II SA/Rz 1196/19
WyrokWSA w Rzeszowie2020-02-25
Skład orzekający: SWSA Maciej Kobak, WSA Ewa Partyka, WSA Marcin Kamiński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca rozbiórkę budynku gospodarczego, wybudowanego bez wymaganego zgłoszenia lub pozwolenia, może zostać utrzymana w mocy, jeśli skarżąca twierdzi, że dokonała zgłoszenia zamiaru budowy, które organ zignorował lub na które wniósł spóźniony sprzeciw?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że pismo skarżącej z dnia 2 maja 2013 r. nie stanowiło zgłoszenia zamiaru budowy budynku gospodarczego w rozumieniu Prawa budowlanego, lecz było prośbą o zgodę na lokalizację obiektu w pasie drogowym, niezgodną z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. W związku z tym, budowa obiektu stanowiła samowolę budowlaną, a jego lokalizacja w pasie drogowym uniemożliwiała legalizację, co uzasadniało wydanie nakazu rozbiórki.Stan faktyczny
Skarżąca kwestionowała decyzję nakazującą rozbiórkę budynku gospodarczego. Budynek został wybudowany bez wymaganego zgłoszenia lub pozwolenia, w sposób naruszający miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego i linie zabudowy. Skarżąca twierdziła, że dokonała zgłoszenia zamiaru budowy w dniu 2 maja 2013 r., a sprzeciw organu z 15 czerwca 2013 r. był spóźniony. Organy administracji uznały pismo z 2 maja 2013 r. za prośbę o zgodę na lokalizację obiektu w pasie drogowym, a nie za zgłoszenie budowy, co skutkowało wydaniem nakazu rozbiórki.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Maciej Kobak Sędziowie WSA Ewa Partyka /spr./ WSA Marcin Kamiński Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2020 r. sprawy ze skargi R. K. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki budynku gospodarczego -skargę oddala-
II SA/Rz 1196/19
U Z A S A D N I E N I E
Przedmiotem skargi R. K. (dalej jako: skarżąca) jest decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: PWINB) z dnia [...] września 2019 r., nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki, którą wydano w następującym stanie sprawy;
Pismem z dnia 14 marca 2019 r. L.C. zwróciła się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego Miasta T. (dalej: PINB) o sprawdzenie legalności wybudowanego budynku gospodarczego (garażu) na działce nr ewid. [...] przy ul. O. w T.
W dniu 29 marca 2019 r. upoważnieni pracownicy PINB przeprowadzili czynności kontrolne dotyczące przedmiotowego obiektu, w wyniku których ustalono, że na ww działce zlokalizowany jest budynek gospodarczy murowany z dachem jednospadowym o wymiarach 4,3 x 6,2 m, wys. 2,5 m, ścianą szczytową dobudowany do budynku mieszkalnego. Budynek wybudowany został w 2016 r. i obecnie pełni funkcję garażowo-gospodarczą. Podczas kontroli H. G. - ojciec skarżącej, oświadczył, że na budowę budynku nie posiadał wymaganej zgody właściwego organu administracji publicznej.
PINB wszczął postępowanie administracyjne w sprawie legalności wykonania ww budynku gospodarczego. W związku z tym, że budowa obiektu została już zakończona, organ wdrożył postępowanie legalizacyjne na podstawie art. 49b ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tekst jedn. Dz.U. z 2018 r. poz. 1202 – z późn. zm. – dalej: u.P.b.). Postanowieniem z dnia 8 kwietnia 2019 r. na skarżącą nałożono obowiązek przedłożenia dokumentów określonych w ww art. 49b ust. 2 u.P.b.
Skarżąca nie spełniła obowiązku nałożonego ww postanowieniem, zaś PINB decyzją z dnia [...] czerwca 2019 r., nr [...], działając na podstawie art. 49b ust. 1 u.P.b. nakazał rozbiórkę przedmiotowego obiektu.
W uzasadnieniu wydanego rozstrzygnięcia wskazano, że skarżąca składała co prawda zgłoszenie z dnia 23 września 2013 r. o przystąpieniu do wykonywania robót budowlanych związanych z budową budynku gospodarczego, na które nie otrzymała sprzeciwu, lecz zgłoszenie to dotyczyło budynku wolno stojącego z inną lokalizacją. Ponadto skarżąca zwracała się z prośbą o przybliżenie budynku do ul. O. na odległość 5,0 m, jednak pismem z dnia 15 czerwca 2013 r. otrzymała odpowiedź odmowną, z uwagi na wynikającą z ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującą linię zabudowy.
Od powyższej decyzji skarżąca wniosła odwołanie. W jego treści wskazała, że wbrew ustaleniom PINB, w dniu 15 maja 2013 r. pismem z dnia 2 maja 2013 r. dokonała zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych polegających na budowie budynku gospodarczego na działce ewid. nr 190, któremu Prezydent Miasta T.a sprzeciwił się pismem z dnia [...] czerwca 2013 r., [...]. W związku z powyższym sprzeciw ten został wydany w 31 dniu od dnia zgłoszenia zamiaru inwestycji. Zdaniem skarżącej ten sprzeciw nie spełnia wymogów decyzji w rozumieniu art 107 K.p.a. Skarżąca zarzuciła również organowi błędne ustalenie, że budynek gospodarczy został wybudowany w 2016 r., gdyż inwestycja została wykonana w 2013 r. Ponadto organ błędnie przyjął, że strona dokonała zgłoszenia w dniu 23 września 2013 r., ponieważ w jej ocenie z przedłożonych dokumentów jednoznacznie wynika, że miało to miejsce w dniu 15 maja 2013 r. Uzasadnienie decyzji nie zawiera również jakichkolwiek rozważań na temat okoliczności podniesionych przez stronę w przedmiocie stosowania art. 30 ust. 5 u.P.b. do stanu faktycznego sprawy.
Decyzją z dnia [...] września 2019 r., nr [...], PWINB, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. 2018 poz. 2096 z późn. zm. – dalej: K.p.a.), utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podał, że niezależnie od tego czy przedmiotowy budynek został wybudowany w 2013 czy w 2016 r., istotny jest fakt, że zgodnie ze zgromadzonym materiałem dowodowym nastąpiło to w warunkach samowoli budowlanej samowoli budowlanej pod rządami ustawy Prawo budowlane z 1994 r.. Następnie organ wskazał, że PINB błędnie umożliwił legalizację obiektu, ponieważ nie są spełnione warunki z art. 49b ust. 2 u.P.b., gdyż naruszono postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Z tego względu i tak należało wydać decyzję nakazującą rozbiórkę przedmiotowego budynku gospodarczego. Jak wyjaśnił organ przedmiotowy budynek został usytuowany poza terenem przeznaczonym pod zabudowę, w liniach rozgraniczających pas drogowy ulicy O., co wynika z pisma Prezydenta Miasta T. z dnia [...] czerwca 2013 r., a co jest niedopuszczalne w świetle ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Nie ma możliwości zmiany położenia przedmiotowego obiektu bez dokonania jego rozbiórki. Organ odwoławczy ocenił, że w świetle powyższego w zaistniałym stanie faktycznym i prawnym zastosowanie przez organ I instancji art. 49b ust. 1 u.P.b. jest w pełni uzasadnione.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie na opisaną wyżej decyzję WINB, skarżąca wniosła o uchylenie tej decyzji oraz decyzji organu I instancji, wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzuciła naruszenie:
- art. 7 K.p.a. w zw. z art. 77 § 1 K.p.a., poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego i błędne rozpatrzenie całości materiału dowodowego,
- art. 30 ust. 5 u.P.b. poprzez pominięcie, że strona nabyła na skutek upływu trzydziestodniowego terminu na wydanie przez właściwy organ w formie decyzji sprzeciwu, od dnia doręczenia mu zgłoszenia w piśmie z dnia 2 maja 2013 r. zamiaru wykonania robót budowlanych - prawo do wykonania objętego przedmiotem odwołania budynku gospodarczego,
- art. 107 § 1 i 3 K.p.a., poprzez brak zawarcia w uzasadnieniu decyzji jakichkolwiek rozważań na temat okoliczności podniesionych przez stronę w przedmiocie stosowania art. 30 ust. 5 u.P.b. do stanu faktycznego sprawy.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że organ w ogóle nie odniósł się do jej zarzutów podniesionych w odwołaniu. W skardze przytoczyła swoje uprzednie wyjaśnienia odnośnie dokonanego przez nią zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych. Zdaniem skarżącej organ celowo kwalifikuje jej pismo z dnia 2 maja 2013 r. jako "prośbę", natomiast sprzeciw Prezydenta Miasta T. z dnia 15 czerwca 2013 r. jako "odpowiedź", co pozwoliło ominąć właściwe dla sprawy przepisy, które przytaczała zarówno w odwołaniu od decyzji PINB z dnia [...] czerwca 2019 r., jak i w piśmie do tego organu z dnia 20 maja 2019 r. Podkreśliła również, że budynek gospodarczy został wybudowany w 2013 r., tymczasem organ II instancji sugeruje, że mógł być wybudowany w 2016 r., powołując się na oświadczenie strony złożone w dniu 25 sierpnia 2016 r., które w żaden sposób nie dowodzi tego faktu.
W odpowiedzi na skargę WINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Jednocześnie organ poinformował, że postanowieniem z dnia 16 października 2019 r. wstrzymał wykonanie zaskarżonej decyzji.
W piśmie z dnia 28 listopada 2019 r. skarżąca wniosła o przeprowadzenie uzupełniającego dowodu z załączonych do pisma dokumentów, tj. wniosku z dnia 30 października 2019 r. o pisemną informację, pisma Prezydenta Miasta T. z dnia 20 listopada 2019 r. wraz z kserokopią zwrotnego potwierdzenia odbioru, pisma Prezydenta Miasta T. z dnia 27 listopada 2019 r., pisma Kierownika Biura Kadr i Polityki Zatrudnienia z dnia 24 października 2019 r. - na okoliczność doręczenia skarżącej pisma z dnia 15 czerwca 2013 r., znak [...] w dniu 1 lipca 2013 r. oraz sporządzenia ww pisma w dniu wolnym od pracy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje;
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, albo zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji (lub postanowienia) wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.
W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).
Po rozpoznaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Nie budzi wątpliwości Sądu, że ze zgromadzonego materiału dowodowego bezsprzecznie wynika, iż sporny obiekt budowlany został wybudowany na terenie, na którym z uwagi na zapisy obowiązującego Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenu Osiedla O. w T. (uchwała na IX/96/2011 Rady Miasta T. z dnia 31 marca 2011 r. w skrócie m.p.z.p.) znajdować się nie może. Wkracza bowiem w teren oznaczony symbolem KDZ – teren dróg zbiorczych naruszając wyznaczoną w tym planie tzw. nieprzekraczalną linię zabudowy.
Obiekt o przeznaczeniu gospodarczym został wybudowany na działce nr [...] przy ul. O. w T. na płycie żelbetowej z pustaków gazobetonowych. W trakcie przeprowadzonej w dniu 29 marca 2019 r. kontroli pracowników PINB ojciec skarżącej podał, że budowa nie była zgłoszona w Urzędzie Miasta T.. Sporny obiekt o wymiarach 4,30 m x 6,20 m, jak wynika z protokołu ww kontroli, został dobudowany od strony zachodniej do budynku mieszkalnego. Jest pokryty dachem jednospadowym, od strony południowej znajdują się wrota garażowe, zaś w ścianie północnej okno o wymiarach 75 cm (szer.) x 50 cm (wys.) skierowane do wnętrza działki inwestora.
Bezsporne jest, że skarżąca nie wykonała postanowienia PINB z dnia 8 kwietnia 2019 r. w wyznaczonym terminie 30 dni. Co prawda, działający jako jej pełnomocnik ojciec skarżącej pismem złożonym do organu I instancji w dniu 8 maja 2019 r. wniósł podanie o przedłużenie wyznaczonego ww postanowieniem terminu do dnia 21 maja 2019 r. (termin upłynął z dniem 11 maja 2019 r.), a organ wniosku tego nie rozpoznał, jednakże po pierwsze – decyzja o rozbiórce została wydana już po upływie terminu, do którego strona wnioskowała jego przedłużenie, a po drugie – rację miał organ II instancji, że w sytuacji oczywistego naruszenia postanowień obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (wobec lokalizacji obiektu w terenie znajdującym się w liniach rozgraniczających pas drogowy – ulicy O.), w ogóle nie było możliwości legalizacji spornego obiektu.
Odnośnie ustalonej przez organ I instancji daty budowy obiektu, co miało według PINB mieć miejsce w 2016 r. (w związku z treścią oświadczenia skarżącej z dnia 25 sierpnia 2016 r. – data wpływu do Urzędu Miasta T. to 30 sierpnia 2016 r.), strona kwestionuje to ustalenie twierdząc, że obiekt został zrealizowany w 2013 r. Jednakże nawet ustalenie, że roboty wykonano w 2013 r. nie miałoby żadnego wpływu na wynik sprawy. Rację ma bowiem organ odwoławczy, że najistotniejsze jest, że obiekt niewątpliwie zrealizowano, gdy obowiązywała ustawa Prawo budowlane z dnia 7 lipca 1994 r., co przesądza o stosowaniu przepisów tejże ustawy, która we wskazanych wyżej latach nie dopuszczała legalizacji obiektu czy robót zrealizowanych z naruszeniem postanowień obowiązującego miejscowego planu.
Skarżąca, wbrew pierwotnie podanym przez ojca w czasie kontroli informacjom zarzuca, że budowa została zgłoszona pismem z dnia 2 maja 2013 r., które wpłynęło do Urzędu Miasta T. w dniu 15 maja 2013 r. Prezydent zaś miał zgłosić sprzeciw pismem z dnia 15 czerwca 2013 r., a więc po terminie. Tyle tylko, że analiza treści tego pisma skarżącej nie pozwala na stwierdzenie, że było to zgłoszenie zamiaru wykonania robót budowlanych. Pismo zostało zaadresowane do "Urzędu Miasta Wydziału Drogownictwa w T.", co już nie wskazuje na to, że intencją było zgłoszenie zamiaru wykonania obiektu organowi architektoniczno – budowlanemu. Jego treści także nie można było uznać za zgłoszenie, o którym mowa w art. 30 Prawo budowlane. Skarżąca w nim napisała co następuje: "Zwracam się z prośbą o przybliżenie budowy garażu na samochody do ul. O. na 5 m. Prośbę swą motywuję tym, że posiadam szczupłą działkę opatrzoną drogami z dwóch stron. Lokalizacja garażu jest bardzo korzystna dla mnie ze względu ekonomicznego jak i estetycznej zabudowy w Osiedlu O.". Do ww pisma miały zostać załączone "szkic użytkowania garażu i wyrys z ewidencji gruntów". Z tego szkicu wynika, że garaż miał być cofnięty o 1 m względem lica budynku od strony frontu i miał mieć wymiary 6 m x 4,5 m. W odpowiedzi na pismo z dnia 2 maja 2013 r. działający z upoważnienia Prezydenta Naczelnik Wydziału Architektury, Budownictwa i Inwestycji Urzędu Miasta T., pismem datowanym na 15 czerwca 2013 r. wskazał, że działka o numerze ewidencyjnym 190 położona w T. obręb O., objęta jest Miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego Osiedla O. w T. i na tym planie oznaczona symbolami 2 KDZ – tereny dróg zbiorczych – klasa Z oraz 36 MN – tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Zgodnie zaś z § 12 ust. 3 pkt 2 ww planu wyznacza się nieprzekraczalną linię zabudowy od linii rozgraniczającej pas drogowy KDZ – 12 m. Biorąc powyższe pod uwagę wskazano, że wobec tych zapisów wykluczona jest lokalizacja garażu wskazana przez skarżącą jako niezgodna z jego postanowieniami, tj. poza terenem przeznaczonym pod zabudowę, w liniach rozgraniczających pas drogowy ulicy O.. Do pisma załączono wyrys z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
W ocenie Sądu zasadnie organy nie potraktowały ww pisma skarżącej jako zgłoszenia zamiaru budowy jak i odpowiedzi na nie jako sprzeciwu.
Sąd zwraca uwagę, że ani obiektu naniesionego na załączony do ww pisma szkic o wymiarach 4,5 m x 6 m jak i istniejącego w rzeczywistości udokumentowanego opisem i zdjęciami nie sposób uznać za wolno stojący parterowy budynek gospodarczy czy garaż, dla którego według stanu prawnego obowiązującego w dacie złożenia przez skarżącą pisma z dnia 2 maja 2013 r. wystarczyło zgłoszenie, a to zgodnie z art. 29 ust. 1 pkt 2 P.b. Obiekt ten miał mieć bowiem powierzchnię większą niż dopuszczone wówczas przez ustawodawcę w ww przepisie 25 m2, a poza tym nie jest to wolno stojący budynek gospodarczy, tylko obiekt dobudowany do ściany budynku mieszkalnego. Z opisu w protokole kontroli i zdjęć znajdujących się w aktach sprawy wynika też, że obiekt ten jest cofnięty o 90 cm od lica budynku mieszkalnego, a jego wymiary w rzeczywistości to 4,30 m x 6,20 m. Jest on więc inaczej usytuowany niż w piśmie skarżącej z dnia 2 maja 2013 r. i ma inne wymiary niż w rzekomym zgłoszeniu. Powyższe nie pozwala na ustalenie, że obiekt został zrealizowany zgodnie z prawem.
Ponadto jeśli pismo z dnia 2 maja 2013 r. miało być zgłoszeniem, to jaki sens i cel miało złożenie przez skarżącą kolejnych zgłoszeń zamiaru budowy takiego budynku gospodarczego – tj. z dnia 23 września 2013 r. (data wpływu do Urzędu Miasta T. – 7 października 2013 r.), w którym jako datę rozpoczęcia planowanych robót wskazano 7 listopada 2013 r. dotyczące obiektu wolno stojącego o powierzchni zabudowy 25 m2 w niewielkiej odległości od budynku mieszkalnego i z dwoma oknami w elewacji południowo – zachodniej, czy też już w toku prowadzonego postępowania – z dnia 24 kwietnia 2019 r., w odniesieniu do którego Prezydent Miasta T. wydał dnia 29 kwietnia 2019 r. decyzję o zgłoszeniu sprzeciwu motywując powyższe sprzecznością z postanowieniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Osiedla O. w T.. W tych okolicznościach późniejsze działania skarżącej byłyby co najmniej nielogiczne i sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego.
Co istotne - powierzchnia obiektu gospodarczego, który został faktycznie dobudowany do budynku mieszkalnego jest większa niż 25 m2, na które według treści art. 29 ust. 1 pkt 2 P.b. obowiązującego w 2013 r. wystarczyło zgłoszenie, a przede wszystkim nie jest to budynek wolno stojący, tylko obiekt dobudowany do budynku mieszkalnego, na którego ścianie został oparty i z którego ścianą został połączony. Treść pisma skarżącej z dnia 2 maja 2013 r. wskazuje zaś na to, że było to wystąpienie do zarządcy drogi o zgodę w trybie art. 43 ust. 2 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. z 2018 r., poz. 2068 z późn. zm. według treści z daty złożenia ww pisma – t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 260) na usytuowanie obiektu budowlanego w odległości mniejszej niż wynikająca z ustawy. Prezydent Miasta T.a, zgodnie z art. 19 ust. 2 pkt 3 i 4 ustawy o drogach publicznych jest bowiem zarządcą dróg powiatowych i gminnych w mieście T. Tytuł oraz treść pisma z dnia 2 maja 2013 r. dotycząca jedynie możliwości "przybliżenia budowy garażu do ul. O. na 5,0 m", w tym także jednozdaniowe uzasadnienie tej "prośby", ale także specyficzne określenie adresata pisma jako "Urząd Miasta Wydział Drogownictwa w T." także w ocenie Sądu jednoznacznie wskazują na intencje autora i kontekst jego złożenia. Nie pozwala to na podzielenie stanowiska skarżącej, że było to zgłoszenie zamiaru budowy garażu w trybie art. 30 ustawy Prawo budowlane. Skarżąca zdaje się nie zauważać, że w piśmie, niezależnie od innych braków, nie podano nawet terminu rozpoczęcia planowanych robót. O tym, że pismo z dnia 2 maja 2013 r. zostało potraktowane, zgodnie z jego treścią, jako wniosek o wyrażenie zgody na usytuowanie planowanego obiektu w odległości mniejszej niż wynikająca z art. 43 ust. 1 ustawy o drogach publicznych jasno świadczy nie tylko treść odpowiedzi na ten wniosek, której rzeczywiście nie sposób potraktować jako decyzję wnoszącą sprzeciw, o której mowa w art. 30 ust. 6 P.b., ale też fakt składania przez skarżącą w późniejszym terminie zgłoszeń zamiaru budowy podobnego obiektu (zgłoszenia z daty 23 października 2013 r. oraz z dnia 24 kwietnia 2019 r. – już po wszczęciu kontrolowanego postępowania, do którego zgłoszony został sprzeciw decyzją z dnia 29 kwietnia 2019 r.).
Według Sądu organy prawidłowo więc oceniły zebrany materiał dowodowy, który zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego i logiką nie dawał podstaw do ustalenia jak to wskazywała skarżąca, że obiekt gospodarczy dobudowany do budynku mieszkalnego został wybudowany legalnie wobec spóźnionego zgłoszenia sprzeciwu przez właściwy organ.
Zastrzeżenia Sądu budziła kwalifikacja przez organy spornego obiektu jako wolno stojącego budynku gospodarczego. W ocenie Sądu nic nie świadczy o tym, aby był to budynek oddzielny od budynku mieszkalnego w sensie zupełnie samodzielnej i suwerennej konstrukcji. Ze znajdujących się w aktach zdjęć i opisu z protokołu kontroli wynika, że został on "dobudowany" do budynku mieszkalnego, z którym ma wspólną ścianę. Wydaje się więc, że była to raczej rozbudowa budynku mieszkalnego o pomieszczenie gospodarcze (na poziomie terenu). Jednakże ustalenia w tym zakresie nie mogły mieć żadnego znaczenia dla wyniku sprawy. Sprzeczność bowiem z postanowieniami obowiązującego na tym terenie Miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wobec usytuowania tego obiektu (części) na terenie, na którym nie mógł zostać zlokalizowany, (bo wykracza poza wyznaczoną linię zabudowy poza teren przeznaczony pod zabudowę) w liniach rozgraniczających pas drogowy powoduje, że nie jest możliwa jego legalizacja w żadnym trybie – ani na podstawie przepisów art. 49b ani art. 48 P.b. W każdym z tych wypadków warunkiem legalizacji jest, aby budowa była zgodna z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (art. 48 ust. 2 pkt 1 lit. a i ust. 1, art. 49b ust. 2 i 1 P.b.).
Rację też miał organ II instancji, stwierdzając że w okolicznościach sprawy zbędne było wdrożenie postępowania legalizacyjnego. W tym kontekście jak wcześniej wskazano, oraz biorąc pod uwagę datę wydania decyzji przez organ I instancji, bez znaczenia dla wyniku sprawy pozostaje brak rozpoznania wniosku pełnomocnika skarżącej złożonego w piśmie z dnia 7 maja 2019 r. o przedłużenie do dnia 21 maja 2019 r. terminu wyznaczonego postanowieniem z dnia 8 kwietnia 2019 r.
Wbrew zarzutom skargi organ odwoławczy odniósł się do zarzutu strony dotyczącego spóźnionego złożenia przez Prezydenta Miasta T. sprzeciwu do rzekomego zgłoszenia, które miało zostać dokonane pismem z dnia 2 maja 2013 r. WINB uczynił to bardzo lakonicznie – stwierdzając jedynie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że "zgodnie ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym ww budynek powstał w warunkach samowoli budowlanej, niezależnie od tego czy wybudowano go w 2013 r. czy 2016 r.". Z dalszej zaś części uzasadnienia wynika jednoznacznie, że pismo Prezydenta Miasta T. z dnia 15 czerwca 2013 r. zostało ocenione jako brak zgody zarządcy drogi na wskazaną w piśmie z dnia 2 maja 2013 r. lokalizację garażu wobec jej sprzeczności z postanowieniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Rzeczywiście ten zarzut strony został potraktowany nazbyt ogólnie, ale także – jak wywiedziono wcześniej – w ocenie Sądu w okolicznościach sprawy zarzut ten jest sprzeczny z logiką zdarzeń m.in. w związku z treścią samego pisma z dnia 2 maja 2013 r. i wskazaniem w nim konkretnego adresata, faktem dokonania późniejszych zgłoszeń podobnych obiektów i wreszcie z treścią oświadczenia ojca skarżącej obecnego podczas kontroli, o której strona została wcześniej powiadomiona, więc uchybienie to nie mogło mieć żadnego wpływu na wynik sprawy.
Sąd oddalił wnioski dowodowe strony skarżącej mające wykazać, że pismo z dnia 15 czerwca 2013 r. zostało sporządzone nie dość, że w "dniu wolnym od pracy" (w sobotę) to jeszcze doręczone jej w dniu 1 lipca 2013 r., gdyż okoliczności te nie miały żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Gdyby podzielić stanowisko skarżącej i potraktować to pismo jako sprzeciw od rzekomego zgłoszenia dokonanego w dniu 15 maja 2013 r., to i tak sama data wskazana w tym piśmie przesądzałaby o jego wydaniu z przekroczeniem terminu 30 dni wynikającego z art. 30 ust. 5 P.b. Dowodzenie więc, że doręczone zostało ono jeszcze później nie było potrzebne.
Wobec niestwierdzenia naruszeń prawa zarzucanych w skardze, ani żadnych innych, które w świetle art. 145 § 1 P.p.s.a. dawałyby podstawy do wyeliminowania zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego, Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło