II SA/Rz 1427/24

WyrokWSA w Rzeszowie2025-02-11

Skład orzekający: Piotr Popek, Małgorzata Niedobylska, Jarosław Szaro

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy ponosi obiektywną odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdu i innych obowiązków przewozowych, nawet jeśli naruszenia te wynikają z zawinionego zachowania kierowcy, oraz czy w sprawie mają zastosowanie przepisy działu IVa k.p.a. dotyczące administracyjnych kar pieniężnych?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy ponosi obiektywną odpowiedzialność administracyjną za naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdu i innych obowiązków przewozowych, niezależnie od winy kierowcy. Przepisy działu IVa k.p.a. nie mają zastosowania, gdy odrębne przepisy ustawy o transporcie drogowym regulują zasady nakładania kar pieniężnych, w tym odstąpienia od ich nałożenia. Ciężar dowodu zwolnienia z odpowiedzialności spoczywa na przedsiębiorcy, który musi wykazać, że dołożył należytej staranności i że naruszenia nastąpiły z przyczyn niezależnych od niego.
Stan faktyczny
W dniu 13 lutego 2024 r. podczas kontroli drogowej zestawu pojazdów wykonującego międzynarodowy przewóz rzeczy stwierdzono naruszenia przepisów o czasie prowadzenia pojazdu oraz innych obowiązków przewozowych. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 12 000 zł, którą następnie utrzymał Główny Inspektor Transportu Drogowego po rozpatrzeniu odwołania. Przedsiębiorca kwestionował odpowiedzialność za naruszenia, wskazując, że były one wynikiem zawinionego zachowania kierowców, na które nie miał wpływu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Piotr Popek, Sędzia WSA Małgorzata Niedobylska /spr./, Sędzia WSA Jarosław Szaro, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 lutego 2025 r. sprawy ze skargi M. S. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 16 września 2024 r. nr BP.501.857.2024.2367.RZ9.615881 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z 16 września 2024r. nr BP.501.857.2024.2367.RZ9.615881 Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej: GITD, organ odwoławczy), po rozpatrzeniu odwołania M. S., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą: T. (dalej skarżący/przedsiębiorca) od decyzji Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej: PWITD, organ I instancji) z dnia 21 marca 2024r. nr WITD.DI.0152.IX1074/7/24 o nałożeniu kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Jak wynika z akt sprawy oraz uzasadnienia zaskarżonej decyzji, w dniu 13 lutego 2024 r. podczas kontroli drogowej zestawu pojazdów składającego się z pojazdu marki [....] o nr rej. [...] oraz naczepy marki [...] o nr rej. [...], wykonującego międzynarodowy przewóz drogowy rzeczy, stwierdzono naruszenia przepisów o transporcie drogowym, polegające na: • przekroczeniu dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone: 1) o czas do mniej niż 1 godziny; 2) o czas od 1 godziny do mniej niż 2 godzin; 3) za każdą rozpoczętą godzinę od 2 godzin; • skróceniu wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej: 3) za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin; • niedopuszczalnym wyjęciu wykresówek lub karty kierowcy, mającym wpływ na rejestrację danych. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia 21 marca 2021r. nr WITD.DI.0152.1X1074/7/24 nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 12.000 zł, za nieprzestrzeganie warunków i obowiązków przewozu drogowego określonych w ustawie z 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2022 r. poz. 2201 ze zm. - dalej: u.t.d.). Kontrolujący stwierdzili naruszenia opisane w załączniku nr 3 do u.t.d., tj: - Ip. 5.2.1, zał, nr 3 do u.t.d. - przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone o czas do mniej niż 1 godziny, - Ip. 5.2.2. zał. nr 3 do u.t.d. - przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone o czas od 1 godziny do mniej niż 2 godzin - Ip. 5.2.3. zał. nr 3 do u.t.d. - przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu powyżej 10 godzin w sytuacji, gdy jego wydłużenie w danym tygodniu było dozwolone - za każdą rozpoczętą godzinę od 2 godzin, - Ip. 5.7.3. zał. nr 3 do u.t.d. - skrócenie wymaganego okresu odpoczynku dziennego - zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej - za każdą rozpoczętą godzinę powyżej 2 godzin, - Ip. 6.3.5. zał. nr 3 do u.t.d. - niedopuszczalne wyjęcie wykresówek lub karty kierowcy, mające wpływ na rejestrację danych. Skarżący wniósł odwołanie od tej decyzji zarzucając naruszenie zasad prowadzenia postępowania określonych w przepisach art. 7, art. 8, art. 77, art. 80, art. 107 k.p.a. oraz niezastosowanie przepisów działu IVa k.p.a. i art. 92b i 92 c utd. wskazując, że jego szczegółowe uzasadnienie zostanie przesłane odrębnym pismem, lecz pisma tego nie złożył. GITD, po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia 16 września 2024r. opisaną na wstępie, utrzymał w mocy decyzję organu i instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy szczegółowo odniósł się do każdego z zarzucanych skarżącemu naruszeń, powołując podstawę prawną oraz wyjaśniając przyczyny jej nałożenia. GITD stwierdził, że skarżący nie wskazał żadnych okoliczności, które uzasadniałyby zastosowanie art. 92 b i 92 c u.t.d. i podkreślił, że naruszenia stwierdzone podczas kontroli faktycznie miały miejsce, zatem kara nałożona na skarżącego jest w pełni uzasadniona. Organ odwoławczy nie podzielił zarzutów odwołania uznając, że postępowanie zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami k.p.a. Odnosząc się do zarzutu niezastosowania przepisu art.92c u.t.d. stwierdził, że przepis ten nie ma zastosowania do błędnych zachowań kierowcy, a ponoszona przez przewoźnika odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny i jest obarczona ryzykiem. Ryzyko to polega m.in. na tym, iż strona będzie odpowiadać nawet za zawinione działanie pracownika, którym posługuje się przy realizacji usług transportu. GITD nie zgodził się z twierdzeniem, że naruszenia wynikają z wyłącznej winy kierowcy, bo kierowca Y. K., który pracuje u przedsiębiorcy od 8 lat, w kontrolowanym okresie tj. od [...] r. do [...] r. aż czterokrotnie dopuścił się nielogowania karty kierowcy tworząc jednocześnie załogę z innym kierowcą i przebywając w pojeździe. Prawidłowo przeszkolony kierowca wie, że kiedy wraz z innym kierowcą tworzy załogę, jego karta powinna być załogowana we właściwym slocie tachografu. Y. K. w kontrolowanym okresie tworzył załogę aż z trzema różnymi kierowcami, jednakże żaden z nich nie zwrócił uwagi na nieprawidłową obsługę tachografu i nielogowanie karty, pomimo tworzenia załogi. Oznacza to, że kierowcy są nieprawidłowo przeszkoleni lub że w przedsiębiorstwie toleruje się takie praktyki. Trudno też uznać, że skarżący nie wiedział lub nie miał wpływu na powstanie naruszeń, w tym naruszenia lp.6.3.5, ponieważ jako przewoźnik musiał mieć wiedzę o tym, że wysyła w trasę dwóch kierowców, którzy tworzą załogę. Rzetelna analiza ich czasu pracy, chociażby danych cyfrowych, wykazałaby nieprawidłowości w logowaniu kart. Kontrola objęła okres od dnia 16.01.2024r., a pierwsze naruszenie lp.6.3.5 miało miejsce już 24.01.2024 r. Bieżący nadzór i kontrola nad pracą kierowców pozwoliłyby stronie ujawnić naruszenie z dnia 24.01.2024 r. i zapobiec powstaniu kolejnych. Zdaniem organu, brak było możliwości zastosowania art. 92b i 92c u.t.d. za względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia. W odniesieniu do zarzutu niezastosowania przepisów działu IVa k.p.a. organ stwierdził, że ich stosowanie jest wyłączone na mocy art.189a § 2 k.p.a., bo na gruncie niniejszej sprawy to ustawa o transporcie drogowym jest źródłem przepisów prawnych określających zagadnienie kar pieniężnych. Przedsiębiorca zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie i wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, umorzenie postępowania administracyjnego oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, zarzucając naruszenie: 1. przepisów prawa materialnego przez ich niewłaściwe zastosowanie, tj.: - art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. przez przypisanie przewoźnikowi odpowiedzialności za naruszenia, za które wyłączną odpowiedzialność ponosi kierowca w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że przewoźnik nie miał wpływu na powstanie naruszeń, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których przewoźnik nie mógł przewidzieć, - art. 92b ust. 1 u.t.d. przez nałożenie na przewoźnika kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, podczas gdy przewoźnik zapewnił kierowcom właściwą organizację czasu pracy uwzględniając wymagane przerwy i okres odpoczynku, a organ nie udowodnił, że przewoźnik ponosi odpowiedzialność za zarzucane mu naruszenia; 2. przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji, tj.: - art. 7, art. 8 § 1, art. 77 § 1, art:. 80, art. 81a § 1 i art. 107 § 1 k.p.a. i wyrażonych w tych przepisach zasad prawdy obiektywnej, zasady oficjalności, zasady ciężaru dowodu, bezpośredniości i zupełności zgromadzonego materiału oraz zasady rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść strony, zgodnie z którymi to zasadami obciążenie strony sankcją administracyjną musi być poprzedzone jednoznacznym, nie budzącym jakichkolwiek wątpliwości ustaleniem faktu, iż istotnie naruszyła ona prawo, z którym to naruszeniem ustawa wiąże odpowiedzialność administracyjno-karną, natomiast w niniejszej sprawie organy nie udowodniły, że strona w istocie naruszyła prawo, lecz jedynie zastosował niedopuszczalne w takiej sytuacji domniemanie, jakoby samo wystąpienie nieprawidłowości w zakresie czasu pracy kierowców oznaczało popełnienie naruszenia przez samego przewoźnika, - art. 6, art. 7 i art. 8 § 1 k.p.a. i wyrażonych w tych przepisach zasad legalizmu, prawdy obiektywnej oraz zaufania do władzy publicznej w zw. z art. 189a § 1 k.p.a., art. 189a § 2 pkt 1-3 k.p.a. a contrario oraz art. 189f k.p.a. poprzez nierozważenie zastosowania do kary pieniężnej przewidzianej w u.t.d. przepisów k.p.a. dotyczących administracyjnych kar pieniężnych (dział IVa), które regulują zasady nakładania kar (w tym odstąpienie od ukarania) i powinny znaleźć zastosowanie do kar nakładanych na podstawie u.t.d., a zostały przez organy pominięte, pomimo że kary pieniężne w u.t.d. zostały uregulowane w sposób częściowy, nieuwzględniający jednak wszystkich kwestii wymienionych w pkt 1-6 art. 189a § 2 k.p.a., przez co koniecznym jest odwołanie się do uregulowań działu IVa k.p.a. (por. m. in. wyrok VI SA/Wa 3023/23, VI SA/Wa 198/23, VI SA/Wa 2230/22, III SA/Po 145/22). Ocena, czy w sprawie nie występują przesłanki do odstąpienia od ukarania stanowi obligatoryjny element postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, którego pominięcie wywołuje konieczność uchylenia tak podjętej decyzji, W uzasadnieniu skarżący wskazał, że w jego przedsiębiorstwie zachowana jest właściwa organizacja i dyscyplina pracy, umożliwiająca przestrzeganie przez kierowców przepisów określających normy czasu pracy. Trasy i przewozy zostały tak zaplanowane, aby nie pozwolić na jakiekolwiek naruszenia w tym zakresie, natomiast pomimo właściwych starań przewoźnik nie miał wpływu na zachowanie kierowcy i nie mógł go przewidzieć. Naruszenia zostały popełnione bez jakiejkolwiek wiedzy (świadomości o tym) przewoźnika - jak i bez wpływu przewoźnika na działania podejmowane przez kierowcę w realiach wykonywania przewozu drogowego, zatem wyłączną odpowiedzialność w przedmiotowej sprawie ponoszą kierowcy. Jednocześnie przewoźnik wskazał, że zarówno on, jak i współpracujący z nim kierowcy posiadają wiedzę o przepisach prawnych dotyczących czasu pracy kierowcy oraz konsekwencjach związanych z ich naruszeniem, uczestniczą w szkoleniach. W firmie przewoźnika wdrożone są procedury, które powinny zapobiegać powstaniu naruszeń prawa. Natomiast organy nie udowodniły rzeczywistego ponoszenia odpowiedzialności za ww. naruszenie przez stronę, tj. że strona zaniedbała swoje obowiązki. Zakres ustaleń faktycznych, co do których organy administracji mają obowiązek przeprowadzić prawidłowe postępowanie dowodowe, wytyczają bowiem nie tylko przepisy typizujące poszczególne delikty administracyjne, ale i okoliczności wyłączające tę odpowiedzialność. Z tych względów skarżący nie zgadza się z twierdzeniami zawartymi w decyzji, iż nie spełniono przesłanek określonych w art. 92 b i 92 c u.t.d., a decyzja o ukaraniu jest co najmniej przedwczesna, niepoparta materiałem dowodowym. Skarżący dodał, że nawet jeśli uznać, że organy administracji w stopniu wystarczającym dokonały ustaleń faktycznych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia, a strona rzeczywiście dopuściła się naruszenia i ponosi za nie odpowiedzialność, to i tak w niniejszej sprawie powinno dojść do odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej i poprzestania na pouczeniu, ponieważ waga stwierdzonych naruszeń była znikoma, a strona zaprzestała naruszania prawa, wobec czego spełnione zostały przesłanki wyrażone w art. 189f § 1 pkt 1 k.p.a. Zdaniem skarżącego przepisy działu IVa k.p.a. powinny mieć w sprawie zastosowanie, bo uregulowania z art. 92c u.t.d. nie są zbieżne z art. 189f k.p.a. W tym aspekcie art. 189f k.p.a. stanowić może uzupełnienie regulacji wskazanych w art. 92c u.t.d.  W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024r., poz. 1267), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jej zakres wyznacza treść art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935 - dalej P.p.s.a.), wg którego sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Stosownie do art. 145 P.p.s.a., Sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności lub niezgodności z prawem, gdy dotknięte są naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 K.p.a. lub innych przepisach. Przedmiotem skargi jest decyzja GITD, utrzymująca w mocy decyzję WITD o nałożeniu kary pieniężnej na skarżącego za stwierdzone w toku kontroli naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego określonych w u.t.d. i nakładająca karę pieniężną w wysokości 12 000 zł. Stan faktyczny sprawy nie budzi wątpliwości, a skarżący kwestionuje obciążenie go odpowiedzialnością za stwierdzone naruszenia. . W ocenie Sądu, stwierdzone podczas kontroli nieprawidłowości, opisane szczegółowo w zaskarżonej decyzji, uzasadniały nałożenie na przedsiębiorcę kary pieniężnej, której wysokość obliczona została zgodnie z przepisami zał. nr 3 do u.t.d.. W myśl z art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 12 000 złotych za każde naruszenie. W myśl art. 92a ust. 7 u.t.d., wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń, numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń, wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9, 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 - załącznika nr 3 do ustawy. Sąd aprobuje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji co do charakteru kar pieniężnych wymierzanych na podstawie ww. przepisów. Przepis art. 92a ust. 1 u.t.d. ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy, co oznacza, że odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny. W konsekwencji ocena stosunku psychicznego sprawcy do czynu (zawinienie) nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej celem jest zapewnienie przestrzegania przez przedsiębiorców przepisów służących bezpieczeństwu powszechnemu, tj. zapewnieniu wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. Sankcja administracyjna nałożona zaskarżoną decyzją, ma przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Za działalność przedsiębiorstwa wykonującego transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność to przedsiębiorstwo, na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (zob. np. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 2460/11, z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10). Tak więc komentowany przepis ustanawia domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych prawem obowiązków (zob. np. wyrok NSA z dnia 26 lipca 2007 r., sygn. I OSK 1257/06). Istotą kary, o której mowa we wskazanej regulacji, jest przymuszenie podmiotu wykonującego przewóz drogowy do respektowania nakazów i zakazów wynikających z przepisów prawa. Sam zaś fakt, że winę za naruszenia ponosi kierowca, nie stanowi przesłanki zwalniającej przedsiębiorcę od odpowiedzialności (zob. np. wyrok NSA z dnia 25 września 2014 r., sygn. akt II GSK 1027/13). Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze, z przedsiębiorcy na jego kierowców (zob. np. wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r., sygn. II GSK 967/09 oraz powołany tam wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 31 marca 2008 r., sygn. SK 75/06). Odpowiedzialność podmiotu prowadzącego działalność transportową jest ujęta w sposób rygorystyczny, mający na uwadze dążenie do zapewnienia bezpieczeństwa ruchu drogowego. W ocenie Sądu fakt popełnienia przypisanych przez organy w niniejszej sprawie naruszeń przepisów prawa w zakresie wykonywania przewozu drogowego nie może budzić wątpliwości. Okoliczności popełnienia tych naruszeń wynikają w sposób jednoznaczny z treści protokołu z kontroli drogowej z dnia 13 lutego 2024 r. oraz załączników w postaci danych cyfrowych pobranych z urządzenia rejestrującego i karty kierowcy, a także z protokołu przesłuchania świadka – kierowcy pojazdu. W tego rodzaju sprawach fundamentalne znaczenie dowodowe przyznać należy protokołowi z kontroli drogowej, który sporządzony w odpowiedniej formie przez upoważnione osoby, stanowi dokument urzędowy w rozumieniu art. 76 § 1 k.p.a., zatem stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Podkreślenia wymaga, że w niniejszej sprawie protokół z kontroli został podpisany przez kierowcę skarżącego bez żadnych zastrzeżeń czy uwag. Skarżący nie kwestionował nieprawidłowości popełnionych przez kierowców stwierdzając, że to ich wyłącznie obciąża odpowiedzialność za te naruszenia. Należy także podkreślić, że decyzja o nałożeniu kary na podstawie art. 92a ust. 1 u.t.d. ma charakter decyzji związanej i wobec stwierdzenia naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego, organ, co do zasady, zobowiązany jest do nałożenia kary pieniężnej w wysokości wynikającej z art. 92a ust. 1, 6 i 7 u.t.d. i załącznika nr 3 do ustawy. Odstąpienie od nałożenia kary i zwolnienie wykonującego przewóz z odpowiedzialności możliwe jest jedynie w sytuacji wystąpienia okoliczności przewidzianych w art. 92b i art. 92c u.t.d., lecz w niniejszej sprawie Sąd podziela stanowisko organu o braku spełnienia przesłanek, o których mowa w powołanych przepisach. W myśl art. 92b ust. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz drogowy zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006, b) rozporządzenia (UE) nr 165/2014, c) Umowy AETR, d) ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców; 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Zgodnie zaś z art. 92c ust. 1 u.t.d., nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ. Z powołanych przepisów wynika możliwość zwolnienia przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie prawa; może to mieć miejsce wyłącznie wówczas, gdy wykaże on, że dołożył należytej staranności wykonując przewozy, a do naruszenia prawa doszło na skutek niezależnych od niego okoliczności lub nadzwyczajnych zdarzeń. Nie budzi wątpliwości, że to przedsiębiorca wykonujący transport drogowy zawsze ponosi odpowiedzialność za działalność przedsiębiorstwa i to na nim spoczywa ciężar odpowiedzialności za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje (por. wyrok NSA z dnia 6 lipca 2011r., sygn. akt IIGSK 716/10 ). Zasadnie zatem przyjął organ odwoławczy, że to na przedsiębiorcy spoczywa ciężar dowodu wystąpienia przewidzianych prawem przesłanek do zwolnienia z tej odpowiedzialności. W zaskarżonej decyzji organ wywiódł, że skarżący na żadnym etapie postępowania, oprócz ogólnikowych twierdzeń nie wskazał na jakiekolwiek okoliczności uzasadniające odstąpienie od ukarania, o których mowa w art.92b i art.92c u.t.d., w szczególności nie wykazał, że zapewnił taką organizację i wykonywanie przewozów, które wykluczało naruszenie norm o czasie pracy kierowców, co jest warunkiem zastosowania art. 92b ust. 1 u.t.d. Wbrew zarzutom skargi, za niewłaściwe zachowanie kierowców odpowiada przedsiębiorca, na rzecz którego świadczą oni usługi przewozu, bez względu na łączący ich stosunek prawny. Odpowiedzialność ta ma charakter obiektywny, niezależny od zawinienia i obejmuje również wszelkie błędne zachowania i pomyłki kierowców. Obowiązkiem przedsiębiorcy jest prawidłowa organizacja pracy kierowców i sprawowanie nadzoru nad wykonywaniem przez nich obowiązków, w tym dopilnowanie, aby odnotowali na wydrukach z tachografu przyczyny, które spowodowały przekroczenie czasu pracy. Określone w art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. przesłanki wyłączające ewentualną odpowiedzialność skarżącego odnoszą się wyłącznie do sytuacji wyjątkowych, które odbiegają od typowego przebiegu przewozów, a których profesjonalny przedsiębiorca, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć, a co za tym idzie nie miał wpływu na ich powstanie. Za okoliczność taką nie można uznać zachowania pracownika przedsiębiorcy (tu: kierowcy), którym posługuje się on przy realizacji danego zadania przewozowego, nawet gdyby było ono zawinione. Przedsiębiorca nie jest zwolniony z odpowiedzialności nawet w sytuacji, gdy wyłączna wina za powstanie naruszenia spoczywa na kierowcy. Naruszenie przepisów prawa przez kierowcę wynikające z jego własnego, nawet samowolnego zachowania stanowi raczej o braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w przedsiębiorstwie skarżącego. Zwykłym obowiązkiem skarżącego jako podmiotu świadczącego profesjonalne przewozy jest takie zorganizowanie prowadzanej działalności w tym zakresie, aby do naruszenia przepisów prawa nie dochodziło. Przeszkolenie kierowców z zakresu czasu pracy jest potwierdzeniem jedynie spełnienia wstępnych wymagań, obejmujących zapoznanie pracownika z organizacją zakładu pracy. Do podmiotu wykonującego przewóz drogowy należy obowiązek takiego doboru i dyscyplinowania zatrudnianych przez siebie kierowców, by nie naruszali oni warunków i obowiązków przewozu drogowego wynikających z przepisów prawa. Zdaniem Sądu, prawidłowo ocenił zatem organ odwoławczy, że w przedmiotowej sprawie nie zachodzą przesłanki zastosowania wobec strony skarżącej regulacji z art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Jak wielokrotnie podkreślano w orzecznictwie sądów administracyjnych, a Sąd orzekający w kontrolowanej sprawie stanowisko to podziela, przedsiębiorca nie ma wpływu na powstanie naruszenia w sytuacji, gdy niezależnie od jego zachowania i tak doszłoby do jego powstania. W szczególności, sytuacja taka może mieć miejsce, jeżeli do naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego dochodzi z powodu siły wyższej lub zachowania osób trzecich, którym podmiot wykonujący przewozy nie był w stanie się przeciwstawić. Brak możliwości przewidzenia określonych zdarzeń lub okoliczności ma miejsce wtedy, gdy przy uwzględnieniu wiedzy, umiejętności i doświadczenia nie istniała możliwość przewidzenia określonych zdarzeń, z uwagi na ich nadzwyczajny charakter. Wskazany wyżej przepis odnosi się zatem do wyjątkowych sytuacji, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewozy drogowe, przy zachowaniu staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć. Przyjąć należy, że przedsiębiorca ma wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich zawinione. Wpływ ten polega, między innymi, na prowadzeniu odpowiednich szkoleń, dokonywaniu kontroli lub doborze kadry, oraz monitorowania i kontroli w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Domniemanie odpowiedzialności przewoźnika może być obalone, lecz ciężar udowodnienia okoliczności wymienionych w przytoczonych wyżej przepisach ustawy spoczywa na przedsiębiorcy. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że okoliczności wskazane w omawianym przepisie powinien wykazać przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, które zwalniają go z odpowiedzialności za wykroczenie kierowcy pojazdu będącego jego pracownikiem (por. np. wyroki NSA z 25 maja 2011 r., sygn. akt II GSK 510/10 czy z 20 października 2010 r., sygn. akt II GSK 936/09). W ocenie Sądu skarżący w niniejszym postępowaniu takich dowodów nie dostarczył. Zgodzić się należy zatem z organem, że strona skarżąca nie wskazała relewantnych okoliczności, ani dowodów na poparcie tezy, że nie miała wpływu na powstanie naruszeń, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Odnosząc się do podnoszonego w skardze zarzutu naruszenia art. 189f k.p.a., wobec nie zastosowania w sprawie przepisów rozdziału IVa k.p.a. Sad wyjaśnia, że prawidłowym jest stanowisko organów w niniejszej sprawie, że ww. przepisy nie znajdują zastosowania w niniejszej sprawie. Ogólna reguła kolizyjna wyrażona w ort. 189a § 2 k.p.a. daje pierwszeństwo przepisom odrębnym, a nie przepisom zawartym w dziale lVa k.p.a. Istnienie przepisów odrębnych zawartych w u.t.d., regulujących zasady i przesłanki wymiaru administracyjnej kary pieniężnej, w tym odstąpienia od ich nałożenia, wyłącza stosowanie przepisów całego działu IVa k.p.a. bez konieczności stosowania kolejnych działań interpretacyjnych czy porównywania zakresów stosowania poszczególnych przepisów. Wobec powyższego przepisy działu IVa k.p.a. mają zastosowanie jedynie wówczas, gdy dana kwestia w przepisach odrębnych w ogóle nie została uregulowana (por. np. wyroki NSA: z 19 października 2023 r., sygn. akt II GSK 847/20; 19 października 2023 r., sygn. akt II GSK 866/20; z 28 września 2023 r., z 28 września 2021 r., sygn. akt II GSK 375/21). Taka sytuacja w niniejszej sprawie natomiast nie występuje. Tym samym argumentacja strony, wskazująca na niezbadanie przez organ przesłanek z art. 189f k.p.a. oraz niezastosowania instytucji odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej i poprzestania na pouczeniu, nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Sądu w rozpoznawanej sprawie nie doszło także do naruszenia pozostałych wskazanych w skardze przepisów prawa procesowego. W szczególności orzekające w sprawie organy nie uchybiły obowiązkowi działania na podstawie i w granicach prawa, stan faktyczny sprawy został ustalony prawidłowo, a zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był kompletny i pozwalał na wyprowadzenie wniosków zaprezentowanych w kwestionowanej decyzji, w zgodzie z zasadą swobodnej oceny, wynikającą z art. 80 k.p.a., co też znalazło wyraz w odpowiadającym wymogom art. 107 § 1 i 3 k.p.a. uzasadnieniu. Mając na uwadze powyższe, stwierdzić należy, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, dlatego Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło