II SA/Rz 1298/24
WyrokWSA w Rzeszowie2024-12-10
Skład orzekający: Stanisław Śliwa, Piotr Godlewski, Jolanta Kłoda-Szeliga
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy koszty postępowania rozgraniczeniowego, poniesione w interesie lub na żądanie strony, które nie wynikają z ustawowego obowiązku organów, mogą obciążać obie strony postępowania (właścicieli sąsiadujących nieruchomości) po połowie, nawet jeśli postępowanie zostało wszczęte na wniosek jednej ze stron?Ratio decidendi
Koszty postępowania rozgraniczeniowego, które nie wynikają z ustawowego obowiązku organów, a zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, obciążają strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości. Zgodnie z uchwałą NSA z 11 grudnia 2006 r. (I OPS 5/06) oraz art. 152 K.c., koszty te powinny być ponoszone po połowie przez obie strony, niezależnie od tego, która z nich zainicjowała postępowanie, ponieważ ustalenie granic leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli sąsiadujących nieruchomości.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Przemyślu, które utrzymało w mocy postanowienie Burmistrza Miasta i Gminy o ustaleniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego w kwocie 3000 zł, zobowiązując do ich uiszczenia po 1500 zł Skarżącego (J. N.) i A. W. jako właścicieli sąsiadujących działek. Skarżący kwestionował obciążenie go kosztami, twierdząc, że postępowanie wynikało z działań organów i geodetów, a nie z jego inicjatywy, oraz że rozgraniczenie było niepełne. WSA w Rzeszowie oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę J. N. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Przemyślu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SNSA Stanisław Śliwa /spr./ Sędziowie WSA Piotr Godlewski AWSA Jolanta Kłoda-Szeliga po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 10 grudnia 2024 r. sprawy ze skargi J. N. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Przemyślu z dnia 14 sierpnia 2024 r. nr SKO.4160.14.2024 w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego – skargę oddala –
Skarżonym postanowieniem z 14 sierpnia 2024 r. nr SKO.4160.14.2024 Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) w Przemyślu, po rozpoznaniu zażalenia J. N. (dalej także: "Skarżący) i A. W. utrzymało w mocy postanowienie Burmistrza Miasta i Gminy [...] z 3 lipca 2024 r. w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego, w podstawie prawnej powołując art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 i art. 262 § 1 pkt 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r. poz. 572), zwanej następnie "K.p.a.".
Akta sprawy i uzasadnienia wydanych postanowień wskazują, że decyzją z 3 lipca 2024 r. Burmistrz Miasta i Gminy [...] orzekł o rozgraniczeniu nieruchomości położonych na terenie obrębu [...], gm. [....], oznaczonej jako działka nr [...], stanowiącej własność Skarżącego z działką nr [...], będącą własnością A. W. Postępowanie to zostało wszczęte na wniosek Skarżącego. Do wykonania czynności ustalenia przebiegu granic został upoważniony geodeta uprawniony mgr inż. J. G. Zostały one wykonane zgodnie z przepisami, a operat techniczny został przyjęty do zasobu Powiatowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w [....] pod numerem [...] z 14 czerwca 2024 r. Koszty przeprowadzenia rozgraniczenia oraz sporządzenia operatu wyniosły 3 000 zł, co znajduje potwierdzenie w fakturze z 18 czerwca 2024 r. i zostały opłacone przez Gminę [...].
Wskazanym na wstępie postanowieniem z 3 lipca 2024 r. Burmistrz Miasta
i Gminy [...] postanowił ustalić koszty postępowania w sprawie wydania decyzji o rozgraniczeniu nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] z działką sąsiednią nr [...] położonymi w obrębie [...] - w kwocie 3 000 zł i zobowiązać do ich uiszczenia Skarżącego i A. W. w kwotach każdy po 1500 zł, wskazując jednocześnie, że należy je uiścić w terminie 14 dni od doręczenia niniejszego postanowienia. Organ podniósł, że dokonując rozliczenia tego rodzaju kosztów należy uwzględniać nie tylko treść przepisów dotyczących ponoszenia kosztów w postępowaniu administracyjnym (art. 261-267 K.p.a.), lecz także przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące zasad rozgraniczania nieruchomości (art. 152-153 K.c.). Następnie Burmistrz powołał art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a., zgodnie z którym, stronę obciążają te koszty postępowania, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów oraz art. 153 K.c., stosownie do którego, koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie, co jest powiązane z zasadą sformułowaną w art. 152 K.c., że właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczaniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Organ I instancji podkreślił, że postępowanie rozgraniczeniowe toczy się w istocie w interesie wszystkich podmiotów uczestniczących w rozgraniczeniu tzn. wszystkich właścicieli sąsiednich i rozgraniczanych nieruchomości, a zatem wszyscy oni są zobowiązani do udziału w tych kosztach, bez względu na to, którzy z nich żądali wszczęcia tego postępowania, co znajduje potwierdzenie w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r. (I OPS 5/06).
Zażalenie na to postanowienie złożyli Skarżący i A. W., wnosząc o jego uchylenie i zarzucając, że postępowanie rozgraniczeniowe nie zostało de facto ukończone, bowiem nie wskazano całości przebiegu granicy działek nr [...] oraz nr [...]. Podnieśli, że ostatnio geodeci bez Ich inicjatywy i zgody zaczęli wprowadzać do map zweryfikowane przez siebie nowe granice Ich działek, jak też działek z nimi sąsiadujących, co skutkowało zmniejszeniem ich powierzchni, w związku z czym konieczne stało się zainicjowania postępowania o rozgraniczenie. Tymczasem, przez dziesiątki lat Ich poprzednicy prawni, a później Oni sami użytkowali swój las według zastabilizowanych słupkami geodezyjnymi granic, przy czym stan użytkowania jest widoczny w terenie i nikt nie rościł sobie żadnych pretensji do sąsiada. Mieli więc nadzieję, że geodeta wznowi granicę bez żadnych problemów. Chcieli mieć pewność
i potwierdzić stałość przebiegu granicy. W takich zaś okolicznościach uznali, że obciążenie Ich kosztami robót geodezyjnych, które nawet nie zostały zakończone, stanowi rażące nadużycie prawa.
Postanowieniem z 14 sierpnia 2024 r. SKO w Przemyślu utrzymało w mocy rozstrzygnięcie Organu I instancji. W pierwszej kolejności Kolegium przedstawiło istotne w sprawie unormowania prawne, po czym wywiodło, że wynika z nich, iż zasadą jest, że postępowanie rozgraniczeniowe nieruchomości odbywa się przy udziale geodety. Zatem koniecznymi kosztami postępowania rozgraniczeniowego są koszty związane
z czynnościami dokonanymi przez geodetę. Nie budzi też wątpliwości, że koszty czynności związanych z rozgraniczeniem należą do kosztów postępowania administracyjnego. Skoro zaś przepisy ustawy z 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne
i kartograficzne (Dz. U. z 2024 r. poz. 1151), dalej "P.g.i.k." nie zawierają norm dotyczących kosztów postępowania rozgraniczeniowego i sposobu ich rozliczenia, dlatego zastosowanie znajdują przepisy K.p.a. Zgodnie zaś z art. 262 § 1 pkt 2 tego ostatniego aktu, koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony, a w wypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w przepisie art. 152 K.c. SKO podniosło, że w kwestii kosztów postępowania rozgraniczeniowego w orzecznictwie sądowym występowały liczne wątpliwości, czy organ administracji publicznej może tymi kosztami obciążyć każdą ze stron postępowania rozgraniczeniowego czy też koszty te powinien ponieść tylko wnioskodawca. Zostały one rozstrzygnięte w uchwale składu siedmiu sędziów NSA z 11 grudnia 2006 r. (I OPS 5/06), w której Sąd uznał, że organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 K.c.), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. W uchwale tej Sąd zwrócił uwagę, że udział
w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, że to postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Interes prawny bowiem jest kategorią obiektywną. Twierdzenie, że posiada go jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, że postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. Nadto, NSA wskazał, że w postępowaniu administracyjnym ma również zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z art. 152 K.c., stanowiąca, że koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie, co wynika z zasady, że właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Kolegium podniosło, że niewątpliwie niniejsze postępowanie toczyło się w interesie i na żądanie Skarżącego, natomiast A. W. brała udział w tym postępowaniu w charakterze strony, więc jest to równoznaczne ze stwierdzeniem, że postępowanie to toczyło się także w jej interesie. Powody wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego,
w szczególności chęć posiadania pewności co do przebiegu granicy wobec działań ze strony Gminy w innej sprawie dotyczącej ustalenia przebiegu granic do wykonania mapy do celów projektowych, nie mają decydującego znaczenia. Faktem jest, że postępowanie rozgraniczeniowe zostało wszczęte na wniosek Skarżącego i zostało przeprowadzone zarówno w Jego interesie, jak i w interesie A. W., dlatego koszty tego postępowania, których poniesienie nie było ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony. Kolegium zwróciło uwagę, że pojęcia interesu w poniesieniu kosztów postępowania w rozumieniu art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a., nie należy ograniczać jedynie do wąsko pojmowanych bezpośrednich korzyści w przeprowadzeniu postępowania rozgraniczeniowego, wyrażających się w inicjatywie wszczęcia tego postępowania, gdyż dotyczy ono również interesu prawnego, jakim jest ustalenie stabilnej granicy między sąsiadującymi nieruchomościami.
J. N. wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie ze skargą na postanowienie SKO, zarzucając naruszenie:
- prawa materialnego i przepisów postępowania, a to unormowań art. 262 § 1 K.p.a. przez przyjęcie - oczywiście sprzecznej ze stanem faktycznym tezy - że prowadzone przez Burmistrza postępowanie nastąpiło z Jego winy gdy w rzeczywistości było wynikiem nieuzasadnionych dyspozycji najpierw władz Gminy [...], a później Starosty [...], gdzie z niezrozumiałych przesłanek, geodeta gminny dokonał swoistego przesunięcia granic działek leśnych która to czynność spowodowała zmniejszenie (w dwóch etapach) powierzchni działki leśnej nr [...] z pierwotnej wielkości 1,6800 ha do obecnej: 1,3789 ha, co ostatecznie zmusiło do zweryfikowania granic prawnych nieruchomości,
- art. 153 K.c. przez desinteressment Organu stanem spokojnego posiadania całej nieruchomości trwającym nieprzerwanie od okresu jeszcze sprzed II Wojny Światowej i dokonanie w tym zakresie jedynie częściowego wskazania granic prawnych, co stanowi zaprzeczenie rzeczywistego celu i istoty administracyjnego rozgraniczenia.
Skarżący wniósł o uchylenie wydanych w sprawie postanowień. Ponowił argumentację zażalenia. Skonkludował, że skoro cała sprawa ma swoje źródło w inicjatywie organów ewidencji geodezyjnej, to obciążanie Go i A. W. kosztami przedmiotowego postępowania jest bezzasadne.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także rozstrzygające sprawę co do istoty mogą stanowić przedmiot kontroli sądowej, o czym przesądza art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.". Do kategorii tej niewątpliwie należy objęte skargą w niniejszej sprawie postanowienie ustalające koszty postępowania rozgraniczeniowego. Służy bowiem na nie zażalenie, rozstrzyga co do istoty kwestię tychże kosztów i kończy w tym zakresie postępowanie. Kontrolując go Sąd miał na względzie kryterium zgodności z prawem, do czego zobowiązuje go art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267). Badając więc kwestionowany akt i poprzedzające je postępowanie sprawdził, czy w sprawie nie występują uchybienia wskazane w art. 145 § 1 pkt 1 i pkt 2 P.p.s.a. W wyniku powyższego uznał, że nie zaistniały przesłanki z art. 156 K.p.a., jak też, że nie wystąpiło naruszenie prawa materialnego o wpływie na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego oraz inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dlatego też nie stwierdził nieważności kwestionowanego postanowienia, jak też nie uchylił go, tylko złożoną na niego skargę oddalił na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Skarżonym postanowieniem SKO w Przemyślu utrzymało w mocy postanowienie Burmistrza Miasta i Gminy [...], ustalające na kwotę 3 000 zł koszty postępowania, które wystąpiły w sprawie o rozgraniczeniu nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] z działką sąsiednią nr [...], położonymi w obrębie [...] i zobowiązało do ich uiszczenia Skarżącego oraz A. W. w wysokości po 1500 zł każdy, wskazując jednocześnie, że należy je uiścić w terminie 14 dni od doręczenia tego postanowienia.
Jak wynika z akt sprawy, w dniu 8 stycznia 2024 r. wpłynął do Burmistrza Miasta i Gminy [...] wniosek Skarżącego o przeprowadzenie rozgraniczenia nieruchomości oznaczonej numerem [...], a stanowiącej Jego własność z nieruchomością oznaczoną numerem [...], będącą własnością P. C. W toku postępowania, prawo własności do tej ostatniej działki w miejsce P. C. uzyskała A. W. (na mocy zawartej w formie aktu notarialnego umowy z 26 stycznia 2024 r. Rep. A nr [...]). Postanowieniem z 1 lutego 2024 r. Organ I instancji wszczął postępowanie w powyższej sprawie, wyznaczając jednocześnie do przeprowadzenia czynności technicznych związanych z ustaleniem przebiegu granic geodetę mgr inż. J. G. Wymieniony geodeta sporządził sprawozdanie techniczne zawierające opis przebiegu pracy geodezyjnej, która miała miejsce w okresie od 29 lutego 2024 r. do 14 maja 2024 r. Sprawozdanie to wskazuje, że granice pomiędzy działkami, których sprawa dotyczy wyznaczono na podstawie danych zawartych w operacie z wykonania modernizacji ewidencji gruntów i budynków obrębu [...]. Sprawozdanie stwierdza też, że na stan okazany wg wskazanego operatu oraz operatu z wykonania aktualizacji ewidencji gruntów i budynków wyrazili zgodę obecni na gruncie: właścicielka działki nr [...] i pełnomocnik właściciela działki nr [...] – S. N., którzy podpisali protokół graniczny. Ponadto, w dodatkowych uwagach (pkt 15 protokołu granicznego z dnia 7 maja 2024 r.) zawarte jest stwierdzenie, że S. N. oraz A. W. wnieśli o przedłużenie Ich wspólnej granicy w kierunku południowo-zachodnim poprzez działkę nr [...] do drogi gminnej, stanowiącej działkę nr [...]. Według tej dodatkowej wzmianki, pouczono Wymienionych o tym, że w tym postępowaniu rozgraniczeniowym przychylenie się do Ich prośby nie jest możliwe, a potrzebne jest zainicjowanie innego postępowania tj. o przeprowadzenie rozgraniczenia z działką nr [...].
Kwestie związane z rozgraniczaniem nieruchomości normuje ustawa Prawo geodezyjne i kartograficzne oraz wydane na podstawie art. 32 ust. 6 tego aktu rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z 14 kwietnia 1999 r. w sprawie rozgraniczania nieruchomości (Dz. U. Nr 45 poz. 453). W myśl art. 29 ust. 1 P.g.i.k., rozgraniczenie nieruchomości ma na celu ustalenie przebiegu ich granic przez określenie położenia punktów i linii granicznych, utrwalenie tych punktów znakami granicznymi na gruncie oraz sporządzenie odpowiednich dokumentów. Dokonują go wójtowie (burmistrzowie, prezydenci miast) oraz, w wypadkach określonych w ustawie, sądy (art. 29 ust. 3 P.g.i.k.). Czynności ustalania przebiegu granic wykonuje geodeta upoważniony przez wójta (burmistrza, prezydenta miasta – art. 31 ust. 1 P.g.i.k.). Z czynności tych sporządza się protokół graniczny lub akt ugody (art. 32 ust. 5). Postępowanie rozgraniczeniowe kończy decyzja wójta (burmistrza, prezydenta miasta), która wydawana jest wówczas, gdy zainteresowani właściciele nieruchomości nie zawarli ugody, a ustalenie przebiegu granicy nastąpiło na podstawie zebranych dowodów lub zgodnego oświadczenia stron (art. 33 ust. 1 P.g.i.k.). Jeśli jednak strona niezadowolona jest z ustalenia przebiegu granicy może żądać, w terminie 14 dni od dnia doręczenia jej decyzji w tej sprawie, przekazania sprawy sądowi (art. 33 ust. 3 P.g.i.k.).
W obydwu powołanych wyżej aktach prawnych brak jest jakiejkolwiek regulacji odnośnie do kosztów postępowania rozgraniczeniowego. W takiej zaś sytuacji zastosowanie znajdują przepisy zawarte w dziale IX Kodeksu postępowania administracyjnego, noszącym tytuł: "Opłaty i koszty postępowania". W świetle więc art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a., stronę obciążają te koszty postępowania, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Wysokość kosztów postępowania, osoby zobowiązane do ich poniesienia oraz termin i sposób ich uiszczenia ustala organ w postanowieniu wydawanym jednocześnie z podjęciem decyzji. Koszty te w wypadku postępowania, którego przedmiot stanowi rozgraniczenie nieruchomości to wynagrodzenie przeprowadzającego czynności ustalenia granic geodety. Przy rozpatrywaniu spraw o tego rodzaju koszty pojawiła się wątpliwość, czy organ administracji publicznej może kosztami tymi obciążyć każdą ze stron postępowania, czy też koszty postępowania rozgraniczeniowego powinien ponieść tylko wnioskodawca. Rzecznik Praw Obywatelskich wystąpił o rozstrzygnięcie tego problemu, w następstwie czego NSA podjął uchwałę o następującej treści: "Organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 153 k.c.), a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania". Sąd ten zwrócił uwagę, że instytucja prawna "rozgraniczenia nieruchomości", choć została uregulowana kompleksowo w dwóch aktach prawnych tj. w ustawie - Prawo geodezyjne i kartograficzne i w Kodeksie cywilnym, stanowi jedną całość. Tym samym, rozgraniczenie nieruchomości dokonywane jest w postępowaniu administracyjnym według takich samych kryteriów i prawideł jak rozgraniczenie nieruchomości, do którego dochodzi w postępowaniu cywilnym. Zarówno więc w jednym, jak i w drugim postępowaniu, tak organ administracji publicznej, jak i sąd powszechny są obowiązane stosować te same zasady, w tym te wynikające z art. 152 i art. 153 Kodeksu cywilnego ("K.c."). W świetle zaś art. 152 K.c., właściciele gruntów sąsiadujących obowiązani są do współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych; koszty rozgraniczenia oraz koszty urządzenia i utrzymywania stałych znaków granicznych ponoszą po połowie. Następnie NSA podkreślił, że twierdzenie, iż interes prawny posiada tylko strona, która żąda wszczęcia postępowania, bowiem postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym.
W postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości właściciel sąsiedniej nieruchomości może więc wprawdzie uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic, jednakże w rzeczywistości ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej.
W tym miejscu należy zauważyć, że powstałe już po podjęciu powyższej uchwały orzecznictwo sądowe dopuszcza inny rozdział kosztów postępowania pomiędzy jego stronami, zastrzegając jednakże, iż możliwość ta dotyczy tylko jakichś wyjątkowych wypadków tj. takich, które uzasadnione są wystąpieniem szczególnych okoliczności, odnoszących się do zakresu sporności lub niepewności granic, który to zakres ma znaleźć odzwierciedlenie w postanowieniu o kosztach (np. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 25.09.2024 r. III SA/Kr 859/24).
Mając na względzie powyższe regulacje prawne oraz okoliczności faktyczne niniejszej sprawy za słuszne należało uznać stanowisko Organów o obciążeniu kosztami przedmiotowego postępowania rozgraniczeniowego Skarżącego i A. W. jako właścicieli działek nr [...] i nr [...] oraz o rozdzieleniu ich po połowie pomiędzy tymi osobami. Jak już wyżej wskazano, postępowanie wszczęto na wniosek Skarżącego. Geodeta ustalił granicę bazując na dwóch operatach tzn. z wykonania modernizacji ewidencji gruntów i budynków obrębu [...] oraz z wykonania aktualizacji tej ewidencji. Na powyższy przebieg wyraził zgodę tak Skarżący, jak i A. W., którzy podpisali sporządzony z ustalania przebiegu granic protokół graniczny. Powyższe, jak i analiza dokumentów znajdujących się w operacie technicznym z wykonania przedmiotowego rozgraniczenia nie wskazują na występowanie okoliczności, które przemawiałyby za innym rozdzieleniem kosztów. Zresztą, jak na to wskazuje treść złożonej skargi, składający ją nie kwestionuje w istocie tego, że w świetle skarżonego postanowienia koszty ma ponieść On i A. W. Skarżący nie zgadza się z tym, że ma On ponosić jakiekolwiek koszty postępowania, które to stanowisko odnosi także do właścicielki działki nr [...]. Umotywował to tym, że postępowanie rozgraniczeniowe jest wynikiem "nieuzasadnionych dyspozycji" najpierw Gminy [...], a następnie Starosty [...], gdzie z niezrozumiałych dla Niego powodów geodeta dokonał "przesunięcia" granic działek, czym doprowadził do zmniejszenia powierzchni należącej do Niego działki nr [...], co z kolei skutkowało koniecznością zweryfikowania przebiegu granic. Skarżący wskazał też na to, że przeprowadzone rozgraniczenie było tylko częściowe, bowiem granica działek, których dotyczy sprawa powinna być dłuższa i przebiegać przez jeszcze inną działkę tj. nr [...]. Odnosząc się do powyższego należy wskazać, że w sprawie dotyczącej ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego Sąd nie kontroluje prawidłowości postępowania administracyjnego w przedmiocie rozgraniczenia nieruchomości oraz kończącej go decyzji o takim rozgraniczeniu. Została ona bowiem z mocy art. 33 ust. 3 P.g.i.k. wyłączona z trybu kontroli w ramach administracyjnego toku instancji. W takiej zaś sytuacji tym bardziej niedopuszczalne jest jej badanie przy okazji rozpoznawania sprawy dotyczącej kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Podejmując decyzję rozgraniczeniową organ uznał, że efekt pracy geodety jest prawidłowy, którą to konkluzję poprzedziło w niniejszej sprawie sporządzenie przez innego geodetę w dniu 31 maja 2024 r. opinii potwierdzającej tę prawidłowość, czego wymaga art. 33 ust. 2 pkt 1 P.g.i.k. Niewłaściwym byłoby więc przyjęcie, że ponownej weryfikacji w tym zakresie miałby dokonywać organ rozstrzygający w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego.
Wykonanie rozgraniczenia nieruchomości, których niniejsza sprawa dotyczy nastąpiło za wynagrodzeniem w wysokości 3 000 zł, wynikającym z umowy zawartej pomiędzy Gminą [...] a geodetą J. G. w dniu 1 lutego 2024 r. (§ 3 ust. 1) i wystawionej na jej podstawie w dniu 18 czerwca 2024 r. faktury. Kwota powyższa stanowi koszt postępowania rozgraniczeniowego i nie stwierdzając występowania w sprawie jakichś szczególnych okoliczności Organy zasadnie przyjęły, że powinna ona zostać rozdzielona po połowie między właścicielami dwóch rozgraniczanych działek. Skarżący sam przyznał w istocie w złożonej skardze, że granica pomiędzy tymi działkami stała się niepewna i sporna, co uzasadniało dokonanie rozgraniczenia. Okoliczność zaś, że to nie działania właścicieli działek nr [...] i nr [...] spowodowały konieczność jego przeprowadzenia nie ma znaczenia, bowiem potwierdza tylko to, że strony chciały mieć pewność co do prawidłowego przebiegu granicy między należącymi do nich działkami, a tę zapewniło właśnie dokonane rozgraniczenie. Poza tym, kosztami postępowania rozgraniczeniowego można obciążyć tylko strony tego postępowania, którymi są właściciele rozgraniczanych działek, a nie jakieś inne podmioty, które nie biorą w nim udziału. Taki podział kosztów odpowiada stanowisku zaprezentowanemu we wskazanej już wyżej uchwale NSA z 11 grudnia 2006 r., które Sąd w pełni podziela. W tym miejscu należy podkreślić, że z mocy art. 269 § 1 P.p.s.a. sąd związany jest tego rodzaju uchwałą jako podjętą w składzie siedmiu sędziów, co oznacza, że winien ją respektować do czasu zmiany tego poglądu w drodze innej takiej uchwały. Skoro więc ustalenie granicy między działkami nr [...] i nr [...] nastąpiło w interesie ich właścicieli, to właściciele ci mają obowiązek poniesienia po połowie związanych z tym kosztów.
Z tych wyżej przedstawionych względów orzeczono o oddaleniu skargi jako bezzasadnej na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło