I SA/Rz 886/16

WyrokWSA w Rzeszowie2017-01-17

Skład orzekający: Małgorzata Niedobylska, Grzegorz Panek, Kazimierz Włoch

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ podatkowy, po uchyleniu przez sąd administracyjny decyzji odmawiającej prawa do odliczenia podatku naliczonego z uwagi na brak złej wiary podatnika, może ponownie prowadzić postępowanie dowodowe w celu wykazania braku należytej staranności podatnika, ignorując tym samym wykładnię prawa zawartą w wyroku sądu?
Ratio decidendi
Organ podatkowy, po uchyleniu przez sąd administracyjny decyzji odmawiającej prawa do odliczenia podatku naliczonego z powodu braku złej wiary podatnika, jest związany wykładnią prawa i wskazaniami co do dalszego postępowania zawartymi w wyroku sądu (art. 153 PPSA). Ponowne prowadzenie postępowania dowodowego w celu wykazania braku należytej staranności podatnika, które zostało już ocenione przez sąd, stanowi naruszenie prawa procesowego i skutkuje uchyleniem decyzji organu odwoławczego.
Stan faktyczny
Skarżący domagał się prawa do odliczenia podatku naliczonego VAT za okres od września do grudnia 2010 r. Organy podatkowe zakwestionowały faktury wystawione przez spółkę S. sp. z o.o., uznając, że nie dokumentują one rzeczywistych transakcji. Wcześniejszy wyrok WSA w Rzeszowie uchylił decyzje organów, uznając, że skarżący nie wykazał złej wiary ani braku należytej staranności. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Dyrektor Izby Skarbowej uchylił decyzje organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na potrzebę ustalenia, czy skarżący wiedział lub mógł wiedzieć o nieprawidłowościach u kontrahenta. Skarżący zarzucił organowi naruszenie art. 153 PPSA poprzez ponowne badanie kwestii dobrej wiary.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone decyzje Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] sierpnia 2016 r. i zasądził od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Małgorzata Niedobylska Sędziowie WSA Grzegorz Panek WSA Kazimierz Włoch / spr./ Protokolant ref. staż. Joanna Kulasa po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 stycznia 2017 r. spraw ze skarg B. M. na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej z dnia [...] sierpnia 2016 r. - nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za wrzesień 2010r., - nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za październik 2010r., - nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za listopad 2010r., - nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za grudzień 2010r., 1) uchyla zaskarżone decyzje, 2) zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej na rzecz skarżącego B. M. kwotę 3.988 złotych (trzy tysiące dziewięć osiemdziesiąt osiem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżonymi decyzjami z dnia [...] sierpnia 2016r. [...] Dyrektor Izby Skarbowej, w związku z wyrokiem tutejszego Sądu z dnia [...] marca 2016r. sygn. akt I SA/Rz 68/16, po ponownym rozpatrzeniu odwołań B.M. – zwanego dalej skarżącym – od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia [...] kwietnia 2015 r. nr [...] w przedmiocie określenia skarżącemu zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za wrzesień, październik, listopad i grudzień 2010 r., – uchylił w całości decyzje organu I instancji i przekazał sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Z uzasadnienia przedmiotowych decyzji oraz akt postępowania administracyjnego wynika, że po przeprowadzeniu wobec skarżącego postępowania kontrolnego, organ I instancji ustalił, że w okresie od września do grudnia 2010r., skarżący ujął w rejestrze zakupów, a następnie w składanych przez siebie deklaracjach VAT, siedem faktur dokumentujących operacje gospodarcze, które w rzeczywistości nie miały miejsca. Organ zakwestionował wystawione na rzecz skarżącego przez S. sp. z o.o., z siedzibą w K. faktury VAT mające dokumentować nabycie przez skarżącego prętów żebrowanych: - ujętą w rejestrze zakupów za wrzesień 2010r. fakturę nr 0577/10/FVS, na kwotę 50 331,60 zł. - ujętą w rejestrze zakupów za październik 2010r. fakturę nr 0617/10/FVS za kwotę 49 035 zł, - ujęte w rejestrze zakupów za listopad 2010 fakturę nr 0634/10/FVS na kwotę 42 794,76 zł. oraz fakturę nr 0665/10/FVS, na kwotę 46 006,40 zł. - ujęte w rejestrze zakupów za grudzień 2010 fakturę nr 0686/10/FVS na kwotę 51 801,60 zł. oraz fakturę nr 0691/10/FVS na kwotę 51 206,40 zł. Organ I instancji, na podstawie zeznań przesłuchanych świadków oraz samego skarżącego stwierdził, że dostawy stali do jego firmy (A.) rzeczywiście miały miejsce, jednak dostawcą nie była S. sp. z o.o., z siedzibą w K. , figurująca na zakwestionowanych fakturach. Nie wynika to bowiem ani z dokumentów potwierdzających przyjęcia towarów, ani żadnych innych dowodów. Z dowodów zgromadzonych w sprawie wynika, że we wskazanych okresach jedynym dostawcą wyrobów stalowych dla skarżącego była B. sp. z o.o., z siedzibą w G., która nie dysponowała żadnym lokalem ani inną infrastrukturą, konieczną do prowadzenia działalności gospodarczej. Spółka ta nie posiadała urządzeń biurowych, pomieszczeń magazynowych, środków transportu, nie zatrudniała pracowników a wynajmowane przez nią pomieszczenia przez cały czas pozostawały puste. Nie figurowała także w bazie danych Głównego Inspektora Informacji Finansowej. W ocenie organów podatkowych podmiot ten w rzeczywistości nie wykonywał działalności gospodarczej, a wystawiane przez niego faktury nie dokumentowały rzeczywistych zdarzeń. Również spółka S. nie posiadała środków technicznych ani finansowych, niezbędnych do prowadzenia działalności gospodarczej, w zakresie obrotu wyrobami stalowymi, nie zatrudniała pracowników, nie dokonywała zakupu, leasingu środków trwałych, wartości niematerialnych i prawnych. Spółka ta została co prawda zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym, ale w okresie od września do grudnia 2010 r. faktycznie nie prowadziła działalności gospodarczej, a brała jedynie udział w obrocie tzw. "pustymi fakturami", w łańcuchu podobnych podmiotów, tj. razem ze B. sp. z o.o. Dyrektor Izby Skarbowej decyzjami z dnia [...] listopada 2015r., nr [...] po rozpatrzeniu odwołania skarżącego, powołując się na przepisy art. 88 ust. 3 a pkt 4 lit. a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2011 r. Nr 177, poz. 1054, ze zm., zwanej dalej ustawą o VAT), utrzymał w mocy opisane wyżej decyzje organu I instancji. Stwierdził, że skarżący nie nabył prawa do obniżenia podatku należnego o kwotę podatku naliczonego, wynikającego z zakwestionowanych faktur, wystawionych przez S. sp. z o.o., w okresie od września do grudnia 2010 r. gdyż faktury te stwierdzają czynności, które nie zostały faktycznie dokonane. Odnosząc się do kwestii pozostawania przez skarżącego w dobrej wierze, w zakresie dokonywanych przez niego zakupów wyrobów stalowych, organ ocenił zakres staranności skarżącego w procesie zawierania i realizacji zakwestionowanych transakcji zakupu towarów za niewystarczający dla objęcia go ochroną wynikającą z zasady neutralności podatku VAT. Uznał bowiem, że mając świadomość zakupu stali po cenach odbiegających od ofert innych dostawców, skarżący nie podjął próby weryfikacji źródła pochodzenia towaru, ani nie wyraził zainteresowania zasadami funkcjonowania dostawcy. Nie podjął także działań zmierzających do potwierdzenia swojego prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony, a dodatkowo nie był w stanie wskazać okoliczności związanych z nawiązaniem współpracy, uzgadnianiem szczegółów dostaw i sposobu ich realizacji. Organ uznał również, że uzyskanie przez skarżącego zaświadczenia organów skarbowych, że S. sp. z o.o., z siedzibą w K. w 2010 r. funkcjonowała jako zarejestrowany podatnik podatku od towarów i usług, nie potwierdza zasadności stanowiska skarżącego, gdyż dokument ten nie został sporządzony w dacie dokonywania transakcji, ale dopiero na etapie postępowań odwoławczych, prowadzonych w niniejszych sprawach. W wyniku skarg wniesionych na powyższe decyzje, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 14 marca 2016r. sygn. akt I SA/Rz 68/16, przychylając się do zarzutów skarżącego, uchylił zaskarżone decyzje organu odwoławczego. Sąd uznał, że organy orzekające w sprawie zasadnie przyjęły, że faktury wystawione przez S. sp. z o.o., ujęte przez skarżącego w rejestrze zakupów VAT oraz deklaracjach VAT-7 w okresie od września do grudnia 2010r. nie odzwierciedlały rzeczywistych transakcji gospodarczych. Zgodnie zatem z przepisem art. 88 ust. 3 a pkt 4 lit. a ustawy o VAT, nie stanowiły podstawy do obniżenia podatku należnego oraz zwrotu różnicy podatku lub zwrotu podatku naliczonego. Sąd nie zgodził się jednak z dokonaną przez organy podatkowe oceną poziomu staranności dochowanej przez skarżącego przy realizacji przedmiotowych transakcji. Wskazując na uregulowania prawa wspólnotowego, między innymi przepisy Dyrektywy Rady 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. (Dz. U. UE. L. 2006. 347. 1, ze zm. zwanej dalej Dyrektywą 2006/112/WE) oraz orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) dotyczące zasady neutralności podatku od wartości dodanej, Sąd wyjaśnił że nie można konkretnemu podatnikowi odmawiać prawa do pomniejszenia podatku należnego o podatek naliczony wyłącznie w oparciu o kryteria obiektywne, związane z nieprawidłowościami występującymi na wcześniejszym etapie obrotu, ale konieczne jest udowodnienie podatnikowi, że wiedział lub powinien był wiedzieć, przy dołożeniu należytej w danych warunkach staranności, że transakcja lub transakcje, mające stanowić podstawę do odliczenia wiązały się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury, bądź inny podmiot, działający na wcześniejszym etapie obrotu. Podatnik nie może bowiem ponosić konsekwencji, sprzecznych z prawem, działań swoich kontrahentów, o których nie wiedział, lub nawet przy dołożeniu należytej staranności, nie mógł się dowiedzieć. Analizując okoliczności faktyczne sprawy Sąd podkreślił, że w okresie w którym skarżący pozostawał w gospodarczych relacjach ze S. sp. z o.o. i zgodnie z ujętymi w rejestrze zakupów fakturami, nabywał od tego podmiotu wyroby stalowe, spółka ta, będąca przedsiębiorcą zarejestrowanym w Ewidencji Działalności Gospodarczej, figurowała także w rejestrze podatników podatku od towarów i usług, o czym świadczy zaświadczenie, wystawione przez właściwe organy skarbowe, a przedłożone przez skarżącego w trakcie prowadzonych wobec niego postępowań. Co prawda, skarżący uzyskał przedmiotowe zaświadczenie dopiero na etapie postępowań odwoławczych, z czego wynika że we właściwym czasie tj. w czasie dokonywania zakupu wyrobów stalowych nie podjął działań zmierzających do weryfikacji sprzedawcy, a tym samym do potwierdzenia swego uprawnienia do obniżenia podatku należnego, jednakże w ocenie Sądu nie może to wpłynąć na ocenę jego faktycznych możliwości stwierdzenia nierzetelności kontrahenta. Sąd stwierdził bowiem, że zakres obowiązków przedsiębiorcy – podatnika podatku od towarów i usług nie jest nieograniczony. Czyniąc zatem zadość swoim obowiązkom, skarżący winien był jedynie ustalić czy jego kontrahent jest podatnikiem tego podatku a wymaganie od podatnika podejmowania dalej idących działań wykracza w sposób oczywisty poza zakres wymaganej od przedsiębiorcy ostrożności i staranności. Zważywszy zatem na fakt, że skarżący otrzymywał zamawiany towar, a cała "procedura" zawierania i realizowania transakcji nie była sformalizowana i nie wynikał z niej obowiązek dopełnienia ściśle sprecyzowanych wymogów formalnych, Sąd podkreślił, że okoliczności transakcji w sposób uzasadniony nie budziły podejrzeń skarżącego, a nie mając dostępu do rozliczeń kontrahentów, miał on ograniczone możliwości sprawdzenia ich rzetelności. Zdaniem Sądu o braku dobrej wiary podatnika nie mogą świadczyć okoliczności dotyczące nawiązania współpracy handlowej ze S. , czy też brak wiedzy po stronie podatnika, co do okoliczności dostawy towaru, ani też różnica pomiędzy przeciętną ceną prętów stalowych, a ceną ich zakupu od S. . Różnice te bowiem w warunkach gospodarki wolnorynkowej nie rodziły potrzeby dokonywania specjalnych czynności w celu weryfikacji źródła pochodzenia towaru. Podkreślając, że gdyby skarżący, we właściwym czasie, podjął działania zmierzające do potwierdzenia rzetelności swojego kontrahenta uzyskałby jedynie potwierdzenie, że kontrahent ten jest podatnikiem podatku od towarów i usług, Sąd uznał ostatecznie, że w okolicznościach przedmiotowej sprawy, skarżący nie mógł, dochowując wymaganej w tych warunkach staranności, stwierdzić że faktury uzyskiwane od kontrahenta, nie umożliwią mu w przyszłości zmniejszenia podatku naliczonego. Tym samym przesądził, że na gruncie przedmiotowej sprawy nie ma podstaw do pozbawienia skarżącego prawa do zmniejszenia podatku należnego o podatek naliczony, gdyż nie można mu przypisać złej wiary lub niezachowania wymaganej staranności. Stwierdzając zatem naruszenie prawa, przez organy podatkowe, skutkujące koniecznością wyeliminowania zaskarżonych decyzji z obrotu prawnego, Sąd uchylił zaskarżone decyzje organu odwoławczego. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, opisanymi na wstępie zaskarżonymi decyzjami z dnia [...] sierpnia 2016r. Dyrektor Izby Skarbowej, uchylił w całości decyzje organu I instancji oraz przekazał sprawy temu organowi do ponownego rozpatrzenia. Organ zwrócił uwagę na konieczność dokładnego ustalenia stanu faktycznego oraz zebrania dowodów, które posłużą do prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego. Przyjął, że organ pierwszej instancji nie ustalił w sposób wystarczający, czy skarżący zachowując należytą staranność kupiecką przy realizacji transakcji na udokumentowanie których S. Sp. z o.o. wystawiła faktury VAT mógł się dowiedzieć, że uczestniczy w przestępstwie w dziedzinie podatku VAT lub o tym wiedział, co ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W tym zakresie organ uznał, że takie okoliczności jak: zawieranie transakcji przez telefon z "Panem B.", zaniechanie sprawdzenia kontrahenta, brak informacji o transporcie dostawcy, pochodzeniu towaru, duże zamówienia i płatności za towar w krótkim okresie czasu dowodzą, że skarżący nie dochował należytej staranności przy nabyciu towarów, co uzasadnia wyłączenie z rozliczenia podatku od towarów i usług kwoty wykazanej jako podatek w zakwestionowanych fakturach. Nie ustalił przy tym jednak jakie czynności weryfikacyjne podatnik dokonywał w stosunku do pozostałych dostawców i jakie standardy staranności stosował przy transakcjach z innymi kontrahentami. W tym zakresie należy stwierdzić, że odstępstwo od przyjętej przez przedsiębiorcę dbałości o zabezpieczenie własnych interesów gospodarczych przemawia za tym, iż do uczestnictwa w podejrzanym procederze dochodziło za jego przyzwoleniem i w związku z tym nie mógł on pozostawać w tzw. dobrej wierze nabywcy. Podkreślił także , że o ile dla niektórych transakcji fakt ich zawierania drogą telefoniczną, bez osobistego kontaktu z kontrahentem i jego sprawdzenia, budzić może wątpliwości, to jednak niekiedy taka forma zachowania uchodzić może za powszechnie stosowaną, zwłaszcza w relacjach z podmiotami o ugruntowanej pozycji rynkowej. Natomiast wzmożona przezorność (ostrożność) występuje na ogół w transakcjach z podmiotami "pojawiającymi się" dopiero na rynku danego towaru. Nie ma zatem możliwości wypracowania jednolitego miernika, który w każdym razie pozwala na stwierdzenie dochowania należytej staranności. W związku z tym przyjęcie, że sam kontakt telefoniczny oraz brak umowy pisemnej, stanowią wystarczające okoliczności do powzięcia wątpliwości co do rzetelności transakcji i w konsekwencji tego wyłączenia możliwości wystąpienia przesłanki tzw. "dobrej wiary" nie znajduje uzasadnienia. Podobnie wielkość zamówień, rodzaj czy termin płatności mogą w pewnych okolicznościach budzić wątpliwości, ale ocena tych elementów winna być podjęta zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oraz mieć oparcie we wszechstronnie zgromadzonym materiale dowodowym pozwalającym na ustalenie stanu faktycznego sprawy. Przekazując sprawy do ponownego rozpatrzenia organ odwoławczy polecił organowi pierwszej instancji przeprowadzenie postępowania dowodowego w istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy zakresie tj. w zakresie ustalenia czy "podatnik wiedział lub przy dochowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć, że uczestniczył w przestępstwie w dziedzinie podatku VAT z powodu tego, że jego kontrahent - wystawca faktury - na poprzednim etapie obrotu dopuścił się nieprawidłowości lub naruszenia prawa". W skardze na powyższe decyzje podatnik zarzucił organowi podatkowemu nieprawidłowe wykonanie wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 14 marca 2016r. sygn. akt. I SA/Rz 68/16 poprzez zastosowanie w sprawie przepisu art. 233 § 2 Op. tj. wydanie decyzji kasacyjnej, zamiast zastosowania art. 233 §1 pkt 2 lit a Op. tj. uchylenia decyzji organu I instancji oraz umorzenia postępowania w sprawie. W uzasadnieniu skargi, powołując się na związanie organu podatkowego interpretacją prawa zastosowaną przez sąd administracyjny, skarżący argumentował, że wobec jednoznacznego przesądzenia w wyroku z 14 marca 2016r., że w sytuacji faktycznej skarżącego brak było podstaw do pozbawienia go prawa do zmniejszenia podatku należnego o podatek naliczony, gdyż nie można mu w tych warunkach przypisać złej wiary lub niezachowania wymaganej staranności, dalsze procedowanie organów w tej kwestii stanowi naruszenie prawa. Zgodnie bowiem z wyraźnymi sformułowaniami uzasadnienia wyroku sądu 14 marca 2016r., skarżącemu nie można przypisać złej wiary czy też braku należytej staranności, co wyklucza dalsze rozpatrywanie tej kwestii przez organy podatkowe, a także implikuje konieczność umorzenia postępowania w sprawie. W odpowiedzi na skargę organ podatkowy podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Sądy administracyjne, z mocy art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2016r., poz. 718, dalej: P.p.s.a.), sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Kontrola działalności administracji publicznej obejmuje orzekanie w sprawach skarg m.in. na decyzje administracyjne. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Ta swoboda sądu ograniczona jest w przypadku przekazania sprawy do ponownego rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny, a także w przypadku kiedy sprawa była już przedmiotem rozpoznania przez sąd administracyjny. Z mocy bowiem art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu administracyjnego wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Sąd administracyjny rozpoznający sprawę po uchyleniu wydanego w niej uprzednio rozstrzygnięcia, związany jest zatem dokonaną uprzednio oceną prawną oraz skierowanymi do organu wskazaniami co do dalszego postępowania. Wykładnia prawa i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w uprzednio wydanym orzeczeniu sądu wiążą bowiem w danej sprawie nie tylko organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia oraz strony postępowania ale też sąd dokonujący ponownej kontroli prawidłowości działania organu. Przepis art. 153 p.p.s.a. ma charakter bezwzględnie obowiązujący – z niemającym zastosowania w sprawie wyjątkiem dotyczącym zmiany stany prawnego – co oznacza, że ani organ administracji publicznej, ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić wykładni prawa dokonanej we wcześniejszym orzeczeniu. Mając na uwadze treść powołanego wyżej wyroku WSA z dnia 14 marca 2016r., zawartą w uzasadnieniu wykładnię przepisów prawa oraz wnioski dotyczące ustalonego w sprawie stanu faktycznego – Sąd stwierdził naruszenie prawa procesowego, mogące mieć wpływ na wynik sprawy, skutkujące koniecznością wyeliminowania zaskarżonych aktów z porządku prawnego. Wniesione skargi są bowiem w pełni zasadne. Organ odwoławczy słusznie stwierdził, że zgodnie z przepisem art. 122 oraz art. 187 Op. ma on obowiązek podjąć wszelkie działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym, gdyż prawidłowe i dokładne wyjaśnienie wszystkich istotnych w sprawie okoliczności faktycznych jest następnie podstawą prawidłowego zastosowania prawa materialnego co ma kluczowe znaczenie dla prawidłowego zastosowania przepisów materialnego prawa podatkowego w konkretnej sprawie. Pominął jednak fakt, że obowiązek ten skorelowany z prawem organu do procedowania w sprawie nie jest nieograniczony. Opisany obowiązek organu doznaje istotnego ograniczenia w starciu z inną zasadą prowadzenia postępowania podatkowego – mianowicie z unormowaną w art. 125 Op. zasadą szybkości postępowania, w myśl której organy podatkowe winy podejmować jedynie czynności niezbędne do wyjaśnienia sprawy, przy jednoczesnym unikaniu przewlekania postępowania, czy to na skutek dokonywania czynności nie mających znaczenia dla ostatecznego wyniku tego postępowania, czy też na skutek powielania czynności mających na celu ustalenia okoliczności uprzednio już ustalonych. Za sprzeczne z zasadą szybkości postępowania należy uznać także działanie organu zmierzające do ponownego badania okoliczności, które zostały już ocenione prawomocnym wyrokiem sądu. Dla wyznaczenia granic postępowania podatkowego koniecznego dla rozstrzygnięcia sprawy należy odnieść się do przepisu art. 153 p.p.s.a. stanowiącego o związaniu organu oceną prawną i wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w orzeczeniu sądu. Skoro zatem wyrokiem z dnia 14 marca 2016r. przesądzone zostało, że mimo, iż faktury rozliczone przez podatnika nie odzwierciedlały rzeczywistych transakcji gospodarczych, to jednak z uwagi na sposób działania skarżącego i zakres staranności, nie można mu przypisać winy, ani też uznać że powinien był wiedzieć o nierzetelności kontrahenta, to okoliczności te należy uznać za jednoznaczne ustalone. Treść uzasadnienia wyroku sądu z dnia 14 marca 2016r. nie budzi w tym zakresie żadnych wątpliwości, a zawarte w nim sformułowanie: "brak było podstaw do pozbawienia skarżącego prawa do pozbawienia go prawa do zmniejszenia podatku należnego o podatek naliczony, gdyż nie można mu w tych warunkach przypisać złej wiary lub niezachowania wymaganej staranności. Rozstrzygające więc przedmiotowe sprawy organy, pozbawiając skarżącego tego uprawnienia, dopuściły się naruszenia prawa ..." jednoznacznie wskazuje na przesądzenie przez sąd orzekający w sprawie, kwestii dobrej wiary skarżącego. Wszczynanie postępowania dowodowego w tym zakresie jest zatem bezcelowe i nie tylko godzi w zasadę sprawności postępowania, ale stanowi też widomy znak usiłowania obejścia zasady związania organu wyrokiem sądu wynikającej z przepisu art. 153 p.p.s.a. Takie działanie organu należy ocenić w kategoriach naruszenia prawa procesowego mogącego mieć istotny wpływ na wynik sprawy, o którym mowa w art. 145 §1 pkt 1 lit c p.p.s.a. W ponownie przeprowadzonym postępowaniu organ odwoławczy uwzględni stanowisko zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 14 marca 2016r. sygn. akt I SA/Rz 68/16 zarówno w kwestii nierzetelności wystawionych na rzecz skarżącego faktur VAT jak i w zakresie uznania za należyty, poziomu staranności zachowanego przez skarżącego przy wykonywaniu transakcji handlowych. W związku z powyższym na podstawie art. 145 §1 pkt 1 lit c p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji. O zwrocie kosztów postępowania orzeczono na postawie art. 200 i art. 205 § 2 p.p.s.a., a także § 14 ust. 1pkt 1 lit c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 r., poz. 1804). Koszty postępowania obejmują uiszczony przez skarżącego wpis, opłatę skarbową a także koszty zastępstwa procesowego radcy prawnego w każdej z czterech spraw.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło