II SA/Rz 15/21
WyrokWSA w Rzeszowie2021-04-15
Skład orzekający: Elżbieta Mazur - Selwa, Magdalena Józefczyk, Karina Gniewek - Berezowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając sprzeciw od decyzji kasacyjnej Wojewody, powinien badać merytoryczną zasadność decyzji organu pierwszej instancji, czy jedynie przesłanki do wydania decyzji kasacyjnej?Ratio decidendi
Sąd administracyjny rozpoznając sprzeciw od decyzji kasacyjnej ocenia przede wszystkim, czy organ odwoławczy miał podstawy do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., czyli czy istniały naruszenia przepisów postępowania, które uniemożliwiały merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy w drugiej instancji. Sąd nie jest władny przesądzać o meritum sprawy, gdyż ta wraca do organu pierwszej instancji. W niniejszej sprawie Wojewoda nie rozpoznał łącznie wszystkich wniesionych odwołań, co stanowiło naruszenie przepisów postępowania, uzasadniające uchylenie decyzji kasacyjnej.Stan faktyczny
Wojewoda uchylił decyzję Starosty zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego, przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Skarżący G. D. wniósł sprzeciw, zarzucając organowi odwoławczemu pochopne wydanie decyzji kasacyjnej i celowe przedłużanie postępowania. Sąd administracyjny stwierdził, że Wojewoda nie rozpoznał łącznie odwołań wniesionych przez E. H. i A. H., co stanowiło naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody i zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego G. D. kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Elżbieta Mazur - Selwa /spr./ Sędziowie WSA Magdalena Józefczyk AWSA Karina Gniewek - Berezowska po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 kwietnia 2021 r. sprawy ze sprzeciwu G. D. od decyzji Wojewody z dnia [...] listopada 2020 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego G. D. kwotę 100 zł /słownie: sto złotych/ tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem sprzeciwu G. D., dalej "skarżący", jest decyzja Wojewody, dalej "Wojewoda", z [...] listopada 2020 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę.
Wnioskiem z [...] lipca 2020 r. G. D. wystąpił do Starosty, dalej "Starosta", o wydanie pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego, wraz z naziemnym parkingiem terenowym, na działkach nr 138, 139, 140, 141/1 i 141/2 położonych w [...]. Do wniosku inwestor załączył m. in. cztery egzemplarze projektu budowlanego, "zaświadczenie projektanta o wpisie na listę członków izby", oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz ostateczną decyzję o warunkach zabudowy.
Decyzją z [...] sierpnia 2020 r. nr 459/20, znak: [...], Starosta zatwierdził projekt budowlany i udzielił wnioskodawcy, pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z naziemnym parkingiem terenowym (20 miejsc postojowych) na działce nr 138, 139, 140, 141/1, 141/2 przy ul. [...] w , obręb [...].
W uzasadnieniu decyzji, organ pierwszej instancji stwierdził, że projekt budowlany jest zgodny z decyzją Burmistrza Miasta z [...] maja 2017 r. nr [...] o ustaleniu warunków zabudowy oraz wymogami ochrony środowiska. Został opracowany zgodnie z przepisami art. 5 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (t. j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1333 ze zm., dalej "P.b."), przez osobę posiadającą stosowne uprawnienia budowlane oraz będącą członkiem właściwej izby samorządu zawodowego oraz zawiera wymagane uzgodnienia, oświadczenia oraz informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia. Projekt zagospodarowania działki jest zgodny z obowiązującymi przepisami, w tym techniczno – budowlanymi, a inwestor złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
W odwołaniu od decyzji Starosty z [...] sierpnia 2020 r. E. H. podniosła, ze projektowany budynek jest usytuowany zbyt blisko od granicy jej działki nr 142/2, co stanowi naruszenie zarówno przepisów prawa budowlanego, jak i przeciwpożarowego. Budynek w którym mieszka odwołująca posiada konstrukcję drewnianą, nie posiada stałych fundamentów (jest posadowiony na kamieniach) i jest wpisany do rejestru zabytków, ma już 220 lat i znajduje się pod nadzorem konserwatora zabytków. E. H. wyraziła obawę, że realizacja planowanego przedsięwzięcia będzie zagrożeniem dla konstrukcji jej budynku "i jego nasłonecznienia", z uwagi na "głębokie wykopy, ciężki sprzęt budowlany, wysokość przyszłego budynku" oraz obawę o zagrożenie pożarowe.
W toku prowadzonego postępowania odwoławczego, do organu wpłynął wniosek E. i W. H. stwierdzenie nieważności decyzji Starosty z [...] sierpnia 2020 r.
Zaskarżoną decyzją Wojewoda działając na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., dalej "k.p.a.") uchyliło decyzję Starosty z [...] sierpnia 2020 r. w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 28 ust. 2 P.b. stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Wyznaczenie obszaru oddziaływania pozostaje w ścisłym związku z ustaleniem kręgu osób posiadających w postępowaniu przymiot strony. Zgodnie z definicją zawartą w art. 3 pkt 20 P.b. przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. Organ podkreślił, że pomimo dokonania w dniu 19 września 2020 r. zmiany P.b., w niniejszej sprawie zastosowanie znajdują przepisy dotychczasowe, stosownie do art. 25 ustawy z dnia 13 lutego 2020r. o zmianie ustawy - Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2020r, poz. 471).
W ocenie organu odwoławczego organ I instancji w sposób nieprawidłowy ustalił krąg stron prowadzonego postępowania. Starosta za stronę postępowania uznał wyłącznie inwestora tj. G. D. oraz E. i A. H. - współwłaścicieli nieruchomości nr 142/2 położonej w, zupełnie pomijając właścicieli działki nr 134 – E. i W. H.. Ponadto z zatwierdzonego projektu zagospodarowania terenu (strona 85 projektu budowlanego) wynika m. in, że wnioskowany budynek mieszkalny wielorodzinny o wysokości czterech kondygnacji został zlokalizowany w odległości 3, 05 m od granicy działki nr 134, co bez wątpienia powoduje, iż nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania planowanego obiektu, wynikającym m. in. z § 13 ust. 1 pkt 1 lit. a i pkt 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1065 ze zm., dalej "rozporządzenie z 12 kwietnia 2002 r."), zgodnie z którym odległość budynku z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektów powinna umożliwiać naturalne oświetlenie tych pomieszczeń - co uznaje się za spełnione, jeżeli między ramionami kąta 60°, wyznaczonego w płaszczyźnie poziomej, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okna pomieszczenia przesłanianego, nie znajduje się przesłaniająca część tego samego budynku lub inny obiekt przesłaniający w odległości mniejszej niż wysokość przesłaniania - dla obiektów przesłaniających o wysokości do 35 m, a także gdy zostały zachowane wymagania, o których mowa w § 57 i 60. Z § 13 ust. 2 rozporządzenia wynika, że wysokość przesłaniania, o której mowa w ust. 1 pkt 1, mierzy się od poziomu dolnej krawędzi najniżej położonych okien budynku przesłanianego do poziomu najwyższej zacieniającej krawędzi obiektu przesłaniającego lub jego przesłaniającej części. Analogiczna sytuacja ma miejsce w odniesieniu do nieruchomości nr 136 stanowiącej współwłasność W. B., Z. i W. B., M. W. oraz G. W.. W tym przypadku bezpośrednio przy granicy działki nr 136 zostały zaprojektowane cztery miejsca postojowe, podczas gdy w § 19 ust. 2 pkt 1a rozporządzenia odległość ta określona została na minimum 3 m.
Powyższe uchybienie, dotyczące braku zawiadomienia wszystkich stron o wszczęciu postępowania i brak doręczenia decyzji wszystkim stronom postępowania, stanowi o naruszeniu zasady określonej w art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 P.b. i mogłyby stanowić podstawę do wznowienia przedmiotowego postępowania zgodnie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Uchybienie to obliguje organ odwoławczy do uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia przez tenże organ, albowiem nie może zostać konwalidowane w postępowaniu odwoławczym. Mając na względzie naruszenie przepisów postępowania, które nie mogło podlegać uzupełnieniu w trybie art. 136 k.p.a, gdyż wymagałoby przeprowadzenia dodatkowego postępowania administracyjnego w całości, należało decyzję organu I instancji uchylić i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia. Z uwagi na konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji z przyczyn formalnych, przedwczesnym jest dokonywanie merytorycznej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, gdyż przedmiotowa kontrola może zostać dokonana tylko przy udziale wszystkich stron postępowania. To samo dotyczy zarzutów zawartych w odwołaniu.
W sprzeciwie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie na decyzję Wojewody z [...] listopada 2020 r. G. D. zarzucił organowi II instancji zbyt pochopne (mimo obiektywnej możliwości załatwienia sprawy merytorycznie) wydanie decyzji oraz celowe, notoryczne (po raz trzeci w tej sprawie uchylono pozytywną decyzję Starosty o pozwoleniu na budowę) przedłużanie postępowania administracyjnego. W związku z tym wniósł o jej uchylenie w całości i przekazanie do ponownego rozpoznania.
Organ II instancji po raz trzeci uchylił decyzję organu pierwszej instancji, który po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego wraz z naziemnym parkingiem terenowym mimo, że wskazane w poprzednich decyzjach organu II instancji uchybienia, zostały poprawione w obecnym projekcie budowlanym. Sprawa ta toczy się bez konkretnego rozstrzygnięcia pomiędzy organami I i II instancji od 2016 r. narażając inwestora na duże straty i bez poważnej przyczyny uniemożliwia zrealizowanie ważnej dla miasta inwestycji jaką jest budynek mieszkalny wielorodzinny w jego centrum.
Wnoszący sprzeciw zarzucił organowi odwoławczemu błędy merytoryczne, tj. nieprawidłowe uznanie za stronę G. W., od której nabył w grudniu 2016 r. działkę nr 141/2, która jest ujęta we wniosku o pozwolenie na budowę. Odnosząc się do odległości projektowanego budynku od granicy działki nr 134 (w jednym miejscu - odległość ta wynosi 3,05 m, a w ścianie tej nie są projektowane otwory okienne i drzwiowe), organ nie wziął pod uwagę specyfiki i ukształtowania terenu oraz tego, że ze względu na wymiary tej działki w tym konkretnym miejscu nie może być ona uznana za działkę budowlaną pod budowę budynku przeznaczonego na stały pobyt ludzi. Dodatkowo możliwości zabudowy tej wąskiej części działki ogranicza działka będąca własnością G. D. o nr 135, od której granicy musiałby być odsunięty potencjalny budynek o 3 lub 4 m. Jego gabaryty musiałyby zamykać się w wymiarze 2,5 m x 2,5 m z założeniem że otwór okienny i drzwiowy byłby umieszczony tylko na jednej ścianie. Natomiast odległość projektowanego budynku mieszkalnego wielorodzinnego od istniejącego budynku mieszkalnego na działce o nr 134 wynosi 12,3 m, a od granicy w tym miejscu 9,6 m. Jak wykazały analizy przesłaniania, zacieniania i nasłonecznienia oraz informacja o oddziaływaniu obiektu będące integralną częścią projektu budowlanego, działka o nr 134 nie znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanego budynku. Decyzja Starosty o nieuznaniu E. i W. H. za strony w tym postępowaniu była zatem zgodna z obowiązującymi przepisami.
Odnośnie uznania za strony postępowania E. i A. H. - właścicieli działki nr 142/2 to także i w tym przypadku analizy przesłaniania, zacieniania oraz nasłonecznienia nie wykazały oddziaływania projektowanego budynku na istniejący, lecz ze względu na odległość istniejącego budynku od granicy działki 2, 55 m, Starosta uznał ich za stronę. Kwestie podnoszone przez E. H. w odwołaniu od decyzji Starosty nie znajdują pokrycia w rzeczywistości. Wszystkie rozwiązania zawarte w projekcie budowlanym włącznie z kwestią przeciwpożarową zostały opracowane zgodnie z przepisami co zostało potwierdzone opinią rzeczoznawcy ds. zabezpieczeń przeciwpożarowych. Kwestie konserwatorskie zostały wyczerpane na etapie decyzji o warunkach zabudowy od której żadna ze stron nie wniosła odwołania.
Wymieniając W. B., Z. i W. B. oraz M. W., organ odwoławczy nie wziął pod uwagę, że projektowany budynek oddalony jest od granicy ich działki o 13 m, a od budynku 28 m, a ponadto położony jest znacznie niżej ze względu na ukształtowanie terenu. Co zaś dotyczy się czterech miejsc postojowych i ich minimalnej odległości od granicy działki, to powołując się na § 19 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r. pominął milczeniem § 19 ust. 2 pkt 7, stanowiący o tym, że zachowanie odległości o których mowa w ust. 2 nie jest wymagane w przypadku gdy działka sąsiednia jest działką drogową. Taka sytuacja ma tutaj miejsce, gdyż cztery miejsca postojowe są zlokalizowane przy ul. [...] (działka drogowa nr 142/1) w sąsiedztwie działki o nr 136. W kwestii ilości miejsc postojowych zgodnie z załącznikiem graficznym do projektu zagospodarowania terenu jest ich 24, a nie jak wskazano na napisano na 1 stronie - 20.
Zastanawiający jest fakt, że za każdym razem (trzykrotnie) Starosta, zdaniem organu II instancji nie przeprowadził postępowania administracyjnego poprawnie, co było podstawą do uchylenia decyzji i skierowania jej do ponownego rozpatrzenia. Jest to, w ocenie wnoszącego sprzeciw celowe przedłużanie postępowania administracyjnego, działające na jego szkodę. W projekcie budowlanym usunięto wcześniej wskazane w poprzednich decyzjach wskazane przez organu II instancji uchybienia. Starosta wywiązał się ze swoich obowiązków w postępowaniu administracyjnym i w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył cały materiał dowodowy. Dokonał również weryfikacji dokumentów a przede wszystkim projektu budowlanego pod kątem zaleceń organu II instancji w dwóch poprzednich postępowaniach. Na tej podstawie podjął merytoryczne rozstrzygnięcie, w formie decyzji o pozwoleniu na budowę, która ponownie została uchylona po odwołaniu E. H., które miało na celu jedynie dalsze przedłużanie postępowanie administracyjnego.
W odpowiedzi na sprzeciw organ wniósł o jego oddalenie z przyczyn wywiedzionych w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje;
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2021 r. poz. 137). Co do zasady zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2019 r. poz. 2325 z późn. zm.) – zwanej dalej w skrócie: P.p.s.a., stanowiący, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W rozpoznawanej sprawie przedmiotem zaskarżenia jest decyzja kasacyjna, przewidziana w art. 138 § 2 k.p.a., którą organ odwoławczy uchyla decyzję pierwszoinstancyjną w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Od tego rodzaju decyzji przysługuje sprzeciw do sądu administracyjnego.
Do sprzeciwu stosuje się przepisy o skardze (art. 64b § 1 P.p.s.a.). Ustawodawca przewidział jednakże ograniczony zakres kontroli zakwestionowanego sprzeciwem aktu. W myśl bowiem art. 64e P.p.s.a., rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Oznacza to, że sąd nie bada sprawy w jej całokształcie i nie analizuje wszelkich naruszeń prawa, których ewentualnie dopuściły się rozpoznające sprawę organy. Zobligowany jest natomiast stwierdzić, czy organ odwoławczy słusznie odstąpił od merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, do czego z zasady jest zobowiązany zgodnie z regułą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (art. 15 k.p.a.).Kontrola prawidłowości zaskarżonej decyzji w ramach rozpoznania sprzeciwu oznacza zatem konieczność dokonania oceny, czy w realiach konkretnej sprawy organ odwoławczy w uzasadniony sposób skorzystał z możliwości wydania decyzji kasacyjnej, czy też bezpodstawnie uchylił się od załatwienia sprawy co do jej istoty. Podstawowym obowiązkiem sądu administracyjnego rozpoznającego skargę na decyzję kasacyjną jest więc przede wszystkim ustalenie, czy zachodziły przesłanki do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a., a więc odstąpienie od zasady ogólnej ponownego, merytorycznego rozpoznania sprawy albo zakończenia jej w inny sposób. Dokonując kontroli rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. sąd nie jest natomiast władny odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, skoro na skutek uchylenia decyzji organu pierwszej instancji sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2017 r. II OSK 2219/15, dostępny na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Konieczność wydania decyzji kasacyjnej zachodzi zatem wtedy, kiedy zasada dwuinstancyjności postępowania wyłącza przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego, gdyż jego zakres wskazuje, że w swej istocie organ odwoławczy musiałby sam przeprowadzić postępowanie wyjaśniające w zakresie mogącym mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji. W konsekwencji sprawa byłaby rozstrzygana w jednej instancji, przez co pozbawiano by stronę prawa kwestionowania wyników postępowania wyjaśniającego w drodze odwołania. Potwierdzeniem powyższego jest treść art. 136 § 1 k.p.a., w myśl którego organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Jeżeli zatem organ pierwszej instancji nie wyjaśnił części istotnych okoliczności sprawy albo zgromadził niepełny, ale obszerny materiał dowodowy, wówczas organ odwoławczy ma obowiązek te uchybienia usunąć we własnym zakresie. Kasacyjne rozstrzygnięcie może zapaść wyłącznie w sytuacji, gdy wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego nie da się wyeliminować w trybie art. 136 k.p.a.
Jakkolwiek Sąd rozpoznając sprzeciw od decyzji kasatoryjnej ocenia co do zasady jedynie zachowanie przesłanek wydania tego rodzaju decyzji (art. 64e P.p.s.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a.), jednakże zgodnie z treścią art. 134 § 1 w zw. z art. 64b § 1 P.p.s.a. nie jest on związany granicami sprzeciwu, w tym zakresem zaskarżenia oraz podniesionymi zarzutami i wnioskami, co oznacza, że uwzględnienie sprzeciwu może nastąpić także z przyczyn niewskazanych w powyższym środku zaskarżenia i poza granicami zaskarżenia.
Naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. może mieć swoje źródło także w niedochowaniu przez organ odwoławczy ogólnych wymogów postępowania odwoławczego wynikających z k.p.a.
W niniejszej sprawie po doręczeniu decyzji organu I instancji m.in. A. H. i E. H. w dniu [...] września 2020 r., złożyli oni w tym organie pismo z [...] września 2020 r. (data wpływu 4.09.2020r.) – k. 5 akt I instancji.
W piśmie tym zawarty jest passus "nie zgadzamy się na podjętą decyzję na budowę domu Pana G. D.".
Pismo podpisane jest przez E. H. i A. H..
Nie ulega wątpliwości, że odwołanie w niniejszej sprawie złożył – oprócz E. H., która później złożyła jeszcze inne pismo zatytułowane odwołanie, także A. H.. Zgodnie bowiem z art. 128 k.p.a. odwołanie nie wymaga szczegółowego uzasadnienia. Wystarczy, jeżeli z odwołania wynika, że strona nie jest zadowolona z wydanej decyzji.
Pismo z dnia 4 września 2020 r. jest więc odwołaniem A. i E. H. od decyzji Starosty nr [...] z dnia [...] sierpnia 2020 r. Wojewoda kontrolowaną decyzję z dnia [...] listopada 2020 r. wydał po rozpoznaniu odwołania E. H.. Odwołanie A. H. nie zostało rozpoznane.
Niedopełnienie obowiązku łącznego rozpoznania wszystkich wniesionych odwołań (zażaleń) stron wywołuje daleko idące skutki prawne. W orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że wniesienie odwołania (zażalenia) od rozstrzygnięcia organu I instancji przez dwie lub więcej stron postępowania administracyjnego, nakłada na organ odwoławczy obowiązek ich łącznego rozpatrzenia w jednym terminie. Jeżeli organ odwoławczy ograniczy się do rozpoznania odwołania tylko jednej strony, to podjęte w takiej sytuacji orzeczenie definitywnie kończy postępowanie odwoławcze, a w konsekwencji wyłączona jest w ogóle możliwość rozpoznania "drugiego" względnie innych dotychczas nie rozpoznanych pism procesowych - odwołań (zażaleń), pochodzących od innych stron tego postępowania (zob. wyroki NSA: z dnia 17 stycznia 2012 r., sygn. akt II OSK 2146/11, z dnia 1 kwietnia 2005 r. sygn. akt OSK 1230/04, z dnia 31 sierpnia 2010 r. sygn. akt II OSK 1198/09, dostępne [w:] CBOSA).
Przesądza to także o wadliwości jakiegokolwiek rozstrzygnięcia organu II instancji wydanego na skutek rozpoznania tylko jednego z dwóch odwołań. Naruszenie art. 138 § 2 k.p.a. kontrolowaną decyzją miało oczywisty wpływ na wynik sprawy. Odnoszenie się przez Sąd w tej konfiguracji procesowej do merytorzycznych zarzutów sprzeciwu byłoby przedwczesne.
Rzeczą organu II instancji będzie rozpoznanie obu odwołań E. i A. H..
Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151a § 1 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło