II SA/Rz 1326/19

WyrokWSA w Rzeszowie2020-01-28

Skład orzekający: SWSA Maciej Kobak, WSA Joanna Zdrzałka, WSA Piotr Godlewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy policjant, który podczas kontroli drogowej pozostaje w radiowozie w celu wykonania wydruku z badania alkomatem, a jego partner udaje się z kontrolowanym kierowcą do jego pojazdu, narusza dyscyplinę służbową poprzez niewykonanie polecenia "wzajemnej asekuracji"?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że orzeczenia organów dyscyplinarnych były przedwczesne. Brak jest jednoznacznych ustaleń, czy policjant miał świadomość ciążącego na nim obowiązku wzajemnej asekuracji w sposób, który uzasadniałby przypisanie mu winy umyślnej lub nieumyślnej. Ponadto, jeśli policjant wykonuje inne niezbędne czynności służbowe (np. wydruk z alkomatu), nie może jednocześnie wypełniać obowiązku asekuracji drugiego funkcjonariusza.
Stan faktyczny
Policjant D. T. został obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej w dwóch punktach: 1) niewykonanie polecenia "wzajemnej asekuracji" podczas kontroli drogowej, co skutkowało oddaleniem się kontrolowanej osoby; 2) nieprawidłowe prowadzenie pościgu za tą osobą. Organ I instancji uznał go winnym obu czynów i wymierzył karę nagany. Organ II instancji utrzymał w mocy orzeczenie w zakresie pierwszego zarzutu, a uchylił w zakresie drugiego. Policjant zaskarżył orzeczenie organu II instancji w części dotyczącej utrzymania kary nagany. Sąd administracyjny uchylił oba orzeczenia organów dyscyplinarnych.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Maciej Kobak Sędziowie WSA Joanna Zdrzałka WSA Piotr Godlewski /spr./ Protokolant starszy sekretarz sądowy Sylwia Opioła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi D. T. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] września 2019 r.nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej uchyla zaskarżone orzeczenie i orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...]. II SA/Rz 1326/19 UZASADNIENIE Przedmiotem skargi D. T. jest orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w R. z [...] września 2019 r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej. Postanowieniem z [...] listopada 2018 r. nr [...] Komendant Powiatowy Policji w L. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko asp. szt. D. T., przedstawiając mu zarzuty naruszenia dyscypliny służbowej. W trakcie trwania tego postępowania zmieniał treść zarzutów stawianych obwinionemu Orzeczeniami z dnia [...] lutego 2019 r. oraz z dnia [...] lipca 2019 r. Organ I instancji uznał Skarżącego winnym popełnienia przewinień dyscyplinarnych. Orzeczenia te zostały orzeczeniami Organu II instancji z dnia [...] marca 2019 r. i z dnia [...] sierpnia 2019 r. uchylone. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy orzeczeniem z dnia [...] sierpnia 2019 r. nr [...] Organ I instancji uznał winnym popełnienia przewinień dyscyplinarnych i wymierzył karę dyscyplinarną nagany wobec: asp. szt. Da. T. - asystenta Zespołu Ruchu Drogowego Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w L., obwinionego o to, że: 1) w dniu [...] października 2018 roku pomiędzy godziną [...] a [...] w L. na ul. P., naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że nie wykonał polecenia służbowego "wzajemnej asekuracji" wydanego mu podczas odprawy do służby przez st. asp. T. M. i pozostał we wnętrzu radiowozu w czasie kiedy sierż. szt. D. N. udał się z kierowcą do kontrolowanego pojazdu przez co nie sprawował stałego nadzoru nad osobą wobec której podjął interwencję w wyniku czego ta samowolnie oddaliła się z miejsca kontroli drogowej przed jej zakończeniem, skutkiem czego uniemożliwione zostało zebranie pełnego materiału dowodowego i doprowadzenie osoby do jednostki policji, tj. czynu z art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2019 poz. 161) w zw. z § 15 ust 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji, dalej "KGP", z dnia grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (Dz. Urz. K.G.P. z 2013 r. poz. 99 z późniejszymi zmianami), 2) w dniu [...] października 2018 roku o godz. [...] w L. na ul. P., naruszył dyscyplinę służbową, wykonując czynności służbowe w sposób nieprawidłowy tj. prowadząc pościg z własnej inicjatywy pojazdem służbowym za osobą, która samowolnie oddaliła się z miejsca prowadzonej kontroli drogowej, po dojechaniu do przeszkody uniemożliwiającej przejazd radiowozem nie kontynuował pościgu pieszo znając prawdopodobny kierunek ucieczki osoby ściganej, tj. czynu z art. 132 ust 3 pkt 2 u.oP. w zw. z § 5 pkt. 1 lit. c zarządzenia nr 45 KGP z dnia 21 czerwca 2018 r. w sprawie organizacji i prowadzenia przez Policję działań pościgowych (Dz. Urz. K.G.P. z dnia 18 lipca 2018 r. poz. 75). W odwołaniu od orzeczenia Organu I instancji Skarżący wnosząc o zmianę zaskarżonego orzeczenia i uniewinnienie od zarzucanych mu czynów, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Organowi I instancji, zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił: 1) błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez przyjęcie tego, iż: obwiniony dopuścił się zarzucanych mu czynów, podczas gdy wszelkie czynności podejmowane przez obwinionego były dokonywane zgodnie z ogólnie przyjętą praktyką, a nie sposób było przewidzieć, iż osoba kontrolowana podejmie ona próbę oddalenia się, obwiniony nie wywiązał się z obowiązku asekuracji, podczas gdy to on był prowadzącym czynności funkcjonariuszem, a między innymi on zatrzymywał pojazd, prowadził kontrolę trzeźwości, a także wykonywał zabezpieczenia zapisu z urządzenia [...] (to zatem on powinien być asekurowany, a nie odwrotnie, a nadto nie mógł wykonywać dwóch rzeczy na raz), obwinionemu wydano polecenie służbowe wzajemnej asekuracji, podczas gdy, zgodnie z zarządzeniem KGP z dnia [...] grudnia 2019 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji, prowadzący odprawę st. asp. T. M. nie miał prawa, ani podstawy prawnej do wydawania poleceń służbowych, skutkiem działania obwinionego było uniemożliwienie zebrania w sprawie pełnego materiału dowodowego i doprowadzenie osoby do jednostki Policji, podczas gdy z zebranych materiałów wynika, iż dzięki skutecznej i wnikliwej postawie obwinionego ustalono, iż sprawca jechał pod wpływem alkoholu, a także wskazania jego tożsamości, a w chwili obecnej toczy się wobec niego postępowanie karne, obwiniony wraz z partnerem powinni kontynuować pościg za podejrzanym pieszo, podczas gdy decyzja ta należała indywidualnie do policjantów prowadzących czynności, a ponadto kontynuowanie pościgu samochodem miało większą szansę powodzenia, 2) naruszenie ort. 135f ust. 7 u.oP. poprzez przyjęcie, iż zgłaszane przez obwinionego w toku postępowania wnioski dowodowe, są nieprzydatne dla stwierdzenia okoliczności, na jakie są powoływane, podczas gdy mają one zasadnicze znaczenie dla wszechstronnego i prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, 3) naruszenie art. 135f ust. 1 pkt 2 u.oP. poprzez nierozpoznanie przez Organ I instancji wniosków dowodowych, złożonych przez obwinionego w piśmie z dnia [...] sierpnia 2019 r., co doprowadziło do naruszenia podstawowych praw obwinionego w toczącym się postępowaniu, a w tym przede wszystkim prawa do obrony, postępowanie przeprowadzono w sposób rażąco uchybiający prawu do obrony obwinionego, albowiem nie miał on możliwości zgłaszania nowych dowodów, 4) naruszenia art. 135f u.oP., poprzez niezawiadomienie obwinionego, ani też jego obrońcy o zamiarze ponownego przesłuchania M. J., czy też przeprowadzenia czynności związanych z wykonaniem pomiarów, zdjęć oraz sporządzenie protokołu oględzin z miejsca kontroli, które to zaniechania naruszyły prawo obwinionego do aktywnego udziału w postępowaniu w sposób oczywisty stoją w sprzeczności z zasadą obiektywizmu. Zaskarżonym orzeczeniem, działając na podstawie art. 135n ust. 4 pkt 1 i pkt 2 u.oP. utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej zarzutu oznaczonego numerem I i w zakresie wymierzonej kary dyscyplinarnej nagany oraz uchylił zaskarżone orzeczenie w części dotyczącej zarzutu oznaczonego numerem II i w tym zakresie uniewinnił obwinionego. Wyjaśnił, iż zgodnie z dyspozycją art. 132 ust. 1 u.oP. ustawy policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (ust. 2). W ust. 3 wyżej wskazanego artykułu ustawodawca określił katalog numerus apertus naruszenia dyscypliny służbowej. Jest nią między innymi odmowa wykonania albo niewykonanie rozkazu lub polecenia przełożonego, względnie organu uprawnionego na podstawie ustawy do wydawania poleceń policjantom, jak też zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy. Obwinionemu zarzucono popełnienie dwóch czynów mających miejsce podczas wykonywania obowiązków służbowych. Pierwszy z czynów dotyczył naruszenia dyscypliny służbowej polegający na niewykonaniu polecenia służbowego "wzajemnej asekuracji", które to polecenie zostało wydane podczas odprawy do służby w dniu [...] października 2018 r. przez st. asp. T. M. sprawującego nadzór nad policjantami na podstawie decyzji z dnia [...] października 2018 r. nr [...] Komendanta Powiatowego Policji w L. w sprawie organizacji i funkcjonowania służby nadzoru średniej kadry kierowniczej w Komendzie Powiatowej Policji w L.. W dniu [...] października 2018 r. w ramach działań pod kryptonimem [...], ok [...] patrol Zespołu Ruchu Drogowego Wydziału Prewencji i Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w L. w składzie: asp. szt. D. T. - dowódca patrolu i sierż. szt. D. N. zatrzymał do kontroli drogowej w L. na ulicy P. samochód marki [...], którego kierowcą okazał się znany obwinionemu były funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w U. – M. J. Z uwagi na przeprowadzone badanie urządzeniem [...], które wykazało wynik pozytywny, wystąpiła konieczność wykonania dodatkowego badania przy użyciu urządzenia elektronicznego dokonującego pomiaru stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu [...]. Badanie to o godz. [...] z wynikiem 0,00 mg/1 przeprowadził asp. szt. D. T. Kolejne badanie również przeprowadzone przez obwinionego o godz. [...] dało wynik 0,32 mg/1. W tym czasie obwiniony, celem wykonania wydruku z przeprowadzonego badania, pozostał w radiowozie, natomiast sierż. szt. D. N., przebywając na zewnątrz pojazdu udał się wraz z M. J. do zaparkowanego przez niego samochodu, w którym znajdował się plecak z osobistymi rzeczami kierującego. Stan faktyczny w niniejszej sprawie można odtworzyć na podstawie znajdującego się w aktach postępowania dyscyplinarnego materiału w postaci zeznań świadków w osobach: M. J., M. G. Powyższa sytuacja doprowadziła do oddalenia się M. J. z miejsca kontroli drogowej, co skutkowało uniemożliwieniem zebrania pełnego materiału dowodowego i doprowadzenia go do jednostki Policji. Spowodowała także konieczność podjęcia natychmiastowego pościgu i zaangażowania dodatkowych patroli. Policja jest organizacją hierarchiczną i stosownie do § 15 pkt 1 zarządzenia nr 30 KGP z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie organizacji hierarchicznej w Policji w Policji (Dz. Urz. z 2013 r. poz. 99 z późn. zm.) funkcjonariusz zobowiązany jest do przestrzegania określonych przepisami prawa zasad i wykonywania poleceń wydawanych mu przez uprawnione osoby. Bezsprzeczne jest, że w omawianej sprawie zachowanie Skarżącego wyczerpywało znamiona przewinienia dyscyplinarnego określonego w cyt. przepisie. Zarzucany policjantowi czyn opisany w pkt I orzeczenia nr 11 został oparty na treści art. 132 ust. 3 pkt 1 u.oP. w związku z § 15 pkt 1 cyt. zarządzenia. Wskazany w treści orzeczenia § 15 ust. 1 zarządzenia nr 30 KGP z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji należy uznać za omyłkę pisarską. Polecenie służbowe należy traktować jako zlecenie policjantowi konkretnego obowiązku lub czynności do wykonania, bez względu na to w jakiej formie zostało wydane. W omawianej sprawie polecenie to odnosiło się do wydanego ustnie polecenia "wzajemnej asekuracji" policjantom pełniącym wspólnie służbę w dniu [...] października 2018 r. Nie ma wątpliwości, że policjant nie wykonał polecenia służbowego przełożonego, którym zgodnie z wymienionym aktem prawnym jest policjant lub pracownik Policji uprawniony z racji zajmowanego stanowiska albo na podstawie odrębnego przepisu lub upoważnienia do kierowania przebiegiem służby lub pracy innego policjanta lub pracownika Policji, i co potwierdza prawidłowość ustaleń Organu I instancji. Wobec powyższego stwierdzony i ustalony brak wykonania polecenia służbowego wzajemnej asekuracji jest ewidentnym naruszeniem dyscypliny służbowej przez Skarżącego. W przeciwieństwie do powyższych ustaleń i dowodów dotyczących zarzutu opisanego w pkt I, zgromadzony materiał w zakresie zarzutu o nieprawidłowym wykonaniu czynności służbowych poprzez prowadzenie pościgu przez policjanta, z własnej inicjatywy pojazdem służbowym za osobą, która samowolnie oddaliła się z miejsca prowadzonej kontroli drogowej i w związku z napotkaną przeszkodą niekontynuowaniu pościgu pieszo (pkt II orzeczenia) nie potwierdził ponad wszelką wątpliwość, że Skarżący dopuścił się takiego przewinienia. Obowiązujące przepisy w tym zakresie, tj. zarządzenie nr 45 Komendanta Głównego Policji z dnia 21 czerwca 2018 r. w sprawie organizowania i prowadzenia przez Policję działań pościgowych (Dz. Urz. KGP z 2018 r. poz. 75) nie określają taktyki działania policjantów podejmujących pościg. Zgodnie z dyspozycją § 5 pkt 1 lit. c podjęcie pościgu następuje z inicjatywy policjanta, który bezpośrednio po zaistniałym zdarzeniu ustalił prawdopodobny kierunek ucieczki osoby ściganej. W przedmiotowej sprawie Skarżący wykonując czynności służbowe i przebywając w radiowozie zauważył biegnącego w kierunku sklepów M. J., zatem znał jego prawdopodobny kierunek ucieczki. Powyższa sytuacja doprowadziła do realizacji pościgu z użyciem pojazdu służbowego. Z uwagi na napotkaną przeszkodę, która znajdowała się na trasie jazdy i uniemożliwiła poruszanie się pojazdem, policjanci podjęli decyzję o kontynuowaniu pościgu radiowozem, planując przeciąć prawdopodobny kierunek ucieczki osoby ściganej. W związku z tym udali się w kierunku sklepów inną drogą. W ocenie policjanta będącego na miejscu było to na tę chwilę najwłaściwsze rozwiązanie. Tak przyjęty sposób działania według niego był adekwatny do zaistniałej sytuacji. Organ I instancji gromadząc materiał dowodowy przesłuchał Skarżacego oraz sierż. szt. D. N., uczestniczących w przedmiotowym zdarzeniu. Z treści przekazanych przez nich wyjaśnień wynika, iż podjęli oni pościg z wykorzystaniem pojazdu służbowego udając się w prawdopodobnym kierunku ucieczki osoby ściganej, bezpośrednio po zaistniałym zdarzeniu. Skarżący nie miał czasu na analizowanie sytuacji i podjął decyzję według niego najwłaściwszą, stosowną do zaistniałego zdarzenia. Działał w sytuacji dynamicznej, wymagającej podejmowania szybkich decyzji. To policjant na miejscu zdarzenia, według posiadanej wiedzy i umiejętności podejmuje decyzję o formie i sposobie prowadzenia pościgu, tym bardziej, że w przedmiotowej sytuacji nie dostał żadnych poleceń, instrukcji czy wytycznych ze strony dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w L., którego o powyższym poinformował. Ponadto, obwiniony cały czas realizował zadania związane z pościgiem, dążąc do ujęcia mężczyzny. W żaden sposób nie zaniechał czynności związanych z pościgiem. W tym stanie rzeczy za zasadny Organ uznał zarzut obrońcy Skarżącego zawarty w odwołaniu i w tym zakresie uniewinnił Skarżącego od czynu opisanego jako pkt II. Następnie Organ odwoławczy odniósł się szczegółowo do zarzutów odwołania. Wbrew zarzutom Skarżący nie wykonał zadań służbowych w sposób właściwy. Można było przewidzieć, że kontrolowana osoba oddali się z miejsca interwencji, bowiem każda interwencja wymaga zachowania czujności i należytej ostrożności. Zasadę wzajemnej asekuracji znają wszyscy policjanci, albowiem zachowanie bezpieczeństwa podczas interwencji jest podstawowym elementem na który należy zwracać uwagę każdego dnia służby. Odnośnie policjantów komórek ruchu drogowego zasada ta znajduje umocowanie w normach prawnych. Zgodnie z dyspozycją §15 ust. 1 zarządzenia nr 30 KGP z dnia 22 września 2017 r. w sprawie pełnienia służby na drogach (Dz. Urz. KGP z 2017 r. poz. 64) policjant asystujący przy czynnościach kontrolnych jest obowiązany ubezpieczać policjanta, który wykonuje te czynności. Mając na uwadze powyższe obowiązkiem policjanta było prowadzenie czynności przy zastosowaniu zasady wzajemnej asekuracji. Obwiniony, jako dowódca patrolu nie powinien dopuścić, by sierż. szt. D. N. bez nadzoru udał się do kontrolowanego pojazdu wraz z osobą, wobec której wykonywane były czynności na drodze. Wprawdzie to Skarżący był osobą wykonującą czynności, jednakże w momencie podejścia do samochodu będącego w posiadaniu M. J., to sierż. szt. D. N. wykonywał zadania i powinna zostać mu zapewniona asekuracja. Polecenie służbowe zostało wydane przez osobę uprawnioną przez - st. asp. T. M., pełniącego nadzór nad policjantami, a fakt jego wydania znalazł odzwierciedlenie w "Protokole z odprawy do służby patrolowej". Poprzez zaniedbanie jakiego dopuścił się Skarżący doprowadzając do ucieczki M. J. nie można było przeprowadzić kolejnego badania, jak również nie można było dokonać weryfikacji pomiarów metodą spektrometrii w podczerwieni, co uniemożliwiło zebranie pełnego materiału dowodowego. Wbrew twierdzeniom Skarżącego Organ odniósł się do składanych wniosków dowodowych, zażalenia na wydawane w tym zakresie postanowienia, zostały rozpoznane. W sprawie nie doszło też do naruszenia w żaden sposób prawa do obrony. Błędy zauważone przez organ odwoławczy zostały naprawione i nie wymagały przeprowadzania dodatkowych czynności dowodowych skutkujących włączeniem do akt sprawy nowego materiału dowodowego. Tym samym nie było potrzeby ponownego zapoznawania obwinionego z aktami postępowania dyscyplinarnego. W sprawie brak było podstaw do zaostrzenia wymiaru kary (art. 134h ust. 2 u.oP.), ani też nie ma podstaw do jej złagodzenia (art. 134h ust. 3). Przy wymierzeniu kary organ uwzględnił dotychczasowy nienaganny przebieg służby, w tym również przyznane mu nagrody za wzorowe wykonywanie obowiązków służbowych, rodzaj popełnionego przewinienia dyscyplinarnego (jakim jest naruszenie dyscypliny służbowej), okoliczności jego popełnienia (związane z wykonywaniem przez obwinionego zawodu policjanta, elementarna wiedza w zakresie wykonywanych czynności), jego zachowanie przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu (zapewnienie dołożenia wszelkiej staranności, aby w przyszłości opisana sytuacja nie miała miejsca), jak również rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków (obowiązek wykonania polecenia służbowego), następstwa dla służby (wystąpienie zdarzenia nadzwyczajnego) uznając jednocześnie, iż kara nagany będzie adekwatna do ciężaru popełnionego przewinienia dyscyplinarnego. Obwinionemu została wymierzona najmniej dotkliwa i najłagodniejsza z kar możliwych do wymierzenia - kara nagany. Jest ona wyrazem dezaprobaty dla konkretnego zachowania się i ma stanowić przestrogę na przyszłość oraz uświadomić funkcjonariuszowi, że ma szansę na zrehabilitowanie się. Skarżący popełnił czyn z winy umyślnej w zamiarze ewentualnym, zgodnie z art. 132a pkt 1 u.oP. Obwiniony przebywając w radiowozie i nie współpracując z drugim funkcjonariuszem, zachował się niewłaściwie, nie realizując polecenia wydanego mu podczas odprawy do służby. Czyn obwinionego tym bardziej jest naganny, ponieważ oddalenie się osoby kontrolowanej z miejsca kontroli drogowej przed jej zakończeniem uniemożliwiło zebranie pełnego materiału dowodowego i doprowadzenie do jednostki Policji, a także spowodowało zaangażowanie dodatkowych sił Policji poprzez skierowanie na miejsce innego patrolu. Organ odwoławczy nie dopatrzył się jakichkolwiek okoliczności usprawiedliwiających postępowanie Skarżącego. D. T. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w R. zaskarżył orzeczenie opisane na wstępie w części dotyczącej utrzymania orzeczenia Organu I instancji w zakresie czynu opisanego w pkt I zaskarżonego orzeczenia. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił: 1) naruszenie art. 132 ust. 3 pkt 1 u.oP. w zw. z § 15 pkt 1 zarządzenia nr 30 KGP z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji poprzez zaakceptowanie przez Organ II instancji poglądu, że Skarżący swoim zachowaniem dopuścił się przewinienia dyscyplinarnego, a w szczególności, że uniemożliwiło ono zebranie pełnego materiału dowodowego w tej sprawie, podczas gdy podejmowane przez ww. czynności były dokonywane w sposób rzetelny, nadto zebrany w wyniku działań skarżącego materiał dowodowy umożliwił przedstawienie M. J. zarzutów przez właściwą prokuraturę, a postępowanie karne jest obecnie prowadzone przez Sąd Rejonowy w Sanoku pod sygn. akt II K 380/19 (Skarżący był przesłuchiwany w charakterze świadka), 2) naruszenie art. 135f ust. 2 i 3 u.oP. poprzez wyrażenie przez Organ II instancji poglądu, iż na gruncie niniejszej sprawy nie doszło do pozbawienie Skarżącego prawa do obrony, podczas gdy orzeczenie Organu I instancji zostało wydane przedwcześnie, przez co uniemożliwiono Skarżącemu skuteczne złożenie wniosków dowodowych (wskazanych w piśmie z dnia [...] sierpnia 2019 r.) i wydanie nowego orzeczenia bez zapewnienie Skarżącemu prawa do obrony, a w tym prawa do składania wniosków dowodowych, zapoznania się z materiałami sprawy, zajęcia stanowiska w sprawie oraz do wypowiedzenia się, co do całości materiału zgromadzonego w aktach po zakończeniu sprawy, 3) błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez przyjęcie lub zupełne pominięcie tego, iż: a) Skarżący nie wywiązał się z obowiązku wzajemnej asekuracji, bowiem w momencie podejścia do samochodu M. J., to funkcjonariusz D. N. niejako przejął wykonywanie zadań, a więc to Skarżący był w tym przypadku obowiązany do jego asekurowania, podczas gdy Organ II instancji zupełnie pomija to, że takie przejęcie obowiązków od funkcjonariusza pierwotnie prowadzącego czynności, ma miejsce tylko w sytuacjach, kiedy funkcjonariusz pierwotnie je prowadzący wykonuje inne ważne czynności, jak np. sprawdzenie drogą radiową danych na temat osoby zatrzymanej, czy też, jak to miało miejsce na gruncie niniejszej sprawy, dbanie o prawidłowe wydrukowanie przeprowadzonego pomiaru stanu trzeźwości, którego sprawdzenia może domagać się osoba zatrzymana - zresztą żaden z organów nie wskazuje, w jaki sposób takowa asekuracja ze strony Skarżącego miałaby wyglądać, zaś przyjęcie koncepcji, że Skarżący miałby non stop chodzić za swoim parterem, jest rozumowaniem abstrakcyjnym, natomiast w takim przypadku funkcjonariusz D. N. w ogóle nie musiałby przejmować obowiązku prowadzenia w danym momencie czynności, b) sposób prowadzenia wzajemnej asekuracji jest w zasadniczym stopniu uzależniony od tego, w jaki sposób zachowuje się osoba, wobec której prowadzone są czynności, a więc czy jest agresywna i nie stosuje się do wydawanych jej poleceń, czy też wręcz przeciwnie, zachowuje się sposób bardzo spokojny i wykonuje wszelkie polecenia funkcjonariuszy (jak na gruncie niniejszej sprawy), a więc każdorazowy sposób pojmowania i przestrzeganie zasady wzajemnej asekuracji winien być uzależniony od okoliczności danego przypadku, c) z Planu wzmożonych działań kontrolno - prewencyjnych pod kryptonimem [...] z dnia [...] października 2018 r. wynika, że funkcjonariusze dostali polecenie, aby swoim działaniem mieli dążyć do skontrolowania maksymalnej liczby kierujących, a co pozostaje w sprzeczności z interpretacją odnoszącą się do pojęcia wzajemnej asekuracji, przedstawionej przez organy obydwu instancji, które zdają się oczekiwać, iż funkcjonariusze będą każdą czynność i niezależnie od okoliczności towarzyszących danemu zatrzymaniu wykonywać razem, narażając się w ten sposób na odpowiedzialność dyscyplinarną, która mogłaby wyniknąć z powodu skontrolowania zbyt małej liczby kierujących, od 2002 r. brak było jakichkolwiek szkoleń z zakresu taktyki i techniki interwencji, co niewątpliwie jest okolicznością obciążającą przełożonych skarżącego. Z daleko idącej ostrożności procesowej, w przypadku gdyby Sąd nie uznał powyższej argumentacji, zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił: 4) błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez przyjęcie, iż działanie Skarżącego miało postać winy umyślnej (zamiar ewentualny), podczas gdy z okoliczności przedmiotowej sprawy, a w tym przede wszystkim biorąc pod uwagę wytyczne zawarte w planie, o którym mowa w ppkt c) oraz sposób zachowania M. J. (bezkonfliktowy), winę skarżącego można rozpatrywać co najwyżej na gruncie winy nieumyślnej, 5) naruszenie art. 134h u.oP. poprzez wymierzenie Skarżącemu kary niewspółmiernej do stawianego mu zarzutu i okoliczności przedmiotowej sprawy, a w tym przede wszystkim błędne ustalenie winy Skarżącego, któremu ewentualnie należało przypisać winę nieumyślną oraz fakt uniewinnienia Skarżącego od jednego z czynów, a nadto inne okoliczności, o których mowa była powyżej - w takim stanie rzeczy Organ II instancji powinny rozważyć możliwość odstąpienia od ukarania skarżącego na podstawie art. 135j ust. 5 u.oP. Z uwagi na powyższe zażądał uchylenia orzeczeń Organów obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Organ I instancji, W odpowiedzi na skargę organ II instancji wniósł o jej oddalenie z przyczyn podanych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jej zakres wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm., dalej: P.p.s.a.), wg którego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie do art. 145 P.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia (jeżeli dotknięte są naruszeniem prawa materialnego które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania bądź innym naruszeniem przepisów postępowania jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy), do stwierdzenia ich nieważności lub ich wydania z naruszeniem prawa (jeżeli zachodzą przyczyny określone w K.p.a. lub innych przepisach). Przedmiotem zaskarżenia jest orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w R. z [...] września 2019 r., utrzymujące w mocy orzeczenie Komendanta Powiatowego Policji w L. z [...] sierpnia 2019 r. o uznaniu skarżącego jako funkcjonariusza Policji winnego przewinienia dyscyplinarnego i wymierzające mu z tego tytułu karę dyscyplinarną nagany. Rozpoznając sprawę w świetle wskazanych wyżej kryteriów Sąd stwierdził, że skarga – po części z przyczyn w niej podniesionych - zasługuje na uwzględnienie. Zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów regulują przepisy art. 132 – 144a zawarte w rozdziale 10 ustawy o Policji. Przepisy te oprócz materialnoprawnych regulacji podstaw odpowiedzialności obejmują również zagadnienia procesowe związane z wszczęciem, przebiegiem i zakończeniem postępowania dyscyplinarnego. W myśl art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Wg ust. 2 tego artykułu, naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (wg art. 132a, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć). Ust. 3 artykułu 132 – posługując się określeniem "w szczególności - zawiera przykładowe wyliczenie naruszeń dyscypliny służbowej, którymi są m.in. zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy (pkt 2) oraz niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa (pkt 3). Karami dyscyplinarnymi – zgodnie z art. 134 – są natomiast: 1) nagana, 2) zakaz opuszczenia wyznaczonego miejsca przebywania, 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, 5) obniżenie stopnia, 6) wydalenie ze służby. Co istotne, wskazane przepisy nie określają, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada dana kara, co pozostawiono do uznania właściwego organu. Rolą sądu administracyjnego w sprawach związanych z postępowaniem dyscyplinarnym jest kontrola tej uznaniowości sprowadzająca się do oceny, czy organ badał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, a także czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy. Wymierzona skarżącemu kara nagany mieści się w katalogu kar dyscyplinarnych przewidzianych przez ustawę o Policji, niemniej wymierzenie takiej kary jest możliwe tylko w sytuacji nie budzącego żadnych wątpliwości ustalenia, że funkcjonariusz dopuścił się wykroczenia dyscyplinarnego. W ocenie Sądu, ustalenia poczynione przez orzekające w sprawie organy nie eliminują całkowicie związanych z tym wątpliwości, co przekłada się na przedwczesne stwierdzenie, że skarżący dopuścił się popełnienia zarzucanego mu przewinienia. Związane jest to w szczególności z wywiedzionym przez organy brakiem wykonania polecenia służbowego i naruszeniem dyscypliny służbowej w zakresie wzajemnej asekuracji drugiego funkcjonariusza, z którym pełnił służbę. W tym zakresie Sąd pragnie zauważyć, że niezależnie od przepisów których naruszenie zarzucono skarżącemu (§ 15 pkt 1 zarządzenia nr 30 KGP z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie organizacji hierarchicznej w Policji w Policji w zw. z art. 132 ust. 3 pkt 1 u.oP.), aby było możliwe skuteczne przypisanie odpowiedzialności za delikt dyscyplinarny, konieczne jest uprzednie ustalenie w sposób nie budzący wątpliwości, że obwiniony miał świadomość ciążącego na nim obowiązku służbowego, co do którego został właściwie zapoznany i zobowiązany do przestrzegania. W ocenie Sądu, brak jest podstaw do jego wywodzenia tylko i wyłącznie z dodatkowego pouczenia zawartego w protokole odprawy – oprócz wyraźnie wyartykułowanych obowiązków, gdyż pouczenie o powinności stosowania określonych zasad postępowania nie może być utożsamiane z nakładanymi wprost obowiązkami, do których przestrzegania jest zobowiązany pod rygorem odpowiedzialności dyscyplinarnej. Niezależnie od tego, skoro skarżący wykonując niezbędne czynności służbowe pozostawał we wnętrzu radiowozu (mając do tego znajdujące oparcie w przepisach prawo), nie mógł jednocześnie wypełniać obowiązku wzajemnej asekuracji drugiego funkcjonariusza, udającego się wraz z osobą kontrolowaną do jego pojazdu. Reasumując, wydane w sprawie przez organ I i II instancji orzeczenia należy uznać za przedwczesne i podjęte bez należytego rozważenia wszystkich mających wpływ na ich wydanie okoliczności. Uznając w szczególności zasadność zarzutów naruszenia przepisów procesowych art. 135e ustawy o Policji obligującego organy do zebrania materiału dowodowego i podejmowania czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy oraz art. 135g tej ustawy nakazującego badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść jak i na niekorzyść obwinionego (z wyraźnym zastrzeżeniem, że niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego), co w rezultacie miało przełożenie na naruszenie przepisów prawa materialnego w postaci art. 132 ust. 2 i 3 pkt 2 w zw. z art. 132a ustawy o Policji. Stanowiło to podstawę do uchylenia zaskarżonego orzeczenia oraz poprzedzającego je orzeczenia Komendanta Powiatowego Policji w L., o czym Sąd orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 a) i c) P.p.s.a. Rozpoznając ponownie sprawę organy uwzględnią uwagi i ocenę prawną Sądu, które wynikają wprost z przedstawionych wyżej rozważań.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło