II SA/Rz 1237/21

WyrokWSA w Rzeszowie2021-12-01

Skład orzekający: Ewa Partyka, Maciej Kobak, Karina Gniewek - Berezowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze i Prezydent Miasta prawidłowo odmówiły umorzenia pozostałej części należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, biorąc pod uwagę trudną sytuację zdrowotną i materialną skarżącej?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu I instancji w części odmawiającej umorzenia należności, uznając, że organy nie uwzględniły kluczowego dowodu w postaci zaświadczenia lekarskiego z poradni genetycznej, które wskazywało na wrodzoną, postępującą i nieuleczalną chorobę skarżącej. W ocenie Sądu wnioski organów o możliwości podjęcia przez skarżącą pracy były nielogiczne i sprzeczne z doświadczeniem życiowym, a także z wcześniejszymi ustaleniami Sądu. Organy naruszyły przepisy postępowania administracyjnego, co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o umorzenie całości zadłużenia z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego, powołując się na trudną sytuację materialną, rodzinną i zdrowotną. Organy administracji częściowo umorzyły należność, jednak odmówiły umorzenia pozostałej kwoty, uznając, że stan zdrowia skarżącej może ulec poprawie i umożliwi jej podjęcie pracy. Skarżąca zaskarżyła decyzję, zarzucając organom niepełne i wybiórcze stosowanie się do zaleceń sądu, błędną ocenę jej sytuacji oraz naruszenie przepisów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] kwietnia 2021 r. w części dotyczącej odmowy umorzenia należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Ewa Partyka /spr./ Sędziowie WSA Maciej Kobak AWSA Karina Gniewek - Berezowska Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi K. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2021 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia części oraz odmowy umorzenia pozostałej części należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego I. uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w części dotyczącej tiret drugie; II. przyznaje od Skarbu Państwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na rzecz adwokat A. W. wynagrodzenie w kwocie 295 zł 20/100 /słownie: dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy/ tytułem zwrotu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, w tym: tytułem wynagrodzenia kwotę 240 zł /słownie: dwieście czterdzieści złotych/ i tytułem 23 % podatku VAT kwotę 55 zł 20/100 /słownie: pięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy/. Przedmiotem skargi K.M. (dalej: "skarżąca") jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej: "SKO", "Kolegium", "organ odwoławczy") z dnia [...] czerwca 2021 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] (dalej: "Prezydent", "organ I instancji") z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w sprawie umorzenia części należności oraz odmowy umorzenia pozostałej części należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Z akt sprawy wynika, że na podstawie przepisów ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów Prezydent wypłacał świadczenia z funduszu alimentacyjnego na rzecz osoby uprawnionej T.K. reprezentowanego przez przedstawiciela R.K. w okresie od 1 października 2009 r. do 30 września 2018 r. w wysokości 500 zł miesięcznie. Łączna kwota świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego za wyżej wymieniony okres wyniosła 54 000 zł. Od tej należności obliczone zostały także odsetki. W dniu 18 września 2019 r. do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie (dalej: "MOPR") wpłynął wniosek skarżącej o umorzenie w całości zadłużenia alimentacyjnego powstałego w wyniku wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Jako uzasadnienie wniosku skarżąca podała, że w chwili obecnej znajduje się w trudnej sytuacji materialnej, rodzinnej i zdrowotnej, która nie pozwala jej na spłatę powstałego zadłużenia. Decyzją z dnia [...] listopada 2019 r. organ I instancji odmówił skarżącej umorzenia należności powstałych z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Decyzja ta została następnie uchylona decyzją SKO z dnia [...] grudnia 2019 r. Ponownie prowadząc postępowanie organ I instancji mając na uwadze zalecenia Kolegium w zakresie ustalenia sytuacji materialnej, zdrowotnej i rodzinnej skarżącej, przesłuchał wymienioną w charakterze strony postępowania oraz jej męża T.M. w charakterze świadka, a następnie decyzją z dnia [...] lutego 2020 r. odmówił skarżącej umorzenia zadłużenia alimentacyjnego. Decyzja ta została utrzymana w mocy decyzją Kolegium z dnia [...] kwietnia 2020 r. Po rozpoznaniu skargi wniesionej przez stronę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wyrokiem z dnia 18 listopada 2020 r. sygn. akt II SA/Rz 760/20 uchylił zaskarżoną decyzję Kolegium z dnia [...] kwietnia 2020 r. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta z dnia [...] lutego 2020r. Sąd ocenił, że stan faktyczny nie został wnikliwie wyjaśniony, a dokonana przez organy ocena materiału dowodowego nosi znamiona dowolności, jest niepełna i wybiórcza oraz nie uwzględnia wszystkich okoliczności sprawy. Sąd wskazał, że w okolicznościach sprawy wnioski organów o możliwym wyzdrowieniu skarżącej w kontekście odzyskania przez nią zdolności do pracy są całkowicie nieprawdziwe. Organy nie zbadały, czy powstałe zadłużenie miało związek z chorobą skarżącej, trudnym jej diagnozowaniem, systematycznym pogarszaniem się stanu zdrowia. Zdaniem Sądu ustalenie tej okoliczności miałoby istotne znaczenie dla podjęcia decyzji o umorzeniu zadłużenia. W ocenie Sądu konkluzja organów o niewystąpieniu okoliczności z art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów jest co najmniej przedwczesna. Jak wskazał Sąd, nie ulega wątpliwości, że łączne dochody rodziny skarżącej i jej męża, w powiązaniu ze stanem ich zdrowia i wynikającymi z niego znacznymi ograniczeniami, u skarżącej brakiem możliwości podjęcia zatrudnienia, wskazują na "nadzwyczajność" i "szczególność" sytuacji, o jakiej mowa w ww. przepisie. W konsekwencji powyższego wyroku, Prezydent wydał ponowną decyzję, z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...], działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 735 – dalej: "K.p.a.") oraz art. 1, art. 2 pkt. 10, art. 9, art. 10, art. 12 ust. 1 i 2, art. 15 ust. 1 i 2, art. 18, art. 20, art. 25, art. 27, art. 28 oraz art. 30 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r. poz. 808 z późn. zm. – dalej: "u.p.u.a."), w pkt 1 umarzając część należności dłużnika alimentacyjnego K.M. powstałych z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej T.K. w okresie od 1 października 2009 r. do 30 września 2018 r. w wysokości 25 432,57 zł wraz z należnymi od tej kwoty odsetkami ustawowymi za opóźnienie, które na dzień 26 kwiecień 2021 r. wyniosły 11 518,49 zł oraz w pkt 2 odmówił skarżącej umorzenia należności powstałych z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego wypłaconych osobie uprawnionej w wysokości 25 500 zł łącznie z odsetkami ustawowymi za opóźnienie, które na dzień 26 kwiecień 2021 r. wyniosły 8 064,44 zł. W obszernym uzasadnieniu wydanej decyzji organ I instancji podał, że na dzień jej wydania łączna kwota zobowiązania skarżącej z tytułu ww. wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego wynosi 70 515,50 zł (50 932,57 zł - należność, 19 582,93 zł - odsetki ustawowe za opóźnienie). Wyjaśnił następnie, że możliwości umorzenia wspomnianych należności na podstawie art. 30 ust. 2 u.p.u.a. opiera się na tzw. uznaniu administracyjnym, zaznaczając przy tym, że organ nie jest zobowiązany do obligatoryjnego umorzenia takich należności dłużnika alimentacyjnego, nawet w sytuacji zaistnienia przesłanek, o których mowa w tym przepisie. Zwrócił również uwagę na konieczność uwzględnienia "szczególnie uzasadnionych okoliczności" przy ocenie sytuacji dochodowej i rodzinnej wnioskodawcy. Następnie organ szczegółowo przedstawił sytuację materialną, rodzinną oraz zdrowotną skarżącej. Jak podał, skarżąca mieszka i prowadzi wspólne gospodarstwo domowe z mężem w wynajmowanym mieszkaniu, jest w wieku aktywności zawodowej, lecz obecnie nie pracuje zawodowo, nie jest również zarejestrowana jako osoba bezrobotna w urzędzie pracy. Posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności, wydane do dnia 30 czerwca 2022 r. Obecnie źródłem utrzymania skarżącej jest otrzymywany zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 184,42 zł miesięcznie, od 1 listopada 2019 r. w wysokości 215,84 zł miesięcznie oraz zasiłek stały w wysokości 386,84 zł, którego wysokość od dnia 1 sierpnia 2019 r. wynosi 420,08 zł, które stanowią jej jedyne źródło dochodu. Ponadto skarżąca znajduje się pod stałą kontrolą lekarską z powodu schorzeń przewlekłych m.in. występującego na podłożu genetycznym zespołu [...], który powoduje problemy z chodzeniem oraz wykonywaniem podstawowych czynności, zapalenie gruczołów apokrynowych, hiperinsulinemia oraz tachykardia, które stanowią barierę w znalezieniu zatrudnienia, a tym samym do uzyskania dochodu na utrzymanie. W związku z występującymi dolegliwościami zdrowotnymi skarżąca leczy się w kilku poradniach, a stałe koszty leczenia wynoszą od 150 zł do 200 zł miesięcznie. Mąż skarżącej obecnie nie pracuje zawodowo, korzysta z pomocy społecznej, do listopada 2019 r. otrzymywał zasiłek okresowy w kwocie 215 zł miesięcznie. Aktualnie ze względu na stan zdrowia i ustalony orzeczeniem umiarkowany stopień niepełnosprawności otrzymuje zasiłek stały w kwocie 210,04 zł miesięcznie, jako wyrównanie do zasiłku stałego żony. Orzeczenie o niepełnosprawności zostało wydane na czas określony do dnia 28 lutego 2022 r. Mąż skarżącej, pomimo wskazania w orzeczeniu możliwości pracy w warunkach chronionych, nie widzi obecnie możliwości podjęcia jakiegokolwiek zatrudnienia. Ponadto, jak deklaruje, sprawuje opiekę nad chorą żoną, przejął cały ciężar utrzymania domu gotuje, sprząta, robi zakupy załatwia sprawy urzędowe. Obecnie nie posiada żadnego majątku. Rodzina otrzymała pomoc w formie zasiłków celowych na zakup żywności w miesiącach: marzec, maj i lipiec 2021 r. po 300 zł miesięcznie oraz w miesiącu kwietniu na zakup odzieży 150 zł, obuwia - 150 zł, a także środków czystości w kwocie 100 zł. Dodatkowo rodzina ma skierowanie na odbiór żywności w ramach Programu Operacyjnego Pomoc Żywnościowa finansowanego z FEAD od listopada 2020 r. do lipca 2021 r. Zgodnie z oświadczeniem skarżącej, złożyła również wniosek o przyznanie lokalu socjalnego z zasobów mieszkaniowych gminy, który nie został jeszcze rozpatrzony. Na podstawie powyższych ustaleń, organ stwierdził, że skarżąca, pomimo występujących obecnie problemów zdrowotnych, nie jest pozbawiona na stałe możliwości spłaty w przyszłości powstałego zadłużenia. Jest osobą bardzo młodą, orzeczony znaczny stopień niepełnosprawności i niezdolność do zatrudnienia ma charakter czasowy i aktualnie nie można określić jakie będzie kolejne orzeczenie. Stan zdrowia skarżącej może ulec poprawie przynajmniej na tyle, iż będzie miała możliwość podjęcia pracy, np. w warunkach pracy chronionej, czy też korzystania z innych form aktywizacji zawodowej. Organ podkreślił, iż dostrzega trudną sytuację zdrowotną skarżącej, która cierpi na zespół [...]. Zaznaczył, że skarżąca została zaliczona do osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności przy wskazaniu, iż wymaga stałej lub długotrwałej opieki lub pomocy innej osoby, w związku ze znacznie ograniczoną możliwością samodzielnej egzystencji. Podkreślił jednak, że zgodnie z orzeczeniem o niepełnosprawności naruszenie sprawności organizmu z tytułu schorzeń ma charakter okresowy do dnia 30 czerwca 2022 r., orzeczenie zostało więc wydane na czas określony - trzech lat. Organ zwrócił uwagę, że dalsze orzekanie o stopniu niepełnosprawności uzależniono od rozwoju występujących chorób, postępów w leczeniu, efektów przyjmowanych leków oraz skutków prowadzonej rehabilitacji. Wyjaśnił, że czasowość orzeczenia nie oznacza możliwości całkowitego wyzdrowienia skarżącej, jednak musi być uwzględniona w kontekście możliwości odzyskania sprawności organizmu pozwalającej na podjęcie zatrudnienia odpowiedniego do jej możliwości fizycznych i psychicznych. Organ za istotny uznał również fakt, że skarżąca nie dopełniła obowiązku przedstawienia dokumentów potwierdzających leczenie oraz aktualne koszty leczenia, nie określiła również z jakich form wsparcia świadczonych przez instytucje pomocy społecznej lub inne wyspecjalizowane placówki korzysta, zaś wskazane ponoszone miesięcznie koszty leczenia wydają się niskie w stosunku do występującej choroby genetycznej. W ocenie organu przedstawione okoliczności świadczą o tym, że sytuacja zdrowotna skarżącej nie pozbawia jej całkowicie możliwości podjęcia w przyszłości chociażby w niewielkim wymiarze pracy zarobkowej, z której dochód może przeznaczyć na spłatę zadłużenia. Również występujące trudności finansowe nie stanowią sytuacji wyjątkowej w aktualnych warunkach funkcjonowania zarówno osób samotnie gospodarujących, jak też rodzin. Organ podkreślił również charakter zobowiązań alimentacyjnych rodziców wobec dzieci. Ocenił, że sytuacja rodzinna, majątkowa i zdrowotna skarżącej, jak również zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dają podstawy do umorzenia należności w całości, jednak stanowią podstawę do częściowego umorzenia tych należności. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżąca zarzuciła niepełne i wybiórcze stosowanie się do zaleceń zawartych w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie uznanie jej sytuacji za wyjątkową, podważanie diagnozy eksperta genetyki, nieprawidłową ocenę stanu zdrowia, stanu majątkowego i rodzinnego, nieuwzględnienie grożącej jej bezdomności, insynuowanie możliwych zdarzeń w przyszłości. Ponadto zarzuciła naruszenie art. 7, art. 8 § 1 i 2, art. 77 § 1, 80 i art. 107 § 3 K.p.a. polegające na niepełnej, wybiórczej ocenie jej sytuacji oraz naruszenie art. 30 ust. 2 u.p.u.a., poprzez przekroczenie granic uznania administracyjnego, błędną wykładnię i odmówienie umorzenia należności w sytuacji, gdy zachodziły przesłanki do uwzględnienia wniosku. Na skutek rozpoznania wniesionego odwołania, SKO opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] czerwca 2021 r. nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymało decyzje organu I instancji w mocy. Organ odwoławczy stwierdził, że stan faktyczny został wnikliwie wyjaśniony, a dokonana przez organ I instancji ocena materiału dowodowego jest pełna i prawidłowa, jak również uwzględniono wskazania zawarte w wyroku WSA w Rzeszowie z dnia 18 listopada 2020 r. sygn. akt II SA/Rz 760/20. Podkreślił również uznaniowy charakter decyzji. Wskazał, że nie jest wykluczone, że stan zdrowia skarżącej w przyszłości ulegnie poprawie na tyle, aby mogła podjąć zatrudnienie. W ocenie Kolegium organ I instancji prawidłowo i wszechstronnie rozważył sytuację dochodową i rodzinną skarżącej, a decydując o umorzeniu około połowy należności uwzględnił zarówno słuszny interes strony, jak i interes społeczny. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skarżąca wniosła o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania i w konsekwencji zobowiązanie organu do umorzenia pozostałej części zadłużenia alimentacyjnego, względnie o rozstrzygnięcie co do istoty sprawy poprzez wydanie orzeczenia o umorzeniu pozostałego zadłużenia. Skarżąca przytoczyła zarzuty sformułowane wcześniej w odwołaniu, a ponadto zarzuciła: 1. naruszenie art. 30 ust. 2 u.p.u.a., poprzez jego błędną wykładnię i zastosowanie, polegające na nieuznaniu sytuacji skarżącej za szczególną, podczas gdy jej stan zdrowia i sytuacja rodzinna klasyfikują ją do skorzystania z tej regulacji, jak również przekroczenie granic uznania administracyjnego i odmówienie umorzenia całości należności; 2. naruszenie art. 7 w zw. z art. 75 § 1 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 i w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak podjęcia przez organ wszelkich czynności zmierzający do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz dowolną ocenę materiału dowodowego skutkującą błędem w ustaleniach faktycznych polegających na nieuznaniu sytuacji rodzinnej, zdrowotnej i zarobkowej skarżącej za wyjątkową, która uniemożliwia jej trwale wywiązanie się z obowiązku spłacenia długu w Funduszu Alimentacyjnym oraz zaniechanie oceny całokształtu materiału dowodowego i pominięcie w uzasadnieniu decyzji dowodów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, a także brak odniesienia się organu odwoławczego do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, a w konsekwencji sporządzenie uzasadnienia decyzji nieodpowiadającego wymogom określonym w art. 107 § 1 K.p.a.; 3. naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. poprzez niezasadne utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji ze względu na wskazane naruszenia. W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, że jej sytuacja wyczerpuje znamiona "nadzwyczajności" i "szczególności", o których mowa w art. 30 ust. 2 u.p.u.a. i jest wynikiem czynników od niej niezależnych. Wskazała, że od czasu złożenia odwołania jej sytuacja zdrowotna i majątkowa uległa dalszemu pogorszeniu. Zdiagnozowano u niej kolejną chorobę – [...], jak również jest w trakcie dalszego diagnozowania pod kątem innych schorzeń. W związku z czym miesięczne koszty leczenia również wzrosły. Skarżąca nie może liczyć na pomoc ze strony rodziny, natomiast mąż również jest osobą niepełnosprawną, a jego rodzice nie żyją. Podała, że z mężem nie są w stanie zaspokoić swoich najbardziej podstawowych potrzeb, wkrótce może grozić im bezdomność. Zaznaczyła, że wszystkie dokumenty dotyczące jej leczenia były już wielokrotnie załączane do akt sprawy. Skarżąca wyjaśniła również, że wydanie orzeczenia na czas określony nie oznacza, że po upływie tego czasu nagle wyzdrowieje czy jej objawy ustąpią. Podkreśliła, że choroby genetyczne charakteryzują się tym, że życie osoby z taką właśnie chorobą jest ciągłą walką z nowymi objawami, dysfunkcjami, wykluczeniem społecznym czy zawodowym. Ponadto skarżąca zarzuciła przewlekłość prowadzonego postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje; Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, albo zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). Do powyższego dodać jeszcze należy, że ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażona w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Po zbadaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Materialnoprawną podstawę decyzji stanowił przepis art. 30 ust. 2 u.p.u.a., zgodnie z którym organ właściwy wierzyciela może na wniosek dłużnika alimentacyjnego umorzyć jego należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego łącznie z odsetkami w całości lub części, odroczyć termin płatności albo rozłożyć na raty, uwzględniając sytuację dochodową i rodzinną. Podkreślenie części przepisu przez Sąd nie jest przypadkowe, bo zgodnie z wolą ustawodawcy te właśnie okoliczności powinny decydować o zastosowaniu i zakresie ewentualnej ulgi. Rzeczywiście decyzja podejmowana w powyższym przedmiocie opiera się na tzw. uznaniu administracyjnym, co – jak słusznie wskazują organy – oznacza, że organ nie jest zobowiązany do umorzenia należności, nawet wówczas gdy zaistnieją przesłanki, o których mowa w przepisie. Jednakże taka decyzja nie może być dowolna, uzasadnienie powinno wskazywać, że wzięte zostały pod uwagę wszystkie okoliczności i co ostatecznie zadecydowało o takim a nie innym rozstrzygnięciu sprawy. W kontrolowanej sprawie organy (zwłaszcza I instancji) bardzo szeroko uzasadniły swoje rozstrzygnięcie. Odmawiając umorzenia części należności, wskazane zostało, że w okresie od września 2009 r. do sierpnia 2010 r. skarżąca pobierała z Powiatowego Urzędu Pracy stypendium dla dorosłych, a także w latach 2016 i 2018 r. podejmowała zatrudnienie. Organ I instancji powołał się też na uzasadnienie postanowienia Prokuratury Rejonowej w [...] z dnia [...] września 2016 r. Jak wynika z akt sprawy, postanowieniem tym umorzone zostało postępowanie prowadzone przeciwko skarżącej w sprawie uporczywego uchylania się od obowiązku alimentacyjnego na rzecz jej syna w okresie od listopada 2011 r. do lipca 2016 r. Powodem umorzenia postępowania był brak znamion przestępstwa z art. 209 § 1 k.k., gdyż – co wynika z uzasadnienia postanowienia - skarżąca w powyższym okresie nie mogła znaleźć stałej pracy lecz w miarę możliwości starała się pracować dorywczo i była zarejestrowana jako bezrobotna. Stwierdzono tam także, że niskie dochody w zestawieniu z wydatkami uniemożliwiały jej wywiązywanie się z obowiązku alimentacyjnego. Niealimentacja nie wynikała więc ze złej woli skarżącej. Istotnie w tym postanowieniu wspomina się także o prawomocnym skazaniu skarżącej wyrokiem Sądu Rejonowego w [...] z dnia [...] stycznia 2012 r., sygn. akt [...] za czyn z art. 209 § 1 k.k. Jednakże, co oczywiste – wyrok ten dotyczył okresu wcześniejszego niż objęty dochodzeniem, w którym umorzono postępowanie, a więc najpóźniej do października 2011 r. Organ I instancji zaznaczył, że w tamtym czasie skarżąca nie wskazywała na to, że niewywiązywanie się z obowiązku alimentacyjnego było spowodowane pogarszającym się stanem zdrowia i powstało przed ustaleniem stopnia niepełnosprawności. Wskazał także, że nie bez znaczenia dla oceny zdolności spłaty zadłużenia pozostawał fakt, iż w okresie wypłaty świadczeń z funduszu alimentacyjnego komornik sądowy prowadzący postępowanie egzekucyjne przekazywał wyegzekwowane od dłużnika kwoty m.in. w okresach od stycznia 2010 r. do września 2010 r., od września 2016 r. do stycznia 2017 r. a także w miesiącach lutym 2018 r. kwotę 1 795,75 zł, w kwietniu 2018 r. kwotę 2 429,75 zł, w maju 2018 r. kwotę 2635,67 zł i czerwcu 2018 r. kwotę 528,74 zł. Rację mają organy podkreślając, że "celem zabezpieczenia społecznego nie jest przejmowanie w całości kosztów utrzymania dzieci z barków rodziców na barki podatników" oraz co do tego, że powstanie zadłużenia i obowiązek zwrotu wypłaconych świadczeń alimentacyjnych jest następstwem zaniechania przez stronę wywiązywania się wobec dziecka z obowiązku alimentacyjnego. Wszystkie podobne argumenty są w pełni zasadne. Należy jednak mieć na uwadze, że różne mogą być powody niewywiązywania się przez osoby zobowiązane do alimentacji ze swych obowiązków ale to nie one – zgodnie z wolą ustawodawcy – powinny decydować o sposobie rozstrzygnięcia wniosku dłużnika. Zgodnie bowiem z cytowanym wcześniej przepisem art. 30 ust. 2 u.p.u.a. to okoliczności w nim wskazane są istotne. Chodzi o sytuację dochodową i rodzinną. W ocenie Sądu organy nadal nie uwzględniły – jak się wydaje kluczowego dla podejmowanej decyzji dowodu, który znajduje się w aktach, mimo że zwracał na niego uwagę tut. Sąd w uzasadnieniu wyroku z dnia 18 listopada 2020 r., tj. zaświadczenia wystawionego przez lekarza z Poradni Genetycznej ze Szpitala [...] w [...] z dnia 19 marca 2019 r. W świetle treści ww zaświadczenia wnioski jakie są wyciągane z faktu, że skarżąca legitymuje się orzeczeniem o znacznym stopniu niepełnosprawności wydanym do dnia 11 czerwca 2019 r., są nielogiczne i sprzeczne z zasadami doświadczenia życiowego. Z faktu, że orzeczenie ustalające stopień niepełnosprawności ma charakter czasowy organy wywodzą, że jej sytuacja zdrowotna może się poprawić i będzie mogła podjąć pracę choćby w niewielkim wymiarze, w tym zdalnie. Podkreślany jest przy tym młody wiek skarżącej. Tymczasem w ww wyroku z dnia 18 listopada 2020 r., sygn. akt II SA/Rz 760/20 Sąd zaznaczał, że wnioski o możliwym wyzdrowieniu skarżącej są nieprawdziwe. Organy nie uwzględniły, że z tego zaświadczenia wynika, że Zespół [...], który zdiagnozowano u skarżącej jest chorobą wrodzoną, genetycznie uwarunkowaną postępującą i nieuleczalną [...]. Treść tego dokumentu, którego oryginał zapewne posiada skarżąca, bo to ona załączyła go do wniosku o umorzenie wypłaconych uprawnionemu należności, jednoznacznie przeczy wnioskom organów, że będzie ona mogła podjąć pracę. Formułując swoje wnioski w tym zakresie organy zupełnie nie zestawiają ich także z wykształceniem skarżącej, w tym także jaką w tym kontekście zdalną pracę mogłaby wykonywać taka osoba. Zresztą ustaleń co do poziomu i kierunku jej wykształcenia nie ma wcale. Co do sytuacji rodzinnej i dochodowej skarżącej organy nie wzięły pod uwagę, że z uwagi na to, że jedyne dochody rodziny pochodzą wyłącznie ze świadczeń z opieki społecznej, w ciągu roku stan majątkowy małżonka skarżącej jeszcze się pogorszył i nie ma on już żadnych zasobów, które mógłby przeznaczyć na pokrycie kosztów utrzymania swego i żony. Skarżąca z mężem nie opłacają nawet w pełni należności za najem mieszkania, bo wyliczenia organów nie uwzględniają kwoty 1 000 zł, jako czynszu, najmu (bez pozostałych kosztów korzystania z mieszkania), a w związku z tym rzeczywiście może się okazać, że rodzina będzie musiała opuścić zajmowany lokal. Licząc się z tym skarżąca podjęła kroki w kierunku pozyskania lokalu socjalnego z zasobów gminy. Aktualna sytuacja rodziny wpływa na to, że co miesiąc powiększa się dług z tytułu czynszu i przecież skarżąca na bieżąco nadal nie jest w stanie pokrywać należności alimentacyjnych na dziecko, co generuje dalsze zobowiązania. Skarżąca dość nieudolnie już podejmowała kroki w celu obniżenia alimentów na dziecko, lecz wcześniejszy pozew został zwrócony przez Sąd z powodu nieopłacenia. Mimo stosunkowo młodego wieku, w świetle treści zaświadczenia lekarskiego z dnia 19 marca 2019 r. nie sposób zgodzić się z wnioskami o możliwej poprawie zdrowia skarżącej, skoro jest to choroba postępująca i nieuleczalna. Niezależnie więc od tego, że prawomocnym wyrokiem młodziutka wówczas skarżąca została uznana za winną przestępstwa z art. 209 k.k., od listopada 2011 r. taka sytuacja nie miała miejsca. Nie można wykluczyć, że z uwagi na to, że choroba, którą zdiagnozowano u skarżącej jest chorobą bardzo rzadką, że długo trwało zanim ją w ogóle rozpoznano a dolegliwości już występowały. Dostępne nawet w internecie ogólne tylko informacje na temat tego jakie są symptomy [...], nie pozwalają na podzielenie poglądów, że w przypadku skarżącej możliwe będzie podjęcie w przyszłości pracy. Trudno także małżonkowi skarżącej poczytywać za złe, że mimo własnych chorób sprawuje opiekę nad żoną. Brak także podstaw do podważenia jego twierdzeń, że pracodawcy nie chcą zatrudniać osób z takimi schorzeniami jak jego. Sytuacja tej rodziny jest wręcz tragiczna i trudno sobie nawet wyobrazić jak ciężko jest im funkcjonować w codziennym życiu, tym bardziej, że – co podniosła skarżąca – epidemia zastopowała jej rehabilitację. W sytuacji, gdy leczenie wiąże się z koniecznością dojazdu do specjalistycznych ośrodków medycznych, skarżąca, biorąc pod uwagę źródła i wysokość dochodów rodziny, może nie mieć środków nawet na te dojazdy. Ponadto skarżąca podała, że zdiagnozowano u niej kolejną chorobę – [...]. W ocenie Sądu pominięcie kluczowego dla sprawy dowodu w postaci zaświadczenia lekarza ze specjalistycznej poradni powoduje, że organy wyciągnęły wnioski nie znajdujące pokrycia w pełnym materiale dowodowym. Wobec naruszenia przez organy w wyżej przedstawionym zakresie przepisów art. 7, art. 77 § 1, art. 75 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, Sąd uchylił decyzje organów obydwu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 135 P.p.s.a., w części, w której odmówiono skarżącej umorzenia należności. W ponownym postępowaniu organy rzetelnie ocenią zgromadzone w sprawie dowody i rozstrzygną wniosek co do pozostałej części należności, biorąc przy tym pod uwagę wynikające z art. 71 ust. 1 Konstytucji RP prawo rodziny do pomocy ze strony Państwa. O kosztach zastępstwa procesowego w ramach pomocy prawnej z urzędu Sąd orzekł na podstawie § 21 ust. 1 pkt 1 lit. c w zw. z § 4 ust. 1 i 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 3 października 2016 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez adwokata z urzędu (t.j. Dz.U. z 2019 r., poz. 18).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło