji przesądza bowiem, że nie była ona skomplikowana. Obejmowała ona bowiem w istocie jedynie wysłanie dwóch zawiadomień. W tej więc sytuacji pobranie kosztów egzekucyjnych w wysokości 19 760,30 zł, stanowić będzie formę niedopuszczalnej sankcji finansowej. Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, w odpowiedzi na skargę, wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Dokonując oceny legalności zaskarżonego postanowienia na wstępie należy zaznaczyć, że w tym zakresie Sąd orzekał w warunkach związania wydanym poprzednio w niniejszej sprawie wyrokiem z 16 października 2018 r., sygn. I SA/Rz 530/18. Zgodnie bowiem z art. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm., zwanej dalej P.p.s.a.) ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. We wskazanym wyżej wyroku, powołując się na wskazania wynikające z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, Sąd nakazał organowi dokonanie rozważenia miarkowania zarówno opłaty egzekucyjnej, jak i manipulacyjnej, pod kątem ich dopuszczalnej, maksymalnej wysokości. W tym zakresie zwrócił bowiem uwagę, że tego rodzaju opłaty nie mogą stanowić nieuzasadnionego okolicznościami wynagrodzenia tegoż organu, ani dodatkowej sankcji nakładanej na dłużnika. Musza być one bowiem odzwierciedleniem zryczałtowanego wynagrodzenia za podjęte czynności, a więc w odpowiednim stopniu adekwatne do nich. Sąd nakazał więc, aby organ w ramach tego typu rozważań wziął pod uwagę: rodzaj podejmowanych w ramach postępowania czynności, poniesiony na nie nakład pracy, potrzebę zachowania racjonalnej zależności pomiędzy wysokością określonej opłaty, a podjętymi czynnościami. Oprócz tego Sąd zwrócił uwagę na konieczność określenia opłaty w takiej wysokości, aby pozyskane z tego tytułu środki zapewniły przynajmniej częściowe finansowanie działalności organu. Wbrew stanowisku Dyrektora Izby Administracji Skarbowej Sąd określił w wyroku z 16 października 2018 r. sposób skalkulowania maksymalnej opłaty egzekucyjnej i manipulacyjnej, poprzez wskazanie kryteriów, według której winno się to odbyć, choć nie przedstawił bezpośrednio mechanizmu przeprowadzenia kalkulacji. Jego wypracowanie spoczywa bowiem na organie, w zakresie czego Sąd nie może go zastępować. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, ma charakter wyroku zakresowego, wobec czego na jego podstawie nie wyeliminowano z obrotu prawnego ani art. 64 § 1 pkt 4, ani 64 § 6 ustawy egzekucyjnej, a jedynie stwierdzono niekonstytucyjność tych przepisów w zakresie, w jakim nie wskazują maksymalnej wysokości obydwu tych opłat. Tak więc sam proporcjonalny sposób ustalenia opłaty egzekucyjnej i manipulacyjnej nie został zakwestionowany, ale jedynie nieokreślenie ich maksymalnego pułapu. Wobec tego organy winny były poczynić swe rozważenia w tym zakresie, co do których wskazówki zostały sformułowane, zarówno przez Trybunał Konstytucyjny, jak również Sąd. W przypadku opłaty egzekucyjnej oba rozstrzygające tę kwestię organy odwołały się do maksymalnej kwoty opłaty wymierzanej za zajęcie nieruchomości, wynoszącej 34 200 zł. Mając zaś na uwadze to, że stawka opłaty egzekucyjnej za zajęcie wierzytelności wynosi 5 %, a za zajęcie nieruchomości 8 %, kwotę maksymalnej opłaty przyjęły w wysokości 5/8 kwoty 34 200 zł. Taki sposób ustalenia maksymalnego pułapu opłat należy uznać za zasadny, gdyż mając na względzie wysokość dochodzonych należności (209 934 zł + 119 484,08 zł) nie sposób jest stwierdzić, że maksymalna opłata za tego rodzaju czynności, wynosząca zgodnie z wyżej przytoczonymi wyliczeniami 21 375 zł, stanowić będzie formę dodatkowej sankcji, zamiast zryczałtowanego wynagrodzenia organu, bądź też wynagrodzenia nadmiernego, w efekcie przyjęcia którego zerwana zostanie racjonalna zależność pomiędzy wysokością opłaty, a rodzajem czynności przez organ podejmowanych. Tak więc dochodząc należności w łącznej wartości 329 418,08 zł organ egzekucyjny określił należną z tego tytułu opłatę egzekucyjną wynoszącą 16 470,90 zł, która w żaden sposób nie może być uznana za nieadekwatną do podejmowanych czynności. Środki z niej uzyskane bez wątpienia zapewnią częściowe finansowanie organu, sama zaś opłata pozostanie w racjonalnej zależności pomiędzy podejmowanymi działaniami ze strony organu egzekucyjnego, a wartością egzekwowanej należności. W tym miejscu należy dodać, że choć czynności podejmowane przez organ egzekucyjny w tym zakresie te nie były ani nadmienię skomplikowane, ani czasochłonne to w oparciu o tego rodzaju kryteria organ mógł jedynie miarkować wysokość maksymalnej opłaty, a nie opłaty jako takiej, wyliczanej proporcjonalnie, według stawki wynoszącej 5 %. Granica opłaty przyjętej w maksymalnych granicach (ustalona w sposób prawidłowy) nie została zaś przekroczona, stąd brak jest podstaw do kwestionowania stanowiska organów w tym zakresie. Odmienna sytuacja ma miejsce natomiast w przypadku opłaty manipulacyjnej. W tym wypadku organy przyjęły maksymalną jej wysokości w kwocie 4 275 zł, wyliczając ją jako 1/8 wartości maksymalnej opłaty egzekucyjnej, przewidzianej przez ustawodawcę za zajęcie nieruchomości (34 200 zł). Taki sposób wyliczania maksymalnego pułapu opłaty manipulacyjnej nie może jednak zasługiwać na aprobatę, gdyż jako jego element kalkulacyjny przyjęto maksymalną wartość przewidzianą przez ustawodawcę dla innego rodzaju opłaty – opłaty egzekucyjnej. Tymczasem opłata egzekucyjna, jak stanowi art. 64 § 1 ustawy egzekucyjnej, jest pobierana za dokonanie czynności egzekucyjnej, a wiec stanowi swoistego rodzaju wynagrodzenie, natomiast opłata manipulacyjna, w myśl art. 64 ust. 6 ustawy egzekucyjnej, pobierana jest z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Nie można więc przypadkach obu tych opłat stosować automatycznie jednorodzajowych kryteriów do określenia maksymalnej ich wysokości. W okolicznościach niniejszej sprawy zawiadomienia o zajęciu wierzytelności dłużnika wysyłane były droga elektroniczną, podobnie jak i zawiadomienia o uchyleniu tychże zajęć. Wszystkie te czynności miały też miejsce jednego dnia, tak więc w tej sytuacji określenie opłaty w kwocie 3 294,15 zł miało bez wątpienia charakter sankcyjny, a także stanowiło wyraz nieuzasadnionego rodzajem podjętych czynności i poniesionym na nie nakładem pracy wynagrodzenia, którego wysokość nie była adekwatna do charakteru tego rodzaju czynności. Na marginesie niniejszych rozważań zasygnalizować jedynie należy, że ustawą z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1553) znowelizowano między innymi art. 64 ustawy egzekucyjnej. Nowelizacja ta wejdzie w życie 20 lutego 2021 r., wobec czego przepis art. 64 ustawy egzekucyjnej w nowym brzmieniu nie znajdzie zastosowania na gruncie niniejszej sprawy, niemniej jednak może stanowić pewną regułę interpretacyjną, pozwalającą na ustalenie maksymalnego pułapu opłaty egzekucyjnej w maksymalnej wysokości. Zgodnie z art. 64 § 1 ustawy egzekucyjnym w nowym – przyszłym brzmieniu organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną za wszczęcie postępowania egzekucyjnego dotyczącego należności pieniężnej. Opłata manipulacyjna wynosi 40 zł, a w przypadku wszczęcia egzekucji administracyjnej opłata ulega podwyższeniu i wynosi 100 zł. W myśl natomiast art. 64 § 2 ustawy egzekucyjnej, w wersji z 20 lutego 2021 r., obowiązek zapłaty opłaty manipulacyjnej powstaje z chwilą wszczęcia postępowania egzekucyjnego, oddzielnie od każdego tytułu wykonawczego. Kierunek zmian w zakresie wymierzania opłaty manipulacyjnej, w kontekście okoliczności wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14, w sposób wyraźny wskazuje, że tego rodzaju opłata winna sprowadzać się do zwrotu rzeczywiście poniesionych wydatków, w formie ryczałtowej, a nie wymierzanej stosunkowo należności, wprost proporcjonalnie do wartości egzekwowanej kwoty. Tę okoliczność winien wziąć więc pod uwagę organ, dokonując jej wyliczenia, w granicach nieprzekraczających maksymalnych wartości. Mając więc na uwadze powyższe Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a P.p.s.a. W związku z faktem, że przedmiotowe rozstrzygnięcie określało wysokość kosztów postępowania egzekucyjnego w łącznej wysokości, Sąd kwestionując jedynie sposób wyliczenia opłaty manipulacyjnej, uchylił je w całości. Na podstawie art. 200, art. 205 § 2 P.p.s.a. oraz art. 206 § 14 ust. 1 pkt 1 a w zw. z § 2 pkt 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 265, zwnego dalej rozporządzeniem) Sąd zasądził na rzecz skarżącej kwotę 720 zł, tytułem zwrotu kosztów postępowania, obejmującą zwrot uiszczonego przez nią wpisu od skargi, w wysokości 100 zł, a także zwrot kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego, w wysokości 620 zł. W zakresie zwrotu kosztów zastępstwa procesowego przez radcę prawnego Sąd wziął pod uwagę, że podstawą uchylenie zaskarżonego postanowienia było zakwestionowanie opłaty manipulacyjnej, stanowiącej nieco ponad 16,6 % wysokości kosztów postepowania egzekucyjnego, określonych zaskarżonej postanowieniem, Sąd dokonał więc miarkowania, w oparciu o art. 206 P.p.s.a., kosztów zastępstwa procesowego, wyliczonych na podstawie § 2 pkt 5 rozporządzenia, w sposób zbliżony do wskazanej wyżej proporcji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło