II SA/Rz 1257/13
WyrokWSA w Rzeszowie2014-01-28
Skład orzekający: Małgorzata Wolska, Krystyna Józefczyk, Paweł Zaborniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy administracji prawidłowo odmówiły nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom w związku ze zmianą stosunków wodnych na gruncie, opierając się na opinii biegłego, która nie uwzględniła wszystkich potencjalnych przyczyn szkodliwego wpływu na sąsiednie grunty?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji nie przeprowadziły wystarczającego postępowania dowodowego. Nie ustosunkowały się do wszystkich zarzutów skarżących dotyczących wpływu zmian na gruncie sąsiadów na stosunki wodne, a opinia biegłego była wybiórcza i niepełna, co naruszyło zasady postępowania dowodowego i mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.Stan faktyczny
Skarżący domagali się przywrócenia stosunków wodnych na swojej działce, twierdząc, że jest ona zalewana wodami opadowymi z sąsiednich działek, co spowodowało zawilgocenie budynku. Organy administracji dwukrotnie odmawiały nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, opierając się na opinii biegłego, który stwierdził brak związku przyczynowo-skutkowego między zmianami na gruncie sąsiadów a szkodami. Skarżący kwestionowali tę opinię i zarzucali organom naruszenie przepisów postępowania. WSA oddalił skargę, ale NSA uchylił wyrok WSA z powodu wadliwości uzasadnienia. WSA w ponownym rozpoznaniu sprawy uchylił decyzje organów.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta [...]. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący NSA Małgorzata Wolska /spr./ Sędziowie WSA Krystyna Józefczyk WSA Paweł Zaborniak Protokolant Sylwia Pacześniak po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 21 stycznia 2014 r. sprawy ze skargi S. H. i S. H. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r., nr [...]; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżących S. H. i S. H. solidarnie kwotę 200 zł /słownie: dwieście złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r., nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 2011 r., nr [...] odmawiającą przywrócenia stosunków wodnych na działce nr 1395 w L.
W podstawie prawnej organ powołał art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo wodne (Dz.U. z 2005 r. Nr 239, poz. 2019).
Z uzasadnienia i akt administracyjnych sprawy wynika, że postępowanie zainicjowane zostało wnioskami S. H. kierowanymi do Burmistrza Miasta [...] od 2004 r., informującymi o zalewaniu jego nieruchomości - działki nr 1395, wodami opadowymi spływającymi z działek sąsiednich (działki o nr 1393
i 1394), będących własnością D. i R. A., co spowodowało zawilgocenie budynku mieszkalnego. Po przeprowadzeniu oględzin terenu Burmistrz Miasta [...] dwukrotnie wydawał decyzje dotyczące uregulowania stosunków wodnych – z dnia [...] kwietnia 2008 r. i [...] lutego 2009 r. Obie te decyzje zostały uchylone decyzjami Samorządowego Kolegium Odwoławczego - odpowiednio z dnia [...] października 2008 r. i [...] kwietnia 2009 r., a sprawa przekazana organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia.
W dalszej kolejności organ I instancji powołał biegłego z zakresu melioracji wodnych, budownictwa wodnego i budownictwa lądowego, który w wydanej opinii stwierdził, że zmiana stanu wody na gruncie działki nr 1394 nie wystąpiła i tylko
w wypadku wystąpienia ekstremalnych warunków opadowych powodujących utworzenie wód grawitacyjnych na gruncie może nastąpić nieznaczna naturalna immisja wody na działkę nr 1395. Wykonanie ogrodzenia bez fundamentu na działce nr 1394 nie ma związku przyczynowego z zawilgoceniem i szkodami zidentyfikowanymi przez właściciela działki nr 1395 w pomieszczeniu kotłowni i nie wpływa na zmianę odpływu wody opadowej. Pierwotnym i wieloletnim czynnikiem zawilgocenia ściany, a szczególnie ściany północnej, za którą znajduje się pomieszczenie kotłowni było wykonanie w 1960 r. ścian fundamentowych i budynku mieszkalnego bez izolacji pionowej i płytki odbojowej. Roboty izolacyjne zostały wykonane w 2005 r. bez możliwości naturalnego osuszenia fundamentów. Biegły stwierdził również, że zmiana stanu wody na gruncie badanego obszaru nie występuje w optymalnych warunkach klimatycznych (średnie temperatury i opady
w regionie poniżej 5 litrów na dobę na m²). Wobec zgłaszanych przez S.
i S. H. zastrzeżeń do opinii, biegły dwukrotnie pisemnie ustosunkował się do nich, podtrzymując swoje stanowisko.
Decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r. Burmistrz Miasta [...] odmówił nakazania D. i R. A. – właścicielom działek nr 1393 i 1394 przywrócenia stosunków wodnych na działce nr 1395 do stanu poprzedniego oraz wykonania urządzeń zapobiegających szkodom.
Na skutek odwołania decyzja ta została uchylona decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] sierpnia 2010 r., nr [...], a sprawa przekazana do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Po przeprowadzeniu rozprawy z udziałem biegłego i oględzinach działki Burmistrz Miasta [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2011 r., nr [...] ponownie odmówił nakazania D. i R. A. - właścicielom działek nr 1393 i 1394 przywrócenia stosunków wodnych do stanu poprzedniego na działce nr 1395 – będącej własnością S. i S. H. oraz odmówił nakazania D. i R. A. wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na działce nr 1395.
W uzasadnieniu organ wskazał, że podstawę prowadzonego postępowania stanowił art. 29 ustawy Prawo wodne. Wyjaśnił, że ocena zmiany stosunków wodnych wymagała wiadomości specjalnych, zatem podstawę wydanego rozstrzygnięcia stanowiła opinia biegłego stwierdzająca, że szkody powstałe na działce nr 1395 zidentyfikowane przez właściciela i zlokalizowane w pomieszczeniu kotłowni nie mają związku przyczynowo – skutkowego z wykonaniem na działce nr 1394 ogrodzenia. Szkoda jest natomiast wynikiem braku izolacji poziomej posadzki oraz słabej wentylacji w pomieszczeniu, tj. wynikiem braku wentylacji grawitacyjnej w miesiącach letnich. Brak izolacji pionowej przez wiele lat doprowadził do zawilgocenia ścian, a ich osuszenie to długotrwały proces.
Odwołanie od tej decyzji złożyli S. i S. H. zarzucając jej naruszenie przepisów kodeksu postępowania administracyjnego tj. art. 7-9, art. 11, art. 77, art. 84 i art. 107 § 3, prowadzące do dokonania przez organ I instancji błędnych ustaleń faktycznych oraz nieuzasadnionego przyjęcia, że D. i R. A. nie naruszyli stosunków wodnych na działce o nr 1395. W ich ocenie organ nie zebrał w sprawie całości materiału dowodowego. Mimo zgłoszonego przez nich wniosku nie powołał innego biegłego. Zdaniem odwołujących wydana w sprawie ocena jest nierzetelna, nielogiczna oraz niepełna. Tym samym organ naruszył ustawowy obowiązek podjęcia wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Ponadto nie uzasadnił decyzji w sposób przekonywujący, nie ustosunkował się też do żądań i twierdzeń stron, a decyzję oparł wyłącznie na opinii biegłego.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, wymienioną na wstępie decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r., utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Wyjaśniając treść art. 29 ustawy Prawo wodne Kolegium stwierdziło, że organ I instancji uczynił zadość obowiązkom przeprowadzenia postępowania dowodowego zgodnie z zasadami zawartymi w kodeksie postępowania administracyjnego i podjął wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jak również bezstronnego, obiektywnego załatwienia sprawy, mając na uwadze podnoszone przez odwołujących zastrzeżenia co do prawidłowości prowadzonego postępowania. Wyłączył na wniosek odwołujących prowadzącego sprawę pracownika – J. Ś., wyznaczył rozprawę administracyjną z udziałem stron i biegłego, kilkakrotnie dokonywał oględzin działek 1395, 1394 i 1393, na podnoszone zastrzeżenia i składane wnioski dowodowe udzielał wyczerpujących odpowiedzi.
SKO wskazało na konieczność przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego, który w oparciu o obowiązujące przepisy i szczegółową analizę jednoznacznie stwierdził, że nie występują żadne przesłanki do uznania, że przyczyną zmiany stanu wody na działce 1395 było zbudowanie ogrodzenia przez D. i R. A. Powyższe nie ma związku z zawilgoceniem i szkodami stwierdzonymi przez właściciela działki nr 1395 w pomieszczeniach kotłowni i nie wpływa na zmianę odpływu wody opadowej. Organ zwrócił uwagę, że biegły zajął stanowisko odnośnie uwag skarżących dotyczących jego opinii.
Decyzję tę zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w Rzeszowie S. i S. H. W obszernej skardze potrzymali podnoszone dotychczas zarzuty, rozszerzając je w zakresie rozstrzygnięcia organu II instancji. Skarżący krytycznie ocenili wydaną przez biegłego opinię, uznając ją za nierzetelną
i nielogiczną. Zarzucili, że organ bezkrytycznie przepisał ją w uzasadnieniu swojej decyzji. Dodatkowo zarzucili naruszenie art. 80 i 136 k.p.a. oraz podnieśli, że organ II instancji pomimo wytkniętych przez skarżących uchybień w postępowaniu dowodowym jednoznacznie wskazujących, że nie zostały wyjaśnione wszystkie mające znaczenie dla sprawy okoliczności faktyczne, a także że przeprowadzone przez organ I instancji dowody nie dają podstaw do uznania okoliczności faktycznych za udowodnione, nie uzupełnił postępowania dowodowego. Nie ustosunkował się też do własnych poglądów wyrażonych we wcześniejszej decyzji kasacyjnej, która zarzucała organowi I instancji liczne uchybienia. Skarżący zakwestionowali ponadto zasadność powoływania w niniejszej sprawie biegłego, w sytuacji, gdy dla "przeciętnego człowieka" problematyka naruszenia stosunków wodnych na ich działce, położonej poniżej działki sąsiadów, jest jasna.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie z przyczyn podniesionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wyrokiem z dnia 26 stycznia 2012 r. sygn. akt II SA/Rz 868/11 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie wniesioną przez S. H. i S. H. skargę oddalił, nie stwierdzając uchybień, o których mowa w art. 145 § 1 P.p.s.a. Przedstawiając stan faktyczny podał, że ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż na działce nr 1395, w granicy z działką nr 1394, stanowiącą własność D. i R. A. stoi budynek mieszkalny skarżących. Do budynku tego przylega ogrodzenie z płyt betonowych, wybudowane przez małżonków A. wzdłuż dalszej części granicy działek nr 1394 i 1395. Ściana budynku skarżących od strony północnej (granicy z dz. 1394) oraz piwnica uległy zawilgoceniu. Orzekające w sprawie organy uznały, że przesłanki z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne nie zostały spełnione. Oparły się na ustaleniach dokonanych podczas oględzin oraz opinii biegłego, który brał również udział w rozprawie administracyjnej w dniu [...] stycznia 2011r., odpowiadając na pytania i wyjaśniając wątpliwości stron.
Oceniając sposób przeprowadzenia postępowania dowodowego, WSA stwierdził, że postępowanie to przeprowadzone zostało prawidłowo. Przeprowadzono oględziny nieruchomości oraz dowód z opinii biegłego, która w ocenie Sądu jest spójna, logiczna i w sposób jednoznaczny daje odpowiedź w kwestii zaistnienia przesłanki z art. 29 ust. 3 ustawy. Fakt, że skarżący nie zgadzają się z jej treścią w żadnym razie nie może skutkować koniecznością zasięgania opinii innego biegłego. Sąd zauważył natomiast, że w sprawie opinii biegłego skarżący są niekonsekwentni, bowiem w skardze kwestionują w ogóle potrzebę powoływania biegłego.
W tej sytuacji Sąd jako prawidłowe uznał stanowisko organów o braku zaistnienia przesłanki z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne a tym samym, że zasadnie odmówiły nakazania właścicielom działki nr 1394 wykonania urządzeń zapobiegających szkodom i przywrócenia stanu poprzedniego.
Na skutek złożonej przez S. i S. H. skargi kasacyjnej w sprawie orzekał Naczelny Sąd Administracyjny, który wyrokiem z dnia 29 października 2013 r., sygn. akt II OSK 1252/12 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Rzeszowie.
Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi kasacyjnej za częściowo uzasadnione. Zgodził się ze skarżącym kasacyjnie, że Sąd I instancji nie wypełnił
w całości obowiązków wynikających z art. 141 § 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym, sporządzając uzasadnienie wyroku o treści nieodpowiadającej wymogom prawa.
NSA wskazał, że Sąd I instancji nie przedstawił należycie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, ani też pełnego stanowiska prezentowanego przez właścicieli działki nr 1395, co miało istotny wpływ na wynik rozpoznawanej sprawy. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przyjęto za organami nieziszczenie się przesłanek z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne, co jednak nastąpiło to bez pełnej analizy stanu faktycznego sprawy, a w tym bez porównania zebranych przez organy wszystkich dowodów. Wydanie decyzji, o której mowa w art. 29 ust. 3 ustawy - Prawo wodne, wymaga natomiast precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego w celu stwierdzenia czy doszło do zmiany stanu wód szkodliwie wpływającej na sąsiednie grunty. Zdaniem NSA Sąd I instancji nie dokonał oceny przedłożonej przez biegłego oceny w szczególności kwestii czy szkoda, jaka może ewentualnie powstać w budynku skarżących kasacyjnie, będzie skutkiem wyłącznie ekstremalnych opadów, czy też ekstremalnych opadów ze względu na dokonane na gruncie sąsiadów skarżących kasacyjnie zmiany w postaci betonowego ogrodzenia. Nadto brak ustosunkowania się Sądu I instancji do innych, niż betonowe ogrodzenie działań, wykonanych na działce nr 1394, traktowanych przez skarżących kasacyjnie, jako działań doprowadzających do naruszenia stosunków wodnych uniemożliwia, w ocenie NSA, przeprowadzenie kontroli kasacyjnej. Sąd I instancji nie odniósł się do faktu zbudowania wjazdu do posesję na działce nr 1394, wykonania betonowej płyty przy wjeździe na tę posesję oraz odpływ wód opadowych z rynien dachowych budynku mieszkalnego posadowionego na posesji o spornej nadto powierzchni dachu. Nie wyjaśnił, czy podnoszone przez stronę okoliczności miały znaczenie dla sprawy, jako fakty prawotwórcze. W aktach sprawy administracyjnej brak jest również materiału świadczącego o poddaniu rozważaniom przedstawionych przez stronę kwestii. Natomiast, w związku z zarzutami stawianymi opinii przez właściciela działki nr 1395, stanowisko w tej sprawie zajął biegły, który ocenił, że wjazd do posesji posadowiony jest poprawnie, a woda z rynien ma uregulowany odpływ na nieutwardzoną drogę wyjazdową spływając z dachów o powierzchni 50m2. Wypowiedź ta nie została w żadnej mierze oceniona w toku postępowania administracyjnego a z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, by Sąd dokonał kontroli stanowiska biegłego w tym zakresie. Rolą biegłego jest wyjaśnić z punktu wiedzy specjalistycznej zagadnienia pojawiające się na tle konkretnie ustalonego stanu faktycznego, biegły nie ustala natomiast faktów. Tymczasem to biegły ustalił w sprawie fakt dotyczący wielkości powierzchni dachu budynku położonego na działce nr 1394, dokonywał także pomiaru usytuowania zjazdu z działki nr 1394 na drogę, lecz pomiarów tych brak w aktach. Zatem Sąd I instancji nie mógł tych kwestii skontrolować. Nadto biegły stwierdził, że wjazd na posesję, orynnowanie budynku i instalacja kanalizacyjna zostały wykonane "poprawnie". Z brzmienia art. 29 ustawy Prawo wodne wynika jednakże ogólny zakaz dokonywania przez właściciela działki jakichkolwiek zmian stanu wody na gruncie oraz kierunku jej spływu, ze szkodą dla gruntów sąsiednich oraz obowiązek prawny usunięcia wszelkich przeszkód oraz zmian powstałych na jego działce, jeżeli szkodliwie wpływają one na grunty sąsiednie. Przepis ten nie uzależnia wydania nakazu usunięcia zmian w stanie wody na gruncie od przesłanki "poprawności" wykonania tych zmian. Wykazana powyżej wadliwość uzasadnienia zaskarżonego wyroku, polegająca na braku odniesienia się do pełnego materiału sprawy nie pozwala w konsekwencji na ocenę słuszności zarzutu skargi kasacyjnej, co do niezastosowania przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 § 3 K.p.a.
Końcowo NSA wskazał by Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie ponownie rozpoznając sprawę, przeprowadził analizę całości materiału dowodowego zebranego w postępowaniu administracyjnym i ocenił, czy wszystkie przedstawione przez skarżących kasacyjnie zachowania właścicieli działki nr 1394 pod względem ich wpływu na zmianę stosunków wodnych zostały należycie zbadane w toku postępowania administracyjnego. Powyższego zaś należy dokonać biorąc pod uwagę całość opinii biegłego, w tym jego wypowiedzi na rozprawie administracyjnej
i pisemne odpowiedzi na zarzuty właścicieli działki nr 1395, jak również treść protokołów z wszystkich przeprowadzonych w terenie oględzin ze szczególnym uwzględnieniem tych wypowiedzi, które dotyczą sytuacji związanych
z przekroczeniem średnich opadów atmosferycznych. Na tej podstawie powtórnie ustosunkuje się do zaskarżonej decyzji, z uwzględnieniem obowiązków organu odwoławczego wynikającego z zasady dwuinstancyjności, a także pod kątem zupełności i prawidłowości dokonanych w przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym ustaleń faktycznych w świetle przeprowadzonych dowodów, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 80 k.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sadów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanego przepisu wojewódzki sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia w sprawie niniejszej, stosownie do przepisu art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej "P.p.s.a.", Sąd któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Przewidziane w tym przepisie związanie wykładnią prawa dotyczy zarówno prawa materialnego, jak i prawa procesowego. Możliwość odstąpienia od zawartej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego wykładni prawa istnieje tylko wówczas, gdy:
a) stan faktyczny ustalony w wyniku ponownego rozpoznania sprawy uległ tak zasadniczej zmianie, że do nowo ustalonego stanu faktycznego nie mają zastosowania przepisy wyjaśnione przez NSA;
b) po wydaniu orzeczenia NSA zmienił się stan prawny (zob. J. P. Tarno "Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi". Komentarz, W-wa 2006 r., s.191).
Wypada też przypomnieć, że na gruncie poprzednio obowiązującej ustawy z dnia 11 maja 1995 r. o Naczelnym Sądzie Administracyjnym (Dz.U. Nr 74, poz. 368 ze zm.) prezentowany był podobny pogląd. W orzecznictwie sądowym dopuszczono możliwość odstąpienia od oceny prawnej wyrażonej w orzeczeniu sądu. jednakże konieczne było spełnienie jednej z dwóch przesłanek: zmiany stanu prawnego albo zmiany stanu faktycznego (wyrok. NSA z dnia 18.03.2002 r., IV SA 3348/01 – niepubl., wyrok z dnia 27.04.2000 r., SA/BK 1480/99 – niepubl.).
Odnosząc powyższe do warunków rozpoznawanej sprawy, orzekający ponownie w tej sprawie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie został związany wykładnią wyrażoną w motywach wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 października 2013 r., sygn. akt II OSK 1252/12, albowiem w okolicznościach sprawy niniejszej nie zaistniały wymienione wcześniej przesłanki umożliwiające odstąpienie od oceny prawnej wyrażonej w wyżej powołanym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. Oznacza to, że dalsze rozważania na temat legalności zaskarżonej decyzji muszą być prowadzone w oparciu o stanowisko wyrażone przez Sąd wyższej instancji.
W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie uznał, że skarga S. H. i S. H. zasługuje na uwzględnienie, ponieważ ponowna ocena legalności zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, że decyzja ta i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji zostały wydane z naruszeniem przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a to uzasadniało uchylenie tych decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a.
Przed omówieniem dostrzeżonych wadliwości procesowych wskazać należy, że postępowanie administracyjne w sprawie niniejszej prowadzone było na podstawie ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (Dz.U. z 2005 r., Nr 239, poz. 2019 ze zm.), powoływanej w dalszej części uzasadnienia jako "ustawa".
Przepis art. 29 tej ustawy, powołany przez organy obu instancji stanowi:
"1. Właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może:
1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich;
2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie.
2. Na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
3. Jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom".
Przepis ten zawiera w swej treści zakazy skierowane do właściciela nieruchomości dotyczące zmian stanu wody na gruncie i odprowadzania wód oraz ścieków na grunty sąsiednie (ust. 1), określa jego obowiązki w przypadku spowodowania zmian stanu wody (ust. 2) oraz upoważnia wójta (burmistrza lub prezydenta miasta) do wydania decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom w przypadku, gdy spowodowane przez właściciela zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie (ust. 3).
W rozpoznawanej sprawie skarżący S. H. i S. H. domagali się (m.in. pismem z dnia [...] maja 2005 r.) wydania przez Burmistrza [...] decyzji w trybie art. 29 ust. 3 ustawy – prawo wodne, wyjaśniając przy tym, że ich posesja (działka nr 1395) jest zalewana wodami opadowymi z sąsiednich posesji, tj. działki nr 1394 i 1393 stanowiących własność D. i R. A.
Z treści art. 29 ust. 3 ustawy wynika, że przesłankami wydania nakazów w tym trybie jest ustalenie, że właściciel gruntu spowodował zmiany stanu wody na gruncie i zmiany te wywierają szkodliwy wpływ na grunty sąsiednie, a pomiędzy zmianą stanu wody istnieje związek przyczynowo-skutkowy.
Wydanie tej decyzji wymaga więc przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, zgodnie z wymogami Kodeksu postępowania administracyjnego, zmierzającego do ustalenia, czy spełnione zostały powyższe przesłanki łącznie.
Trzeba też podkreślić, że zmiany dokonywane przez właściciela na gruncie mogą być różnego rodzaju - może to być zmiana naturalnego ukształtowania terenu (np. nawożenie ziemi w celu podwyższenia terenu, wykopanie rowu), wykonanie robót budowlanych (np. wybudowanie murowanego ogrodzenia, wybetonowania działki), jak również wykonania innego rodzaju prac, powodujących określone zmiany na gruncie właściciela nieruchomości. Sam zaś fakt dokonania określonej zmiany nie jest wystarczający do zastosowania art. 29 ust. 3 ustawy, gdyż konieczne jest jeszcze ustalenie, że dokonana przez właściciela nieruchomości zmiana spowodowała zmianę stanu wody na gruncie.
W zgodniej ocenie organów orzekających w sprawie niniejszej, wspierających się opinią biegłego R. K. z [...] sierpnia 2009 r., szkody powstałe na działce nr 1395 (własności skarżących) zidentyfikowane przez właściciela i zlokalizowane w pomieszczeniu kotłowni, nie mają związku przyczynowo-skutkowego z wykonaniem na działce nr 1394 (własności D. i R. A.) ogrodzenia. Powstała szkoda jest wynikiem braku izolacji poziomej posadzki, słabej wentylacji w pomieszczeniu, a także wieloletniego braku izolacji pionowej co doprowadziło do zawilgocenia ścian i w tej sytuacji brak było podstaw do wydania nakazów przewidzianych w art. 29 ust. 3 ustawy. Pogląd ten, w ocenie Sądu, nie zasługuje na akceptację. W szczególności zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dawał organom administracji podstaw do jednoznacznego ustalenia, że w sprawie nie zachodzą przesłanki określone w przepisie art. 29 ust. 3 ustawy.
Materiał zebrany w sprawie wykazuje w sposób wyraźny, że skarżący domagając się od organów administracji (w licznych pismach kierowanych od 2004 r. i również w odwołaniu od decyzji wydanej w I instancji) podjęcia działań i rozstrzygnięcia w trybie powołanego wyżej przepisu ustawy (i wcześniej omówionego) wskazywali konsekwentnie, iż zmiany dokonane przez właścicieli działki nr 1394 spowodowały zmianę stosunków wodnych szkodzącą gruntom sąsiednim, czyli działki nr 1395. Zmiany te polegają na wykonaniu ogrodzenia betonowego wzdłuż granicy działek, z betonowym fundamentem, które kończy się przy ścianie zalewanego budynku (na działce skarżących nr 1395), a także na wykonaniu wyjazdu do posesji oraz dodatkowej betonowej płyty przy wjeździe na posesję, przez co wody opadowe nie znajdują odpływu w kierunku drogi (zgodnie z naturalnym ukształtowaniem terenu), a przy intensywnych opadach gromadzą się w niecce powstałej pomiędzy betonowym wjazdem, chodnikiem wokół domu na działce nr 1394 a ścianą budynku zalewanego. Nadto do tej niecki kierowane są rynnami wody z dachu tego domu (wobec nieuregulowania odpływu wód opadowych z rynien dachowych budynku mieszkalnego), znajdującego się ok. 4 m od ściany budynku zalewanego (na działce nr 1395), a zbyt blisko tej ściany uczestnicy (zał. działki nr 1394) wykonali przyłącz inwestycji sanitarnej. Zdaniem skarżących opisane działania doprowadziły do zawilgocenia (zalewania) północnej ściany ich budynku mieszkalnego, znajdującego się na sąsiedniej działce nr 1395.
Jak wcześniej już wyjaśniono, sam fakt dokonania określonej zmiany nie jest wystarczający do zastosowania art. 29 ust. 3 ustawy. Konieczne jest jeszcze ustalenie, czy zostały spełnione dwie pozostałe przesłanki z tego przepisu, a więc czy wykonane przez uczestnika prace doprowadziły do zmiany stanu wody na gruncie oraz czy zmiana ta wyrządza szkodę gruntom sąsiednim, w szczególności gruntom strony skarżącej.
Organy administracji (mimo, iż sprawę rozpoznawały trzykrotnie) nie przeprowadziły jakiegokolwiek postępowania dowodowego i nie ustosunkowały się do wielokrotnie podnoszonych przez stronę skarżącą zarzutów, iż ściana budynku na działce nr 1395 zalewana jest wodami, wskutek opisanych wyżej działań uczestników (wł. działki nr 1394) a nie tylko ich działań polegających na wykonaniu ogrodzenia betonowego. Przedmiotem badania i oceny organy obu instancji uczyniły jedynie to, czy wykonane ogrodzenie betonowe (nie wyjaśniając jednoznacznie, czy posadowione jest na fundamencie) miało wpływ na zmianę stosunków wodnych. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, jak i decyzji organu I instancji wyeksponowano zawarte w opinii biegłego R. K. kategoryczne stwierdzenie, iż "nie występują żadne przesłanki do stwierdzenia, że przyczyną zmiany stanu wody na działce 1394 jest wykonane ogrodzenie", w opinii tej nie została również zawarta jakakolwiek ocena ewentualnego wpływu prac wykonanych przez uczestników na zmianę stosunków wodnych (innych od wykonania ogrodzenia).
Z kolei odpowiedź biegłego na zawarty w piśmie skarżących z dnia 13 września 2009 r. wniosek o uzupełnienie opinii "o analizę stosunków wodnych na omawianej działce" i ich zarzuty odnośnie błędnego stwierdzenia w tej opinii (dz.II), jakoby uczestnicy nie wykonali żadnych robót ziemnych na powierzchni polegających na nowym jej ukształtowaniu, gdy za takie roboty należy uznać podwyższenie wjazdu na posesję uczestników oraz jego wybetonowanie, a także odprowadzenie wody z dachu budynku do opisanej niecki nie została, w ocenie Sądu, oceniona przez organy zgodnie z regułami k.p.a i wypada zgodzić się ze skarżącymi, że wypowiedzi biegłego są wybiórcze, a przede wszystkim zbyt ogólne. Tak też należy ocenić jego wypowiedzi z rozprawy administracyjnej w dniu 31 stycznia 2011 r. Biegły przyjmując możliwość "immisji wody na działkę nr 1395" w przypadku występowania ekstremalnych opadów, nie wyjaśnia w żaden sposób, czy takie już opady nie spowodowały oddziaływania ze szkodą dla gruntu sąsiedniego (skarżących).
Z tego, co wyżej powiedziano, wynika bez wątpienia, że naruszenie zasad postępowania dowodowego mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, doprowadziło bowiem do wydania decyzji w oparciu o niepełny i nie oceniony należycie materiał dowodowy.
Uzasadniony jest więc zarzut naruszenia art. 7, 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Trzeba przy tym podkreślić, że ocena dowodów, zgodnie z wymienionym ostatnio przepisem, powinna być oparta o wszechstronną analizę całokształtu materiału dowodowego, a więc organ obowiązany jest rozpatrzyć nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale też wszystkie dowody we wzajemnej łączności; obowiązki te obciążają zarówno organ I instancji, jak i organ odwoławczy ponownie rozstrzygający sprawę.
Nadto uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie odpowiada rygorom określonym w przepisie art. 107 § 3 k.p.a. W szczególności decyzje odmowne (negatywne) dla wnioskodawcy powinny być przekonująco i jasno uzasadnione, zarówno co do faktów, jak i co do prawa, by nie było wątpliwości, że wszystkie okoliczności istotne dla sprawy zostały rozważone i ocenione, a rozstrzygnięcie jest ich logiczną konsekwencją. Jak stwierdził NSA w wyroku z dnia 16 marca 1998 r., II SA 96/98. Lex 4168 niewyjaśnienie wszystkich okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie oraz nieuzasadnieni decyzji w sposób właściwy narusza podstawowe zasady postępowania administracyjnego i stanowi podstawę uchylenia przez sąd administracyjny zaskarżonej decyzji.
W rezultacie Sąd w składzie orzekającym obecnie stwierdził konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., zaś unormowanie art. 135 P.p.s.a. obliguje Sąd do usunięcia z obrotu prawnego także decyzji wydanej przez organ I instancji.
Przy ponownym rozpoznawaniu sprawy organy administracji uwzględnią wyrażoną powyżej ocenę popełnionych naruszeń. Przeprowadzą również dowód z opinii, sporządzonej przez inż. Z. M., dot. przyczyn powstania zawilgocenia kotłowni w budynku mieszkalnym jednorodzinnym na działce nr 1395 w L, złożonej przez pełnomocnika skarżących (dopuszczony w trybie art. 106 § 3 P.p.s.a). Podkreślić należy, że dopiero zebranie całego materiału dowodowego pozwoli na jego oceną zgodną z regułami art. 77 § 1 i 80 k.p.a. i ustalenie stanu faktycznego sprawy; jego prawidłowe ustalenie jest warunkiem prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego.
Z tych wszystkich względów i na podstawie art. 135, 145 §1 pkt 1 litera c, art. 200 P.p.s.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło