II SA/Rz 1198/16

PostanowienieWSA w Rzeszowie2017-03-29

Skład orzekający: SWSA Piotr Godlewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba posiadająca majątek w postaci nieruchomości, mimo braku bieżących dochodów i trudności w ich zbyciu lub wydzierżawieniu, może zostać pozbawiona prawa do ustanowienia adwokata z urzędu w postępowaniu sądowoadministracyjnym?
Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie odmawiające przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata, uznając, że posiadanie przez wnioskodawcę majątku w postaci nieruchomości, nawet jeśli istnieją trudności w jego zbyciu lub wydzierżawieniu, wyklucza przyznanie prawa pomocy. Sąd podkreślił, że majątek ten może potencjalnie generować dochód lub służyć jako zabezpieczenie, a prawo pomocy jest instytucją wyjątkową, stosowaną jedynie w sytuacjach obiektywnej niemożności poniesienia kosztów.
Stan faktyczny
Wnioskodawca W. P. złożył sprzeciw od postanowienia referendarza sądowego odmawiającego mu prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata. Referendarz odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na posiadanie przez wnioskodawcę majątku w postaci nieruchomości. Wnioskodawca argumentował, że nieruchomości te są trudne do zbycia lub wydzierżawienia z uwagi na przepisy ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, klasę gruntu oraz brak zgody współwłaścicieli. Podkreślił, że jest bezrobotny, utrzymuje się z zasiłków i nie jest w stanie ponieść kosztów adwokata z wyboru.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego w zakresie pkt II dotyczącym odmowy przyznania prawa pomocy obejmującego ustanowienie adwokata.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący: SWSA Piotr Godlewski po rozpoznaniu w dniu 29 marca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu W. P. od postanowienia referendarza sądowego z dnia 23 lutego 2017 r., sygn. akt II SA/Rz 1198/16 w części dotyczącej odmowy przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata w sprawie z jego skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2016 r., nr [...] w przedmiocie zasiłku celowego - postanawia - utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie w zakresie pkt II dotyczącego odmowy przyznania prawa pomocy obejmującego ustanowienie adwokata. Referendarz sądowy, po rozpoznaniu wniosku W. P. o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych i ustanowienia adwokata, postanowieniem z dnia 23 lutego 2016 r., sygn. akt II SA/Rz 1198/16 w pkt I umorzył postępowanie w przedmiocie zwolnienia wnioskodawcy od kosztów sądowych, w pkt II odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata. Odnośnie pkt I wskazano, że przedmiot skargi dotyczy postępowania administracyjnego w sprawie przyznania zasiłku celowego, zatem w tego rodzaju sprawach strona z mocy ustawy zwolniona jest od wszelkich kosztów sądowych. Natomiast odnośnie pkt II wskazano, że wnioskodawca jest właścicielem bądź współwłaścicielem kilku nieruchomości, a zatem posiada majątek, który wyklucza przyznanie prawa pomocy w żądanym zakresie. W zakreślonym terminie do wniesienia środka zaskarżenia W. P. złożył sprzeciw zaskarżając ww. postanowienie referendarza sądowego w części dotyczącej odmowy przyznania prawa pomocy w zakresie ustanowienia adwokata. Jego zdaniem w postanowieniu niesłusznie podniesiono argumentację jakoby nie podejmował prac dorywczych a także, że jest właścicielem lub współwłaścicielem nieruchomości, które może wydzierżawić. Wyjaśnił, że prac dorywczych nie podejmuje, gdyż takiej pracy nie ma. Odnośnie podanej przez niego wartości działki rolnej – 0,47ha w T., którą wycenił na kwotę 400 000 zł podał, że jak ustalił jest to wycena nierealna. Powodem są zapisy ustawy o kształtowaniu ustroju rolnego, obowiązującej od 2016 r., która ogranicza obrót nieruchomościami rolnymi. Dodatkowo działka ta posiada klasę ziemi IV i IVB. Jest to ugór i nie nadaje się do produkcji rolnej. Brak jest zatem potencjalnych dzierżawców. Jego zdaniem działka ta ma wartość ok 20-40 tys. za hektar a za tak zaniżoną cenę nie zgodzi się jej sprzedać. Odnośnie pozostałych nieruchomości wskazał na brak zgody pozostałych współwłaścicieli na ich sprzedaż. Końcowo podkreślił, że przysługuje mu prawo pomocy w zakresie ustanowienia adwokata z urzędu, gdyż nie jest w stanie ponieść kosztów adwokata z wyboru, tym bardziej, że jest osobą bezrobotną bez prawa do zasiłku, zarejestrowaną w PUP [...] i utrzymującą się jedynie z zasiłków. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.; dalej "P.p.s.a."), rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień referendarza sądowego, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8 (w tym od postanowień o odmowie przyznania prawa pomocy art. 258 § 1 pkt 7 P.p.s.a.), sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Wniesienie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu (art. 260 § 2 P.p.s.a.). Sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 260 § 3 P.p.s.a.). Zgodnie z art. 245 § 1, § 2 oraz art. 246 § 1 pkt 1 P.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane osobie fizycznej w zakresie całkowitym lub częściowym. Ustanowienie adwokata (czego domaga się skarżący, gdyż jak słusznie zauważył referendarz w zaskarżonym postanowieniu wnioskodawca korzysta na mocy art. 239 § 1 pkt 1 lit. a P.p.s.a. z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych) objęte jest zakresem częściowego prawa pomocy, które może być przyznane osobie fizycznej po wykazaniu przez nią braku możliwości poniesienia pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny - art. 246 § 1 pkt 2 P.p.s.a. Należy podkreślić, że prawo pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest instytucją szczególną, mogącą mieć zastosowanie w sytuacjach wyjątkowych. Ma na celu umożliwienie dochodzenia swoich praw przed sądem osobom o bardzo niskich dochodach lub całkowicie tych dochodów pozbawionych, które z uwagi na swą sytuację materialną nie są w stanie pokryć kosztów związanych z postępowaniem sądowym. Przyznanie prawa pomocy musi więc odbywać się przy dokładnym rozpatrzeniu sytuacji majątkowej wnioskodawcy. Jak wyżej wskazano, żądanie wnioskodawcy odnosi się do ustanowienia na jego rzecz zawodowego pełnomocnika. Po przeanalizowaniu wniosku oraz sprzeciwu Sąd uznał, że zawarte tam informacje nie potwierdzają spełnienia przesłanki warunkującej przyznanie prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Przede wszystkim z uwagi na fakt, że wnioskodawca jest właścicielem lub współwłaścicielem kilku nieruchomości. Na podstawie złożonego przez skarżącego wniosku na formularzu PPF ustalono, że W. P. prowadzi jednoosobowe gospodarstwo domowe, zamieszkuje z matka – on zajmuje parter domu (w pełni wyposażony). Zaznaczył, że jest osobą niepełnosprawną – przy czym nie przedłożył stosownego orzeczenia. Jest bezrobotnym, bez prawa do zasiłku. Nie podejmuje pracy, gdyż – jak wyjaśnił w sprzeciwie - takiej nie ma. Jedyny dochód stanowią świadczenia z pomocy społecznej – w miesiącu lutym 2017 r. była to kwota 317 zł. Jak podał jest współwłaścicielem domu o pow. 100 m2 (udział 63/6122) i wartości ok. 700 000 zł, właścicielem działki rolnej o pow. 0, 47 ha i wartości 400 000 zł, współwłaścicielem (w 1/2) działki rolnej o pow. 0,35 ha i wartości ok. 35 000 zł, współwłaścicielem (udział 2003/137745) działki rolnej wraz z domem "po dziadkach" o wartości ok. 70 000 zł oraz współwłaścicielem (udział 2003/137745) działki rolnej o pow. 0,19 ha i wartości ok. 19 000 zł. Stałe wydatki skarżącego to: opłaty za media – 70 zł/mc, koszty leczenia – 100 zł.mc i podatek od nieruchomości – 20 zł/mc. W sprzeciwie wskazał także na niemożność sprzedaży czy wydzierżawienia nieruchomości (z uwagi na klasę gruntu i ograniczenia w obrocie nieruchomościami, bądź z uwagi na brak zgody pozostałych współwłaścicieli). W tym miejscu Sąd podkreśla, że finansowanie prawa pomocy ze środków publicznych (Skarbu Państwa) powoduje, że okoliczności decydujące o jego przyznaniu nie mogą budzić wątpliwości, a jeżeli takie występują, nie mogą być interpretowanie na korzyść osoby składającej wniosek. Nadto stosując prawo pomocy nie można chronić czy zwiększać majątku osób prywatnych. Jak wyżej opisano wnioskodawca jest właścicielem działki rolnej o pow. 0,47 ha oraz współwłaścicielem kilku innych nieruchomości, w tym domu jednorodzinnego Nie budzi wątpliwości Sądu, że – jak wskazuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych – posiadanie majątku, a w szczególności nieruchomości, co do zasady, wyklucza możliwość przyznania prawa pomocy, zwłaszcza w sytuacji, gdy w żaden sposób nie została ograniczona możliwość ich wykorzystania w celu pozyskania dochodu, obciążenia, czy zbycia (zob.: postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 20 października 2004 r., sygn. akt FZ 454/04, z dnia 25 października 2012 r., sygn. akt I OZ 806/12 i z dnia 8 listopada 2012 r., sygn. akt I OZ 826/12). Zasadnie zauważył referendarz sądowy w zaskarżonym postanowieniu, że o ile mogłyby się pojawić problemy w rozporządzeniu nieruchomościami będącymi we współwłasności skarżącego (brak zgody pozostałych współwłaścicieli), to już takich nie powinno być w przypadku tej której jest jedynym właścicielem. Oczywiste jest, że na ocenę możliwości finansowych strony ma istotne znacznie nie tylko wysokość osiąganego przez nią dochodu oraz czy posiada jakiekolwiek zasoby pieniężne, lecz także będący w jej posiadaniu majątek i to, czy może go wykorzystać w celu pozyskania środków pieniężnych, szczególnie, gdy w skład tego majątku wchodzą nieruchomości. Zatem sposób, w jaki właściciel wykorzystuje swój majątek nie może pozostawać bez wpływu na dokonywaną przez Sąd ocenę sytuacji majątkowej osoby ubiegającej się. Niewątpliwie bowiem udzielenie stronie prawa pomocy jest bowiem formą dofinansowania jej z budżetu państwa i powinno mieć miejsce jedynie w sytuacji, gdy zdobycie przez nią środków na koszty postępowania w inny sposób jest rzeczywiście (obiektywnie) niemożliwe. Istotne jest zatem, że posiadany majątek może przynosić potencjalne pożytki, może również służyć jako zabezpieczenie pożyczki lub kredytu, jeśli właścicielowi, który jest zobowiązany do poniesienia określonych wydatków, brakuje bieżących środków finansowych. Może także zwrócić się o przyznanie dopłat rolniczych. Ma to szczególne znaczenie w sprawie niniejszej, albowiem skarżący przyznał, że jest właścicielem (współwłaścicielem) kilku nieruchomości, w tym działki gruntu o pow. 0,47 ha. Poza sporem jest też, że nie ma on na utrzymaniu innych osób. Mając to na uwadze nie można stwierdzić, że skarżący wykorzystuje w pełni wszystkie możliwości pozyskania środków finansowych. Nie bez znaczenia pozostają także dokonane przez Sąd ustalenia – które znalazły odzwierciedlenie w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 stycznia 2017 r., sygn. II SA/Rz 1198/16, że W. P. "(...) mimo pozostawania bez pracy, ma zaspokojone potrzeby mieszkaniowe i nie obciążają go żadne stałe wydatki, w tym związane z opłatami za tzw. media i leczenie. Odnośnie tych ostatnich, mimo zadeklarowania we wniosku o przyznanie świadczenia, że jest osobą niepełnosprawną, a następnie zakwestionowania zawartego w kwestionariuszu wywiadu środowiskowego oświadczenia o braku problemów zdrowotnych, w toku postępowania nie zgłosił ani nie udokumentował żadnych dolegliwości i zakupu leków (w trakcie rozprawy brak udostępnienia orzeczenia o stopniu niepełnosprawności tłumaczył ochroną danych). Jednocześnie, mimo braku wykazania wyraźnych przeciwwskazań zdrowotnych, nie podejmuje żadnych czynności zamierzających do poprawy swojej sytuacji materialnej (nawet w postaci prac dorywczych), bazując w całości na pomocy finansowej GOPS." Jak twierdzi skarżący "takiej pracy zwyczajnie nie ma". Dodatkowo zauważyć należy, że korzystanie z ustawowego zwolnienia od kosztów sądowych na mocy art. 239 § pkt 1 lit. b P.p.s.a., nie rodzi automatycznie po stronie skarżącego prawa do ustanowienia pełnomocnika z urzędu. Oznacza jedynie to, że strona z woli ustawodawcy zwolniona została z obowiązku uiszczania w toku postępowania jakichkolwiek kosztów sądowych. Koszty sądowe obejmują natomiast: opłaty sądowe i zwrot wydatków. W tej kategorii nie mieści się natomiast wynagrodzenie ustanowionego w sprawie fachowego pełnomocnika. Mając na uwadze powyższe, Sąd rozstrzygnięcie referendarza sądowego uznał za zasadne i stanowisko wyrażone w orzeczeniu z dnia 23 lutego 2017 r. w pełni podziela. Z tych względów na podstawie art. 245 § 3, art. 246 § 1 pkt 2 oraz art. 260 P.p.s.a. orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło