II SA/Rz 147/11
WyrokWSA w Rzeszowie2011-04-19
Skład orzekający: Joanna Zdrzałka, Anna Bembenek, Zbigniew Czarnik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy deportacja obywatela polskiego przez władze ZSRR na tereny przez nie okupowane, połączona z przymusową pracą i trudnymi warunkami egzystencji, stanowi podstawę do przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że deportacja obywatela polskiego przez władze ZSRR na tereny przez nie okupowane, która wiązała się z przymusową pracą i szczególnie dotkliwymi warunkami egzystencji, spełnia przesłanki do przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Błędna ocena materiału dowodowego przez organ administracji oraz zastosowanie niewłaściwego przepisu prawa materialnego (dotyczącego deportacji na tereny okupowane przez III Rzeszę zamiast przez ZSRR) stanowiły podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Skarżąca S.K. wystąpiła o przyznanie świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej, wskazując na wysiedlenie jej rodziny przez władze sowieckie w 1940 r. z terytorium Polski na Wołyń, gdzie byli zmuszeni do pracy. Organ administracji odmówił przyznania świadczenia, uznając, że przypadek skarżącej nie spełnia kryteriów deportacji do pracy przymusowej, gdyż nie doszło do zerwania więzów społecznych i rodzinnych, a także brak było dowodów na pracę przymusową. Skarżąca odwołała się od tej decyzji, podkreślając przymusowy charakter deportacji, trudne warunki egzystencji i pracę ponad siły, a także fakt, że podobne przypadki były nagradzane świadczeniem.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Joanna Zdrzałka/spr./ Sędziowie SO del. Anna Bembenek WSA Zbigniew Czarnik Protokolant Sylwia Pacześniak po rozpoznaniu w Wydziale II Ogólnoadministracyjnym na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi S. K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] grudnia 2010 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przyznania świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] października 2010 r., nr [...].
II SA/Rz 147/11
UZASADNIENIE
Decyzją z dnia [..] grudnia 2010 r. Nr [...] Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, po ponownym rozpatrzeniu sprawy, utrzymał w mocy decyzję własną z dnia [..] października 2010 r. Nr [...] o odmowie przyznania S.K. uprawnień do świadczenia pieniężnego z tytułu deportacji do pracy przymusowej. Jako podstawę prawną powołał art. 127 § 3 k.p.a. i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 2 pkt 2 lit. a), art. 3 ust. 1 i art. 4 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. U. Nr 87, poz. 3955 ze zm.)
Z uzasadnienia decyzji i akt administracyjnych sprawy wynika, że S.K. wystąpiła o przyznanie świadczenia przewidzianego w powołanej ustawie, podając, że w 1940 r. została wysiedlona wraz z rodzicami i trzema siostrami ze wsi Tamawce pod Przemyślem do miejscowości Stara Lubomirka na Wołyniu, gdzie wraz z całą rodziną przebywali do 1943 r. Zostali osadzeni w opuszczonym domu wraz z inną rodziną wysiedloną z Tarnawców. Ojciec skarżącej został skierowany do pracy w pobliskim kołchozie.
Decyzją z dnia [.] października 2010 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych odmówił przyznania S.K. wnioskowanego świadczenia, wskazując, że doznała ona "prześladowań nie objętych przepisami ustawy".
We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy S.K. podkreśliła przymusowy charakter i natychmiastowy tryb ewakuacji oraz fakt, że w trakcie pobytu v/ Starej Lubomirce jej rodzice przymusowo pracowali na polach kołchozowych, na które zabierali ze sobą dzieci. Dzieci również pracowały. S.K. podała, że jako małoletnia wyrywała chwasty w kołchozowych uprawach lnu, zbierała kłosy zbóż po żniwach, pasła bydło. Wnioskodawczyni zwróciła również uwagę na bardzo trudne warunki panujące na miejscu wysiedlenia: powszechnie panujący głód, brak dostępu do higieny, liczne choroby i epidemie, a także strach przed bandami UPA dokonującymi mordów na Polakach.
S.K. wskazała ponadto, że jej krewni, będący w trakcie wysiedlenia dziećmi tak jak ona, otrzymali stosowne świadczenie z tytułu deportacji do pracy przymusowej.
Wymienioną na wstępie decyzją z dnia [..] grudnia 2010 r. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych utrzymał w mocy decyzję własną odmawiającą przyznania świadczenia.
W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, represją w rozumieniu tej ustawy jest deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego w jego granicach sprzed 1.09.1939 r., na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny 1939-1945. Nawiązując do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r. podkreślono, że świadczenia winny otrzymywać tylko te osoby, wobec których obowiązek pracy przymusowej podczas II wojny światowej i tuż po jej zakończeniu przybierał szcze golnie dotkliwą formę i był połączony z przesiedleniem poza dotychczasowe miejsce zamieszkania, z czym wiązała się rozłąka z najbliższymi i konieczność samodzielnej organizacji od podstaw życia codziennego w nowym, z reguły nieprzyjaznym miejscu pobytu
Z materiału dowodowego sprawy wynika, że S.K. została wysiedlona wraz z cała rodziną, w tej samej miejscowości na Wołyniu przebywali też inni mieszkańcy Tarnowców, tak więc według organu nie doszło do zerwania więzów społecznych i rodzinnych. Wnioskodawczyni nie przedstawiła też żadnych dowodów potwierdzających fakt pracy przymusowej.
Organ powołał się również na pismo Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w [...], która prowadzi śledztwo w sprawie deportacji obywateli polskich przez władze sowieckie w latach 1939-1941 z pasa nadgranicznego położonego na terenie byłego województwa lwowskiego. Z zeznań części deportowanych wynika, ze na miejscu wysiedlenia musieli pracować w kołchozach łub lokalnych przedsiębiorstwach, zaś pozostali pracowali na przydzielonych im gospodarstwach rolnych, co jak wskazuje Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, miało miejsce w rozpatrywanej sprawie.
Decyzję tę zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie S.K., nie zgadzając się z jej treścią.
W skardze podkreśliła, że była deportowana przez okres ponad 6 miesięcy, od marca 1940 r. do czerwca 1943 r. Przez ten okres musiała pracować wraz z innymi dziećmi, była to praca ponad siły. Deportacja była dla skarżącej wstrząsem psychicznym, rodzina przebywała w nieludzkich warunkach, w większości wśród obcych ludzi, mówiących w innych językach (rosyjski, ukraiński). Traumatycznym przeżyciem było palenie wsi i mordowanie Polaków przez UPA. W obawie przed nimi rodzina skarżącej i inni wysiedleni wielokrotnie uciekali do lasu lub na pola, niezależnie od warunków atmosferycznych i pory roku.
Podobnie jak we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy skarżąca wskazała, że jej krewni, będący w trakcie wysiedlenia jej rówieśnikami i przebywający w tych samych warunkach, nawet w tym samym domu, otrzymali stosowne świadczenie z tytułu deportacji. Zarzuciła organowi wybiórcze przyznawanie świadczeń, podkreślając, że osoby, które złożyły wnioski na początku 2010 r. otrzymały świadczenie, a te które w okresie późniejszym, pomimo spełnienia warunków , takiego świadczenia nie otrzymały.
W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie, powołując się na przyczyny wskazane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a także na wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 15 grudnia 2010 r. II SA/Rz 1024/10, w którym Sąd podzielił stanowisko organu co do charakteru deportacji osób wysiedlonych w związku z akcją deportacyjną z pasa granicznego w okresie od lutego do kwietnia 1940 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Sprawowana przez Sąd, zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), kontrola działalności administracji obejmuje badanie legalności, czyli zgodności z prawem zaskarżonych aktów, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm,) - zwanej dalej w skrócie P.p.s.a., stanowiący, że Sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W ramach kontroli legalności Sąd stosuje przewidziane prawem środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).
Dokonując takiej kontroli w niniejszej sprawie Sąd doszedł do przekonania, że zarówno zaskarżona decyzja, jak i poprzedzająca ją decyzja Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych dotknięte są naruszeniami prawa. Punktem wyjścia dla rozważań dotyczących legalności zaskarżonej decyzji są przepisy art. 1 ust. 1 oraz art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich (Dz. IJ. Nr 87, poz. 395, ze zm.) - zwanej dalej "ustawą".
W art. 1 ust. 1 ustawa ta określa warunki przyznania świadczenia pieniężnego, stanowiąc, iż przysługuje ono osobom, które:
- podlegały represjom określonym w ustawie,
- w chwili podlegania represjom były obywatelami polskimi,
- obecnie również są obywatelami polskimi.
Art. 2 definiuje pojęcie represji na użytek przedmiotowej ustawy. W jej rozumieniu represją jest:
1) osadzenie w obozach pracy przymusowej w okresie wojny w latach 1939-1945 z przyczyn politycznych, narodowościowych, rasowych i religijnych,
2) deportacja (wywiezienie) do pracy przymusowej na okres co najmniej 6 miesięcy z terytorium państwa polskiego, w jego granicach sprzed 1 września 1939 r. na terytorium;
a) III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych w okresie wojny w latach 1939-1945,
b) Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i terenów przez niego okupowanych w okresie od dnia 17 września 1939 r. do dnia 5 lutego 1946 r. oraz po tym okresie do końca 1948 r. z terytorium państwa polskiego w jego obecnych granicach.
Orzekając o odmowie przyznania świadczenia na wniosek S.K., Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych uznał, że jej przypadek stanowi wysiedlenie, łączące się z utratą domu czy gospodarstwa i brakiem możliwości korzystania z przedmiotów zgromadzonych w domu a nie deportację (wywiezienie) do pracy przymusowej, oznaczającą "wyrwanie z dotychczasowego środowiska". Pogląd ten organ oparł na całokształcie materiału dowodowego, konkludując, że nie został spełniony warunek zawarty w art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy.
Z poglądem tym nie można zgodzić się z kilku powodów. Po pierwsze w przypadku skarżącej można mówić wyłącznie o spełnianiu lub nie warunku z art. 2 pkt 2 lit. b) ustawy, bowiem represje, jakie dotknęły jej rodzinę dotyczyły wywiezienia przez władze Związku Radzieckiego na tereny przez niego okupowane. Tymczasem zarówno w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji, jak i w jej uzasadnieniu powołano wyraźnie i zacytowano art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy, który dotyczy deportacji na terytorium III Rzeszy i terenów przez nią okupowanych.
Po drugie, w ocenie Sądu, dokonano błędnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, prowadzącej w efekcie do naruszenia prawa materialnego - art. 2 pkt 2 lit. b) ustawy, poprzez błędne przyjęcie, że przypadek skarżącej nie spełnia warunków do przyznania świadczenia z tytułu deportacji.
Organ wskazuje dwojakie tego przyczyny. Przede wszystkim brak spełnienia kryterium "szczególnej dolegliwości represji", gdzie nie doszło do zerwania więzów społecznych i rodzinnych, a także brak dowodów potwierdzających fakt pracy przymusowej. Organ stwierdził przy tym, że uwzględniając treść wyroku Trybunału
Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2009 r., K 49/07, OTK-A 2009/11/169, nie oceniał charakteru deportacji w oparciu o kryterium terytorialne (geograficzne), ale w oparciu o kryterium szczególnej dolegliwości represji.
W tym miejscu warto poświęcić nieco uwagi powołanemu w zaskarżonej decyzji wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego.
Trybunał oceniał w nim zgodność art. 2 pkt 2 ustawy z art. 32 Konstytucji i uznał, że wymieniony przepis ustawy, w zakresie, w jakim pomija przesłankę deportacji (wywiezienia) do pracy przymusowej w granicach przedwojennego państwa polskiego, jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Zdaniem Trybunału ustawodawca trafnie uznał, iż wśród wszystkich osób świadczących pracę przymusową na rzecz ZSRR i III Rzeszy, szczególnie dotkliwie poszkodowane były osoby, które tę pracę świadczyły w warunkach przesiedlenia poza dotychczasowe miejsce zamieszkania. W tym aspekcie wyeksponowane zostały pewne okoliczności świadczące o zaostrzonym charakterze represji, wiążące się z trudniejszymi warunkami egzystencji w nowych, obcych warunkach, (wrogość nowego otoczenia, nieznajomość języka, trudne warunki bytowe). Analizując zasady przyznawania świadczeń Trybunał stwierdził, że poprzez zastosowanie sztucznego w istocie kryterium "geograficznego", powodują one naruszenie zasady równości. Jednakowo bowiem traktowane są osoby wywiezione do pracy przymusowej, pozostające w łączności ze swoim dotychczasowym środowiskiem (np. deportowane do sąsiedniej miejscowości, ale z przekroczeniem granic państwowych) oraz osoby pozostające w całkowitej od niego izolacji - tu Trybunał wskazał przykład deportacji na duże odległości w ramach terytorium państwa polskiego, zwłaszcza na tereny przygraniczne, zamieszkałe w przeważającej części przez Niemców, Ukraińców czy Białorusinów. Decydującym natomiast czynnikiem, powodującym odmienne traktowanie osób cechujących się tą samą cechą relewantną w równym stopniu (osób "wyrwanych" z dotychczasowego środowiska z powodu wywiezienia przez okupantów do pacy przymusowej) jest kryterium przekroczenia granicy państwowej.
W omawianym wyroku Trybunał Konstytucyjny dokonał też wykładni, użytego w będącej przedmiotem rozważań ustawie, pojęcia deportacja, wskazując, że odbiega ono nieco od potocznego rozumienia tego słowa, które oznacza "przymusowy pobyt", "zesłanie", jak również występuje w nieco innym znaczeniu niż w pozostałych aktach prawnych (np. w ustawie o cudzoziemcach)
W ocenie Sądu przypadek skarżącej stanowi deportację, czyli wywiezienie do pracy przymusowej i spełnia warunki określone w art. 2 pkt 2 lit. b) ustawy. Fakt, że skarżąca deportowana była wraz z całą rodziną, a w tej samej miejscowości, do której była wysiedlona, przebywali też inni mieszkańcy jej rodzinnej wsi Tarnawce, nie przesadza o tym, że nie zostały zerwane więzy z otoczeniem. Zgromadzony w aktach administracyjnych materiał dowodowy potwierdza podnoszone przez skarżącą okoliczności jej wywiezienia, które miało charakter szczególnie dotkliwej represji, bowiem wiązało się z nie tylko ze zmianą miejsca zamieszkania, ale przede wszystkim z wyjątkowo trudnymi warunkami codziennej egzystencji, wśród wrogo nastawionych osób, w nieustannej obawie o życie. Nie ma przy tym znaczenia, że wysiedlenia z pasa nadgranicznego w powiecie przemyskim w latach 1939-1941 miały charakter masowej akcji.
W ocenie Sądu nie jest też trafny argument organu o braku dowodów potwierdzających fakt pracy przymusowej. Taki fakt wynika z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, a organ oceniając te dowody nie wskazał dlaczego odmówił im wiary. Ponadto, należy podkreślić, że skarżąca w chwili wywiezienia miała 6 lat, a zgodnie z poglądem wyrażonym w wyroku NSA z dnia 19.08.2004 r., OSK 135/04, ONSAiWSA 2005/1/15, o deportacji, w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a) ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym(...), można mówić w stosunku do dziecka zarówno wtedy, gdy zostało ono wywiezione wraz z rodzicami na roboty przymusowe, jak i gdy wywieziona na roboty przymusowe kobieta urodziła dziecko w miejscu wykonywania tych robót.
Reasumując Sąd stwierdza, że ocena materiału dowodowego została dokonana przez organ z naruszeniem przepisów postępowania - zwłaszcza art. 7, 77 § 1 k.p.a., które nakazują organom administracji publicznej podejmowanie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością, a w szczególności zobowiązują do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego. Ocena czy dana okoliczność została udowodniona może nastąpić dopiero na podstawie całokształtu materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.).
Wskazane naruszenia przepisów postępowania - art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a. Sąd uznał za mogące mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co uzasadnia uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ja decyzji Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) P.p.s.a. w zw. z art. 135 P.p.s.a
Wymienione decyzje zostały też wydane z naruszeniem prawa materialnego - art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 31 maja 1996 r. o świadczeniu pieniężnym przysługującym osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, co również stanowi podstawę do ich uchylenia z art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) P.p.s.a.
W postępowaniu ponownym organ związany oceną prawną wyrażoną w niniejszym wyroku dokona oceny materiału dowodowego pod kątem spełnienia przesłanek do przyznania świadczenia pieniężnego z art. 1 ust. 2 i 3 oraz art. 2 cyt. ustawy i wyda decyzje odpowiadająca prawu.
Z uwagi na charakter zaskarżonej decyzji, która nie przyznaje żadnych praw i obowiązków, Sąd odstąpił od stosowania art. 152 P.p.s.a.
W oparciu o art. 210 § 1 P.p.s.a Sąd odstąpił od orzekania o kosztach, z uwagi na brak stosownego wniosku skarżącej.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło