II SA/Rz 1120/18

WyrokWSA w Rzeszowie2019-01-23

Skład orzekający: Ewa Partyka, Joanna Zdrzałka, Piotr Godlewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zmiana ukształtowania terenu działki i związana z tym zmiana stosunków wodnych, która nie powoduje szkód na gruntach sąsiednich, stanowi podstawę do wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego na podstawie art. 29 ust. 3 Prawa wodnego?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że dla zastosowania art. 29 ust. 3 Prawa wodnego niezbędne jest jednoczesne zaistnienie dwóch przesłanek: zmiany stosunków wodnych spowodowanej przez właściciela gruntu oraz szkodliwego wpływu tej zmiany na grunty sąsiednie. W sytuacji, gdy zgromadzony materiał dowodowy, w tym opinia biegłego, nie wykazał występowania szkód na nieruchomości sąsiedniej, brak jest podstaw do wydania decyzji nakazującej przywrócenie stanu poprzedniego.
Stan faktyczny
R.Z. i M.Z. wnieśli skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Burmistrza odmawiającą nakazania przywrócenia stosunków wodnych na działce nr 1056/1. Skarżący zarzucili, że zmiany ukształtowania terenu na działce sąsiedniej spowodowały zalewanie ich nieruchomości. Organy administracji, opierając się na opinii biegłego, uznały, że mimo zmiany stosunków wodnych, nie stwierdzono szkodliwego wpływu na działkę skarżących. Skarżący podnosili również zarzuty dotyczące legalności budowy na działce nr 1056/1 oraz nieuwzględnienia ich uwag przez biegłego.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 PPSA.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Ewa Partyka Sędziowie WSA Joanna Zdrzałka /spr./ WSA Piotr Godlewski Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi R. Z. i M. Z. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie nakazu przywrócenia stosunków wodnych na działce do stanu poprzedniego -skargę oddala- II SA/Rz 1120/18 UZASADNIENIE W piśmie z dnia 25 sierpnia 2011 r. R.Z. zwrócił się do Burmistrza [...] o wydanie w trybie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (tekst jedn. Dz.U. z 2017 r. poz. 1121 z późn. zm.) decyzji nakazującej przywrócenie stosunków wodnych na działce nr 1056 w [...]. Uzasadniając zgłoszone żądanie podał, że na skutek zmian terenu na ww. nieruchomości, dokonanych przez SK, zablokowany został naturalny spływ wody ze szkodą dla działki sąsiedniej o nr 1042. W toku wszczętego w tej sprawie postępowania Burmistrz [...] decyzjami z dnia [...] listopada 2012 r. i [...] października 2013 r. dwukrotnie nakazał TK SK jako właścicielom działki nr 1056/1, wykonanie na tej nieruchomości rowu wzdłuż zachodniej granicy działki, pomiędzy granicą działki a istniejącą na działce drogą dojazdową, jednakże rozstrzygnięcia te zostały uchylone wydanymi w postępowaniu odwoławczym decyzjami Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] odpowiednio z dnia [...] lutego 2013 r. i z dnia [...] lipca 2014 r. W pierwszej z wymienionych decyzji kasacyjnych Kolegium zarzuciło brak ustalenia w toku postępowania w sposób niebudzący wątpliwości, że przyczyną szkód powstających na gruncie wnioskodawcy jest zmiana stanu wody na gruncie poprzez wykonanie przez TK SK zjazdu z drogi wojewódzkiej i dojazdu do budynku mieszkalnego. Wątpliwości te pogłębiają zeznania świadków, z których wynika, że przyczyną szkód było zasypanie przez wnioskodawcę rowu na działce nr 1042. Ponadto, wobec wykonania na działce nr 1056/1 gazociągu, organ I instancji winien poddać analizie okoliczność, czy jest w ogóle możliwe ewentualne wykonanie obowiązku określonego decyzją. W decyzji z dnia [...] lipca 2014 r. organ odwoławczy uznał z kolei za niezbędne zasięgnięcie opinii biegłego hydrologa, celem ustalenia przyczyn zalewania działki nr 1042 oraz czy i jakie czynności winny zostać podjęte do skutecznego i trwałego wyeliminowania możliwości jej zalewania. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, decyzją z dnia [...] października 2016 r. Burmistrz [...] odmówił uwzględnienia żądania zawartego we wniosku RZ, dotyczącego wydania nakazu przywrócenia stosunków wodnych. Zdaniem organu I instancji, na skutek prowadzonych na działce nr 1056/1 prac niwelacyjnych i budowlanych doszło do zmiany ukształtowania jej terenu oraz zmiany warunków spływu wód opadowych, jednakże przeprowadzone postępowanie nie wykazało, aby zmiana ta powodowała szkody na gruntach sąsiednich. Brak szkód rzeczywistych na nieruchomości wnioskodawcy wyklucza natomiast możliwość zastosowania art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Skoro zaś materiał dowodowy był wystarczający do ustalenia stanu faktycznego sprawy, to – zdaniem organu I instancji – brak było potrzeby uzyskania wiadomości specjalnych i przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego. Uwzględniając odwołanie MZ RZ, Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] stycznia 2017 r. uchyliło ww. decyzję Burmistrza [...]. Kolegium podniosło, że zmiana stosunków wodnych polega nie tylko na zmianie kierunku spływu wód, ale także np. na zmianie nasilenia spływu wód, szybkości czy spiętrzania spływu wód, miejsca spływania czy rozkładu spływu wód. Zdaniem organu odwoławczego, w realiach opisywanej sprawy niezbędne było dopuszczenie dowodu w postaci opinii biegłego z zakresu postępowania wodnoprawnego, do czego zresztą Burmistrz został zobowiązany poprzednio wydaną decyzją z dnia 30 lipca 2014 r. Oględziny nieruchomości lub wyjaśnienia stron nie posiadających fachowej wiedzy w zakresie stosunków wodnych nie zawsze mogą być bowiem wystarczające dla obiektywnej oceny czy doszło do zmiany stanu wody na gruncie ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Kolejną decyzją z dnia [...] września 2017 r. nr [...], Burmistrz [...] odmówił uwzględnienia żądania zawartego we wniosku RZ, dotyczącego wydania nakazu przywrócenia stosunków wodnych na działce nr 1056 w [...] do stanu poprzedniego poprzez przywrócenie pierwotnego ukształtowania terenu tej działki. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ I instancji podał, że poinformował strony o możliwości polubownego załatwienia sprawy, jednakże odrzuciły one możliwość takiego załatwienia sprawy. W toku postępowania ustalono, że na działce nr 1056/1, wzdłuż zachodniej granicy, wykonany został zjazd z drogi wojewódzkiej i dojazd do realizowanego budynku mieszkalnego, wykonany jako nasyp ziemny wyniesiony ponad pierwotny teren gruntu i utwardzony gruzem i kamieniami. Zjazd z drogi wojewódzkiej wykonany został w sposób zgodny z decyzją [...] Zarządu Dróg Wojewódzkich z dnia [...] kwietnia 2008 r. nr [...]. Pod drogą dojazdową na nasypie wykonano przepust (30 cm, a wzdłuż nasypu, po jego zachodniej stronie, wykonany został rowek szerokości 35 – 40 cm i głębokości 10 – 30 cm, ze spadkiem do przepustu. We wschodniej części działki nr 1056/1 istnieje rowek przechodzący w obniżenie terenu, którym wody opadowe z tej działki oraz z pól położonych na północ spływają do przepustu istniejącego pod drogą wojewódzką. Wody opadowe z dachu budynku mieszkalnego zlokalizowanego na działce nr 1056/1 odprowadzone zostały do rowu znajdującego się we wschodniej części działki, zaś z budynku gospodarczego, zrealizowanego powyżej budynku mieszkalnego, na teren własnej działki, ze spływem w kierunku południowym. Działka nr 1042 jest z kolei zabudowana budynkiem mieszkalnym oraz budynkiem gospodarczym i posiada spadek w kierunku wschodnim. Nieruchomość została ogrodzona, jednakże w ogrodzeniu od strony działki nr 1056/1 nie ma murku ogrodzeniowego, co umożliwia swobodny przepływ wód opadowych z działki nr 1042 na działkę nr 1056/1. Ponadto przez działkę nr 1042 przebiegał rów, który obecnie został zabudowany kręgami betonowymi. Burmistrz podniósł, że w toku postępowania dokonał oględzin spornych nieruchomości, przeprowadził rozprawy administracyjne, a uwzględniając wytyczne organu odwoławczego, zlecił wykonanie ekspertyzy hydrologicznej przez osobę posiadającą stosowną wiedzę i uprawnienia. Autor na potrzeby opracowania wykonał niezbędne pomiary i wyliczenia, uwzględnił warunki lokalne oraz uwagi i wyjaśnienia składane przez strony postępowania, zaś sam dokument został wykonany w formie opisowej i graficznej z należytą wiedzą i starannością. Biegły ustalił, że wody opadowe z całości działki nr 1042 spływają aktualnie w kierunku działki nr 1056/1 do rowka biegnącego wzdłuż drogi dojazdowej, a następnie do przepustu wykonanego pod drogą dojazdową, który odprowadza je na powierzchnię działki nr 1056/1, skąd odpływają do przepustu pod chodnikiem przy drodze wojewódzkiej. Również wody opadowe z działki nr 1056/1 w całości spływają po jej powierzchni do przepustu pod drogą wojewódzka. Biegły ustalił ponadto, że istniejący stan gospodarki wodami opadowymi w obrębie działki nr 1056/1 oraz stan jej zagospodarowania nie mają szkodliwego wpływu na stosunki wodne oraz warunki gruntowo – wodne w obrębie działki nr 1042, głównie z uwagi na zwiększenie przepustowości przepustu pod drogą na działce 1056/1. Organ I instancji podniósł, że w toku postępowania również nie stwierdził stagnowania wody na działce wnioskodawcy, wobec czego nie dał wiary zeznaniom wnioskodawcy dotyczących utrudnień w odpływie wody z działki nr 1042. Skoro zaś nie stwierdzono rzeczywistych szkód na nieruchomości wnioskodawcy, które spowodowane byłyby zmianą ukształtowania terenu oraz zmianą warunków spływu wód opadowych na działce nr 1056/1, to brak jest podstaw do wydania decyzji w oparciu o art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. MZ RZ (skarżący) wnieśli odwołanie od tej decyzji podnosząc, że ich uwagi sformułowane w toku postępowania zostały zignorowane przez biegłego. Zdaniem odwołujących bezsporne jest, że przed wykonaniem nasypów na działce nr 10561/1, stanowiąca ich własność działka nr 1042 nigdy nie była zalewana. Z zeznań świadków oraz dokumentów geodezyjnych wynika bowiem, że na działce nr 1056/1 istniała niecka i nieruchomość ta była położona znacznie niżej niż działka nr 1042. Po zasypaniu tej niecki, to działka odwołujących stała się terenem zalewowym. Ponadto odwołujący podali, że organ I instancji nie wziął pod uwagę dokumentów z lat 2010 – 2011, w tym powodzi z 2010 r., jako nie odnoszących się do stanu obecnie istniejącego, co w ich ocenie było błędem. Stan aktualny dla działki nr 1042, jeśli idzie o zagrożenie powodziowe, jest w ich ocenie znacznie gorszy niż w 2010 r. Decyzją z dnia [...] sierpnia 2018 r. nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] utrzymało w mocy decyzję organu I instancji. Zdaniem Kolegium organ I instancji przywołał przekonującą argumentację, będącą konwencją przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, ustaleń faktycznych i należytej oceny zebranego materiału dowodowego. W ocenie organu odwoławczego, opinia biegłego, będącą zasadniczym dowodem, na którym oparł się organ I instancji, jest wiarygodna, rzetelna, zupełna, logiczna i służyła dokładnemu wyjaśnieniu sprawy oraz usunięciu wszelkich nasuwających się wątpliwości. Zasadnie zatem przyjęto, że wprawdzie na skutek prowadzonych na działce nr 1056/1 prac niwelacyjnych i budowlanych doszło do zmiany ukształtowania terenu tej działki oraz zmiany stosunków wodnych, jednakże zmiana ta nie ma szkodliwego wpływu na stosunki wodne i warunki gruntowo – wodne w obrębie działki nr 1042. Co istotne, biegły w ekspertyzie stwierdził, że przyczyną okresowego zalewania są wody z odkrytego rowu nie mogące pomieścić się w rowie zakrytym na działkach nr 1042 i 1043 z uwagi na jego stan techniczny i zamulenie. Jeżeli zaś zmiana stanu wody na gruncie spowodowana jest urządzeniem wodnym lub urządzeniem melioracji wodnej szczegółowej, jakim jest rów, to organem właściwym do władczej ingerencji w tej kwestii jest organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego. W skardze złożonej na tę decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, MZ RZ wnieśli o jej uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucili brak staranności i zaniechania przy ustalaniu legalności budowy budynku mieszkalnego na działce nr 1056/1. Podnieśli, że inwestorzy okazali dokumentację projektową i pozwolenie na budowę zjazdu z drogi wojewódzkiej, ale nie byli w stanie okazać żadnych pozwoleń i dokumentacji dotyczącej budynku. Skarżący podnieśli, że organ I instancji zwrócił się do organu nadzoru budowlanego o sprawdzenie legalności robót budowlanych wykonanych na ww. działce, a następnie osiem miesięcy oczekiwał na informację o posiadanym przez inwestorów pozwoleniu na budowę, a dziesięć miesięcy na decyzję o legalności robót budowlanych związanych z utwardzeniem części działki. W ocenie skarżących, Burmistrz jako organ prowadzony postępowanie był zobowiązany do wniesienia odwołania od rozstrzygnięcia organu nadzoru budowlanego jeżeli stwierdził zaistnienie wątpliwości. Skarżący podnieśli, że ekspertyza biegłego nie uwzględnia zalania budynków skarżących w 2010 r., a fakt ten był jedną z głównych przesłanek zainicjowania opisywanego postępowania. W ocenie skarżących, obecny stan stosunków wodnych jeszcze zwiększył ryzyko ponownego zalania ich obiektów, jednakże okoliczność ta został zignorowana przez organy i biegłego. Ponadto organy nie odniosły się do zastrzeżeń skarżących dotyczących tej ekspertyzy i związanych z błędnym uznaniem, że w części północnej działki nr 1056/1 nie wykonano nasypów ziemi, podczas gdy w rzeczywistości zasypano tam nieckę, w której gromadziły się dotychczas wody opadowe. Dowody dotyczące okresowego zalewania działki nr 1042 przy granicy z działką nr 1056/1 i podtapianiu ogrodzenia oraz budynku gospodarczo – inwentarskiego zostały zdaniem skarżących ocenione w sposób powierzchowny, skutkiem czego błędnie przyjęto, że przyczyna takiego stanu rzeczy jest wyłącznie zamulonego rowu. W ocenie skarżących, nie wyjaśniono również kwestii rowu przebiegającego przez działkę nr 1042 w kontekście uznania go za urządzenie melioracji wodnej, a w świetle uzasadnienia decyzji organu odwoławczego, kwestia ta ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. W piśmie z dnia 3 sierpnia 2017 r. Starosta [...] wystąpił bowiem do [...] Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych o wyłączenie z ewidencji rowu melioracyjnego RB-2, co nastąpiło z dniem 11 października 2017 r. Nie jest natomiast wiadome, kiedy i na podstawie jakich dokumentów rów ten został ujęty jako urządzenie melioracji wodnej. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302, ze zm.) – zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., stanowiący, że Sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Uwzględnienie skargi skutkujące wyeliminowaniem zaskarżonej decyzji lub postanowienia z obrotu prawnego w ramach tej kontroli może nastąpić wyłącznie przy spełnieniu warunków określonych w art. 145 § 1 P.p.s.a. Przepis ten obliguje Sąd do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli miało ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub gdy zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności wymienione w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach. W rozpoznawanej sprawie Sąd tego rodzaju wad i uchybień nie stwierdził, co przesądziło o oddaleniu skargi. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowił art. 29 ust. 3 (nieobowiązującej aktualnie) ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1121, ze zm.) – dalej w skrócie P.w. Regulacja ta znalazła zastosowanie z mocy przepisów przejściowych – art. 545 ust. 4 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne (tj. Dz. U. z 2018 r., poz. 2268, ze zm.), który stanowi, że do spraw wszczętych i niezakończonych przed dniem wejścia w życie ustawy, niewymienionych w ust. 1-3d, stosuje się przepisy dotychczasowe (postępowanie w niniejszej sparwie zostało wszczęte w 2011 r.). Zgodnie z art. 29 ust. 1 P.w. właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej ani kierunku odpływu ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich, 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. W ust. 2 na właściciela gruntu nałożony został obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Ust. 3 omawianego przepisu umożliwia wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta nakazanie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Obowiązek taki może zostać nałożony na właściciela gruntu, jeżeli spowodowane przez niego zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie. Dla zastosowania art. 29 ust. 3 P.w. niezbędne jest zaistnienie 2 przesłanek łącznie – zdarzeń wywołanych przez właściciela gruntu, powodujących zmianę naturalnych stosunków wodnych oraz skutków w postaci szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie. Prowadzone przez organ administracji postępowanie ma zatem wykazać, czy zmiana nastąpiła oraz czy miała ona wpływ na panujące na gruncie stosunki wodne. Konieczne jest także ustalenie, czy zaistniała zmiana pozostaje w związku przyczynowo-skutkowym z powstałą na gruncie szkodą. Ustaleń tych organ winien dokonać zgodnie z ogólnymi regułami postępowania dowodowego, określonymi w art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., które nakazują organom administracji publicznej podejmowanie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością, a w szczególności zobowiązują do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Ocena czy dana okoliczność została udowodniona następuje na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.). Dopiero na gruncie prawidłowo dokonanych i bezspornych ustaleń możliwe jest zastosowanie jednego z rozwiązań przewidzianych w art. 29 ust. 3 P.w. W ocenie Sądu organy prowadzące postępowanie w niniejszej sprawie nie naruszyły ww. przepisów postępowania i wydały rozstrzygnięcie, które jest zgodne z prawem. Organ I instancji wziął przy tym pod uwagę wskazania i zalecenia zawarte w wydanych uprzednio w niniejszym postępowaniu decyzjach kasacyjnych Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...]. Jednym z tych zaleceń było zasięgnięcie opinii biegłego z zakresu hydrologii dla oceny wpływu zmiany stosunków wodnych na działce 1056/1 na działkę 1042. Zasadnicze ustalenia stanu faktycznego nie budzą w rozpoznawanej sprawie wątpliwości. Niespornie doszło do zmiany stosunków wodnych w obrębie działki 1056/1, a zmiany tej dokonano poprzez podniesienie powierzchni tej działki w jej środkowej części (pomiędzy domem mieszkalnym a droga wojewódzką nr [...]), uformowanie nawiezionej ziemi ze spadkiem w kierunku południowym (do drogi wojewódzkiej) oraz wykonanie drogi dojazdowej z drogi wojewódzkiej do budynku mieszkalnego. Już w toku postępowania wykonano także rowek o głębokości 0,10 – 0,20 m odprowadzający wodę do przepustu z rur PCV Ø 0,30 m, zlokalizowany pod drogą dojazdową, na nasypach. Powołany w tej sprawie biegły, po rozpoznaniu warunków hydrologicznych i topograficznych, w swojej ekspertyzie stwierdził finalnie, że podniesienie części powierzchni działki nr 1056/1 oraz wykonanie drogi dojazdowej do budynku na podniesionym terenie pierwotnym działki zmienia nieznacznie pierwotne stosunki wodne w obrębie tej działki, jednakże zmiana ta nie ma szkodliwego wpływu na stosunki wodne i warunki gruntowo – wodne w obrębie działki nr 1042. Wskazał również z czego wynika brak szkodliwego wpływu na stosunki wodne, a to : - z większej przepustowości przepustu pod drogą dojazdową do budynku na działce nr 1056/1 od obliczonego spływu powierzchniowego deszczu nawalnego z powierzchni zlewni cząstkowej przynależnej do tegoż przepustu, - nie naruszania pierwotnych ilości spływu wód opadowych z powyższej zlewni cząstkowej oraz działki nr 1042 w obszar działki nr 1056/1, - opracowanych przekrojów morfologicznych, - kierunków oraz warunków spływu wód opadowych i obliczonych ich ilości, - wykonania rowka przy drodze dojazdowej do budynku na działce nr 1056/1, który zbiera w całości wody powierzchniowe spływające z dz. nr 1042 i 1043 i odprowadza je przepustem pod drogą dojazdową w obszar obniżonej części dz. 1056/1, z której spływają do rowu przydrożnego. Biegły odniósł się także do treści przepisu art. 29 ust. 3 P.w., wskazując, że w świetle powyższych wniosków nie został on naruszony. Opinia ta, stanowiąca kluczowy dowód w niniejszej sprawie, prawidłowo została oceniona przez organy jako wiarygodna, rzetelna, zupełna i logiczna w swoich wywodach. Usuwa też wszelkie wątpliwości, stąd też brak jest podstaw do jej podważenia. W rozpoznawanej sprawie istotne jest również, że współcześnie, w ciągu toczącego się od kilku lat postępowania nie stwierdzono szkód na działce 1042. Te zaistniałe w 2010 r., na które powołują się skarżący, miały charakter incydentalny, spowodowany nadzwyczajną sytuacją powodziową, jaka miała miejsce na terenie Podkarpacia w 2010 r., co Sądowi znane jest z urzędu. Po tym czasie nastąpiły zresztą zmiany w stosunkach wodnych na działce nr 1056/1, m. in. wykonano rowek ziemny i przepust z rur PCV pod drogą dojazdową do budynku mieszkalnego na tej działce, które to urządzenia, jak wynika z treści ekspertyzy spełniają dobrze swoją rolę. Brak stwierdzenia rzeczywistych szkód na nieruchomości skarżących, które spowodowane byłyby zmianą ukształtowania terenu oraz zmianą warunków spływu wód opadowych na działce nr 1056/1, wskazuje jednoznacznie na brak podstaw do wydania decyzji w oparciu o art. 29 ust. 3 P.w., co słusznie przyjęły organy obu instancji w swoich decyzjach.. Podnoszone w skardze kwestie rowu na działce 1042 nie były objęte niniejszym postepowaniem administracyjnym i nie były przedmiotem badania organów. Nie były też przedmiotem ekspertyzy, z uwagi na fakt, że, jak wskazał biegły, nie odnoszą się do stanu pierwotnego spływu wód opadowych i są wynikiem zmiany stosunków wodnych w obrębie działek nr 1042 i 1043. Kwestie te nie mogły zatem podważyć legalności wydanych w rozpoznawanej sprawie decyzji, stanowiąc odrębne zagadnienie, które może być przedmiotem odrębnego postępowania. Z wszystkich tych przyczyn Sąd oddalił skargę w oparciu o art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło