II SA/Rz 1233/22
WyrokWSA w Rzeszowie2022-10-21
Skład orzekający: Ewa Partyka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, uznając osobę wnoszącą odwołanie za stronę postępowania w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego, mimo wątpliwości co do jej interesu prawnego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję kasacyjną SKO, uznając, że organ odwoławczy przedwcześnie zastosował art. 138 § 2 k.p.a. SKO nieprawidłowo ustaliło, że osoba wnosząca odwołanie jest stroną postępowania, ponieważ jej działka nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji, a zasięg oddziaływania inwestycji nie obejmuje tej nieruchomości. Brak prawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania uniemożliwiało merytoryczne rozpatrzenie sprawy przez organ odwoławczy, a tym samym zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. było nieuzasadnione.Stan faktyczny
Burmistrz wydał decyzję o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej. Od tej decyzji odwołał się właściciel sąsiedniej działki, twierdząc, że nie był informowany o inwestycji i że narusza ona jego dobra osobiste. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia, uznając odwołującego się za stronę postępowania. Spółka, będąca inwestorem, wniosła sprzeciw do WSA, zarzucając SKO naruszenie przepisów proceduralnych i błędne uznanie odwołującego się za stronę.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Ewa Partyka /spr./ po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 21 października 2022 r. sprawy ze sprzeciwu P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu z dnia 16 sierpnia 2022 r. nr SKO.401.ZP.1662.238.2022 w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu na rzecz strony skarżącej P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 580 zł /słownie: pięćset osiemdziesiąt złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem sprzeciwu P. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej: "Spółka", "Skarżąca") jest decyzja kasacyjna Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Tarnobrzegu (dalej: "SKO", "Kolegium", "organ odwoławczy") z dnia 16 sierpnia 2022 r. nr SKO.401.ZP.1662.238.2022 wydana w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Stan sprawy przedstawia się następująco;
Burmistrz [....] (dalej: "Burmistrz", "organ I instancji"), w wyniku rozpoznania wniosku Spółki, działając w oparciu o art. 50 ust. 1 i 4, art. 51 ust. 1 pkt 2, art. 52 ust. 1, art. 53, art. 54 oraz art. 55 i art. 58 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jedn. Dz.U. z 2022 r. poz. 503; dalej: "u.p.z.p.") i art. 104 i art. 106 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 735 z późn. zm.; dalej: "k.p.a.") oraz ustawę z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 1899 z późn. zm.), ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego dla inwestycji pod nazwą: "Budowa stacji bazowej telefonii komórkowej [...] na działce nr [...] położonej w miejscowości D., gmina [...]".
Od powyższej decyzji odwołanie wniósł Z.W., zwracając się równocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Odwołujący się podniósł, że nie był informowany o inwestycji na żadnym etapie postępowania, zaś ta usytuowana jest w najbliższym sąsiedztwie jego domu, położonego na działce nr [...] w D. Zarzucił, że nie podano do publicznej wiadomości, jaka będzie moc stacji i obszar jej oddziaływania, w tym zwłaszcza oddziaływania na ludzi. Zdaniem odwołującego się budowa masztu telefonii w bezpośrednim sąsiedztwie budynku mieszkalnego stanowi naruszenie zasad dobrego sąsiedztwa. W jego ocenie, inwestycja narusza jego dobra osobiste, ponieważ każdy ma prawo do niezakłóconego widoku z okna. Ponadto na skutek inwestycji wartość nieruchomości sąsiednich ulegnie znacznemu obniżeniu.
W wyniku rozpoznania odwołania, opisaną na wstępie decyzją z dnia 16 sierpnia 2022 r., SKO, działając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
W uzasadnieniu, organ odwoławczy na wstępie rozważył, czy odwołującemu się przysługuje status strony w przedmiotowym postępowaniu. Oceniając powyższe, Kolegium wskazało, że stronami w postępowaniu o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego są: inwestor, który nie musi mieć tytułu prawnego do nieruchomości, której wniosek dotyczy oraz właściciele i użytkownicy wieczyści nieruchomości objętych inwestycją. SKO podkreśliło, że dla ustalenia stron tego postępowania, innych niż wnioskodawca, konieczne jest prawidłowe ustalenie terenu objętego oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia, przy czym przyjąć należy, że chodzi o każde oddziaływanie, a nie tylko takie, które przekracza określone dopuszczone prawem normy tego oddziaływania. W ocenie organu, stroną analizowanego postępowania jest zatem właściciel każdej nieruchomości położonej na terenie objętym tak rozumianym oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia. Organ podał, że działka odwołującego się o nr [...] bezpośrednio graniczy z terenem inwestycji i znajduje się na niej dom jednorodzinny. Zdaniem Kolegium inwestycja będzie oddziaływać na ww. działkę, dlatego składającego odwołanie należało uznać za stronę postępowania.
W dalszej kolejności, SKO odniosło się do wniosku odwołującego się o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania wyjaśniając, że o prowadzonym postępowaniu o wydanie decyzji skarżący został zawiadomiony w drodze publicznego obwieszczenia i stwierdzając ostatecznie, że odwołanie zostało wniesione w terminie.
Następnie organ odwoławczy wskazał, że zasadnicze znaczenie w sprawie odgrywało ustalenie, czy przedmiotowe przedsięwzięcie należy do kategorii "mogących oddziaływać na środowisko", o jakich mowa co najmniej w § 2 ust. 1 pkt 7 lub § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. W tym zakresie SKO podzieliło stanowisko Burmistrza, który po zapoznaniu się przedłożoną przez inwestora "Kwalifikacją przedsięwzięcia" uznał, że nie jest to przedsięwzięcie mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko, bądź mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, a zatem nie wymaga uzyskania decyzji środowiskowej. Kolegium zaznaczyło, że w aktualnym stanie prawnym w orzecznictwie podkreśla się, że przedsięwzięcie analizowane przez organy może być badane tylko pod kątem założeń technicznych, które zostały wskazane przez inwestora do wykorzystania. W tym kontekście organ, dokonując analizy przepisów § 3 ust. 2 pkt 3 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 ww. rozporządzenia wyjaśnił, że jeżeli instalacja składa się z więcej niż jednej anteny, to parametru, od którego zależy zaliczenie przedsięwzięcia do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (równoważna moc promieniowana izotropowo), nie ustala się przez zsumowanie równoważnych mocy promieniowanych izotropowo anten składających się na całą instalację. Wskazał, że analogicznie rzecz ma się, jeżeli instalacja radiokomunikacyjna, radionawigacyjna lub radiolokacyjna jest planowana na terenie zakładu lub obiektu, gdzie znajduje się już realizowana lub zrealizowana taka instalacja. W ocenie SKO, organ I instancji nie naruszył więc przepisów § 2 ust. 1 pkt 7 lit. a - d ani § 3 ust. 8 pkt 1 lit. a - g rozporządzenia, prawidłowo kwalifikując planowane przedsięwzięcie, jako niepodpadające pod żaden z tych przepisów, przy uwzględnieniu parametrów inwestycji deklarowanych przez inwestora i wynikających z Karty Przedsięwzięcia.
Kolejno organ odwoławczy wskazał, że wyznacznikiem rozstrzygnięcia merytorycznego decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego jest tylko zgodność projektowanej inwestycji z przepisami prawa powszechnie obowiązującego. Nie znajdzie zatem zastosowania tzw. zasada dobrego sąsiedztwa, wynikająca z art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Organ zaznaczył, że w odniesieniu do inwestycji celu publicznego ustawodawca nie wprowadził również wymogu ochrony ładu przestrzennego w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu, dlatego zarzut strony w tym zakresie jest nieuzasadniony. Wydanie decyzji nie jest także uzależnione od tego, czy inwestycja obniży wartość sąsiednich nieruchomości, wpływa na architekturę krajobrazu lub czy narusza dobra osobiste. SKO zaznaczyło, że nie wystąpi również zarzucana szkodliwość w zakresie promieniowania dla ludzi i środowiska, gdyż nie jest to przedsięwzięcie mogące zawsze znacząco oddziaływać na środowisko bądź mogące potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko i nie wymaga uzyskania decyzji środowiskowej.
W ocenie Kolegium zasadny jest natomiast zarzut, że w decyzji organu I instancji nie podano jaka będzie moc stacji itd. SKO wyjaśniło, że skoro decyzję wydaje się dla inwestycji o określonych parametrach, to powinny one znaleźć odzwierciedlenie w treści decyzji. Natomiast wydana decyzja nie wskazuje na żadne szczegóły inwestycji. Przykładowo nie wiadomo jakie anteny, o jakich parametrach i w jakiej konfiguracji będą pracować. To zaś powoduje, że po analizie samej treści decyzji nie wiadomo jaka faktycznie inwestycja może zostać zrealizowana i czy jest ona zgodna z wnioskiem inwestora. W konsekwencji nie wiadomo również, czy faktycznie nie będzie konieczności uzyskania decyzji środowiskowej.
Z tych przyczyn organ odwoławczy uchylił zaskarżoną decyzję, nakazując organowi I instancji usunięcie dostrzeżonych uchybień.
W sprzeciwie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, spółka, reprezentowana przez zawodowego pełnomocnika – radcę prawnego, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie na jej rzecz zwrotu kosztów postępowania. Strona skarżąca zarzuciła organowi naruszenie:
( art. 138 § 2 k.p.a., z uwagi na jego zastosowanie, podczas gdy nie było podstawy do uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia oraz do rozpoznania odwołania,
( art. 7, 8, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez niewyczerpujące zebranie i rozpatrzenie materiału dowodowego oraz błędne przyjęcie, że odwołujący się winien być uznany za stronę postępowania; że inwestycja będzie oddziaływać na nieruchomość odwołującego; że działka odwołującego bezpośrednio graniczy z terenem inwestycji, oraz że decyzja organu I instancji nie wskazuje na szczegóły, dotyczące inwestycji,
( art. 28 K.p.a. w zw. z art. 134 K.p.a. poprzez rozpatrzenie odwołania osoby, której nie przysługiwał status strony postępowania,
( art. 6 K.p.a. w zw. z art. 7 Konstytucji RP poprzez niedziałanie w postępowaniu administracyjnym przez organ II instancji na podstawie i w granicach prawa, a w konsekwencji naruszenie art. 8 § 1 k.p.a.,
( art. 136 § 1 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie i uchylenie się przez SKO od przeprowadzenia postępowania dowodowego w celu uzupełnienia dowodów,
( art. 107 § 3 K.p.a. w zw. z 11 k.p.a., a także art. 15 k.p.a.,
( art. 52 ust. 3 u.p.z.p., poprzez uzależnienie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego od zobowiązania wnioskodawcy do spełnienia nieprzewidzianych odrębnymi przepisami świadczeń lub warunków, t.j. m.in. informacji dotyczących anten (ich parametry i konfiguracja pracy),
( art. 52 ust. 2 pkt 2) lit. c) u.p.z.p., poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że w materiale dowodowym brak jest podstawowych danych o inwestycji charakteryzujących jej parametry techniczne, a także wpływu na środowisko,
( art. 56 u.p.z.p., z uwagi na jego niezastosowanie skutkujące uchyleniem decyzji w przypadku, gdy planowa inwestycja jest zgodna z przepisami odrębnymi.
Uzasadniając podniesione zarzuty strona skarżąca podniosła, że organ błędnie uznał Z.W. za stronę postępowania. Spółka zwróciła uwagę, że Kolegium ograniczyło się jedynie do stwierdzenia, że wymieniony jest właścicielem działki nr [...], która bezpośrednio graniczy z terenem inwestycji. W ocenie Skarżącej, tak ogólne stwierdzenie nie może zostać uznane za uzasadnienie interesu prawnego odwołującego, tym bardziej, że działka nr [...] w rzeczywistości nie graniczy bezpośrednio z działką inwestycyjną numer [...], jak również nie graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji, który jest zlokalizowany w północnej części działki, około 450 m w linii prostej od nieruchomości odwołującego. Organ nie wskazał również na podstawie jakich dowodów ustalił krąg stron postępowania, oraz że działka nr [...] graniczy bezpośrednio z terenem inwestycji.
Spółka nie podzieliła również stanowiska organu odwoławczego, że decyzja winna wskazywać "moc stacji". W jej ocenie organ błędnie zidentyfikował co stanowi dane charakteryzujące wpływ inwestycji na środowisko. Zdaniem Spółki kluczowa jest wartość pola w środowisku oraz czy wartość ta pozwala zachować dopuszczalne poziomy pól elektroenergetycznych wokół stacji bazowej, określone w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 17 grudnia 2019 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku (Dz.U. poz. 2448). Skarżąca zaznaczyła, że dane w tym zakresie, zawierał dokument zatytułowany "Analiza rozkładu pól elektromagnetycznych wokół stacji bazowej", który został przez organ odwoławczy pominięty. Podkreśliła, że w decyzji o ustaleniu lokalizacji celu publicznego nie określa się parametrów technicznych stacji, gdyż istotę stanowi wartość pola elektromagnetycznego w miejscach dostępnych dla ludności. Zwróciła uwagę, że zgodnie z ww. opracowaniem, przewidywane obszary występowania pól elektromagnetycznych o poziomach wyższych od dopuszczalnych, mieszczą się w granicach działki inwestycyjnej. Spółka podniosła również, że organ odwoławczy nie uwzględnił faktu, że po wydaniu decyzji przez organ I instancji zmianie uległ stan prawny, w związku z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 5 maja 2022 r. zmieniającym rozporządzenie w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. poz. 1071), a co za tym idzie, aktualnie instalacje radiotelekomunikacyjne, radionawigacyjne i radiolokacyjne, emitujące pola elektromagnetyczne o częstotliwościach od 0,03 MHz do 300 000 MHz nie zaliczają się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko.
W odpowiedzi na sprzeciw Kolegium wniosło o jego oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje;
Kontrola sądu administracyjnego, zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2107) i art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej: P.p.s.a.) polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do analizy, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy, przy czym ocena ta jest dokonywana według stanu i na podstawie akt sprawy istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu. Zgodnie zaś z art. 64e P.p.s.a. (obowiązującym o dnia 01.06.2017 r.), rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., a więc decyzji organu odwoławczego uchylającej w całości decyzję organu I instancji i przekazującej mu sprawę do ponownego rozpatrzenia. Ograniczony zakresu kontroli decyzji objętej sprzeciwem jest zatem szczególną cechą odróżniającą postępowanie zainicjowane wniesieniem sprzeciwu od zwykłego postępowania skargowego, w którym sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Rola sądu administracyjnego kontrolującego decyzję o charakterze kasacyjnym sprowadza się jedynie do analizy przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z unormowania przewidzianego w przepisie art. 138 § 2 k.p.a., nie jest zatem władny odnosić się do meritum sprawy.
Jak wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 21.02.2012 r., sygn. akt II GSK 9/11 (dostępnym na stronie internetowej orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl, zwanej dalej: CBOSA) decyzja kasacyjna, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. jest typowym rozstrzygnięciem procesowym, nie przesądza zatem o istocie sprawy administracyjnej. Konsekwencją powyższego jest stwierdzenie, że dokonując oceny prawidłowości zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. sąd co do zasady nie może dokonywać ocen o charakterze przesądzającym dla sposobu zakończenia sprawy, kontroluje natomiast ziszczenie się w sprawie przesłanek do wyjątkowego odstąpienia przez organ odwoławczy od obowiązku ponownego merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy. Z tego też powodu Sąd w niniejszej sprawie nie może przesądzić o zasadności żądań Spółki.
Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Wydanie przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej jest zatem dopuszczalne wówczas, gdy zostaną spełnione następujące przesłanki: po pierwsze gdy organ odwoławczy stwierdzi, że zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, po drugie, gdy organ ten uzna, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Samo stwierdzenie naruszenia przepisów postępowania, jakkolwiek jest konieczną przesłanką uchylenia zaskarżonej decyzji, nie jest jednak przesłanką wystarczającą. Niezbędne jest bowiem dodatkowo wykazanie, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie (por. wyrok NSA z 4 listopada 2014r., sygn. II OSK 2279/13 - CBOSA).
Zwrot normatywny "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie" ma charakter ocenny. W orzecznictwie przyjmuje się, że stwierdzenie to jest równoznaczne z nieprzeprowadzeniem przez organ I instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co z kolei uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (por. wyrok NSA dnia 24.04.2014 r., sygn. akt II OSK 2846/12, CBOSA). Treść art. 136 k.p.a. umożliwia z kolei przeprowadzenie przez organ odwoławczy dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecenie jego przeprowadzenia organowi, który wydał decyzję. Jeżeli zachodzi zatem potrzeba uzupełnienia postępowania wyjaśniającego, to w pierwszej kolejności organ odwoławczy powinien zastosować art. 136 k.p.a., a nie "automatycznie" przekazywać sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wydanie decyzji kasatoryjnej i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, jest bowiem wyjątkiem od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej przez organ odwoławczy.
Organ odwoławczy może wydać decyzję kasacyjną, gdy organ I instancji przy rozpatrywaniu sprawy nie przeprowadził w ogóle postępowania wyjaśniającego lub naruszył przepisy postępowania w stopniu uzasadniającym uznanie sprawy za niewyjaśnioną i przez to niekwalifikującą się do merytorycznego rozstrzygnięcia przez organ drugiej instancji (por. wyrok NSA z dnia 14.02.2017r., sygn. akt II OSK 1386/15, dostępny w CBOSA).
Dokonując kontroli decyzji kasacyjnej sąd ocenia zatem, czy organ odwoławczy nie przekroczył swoich uprawnień określonych w art. 138 § 2 k.p.a. W przypadku zaś uznania, że uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy nie wynikało z przyczyn wymienionych w tym przepisie, sąd jest władny uwzględnić sprzeciw i decyzję uchylić. Jeżeli natomiast sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie, podlega oddaleniu (por. art. 151a § 1 i 2 P.p.s.a.).
Przedmiotem tak rozumianej kontroli Sądu w niniejszym postępowaniu była legalność kasacyjnej decyzji SKO.
W ocenie Sądu w pojęciu "sąd ocenia jedynie istnienie przesłanki do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a." mieści się również kontrola czy odwołanie, które przecież inicjuje postępowanie odwoławcze, wniosła strona. Wydanie bowiem decyzji kasacyjnej musi być konsekwencją jedynie prawidłowo (a więc m.in. w terminie) złożonego odwołania przez podmiot, który jest stroną danego postępowania. Zasadnie więc kontrolowana decyzja porusza tę kwestię w pierwszej kolejności, bo od tego zależało czy sprawa w ogóle będzie rozpoznawana przez organ II instancji.
Przedmiotem postępowania administracyjnego jest lokalizacja inwestycji celu publicznego dla budowy stacji bazowej telefonii komórkowej [...] na działce nr [...] położonej w miejscowości D.
W uzasadnieniu objętej sprzeciwem decyzji SKO wskazało, że działka wnoszącego odwołanie – nr [...] bezpośrednio graniczy z terenem inwestycji. Według SKO, inwestycja będzie oddziaływać na działkę skarżącego (choć nie przekracza ono dopuszczonych prawem norm tego oddziaływania) i to sprawia, że ma on atrybut strony. W odpowiedzi na sprzeciw Kolegium odwołując się do wynikającego z przepisów art. 140 k.c. i art. 144 k.c. prawa do niezakłóconego korzystania z nieruchomości stwierdziło, że działka wnoszącego odwołanie "graniczy z działką ewidencyjną objętą wnioskiem przez drogę, przez którą odbywał się będzie wjazd na teren nieruchomości inwestora". To stwierdzenie zdecydowanie odbiega więc od wcześniejszego uzasadnienia z decyzji.
Z przedstawionych wraz ze sprzeciwem akt sprawy wynika, że działka nr [...] nie graniczy z działką, na której planowana jest inwestycja. Pomiędzy tymi działkami znajduje się inna działka nr ewidencyjny [...], która w terenie stanowi drogę dojazdowa do obydwu ww nieruchomości. Stan faktyczny nie przedstawia się wiec tak jak to opisano w decyzji. Tymczasem nie zostało rozważone, czy sama lokalizacja działek przy jednej drodze dojazdowej, nawet gdy oddziela je od siebie tylko ta droga rzeczywiście uzasadnia interes prawny osoby wnoszącej odwołanie. SKO w ogóle nie przeanalizowało załączonej do wniosku dokumentacji, z której wynika m.in. to na jakich azymutach mają zostać umieszczone anteny. Grafiki obrazujące rozmieszczenie anten na azymutach 60°, 180° i 300° wskazują, że działka odwołującego się nie znajduje się na żadnym z kierunków wyznaczonych przez te azymuty. W tej sytuacji stwierdzić należy, że przedstawione w decyzji uzasadnienie interesu prawnego właściciela działki nr ew. [...] jest sprzeczne z zebranym w sprawie materiałem. Działka ta bowiem nie graniczy z terenem, na którym planowana jest inwestycja. Samo zaś położenie obydwu działek przy tej samej drodze może uzasadniać co najwyżej interes faktyczny a nie prawny. Przywołane w uzasadnieniu decyzji SKO orzecznictwo wskazuje wyraźnie, że stronami postępowania o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego oprócz inwestora i właściciela (użytkownika wieczystego) działki, na której planowana jest inwestycja mogą być również właściciele, użytkownicy działek sąsiednich oraz w zależności od okoliczności, właściciele i użytkownicy wieczyści działek niesąsiadujących bezpośrednio z tym terenem. O interesie prawnym tych ostatnich przesądza jednak zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości. Dla ustalenia kręgu stron postępowania konieczne jest przede wszystkim prawidłowe ustalenie terenu objętego oddziaływaniem planowanego przedsięwzięcia.
Zgodnie z aktualnym (na dzień wydania decyzji) brzmieniem przepisu art. 124 ust. 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (t.j. Dz.U. z 2021 r., poz. 1973 – dalej "P.o.ś.") przez miejsca dostępne dla ludności rozumie się wszelkie miejsca, z wyjątkiem miejsc, do których dostęp ludności jest zabroniony lub niemożliwy bez użycia sprzętu technicznego, ustalane według istniejącego stanu zagospodarowania i zabudowy nieruchomości. Biorąc nawet pod uwagę na tym tle zasięg prawa własności nieruchomości wynikający z art. 143 k.c. (w tym przestrzeń nad powierzchnią gruntu nawet, gdy są to miejsca niedostępne dla ludności zgodnie z art. 124 ust. 2 P.o.ś.) trudno wiązać interes prawny właściciela nieruchomości z prawem do niezakłóconego korzystania z nieruchomości, w sytuacji gdy promieniowanie emitowane z anten, nawet to w dopuszczalnych wielkościach w ogóle nie obejmuje danej nieruchomości zgodnie z zamierzeniami deklarowanymi przez inwestora inwestycji celu publicznego.
Zaznaczyć należy, że Sąd na tym etapie nie przekreśla interesu prawnego osoby fizycznej, która złożyła odwołanie od decyzji organu I instancji, jednakże uzasadnienie decyzji SKO w tym zakresie jest sprzeczne z materiałami znajdującymi się w aktach sprawy. Rozpoznanie zaś sprawy w II instancji w postępowaniu zwykłym jest uwarunkowane złożeniem odwołania przez podmiot, który jest stroną tego postępowania. Ewentualne zaś wady kwalifikowane decyzji I instancji, jeśli jest to możliwe w konkretnych okolicznościach, mogą być podstawą wszczęcia i przeprowadzenia postępowania nadzwyczajnego.
Jak wcześniej wskazano, pierwszoplanową kwestią jest prawidłowe ustalenie czy podmiot, który złożył odwołanie od decyzji, rzeczywiście jest stroną postępowania, a w tym zakresie Organ odwoławczy nie rozważył wszystkich okoliczności i dowodów znajdujących się w aktach sprawy a w konsekwencji wydał decyzję kasacyjną przedwcześnie naruszając w ten sposób art. 138 § 2 k.p.a. oraz przepisy art. 7, art. 77 § 1 w zw. z art. 28 i art. 127 § 1 k.p.a.
Z tego też powodu odniesienie się przez Sąd do wszystkich zarzutów sprzeciwu byłoby przedwczesne. W pierwszej kolejności organ odwoławczy powinien bowiem zbadać czy rzeczywiście podmiot, który wniósł odwołanie ma interes prawny w tej sprawie i dopiero pozytywne ustalenie tych okoliczności warunkuje rozpoznanie sprawy przez ten organ.
Mając na uwadze powyższe Sąd uchylił zaskarżoną sprzeciwem decyzję na podstawie art. 151a § 1 P.p.s.a.
W następstwie niniejszego wyroku SKO ponownie zbada interes prawny osoby, która złożyła odwołanie, a następnie stosownie do wyników ustaleń w tym zakresie wyda stosowną decyzję, przed czym ewentualnie rozpatrzy sprawę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło