I SA/Rz 846/19

WyrokWSA w Rzeszowie2020-03-12

Skład orzekający: Grzegorz Panek, Małgorzata Niedobylska, Piotr Popek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy choroba alkoholowa skarżącego, która miała powodować zaburzenia pamięci i krytycyzmu, stanowiła podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów do opisu i oszacowania wartości nieruchomości zajętej w postępowaniu egzekucyjnym, mimo braku bezpośredniego związku czasowego z okresem, w którym termin ten upłynął?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zarzutów do opisu i oszacowania wartości nieruchomości. Choroba alkoholowa, nawet jeśli powoduje zaburzenia, nie stanowiła przeszkody nie do przezwyciężenia w terminowym złożeniu zarzutów, zwłaszcza że skarżący odbierał pisma i podejmował pewne działania w postępowaniu przed ustanowieniem pełnomocnika. Brak bezpośredniego związku czasowego między chorobą a okresem, w którym termin upłynął, oraz brak dowodów na istotne ograniczenie zdolności do oceny sytuacji prawnej w tym okresie, uniemożliwiły przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów do opisu i oszacowania wartości nieruchomości zajętej w postępowaniu egzekucyjnym, argumentując, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy z powodu choroby alkoholowej i związanych z nią zaburzeń. Organ egzekucyjny i organ odwoławczy odmówiły przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. poprzez niezasadną odmowę przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S.WSA Grzegorz Panek, Sędzia WSA Małgorzata Niedobylska, Sędzia WSA Piotr Popek /spr./, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 marca 2020 r. sprawy ze skargi S.B. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] września 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów do opisu i oszacowania wartości nieruchomości oddala skargę. Zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] września 2019 r., nr [...], Dyrektor Izby Administracji Skarbowej po rozpatrzeniu zażalenia S. B. (dalej: zobowiązany, wnioskodawca, skarżący) na postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w [...] z dnia [...] lipca 2019 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów do opisu i oszacowania wartości nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...], stanowiącej działkę nr 1828/1, dla której Sąd Rejonowy w [...] V Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr [...], utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia oraz akt sprawy wynika, że organ egzekucyjny - Naczelnik Urzędu Skarbowego w [...] wszczął wobec zobowiązanego postępowanie egzekucyjne na podstawie własnych tytułów wykonawczych z dnia 21 kwietnia 2017 r., na należności z tytułu podatku od towarów i usług za poszczególne okresy - miesiące od grudnia 2008 r. do grudnia 2011 r. Odpisy tytułów wykonawczych doręczono zobowiązanemu w dniu 24 sierpnia 2017 r. wraz z zawiadomieniem o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego i wkładu oszczędnościowego u dłużnika zajętej wierzytelności - w Banku [...] S.A. w [...]. Zmierzając do realizacji należności objętych przedmiotowymi tytułami wykonawczymi, organ egzekucyjny - działając na podstawie art. 110c ustawy z dnia 17 czerwca 1966r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz. U z 2019r. poz. 1438 ze zm. – dalej: u.p.e.a) - z dniem 29 sierpnia 2017 r. dokonał zajęcia nieruchomości, dla której Sąd Rejonowy w [...] prowadzi księgę wieczystą nr [...] oraz wezwał zobowiązanego do zapłaty zaległości podatkowych objętych przedmiotowymi tytułami wykonawczymi, w terminie 14 dni od dnia doręczenia tego wezwania, pod rygorem przystąpienia do opisu i oszacowania wartości zajętej nieruchomości. Następnie pismem z dnia 20 listopada 2018 r., nr [...], organ egzekucyjny stosownie do art. 110o § 1 u.p.e.a. zawiadomił zobowiązanego o terminie opisu i oszacowania wartości zajętej nieruchomości. Powyższe zawiadomienie zostało doręczone zobowiązanemu w dniu 26 listopada 2018 r.. W dniach od 10 stycznia 2019 r. do 10 maja 2019 r. organ egzekucyjny przeprowadził opis i oszacowanie wartości zajętej nieruchomości. W ramach tych czynności, powołany przez organ egzekucyjny rzeczoznawca majątkowy dokonał na podstawie operatu szacunkowego z dnia 8 kwietnia 2019 r., oszacowania wartości rynkowej zajętej nieruchomości. Z przeprowadzonego opisu i oszacowania organ egzekucyjny sporządził w dniu 10 maja 2019 r. protokół, który wraz z ww. operatem szacunkowym został doręczony zobowiązanemu w dniu 17 maja 2019 r.. Pismem z dnia 5 czerwca 2019 r. zobowiązany – za pośrednictwem pełnomocnika - zwrócił się do organu egzekucyjnego z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów do opisu i oszacowania wartości zajętej nieruchomości oraz wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z opinii lekarskich z dnia 8 sierpnia 2016 r. oraz z dnia 31 maja 2016 r., oraz oświadczenia zobowiązanego, na okoliczność jego choroby, której - według niego- skutkiem było niedochowanie terminu do złożenia zarzutów, załączając je do wniosku. Jednocześnie z wnioskiem wniósł zarzuty do opisu i oszacowania wartości zajętej nieruchomości, wskazując na zawarte w tym opisie nieprawidłowości oraz na błędy w sporządzonym przez rzeczoznawcę operacie szacunkowym. Uzasadniając przedmiotowy wniosek o przywrócenie terminu wskazano, że choroba alkoholowa zobowiązanego powoduje zaburzenia pamięci świeżej i dawnej oraz zaburzenia krytycyzmu swojego zachowania, co ma negatywne konsekwencję na podejmowane przez niego czynności i decyzje, nie ma on więc pełnego zrozumienia swojej sytuacji prawnej, co negatywnie przekłada się na wykonywanie obowiązków prawnych. Dopiero po ustanowieniu pełnomocnika w dniu 29 maja 2019 r., zobowiązany zrozumiał ciążące na nim obowiązki i przysługujące mu prawa. W związku z tym, zdaniem wnioskodawcy, uchybienie terminu do wniesienia zarzutów do opisu i oszacowania zajętej nieruchomości nastąpiło bez winy zobowiązanego. Postanowieniem z dnia [...] lipca 2019 r., nr [...], Naczelnik Urzędu Skarbowego w [...] odmówił zobowiązanemu przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów do opisu i oszacowania wartości zajętej nieruchomości. Organ I instancji uznał, że zobowiązany nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zarzutów, stwierdzając, iż przy zachowaniu należytej staranności ze strony zobowiązanego i jego pełnomocnika, zarzuty mogły zostać złożone w terminie. Na powyższe postanowienie zobowiązany wniósł zażalenie, po rozpatrzeniu którego, powołanym na wstępie postanowieniem z dnia [...] września 2019 r., nr [...], Dyrektor Izby Administracji Skarbowej utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji. Powołując się na dyspozycję przepisu art. 58 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018r., poz. 2096 ze zm. – dalej: k.p.a.). organ odwoławczy podał, że organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin do dokonania czynności procesowej, gdy uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu oraz dopełnił czynności, dla której określony był termin. Organ odwoławczy wskazał, że kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Ciężar uprawdopodobnienia braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie, ciąży na wnioskodawcy, który powinien uprawdopodobnić, że mimo zachowania należytej staranności nie mógł dokonać czynności w terminie z powodu istnienia przeszkody od niego niezależnej, trudnej w danych warunkach do przezwyciężenia. W ocenie organu odwoławczego w przedmiotowej sprawie nie zaszły okoliczności, które uprawdopodobniałyby brak winy zobowiązanego w uchybieniu terminu do wniesienia zarzutów do opisu i oszacowania wartości nieruchomości. Odnosząc się do argumentów wniosku i załączonych do niego dowodów organ odwoławczy zauważył, że długotrwała choroba alkoholowa, której objawy utrudniają prawidłowe funkcjonowanie i rozeznanie sytuacji prawnej, rozpoczęła się u zobowiązanego na wiele lat przed wszczęciem przedmiotowego postępowania egzekucyjnego, w ramach którego dokonano zajęcia, a następnie opisu i oszacowania zajętej nieruchomości. Organ podkreślił, że w toku postępowania zobowiązany odbierał osobiście pisma organu egzekucyjnego z dnia 29 sierpnia 2017 r., (zajęcie nieruchomości i wezwanie do zapłaty) oraz z dnia 20 listopada 2018 r., (zawiadomienie uczestnika postępowania o terminie opisu i oszacowania wartości nieruchomości), a zatem mógł już wcześniej ustanowić pełnomocnika. Przy czym zauważył, że o terminie zakończenia opisu i oszacowania oraz o prawie i terminie do wniesienia zarzutów zobowiązany, został poinformowany już w momencie otrzymania drugiego z powyższych pism. W ocenie organu odwoławczego, negatywne objawy choroby alkoholowej nie były na tyle istotne, że uniemożliwiały zobowiązanemu rozpoznanie sytuacji procesowej w kontekście prowadzonej egzekucji i podejmowanie czynności procesowych, aż do dnia w którym ustanowił on pełnomocnika. Jak zauważył, w aktach sprawy znajduje się pismo zobowiązanego z dnia 22 marca 2019 r., skierowane do Urzędu Skarbowego w [...], w którym zobowiązany - powołując się na pismo Naczelnika Urzędu Skarbowego w [...], wzywające do udostępnienia zajętej nieruchomości rzeczoznawcy majątkowemu w celu dokonania wizji lokalnej - poinformował organ egzekucyjny o niemożliwości udostępnienia nieruchomości w dniu 28 marca 2019 r. z uwagi na nieobecność jej właściciela, który przebywał za granicą. W związku z powyższym, w ocenie organu zobowiązany jeszcze przed ustanowieniem pełnomocnika, miał świadomość co do znaczenia toczącego się w stosunku do zajętej nieruchomości postępowania egzekucyjnego. Odnosząc się, do zarzutu, że organ I instancji błędnie ocenił możliwość wniesienia zarzutów do opisu i oszacowania wartości nieruchomości po ustanowieniu przez stronę pełnomocnika, organ odwoławczy wskazał, że stosownie do art. 110 u § 1 u.p.e.a. 14-dniowy termin na wniesienia powyższych zarzutów liczy się od dnia ukończenia opisu i oszacowania, co w rozpatrywanej sprawie miało miejsce w dniu 10 maja 2019 r., a zatem w dniu 29 maja 2019 r., kiedy ustanowiono pełnomocnika, nie było już możliwości dochowania powyższego terminu. Uznając ustalenia dokonane przez organ I instancji w tym zakresie za nieprawidłowe, organu II instancji stwierdził, że uchybienia te nie stanowiły podstawy do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia, ponieważ z uwagi na brak uprawdopodobnienia przez stronę winy w uchybieniu terminu do wniesienia zarzutów inne rozstrzygnięcie niż odmowa przywrócenia terminu nie było w rozpatrywanej sprawie możliwe. W skardze do tut. Sadu na opisane wyżej postanowienie DIAS z dnia [...] września 2019 r., domagając się jego uchylenia oraz poprzedzającego go rozstrzygnięcia organu I instancji, pełnomocnik skarżącego zarzucił naruszenie art. 58 § 1 k.p.a. poprzez niezasadną odmowę przywrócenia terminu do wniesienia zarzutów do opisu i oszacowania wartości zajętej nieruchomości. W jego ocenie uchybienie terminu do wniesienia zarzutów do opisu i oszacowania wartości nieruchomości nie było przez mocodawcę zawinione, a wynikało z licznych jego schorzeń potwierdzonych opiniami lekarzy, w szczególności opinią sądowo-lekarską z 31 maja 2016 r. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że uchybienie terminowi do wniesienia zarzutów nastąpiło bez winy skarżącego, ponieważ wynikało z licznych jego schorzeń i chorób, uniemożliwiających mu dokonywanie właściwej oceny podejmowanych działań. Wskazano, że skarżący boryka się ze skutkami choroby alkoholowej, która trwa od 1969r., kiedy był z tego powodu po raz pierwszy hospitalizowany. Podniesiono, że problemy zdrowotne skarżącego w ogromnym stopniu oddziałują na jego codzienne funkcjonowanie, skarżący ma zaburzenia pamięci świeżej i dawnej, powodujące trudności z zapamiętywaniem prostych informacji, wobec czego nie był w stanie wyciągnąć właściwych wniosków z udzielonego mu pouczenia dotyczącego możliwości wniesienia zarzutów do opisu i oszacowania nieruchomości. W przekonaniu strony skarżącej, organ błędnie założył, że skarżący mógł ustanowić pełnomocnika wcześniej, tj. już na etapie zajęcia nieruchomości. Jej zdaniem, Skarżący nie był w stanie świadomie, z pełnym zrozumieniem, zapoznać się z doręczonymi mu pismami i nie był świadomy potrzeby ustanowienia pełnomocnika. Dopiero po jego ustanowieniu dowiedział się o konsekwencjach prawnych wynikających z jego zaniechań i zdał sobie sprawę z nieprawidłowości zawartych w opisie i oszacowaniu nieruchomości oraz konieczności zgłoszenia ich organowi. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Na wstępie wskazać należy, że skarga została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym, w trybie uproszczonym, bez przeprowadzenia rozprawy i udziału stron, stosownie do treści art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm. dalej: p.p.s.a.). W przekonaniu Sądu zaskarżone postanowienie nie zostało wydane z naruszeniem prawa, które wymagałoby od Sądu zastosowania środków określonych w przepisach art. 145 p.p.s.a. Uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonego postanowienia następuje bowiem w razie stwierdzenia przez Sąd naruszenia przez organ prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Ponadto Sąd stwierdza nieważność postanowienia, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach. Może też stwierdzić wydanie postanowienia z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub innych przepisach szczególnych. Żadna z powyższych okoliczności w kontrolowanej sprawie jednak nie zaistniała. Skarżący ubiegał się o przywrócenie terminu do wniesienia zarzutów do opisu i oszacowania wartości nieruchomości zajętej w postępowaniu egzekucyjnym. Z akt sprawy wynika, że w dniach od 10 stycznia 2019 r. do 10 maja 2019 r. organ egzekucyjny przeprowadził opis i oszacowanie wartości nieruchomości zajętej w postępowaniu egzekucyjnym. W ramach tych czynności, powołany przez organ egzekucyjny rzeczoznawca majątkowy dokonał oszacowania wartości rynkowej zajętej nieruchomości. Z przeprowadzonego opisu i oszacowania organ egzekucyjny sporządził w dniu 10 maja 2019 r. protokół, który wraz z ww. operatem szacunkowym został doręczony skarżącemu w dniu 17 maja 2019 r. (zobowiązany odebrał je osobiście). Stosownie do art. 100 u § 1 u.p.e.a. termin do wniesienia przedmiotowych zarzutów liczy się od dnia ukończenia opisu i oszacowania, co w niniejszej sprawie miało miejsce w dniu 10 maja 2019 r., a zatem termin ten upływał z dniem 24 maja 2019 r., a w wyznaczonym czasie Skarżący nie skorzystał z prawa do wniesienia zarzutów. Wniosek o przywrócenie terminu zgłoszono bowiem dopiero w dniu 5 czerwca 2019 r. Powołano się w nim wprawdzie na opisane wyżej okoliczności, z których wynika, że powodem uchybienia terminu miał być – najogólniej ujmując – stan zdrowia skarżącego wywołany jego chorobą alkoholową i skutkami, jakie ona u niego spowodowała, jednakowoż nie uprawdopodobniły te okoliczności braku winy zobowiązanego w zaniechaniu działania dla którego zakreślony został ustawowy termin. Poza sporem w niniejszej sprawie pozostaje, że wniosek o przywrócenie terminu złożono w terminie 7 dni od dnia kiedy według skarżącego ustała przyczyna jego uchybienia oraz dopełniono czynności – wniesiono zarzuty do opisu i oszacowania wartości nieruchomości. Sporne jest natomiast, czy strona skarżąca wykazała, że do uchybienia terminu doszło bez jej winy, to jest czy wskazane przez niego powody usprawiedliwiają brak wymaganego, terminowego działania. W ocenie orzekających w sprawie organów argumenty te i dołączone do wniosku dokumenty nie stanowiły dostatecznego uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, dlatego wniosek nie został uwzględniony. Skarżący uważa z kolei, że dołączone do wniosku dokumenty (opinie lekarskie, w szczególności z 31 maja 2016 r.) wskazują na jego schorzenia wynikające z choroby alkoholowej, powodujące zaburzenia pamięci i postrzegania rzeczywistości, a ułomności te utrudniają mu codzienne funkcjonowanie. Jak podkreśla skarżący, ie jest w stanie przewiedzieć, kiedy dojdzie do nagłego pogorszenia zdrowia, i tych powodów nie był w stanie wyciągnąć właściwych wniosków dotyczących prawa do wniesienia przysługującego mu środka prawnego. Dopiero pomoc pełnomocnika uświadomiła skarżacemu konsekwencje prawne jego zaniechań i nieprawidłowości zwartych w opisie i oszacowaniu nieruchomości oraz konieczność zgłoszenia ich organowi. W przekonaniu Sądu stanowisko orzekających w sprawie organów należało ocenić jako prawidłowe, logicznie i klarownie przedstawiające motywy przyjętych motywów, a w konsekwencji zasadzające się na ocenie swobodnej, nie naruszającej przepisów prawa materialnego stanowiących podstawę zaskarżonego postanowienia. Zgodnie z art. 58 § 1 i 2 k.p.a., warunkiem przywrócenia uchybionego terminu do dokonania określonej czynności jest spełnienie się łącznie trzech przesłanek, tj.: wniesienia przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu w ciągu 7 dni od ustania przeszkody, która uniemożliwiła mu dochowania terminu, dokonanie jednocześnie czynności, której w zakreślonym terminie nie dokonano, oraz uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy zainteresowanego. Z treści powołanego przepisu wynika, że to strona powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność przy dokonywaniu czynności procesowych oraz fakt, że przeszkoda w terminowym dokonaniu czynności była od niej niezależna. Samo wniesienie prośby przez zainteresowanego nie jest wystarczającą przesłanką przywrócenia uchybionego terminu do dokonania czynności procesowej, koniecznym jest bowiem także uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się natomiast z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. W ocenie Sądu argumentacja organu dotycząca interpretacji wyrażenia "braku winy w uchybieniu terminu" zasługiwała na aprobatę. Stan taki zachodzi tylko wtedy, gdy terminowe dokonanie czynności procesowej okazało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, przy wykorzystaniu największego nawet wysiłku. Okoliczności takie (przyczyny) muszą dotyczyć bezpośrednio okresu, w którym należało dokonać określonej czynności. Obowiązek ich wykazania ciąży na wnioskodawcy, a rola organu ogranicza się do ich oceny. Usprawiedliwienia nie stanowi brak staranności w dbaniu o własne interesy, w tym w zapoznaniu się z treścią pouczeń zawartych w doręczonych pismach, czy też bagatelizowanie ewentualnych dalszych skutków, jakie wiążą się z brakiem aktywności strony w toczącym się postępowaniu, a nawet nie uświadamianie sobie konsekwencji działań podejmowanych przez organ, w sensie ogólniejszym nieznajomość prawa. Zdaniem Sądu organ odwoławczy przekonywująco, na podstawie rzetelnej analizy akt sprawy, wywiódł, że termin do wniesienia zarzutów upłynął bezskutecznie w dniu 24 maja 2019r. W ocenie Sądu dołączone do wniosku o przywrócenie terminu dokumenty i zaprezentowana przez podatnika argumentacja nie pozwalała uznać, że skarżący nie ponosi winy w uchybieniu tego terminu. Nie wynika z nich, aby skarżący miał problemy w codziennym funkcjonowaniu stricte w okresie, w którym miał prawo wnieść zarzuty, ewentualnie w czasie zbliżonym do tego okresu. Żadna z przedstawionych opinii lekarskich nie nawiązuje wprost do tego czasu ani do toczącego się postępowania egzekucyjnego. Nie odnosi się do zdolności podejmowania czynności dnia codziennego związanych ze sprawami urzędowymi. Nie wyjaśnia, w jakim okresie skarżący mógł mieć istotnie problemy z codziennym funkcjonowaniem i zaburzenia natury psychicznej poważnie ograniczające lub znoszące zdolność oceny znaczenia swojego zachowania. Jak zasadnie zauważył organ, że jeszcze przed ustanowieniem pełnomocnika co miało miejsce w dniu 29 maja 2019r., skarżący miał świadomość co do znaczenia postępowania toczącego się w stosunku do zajętej nieruchomości. Skarżący odebrał osobiście zawiadomienia o zajęciu nieruchomości oraz o terminie zakończenia opisu i oszacowania, zawierające pouczenie o prawie i terminie do wniesienia zarzutów, a w piśmie z dnia 22 marca 2019r. odpowiedział na wezwanie organu egzekucyjnego do udostępnienia zajętej nieruchomości rzeczoznawcy majątkowemu w celu dokonania wizji lokalnej. Słusznie zatem organ stwierdził, że skarżący nie wykazał, że negatywne objawy choroby alkoholowej uniemożliwiały mu podejmowanie czynności procesowych. W zaskarżonym postanowieniu organ odwoławczy skorygował stanowisko organu I instancji odnośnie możliwości dochowania przez skarżącego terminu do wniesienia zarzutów po ustanowieniu pełnomocnika, co należy uznać za prawidłowe. Jak słusznie wskazał organ odwoławczy 14-dniowy termin na wniesienie zarzutów należy liczyć od dnia ukończenia opisu i oszacowania nieruchomości, co w miało miejsce 10 maja 2019r., a zatem w dniu ustanowienia pełnomocnika (29 maja 2019r.) nie było już możliwości wniesienia zarzutów w terminie. Powyższe nieprawidłowości w przekonaniu Sądu nie stanowiły podstawy do uchylenia rozstrzygnięcia organu I instancji, gdyż z uwagi na nieuprawdopodobnienie braku winy skarżącego w uchybieniu terminu, przywrócenie terminu nie było możliwe. Nie mogą wywrzeć również oczekiwanego przez skarżącego skutku w postaci uwzględniania skargi, gdyż pozostają bez wpływu na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia. Reasumując Sąd uznał, że argumentacja skargi nie dostarczyła powodów, które podważałyby zgodność z prawem kontrolowanych postanowień, a Sąd nie stwierdził ich z urzędu w zakresie, w jakim obowiązek ten wynika z przepisów art. 145 § 1 i 2 oraz 134 § 1 p.p.s.a. Ograniczenie przez pełnomocnika negatywnego oddziaływania deklarowanych problemów zdrowotnych mocodawcy wyłącznie do sfery prawnej (brak pełnego zrozumienia sytuacji prawnej i negatywnego wpływu na wykonanie obowiązków prawnych), związanej z postępowaniem egzekucyjnym, jawi się w świetle wszystkich okoliczności faktycznych sprawy, jako nieuzasadniona próba wykorzystania pewnego, wąskiego wycinka życia skarżącego, dla celów procesowych. Nie przedstawiono bowiem dowodów, które wykazałyby (uprawdopodobniły), że np. w czasie wymagającym działania w postępowaniu egzekucyjnym, skarżący był izolowany lub hospitalizowany z powodu choroby alkoholowej, podejmował leczenie ambulatoryjne lub stacjonarne, jaki był stopień zaawansowania choroby, czy wnoszone były skargi na zachowanie skarżącego albo domownicy przeżywali okresowe trudności związane z jego chorobą, jak funkcjonował w środowisku rodzinnym. Nie wykazano, aby w analizowanym okresie był badany przez lekarzy czy to na potrzeby jakiegokolwiek postępowania, czy to z prywatnej inicjatywy kogokolwiek. W świetle powyższego Sąd uznał, że organ odwoławczy prawidłowo przyjął nieuprawdopodobnienie przez skarżącego braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia zarzutów do opisu i oszacowania nieruchomości. Tym samym nie ziściły się określone w art. 58 § 1 k.p.a. warunki przywrócenia mu terminu do wniesienia zarzutów, a zarzucane naruszenia w/w przepisu nie miało miejsca. Z podanych względów skarga podlegała oddaleniu, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło