II SA/Rz 1059/13

WyrokWSA w Rzeszowie2013-11-21

Skład orzekający: Małgorzata Wolska, Magdalena Józefczyk, Ewa Partyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba podlegająca ubezpieczeniu społecznemu rolników jako małżonka rolnika, która nie pracuje w gospodarstwie rolnym męża, ale zajmuje się gospodarstwem domowym i opieką nad niepełnosprawnym dzieckiem, może ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że samo podleganie ubezpieczeniu społecznemu rolników przez małżonka rolnika nie jest wystarczającą przesłanką do odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego, jeśli nie pracuje on w gospodarstwie rolnym męża, a jego praca ogranicza się do gospodarstwa domowego i opieki nad dzieckiem. Organy administracji publicznej przedwcześnie przypisały skarżącej status rolnika lub domownika, nie wyjaśniając dostatecznie stanu faktycznego w kontekście definicji tych pojęć oraz przesłanek przyznania świadczenia pielęgnacyjnego.
Stan faktyczny
Skarżąca A. O. złożyła wniosek o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad niepełnosprawną córką. Organ I instancji (Burmistrz) odmówił przyznania świadczenia, wskazując, że skarżąca podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, powołując się na uchwałę NSA I OPS 5/12, zgodnie z którą prowadzenie gospodarstwa rolnego przez rolnika stanowi negatywną przesłankę przyznania świadczenia. Skarżąca w skardze podniosła, że nie pracuje w gospodarstwie rolnym męża, a jej praca ogranicza się do gospodarstwa domowego i opieki nad dzieckiem.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Małgorzata Wolska Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk WSA Ewa Partyka /spr./ Protokolant st. sekr. sąd. Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 listopada 2013 r. sprawy ze skargi A. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Burmistrza [...] z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...]. Przedmiotem skargi A. O. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] (dalej SKO lub Kolegium) z dnia [...] sierpnia 2013 r., nr [...] wydana w przedmiocie odmowy przyznania A. O. świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad córką N. O. W podstawie prawnej decyzji SKO wskazało art. 17 pkt 1 i art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267, zwanej dalej k.p.a.) oraz art. 17 ust. 1 pkt 1 w zw. z art. 3 pkt 22 i art. 17 ust. 5 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 ze zm., zwanej dalej u.ś.r.). Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane w oparciu o następujące okoliczności faktyczne i prawne; A. O. w dniu 28 czerwca 2013 r. zwróciła się do Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej [...] z wnioskiem o ustalenie prawa do świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad córką N. O. Po rozpatrzeniu wniosku Burmistrz [...] decyzją z dnia [...] lipca 2013 r., nr [...] odmówił A. O. przyznania świadczenia pielęgnacyjnego w związku z opieką nad córką N. O. W uzasadnieniu wskazał, że N. O. jest niepełnosprawna od urodzenia i wymaga opieki lub pomocy innej osoby. Na dochód rodziny składa się dochód z gospodarstwa rolnego o powierzchni 11, 8283 ha oraz z tytułu świadczeń rodzinnych. Z tytułu posiadania gospodarstwa rolnego ubezpieczeniu społecznemu rolników z mocy ustawy wnioskodawczyni podlega, a także otrzymuje dopłaty do gospodarstwa rolnego z UE. W/w była zatrudniona od 1 października 2011 r. do 30 kwietnia 2013 r. i stosunek pracy ustał w wyniku upływu czasu, na jaki umowa została zawarta. Nadto od 1 maja 2013 r. do 10 czerwca 2013 r., pobierała ona zasiłek chorobowy. Reasumując Burmistrz stwierdził, że posiadanie gospodarstwa rolnego przez rolnika stanowi negatywną przesłankę przyznania wnioskodawczyni świadczenia pielęgnacyjnego na córkę na podstawie art. 17 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 22 u.ś.r. W odwołaniu od tej decyzji A. O. wskazała, że ma prawo do świadczenia pielęgnacyjnego, gdyż zrezygnowała z pracy i nie podjęła dalszej pracy, z uwagi na konieczność opieki nad niepełnosprawną córką. Podniosła, że nie wykonuje żadnej pracy w gospodarstwie rolnym należącym do jej męża. SKO decyzją z dnia [...] sierpnia 2013 r. utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu stwierdziło, że wnioskodawczyni była zatrudniona w oparciu o umowę o pracę, która rozwiązała się z upływem czasu, na który była zawarta. Po ustaniu zatrudnienia z racji posiadania gospodarstwa rolnego została objęta ubezpieczeniem społecznym rolników. Nie sposób zatem przyjąć, że zrezygnowała ona z podjęcia zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej ze względu na konieczność sprawowania opieki w rozumieniu art. 17 ust. 1 u.ś.r., skoro nadal jest czynnym rolnikiem i podlega ubezpieczeniu społecznemu jako rolnik. Kolegium powołało się na stanowisko NSA zawarte w uchwale z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt I OPS 5/12, zgodnie z którym prowadzenie gospodarstwa rolnego przez rolnika stanowi negatywną przesłankę przyznania tej osobie świadczenia pielęgnacyjnego. Jednocześnie Kolegium przychyliło się do tego stanowiska. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie A. O. wniosła o uchylenie w całości decyzji SKO i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi II instancji. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez błędną jego wykładnię, co w jej ocenie daje podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu skarżąca powtórzyła literalną treść odwołania i dodała, że rolnik nie wykonuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej, która została zdefiniowana w art. 3 pkt 22 u.ś.r. Tym samym niezależnie od wielkości gospodarstwa rolnego może ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne, gdyż spełnia warunek bycia osobą, która ze względu na konieczność sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny nie podejmuje zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej. Nadmieniła, że zwróciła się do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, Rzecznika Praw Dziecka oraz [...] Urzędu Wojewódzkiego o wyjaśnienie jej sprawy. Podała, że z otrzymanych przez te instytucje odpowiedzi wynika, że w niniejszej sprawie jest osobą uprawnioną do nabycia świadczenia pielęgnacyjnego. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie z przyczyn, które stanowiły podstawę wydania zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje; Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270) – zwanej dalej w skrócie P.p.s.a. Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem tylko wówczas, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). Po rozpoznaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, chociaż nie wszystkie zarzuty są zasadne. Przede wszystkim zastrzeżenia Sądu budzi prawidłowość ustalenia organów dokonanych na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego. Z przedstawionych Sądowi akt administracyjnych wynika, że skarżąca w okresie od 1 października 2011 r. do 30 kwietnia 2013 r. była zatrudniona jako doradca klienta na podstawie umowy o pracę, która uległa rozwiązaniu z upływem czasu, na jaki została zawarta. W okresach wyszczególnionych na świadectwie pracy, począwczy od 15 kwietnia 2012 r. przebywała na zwolnieniach chorobowych, w tym po zakończeniu urlopu macierzyńskiego do zakończenia umowy o pracę. Z zaświadczenia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 17 czerwca 2013 r. i 8 lipca 2013 r. wynika, że także po zakończeniu ubezpieczenia A. O. zgłaszała wnioski o zasiłek chorobowy i pobierała ten zasiłek do dnia 10 czerwca 2013 r. Z decyzji Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego z dnia 11 lipca 2013 r. znak [...] wynika, iż A. O. od dnia 11 czerwca 2013 r. podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników. Ta sama okoliczność wynika z zaświadczenia KRUS – Placówki Terenowej [...], wystawionego dnia 18 lipca 2013 r. przez Kierownika tej Placówki. W treści tego zaświadczenia wskazano, że skarżąca podlega takiemu ubezpieczeniu jako rolnik (małżonka). Skarżąca podkreślała, że pracuje jedynie w gospodarstwie domowym, "nie pracuje i nie pracowała na gospodarstwie rolnym męża, które jest jego odrębną własnością, chociaż rodzina aktualnie utrzymuje się z dochodów z tego gospodarstwa, w tym dopłat unijnych. Gospodarstwo to znajduje się w innej miejscowości niż zamieszkuje rodzina. Niekwestionowaną okolicznością jest, że skarżąca sprawuje opiekę nad niepełnosprawną córką N. O. urodzoną 12 listopada 2012 r., na którą pobiera zasiłek rodzinny i zasiłek pielęgnacyjny. Podstawę rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych. Zgodnie z art. 17 ust. 1 pkt 1 powołanej ustawy świadczenie pielęgnacyjne z tytułu rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej przysługuje m.in. matce albo ojcu, jeżeli nie podejmują lub rezygnują z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad osobę legitymującą się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności albo orzeczeniem o niepełnosprawności łącznie ze wskazaniami: konieczności stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji oraz konieczności stałego współudziału na co dzień opiekuna dziecka w procesie jego leczenia, rehabilitacji i edukacji. Trzeba przy tym zauważyć, że zgodnie z art. 11 ust. 1 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 7 grudnia 2012 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2012 r. poz. 2548), osobom uprawnionym do świadczenia pielęgnacyjnego na mocy przepisów dotychczasowych, które spełniają warunki określone w nowych przepisach, przysługuje dodatek do tego świadczenia. Ustawodawca precyzuje przy tym w art. 3 pkt 22 tej ustawy, że przez zatrudnienie lub inną pracę zarobkową należy rozumieć wykonywanie pracy na podstawie stosunku pracy, stosunku służbowego, umowy o pracę nakładczą oraz wykonywanie pracy lub świadczenie usług na podstawie umowy agencyjnej, umowy zlecenia, umowy o dzieło albo w okresie członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej, spółdzielni kółek rolniczych lub spółdzielni usług rolniczych, a także prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej. Na podstawie wyżej wskazanego materiału dowodowego organy administracji publicznej uznały, że skarżąca posiada status rolnika. Organy administracji publicznej (SKO) powołały się nadto na uchwałę NSA z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt I OPS 5/12 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov), zgodnie z którą prowadzenie gospodarstwa rolnego przez rolnika stanowi negatywną przesłankę przyznania tej osobie świadczenia pielęgnacyjnego z art. 17 ust. 1 w zw. z art. 3 pkt 22 powołanej ustawy o świadczeniach rodzinnych. Tym samym skarżąca, jako osoba będąca rolnikiem, nie mogła uzyskać przedmiotowego świadczenia. Z taką argumentacją nie można się jednak zgodzić. Na początku należy podkreślić, że Sąd nie kwestionuje trafności powołanej uchwały NSA z dnia 11 grudnia 2012 r., sygn. akt I OPS 5/12. W uchwale powyższej Naczelny Sąd Administracyjny, wskazał że świadczenie pielęgnacyjne pełni rolę rekompensaty finansowej za niepodjęcie lub rezygnację z własnej woli z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w celu sprawowania opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Dlatego nie powinny z niego korzystać osoby, które wprawdzie nie wykonują pracy, lecz mimo to osiągają dochody z innych źródeł. Jednocześnie, zdefiniowanie w art. 3 pkt 22 u.ś.r. wyrażenia "zatrudnienie lub inna praca zarobkowa" wyklucza rozszerzającą interpretację tego pojęcia. Tym samym pominięcie prowadzenia gospodarstwa rolnego lub działalności rolniczej w katalogu form aktywności gospodarczej wymienionych w tym przepisie oznacza, że takie zajęcia nie mogą być traktowane jako zatrudnienie lub inna praca zarobkowa na gruncie rozważanej ustawy. W konsekwencji więc rolnik nie może ubiegać się o świadczenie pielęgnacyjne, zwłaszcza że w odróżnieniu od pracownika nie jest on poddany wymogom w zakresie czasu i organizacji pracy, a zatem może elastycznie zarządzać własnym czasem, także w zakresie opieki nad niepełnosprawnym członkiem rodziny. Niemniej, materiał dowodowy zgromadzony w rozpatrywanej sprawie nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że powołana uchwała NSA z dnia 11 grudnia 2012 r. dotyczyła podobnej sytuacji faktycznej i prawnej do tej, w jakiej znalazła się skarżąca. Cytowana uchwała zapadła bowiem w odniesieniu do osoby, która legitymowała się statusem rolnika, podczas gdy w niniejszej sprawie zakwalifikowanie skarżącej jako rolnika było co najmniej przedwczesne. Przede wszystkim trzeba zauważyć, że powołana ustawa o świadczeniach rodzinnych nie wyjaśnia znaczenia słowa "rolnik". Jak wskazano w w/w uchwale pojęcie to zostało jednak zdefiniowane w art. 6 pkt 1 ustawy z dnia 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz. U. z 2008 r. nr 50 poz. 291 z późn. zm.), zgodnie z którym rolnikiem jest pełnoletnia osoba fizyczna, zamieszkująca i prowadząca na terytorium RP, osobiście i na własny rachunek, działalność rolniczą w pozostającym w jej posiadaniu gospodarstwie rolnym, w tym również w ramach grupy producentów rolnych, a także osoba, która przeznaczyła grunty prowadzonego przez siebie gospodarstwa rolnego do zalesienia. Jak wynika ponadto z art. 3 pkt 6 u.ś.r. wyrażenie "gospodarstwo rolne" powinno być rozumiane zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz. U. z 2006 r. nr 136 poz. 969 z późn. zm.), wedle którego za gospodarstwo rolne uważa się obszar gruntów o sklasyfikowanych w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne lub jako grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych, z wyjątkiem gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej innej niż działalność rolnicza, o łącznej powierzchni przekraczającej 1 ha lub 1 ha przeliczeniowy, stanowiących własność lub znajdujących się w posiadaniu osoby fizycznej, osoby prawnej albo jednostki organizacyjnej, w tym spółki, nieposiadającej osobowości prawnej. Odnosząc te uwagi do specyfiki niniejszej sprawy stwierdzić trzeba, że przypisanie skarżącej statusu rolnika okazało się przedwczesne. Materiał dowodowy zgromadzony w aktach administracyjnych raczej wskazuje, że właścicielem gospodarstwa rolnego jest mąż skarżącej. W aktach jest jedynie zaświadczenie, że A. O. figuruje w ewidencji podatkowej gospodarstw rolnych jako właściciel jedynie 0,28 ha gruntów. Natomiast mąż skarżącej D. O. figuruje w tej ewidencji jako właściciel 10,6683 ha gruntów rolnych. Nie zostało jednak dostatecznie wyjaśnione czy skarżąca prowadzi gospodarstwo rolne i na wspólny małżonków rachunek w ramach działalności rolniczej w tym gospodarstwie. Wykazanie takiego faktu było tymczasem niezbędne do zakwalifikowania skarżącej jako rolnika w myśl art. 6 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Nie ulega przy tym wątpliwości, że na prowadzenie gospodarstwa rolnego mogą składać się różne czynności, lecz nie zwalnia to organów administracji publicznej od uzasadnienia w tym zakresie swojego stanowiska. Tym bardziej, że skarżąca w oświadczeniu z dnia 27 czerwca 2013 r. podnosiła, że gospodarstwem rolnym zajmuje się wyłącznie jej mąż, a ona sama zajmuje się sprawowaniem opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem, a wcześniej była zatrudniona na podstawie umowy o pracę. Trzeba przy tym zauważyć, że pobieranie świadczenia pielęgnacyjnego wiąże się z objęciem ubezpieczeniem społecznym. Zgodnie bowiem z art. 6 ust. 2a ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz. U. z 2009 r. nr 205 poz. 1585 z późn. zm.), za osobę pobierającą m.in. świadczenie pielęgnacyjne wójt, burmistrz lub prezydent miasta opłaca składkę na ubezpieczenia emerytalne i rentowe od podstawy odpowiadającej wysokości świadczenia pielęgnacyjnego przez okres niezbędny do uzyskania 25-letniego okresu ubezpieczenia (składkowego i nieskładkowego). Powołany przepis zdaje się zatem wykluczać przypadek, gdy osoba ubiegająca się o świadczenie pielęgnacyjne korzysta już z ubezpieczenia społecznego na podstawie innego tytułu prawnego. Konkluzja ta nie jest jednak trafna, gdyż wedle art. 6 ust. 2b cytowanej ustawy wójt, burmistrz lub prezydent miasta nie opłaca składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe za osobę pobierającą świadczenie pielęgnacyjne, jeżeli podlega ono obowiązkowi ubezpieczenia społecznego z innego tytułu na podstawie ustawy lub na podstawie odrębnych przepisów. Tym samym fakt, że skarżąca podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników, nie przekreśla jeszcze możliwości uzyskania przedmiotowego świadczenia. Okoliczność ta jest niewystarczająca do negatywnego załatwienia wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego. Należy ponadto zaznaczyć, że ubezpieczeniu społecznemu w świetle art. 6 pkt 1 i 2 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników podlega w szczególności (1) rolnik oraz (2) jego domownik, przy czym ustawodawca definiuje oba te pojęcia. Znaczenie słowa "rolnik" było już wcześniej przedmiotem rozważań Sądu. W tym miejscu należy zatem jedynie powtórzyć, że materiał dowodowy zgromadzony w aktach sprawy jest niewystarczający do objęcia skarżącej omawianą definicją. Ustawodawca nakazuje natomiast by za domownika uważać osobę bliską rolnikowi, która (1) ukończyła 16 lat, (2) pozostaje z rolnikiem we wspólnym gospodarstwie domowym lub zamieszkuje na terenie gospodarstwa rolnego albo bliskim sąsiedztwie oraz (3) stale pracuje w tym gospodarstwie rolnym i nie jest związana z rolnikiem stosunkiem pracy. Ponownie jednak, jak sygnalizowano już wcześniej, zebrany materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, że skarżąca stale pracuje w gospodarstwie rolnym swojego męża, zwłaszcza wobec wcześniejszego zatrudnienia, co z kolei wyklucza możliwość zakwalifikowania jej jako domownika zdefiniowanego w ustawie o ubezpieczeniach społecznych rolników. Organy administracji publicznej ustaliły więc przedwcześnie w sposób zbyt automatyczny status skarżącej z perspektywy przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników. Ponadto, co najistotniejsze, w myśl art. 5 ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników jej przepisy dotyczące ubezpieczenia rolnika i świadczeń przysługujących rolnikowi stosuje się także do małżonka rolnika, chyba że ten małżonek nie pracuje w gospodarstwie rolnika ani w gospodarstwie domowym bezpośrednio związanym z tym gospodarstwem rolnym. Ustawodawca odróżnia zatem wyraźnie pracę w gospodarstwie rolnym i pracę w gospodarstwie domowym. Podleganie ubezpieczeniu społecznemu może mieć zatem swoje źródło w wykonywaniu pracy w każdym z tych gospodarstw, lecz tylko praca w gospodarstwie rolnym może prowadzić do nabycia statusu rolnika, wyłączając tym samym możliwość uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego. Podobna konkluzja została również wyrażona w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 26 listopada 2008 r., sygn. akt. III AUa 839/08, LEX nr 509776. Tymczasem wyżej wspomniane oświadczenie skarżącej, jej skarga i jej odwołanie zdają się wskazywać, że A. O. podlega ubezpieczeniu społecznemu rolników właśnie ze względu na zajmowanie się gospodarstwem domowym, a nie gospodarstwem rolnym, w którym pracuje jej mąż. Tym samym ponownie nie można by jej przypisać statusu rolnika, a fakt podlegania ubezpieczeniu społecznemu rolników nie przesądza samodzielnie o podstawie do negatywnego załatwienia wniosku o przyznanie świadczenia pielęgnacyjnego. Trzeba zauważyć, że gdyby małżonek w myśl przepisów wspomnianej ustawy mieścił się w pojęciu domownika to w/w przepis art. 5 byłby zbędny. Należy poza tym podkreślić, że organy administracji publicznej nie poczyniły żadnych ustaleń w kwestii niepodjęcia lub rezygnacji z zatrudnienia albo innej pracy zarobkowej przez skarżącą. Nie można bowiem z góry wykluczyć przypadku, gdy określona osoba zamieszkuje jedynie na terenie gospodarstwa rolnego małżonka i nie bierze czynnego udziału w pracach w tym gospodarstwie, gdyż w rzeczywistości zatrudniona jest poza rolnictwem. Nie sposób byłoby wtedy wykluczyć automatycznie możliwość uzyskania świadczenia pielęgnacyjnego, skoro w istocie mogło dojść do niepodjęcia lub rezygnacji z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej w sensie odpowiadającym art. 3 pkt 22 u.ś.r. Tymczasem okoliczność ta nie była w ogóle poddana analizie w rozpatrywanej sprawie, mimo iż organy administracji publicznej ustaliły przecież, że skarżąca pracowała poza rolnictwem. Sam fakt rozwiązania umowy o pracę z upływem okresu, na jaki została zawarta w sytuacji, gdy skarżąca w listopadzie 2012 r. urodziła niepełnosprawne dziecko, którym musi się opiekować, nie przekreśla, że właśnie to był powód nie podejmowania dalszego zatrudnienia. Niniejszym Sąd wyraził stanowisko analogiczne jak WSA w Poznaniu w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 września 2013, sygn. akt II SA/Po 678/13, które podziela w całej rozciągłości. Na okoliczność, że samo podleganie ubezpieczeniu społecznemu rolników nie jest wystarczającą przesłanką odmowy przyznania świadczenia pielęgnacyjnego: zwracał także uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 8 maja 2013 r., sygn. akt I OSK 1999/12. Aby uzyskać świadczenie pielęgnacyjne, określony podmiot musi po pierwsze spełnić warunki, o których mowa w art. 17 ust. 1 u.ś.r., a po drugie nie może być beneficjentem dochodów wymienionych w ust. 5 tegoż przepisu. W świetle powyższego stwierdzić należy, że nie został należycie wyjaśniony stan faktyczny sprawy, a zgromadzone dowody nie zostały należycie ocenione i rozpatrzone w aspekcie przesłanek przewidzianych w art. 17 u.ś.r. Naruszone więc zostały przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 3 k.p.a., co obligowało Sąd do uchylenia decyzji organów obydwu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. Rozpatrując ponownie sprawę organy administracji publicznej powinny ustalić czy skarżąca rzeczywiście posiada status rolnika w rozumieniu ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników czy też podlega temu ubezpieczeniu jako małżonka rolnika. Jeśli podlega mu jako małżonka to czy pracuje na gospodarstwie rolnym męża ewentualnie wspólnym czy też jej praca ogranicza się tylko do gospodarstwa domowego. Po wyjaśnieniu tych okoliczności ocenią zebrany materiał dowodowy i rozstrzygną czy skarżąca spełnia przesłanki do przyznania jej świadczenia pielęgnacyjnego mając na uwadze rozważania Sądu i cały okres od złożenia wniosku o przyznanie jej tego świadczenia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło