II SA/Rz 1542/25
WyrokWSA w Rzeszowie2026-01-15
Skład orzekający: Stanisław Śliwa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy mógł uchylić decyzję organu pierwszej instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia bez uprzedniego uzupełnienia materiału dowodowego zgodnie z art. 136 K.p.a.?Ratio decidendi
Organ odwoławczy może uchylić decyzję organu pierwszej instancji i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia tylko wtedy, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, oraz gdy nie jest możliwe uzupełnienie materiału dowodowego na etapie postępowania odwoławczego. W niniejszej sprawie organ odwoławczy nie wykazał, że wyczerpał możliwości uzupełnienia materiału dowodowego i nie podjął próby merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy, co stanowi naruszenie zasady dwuinstancyjności postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca M. M. złożyła wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla rozbudowy gospodarstwa rolnego o budynek inwentarski na terenie gminy [...]. Wójt Gminy odmówił wydania decyzji, powołując się na ryzyko uciążliwości odorowych i zasadę zapobiegania i przezorności. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało odmowę w mocy. Skarżąca zaskarżyła decyzję SKO do WSA, który uchylił ją z powodu naruszenia zasady dwuinstancyjności i braku merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy przez organ odwoławczy.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia 15 października 2025 r. w całości oraz oddalił wniosek o wymierzenie grzywny. Zasądził od SKO na rzecz skarżącej kwotę 100 zł tytułem kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia NSA Stanisław Śliwa po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2026 r. w Rzeszowie na posiedzeniu niejawnym sprawy ze sprzeciwu M. M. od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie z dnia 15 października 2025 r. nr SKO.4170/86/2025 w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia I. uchyla zaskarżoną decyzję w całości, II. oddala wniosek o wymierzenie grzywny, III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Rzeszowie na rzecz skarżącej M. M. kwotę 100 (słownie: sto) zł tytułem kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z 15 października 2025 r. nr SKO.4170/86/2025 Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Rzeszowie, po rozpoznaniu odwołania M. M. (dalej także: "Skarżąca") od decyzji Wójta Gminy [...] z 10 września 2024 r. nr ROŚ 6220.6.36.2022 w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia, uchyliło to rozstrzygnięcie w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia Organowi I instancji, powołując w podstawie prawnej art. 138 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2024 poz. 572), zwanej dalej "K.p.a."
Wskazaną decyzją z 10 września 2024 r., na skutek wniosku Skarżącej z 23 grudnia 2022 r., Wójt odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na realizację planowanego przedsięwzięcia pod nazwą: "Rozbudowa istniejącego gospodarstwa rolnego o nowy specjalistyczny budynek inwentarski w miejscowości B., gmina [...]", planowanego do realizacji na terenie o pow. 0,64 ha w obrębie działek nr: [...] i [...]. Organ ustalił, że przedmiotowe przedsięwzięcie ma polegać na budowie budynku inwentarskiego - chlewni do tuczu 1 994 szt. trzody chlewnej (279,16 DJP) w technologii rusztowej - bezściółkowej wraz z infrastrukturą towarzyszącą oraz posadowieniu 2 silosów paszowych, realizowanych na terenie obejmującym część działek nr: [...] i [...]. Całkowita powierzchnia tych działek stanowi 3,87 ha zaś powierzchnia terenu planowanego przedsięwzięcia to 0,64 ha. Zaplanowany wewnętrzny, szczelny, betonowy zbiornik na odchody zwierzęce, stanowić ma integralną część planowanego obiektu, natomiast 2 silosy paszowe (o pojemności 17 Mg każdy) posadowione zostałyby przy obiekcie na wcześniej przygotowanych stopach żelbetowych. W ramach planowanego przedsięwzięcia przewidziane były 3,2 cykle produkcyjne/rok. Planowany budynek inwentarski zaprojektowano jako obiekt wolnostojący, jednokondygnacyjny o wymiarach zewnętrznych ok. 119,0 m x 15,8 m i wysokości ok. 6,1 m do kalenicy. Obiekt ma być wykonany z konstrukcji stalowej, posadowionej na stopach fundamentowych. Budynek ma zostać wyposażony w przyłącze wodociągowe oraz przyłącze elektryczne. Budynek chlewni podzielony ma zostać na dwa sektory. Każdy sektor wyposażony ma zostać w jednakowe kojce hodowlane w ilości 23 sztuk o wymiarze 4,83 m x 7,05 m (34,05 m2 powierzchni hodowlanej każdy) oraz w kojec selekcyjny o wymiarze 3,69 m x 7,05 m (26,01 m2powierzchni hodowlanej). Kojce rozmieszczone mają być wzdłuż ścian podłużnych budynku po 24 sztuki w każdym sektorze, przedzielone korytarzem komunikacyjnym. W sektorach mają być wyznaczone kojce do chowu tuczników tuczonych do wagi 110 kg, utrzymywanych na powierzchni hodowlanej 0,65 m2/sztukę i kojce do hodowli tuczników tuczonych do wagi powyżej 110 kg, utrzymywanych na powierzchni hodowlanej 1 m2/sztukę. Chów trzody chlewnej w systemie bezściółkowym na betonowych rusztach w kojcach prowadzony ma być grupowo. Działki objęte inwestycją położone są częściowo na terenie, co do którego uchwalony został Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego Gminy [...] "[...]" - uchwała Rady Gminy [...] nr z [...] marca 2019 r. Zgodnie z jego ustaleniami, działki te położone są częściowo na terenach oznaczonych symbolem: R1, dla których ustalenia stanowią tereny rolnicze o największej kategorii ochrony - zakaz zabudowy, a częściowo w obszarze rolniczym, dla którego nadrzędnym dokumentem o charakterze aktu wewnętrznego, jest obowiązujące studium przyjęte uchwałą nr [...] Rady Gminy [...] z [...] grudnia 2001 r. Teren planowanego przedsięwzięcia znajduje się poza obszarem objętym mpzp.
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] postanowieniem z 22 lutego 2023 r. pozytywnie zaopiniował pod względem wymagań higienicznych i zdrowotnych środowiskowe uwarunkowania dla przedmiotowego przedsięwzięcia z określonymi zastrzeżeniami. Stanowisko to następnie podtrzymywał kilkukrotnie w toku postępowania. Z kolei, postanowieniem z 21 kwietnia 2023 r. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w [...] Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie uzgodnił warunki realizacji planowanego przedsięwzięcia, określając istotne warunki korzystania ze środowiska w fazie realizacji i eksploatacji lub użytkowania przedsięwzięcia, z uwzględnieniem konieczności ochrony cennych wartości przyrodniczych, zasobów naturalnych i zabytków oraz ograniczenia uciążliwości dla terenów sąsiednich. Jednocześnie uzgodnił wymagania dotyczące ochrony środowiska konieczne do uwzględnienia w projekcie budowlanym. W trakcie postępowania stanowisko powyższe zostało podtrzymane. Również Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w [...], postanowieniem z 19 stycznia 2024 r., uzgodnił warunki przedsięwzięcia w wariancie proponowanym przez Wnioskodawcę. Następnie, Wójt przeprowadził postępowanie z udziałem społeczeństwa, w trakcie którego wpłynęły pisma od mieszkańców miejscowości B., w których zwracali oni uwagę na uciążliwości odorowe z już istniejących małych hodowli trzody chlewnej prowadzanych przez gospodarstwa rolne, podkreślając, że planowane przedsięwzięcie będzie źródłem kolejnych emisji zanieczyszczeń do powietrza.
Powołaną decyzją z 10 września 2024 r. Wójt odmówił wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedmiotowego rozstrzygnięcia podkreślając, że z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia uciążliwości odorowych i brak pewności, co do wpływu planowanego przedsięwzięcia na zdrowie psychiczne ludzi i ich warunki życia, jako punkt wyjścia i kryterium prowadzonej procedury oceny oddziaływania na środowisko, zastosował zasadę zapobiegania i przezorności. Jej istota sprowadza się zaś do tego, by w sytuacji, gdy nie jest możliwe wiarygodne uzasadnienie, że oddziaływanie na środowisko jest nieznaczące, można uznać, iż może być ono znaczące. Organ ten podniósł, że zobowiązany był uwzględnić również zasadę zrównoważonego rozwoju, wyrażoną w art. 5 Konstytucji RP. Oznacza ona przede wszystkim, że ingerencja w środowisko powinna być jak najmniejsza, a korzyści społeczne płynące z niej powinny przeważać nad szkodami. Zdaniem Organu, konieczne jest przyjęcie, że ochrona zdrowia ludzkiego oraz zapewnienie wysokiej jakości życia mieszkańców, w tym ochrona przed nadmiernymi uciążliwościami odorowymi, powinny mieć pierwszeństwo przed interesem gospodarczym polegającym na realizacji przedsięwzięcia. Organ podniósł też, że wobec braku istotnej różnicy pomiędzy wskazanymi przez Inwestora wariantami należy uznać, że racjonalny wariant alternatywny nie spełnia w istocie przesłanek "racjonalności" oraz "alternatywności".
Skarżąca złożyła od decyzji Wójta odwołanie, a po jego rozpoznaniu, Kolegium - decyzją z 15 stycznia 2025 r.nr SKO.4170/79/2024 - utrzymało ją w mocy. Podniosło, że szczególne znaczenie w niniejszej sprawie należało przyznać zasadzie zapobiegania
i przezorności, wynikającej z art. 6 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2024 r. poz. 54 ze zm.). SKO zgodziło się tym samym z Wójtem że w sprawie, z uwagi na wysokie ryzyko wystąpienia uciążliwości odorowych i brak pewności, co do wpływu planowanego przedsięwzięcia na zdrowie psychiczne ludzi i ich warunki życia, jako punkt wyjścia i kryterium procedury oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko należało zastosować zasadę zapobiegania i przezorności. Planowane przedsięwzięcie jest zlokalizowane w bliskim sąsiedztwie istniejącej zabudowy mieszkaniowej typu zagrodowego, bowiem odległość terenu planowanego przedsięwzięcia od najbliższej zabudowy wynosi zaledwie 198 m w kierunku północnym oraz 268 m w kierunku zachodnim. Stwarza to realne i wysokie prawdopodobieństwo negatywnego oddziaływania przedsięwzięcia poprzez występowanie uciążliwości odorowych i ich negatywny wpływ na zdrowie psychiczne i warunki życia mieszkańców.
M. M. zaskarżyła decyzję SKO do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie, który wyrokiem z 10 czerwca 2025 r. sygn. akt II SA/Rz 294/25 uchylił ją. Sąd stwierdził, że Organ II instancji nie rozstrzygnął de facto sprawy ponownie, do czego zobowiązany był na mocy art. 15 K.p.a., ustanawiającego regułę dwuinstancyjności postępowania. Sąd zwrócił uwagę, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach jest rozstrzygnięciem o charakterze związanym, a zatem jeśli inwestor spełni wymagania określone przepisami ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2024 r. poz. 1112), określanej następnie jako "u.i.ś.", to organ zobligowany jest tego rodzaju decyzję wydać. Odmowa jej podjęcia może nastąpić tylko w ściśle określonych w wymienionym akcie sytuacjach. W dalszej części uzasadnienia Sąd podniósł, że istotnym dowodem w postępowaniu dotyczącym środowiskowych uwarunkowań dla danego przedsięwzięcia jest przedkładany przez inwestora raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Ma on ułatwić ustalenie wszystkich potencjalnych zagrożeń związanych z realizacją planowanego przedsięwzięcia. Ustawodawca zakreślił kazuistycznie w art. 66 u.i.ś. elementy, które każdy raport winien zawierać. Zadaniem organu prowadzącego postępowanie jest więc sprawdzenie jego zawartości w kontekście spełnienia wymogów formalnych i merytorycznych. Organ musi zatem samodzielnie ocenić raport, a wyniki tej oceny winny znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, sporządzonym zgodnie z wymogami art. 107 § 3 K.p.a. Sąd podkreślił, że pozytywne stanowisko organu uzgadniającego nie zwalnia organu prowadzącego postępowanie główne od samodzielnej oceny kompletności raportu, jego rzetelności, spójności a także weryfikacji stanowiska organu współdziałającego, gdyż to organ główny odpowiada za wydanie rozstrzygnięcia. Zdaniem Sądu, w warunkach niniejszej sprawy oceny takiej tymczasem nie dokonano, a z przedłożonego w sprawie raportu wynikają wskazania dla inwestora, które należałoby zrealizować w celu ograniczenia oddziaływania odorowego na środowisko.
W tym zakresie podano szereg rozwiązań mających ograniczyć emisję zapachów np. określone zasady żywienia zwierząt, utworzenie pasów zieleni izolacyjnej z drzew i krzewów, zastosowanie odpowiednich wentylatorów mechanicznych, zastosowanie szczelnego zbiornika na gnojowicę czy ograniczenie ilości białka w pożywieniu dla zwierząt, utrzymanie zwierząt i powierzchni w stanie czystym, zastosowanie posadzek rusztowych, umieszczenie zewnętrznych barier (drzew) w pobliżu budynku. Sąd podniósł, że powołując się na zasady zapobiegnia i przezorności nie ustosunkowano się do danych zawartych w raporcie w zakresie zapobiegania problemowi odoru i uciążliwości odorowych. Powołując się również na zasadę zrównoważonego rozwoju nie ustosunkowano się do danych zawartych w raporcie i nie wskazano na korzyści płynące z planowanej inwestycji ani nie poparto żadnymi dowodami faktu szkód jakie może ona wyrządzić, zwłaszcza w sferze zdrowotnej. W ocenie Sądu, w sprawie nie było przeciwskazań do tego, by organ mając wątpliwości co do poziomu odorów związanych z inwestycją zwrócił się do biegłego o właściwej specjalności w celu określenia wpływu poszczególnych natężeń odorów na zdrowie ludzkie i możliwości ograniczenia emisji zapachowych przy użyciu środków zaproponowanych w raporcie. Sąd podkreślił, że organy współdziałające pozytywnie zaopiniowały czy uzgodniły warunki realizacji przedsięwzięcia, którego sprawa dotyczy. Wprawdzie wyrażone przez nie pozytywne stanowiska nie miały dla Organów charakteru wiążącego, jednak z uwagi na "fachowość" tych podmiotów, zakwestionowanie tych stanowisk wymagało dogłębnej analizy i odwołania się do specjalistycznej wiedzy. Końcowo Sąd zauważył, że wprawdzie brak w obowiązującym systemie prawa norm określających dopuszczalne wartości odorów jest okolicznością bezspornie utrudniającą badanie tych uciążliwości, jednakże taki stan normatywny nie zwalania organów orzekających w przedmiocie ustalenia środowiskowych uwarunkowań z obowiązku dokładnego wyjaśnienia czy ryzyko wystąpienia uciążliwości odorowej wystąpi w danej sprawie i w jaki sposób uciążliwości tej można zapobiec, czego można dokonać w szczególności przy wykorzystaniu wiadomości specjalnych. Sąd podniósł, że ponownie prowadząc postępowanie należy uzupełnić materiał dowodowy sprawy, w szczególności o opinie biegłych (biegłego) i ewentualnie w zakresie raportu, a następnie stosownie do poczynionych ustaleń należy wydać decyzję, a w jej uzasadnieniu w sposób precyzyjny - z odwołaniem się do poszczególnych dowodów - wyjaśnić stronom przyczyny swojego stanowiska.
Wydaną w następstwie powyższego orzeczenia decyzją z 15 października 2025 r. SKO w Rzeszowie uchyliło w całości kwestionowaną decyzję Wójta z 10 września 2024 r., przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia. Organ odwoławczy przytoczył istotne dla sprawy przepisy prawa, po czym stwierdził, że Organ I instancji naruszył przepisy procesowe określone w art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 84 § 1 i art. 107 § 3 K.p.a., co wydaną przez niego decyzję obarcza istotnymi wadami procesowymi, skutkującymi koniecznością jej uchylenia w całości. Kolegium zaznaczyło, że powyższe nieprawidłowości, stwierdzone w niniejszej sprawie przez WSA, oznaczają braki w zakresie wyczerpującego zebrania materiału dowodowego. Wskazane przez Sąd okoliczności stanowią konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy, który jednocześnie ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. To czyni decyzję pierwszoinstancyjną przedwczesną. Organ odwoławczy zauważył, że nie jest w stanie skontrolować jej merytorycznej trafności i prawidłowości rozumowania Organu I instancji. Według SKO, stan rozpoznania sprawy przez Organ I instancji wskazuje, że merytoryczne jej załatwienie na etapie odwoławczym miałoby niewątpliwy skutek naruszenia zasady dwuinstancyjności postępowania.
M. M. złożyła od decyzji SKO sprzeciw, w którym zarzuciła naruszenie art. 153 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a." tj. niewykonanie zapadłego w sprawie wyroku sądowego oraz uchybienie art. 138 § 2 K.p.a. przez jego zastosowanie mimo braku wystąpienia ustawowych przesłanek w tym zakresie. Wniosła o uchylenie kwestionowanego rozstrzygnięcia, wymierzenie Organowi grzywny oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zdaniem Skarżącej, Kolegium mogło uzupełnić w potrzebnym zakresie postępowanie wyjaśniające w trybie art. 136 K.p.a. W Jej ocenie, konieczność przeprowadzenia jednego lub kilku dowodów, w tym zasięgnięcia opinii biegłego, mieści się w kompetencji organu odwoławczego do takiego uzupełnienia, wyłączając tym samym dopuszczalność kasacji decyzji, która to możliwość ma charakter wyjątkowy.
W odpowiedzi na sprzeciw SKO w Rzeszowie wniosło o jego oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Z mocy art. 3 § 2 pkt 1 P.p.s.a., sąd administracyjny kontroluje działalność organu administracji publicznej orzekając w sprawach skarg na decyzje administracyjne. Jednym z rodzajów takich decyzji jest ta wydana w oparciu na art. 138 § 2 K.p.s.a, a zatem uchylająca decyzję organu I instancji w całości i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia, która może stanowić przedmiot orzekania sądu stosownie do art. 3 § 2a i art. 64a P.p.s.a. Przy badaniu takim sąd kieruje się kryterium zgodności z prawem, czego wymaga treść art. 1 § 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267 ze zm.). Przy czym, zwrócenia uwagi wymaga brzmienie art. 64e P.p.s.a., według którego, orzekając w sprawie sprzeciwu od kasatoryjnej decyzji sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania takiego właśnie rodzaju rozstrzygnięcia. Rolą sądu administracyjnego kontrolującego decyzję wydaną na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. jest więc jedynie analiza przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z unormowania przewidzianego w tym przepisie, a w przypadku uznania, że uchylenie decyzji organu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia nie wynikało z przyczyn w nim wymienionych, sąd jest zobowiązany uwzględnić sprzeciw i uchylić kwestionowaną decyzję w całości, co czyni opierając się na art. 151a § 1 P.p.s.a. W takim przypadku może równocześnie orzec - czy to z urzędu czy na wniosek strony - o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 P.p.s.a. Jeśli natomiast złożony sprzeciw uzna za pozbawiony podstaw, wówczas oddala go stosownie do art. 151a § 2 P.p.s.a.
Według wymienionego art. 138 § 2 K.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Przepis ten jest wyrazem dążenia ustawodawcy do przyspieszenia rozpatrywania spraw administracyjnych, bowiem w świetle jego oraz art. 138 § 1 K.p.a., zasadą jest, że organ odwoławczy wydaje rozstrzygnięcie co do istoty sprawy, a zatem rozstrzygnięcie o charakterze merytorycznym. Natomiast odstępstwem od tej reguły jest, wynikające z art. 138 § 2 k.p.a., uprawnienie organu odwoławczego do wydania decyzji kasacyjnej. Ten wyjątkowy charakter tego właśnie rodzaju decyzji podkreśla brzmienie art. 15 K.p.a., wyrażające regułę dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Zatem każda sprawa administracyjna winna podlegać dwukrotnemu merytorycznemu rozstrzygnięciu, co do zasady przez dwa różne organy administracji publicznej. Skuteczne wniesienie odwołania przenosi więc na organ II instancji ciężar ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy indywidualnej, a postępowanie odwoławcze nie ogranicza się jedynie do kontroli decyzji organu I instancji. W sytuacji, gdy nie ma przeszkód do ponownego rozpatrze-nia sprawy administracyjnej i zakończenia jej merytoryczną decyzją drugoinstancyjną, niedopuszczalne - jako niezgodne z zasadą dwuinstancyjności - jest uchylanie decyzji pierwszoinstancyjnej z przekazaniem sprawy do rozpoznania organowi niższej instancji.
Dla prawidłowej wykładni art. 138 § 2 K.p.a. istotne znaczenie ma art. 136 § 1 K.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Organ odwoławczy może więc skorzystać z wynikającego z art. 138 § 2 K.p.a. uprawnienia do skasowania decyzji organu I instancji tylko w sytuacji, w której stosując środki wskazane w art. 136 § 1 K.p.a., nie będzie mógł we własnym zakresie naprawić wad postępowania pierwszoinstancyjnego. To organ odwoławczy ma podjąć wszelkie możliwe kroki w celu merytorycznego załatwienia sprawy, a nie uwalniać się od obowiązku orzekania, przekazując sprawę organowi pierwszej instancji. Kasatoryjną decyzję może zaś wydać jedynie wówczas, gdy organ I instancji z powodu naruszenia przepisów postępowania w ogóle nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego albo przeprowadził je w taki sposób, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. W sytuacji, kiedy organ odwoławczy dochodzi do przekonania o konieczności wydania decyzji kasatoryjnej, winien nie tylko uzasadnić istnienie przesłanek wymienionych w art. 138 § 2 K.p.a. ale również wskazać, dlaczego nie skorzystał z możliwości przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego w trybie art. 136 K.p.a. Ocena w tym zakresie powinna zaś znaleźć wyraz w uzasadnieniu decyzji, co służy wypełnieniu dyspozycji art. 107 § 3 K.p.a., określającego wymogi dla uzasadnienia decyzji oraz realizacji wynikającej z art. 11 K.p.a. zasady przekonywania.
Badając więc w niniejszej sprawie - w świetle wskazanych wyżej kryteriów - zasadność wydania przez SKO w Rzeszowie zakwestionowanej sprzeciwem decyzji Sąd stwierdził, że okoliczności, jakimi kierował się Organ odwoławczy, nie uzasadniały uchylenia decyzji Wójta i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia.
Dla sposobu rozpoznania sprawy znaczenie ma fakt wcześniejszego wydania
w niej przez tut. Sąd wyroku (sygn. akt II SA/Rz 294/25), którym uchylona została uprzednio zapadła w postępowaniu administracyjnym merytoryczna decyzja Kolegium z 15 stycznia 2025 r. tj. utrzymująca w mocy decyzję Wójta z 10 września 2024 r. o odmowie ustalenia środowiskowych uwarunkowań dla przedsięwzięcia, którego sprawa ta dotyczy. Podejmując tego typu rozstrzygnięcie Sąd miał na względzie naruszenie przez Kolegium zasady dwuinstancyjności postępowania przez zaniechanie ponownego rozpoznania niniejszej sprawy co do meritum. Sąd zwrócił więc uwagę na braki uzasadnienia kwestionowanej decyzji, w którym nie dokonano w ogóle oceny kluczowego w postępowaniu o środowiskowe uwarunkowania dowodu jakim jest raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Sąd podkreślił, że dokument ten zawiera konkretne wskazania dla inwestora, konieczne do realizacji celem ograniczenia oddziaływania odorowego na środowisko, bo właśnie takiego rodzaju oddziaływanie - z uwagi na rodzaj planowanego przedsięwzięcia tj. chlewni do tuczu trzody chlewnej - jest w sprawie istotne. Tymczasem, SKO w ogóle się do tego nie odniosło. Powołało się więc na zasadę zapobiegania i przezorności bez jednoczesnego podjęcia próby zbadania jak mocno uciążliwości odorowe, które co oczywiste wystąpią, będą oddziaływać na zdrowie ludzkie, mając na względzie określone rozwiązania wynikające z raportu. Sąd jako przykładowe wymienił zasady żywienia zwierząt, utworzenie pasów zieleni izolacyjnej z drzew i krzewów, zastosowanie odpowiednich wentylatorów mechanicznych, zastosowanie szczelnego zbiornika na gnojowicę czy ograniczenie ilości białka w pożywieniu dla zwierząt, utrzymanie zwierząt i powierzchni w stanie czystym, zastosowanie posadzek rusztowych, umieszczenie zewnętrznych barier (drzew) w pobliżu budynku. Sąd zauważył też, że w postępowaniu odwołano się również do zasady zrównoważonego rozwoju, jednak przez nieustosunkowanie się do umieszczonych w raporcie danych nie wyważono korzyści płynących z przedmiotowej inwestycji, jak też szkód, jakie może ona wyrządzić. Sąd zwrócił uwagę na przydatność w tego rodzaju sytuacji dowodu z opinii biegłego (biegłych), który mimo braku stosownych prawnych norm w zakresie zapachów określiłby na podstawie posiadanej specjalistycznej wiedzy wpływ poszczególnych odorów na ludzkie zdrowie przy uwzględnieniu zaproponowanych w raporcie środków, których celem jest ograniczenie emisji zapachowych. Sąd podniósł więc kwestię zasięgu odorowych uciążliwości jako wymagającą należytego zbadania. W ponownym postępowaniu Sąd nakazał uzupełnić materiał dowodowy w celu odpowiedzi na powyższe pytania.
Mając to orzeczenie na względzie SKO wyprowadziło wniosek o konieczności uchylenia decyzji Wójta celem wyjaśnienia zaakcentowanych w wyroku okoliczności. Kolegium wyraziło przekonanie, iż zakres sprawy konieczny do wyjaśnienia przemawia za koniecznością przeprowadzenia postępowania przez organ I instancji. Ze stanowiskiem tym Sąd się nie zgadza. Jak już wyżej zauważono, uchylenie decyzji wydanej w pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania właśnie organowi I instancji jest wyjątkiem od reguły merytorycznego załatwienia sprawy. Organ odwoławczy winien więc przedsięwziąć wszelkie możliwe czynności żeby samemu rozstrzygnąć sprawę co do meritum. Dopiero, kiedy rzeczywiście jej załatwienie wiązałoby się w istocie z pozbawieniem strony prawa do podwójnego rozpoznania sprawy w obu instancjach, dopuszczalne jest wydanie decyzji z art. 138 § 2 K.p.a. Zdaniem Sądu, Kolegium nie wykazało w sposób przekonujący ziszczenia się w kontrolowanej w sprawie przesłanek wymienionych w powołanym przepisie. W pierwszej bowiem kolejności Sąd uwzględniając skargę na poprzednią decyzję SKO podniósł konieczność oceny sporządzonego na potrzeby sprawy raportu o oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Oceny takiej i to w jakimkolwiek zakresie pozbawione było uzasadnienie decyzji Kolegium z 15 stycznia 2025 r., które w części zważającej ograniczyło się w istocie do przytoczenia ważnych dla sprawy regulacji prawnych, w tym zacytowania wyrażonej w nich zasady zapobiegania i przezorności (art. 6 ust. 1 i ust. 2 P.o.ś.). Nie odniosło jednakże tej reguły do konkretnych okoliczności rozpoznawanej sprawy, a to wynikających z raportu, gdzie przedstawione zostały związane z inwestycją uciążliwości, w tym odorowe i rozwiązania mające na celu ograniczenie ich emisji. Dając wskazanie co do konieczności analizy raportu i przedstawienia rozważań w tym przedmiocie z punktu widzenia przytoczonej przez Kolegium zasady z art. 6 P.o.ś. Sąd nie przesądził jednocześnie kategorycznie, że oprócz przejrzenia raportu pod takim właśnie kątem konieczne będzie następnie sięgnięcie po dowód z opinii biegłego czy biegłych. Mogłoby się bowiem okazać, że kontrola przedmiotowego dokumentu pozwoliłaby na konkluzje wystarczające do oceny w tym istotnym dla sprawy aspekcie, a dotyczącym zakresu uciążliwości odorowych i ich wpływu na zdrowie ludzkie. Dopiero wówczas, gdyby Organ odwoławczy pomimo sprawdzenia raportu w powyższych granicach miał nadal wątpliwości co do tego, czy zasada zapobiegania i przezorności może przesądzić w warunkach sprawy o odmowie wydania decyzji środowiskowej, to zobowiązany byłby do skorzystania z wiadomości specjalnych, a zatem powołania biegłego (biegłych). Nawet jednak, gdyby zasięgnięcie takich wiadomości okazało się uzasadnione, to nie można automatycznie przesądzić wówczas o niedopuszczalności uczynienia tego przez Organ odwoławczy. Zasada dwuinstancyjności postępowania wymaga bowiem, aby to sprawa administracyjna była rozpatrzona w dwóch instancjach, a nie aby wszystkie dowody przeprowadzono i oceniono na etapie postępowania prowadzonego przed organem pierwszej instancji. Dlatego też, przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego nie musi być w każdym przypadku równoznaczne niemożności uczynienia tego dopiero na etapie odwoławczym. Ustawodawca nie zastrzegł bowiem, że dowód ten może zostać przeprowadzony jedynie przed organem I instancji. Jak zatem słusznie stwierdziła Skarżąca, nawet potrzeba przeprowadzenia kilku dowodów, w tym również dowodu z opinii biegłego mieści się w kompetencji organu odwoławczego, o której mowa w art. 136 K.p.a.
Reasumując, w ocenie Sądu, w realiach niniejszej sprawy SKO w Rzeszowie w nieuzasadniony sposób skorzystało z możliwości wydania decyzji kasatoryjnej, nie wykazując w sposób przekonujący ziszczenia się przesłanek wymienionych w art. 138 § 2 K.p.a. Przede wszystkim, z uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie wynika brak możliwości zastosowania art. 136 § 1 K.p.a. Motywy tej decyzji nie wskazują, aby ta ostatnia kwestia była w ogóle przez SKO badana. Skoro zaś zasada dwuinstancyjności postępowania administracyjnego nie może być rozumiana w ten sposób, że wszystkie dowody powinny zostać przeprowadzone w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, a postępowanie drugoinstancyjne ma w pełni charakter merytoryczny, to nie wyklucza to przeprowadzenia tak badania raportu, jak też ewentualnego skorzystania z wiedzy odpowiedniego biegłego przez organ II instancji i wydania decyzji co do meritum sprawy.
Z tych powołanych względów Sąd uznał, że Kolegium niezasadnie uchyliło się od rozpoznania sprawy przekazując ją Organowi niższej instancji. Nie podjęło bowiem nawet próby zbadania raportu pod kątem rozważenia istotnych dla sprawy kwestii odnoszących się do odorowych uciążliwości. Tym samym naruszyło art. 138 § 2 K.p.a., co stanowiło dostateczną podstawę do uchylenia kwestionowanej decyzji, o czym orzeczono w pkt I wyroku i czego podstawę stanowił art. 151a § 1 P.p.s.a.
Z kolei, w pkt II wyroku Sąd oddalił wniosek Skarżącej o wymierzenie SKO grzywny, nie znajdując w okolicznościach sprawy powodów do jej wymierzenia. Zresztą sama Skarżąca nie uzasadniła tego wniosku. W ocenie Sądu, wydanie zaskarżonej decyzji nie było przez ten Organ podyktowane chęcią unikania podjęcia merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie, a wyniknęło z przedwczesnego przyjęcia, że zakres materiału dowodowego potrzebnego do przeprowadzenia przekracza możliwości jego uzupełnienia, o czym mowa w art. 136 K.p.a. Tymczasem, instrument w postaci wymierzenia grzywny w trybie art. 151a § 1 P.p.s.a. powinien być, zdaniem Sądu, stosowany w sytuacjach wyjątkowych tzn. jeśli sąd stwierdzi, że skorzystanie przez organ odwoławczy z decyzji kasatoryjnej było oczywiście nieusprawiedliwione. Sąd w sprawie niniejszej takich oczywistych okoliczności nie stwierdził.
O kosztach postępowania orzeczono natomiast na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 P.p.s.a. Koszty te to wpis od złożonego sprzeciwu w wysokości 100 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło