II SA/Rz 1285/21

WyrokWSA w Rzeszowie2021-12-01

Skład orzekający: Ewa Partyka, Maciej Kobak, Karina Gniewek - Berezowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił datę początkową przyznania zasiłku pielęgnacyjnego, odrzucając twierdzenia strony o wcześniejszym złożeniu wniosku w sytuacji braku jego rejestracji, a jedynie na podstawie twierdzeń strony o wrzuceniu dokumentów do skrzynki na korespondencję w okresie pandemii?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej daty początkowej przyznania zasiłku pielęgnacyjnego. Stwierdził, że organy naruszyły przepisy postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez brak należytego wyjaśnienia okoliczności złożenia wniosku w okresie pandemii, kiedy nie było możliwości osobistego kontaktu z urzędnikami, a dokumenty można było wrzucać do urn. Brak rejestracji wniosku nie wyklucza jego złożenia, a organy powinny były przesłuchać świadków i podjąć inne czynności dowodowe w celu ustalenia, czy wniosek został złożony niezwłocznie po otrzymaniu orzeczenia o niepełnosprawności.
Stan faktyczny
Skarżący J.D. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta przyznającą zasiłek pielęgnacyjny od kwietnia 2021 r. Skarżący domagał się wyrównania zasiłku za okres od listopada 2020 r. do marca 2021 r., twierdząc, że złożył wniosek wraz z orzeczeniem o niepełnosprawności w skrzynce na korespondencję MOPR pod koniec listopada 2020 r. Organy uznały, że brak jest dowodów na złożenie wniosku w tym terminie, a orzeczenie o niepełnosprawności zostało odebrane dopiero 2 grudnia 2020 r. Skarżący podniósł, że pamięć o dokładnej dacie może być zawodna, a wniosek złożył w obecności świadków.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] kwietnia 2021 r. w części dotyczącej daty początkowej przyznania zasiłku pielęgnacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Ewa Partyka /spr./ Sędziowie WSA Maciej Kobak AWSA Karina Gniewek - Berezowska Protokolant specjalista Anna Mazurek - Ferenc po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi J. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] maja 2021 r. nr [...] w przedmiocie zasiłku pielęgnacyjnego uchyla zaskarżoną decyzję i decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] kwietnia 2021 r. nr [...] w części dotyczącej daty początkowej przyznania zasiłku pielęgnacyjnego. Przedmiotem skargi J.D. (dalej: "skarżący") jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej: "SKO", "Kolegium", "organ odwoławczy") z dnia [...] maja 2021 r. nr [...] utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta [...] (dalej: "Prezydent", "organ I instancji") z dnia [...] kwietnia 2021 r., nr [...] wydaną w przedmiocie przyznania skarżącemu zasiłku pielęgnacyjnego. Wskazaną wyżej decyzją z dnia [...] kwietnia 2021 r. Prezydent, działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks Postępowania Administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r. poz. 256 z późn. zm. – dalej: "K.p.a."), art. 16, art. 24, art. 26 oraz art. 32 ust. 1d ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (tekst jedn. Dz.U. z 2020 r. poz. 111 z późn. zm. – dalej: "u.ś.r.") przyznał skarżącemu zasiłek pielęgnacyjny na okres od kwietnia 2021 r. do listopada 2023 r. w wysokości 215,84 zł miesięcznie. Jednocześnie organ podał, że odstąpił od uzasadnienia decyzji, jako uwzględniającej w całości żądanie strony. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wskazał, że po odebraniu pod koniec listopada 2020 r. orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, złożył wniosek o przyznanie zasiłku pielęgnacyjnego, a ze względu na czas pandemii COVID-19 uczynił za pośrednictwem skrzynki na korespondencję umieszczonej przed siedzibą Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w [...]. Skarżący podał, że po upływie kilku miesięcy zorientował się, że zasiłek pielęgnacyjny nie wpływa na jego rachunek. Wyjaśniając zaistniałą sytuację w MOPR został poinformowany, że brakuje jego dokumentów. Jednocześnie zalecono mu złożenie ponownego wniosku, informując, że zasiłek zostanie wyrównany za trzy miesiące wstecz. Wobec faktu, że wydana decyzja nie zawiera takiego wyrównania, skarżący domagał się przyznania mu zaległego zasiłku za miesiące: od listopada 2020 r. do marca 2021 r. Opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] maja 2021 r. Kolegium, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy. W uzasadnieniu wydanej decyzji organ odwoławczy wskazał, że brak jest jakichkolwiek dowodów, poza twierdzeniem skarżącego, do przyjęcia, że w ostatnich dniach listopada 2020 r. złożył on do skrzynki na korespondencję wniosek o zasiłek pielęgnacyjny. W ocenie Kolegium, organ I instancji jednoznacznie wykluczył wpłynięcie takiego wniosku. Ponadto zgodnie z ustaleniami tego organu, orzeczenie o stopniu niepełnosprawności z dnia 25 listopada 2020 r. skarżący odebrał dopiero w dniu 2 grudnia 2020 r., co przeczy jego twierdzeniom, że w ostatnich dniach listopada 2020 r. otrzymał orzeczenie za pośrednictwem poczty i złożył wniosek o zasiłek pielęgnacyjny wraz z kserokopią orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. Organ zaznaczył, że zgodnie z art. 24 ust. 2 u.ś.r., prawo do świadczeń rodzinnych ustala się, począwszy od miesiąca, w którym wpłynął wniosek z prawidłowo wypełnionymi dokumentami, do końca okresu zasiłkowego, chyba że zachodzi sytuacja opisana w art. 24 ust. 2a u.ś.r. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skarżący podniósł, że wskazując datę odbioru orzeczenia posiłkował się wyłącznie swoją pamięcią, a rozbieżność dwóch dni nie daje jeszcze podstaw do twierdzenia, iż mówi nieprawdę. Skarżący dodał, że świadkiem dokonania tej czynności była jego mama, a na jej potwierdzenie nie posiada żadnych dowodów. Nadmienił również, że w miesiącach styczeń i luty 2021 r. nie był w stanie kontrolować swojego konta, gdyż przebywał w szpitalu ze względu na znaczne pogorszenie się jego stanu zdrowia. Natomiast organy pomijają fakt, że skarżący jest osobą niepełnosprawną i w jego ocenie żadna z tych instytucji nie starała się pomóc w rozwiązaniu problemu. Skarżący podkreślił stanowczo, że komplet wymaganych dokumentów wraz z wnioskiem wrzucił do urny w obecności pracownika ochrony, gdyż osoba ta wskazała mu prawidłową urnę do korespondencji do złożenia wniosku i na pewno zrobił to po odebraniu orzeczenia, ponieważ kserokopia orzeczenia była załączona razem z wnioskiem. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje; Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2021 r., poz. 137). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, albo zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach. W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.). Po zbadaniu skargi w przedstawionych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że skarga zasługuje na uwzględnienie w zakresie ustalenia daty początkowej przyznania świadczenia z powodu naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W sprawie bezsporne było, że w dniu 20 kwietnia 2021 r. skarżący złożył w MOPR w [...] prawidłowo wypełniony wniosek o ustalenie prawa do zasiłku pielęgnacyjnego i załączył do niego odpis orzeczenia o stopniu niepełnosprawności z dnia 25 listopada 2020 r., którym ustalono u niego umiarkowany stopień niepełnosprawności. Orzeczenie wydano na okres do 30 listopada 2023 r. Poza sporem również było, że skarżący spełniał wszystkie przesłanki do przyznania mu zasiłku pielęgnacyjnego przewidziane w art. 16 u.ś.r. Osią sporu było to, że skarżący twierdził, iż wniosek złożony w kwietniu 2021 r. nie był pierwszym wnioskiem w tej sprawie. Skarżący podnosił, że wniosek z załączonym orzeczeniem o niepełnosprawności złożył jak tylko otrzymał to orzeczenie. Podał, że z uwagi na epidemię koronawirusa nie mógł ich złożyć bezpośrednio u pracownika MOPR, który nie przyjmował stron, lecz dokumenty wrzucił bez potwierdzenia do jednej – wskazanej mu przez pracownika ochrony – skrzynki na korespondencję wystawionej w tym celu. Kiedy po kilku miesiącach okazało się, że nie otrzymuje świadczenia i skontaktował się z MOPR, pouczono go, aby złożył wniosek ponownie. Według organu odwoławczego wniosek skarżący złożył dopiero w kwietniu, a z uwagi na przekroczenie terminu, o którym mowa w art. 24 ust. 2a u.ś.r. brak było podstaw do przyznania zasiłku pielęgnacyjnego wcześniej niż od kwietnia 2021 r. Jak wynika z akt sprawy najpierw telefonicznie interweniowała matka skarżącego, co potwierdza notatka służbowa z dnia 16 kwietnia 2021 r. sporządzona przez Kierownika Działu Świadczeń Społecznych, a następnie sam skarżący w piśmie z dnia 20 kwietnia 2021 r. wskazał, że pod koniec listopada 2020 r. wniosek został wrzucony do skrzynki na korespondencję do MOPR. Organy nie zaprzeczyły, że w okresie drugiej fali zakażeń wirusem SARS-COV-2, kierując się chęcią ochrony pracowników przed zakażeniem, nie było możliwości osobistego złożenia wniosku przez strony. Wystawiono za to skrzynki/urny, do których można było wrzucić korespondencję kierowaną do MOPR bez żadnego potwierdzenia jej złożenia ze strony urzędników. Nie wiadomo natomiast, czy strony zostały poinformowane, że wnioski mogą złożyć za pośrednictwem operatora pocztowego, choćby przesyłką poleconą (co w praktyce dla niektórych mogło by okazać się barierą). Nie można więc wykluczyć, że skarżący w taki sposób złożył wniosek z załącznikiem, który "podpiął się" do innych dokumentów i nikt tego nie zauważył. Organ I instancji stwierdził tylko, że taki wniosek nie został zarejestrowany, co per se nie wyklucza powyższej możliwej sytuacji. Takie "podpięcie się" dokumentów do innej sprawy zdarza się przecież w praktyce. Z zestawienia twierdzeń skarżącego, że opisana przez niego sytuacja miała miejsce pod koniec listopada ubiegłego roku oraz daty odbioru przez niego orzeczenia o niepełnosprawności (2 grudnia 2020 r.) nie można jednoznacznie przesądzać, że skarżący nie złożył wniosku i orzeczenia w terminie umożliwiającym mu przyznanie świadczenia od listopada 2020 r. Skarżący logicznie wyjaśnia, że po kilku miesiącach nie pamięta już dokładnie dat. Nie musiał przecież przywiązywać do nich większej uwagi, gdy działając w zaufaniu do organów administracji postąpił tak jak mu to umożliwiono i wrzucił dokumenty do wystawionej urny. W ocenie Sądu, skarżący podając przybliżoną datę opisanych okoliczności wrzucenia wniosku z kserokopią orzeczenia do urny, robił to przecież po upływie ponad pięciu miesięcy i mógł się zasugerować datą wydania a nie doręczenia mu orzeczenia o niepełnosprawności. Jest to logiczne i zgodne z doświadczeniem życiowym. Nie można więc z tego powodu wykluczyć, że tak właśnie było. Jeśli w urzędzie podjęto decyzję o możliwości złożenia dokumentów przez strony przez ich wrzucenie do urny, to nie można teraz przerzucać na te strony możliwych negatywnych konsekwencji takich decyzji, bez uprzedniego przeszukania akt innych spraw lub innych zbiorów dokumentów. Jeśli – jak wskazuje skarżący – były wystawione 2 urny, to także nie można wykluczyć, że wniosek został wrzucony nie do tej właściwej. Tę kwestię także należało wyjaśnić. Sam brak rejestracji wpływu takiego wniosku nie może przesadzać o tym, że nie został on złożony. Skarżący jest osobą z określonymi dysfunkcjami, jak podał - w międzyczasie przebywał w szpitalu, co potwierdził kopią karty informacyjnej, co także mogło mu trudnić orientację, że nie otrzymuje zasiłku, o przyznanie którego miał wnioskować na początku grudnia 2020 r. Nie można więc wykluczyć, że wniosek został złożony niezwłocznie po tym jak doręczono skarżącemu orzeczenie o niepełnosprawności, lecz po kilku miesiącach trudno mu było podać dokładniejszą datę tych zdarzeń. Skoro skarżący powoływał się na to, że wniosek z załącznikiem składał w obecności świadków, to zgodnie z art. 8 § 1 i art. 7 k.p.a. organ I instancji powinien przesłuchać wskazanych świadków zdarzenia, tj. matkę i ewentualnie jeszcze pracownika ochrony, jeśli skarżący byłby go w stanie rozpoznać. Jeśli strony nie były wpuszczane na teren urzędu, to nie można teraz na nie przerzucać skutków możliwych przypadkowych zdarzeń, które pozbawiałyby je należnych świadczeń. Ostatecznie świadkowie powinni się liczyć z odpowiedzialnością karną za składanie fałszywych zeznań lub zatajanie prawdy, jeśli zostaną o tym odpowiednio pouczeni. Ponadto należy wziąć pod uwagę, że wniosek złożony przez skarżącego w dniu 20 kwietnia 2021 r. poprzedzały: interwencja telefoniczna jego matki oraz odrębne pismo złożone razem z wnioskiem, więc zupełne przemilczenie wskazywanych okoliczności, brak jakiegokolwiek do nich odniesienia przez organ I instancji i wydanie decyzji bez uzasadnienia jako "uwzględniającej w całości żądanie strony" narusza art. 7 i art. 8 § 1 , art. 107 § 3 i § 4 oraz art. 104 § 2 k.p.a., co mogło mieć istotny wpływ na datę początkową przyznania zasiłku. Samo złożenie wniosku w kwietniu 2021 r. mogło być przecież "wymuszone" tym, że takie instrukcje otrzymał skarżący od pracowników MOPR. Mając powyższe na uwadze Sąd uchylił decyzje organów obydwu instancji w części dotyczącej daty początkowej przyznania zasiłku pielęgnacyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a. w zw. z art. 135 P.p.s.a., co oznacza, że należy wyjaśnić czy skarżący rzeczywiście złożył wniosek z załącznikiem niezwłocznie po doręczeniu mu orzeczenia o stopniu niepełnosprawności. W ponownym postępowaniu organy przesłuchają świadków, w tym co najmniej matkę skarżącego, ewentualnie rozpoznanego przez skarżącego pracownika ochrony, jeśli to będzie możliwe, a także stronę, przeszukają akta innych spraw lub inne zbiory dokumentów pod kątem możliwego podpięcia się wniosku do innych dokumentów, odpowiednio te czynności udokumentują, ocenią zebrane materiały dowodowe i orzekną stosownie do wyników przeprowadzonego postępowania w zakresie okresu od listopada 2020 r. do marca 2021 r., biorąc pod uwagę art. 24 ust. 2a u.ś.r., jeśli będą ku temu podstawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło