II SA/Rz 1609/14
WyrokWSA w Rzeszowie2015-04-08
Skład orzekający: Magdalena Józefczyk, Ewa Partyka, Joanna Zdrzałka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel sąsiedniej działki, która graniczy z nieruchomością podlegającą podziałowi, posiada interes prawny uzasadniający jego status strony w postępowaniu o podział nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że właściciel sąsiedniej działki nie posiada interesu prawnego w postępowaniu o podział nieruchomości, jeśli podział ten nie dotyczy jego nieruchomości ani nie wpływa na jego prawa materialne. Status strony w postępowaniu administracyjnym musi mieć oparcie w przepisach prawa materialnego, a samo sąsiedztwo nie jest wystarczające do przyznania takiego statusu w postępowaniu podziałowym.Stan faktyczny
Skarżąca J. K. wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego o umorzeniu postępowania odwoławczego. Postępowanie dotyczyło decyzji Burmistrza zatwierdzającej podział nieruchomości sąsiadującej z działką skarżącej. Skarżąca domagała się doręczenia jej decyzji, twierdząc, że przysługuje jej status strony ze względu na sąsiedztwo i objęcie dzielonej działki planem zagospodarowania przestrzennego. Organ odwoławczy uznał, że skarżąca nie jest stroną postępowania, ponieważ nie posiada tytułu prawnego do dzielonej nieruchomości, a jedynie do sąsiedniej działki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący WSA Magdalena Józefczyk Sędziowie WSA Ewa Partyka /spr./ WSA Joanna Zdrzałka Protokolant sekretarz sądowy Sylwia Pacześniak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 kwietnia 2015 r. sprawy ze skargi J. K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego -skargę oddala-
Przedmiotem skargi J. K. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego, którą wydano w następującym stanie sprawy;
Burmistrz Miasta [...], po przeprowadzeniu postępowania na wniosek [...] Towarzystwa Budownictwa Społecznego spółki z o.o., decyzją z dnia [...] maja 2014 r. nr [...], zatwierdził podział nieruchomości oznaczonej nr ewid. 572 obr. [...] na działki nr 571/1, 572/2, 572/3 i 572/4. Decyzję doręczono jedynie wnioskodawcy – właścicielowi w/w nieruchomości w dniu 6 maja 2014 r.
W dniu 11 czerwca 2014 r. J. K. zwróciła się do Burmistrza Miasta [...] z żądaniem doręczenia jej ww. decyzji, ponieważ działka nr 572 graniczy z jej nieruchomością i z tego powodu powinien jej przysługiwać status strony postępowania o podział wymienionej działki. W piśmie tym zaznaczyła, że "z ostrożności procesowej" pismo to należy także traktować jako odwołanie, a ewentualne zarzuty sformułuje po doręczeniu jej decyzji.
Powyższe pismo przekazane zostało przez Burmistrza Miasta [...] do Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...], które opisaną na wstępie decyzją, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r. poz. 267 z pózn. zm.) dalej zwana: "Kpa", umorzyło postępowanie odwoławcze.
W ocenie organu odwoławczego J. K. nie była stroną postępowania o zatwierdzenie podziału nieruchomości, gdyż nie legitymuje się interesem prawnym w rozumieniu art. 28 Kpa. Tymczasem mając na względzie odpowiednie postanowienia ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r. poz. 518) dalej zwana: "Ugn", dotyczące podziału nieruchomości, przyjąć należało, że stroną takiego postępowania jest jedynie podmiot posiadający tytuł prawnorzeczowy do dzielonej nieruchomości. Nie jest zatem wystarczające, aby być właścicielem działki sąsiedniej, która ma wspólną granicę z nieruchomością objętą podziałem. Decyzja w sprawie podziału działki nr 572 nie wywarła bowiem wpływu na sferę prawną J. K.
Z rozstrzygnięciem tym nie zgodziła się J. K, wnosząc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie skargę, w której zarzucała organowi odwoławczemu naruszenie:
1) art. 28 Kpa w zw. z art. 140 Kodeksu cywilnego poprzez przyjęcie, że jako właścicielce sąsiedniej działki o nr 564 w stosunku do dzielonej o nr 572, pomiędzy którymi przebiega wspólna granica, nie przysługuje interes prawny do bycia stroną postępowania o podział działki nr 572, a przez to bezzasadne pominięcie jej jako strony tego postępowania,
2) art. 138 § 1 pkt 3 w zw. z art. 105 § 1 Kpa poprzez bezpodstawne umorzenie postępowania,
3) art. 7, 77 § 1 i art. 80 Kpa poprzez wydanie rozstrzygnięcia bez zbadania i ustalenia stanu faktycznego, w tym bez uwzględnienia okoliczności, że działka nr 572 objęta jest obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego,
4) art. 8 i art. 11 Kpa poprzez wydanie rozstrzygnięcia pozbawionego jakiegokolwiek ustalenia stanu faktycznego.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczas wyrażone stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje;
Sąd administracyjny sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej, co wynika z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269, ze zm.). Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 – określanej dalej jako P.p.s.a.). Stosownie do tego przepisu sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W myśl art. 145 P.p.s.a., sąd zobligowany jest do uchylenia decyzji bądź postanowienia lub stwierdzenia ich nieważności, ewentualnie niezgodności
z prawem, gdy dotknięte są one naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania, innym naruszeniem przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, lub zachodzą przyczyny stwierdzenia nieważności decyzji wymienione w art. 156 k.p.a. lub innych przepisach.
W ramach kontroli legalności sąd stosuje przewidziane prawem środki
w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia (art. 135 P.p.s.a.).
Po zbadaniu sprawy w powyższych aspektach Sąd doszedł do przekonania, że brak podstaw do uwzględnienia skargi.
Poza sporem jest, iż właścicielem działki 571 w obr. [...], będącej przedmiotem podziału jest [...] Towarzystwo Budownictwa Społecznego Sp. z o.o. oraz że skarżącej J. K. nie przysługuje żaden tytuł prawny do w/w nieruchomości w tym ograniczone prawo rzeczowe. Bezsporne jest także, że jest ona właścicielką działki sąsiedniej graniczącej z podlegającą podziałowi. Z akt sprawy nie wynika, aby przedmiotowy podział w jakikolwiek sposób dotyczył należącej do skarżącej działki ewidencyjnej nr 564, zresztą nawet skarżąca nie wskazuje na takie okoliczności. Swój interes prawny wywodzi właśnie z bezpośredniego sąsiedztwa z podlegającą podziałowi nieruchomością oraz kwestii związanych z objęciem dzielonej działki miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego [...]. Podstawą decyzji Burmistrza Miasta [...] zatwierdzającej podział nieruchomości – działki nr 572 obr. [...] na działki nr 572/1, 572/2, 572/3 i 572/4 jest art. 93 ust. 1 i 3 Ugn, które brzmią następująco:
"1. Podziału nieruchomości można dokonać, jeżeli jest on zgodny z ustaleniami planu miejscowego. W razie braku tego planu stosuje się przepisy art. 94".
"3. Podział nieruchomości nie jest dopuszczalny, jeżeli projektowane do wydzielenia działki gruntu nie mają dostępu do drogi publicznej; za dostęp do drogi publicznej uważa się również wydzielenie drogi wewnętrznej wraz z ustanowieniem na tej drodze odpowiednich służebności dla wydzielonych działek gruntu albo ustanowienie dla tych działek innych służebności drogowych, jeżeli nie ma możliwości wydzielenia drogi wewnętrznej z nieruchomości objętej podziałem. Nie ustanawia się służebności na drodze wewnętrznej w przypadku sprzedaży wydzielonych działek gruntu wraz ze sprzedażą udziału w prawie do działki gruntu stanowiącej drogę wewnętrzną. Przepisu nie stosuje się w odniesieniu do projektowanych do wydzielenia działek gruntu stanowiących części nieruchomości, o których mowa w art. 37 ust. 2 pkt 6".
Z powyższego unormowania nie wynika, aby podział nieruchomości co do zasady dotyczył praw innych podmiotów niż właściciel (współwłaściciele) nieruchomości podlegającej podziałowi bądź osoba, której przysługuje do niej ograniczone prawo rzeczowe. Także art. 140 Kodeksu cywilnego nie dawał skarżącej przymiotu strony, bo podział nie dotyczył nieruchomości, która była jej własnością. Również miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego [...] nie daje i nie mógł dawać takich uprawnień osobie, która nie jest właścicielem dzielonej nieruchomości.
Zgodnie z art. 28 Kpa stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązki. Pojęcie "strony" jest kategorią prawa materialnego. Oznacza to, że interes prawny uprawniający do wszczęcia postępowania i bycia w nim stroną musi znajdować oparcie w przepisach prawa materialnego powszechnie obowiązującego. Nie wystarczy wewnętrzne przekonanie danego podmiotu w tym zakresie, które zwykle wiąże się z interesem faktycznym a nie prawnym. Skoro zaś przepis art. 28 Kpa nie stanowi samoistnej normy prawnej dla wywodzenia przymiotu strony postępowania, to ustalenie interesu prawnego może nastąpić jedynie w związku z konkretną normą prawa materialnego. W odniesieniu do postępowania "podziałowego" i biorąc pod uwagę bezsporny stan faktyczny sprawy nie ma normy prawnej pozwalającej na przyjęcie, że właściciel sąsiedniej nieruchomości w każdym przypadku posiada interes prawny uzasadniający jego udział w takim postępowaniu. Skoro zaś skarżąca nie jest stroną postępowania to żadnego skutku procesowego nie mogło odnieść wniesione przez nią odwołanie od decyzji Burmistrza z dnia [...] maja 2014 r., która zresztą w chwili jego złożenia była decyzją ostateczną. Organ bowiem doręczył decyzję jedynej jego stronie w dniu 6 maja 2014 r., zaś odwołanie zostało złożone w dniu 11 czerwca 2014 r. Organ II instancji w takiej sytuacji powinien był wydać postanowienie stwierdzające niedopuszczalność odwołania na podstawie art. 134 Kpa. Jednakże mając na uwadze powyższe umorzenie postępowania odwoławczego było uchybieniem nie mającym wpływu na wynik sprawy więc nie dawało podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji. W efekcie bowiem nie zostało rozpoznane odwołanie nie tylko złożone od ostatecznej decyzji ale też przez osobę nie będącą jego stroną. Nie rozpatrując odwołania organ nie mógł i nie powinien był ustosunkowywać się do złożonych w takim odwołaniu zarzutów a konieczny do ustalenia w tej sytuacji stan faktyczny ograniczał się do zbadania dopuszczalności odwołania i legitymacji osoby je wnoszącej. Organ nie naruszył więc przepisów postępowania wskazywanych w skardze, bo skarżąca nie była i nie powinna być stroną tego konkretnego postępowania podziałowego. Z uwagi na przedmiot decyzji organu II instancji także Sąd ograniczył swą kontrolę do zasadności stanowiska organów prawidłowo w tych okolicznościach odmawiających skarżącej statusu strony w postępowaniu dotyczącym podziału nieruchomości oznaczonej jako działka nr 572 obr. [...].
Mając na uwadze powyższe Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło