II SA/Rz 1152/20

WyrokWSA w Rzeszowie2021-01-13

Skład orzekający: Jerzy Solarski, Stanisław Śliwa, Elżbieta Mazur-Selwa

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna za brak realizacji dwóch kursów regularnych osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego została nałożona prawidłowo, pomimo argumentów przewoźnika o błędzie kierowcy i okolicznościach niezależnych od niego?
Ratio decidendi
Kara pieniężna została nałożona prawidłowo, ponieważ przewoźnik nie wykazał, aby naruszenie warunków zezwolenia spowodowane było okolicznościami, których nie mógł przewidzieć lub nadzwyczajnymi zdarzeniami. Argument o błędzie nowozatrudnionego kierowcy nie ma charakteru nadzwyczajnego i wynika ze zwykłego zaniedbania lub zaniechań po stronie przedsiębiorcy w zakresie przeszkolenia pracowników. Ponadto, brak realizacji kursów został potwierdzony przez nieujmowanie ich w publicznie dostępnych rozkładach jazdy, co świadczy o zamiarze ich niewykonywania.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę M. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Marszałka Województwa o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 6 000 zł. Kara została nałożona za brak realizacji dwóch kursów regularnych osób w dniu 5 października 2019 r., co stanowiło naruszenie warunków zezwolenia na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego. Skarżący zarzucał organom naruszenie przepisów proceduralnych, nieuwzględnienie okoliczności niezależnych od niego (błąd kierowcy, akty wandalizmu) oraz nieproporcjonalność kary.
Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SNSA Jerzy Solarski Sędziowie NSA Stanisław Śliwa /spr./ WSA Elżbieta Mazur-Selwa po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 13 stycznia 2021 r. sprawy ze skargi M. F. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za wykonywanie przewozu regularnego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu - skargę oddala - Decyzją z dnia [...] czerwca 2020 r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) po rozpatrzeniu odwołania M. F. - prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Firma A M. F. – utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa z dnia [...] stycznia 2020 r. nr [...] w przedmiocie nałożenia na wymienionego kary pieniężnej za wykonywanie przewozu regularnego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego. W podstawie prawnej swojej decyzji SKO podało art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r., poz. 256 ze zm.), zwanej dalej: "K.p.a." oraz art. 92a ust. 1 i ust. 7 w zw. z art. 18b ust. 2 pkt 5 oraz art. 20 ust. 1 i ust. 1a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm.), określanej w dalszej części jako "u.t.d." W dniu [...] października 2019 r. przeprowadzono kontrolę przewoźnika M. F. celem sprawdzenia, czy zastosował się on do wezwania o zaprzestanie naruszeń, zawartego w "Wystąpieniu pokontrolnym" z dnia [...] lipca 2019 r. znak [...]. W związku z powyższym, przeprowadzono ciągłą obserwację od godz. 09:30 do godz. 11:30 na przystanku początkowym pn. "[...]" w [...] pod kątem ustalenia, czy przewoźnik realizuje kursy zgodnie z obowiązującym rozkładem jazdy na linii komunikacyjnej [...]-[...]-[...]-[...], w ramach zezwolenia Nr [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r. Kontroli poddano dwa kursy z [...] do [...] tj. z godz. 10:05 i godz. 11:10 i wykazała ona, że nie zostały one zrealizowane. Przewoźnik na ww. przystanku początkowym podał do publicznej wiadomości rozkład jazdy, w którym nie ujęto sobotnich i niedzielnych kursów z [...] do [...] z godzin: 04:55, 05:46, 07:25, 8:35, 10:05, 11:10, 12:40, 14:50 15:35, 17:40, 18:40, 20:35, 21:50, pomimo tego, że w oparciu o obowiązujący skoordynowany i zatwierdzony przez Marszalka Województwa rozkład jazdy powinny one być realizowane. Wśród kursów nie ujętych przez przewoźnika we wskazanym, podanym do publicznej wiadomości, rozkładzie jazdy znajdowały się też kursy poddane kontroli, tj. kurs z godz. 10:05 oraz kurs z godz. 11:10 które, jak wykazała kontrola, nie zostały zrealizowane. Mając powyższe na uwadze WITD uznał, że zaistniały podstawy do nałożenia na przewoźnika – M. F. kary pieniężnej w wysokości 6 000 zł za wykonywanie przewozu regularnego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego, tj. brak realizacji dwóch kursów wynikających z zatwierdzonego przez organ rozkładu jazdy, o czym organ orzekł w decyzji z 17 stycznia 2020 r. M. F. złożył odwołanie od tej decyzji, w którym zarzucił naruszenie szeregu przepisów proceduralnych poprzez niepodejmowanie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy tj. z pominięciem szeregu argumentów korzystnych dla niego, a mających wpływ na wydanie decyzji, a to nieuwzględnienie wystąpienia okoliczności niezależnych od przewoźnika, których nie mógł przewidzieć. Zdaniem odwołującego się, organ dopuścił się naruszenia art. 20a ust. 1 u.t.d., bowiem nie zostały rozstrzygnięte na jego korzyść wątpliwości co do stanu faktycznego. Uznano bowiem, że brak realizacji dwóch kursów miał miejsce z przyczyn przez niego zawinionych, podczas gdy co do zasady kursy na rzeczonej trasie są realizowane, a błąd kierowcy wykonującego kurs w dniu 5 października 2019 r. skutkujący działaniem niezgodnie z rozkładem jazdy, spowodował, że wystąpiły okoliczności niezależne od przewoźnika, które winny skutkować nienakładaniem kary pieniężnej. M. F. podkreślił, że kursy w powyższym dniu były realizowane przez nowozatrudnionego kierowcę, który prawdopodobnie pomylił godziny wskazane w rozkładzie jazdy, dlatego nie odbyły się one zgodnie z ustalonym rozkładem. Odwołujący się zwrócił również uwagę, że brak rozkładu jazdy na przystanku mógł wynikać z aktów wandalizmu osób trzecich, na co nie ma on wpływu. Przesłuchanie kierowców wykonywujących kursy na przedmiotowej trasie wyjaśniłoby, iż rozkłady jazdy są na bieżąco uzupełniane, w przypadku gdy zostaną one usunięte przez osoby trzecie bądź zdarzenia losowe. Zdaniem strony, doszło też do naruszenia zasady proporcjonalności poprzez zastosowanie środka w postaci nałożenia kary pieniężnej w łącznej wysokości 6.000 zł pomimo, że nie był on niezbędny do osiągnięcia zamierzonego celu, jak również nie był adekwatny do popełnionych naruszeń w przedmiotowej sprawie z uwagi na podniesione wyżej okoliczności. Odwołujący się zarzucił także, iż nałożono na niego dwie kary pieniężne dotyczące de facto tego samego naruszenia tj. niezrealizowania kursów w dniu [...] lipca 2019 z godz. 10:05 i godz.11:10. Wskazaną decyzją z dnia [...] czerwca 2020 r. SKO utrzymało w mocy decyzję WITD z [...] stycznia 2020 r. W pierwszej kolejności organ powołał przepisy mające w sprawie zastosowanie. Wskazał, że zgodnie z art. 18b ust. 1 pkt 5 u.t.d., podczas wykonywania przewozów regularnych zabrania się naruszania warunków przewozu osób określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 18. Z kolei, według art. 20 ust. 1 u.t.d., w zezwoleniu określa się w szczególności: warunki wykonywania przewozów (pkt 1); przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości, w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów (pkt 2); miejscowości, w których znajdują się przystanki - przy przewozach regularnych osób (pkt 3). Natomiast stosownie do art. 20 ust. 1a u.t.d., załącznikiem do zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, jest obowiązujący rozkład jazdy. Biorąc pod uwagę ustalony w sprawie stan faktyczny SKO podniosło, że organ pierwszej instancji prawidłowo nałożył na M. F. karę pieniężną w wysokości 6 000 zł. Przyczyną powyższego było wykonywanie przewozu regularnego osób z dwukrotnym naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego, polegającym na braku realizacji dwóch kursów z [...] do [...] z godziny 10:05 i godz. 11:10. w dniu [...] października 2019 r., wynikających z zatwierdzonego przez organ rozkładu jazdy. Naruszenie to ujęte jest w Lp 2.2.3 załącznika nr 3 do u.t.d. i przewidziana jest za nie kara pieniężna w wysokości 3000 zł za każde stwierdzone naruszenie, co uzasadniało nałożenie przez organ pierwszej instancji na przewoźnika łącznej kary pieniężnej w kwocie 6000 zł. Organ odwoławczy zauważył, że nieuprawnione zmiany w rozkładzie jazdy zostały przez przewoźnika upublicznione nie tylko w rozkładzie umieszczonym na przystanku pod nazwą: "[...]", ale również w podanym do publicznej wiadomości rozkładzie jazdy na swojej stronie internetowej o adresie www.eurobus.net.pl. Kolegium zwróciło uwagę, że pomiędzy niezrealizowanymi sobotnimi kursami z [...] do [...] z godzin 10:05 i 11:10, kontrolujący odnotowali trzy odjazdy kontrolowanego przewoźnika tj.: - o godzinie 10:38 do [...], zrealizowany pojazdem o nr. rej. [...], w ramach kursu wykonywanego do zezwolenia nr [...] z [...] lutego 2016r. na linię komunikacyjną [...] - [...] - [...] (planowy odjazd z kontrolowanego przystanku o godz. 10:38), - o godzinie 10:25 do [...], zrealizowany pojazdem o nr. rej [...], w ramach kursu wykonywanego do zezwolenia nr [...] z [...] września 2019 r. r. na linię komunikacyjną [...] - [...] - [...] (planowy odjazd z kontrolowanego przystanku o godz. 10:25), - o godzinie 11:08 do [...], zrealizowany pojazdem o nr. rej. [...], w ramach kursu wykonywanego do wskazanego wyżej zezwolenia nr [...] z [...] lutego 2016 r. na linię komunikacyjną [...] - [...] - [...] (planowy odjazd z kontrolowanego przystanku o godz. 11:12). Organ podkreślił, że na przystankach autobusowych znajdujących się na odcinku trasy z [...] do [...], przewoźnik podał do wiadomości publicznej rozkład jazdy niezgodny z rozkładem jazdy skoordynowanym i zatwierdzonym przez Marszałka Województwa do zezwolenia nr [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r., gdyż nie ujęto w nim ani jednego obowiązującego kursu mającego się odbywać w ramach tego zezwolenia. Na wszystkich przystankach z tej trasy przewoźnik podał do publicznej wiadomości rozkład jazdy do zezwolenia na linę komunikacyjną [...] - [...] - [...] (zezwolenie nr [...] z [...] września 2019 r.). Słusznie, zdaniem Kolegium, Marszałek nie wziął pod uwagę zeznań przewoźnika, z których wynika, że kursy odbyły się, lecz z opóźnieniem, tj. kurs z godziny 10:05 miał miejsce o godz. 12:40, a kurs z godziny 11:10 odbył się z 40 minutowym opóźnieniem. Zeznania te zasadnie zostały uznane za nielogiczne i stanowią, w ocenie organu, próbę uniknięcia kary pieniężnej za wykonywanie przewozu regularnego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego. Do realizacji wymienionych dwóch kursów wymaganych jest bowiem dwóch kierowców. Różnica czasowa pomiędzy ich realizacją wynosi bowiem 1 godzinę i 5 minut, zatem jeden kierowca nie może przejechać trasy z [...] do [...] (kurs z 10:05) i z powrotem (suma czasu tych przejazdów wg. rozkładu jazdy wynosi ok. 2 godziny 20 minut), aby wrócić na realizację następnego kursu z godziny 11:10. Poza tym, sam przewoźnik potwierdził likwidację ww. kursów, nie zamierzając ich wykonywać, ponieważ nie ujął ich w podanym do publicznej wiadomości rozkładzie jazdy na przystanku początkowym pn. "[...]" w [...]oraz na swojej stronie internetowej pod adresem: [....]. W ocenie Kolegium, organ pierwszej instancji prawidłowo przyjął, że przewoźnik nie wykazał, aby stwierdzone naruszenie warunków zezwolenia spowodowane było okolicznościami jakich nie mógł przewidzieć, bądź wystąpiły nadzwyczajne okoliczności powodujące wyłączenie jego odpowiedzialności. Tym samym, organ odwoławczy uznał zakwestionowaną decyzję Marszałka za słuszną i zawierającą wbrew zarzutom jasne i pełne uzasadnienie, tak w zakresie faktów, jak i co do prawa. M. F. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargę na decyzję SKO z [...] czerwca 2020 r. Powtórzył w niej zarzuty z odwołania od pierwszoinstancyjnego rozstrzygnięcia. Dodatkowo podniósł, że w decyzji Marszałka nie zostało wskazane, jakiego dnia dotyczy brak realizacji kursu, za co nałożona została na niego kara pieniężna, co powoduje, że decyzja ta nie jest dla niego jasna. Skarżący wniósł o uchylenie obydwu wydanych w sprawie rozstrzygnięć oraz o umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie tych decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, odwołując się do argumentacji skarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Kontrolując rozstrzygnięcia organów administracji publicznej Sąd bada, czy są one zgodne z prawem, które to kryterium ustanawia art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137). W myśl art. 3 § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a." jednym z rozstrzygnięć, które może być poddane takiej kontroli jest decyzja administracyjna. Nie wszystkie jednak uchybienia, których dopuścił się organ przy jej wydawaniu mogą skutkować wydaniem kasatoryjnego wyroku. Zgodnie bowiem z art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., tylko stwierdzenie naruszenia prawa materialnego o wpływie na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego bądź innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik spraw, obliguje do uchylenia decyzji w całości lub w części. Jeśli natomiast któregokolwiek z tych naruszeń Sąd nie zauważy, wówczas oddala skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a. Sprawa niniejsza została przez Sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w związku z zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału II tut. Sądu z dnia 26 listopada 2020 r., wydanym w oparciu o art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-9, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. poz. 1842). Objętą skargą decyzją z dnia [...] czerwca 2020 r. SKO [...] utrzymało w mocy decyzję Marszałka Województwa z dnia [...] stycznia 2020 r. o nałożeniu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 6000 zł w związku z wykonywaniem przewozu regularnego osób z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego tj. brak realizacji kursów wynikających z zatwierdzonego rozkładu jazdy. Podstawą powyższego było ustalenie przez organy, że w dniu [...] października 2019 r. przewoźnik nie zrealizował dwóch kursów tj. z godz. 10.05 i godz. 11.10 w ramach zezwolenia nr [...] z dnia [...] kwietnia 2016 r. dotyczącego wykonywania przewozów na linii regularnej [...] – [...] – [...] – [...]. Ustalenie to było wynikiem dokonanej przez kontrolujących obserwacji ciągłej w godzinach od 9.30 do 11.30 na przystanku początkowym pod nazwą: "[...]". Ustawa o transporcie drogowym normuje zasady podejmowania i wykonywania transportu drogowego, w tym krajowego, co wynika z jej art. 1 ust. 1 pkt 1. Podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, co w myśl art. 4 pkt 1 u.t.d. stanowi krajowy transport drogowy, możliwe jest więc w razie spełnienia szeregu wymogów, wynikających tak z tej ustawy, jak także tych ustanowionych w innych aktach prawnych, do których odsyła w tym zakresie art. 4 pkt 22 u.t.d. Jak wskazuje art. 18 ust. 1 u.t.d., wykonywanie przewozów regularnych wymaga uzyskania przez przedsiębiorcę zezwolenia, przy czym przez przewóz taki należy rozumieć publiczny przewóz osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami, na zasadach określonych w ustawie o transporcie drogowym i w ustawie z dnia 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe, którą to definicję zawiera art. 4 pkt 7 u.t.d. Przedsiębiorca wykonujący przewozy regularne obowiązany jest przede wszystkim do stosowania się do warunków zawartych w wydanym wobec niego zezwoleniu na tego rodzaju przewozy, na co zwraca uwagę art. 18b ust. 1 pkt 7 oraz art. 18b ust. 2 pkt 5 u.t.d. Reguły, wedle których przewoźnik winien działać podaje art. 18b, wskazując w ust. 1, że rozkład jazdy jest podawany do publicznej wiadomości przez ogłoszenia na wszystkich wymienionych w rozkładzie jazdy przystankach lub dworcach (pkt 2), a wsiadanie i wysiadanie pasażerów odbywa się tylko na przystankach określonych w rozkładzie jazdy (pkt 3). Ponadto, zabronione jest korzystanie z przystanków, na których nie została zamieszczona informacja o realizowanym rozkładzie jazdy zawierająca także nazwę, adres siedziby przewoźnika i numer telefonu przewoźnika lub też niezgodnie z podanymi w tej informacji dniami i godzinami odjazdów (ust. 2 pkt 2). Nie jest też dopuszczalne zabieranie i wysadzanie pasażerów poza przystankami określonymi w rozkładzie jazdy (ust. 2 pkt 3). W świetle art. 20 ust. 1 u.t.d., zezwolenie na wykonywanie działalności transportowej określa: warunki wykonywania przewozów (pkt 1) przebieg trasy przewozów, w tym miejscowości, w których znajdują się miejsca początkowe i docelowe przewozów (pkt 2) oraz miejscowości, w których znajdują się przystanki - przy przewozach regularnych osób (pkt 3). Załącznikiem zezwolenia jest zaś obowiązujący rozkład jazdy (art. 20 ust. 1a u.t.d.). Przedstawione unormowania kładą nacisk na stosowanie się przez przewoźnika do konkretnych reguł wykonywanego przez niego przewozu, w tym wskazują na bardzo ważną rolę rozkładu jazdy i jego realizacji. Rozkład ten w stanie aktualnym winien się więc znajdować na każdym przystanku wymienionym w obowiązującym przedsiębiorcę zezwoleniu. Ma to istotne znaczenie dla potencjalnych pasażerów, którzy muszą mieć pewność co do odjazdów środka transportu z określonego miejsca i o określonej godzinie. Waga realizacji aktualnego rozkładu jazdy została podkreślona przez prawodawcę w ten sposób, że ustanowił on sankcję na wypadek, gdyby przedsiębiorca nie działał ściśle z jego treścią. Mianowicie, w Lp.2.2. załącznika nr 3 do u.t.d., zawierającego wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego oraz określającego wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia znalazł się czyn polegający na wykonywaniu przewozu regularnego lub przewozu regularnego specjalnego z naruszeniem warunków określonych w zezwoleniu, zaświadczeniu na wykonywanie publicznego transportu zbiorowego albo potwierdzeniu zgłoszenia przewozu w publicznym transporcie zbiorowym dotyczących: dni (pkt 1), godzin odjazdu i przyjazdu (pkt 2) oraz ustalonej trasy przejazdu lub wyznaczonych przystanków (pkt 3). Dokonane w postępowaniu administracyjnym ustalenia są jednoznaczne i wskazują na to, że M. F. – przedsiębiorca w zakresie transportu drogowego, w dniu [...] października 2019 r. nie wykonał – w ramach obowiązującego go zezwolenia nr [...] z [...] kwietnia 2016 r. dotyczącego przewozów regularnych osób w krajowym transporcie drogowym w ramach linii regularnej: [...] – [...] – [...]-[...] - dwóch kursów z przystanku początkowego o nazwie: "[...]" do miejscowości [...] tj. z godz. 10.05 i godz. 11.10. Fakty te są w sprawie niniejszej bezsporne. Skarżący zarzuca natomiast organom brak podjęcia wszystkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz pominięcie okoliczności dla niego korzystnych, co skutkowało niezastosowaniem wobec niego art. 20a ust. 1 u.t.d. Zdaniem strony, nie dające się usunąć wątpliwości co do stanu faktycznego organy winny były rozstrzygnąć na jego korzyść. Powołany art. 20a u.t.d. przewiduje odstępstwo od obowiązku dopełnienia wymagań określonych w zezwoleniu, o którym mowa w art. 18 u.t.d. Wskazuje, że warunków tych nie stosuje się więc w przypadku wystąpienia niezależnych od przedsiębiorcy okoliczności uniemożliwiających wykonywanie przewozów zgodnie z określonym w zezwoleniu przebiegiem trasy przewozów, w szczególności awarii sieci, robót drogowych, lub blokad drogowych. Nie może budzić wątpliwości, że wskazana regulacja może mieć zastosowanie tylko w sytuacjach nadzwyczajnych, z uwagi na które dochowanie wymogów zezwolenia było nierealne. Wyjątkowość tej instytucji świadczy o tym, że tylko naprawdę szczególne okoliczności mogą zwolnić przedsiębiorcę z obowiązujących go reguł prowadzenia działalności transportowej. Świadczy o tym użycie przez ustawodawcę sformułowania "uniemożliwiające wykonywanie przewozów", którego nie można utożsamiać z okolicznościami choćby znacznie utrudniającymi przewóz. Jako powód niewykonania dwóch kursów do [...] z przystanku początkowego w [...] skarżący podał okoliczność, że w dniu [...] października 2019 r. przewóz w jego imieniu wykonywał nowozatrudniony kierowca, który prawdopodobnie błędnie odczytał godziny odjazdów. Argumentację taką trudno, zdaniem Sądu, ocenić jako mogącą się mieścić w zakresie zastosowania wskazanego art. 20a u.t.d. Tego rodzaju okoliczność, gdyby przyjąć ją za prawdziwą, nie ma bowiem charakteru nadzwyczajnego, a wynika ze zwykłego zaniedbania kierowcy oraz zaniechań po stronie przedsiębiorcy w zakresie właściwego przeszkolenia przyjmowanych pracowników. Należy bowiem podkreślić, że odpowiedzialność podmiotu wykonującego transport drogowy ma charakter obiektywny i uzależniona jest jedynie od stwierdzenia zaistnienia naruszenia przewidzianego przez prawo. Wystąpienie więc takiego naruszenia obliguje właściwy organ do wydania decyzji o nałożeniu sankcji w postaci kary pieniężnej. Dlatego też istotne jest, by przedsiębiorca podjął takie konieczne działania, które zapobiegałyby dopuszczaniu się naruszeń przez ludzi, którymi przy wykonywaniu działalności się posługuje. Skarżący nie wykazał zaś, że właściwie zorganizował zadania transportowe tzn. w taki sposób, by wszyscy kierowcy mogli je realizować bez naruszenia zasad transportu drogowego. Ponadto, przedstawiony przez stronę skarżącą argument w postaci błędu popełnionego przez kierowcę jest w świetle okoliczności sprawy zupełnie niewiarygodny i za taki słusznie został uznany przez rozpoznające sprawę organy. Jak bowiem stwierdzono w toku przeprowadzonej kontroli, na kontrolowanym przystanku, jak też innych przystankach szczegółowo wymienionych w sporządzonym z przedmiotowej kontroli sprawozdaniu z dnia [...] października 2019r. brak było rozkładu jazdy do zezwolenia nr [...], natomiast umieszczony był tam rozkład jazdy odnoszący się do odrębnego, wydanego wobec strony skarżącej zezwolenia tj. nr [...] z dnia [...] września 2019 r. na linię komunikacyjną [...] – [...] – [...]. Poza tym, również rozkład jazdy dostępny na stronie internetowej przedsiębiorcy nie zawierał wyszczególnionych w zezwoleniu nr [...] kursów sobotnich i niedzielnych (kontrola w dniu [...] października 2019 r. miała miejsce w sobotę). Ten ostatni fakt wskazuje – jak słusznie zauważyły organy – że przedsiębiorca nie zamierzał w ogóle realizować kursów, których niniejsza sprawa dotyczy. W takiej więc sytuacji, twierdzenie przewoźnika, że prawidłowe rozkłady jazdy do zezwolenia nr [....] zostały zniszczone jest całkowicie niewiarygodne. Skarżący zarzucił, że w toku postępowania nie przeprowadzono dostatecznego postępowania dowodowego w kierunku wyjaśnienia korzystnych dla niego okoliczności. Należy jednak wskazać, że M. F. był wzywany do wskazania osób, które mogłyby być przesłuchane w sprawie jako świadkowie, jednak żadne dane osobowe nie zostały przez niego przedstawione. W takich więc uwarunkowaniach nie można przyjąć, że zarzut niewystarczającego postępowania dowodowego jest uzasadniony. Podkreślić bowiem trzeba, że faktycznie, to rolą organu jest podjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, przy czym, jak stanowi wyraźnie art. 7 K.p.a. organ podejmuje je nie tylko z urzędu, ale także na wniosek stron. Dlatego też uznać należy, że jeśli chodzi o wykazanie faktów, które są dla strony korzystne, to ona winna podjąć w tym zakresie inicjatywę. Brak zaś jej aktywności w tym kierunku nie może skutkować przerzucaniem odpowiedzialności na organ za niewłaściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego. Ma ono zresztą swoje granice i winno być prowadzone póki w sprawie pozostają istotne dla niej, a niewyjaśnione okoliczności faktyczne. Jeśli więc takich brak, a strona nie powołała dowodów w przedmiocie okoliczności, które mogłyby ją – jak w niniejszej sprawie uchronić od nałożenia na nią sankcji, to rolą organu jest wydanie decyzji kończącej postępowanie w oparciu o zebrany dotychczas materiał dowodowy. Organ nie ma więc nieograniczonego obowiązku poszukiwania dowodów na określone fakty przy bierności w przypadku strony. Niezasadny jest zarzut skarżącego o karze nieproporcjonalnej w stosunku do stwierdzonych naruszeń, jak też, że w istocie doszło tylko do jednego naruszenia, które miało miejsce w jednym dniu. W tym zakresie podnieść trzeba, że wysokość kar określonych w załączniku nr 3 do u.t.d. ma charakter sztywny, co oznacza, że organ nakładający karę nie ma możliwości jej jakiegokolwiek miarkowania w zależności od okoliczności sprawy. Ponadto, w art. 92a u.t.d. mowa jest o nałożeniu kary pieniężnej "za każde naruszenie". Brak realizacji kursu z którejkolwiek godziny odjazdu, przewidzianej w obowiązującym przedsiębiorcę rozkładzie jazdy, stanowi oddzielny czyn sankcjonowany karą pieniężną. Ważne jest tylko, by suma kar pieniężnych, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej, nie przekroczyła kwoty 12 000 zł, które to zastrzeżenie zawiera art. 92a ust. 3 u.t.d. Mając powyższe na uwadze skargę oddalono na podstawie art. 151 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło