II SA/Rz 1272/18
PostanowienieWSA w Rzeszowie2019-02-20
Skład orzekający: Piotr Godlewski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, jeśli strona twierdzi, że uchybiła terminowi z powodu błędnego poinformowania przez pełnomocnika o dacie doręczenia decyzji?Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Uchybienia i zaniechania procesowe pełnomocnika obciążają stronę postępowania, a błędne poinformowanie przez pełnomocnika o dacie doręczenia decyzji nie stanowi wystarczającej przesłanki do przywrócenia terminu, zwłaszcza gdy akta sprawy wskazują na prawidłowe doręczenie decyzji.Stan faktyczny
Strona M. K. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która została odrzucona z powodu wniesienia po terminie. Skarżąca twierdziła, że uchybiła terminowi bez swojej winy, ponieważ jej pełnomocnik błędnie poinformował ją o dacie doręczenia decyzji, co spowodowało błędne liczenie terminu. Jako dowód przedłożyła kopię koperty z odręczną adnotacją daty odbioru przez pełnomocnika.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący: SWSA Piotr Godlewski po rozpoznaniu w dniu 20 lutego 2019 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku M. K. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze jej skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2018 r., nr [...] w przedmiocie odmowy zmiany decyzji w części obejmującej termin wykonania obowiązków - postanawia - odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi.
Postanowieniem z dnia 21 listopada 2018 r., sygn. II SA/Rz 1272/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie odrzucił skargę M. K. na opisaną w sentencji decyzję WINB z dnia [...] września 2018 r. Powodem odrzucenia skargi był fakt wniesienia jej po upływie ustawowego terminu przewidzianego w art. 53 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 – zwana dalej "P.p.s.a.").
W dniu 22 listopada 2018 r. został przesłany stronie skarżącej odpis ww. orzeczenia. Przesyłka ta została odebrana dnia 27 listopada 2018 r. (k. 22).
Następnie w dniu 4 grudnia 2018 r. (data nadania w placówce pocztowej) M. K. złożyła, za pośrednictwem organu, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Jednocześnie przedłożyła przedmiotową skargę. W uzasadnieniu wyjaśniła, że dopiero z treści postanowienia powzięła wiedzę, że zaskarżona decyzja została doręczona pełnomocnikowi skarżącej dnia 18 września 2018 r. Tymczasem pełnomocnik, w osobie T. M., poinformowała skarżącą, że ww. decyzję otrzymała dnia 19 września 2018 r. i to od tego dnia skarżąca rozpoczęła liczenie 30-dniowego terminu do wniesienia skargi. Na dowód powyższego wnioskodawczyni przedłożyła kopertę w której przesłano kwestionowaną decyzję wraz z odręcznym oznaczeniem odbioru pisma przez pełnomocnika "19.IX.18 r.". Podkreśliła, że uchybiła terminowi bez swojej winy, bowiem pozostawała w błędzie co do daty doręczenia decyzji. W błąd ten została wprowadzona przez swojego pełnomocnika. Dodatkowo zaznaczyła, że pełnomocnik nie był profesjonalnym pełnomocnikiem, a zatem nie wiedział, jakie skutki może rodzić dla skarżącej błędne wskazanie daty doręczenia decyzji. Powyższe świadczy, że uchybienie terminu do wniesienia skargi nastąpiło bez winy skarżącej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Możliwość przywrócenia terminu przewiduje art. 86 § 1 i 2 P.p.s.a., który stanowi, że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny jego uchybienia. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 1, 2 i 4 P.p.s.a.).
Warunki powyższe muszą być spełnione łącznie, aby wniosek mógł zostać rozpatrzony pozytywnie.
Rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi Sąd uznał, że strona składając go w dniu 4 grudnia 2018 r. (data nadania w placówce pocztowej) dochowała terminu określonego w art. 87 § 1 P.p.s.a. (liczonego od dnia 27 listopada 2018 r., tj. od dnia kiedy z odpisu postanowienia o odrzuceniu skargi dowiedziała się o uchybieniu terminu). Spełniła też warunek dokonania czynności, której termin został uchybiony. Natomiast nie uprawdopodobniła braku winy
w uchybieniu terminu.
W nauce prawa jak i orzecznictwie przyjmuje się, że usprawiedliwione przyczyny uchybienia terminu do dokonania czynności są ograniczone do okoliczności, które nie tyle utrudniają, ale faktycznie uniemożliwiają dokonanie czynności nawet przy zachowaniu największej możliwej staranności takich jak: przerwę w komunikacji, powódź, pożar, inną katastrofę, nagłą chorobę strony przy równoczesnej niemożliwości wyręczenia się inną osobą, mylne poinformowanie strony o sposobie i terminie wniesienia środka zaskarżenia – ("Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Komentarz", pod red. T. Wosia, Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis 2005 str. 333). Konieczną a zarazem podstawową przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy po stronie podmiotu dokonującego danej czynności. Tut. Sąd zauważa, że prowadzenie spraw
w sformalizowanym postępowaniu sądowym wymaga od stron szczególnej staranności. Przesłanka braku winy powinna być oceniana na tle wszystkich okoliczności danej sprawy, z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy i przy rozważeniu uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem (zob. postanowienie NSA z dnia 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04). Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Dopiero nagłe, nie dające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu – (por. postanowienie NSA z dnia 26.11.2008 r., sygn. akt II OZ 1231/08).
Analiza wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi prowadzi do konkluzji, że nie zasługuje on na uwzględnienie, gdyż wnioskodawczyni nie uprawdopodobniła przesłanki braku winy w uchybieniu terminu. W ocenie Sądu, nie stanowi przesłanki uzasadniającej przywrócenie terminu, sugerowane przez wnioskodawczynię doręczenie przesyłki (zawierającej kwestionowaną decyzję) jej pełnomocnikowi, który wadliwie wskazał faktyczną datę doręczenia korespondencji.
Z akt administracyjnych niniejszej sprawy tj. z potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej decyzję WINB z dnia [...] września 2018 r. wyraźnie wynika, że przesyłkę doręczono "adresatowi", tj. T. M. w dniu 18 września 2018 r. (świadczy o tym podpis i data widniejąca na zalegającym w aktach administracyjnym, potwierdzeniu odbioru przesyłki zawierającej kwestionowaną decyzję). Obok powyższej informacji znajdują się stosowne pieczątki oraz podpis osoby doręczającej. W ocenie Sądu, doręczyciel w sposób prawidłowy dokonał doręczenia przesyłki.
W świetle powyższych okoliczności Sąd uznał, że podniesione przez stronę wnioskującą okoliczności dotyczące poinformowania przez T. M. (pełnomocnik) o otrzymaniu decyzji 19 września 2018 r., nie znajdują potwierdzenia w aktach sprawy i nie mogły stanowić podstawy do skutecznego zakwestionowania ustaleń w zakresie doręczenia stronie spornej przesyłki.
Argumentacja strony zawarta we wniosku o przywrócenie terminu, dotycząca doręczenia przesyłki 19 września 2018 r. nie została poparta żadnymi dowodami,
a za taki wiarygodny dowód nie może zostać uznana kserokopia koperty z odręczną adnotacją "otrz. 19.IX/18". Za dowód w sprawie nie można także uznać oświadczeń samej strony. Zgodnie bowiem z art. 17 ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. Prawo pocztowe (Dz. U. z 2018 r., poz. 2118 ze zm.) potwierdzenie nadania przesyłki rejestrowanej lub przekazu pocztowego wydane przez placówkę operatora publicznego ma moc dokumentu urzędowego, a zatem stanowi dowód tego co zostało w nich urzędowo stwierdzone.
Twierdzenia skarżącej dotyczące wprowadzenia jej w błąd przez pełnomocnika co do daty doręczenia decyzji nie mogą w realiach rozpatrywanego przypadku stanowić podstawy wnioskowanego przywrócenia terminu. Podkreślić należy, że uchybienia i zaniechania procesowe pełnomocnika obciążają stronę postępowania i odnoszą skutek nie względem tego pełnomocnika, a właśnie mocodawcy jako strony postępowania. W przypadku, gdy strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, przy ustalaniu jej winy w niezachowaniu terminu należy mieć na uwadze działania pełnomocnika. Samo subiektywne przekonanie strony, że jej jedyną winą jest to, iż zaufała osobie, która tego zaufania nadużyła, nie świadczy
o zaistnieniu sytuacji wyjątkowej, uniemożliwiającej złożenie wniosku o przywrócenie terminu (zob. postanowienie NSA z dnia 15 października 2014 r., sygn. akt I FZ 394/14, www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
Mając na uwadze powyższe Sąd, działając na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło