II SA/Rz 1169/19

WyrokWSA w Rzeszowie2019-10-30

Skład orzekający: Paweł Zaborniak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., nie wykazując naruszeń przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji i nie podejmując własnych działań dowodowych?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze niezasadnie uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. Organ odwoławczy nie wykazał naruszeń przepisów postępowania przez organ pierwszej instancji, które miałyby istotny wpływ na rozstrzygnięcie, ani nie podjął własnych działań dowodowych, np. poprzez wezwanie strony do uzupełnienia braków formalnych wniosku lub przedłożenia dokumentów, co było możliwe na podstawie art. 136 § 1 K.p.a. Zastosowanie art. 138 § 2 K.p.a. jest dopuszczalne wyjątkowo i wymaga wykazania konieczności przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części.
Stan faktyczny
Wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla zmiany sposobu użytkowania budynku mieszkalnego na mały zakład produkcji ciast został uwzględniony decyzją organu pierwszej instancji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na braki we wniosku dotyczące skali produkcji, oddziaływania na środowisko, dostępu do mediów oraz powierzchni sprzedaży. Strona skarżąca wniosła sprzeciw, zarzucając organowi odwoławczemu nieuzasadnione zastosowanie art. 138 § 2 K.p.a. i brak podjęcia własnych działań dowodowych.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Paweł Zaborniak po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 października 2018 r. sprawy ze sprzeciwu B.D. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz strony skarżącej B.D. kwotę 597 zł /słownie: pięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Przedmiotem sprzeciwu B.D. (dalej jako: Skarżący) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej jako: SKO lub Kolegium) z dnia [...] sierpnia 2019 r., nr [...] uchylająca decyzję organu I instancji w sprawie ustalenia warunków zabudowy i przekazująca sprawę do ponownego rozpoznania. Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco; Decyzją z dnia [...] lipca 2019 r., nr [...], znak: [...] Burmistrza Miasta [...], działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 2096 – dalej: K.p.a.) oraz art. 4 ust. 2, art. 59 ust. 1, art. 64 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1945 – dalej: u.p.z.p.), po rozpatrzeniu wniosku złożonego przez Skarżącego, ustalił warunki zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pn.: "Zmiana sposobu użytkowania budynku mieszkalnego, położonego na terenie działki nr 3324/1 obr. [...] na mały zakład produkcji ciast i wyrobów cukierniczych wraz z zagospodarowaniem części terenu działek nr 3322/1 i 3324/1 w [...]". W uzasadnieniu decyzji Organ podał, że planowane zamierzenie spełnia konieczne wymogi określone w art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Wyjaśnił, że w ustaleniach nieobowiązującego już Miejscowego Planu Ogólnego zagospodarowania przestrzennego Miasta [...] teren działki wnioskowanej do zabudowy był przeznaczony na cele zabudowy mieszkaniowej. Teren ten jest zabudowany i stanowi użytek: Br-PsIII. Z uwagi na jego położenie w granicach administracyjnych miasta nie ma potrzeby uzyskania zgody na przeznaczenie gruntów rolnych na cele nierolnicze. Omawiany teren posiada dostęp do drogi publicznej, a istniejące uzbrojenie jest wystarczające dla planowanego zamierzenia inwestycyjnego. Zaznaczono również, że budynek nr 209 przy ul. [...] wnioskowany do zmiany sposobu użytkowania jest objęty ochroną konserwatorską poprzez wpis do Gminnej ewidencji zabytków miasta [...], w związku z czym wymagane jest zachowanie warunków określonych przez [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Decyzja została pozytywnie uzgodniona przez Starostę [...], [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz [...] Zarząd Dróg Wojewódzkich. Końcowo Organ wskazał, że projekt decyzji został przygotowany przez osobę spełniającą wymagania określone w art. 5 u.p.z.p. Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli J. i M.P. Zdaniem Skarżących planowana zmiana przeznaczenia z zabudowy mieszkalnej na zabudowę mieszkalno-usługową z częścią produkcyjną wykracza daleko poza granice Miejscowego Planu Ogólnego oraz linii i charakteru zabudowy w ciągu przestrzennym ul. [...] w [...]. Zaznaczyli również, że [...] Wojewódzki Konserwator Zabytków, na etapie uzgodnień wydania warunków zabudowy a przed wydaniem decyzji o warunkach zabudowy nie dokonał kontroli stanu budynku, który objęty jest ochroną konserwatorską. Ponadto nadmienili, że pobieżne oględziny świadczą o tym, że jeszcze przed wydaniem decyzji o warunkach zabudowy na zamierzonej inwestycji podjęte zostały prace budowlane w postaci rozbiórki desek elewacyjnych budynku. Odwołujący zwrócili również uwagę na brak wstępnej analizy odnośnie oddziaływania inwestycji na środowisko. W wyniku rozpoznania wniesionego odwołania SKO w [...], decyzją z dnia [...] sierpnia 2019 r., nr [...], działając na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. oraz art. 52 ust. 1 i 2, art. 53 ust. 3, art. 59 ust. 1 i art. 61 ust. 1 i ust. 5 w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p., uchylił rozstrzygnięcie Organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy stwierdził, że Skarżący we wniosku o wydanie warunków zabudowy nie podał żadnych szczegółowych parametrów technicznych dotyczących rodzaju, skali i zakresu produkcji ciast i wyrobów cukierniczych, jak również zakresu zapotrzebowania na energię elektryczną, gaz itp. Organ zauważył co prawda, że w uzupełnieniu wniosku z dnia 15 maja 2019 r. Skarżący podał, że planowana inwestycja obejmuje ograniczony zakres produkcji artykułów cukierniczych w ilości 10-80 kg/tydzień z możliwością zakupu na miejscu, jednak pismo to nie jest podpisane przez stronę i w związku z tym nie stanowi dowodu w sprawie. Kolegium zaznaczyło również, że w przypadku planowanej budowy obiektu handlowego wniosek o ustalenie warunków zabudowy powinien zawierać określenie powierzchni sprzedaży (art. 64 ust. 2 u.p.z.p.). Ponadto SKO zwróciło uwagę, że w zaskarżonej decyzji nie wskazano jaka będzie skala emisji czynników mających wpływ na jakość środowiska naturalnego, takich jak hałas, zanieczyszczenie powietrza, gleby, wody itp. Zdaniem Organu niewystarczające jest stwierdzenie, że będzie to "mały" zakład produkcyjny, gdyż jest to pojęcie nieostre i nie pozwala na zweryfikowanie czy planowane przedsięwzięcie nie należy do którejś z kategorii, o których mowa w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (tekst jedn. Dz.U. z 2016 r. poz. 71). Organ odwoławczy ustalił również, że Skarżący nie przedłożył we wniosku ani w toku postępowania dokumentów potwierdzających zapewnienie dostawy energii elektrycznej, gazu, wody i odbioru kanalizacji sanitarnej. W świetle powyższego SKO uznało, że wniosek ten nie spełnia warunku, o którym mowa w art. 61 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 61 ust. 5 u.p.z.p. Z powyższą decyzją nie zgodził się Skarżący, wnosząc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie (dalej: WSA) sprzeciw, w którym zarzucił naruszenie przepisu art. 138 § 2 K.p.a. poprzez jego nieuzasadnione zastosowanie. Uzasadniając wniesiony sprzeciw Skarżący podniósł, że SKO na żadnym etapie postępowania odwoławczego nie wykazało jakim przepisom prawa procesowego i w jaki sposób uchybił organ I instancji. W ocenie Skarżącego ponowne przeprowadzenie postępowania dowodowego przez organ I instancji w niniejszej sprawie jest zbędne i nieuzasadnione, bowiem wszelkie ustalenia mogą zostać poczynione przez organ II instancji. Kolegium nie wykazało również istotnego wpływu braków dowodowych na rozstrzygnięcie w sprawie i przyczyn zaistnienia konieczności powtórzenia całego postępowania w sprawie. Co więcej, Organ ten nie podjął żadnych działań dowodowych w sprawie, w tym zmierzających do usunięcia stwierdzonych braków, lecz wyłącznie ograniczył się do stwierdzenia zaistnienia tych braków i ich wskazania. Zdaniem Skarżącego SKO nie uzasadniło zatem wystarczająco istnienia przesłanek, ze względu na które zdecydowało się zastosować art. 138 § 2 K.p.a., jak również nie wskazało przyczyn, ze względu na które nie zdecydowało się zastosować przepisu art. 136 K.p.a. Ponadto Skarżący zwrócił uwagę, że Organ odwoławczy stwierdzając potrzebę doprecyzowania wniosku o elementy techniczne identyfikujące "mały" zakład produkcyjny nie podjął żadnych działań zmierzających do ustalenia tych parametrów, które mógłby przecież skonfrontować z analizą urbanistyczną sporządzoną przez Organ I instancji, co do której SKO uznało, że spełnia ona wymagania prawne. Dodatkowo Skarżący podkreślił, że przedmiotem wniosku jest zmiana sposobu użytkowania już istniejącego budynku, a zatem parametry techniczne i użytkowe tego budynku pozwalają na dostateczne doprecyzowanie pojęcia "mały". Jeśli zaś chodzi o kwestię uzbrojenia terenu strona skarżąca zaznaczyła, że jak wynika z samego wniosku sieci te istnieją i są wykorzystywane w ramach aktualnego użytkowania obiektu, a zatem oczywistym jest, że Skarżący musi mieć zawarte odpowiednie umowy z ich gestorami. Wystarczające w tym względzie było zatem zwrócenie się do Skarżącego przez Organ II instancji o ich przedłożenie. Podobnie rzecz się ma z niepodpisanym pismem, któremu Organ odmówił waloru dowodowego, zamiast zwrócić się do Skarżącego o jego podpisanie i nadesłanie wyjaśnień. Odpowiadając na sprzeciw Kolegium wniosło o jego oddalenie, wyjaśniając przy tym, że w sprawie nie doszło do naruszenia przepisu art. 138 § 2 K.p.a., gdyż decyzja pierwszoinstancyjna została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Ponadto przekazując sprawę, Organ wskazał, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny, zważył co następuje: Sprzeciw jako zasadny został przez Sąd uwzględniony. Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017 r., poz. 2188). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302; zwana dalej w skrócie p.p.s.a.). Zaskarżona do WSA decyzja SKO została wydana na podstawie 138 § 2 k.p.a. Dlatego wskazać przyjdzie, iż zgodnie z art. 64a p.p.s.a., od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Zakres sądowej kontroli decyzji kasacyjnej ustawodawca określił w art. 64e p.p.s.a. Na jego podstawie sąd rozpoznając sprzeciw od decyzji, ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Instytucja sprzeciwu służy skontrolowaniu przez niezależny i niezawisły sąd administracyjny, czy decyzja kasatoryjna organu drugiej instancji została oparta na art. 138 § 2 k.p.a., a w rezultacie czy organ nie nadużył swych uprawnień, uchylając się od obowiązku rozpatrzenia sprawy pod kątem stawianych decyzji organu pierwszej instancji zarzutów. Ten środek sądowej kontroli administracji ma przeciwdziałać zbędnemu przedłużaniu postępowania administracyjnego na skutek wydawania w toku postępowania kolejnych decyzji kasatoryjnych. Uwzględniając sprzeciw od decyzji, sąd uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. (art. 151a § 1 zd. 1 p.p.s.a.). Natomiast w przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (art. 151a § 2 p.p.s.a). Jednocześnie, od wyroku uwzględniającego skargę, nie przysługuje środek odwoławczy o czym stanowi art. 151a § 3 p.p.s.a. Reasumując, tylko niezaistnienie w sprawie przesłanek wydania decyzji kasacyjnej przez organ odwoławczy, będzie uprawniać sąd do uwzględnienia sprzeciwu. Mając na względzie charakter prawny instytucji sprzeciwu, wyraźnie zawężający zakres sądowej kontroli rozstrzygnięć organów administracji, wskazać należy, że w myśl art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Oznacza to, że organ odwoławczy może wydać decyzję kasatoryjną i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia, gdy postępowanie w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z naruszeniem norm prawa procesowego, a więc gdy organ I instancji w istocie nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego w takim zakresie, że miało to istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wydanie decyzji, o jakiej mowa w art. 138 § 2 K.p.a. jest dopuszczalne wyjątkowo i stanowi wyraźny wyłom od zasady merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy (zob. wyrok NSA z dnia 30 czerwca 2016 r., sygn. II OSK 2653/14, CBOSA). Po dokładnym przeanalizowaniu zarzutów sprzeciwu oraz treści wydanej w sprawie decyzji SKO, Sąd doszedł do przekonania, że zasługuje on na uwzględnienie w całości. Słusznie pełnomocnik Skarżącego zwraca uwagę na możliwość zastosowania przez SKO art. 136 § 1 K.p.a., co w ogóle nie zostało przez Organ odwoławczy rozważone. Powołany przepis stanowi: Organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, iż w sytuacji, gdy przeprowadzenie przez organ odwoławczy postępowania na podstawie art. 136 K.p.a. umożliwiłoby prawidłowe załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym, bądź też nie zachodzi konieczność przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, podjęcie decyzji kasacyjnej na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., uznać należy za równoznaczne z naruszeniem tego przepisu (wyrok WSA w Szczecinie z dnia 29 maja 2014 r., o sygn. I SA/Sz 1255/13, LEX nr 1479047). Zaznacza się również, że korzystanie z dyspozycji art. 138 § 2 k.p.a. jest możliwe jedynie wówczas gdy organ odwoławczy wykaże i uzasadni konieczność przeprowadzenia w sprawie postępowania wyjaśniającego, co najmniej w znacznej części, jedynie bowiem w takiej sytuacji można stwierdzić, że konieczny do wyjaśnienia przez organ pierwszej instancji zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W przeciwnym razie sprawę może wyjaśnić organ odwoławczy, który nie tylko kontroluje decyzję organu pierwszej instancji, lecz również ponownie rozpoznaje sprawę administracyjną (wyrok WSA w Gdańsku z dnia 5 marca 2014 r., o sygn. akt II SA/Gd 830/13, LEX nr 1470202). Nie stanowi kwestii, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Organ odwoławczy nie wyjaśnił przyczyn dla których nie skorzystał z możliwości w jakie wyposaża go art. 136 § 1 K.p.a. Tymczasem powołany przepis pozwalał SKO na wyjaśnienie kwestii istotnych dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, które stanowiły w myśl postanowień uzasadnienia rozstrzygnięcia przyczynę uchylenia decyzji Organu pierwszej instancji. Należy przypomnieć, iż jedną z przyczyn zastosowania art. 138 § 2 K.p.a. było niesprecyzowanie przez wnioskodawcę informacji o skali oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, co było konieczne ze względu na obowiązujące wówczas przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016 r. poz. 71; dalej zwane rozporządzeniem). Planowane przez Stronę skarżącą przedsięwzięcie ma polegać na zmianie sposobu użytkowania budynku mieszkalnego na mały zakład produkcji ciast i wyrobów cukierniczych. Wobec tak określonego przedmiotu przedsięwzięcia istnieje pewna ewentualność jego kwalifikacji pod przepis § 2 pkt 94 rozporządzenia, który do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza instalacje do produkcji wyrobów cukierniczych lub syropów, o zdolności produkcyjnej nie mniejszej niż 50 ton na rok. Prawdą jest jak wyjaśnia SKO, że pismo B.D. z dnia 15 maja 2019 r. nie zostało przez wnoszącego podpisane. Jego treść pozwalałaby Organowi na dokładnego wyjaśnienie tej istotnej dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, bowiem napisano w nim jasno: Planowana inwestycja obejmuje ograniczony zakres produkcji artykułów cukierniczych w ilości 10-80 kg/tydzień z możliwością zakupu na miejscu. Sąd nie dostrzega żadnych przeszkód, aby Organ odwoławczy w celu wyjaśnienia rodzaju i skali przedsięwzięcia, jego potencjalnego oddziaływania na środowisko, wezwał Stronę wnioskującą o podpisanie złożonego przed Burmistrzem [...] pisma bądź nadesłanie pisma już podpisanego. Uzupełnienie tego braku formalnego pozwalałoby na dokładne ustalenie czy przedsięwzięcie należy do przedsięwzięć mogących potencjalnie oddziaływać na środowisko. W ten sam sposób można było uzupełnić informacje dotyczące powierzchni sprzedaży, których wymaga art. 64 ust. 1 u.p.z.p. w zakresie podania powierzchni sprzedaży w obiekcie handlowym. Wyłącznie te okoliczności wskazane jako niewyjaśnione przez Organ pierwszej instancji, wymagały podjęcia przez SKO inicjatywy dowodowej, co można było zrealizować wykorzystując w tym celu przepis art. 136 § 1 K.p.a. Tymczasem Kolegium nie skorzystało z tej możliwości, jak również nie starało się przekonać do przyczyn tego zaniechania, skutkującego koniecznością powtórzenia postępowania w znacznej części. Taka praktyka może nie być obojętna dla oceny kwestii przewlekłości postępowania administracyjnego – art. 12 § 1 i 2 K.p.a. Nie wymagała także powtórnego wyjaśniania przez Organ pierwszej instancji kwestia wyposażenia istniejącego obiektu budowlanego w tzw. media, tj. energię elektryczną, gaz, wodę, odprowadzania ścieków. Przepisem, na który powołuję się SKO jest art. 61 ust. 1 pkt 3 u.p.z.p., a więc regulacja ustanawiająca jako jeden z koniecznych warunków uzyskania decyzji o warunkach zabudowy wykazania, że istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu jest wystarczające dla zamierzenia budowlanego. Warto tu dodać, że pojęcie uzbrojenia terenu zostało zdefiniowane w art. 2 pkt 13 u.p.z.p. W myśl art. 61 ust. 5 ustawy, warunek, o którym mowa w ust. 1 pkt 3, uznaje się za spełniony, jeżeli wykonanie uzbrojenia terenu zostanie zagwarantowane w drodze umowy zawartej między właściwą jednostką organizacyjną a inwestorem. SKO stwierdziło, że inwestor nie przedłożył we wniosku jak również w toku postępowania dokumentów potwierdzających zapewnienie dostawy energii elektrycznej, gazu, wody i odbioru kanalizacji sanitarnej. Dlatego zdaniem Kolegium wniosek inwestora nie spełnia warunku, o którym mowa w art. 61 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 61 ust. 5 u.p.z.p. Kolegium zarzucając inwestorowi braki wniosku, nie dostrzegło dwóch kluczowych kwestii. Otóż art. 61 ust. 5 u.p.z.p. będzie stanowił podstawę wymagania od projektującego inwestycję złożenia umów gwarantujących uzbrojenie terenu, tylko w sytuacji gdy w chwili złożenia podania, konieczne dla funkcjonowania inwestycji uzbrojenie nie będzie istnieć. Innymi słowy, dopiero w sytuacji gdy uzbrojenie terenu jeszcze nie powstało, to umieszczenie na obszarze inwestycji właściwych urządzeń musi zostać zagwarantowane w drodze porozumienia pomiędzy inwestorem a właściwą jednostką organizacyjną, czyli przedsiębiorstwem zajmującym się dostarczaniem odpowiednich usług. Natomiast w sytuacji gdy uzbrojenie takie istnieje, to Organ nie może wymagać przedkładania dokumentów o jakich mowa w art. 61 ust. 5 u.p.z.p. Inwestor, jak dostrzega Organ odwoławczy, wskazał w sposób jednoznaczny we wniosku, że zapotrzebowanie w wodę, energię elektryczną, gaz, zapotrzebowanie w odprowadzanie ścieków i wód opadowych, będzie realizowane dzięki istniejącym na działce przyłączom w jakie zaopatrzony jest istniejący budynek mieszkalny. W takiej sytuacji, SKO nie może wymagać od strony dostarczenia umów o jakich mowa w art. 61 ust. 5 u.p.z.p., a tym bardziej nie może wymagać z tej przyczyny powtórzenia postępowania przed Organem pierwszej instancji. Kolegium nie wskazuje jednocześnie w uzasadnieniu swej kasacyjnej decyzji, że planowana przez Skarżącego inwestycja łączy się z koniecznością wyposażenia terenu w takie uzbrojenie terenu, którego aktualnie on nie posiada. Dlatego podana w decyzji przyczyna uchylenia rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego, w ogóle nie stanowiła legalnej podstawy zastosowania przez SKO przepisu art. 138 § 2 K.p.a. Z podanych powyżej przyczyn sprzeciw wniesiony przez B.D. okazał się uzasadniony. Należało też przyznać skarżącemu rację, iż Kolegium wbrew wymogom określonym w art. 138 § 2 K.p.a. nie wskazało jakie to przepisy postępowania administracyjnego, tj. K.p.a., zostały przez Burmistrza Miasta [...] naruszone w sposób skutkujący koniecznością powtórzenia postępowania wyjaśniającego w znacznej części. W konsekwencji, przedstawione uchybienia stanowiły o nieuzasadnionym zastosowaniu przez Organ art. 138 § 2 K.p.a. w sposób, który mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Kolegium ponownie rozpoznając odwołanie uwzględni dostrzeżone w swych działaniach nieprawidłowości, co winno skutkować przede wszystkim wezwaniem Inwestora do złożenia podpisu pod pismem precyzującym rozmiary inwestycji potrzebne do przeprowadzenia niezbędnych kwalifikacji przedsięwzięcia pod kątem oddziaływania na środowisko. Wykazanie się tego rodzaju inicjatywą, spełni także postulat szybkości i prostoty postępowania wynikający z art. 12 § 1 i 2 K.p.a. Wyrok wydano na podstawie art. 64b § 1, art. 64d § 1, art. 64e w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c i art. 151a § 1 P.p.s.a. Natomiast o kosztach sądowych postępowania sądowoadministracyjnego orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a., obejmujący nimi uiszczony wpis sądowy oraz należne wynagrodzenie dla radcy prawnego.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło