I SA/Rz 94/13
WyrokWSA w Rzeszowie2013-03-21
Skład orzekający: Małgorzata Niedobylska, Grzegorz Panek, Tomasz Smoleń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy celne mogą oprzeć ustalenie pochodzenia towaru na raporcie OLAF, nawet jeśli importer przedstawił świadectwa pochodzenia wydane przez organ państwowy kraju deklarowanego pochodzenia, a raport OLAF nie został przetłumaczony na język polski na etapie postępowania przed organem pierwszej instancji?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy celne zasadnie oparły ustalenia faktyczne na raporcie OLAF, który stanowi dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym na równi z krajowymi raportami kontrolnymi. Nawet jeśli świadectwa pochodzenia zostały wydane przez organ państwowy, mogą zostać podważone przez inne dowody, w tym raport OLAF, jeśli wykażą one nieprawdziwość danych. Tłumaczenie dokumentu na etapie postępowania odwoławczego nie narusza zasady dwuinstancyjności, jeśli nie wpływa na istotę sprawy.Stan faktyczny
Spółka importowała podkładki i śruby stalowe, deklarując ich pochodzenie z Malezji i dołączając świadectwa Form A. Kontrola OLAF wykazała, że towary pochodziły z Chin i zostały jedynie przepakowane w Malezji. Organy celne nałożyły cło antydumpingowe i odsetki. Spółka kwestionowała ustalenia, zarzucając nierzetelne przeprowadzenie postępowania dowodowego, oparcie się na nieprzetłumaczonych dokumentach OLAF oraz wadliwe uzasadnienie decyzji. Sąd oddalił skargi.Rozstrzygnięcie
Oddala skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Małgorzata Niedobylska /spr./ Sędziowie WSA Grzegorz Panek WSA Tomasz Smoleń Protokolant ref. st. Eliza Kaplita-Wójcik po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 21 marca 2013 r. spraw ze skarg "A" S.A. z siedzibą we W. na decyzje Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] grudnia 2012r. nrnr [...], [...], [...], w przedmiocie długu celnego od importu towarów - oddala skargi -
Zaskarżonymi decyzjami Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzje Naczelnika Urzędu Celnego z dnia [...] września 2012 r., o nr: [...], [...], [...], określające "A" S.A. z siedzibą we W. (dalej: Spółka) niezaksięgowaną kwotę cła antydumpingowego należnego od importu towarów objętych zgłoszeniami celnymi z dnia [...] marca 2010r. o nr odpowiednio: [...], [...], [...] oraz stwierdzające powstanie obowiązku uiszczenia odsetek, o których mowa w art.65 ust.5 ustawy Prawo celne.
Jako podstawę prawną rozstrzygnięć organ wskazał art. 233 § 1 pkt 1 ustawy
z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa (Dz.U. z 2012r. poz.749) - dalej: O.p. oraz art. 73 ust. 1 ustawy z dnia 19 marca 2004r. Prawo celne (Dz. U. 68, poz. 622 ze zm.) - dalej: Prawo celne.
Z uzasadnienia decyzji i akt sprawy wynika, że w dniach 17 marca, 23 marca
i 24 marca 2010r. Spółka, korzystając z pozwolenia na stosowanie procedury uproszczonej w procedurze dopuszczenia do obrotu, dokonała wpisu do rejestru podkładek stalowych klasyfikowanych do kodu 7318.22.00.29 oraz śrub stalowych klasyfikowanych do kodów 7318.15.81.99 i 7318.15.90.19 Wspólnotowej Taryfy Celnej. W dokumentach SAD obliczono oraz wykazano należności celne (wg stawki erga omnes 3,7%) i podatkowe ( wg stawki 22 %), w wysokościach odpowiednio: cło 2.220 PLN, podatek VAT 14.213 PLN, cło 2.324 PLN, podatek VAT 14.852 PLN oraz cło 2.704 PLN i podatek VAT 17.347 PLN. Dostawa towaru odbyła się na warunkach FOB Port Klang Malezja. Spółka zadeklarowała malezyjskie pochodzenie towarów
i załączyła do zgłoszeń świadectwa Form A nr KL2009/44171 i KL2009/45957 potwierdzające to pochodzenie.
Z uwagi na wątpliwości co do deklarowanego pochodzenia, Naczelnik Urzędu Celnego wszczął z urzędu postępowania w sprawie ustalenia czy kwoty długu celnego, którym podlega importowany towar, zostały zaksięgowane
w prawidłowej wysokości.
W odpowiedzi na skierowane przez organ pisma, władze Malezji potwierdziły autentyczność wystawionych świadectw, wskazując jednak, że do ustalenia rzeczywistego pochodzenia towarów zobowiązany jest Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych.
Przeprowadzona przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) kontrola z zakresu importu stalowych elementów złącznych objętych poz. 7318 Wspólnotowej Taryfy Celnej wykazała, że towar objęty przedmiotowymi zgłoszeniami i deklarowany jako pochodzący z Malezji w rzeczywistości pochodził
z Chin. Spółka nie przedstawiła żadnych przeciwdowodów.
Wobec powyższego, wskazanymi na wstępie decyzjami Naczelnik Urzędu Celnego
określił niezaksięgowane kwoty należności wynikające z długu celnego z uwzględnieniem cła antydumpingowego oraz stwierdził powstanie obowiązku uiszczenia odsetek, o których mowa w art. 65 ust. 5 Prawa celnego.
We wniesionych odwołaniach Spółka domagała się uchylenia zaskarżonych decyzji i umorzenia postępowań celnych (art. 233 § 1 pkt 2 lit. a O.p.), względnie
przekazania spraw organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Zarzuciła naruszenie art. 187 § 1 O.p., polegające na nierozpatrzeniu materiału dowodowego w sposób wyczerpujący, a w szczególności oparcie rozstrzygnięcia na podstawie dokumentu sporządzonego w języku obcym, a także na podstawie pism okólnych Ministerstwa Finansów i Izby Celnej (art. 120 O.p.), a ponadto naruszenie art. 210 § 1 pkt 6 O.p. przez niewłaściwe uzasadnienie faktyczne zaskarżonych decyzji - niewskazanie dlaczego organ uznał, że zadeklarowany towar pochodzi z Chin, a nie - jak wynikało ze zgłoszenia - z Malezji, a także niewłaściwe uzasadnienie prawne - pominięcie w uzasadnieniach informacji o zawieszeniu postępowań oraz o ich podjęciu. Spółka podniosła, że wyniki kontroli Europejskiego Urzędu do spraw Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) nie mogą stanowić wyłącznego dowodu, na podstawie którego organ kwestionuje miejsce pochodzenia importowanych wyrobów, zwłaszcza gdy dokonuje tego w oparciu o nieprzetłumaczone dokumenty. Zarzuciła również, że organ w swojej decyzji nie przybliżył zasad funkcjonowania OLAF, a także przyczyn związania jego ustaleniami polskich organów podatkowych.
Wspomnianymi na wstępie decyzjami Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzje Naczelnika Urzędu Celnego.
Organ odwoławczy podzielił w całości zarówno dokonane przez organ
I instancji ustalenia, jak i wyciągnięte na ich podstawie wnioski. Wskazał, że postępowanie wyjaśniające organów celnych w tych sprawach jest ograniczone
i opiera się w większości na dowodach uzyskanych w ramach międzynarodowej współpracy administracyjnej. Uzyskane dowody z zewnątrz stanowią zasadniczą podstawę rozstrzygnięcia w kwestii określenia właściwej kwoty wynikającej z długu celnego, jak również możliwości jej poboru.
Przeprowadzone w niniejszej sprawie przez OLAF dochodzenie wykazało, że towar objęty zgłoszeniami celnymi pochodzi z Chińskiej Republiki Ludowej, a w strefie wolnocłowej w Port Klang w Malezji został jedynie przepakowany bez poddania go jakimkolwiek procesom przetworzenia lub innym czynnościom, które miałyby wpływ na zmianę pochodzenia. Na podstawie danych otrzymanych z Ministerstwa Handlu Międzynarodowego i Przemysłu Malezji funkcjonariusze OLAF dokonali m.in. analizy importu do strefy wolnocłowej w Port Klang - ewidencja ZB1, eksportu z tej strefy - ewidencja ZB2, oraz powiązań pomiędzy tymi ewidencjami. Na podstawie powyższej analizy stwierdzono, że w strefie wolnocłowej w Port Klang zarejestrowano: pod nr ZB 1200912113033 import 59 opakowań zawierających podkładki stalowe (kod HS 7318) o wadze 42354 kg, pod nr ZB 1200912113033 import 59 opakowań zawierających podkładki stalowe (kod HS 7318) o wadze 42354 kg, pod nr ZB1200912112338 import 33 opakowań śrub stalowych (kod HS 7318), o wadze 24480 kg. Podkładki stalowe pochodzące z Chin były transportowane statkiem "B" w kontenerach nr PCIU 2026637 i PCIU 2669905, zaś śruby stalowe statkiem "C", w kontenerze nr TGHU 0859842. Zgodnie
z zapisami ewidencji eksportowej zostało zarejestrowane wyprowadzenie powyższych towarów - podkładek stalowych w kontenerach CPSU 1039740 i HLXU 2237694 na statek "D", zaś śrub stalowych w kontenerze HLXU 3062395 na statek "E".
Porównując opis towaru, ilość opakowań i masę brutto, a także numery kontenerów, organ doszedł do wniosku, że towary, które zostały sprowadzone statkiem z Chin do Malezji, a następnie opuściły port w Malezji, są w rzeczywistości tymi samymi towarami, a przeładunek miał na celu ukrycie faktycznego miejsca pochodzenia
i uniknięcie zapłaty cła antydumpingowego. W związku z powyższym, zdaniem organu, import towaru został zasadnie obłożony ostatecznym cłem antydumpingowym w wysokości 85% (dodatkowy kod TARIC A999).
Organ odwoławczy wskazał również, że w sprawie nie zaistniała żadna
z sytuacji wyłączających powstanie obowiązku uiszczenia odsetek, a mianowicie Spółka nie wykazała, że podanie w zgłoszeniu celnym nieprawidłowych danych spowodowane było okolicznościami nie wynikającymi z jej zaniedbania lub świadomego działania. W ocenie organu odwoławczego, Spółka nie dochowała należytej staranności w dokonywanych operacjach handlowych odnośnie pochodzenia sprowadzonych towarów, co stanowiło zaniedbanie będące podstawą do obciążenia odsetkami wynikającymi z art. 65 ust. 5 Prawa celnego. Organ powołał się na informacje z systemu Alina, z których wynikało, że Spółka wcześniej importowała śruby z Chin, a bezpośrednio po wejściu w życie cła antydumpingowego zaczęła sprowadzać takie towary za pośrednictwem przedsiębiorstwa "F"
z Malezji, co - zdaniem organu - wskazywało na zamiar uniknięcia zapłaty cła antydumpingowego. Takie okoliczności obligowały Spółkę do podjęcia działań,
w celu upewnienia się co do stopnia przetworzenia produktu kupowanego w Malezji, zwłaszcza, że - jak wskazał organ II instancji - jest ona doświadczonym przedsiębiorcą.
Odnosząc się do zarzutu oparcia ustaleń faktycznych na dokumentach sporządzonych w języku angielskim, organ odwoławczy wskazał, że kwestionowany przez skarżącą dokument został przetłumaczony w trakcie postępowania odwoławczego, a uzasadnienie decyzji, wbrew twierdzeniom Spółki, zawierało informacje odnośnie zawieszenia postępowania oraz jego podjęcia.
W skargach, jakie wpłynęły do tutejszego Sądu, Spółka, domagając się uchylenia zarówno decyzji Dyrektora Izby Celnej, jak i poprzedzających je decyzji Naczelnika Urzędu Celnego oraz zasądzenia kosztów postępowania, podniosła zarzuty podobne do tych, które zostały postawione przez nią w odwołaniach, a więc naruszenie art. 187 § 1 O.p., polegające na nierozpatrzeniu w sposób wyczerpujący całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, art. 120 O.p. przez oparcie rozstrzygnięcia na podstawie pism okólnych Ministerstwa Finansów, art. 210 § 1 pkt 6 O.p. przez nieprawidłowe uzasadnienie faktyczne i prawne decyzji i wreszcie art. 233 O.p. przez utrzymanie
w mocy wadliwej decyzji organu I instancji.
W uzasadnieniu Spółka podniosła, że wyniki kontroli dokonanej przez OLAF nie mogą stanowić wyłącznego dowodu, na podstawie którego organ kwestionuje miejsce pochodzenia importowanych towarów. Zarzuciła, że organ podatkowy nie przeprowadził własnego postępowania dowodowego, a jedynie oparł swoje rozstrzygnięcie na aktach wewnętrznych administracji oraz danych wynikłych
z kontroli urzędu europejskiego OLAF. W ocenie Spółki ustalenie, że pochodzące
z Chin towary, które wpłynęły do Portu Klang w Malezji, stanowią te same towary, których nabywcą jest Spółka, jest nadużyciem. Ustalenia tego organ dokonał jedynie w oparciu o wagę i ilość, nie dokonano natomiast rzeczywistych oględzin, ani też badania dokumentacji eksportowo-importowej, a tylko te mogłyby potwierdzić te informacje. Ponadto Spółka podniosła, że organy obu instancji za bardziej wiarygodny uznały dokument sporządzony przez OLAF, niż dokument wystawiony przez malezyjskie organy państwowe, zaś organ I instancji wydał decyzje w oparciu
o nieprzetłumaczony dokument. Przetłumaczenie dokumentu dopiero na etapie postępowania odwoławczego narusza zasadę dwuinstancyjności postępowania.
W odpowiedzi na skargi organ wniósł o ich oddalenie, podtrzymując dotychczas prezentowane stanowisko.
Odpowiadając na postawione zarzuty organ powołał się na wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 15 grudnia 2011r. sygn. akt
C 39/07, według którego wyniki kontroli po zwolnieniu towarów dotyczącej prawidłowości pochodzenia towarów i polegającej na dochodzeniu przeprowadzonym przez Komisję, a dokładnie przez OLAF, w tym państwie i na jego zaproszenie, wiążą organy państwa członkowskiego, do którego zostały wwiezione towary, jeżeli organy te otrzymały dokument jednoznacznie uznający, iż to państwo uznało wyniki za swoje.
W niniejszej sprawie śledztwo OLAF było prowadzone we współpracy z władzami Malezji. Władze te uznały wyniki dochodzenia za swoje. Dane zawarte
w dokumentach OLAF uzyskano od władz malezyjskich. Dowody zebrane
w śledztwie potwierdzają pochodzenie oraz tożsamość towarów przywiezionych
z Chin z tymi, które wywieziono z Malezji do Polski, co uzasadnia oparcie ustaleń
na wynikach tej kontroli. Odnosząc się do zarzutu naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania poprzez przetłumaczenie dokumentu dopiero na etapie postępowania odwoławczego, organ wskazał, że tłumaczenie dotyczyło dokumentu składającego się z 15 słów, użytych w języku angielskim, przy czym były to określenia powszechnie znane i używane w handlu międzynarodowym. Nie wpłynęło to na zmianę dotychczas dokonanej oceny materiału dowodowego i nie uzasadniało potrzeby uchylania decyzji organu I instancji, nie zachodziła bowiem potrzeba ponownego przeprowadzenia postępowania dowodowego w znacznym zakresie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Sąd administracyjny bada legalność zaskarżonych decyzji tj. ich zgodność
z przepisami powszechnie obowiązującego prawa. Zgodnie z art.134 § 1 ustawy
z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. Nr 153, poz.1270 ze zm. – dalej: ustawa p.p.s.a.), Sąd rozstrzyga
w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W rozporządzeniu Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny (Dz. U.UE. L. 92. 302.1 ze zm.) – dalej: WKC, przyjęto zasadę, iż objęcie towaru daną procedurą celną następuje na wniosek zgłaszającego, który w sposób sformalizowany tj. w wymaganej formie oraz
w określony sposób wyraża zamiar objęcia towaru określoną procedurą celną (zgłoszenie celne). W doktrynie zgłoszenie celne traktowane jest jako deklaracja (oświadczenie) wiedzy zgłaszającego - złożone wobec organu celnego - odnośnie zgłaszanego towaru, które zawiera m.in. rodzaj deklarowanego towaru, jego ilość, wartość, pochodzenie oraz klasyfikację taryfową, a także podpis zgłaszającego.
Organ celny po sprawdzeniu zgodności i kompletności informacji przedstawionych
w zgłoszeniu celnym i załączonych do niego dokumentach, przyjmuje zgłoszenie celne, co powoduje objęcie z mocy prawa zgłoszonego towaru wnioskowaną procedurą celną od dnia przyjęcia zgłoszenia celnego. Dokonanie zgłoszenia celnego powoduje powstanie długu celnego. Stosownie do treści art. 20 ust. 1 i 2 WKC, w przypadku powstania długu celnego, należności wymagane zgodnie
z prawem określane są na podstawie Taryfy Celnej Wspólnot Europejskich.
W celu weryfikacji zgłoszeń przyjętych przez organy celne mogą one przeprowadzić kontrolę zgłoszenia i załączonych do niego dokumentów oraz rewizję towarów
z jednoczesnym ewentualnym pobraniem próbek w celu dokonania ich dalszej analizy lub dokładniejszej kontroli (art. 68 WKC), a wyniki dokonanej weryfikacji zgłoszenia są podstawą stosowania przepisów regulujących procedurę celną, którą objęte są towary (art. 71 ust. 1 WKC).
Stosownie do treści art.78 WKC, po zwolnieniu towarów organy celne mogą z urzędu lub na wniosek zgłaszającego dokonać kontroli zgłoszenia i w celu upewnienia się o prawidłowości danych zawartych w zgłoszeniu, mogą przystąpić do kontroli dokumentów i danych handlowych dotyczących operacji przywozu lub wywozu towarów objętych zgłoszeniem oraz późniejszych operacji handlowych dotyczących tych samych towarów. Kontrole te mogą być przeprowadzone
u zgłaszającego bądź u każdej osoby bezpośrednio lub pośrednio zainteresowanej zawodowo tymi operacjami, jak również u każdej innej osoby posiadającej dla potrzeb zawodowych wymienione dokumenty i dane. Jeżeli z kontroli zgłoszenia lub kontroli po zwolnieniu towarów wynika, że przepisy regulujące właściwą procedurę celną zostały zastosowane w oparciu o nieprawidłowe lub niekompletne dane, organy celne podejmują, zgodnie z wydanymi przepisami, niezbędne działania w celu uregulowania sytuacji, biorąc pod uwagę nowe dane, którymi dysponują.
W rozpoznawanej sprawie, po zwolnieniu towarów organ celny uzyskał informację od Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) nr [...], dotyczącą unikania cła antydumpingowego na przywóz niektórych elementów złącznych z żeliwa lub stali pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej. Dochodzenie przeprowadzone przez urzędników OLAF wykazało, że towary objęte przedmiotowymi zgłoszeniami celnymi, wbrew deklaracjom, nie pochodzą z Malezji lecz z Chin, a w strefie wolnocłowej w Port Klang w Malezji zostały jedynie przepakowane, bez poddania przetworzeniu lub innym czynnościom, które miałyby wpływ na zmianę pochodzenia. Uzasadniało to nałożenie na importera ostatecznego cła antydumpingowego w wysokości 85%, stosownie do treści art.1 Rozporządzenia Rady (WE) Nr 91/2009 z dnia 26 stycznia 2009r. nakładającego ostateczne cło dumpingowe na przywóz niektórych elementów złącznych z żeliwa lub stali pochodzących z Chińskiej Republiki Ludowej (Dz.Urz.UEL 2009.29.1)
Zasadnie również – w ocenie Sądu – uznały organy celne, że brak było podstaw do odstąpienia od retrospektywnego księgowania należności na podstawie art.220 ust.1 WKC oraz że uzasadnione było stwierdzenie postania obowiązku uiszczenia odsetek, o których mowa w art.65 ust.5 Prawa celnego.
Należy zauważyć, ze organ celny nie jest zobowiązany do przedstawienia dowodów na to, że zgłaszający nie dochował należytej staranności i działał w złej wierze, bowiem to na zgłaszającym ciąży obowiązek wykazania, że w zakresie dokonywanych operacji handlowych zachował należytą staranność i podjął działania w celu upewnienia się, że spełnione zostały wszystkie warunki do korzystania
z preferencji. W wyroku z dnia 9 marca 2006r. w sprawie C-299/04 TS UE wskazał, że "na podmiotach gospodarczych ciąży obowiązek podjęcia w ramach stosunków umownych kroków niezbędnych do uchronienia się przed zagrożeniem dochodzenia retrospektywnego pokrycia należności celnych".
Natomiast stosownie do treści art.65 ust.5 Prawa celnego, organ celny pobiera odsetki, w przypadku gdy kwota wynikająca z długu celnego została zaksięgowana na podstawie nieprawidłowych lub niekompletnych danych, podanych przez zgłaszającego w zgłoszeniu celnym, chyba że dłużnik udowodni, że podanie nieprawidłowych lub niekompletnych danych było spowodowane okolicznościami niewynikającymi z jego zaniedbania lub świadomego działania. Odsetki pobierane są od niezaksięgowanej i niepobranej na podstawie zgłoszenia celnego kwoty należności wynikającej z długu celnego, od dnia następującego po dniu powstania długu celnego do dnia powiadomienia o tej kwocie.
W rozpoznawanej sprawie Spółka nie wykazała, że podanie nieprawidłowych danych w zgłoszeniu celnym spowodowane było okolicznościami niewynikającymi
z jej zaniedbania lub świadomego działania.
Odnosząc się do zarzutów zawartych w skargach Sąd stwierdza, że są one nieuzasadnione.
Dochodzenie przeprowadzone przez urzędników OLAF polegało na analizie danych otrzymanych od Ministerstwa Handlu Międzynarodowego i Przemysłu Malezji, w tym n.in. ewidencji ZB1 – import do strefy wolnocłowej Port Klang, ewidencji ZB2 – eksportu z tej strefy oraz powiązań pomiędzy tymi ewidencjami. Dopasowania danych z obu ewidencji dokonano głównie w oparciu o numery kontenerów,
w których przewożone były poszczególne partie towarów, ale także porównano takie dane jak opis towarów, ilość opakowań, masę brutto. Zbadano okoliczności przywozu towarów do Malezji, ich przepakowanie w Port Klang (mechanizm opisany
w protokole OLAF), brak przetworzenia, o czym świadczy niezmieniony kod towaru 731815000 i 731822000, a następnie wywozu do Polski. Dane charakteryzujące towar i środek transportu w ewidencji eksportowej były zgodne z danymi zawartymi
w zgłoszeniach celnych skarżącej Spółki i w dołączonych do zgłoszeń dokumentach. Na tej podstawie stwierdzono, że towar deklarowany jako pochodzący z Malezji
w rzeczywistości pochodzi z Chin, a w strefie wolnocłowej w Port Klang nie został poddany przetworzeniu, które wpływałoby na zmianę kraju pochodzenia, a jedynie został przepakowany. Zatem, wbrew twierdzeniom skargi, tożsamość towarów nie została określona wyłącznie na podstawie ich wagi i ilości.
Nietrafny jest również zarzut, że organ celny nie przeprowadził własnego postępowania dowodowego i oparł swoje rozstrzygnięcie na aktach wewnętrznych administracji oraz danych wynikłych z kontroli OLAF. Wprawdzie wyniki dochodzenia OLAF stanowią główny dowód w sprawie, ale nie można uznać, że są to ustalenia poczynione poza postępowaniem celnym. Organ celny wszczął postępowanie celne
i w jego trakcie uzyskał dowody w ramach współpracy międzynarodowej, które mógł wykorzystać w postępowaniu na takiej samej zasadzie, jak dowody uzyskane
w wyniku własnych ustaleń. Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) działa na podstawie rozporządzenia nr 1073/1999 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 25 maja 1999r. (Dz.Urz.UEL.1999.136.1) i wykonuje uprawnienia przyznane Komisji rozporządzeniem Rady (Euratom, WE) nr 2185/96 do przeprowadzania inspekcji i kontroli na miejscu w Państwach Członkowskich i, zgodnie z umowami o współpracy, państwach trzecich. Na zakończenie dochodzenia prowadzonego przez Urząd, opracowuje on raport określający stan faktyczny, możliwe straty finansowe i wyniki dochodzenia, a także zalecenia dyrektora Urzędu na temat działań, jakie należy podjąć. Zgodnie z art.9 ust.2 rozporządzenia nr 1073/1999 raport sporządzony z uwzględnieniem wymogów procedury ustanowionych w prawie krajowym stanowi dopuszczalny dowód w postępowaniu administracyjnym lub sądowym Państwa Członkowskiego, w którym istnieje potrzeba jego wykorzystania, w taki sam sposób i na takich samych warunkach jak administracyjne raporty sporządzone przez krajowych, administracyjnych kontrolerów. Podlegają one takim samym zasadom oceny i mają taką samą wartość jak raporty sporządzone przez krajowych administracyjnych kontrolerów.
Oznacza to, że raport OLAF należy traktować tak jak protokół z kontroli sporządzony przez krajowe organy administracji, czyli jak dokument urzędowy w rozumieniu art.194 Ordynacji podatkowej, stanowiący dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Przepisy Ordynacji podatkowej nie wyłączają możliwości prowadzenia dowodu przeciwko dokumentom urzędowym, ale w niniejszej sprawie skarżąca żadnego takiego dowodu nie przedstawiła.
Zgodzić się należy, że Spółka do zgłoszeń celnych dołączyła dokumenty urzędowe – świadectwa FORM A, sporządzone przez organ państwowy Malezji, wskazujące na malezyjskie pochodzenie towaru, ale weryfikacja tych dokumentów wykazała, że zostały one sporządzone na podstawie nieprawdziwych danych. Taki wniosek wynika z odpowiedzi władz Malezji – pisma Ministerstwa Handlu Zagranicznego i Przemysłu z dnia 28 października 2011r., w którym stwierdzono, że certyfikaty pochodzenia zostały wydane zgodnie z przepisami Ministerstwa Handlu Międzynarodowego i Przemysłu Malezji w oparciu o deklarację i dokumentację dostarczoną przez "G". Ponadto poinformowano, że eksporter został zidentyfikowany przez Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) i być może jest zaangażowany w przeładunek łączników z Chin; wnioski dotyczące statusu pochodzenia tych przesyłek zostaną wydane przez OLAF
i przekazane bezpośrednio do Państw Członkowskich.
Jak wyżej wskazano, przeprowadzone przez OLAF dochodzenie wykazało, że towar w rzeczywistości pochodzi z Chin, a nie z Malezji. Oznacza to, że świadectwa FORM A chociaż autentyczne, nie mogą stanowić dowodu na malezyjskie pochodzenie towarów. Powyższe ustalenia i wynikające z nich wnioski zostały opisane w decyzjach organów celnych. Nie jest zatem prawdziwy zarzut skargi, że organy celne bez żadnego uzasadnienia uznały za bardziej wiarygodny dowód przedstawiony przez urząd europejski, niż wystawiony przez organ państwowy Malezji. Przepis art.194 § 3 O.p. dopuszcza możliwość przeprowadzenia dowodu przeciwko dokumentom urzędowym i taki dowód został w niniejszej sprawie przeprowadzony, bowiem raport OLAF podważył treść świadectw FORM A. Natomiast wobec treści raportu OLAF nie został przedstawiony żaden przeciwdowód.
Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie pozostają podnoszone przez skarżącą okoliczności, że zamawiała towar od przedsiębiorstwa malezyjskiego i nie była importerem towarów z Chin, ani pośrednikiem w transporcie tych towarów. Charakter prawny zgłoszenia celnego jako oświadczenia wiedzy zaopatrzonego podpisem zgłaszającego sprawia, że zgłaszający jest odpowiedzialny za prawdziwość informacji zawartych w zgłoszeniu i autentyczność załączonych do niego dokumentów. Potwierdza to treść art. 199 rozporządzenia Komisji nr 2454/93
z dnia 2 lipca 1993r. ustanawiającego przepisy w celu wykonania WKC (Dz.U. UE L.93.253.1), zgodnie z którym złożenie w urzędzie celnym zgłoszenia podpisanego przez zgłaszającego lub przez jego przedstawiciela czyni go odpowiedzialnym, zgodnie z obowiązującymi przepisami, za prawdziwość informacji podanych
w zgłoszeniu, autentyczność załączonych dokumentów oraz przestrzeganie wszelkich obowiązków odnoszących się do objęcia danych towarów odpowiednią procedurą. Jak wyżej wskazano, na zgłaszającym spoczywa ciężar wykazania, że podjął wszelkie niezbędne kroki zmierzające do upewnienia się, co do pochodzenia towaru, stopnia jego przetworzenia i rzetelności kontrahentów. Niewystarczające jest przekonanie Spółki, że skoro zamawiała towar od przedsiębiorstwa z Malezji, to uzasadnione jest założenie o malezyjskim pochodzeniu towaru. Organy celne nie zarzucają, że Spółka świadomie pośredniczyła w imporcie towarów z Chin, ale że nie podjęła wystarczających kroków w celu upewnienia się o pochodzeniu towarów, zwłaszcza w kontekście dotychczasowych transakcji importu tożsamych towarów
z Chin i wobec wprowadzenia ceł antydumpingowych na przywóz tego rodzaju towarów z Chin.
Nietrafne są też podnoszone w skargach zarzuty naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Organy zebrały materiał dowodowy wystarczający do wydania decyzji, jego częścią jest raport OLAF i to on, a nie pisma Ministerstwa Finansów i Izby Celnej, stanowi główny dowód w sprawie. Mimo, że badanie danych ewidencji importowej i eksportowej w strefie wolnocłowej w port Klang zostało opisane w postaci arkusza kalkulacyjnego Excel, w formie tabeli, to prześledzenie drogi importowanych towarów wg raportu OLAF i analizy zawartej w uzasadnieniach decyzji obu instancji, nie nastręcza trudności. Ponadto Dyrektor Izby Celnej
, w zaskarżonych decyzjach odniósł się merytorycznie do wszystkich zarzutów odwołań, a uzasadnienia decyzji spełniają wymagania art.210 § 1 O.p.
W ocenie Sądu, brak było podstaw do wydania przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej, z powodu nie przetłumaczenia przez organ I instancji części dokumentu tj. załącznika w arkuszu kalkulacyjnym Excel. Dyrektor Izby Celnej
uznał zasadność odwołania w tym zakresie i dokonał tłumaczenia tego dokumentu w postępowaniu odwoławczym, podzielając w całości ustalenia i wnioski zawarte w decyzjach organu I instancji. Stosownie do treści art.229 O.p., organ odwoławczy może przeprowadzić, na żądanie strony lub z urzędu, dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie. Tłumaczenie załącznika do raportu mieściło się w zakresie postępowania uzupełniającego.
Z uwagi na to, że nie było potrzeby przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w całości lub w znacznej części, brak było podstaw do uchylenia decyzji na podstawie art.233 § 2 O.p.
Biorąc powyższe pod uwagę, wobec niestwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego, ani przepisów postępowania, Sąd orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 ustawy p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło