II SA/Rz 1645/24
WyrokWSA w Rzeszowie2025-03-25
Skład orzekający: Grzegorz Panek, Małgorzata Niedobylska, Piotr Popek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stwierdzenie pęknięcia tarczy hamulcowej w naczepie podczas kontroli drogowej, nawet jeśli nastąpiło w wyniku zdarzenia losowego, stanowi "usterkę niebezpieczną" w rozumieniu przepisów prawa o ruchu drogowym i ustawy o transporcie drogowym, uzasadniającą nałożenie kary pieniężnej?Ratio decidendi
Sąd uznał, że pęknięcie tarczy hamulcowej, zgodnie z przepisami rozporządzenia w sprawie kontroli ruchu drogowego i załącznika do ustawy o transporcie drogowym, jest kwalifikowane jako usterka niebezpieczna, niezależnie od jej przyczyn. Kierowca, podpisując protokół kontroli bez zastrzeżeń, potwierdził jej istnienie. Podmiot wykonujący przewóz drogowy nie wykazał, że dołożył należytej staranności i nie miał wpływu na powstanie naruszenia, co wyklucza zastosowanie art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. W związku z tym kara pieniężna została nałożona prawidłowo.Stan faktyczny
Podczas kontroli drogowej stwierdzono pęknięcie tarczy hamulcowej w naczepie pojazdu ciężarowego, zakwalifikowane jako usterka niebezpieczna. Skarżąca spółka kwestionowała nałożenie kary pieniężnej, argumentując, że pęknięcie było zdarzeniem losowym i nie można jej zrównywać z celowym dopuszczeniem do ruchu niesprawnego pojazdu. Organy administracji oraz Wojewódzki Sąd Administracyjny uznały, że stwierdzona usterka stanowiła bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i była podstawą do nałożenia kary pieniężnej.Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w składzie następującym: Przewodniczący S. WSA Grzegorz Panek /spr./, Sędzia WSA Małgorzata Niedobylska, Sędzia WSA Piotr Popek, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 marca 2025 r. sprawy ze skargi D. sp. z o.o. z siedzibą w P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 23 września 2024 r. nr BP.501.853.2024.2410.RZ9.619368 w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym oddala skargę.
Przedmiotem skargi D. spółka z o o.o. w P. jest decyzja Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymująca w mocy decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 23 lutego 2024 r., nr WITD.DI.O152.IXO346/19/24 w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenie określone w lp. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym.
Jak wynika z akt sprawy i uzasadnienia zaskarżonej decyzji dnia 17 stycznia 2024 r., w J. została zatrzymany do kontroli samochód ciężarowy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą [...] o numerze Rejestracyjnym [....], którym kierował D. K.
W wyniku kontroli stwierdzono usterkę układu hamulcowego w naczepie, która została zakwalifikowana jako niebezpieczna. Zdaniem organu ze zgromadzonego materiału dowodowego w postaci protokołu kontroli, protokołu oględzin pojazdu, protokołu wstępnej drogowej kontroli technicznej pojazdu oraz dokumentacji fotograficznej bezspornie wynika, że w kontrolowanym pojeździe ujawniono uszkodzenie tarczy hamulcowej w postaci pęknięcia na wskroś tarczy hamulcowej na trzeciej osi, po lewej stronie. W cenie organu stwierdzona usterka niebezpieczna stanowiła zagrożenie bezpieczeństwa ruchu drogowego i była możliwa do stwierdzenia przez kontrolującego bez konieczności przeprowadzania badań w stacji diagnostycznej. Powyższe okoliczności świadczą w ocenie organu o tym, że kontrola pojazdu przed rozpoczęciem przejazdu nie została przeprowadzona w sposób należyty lub też, że nie przeprowadzono jej w ogóle.
W skardze na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego zarzucono, że pęknięcie tarczy było zdarzeniem losowym, a nie umyślnym działaniem. Takiej sytuacji nie można zrównywać z sytuacjami, kiedy ktoś umyślnie dopuszcza do ruchu niesprawne pojazdy. Niejednokrotnie można przeczytać o przewoźnikach, którzy dopuszczają do ruchu auta niesprawne lub wręcz demontują pewne części np. zaciski hamulcowe, tarcze aby pojazd poruszał się po drogach. Ustawodawca w nieuprawniony sposób traktuje jednakowo przewoźników, którzy padli ofiarą zdarzenia losowego np. pękła szyba od kamienia, pękła tarcza hamulcowa po wjechaniu w kałużę tak samo jak przewoźników, którzy celowo dopuszczają do ruchu publicznego niesprawne pojazdy.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zważył, co następuje:
Skarga jest nieuzasadniona. Zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Przedmiotem skargi jest decyzja o nałożeniu na skarżącą spółkę kary pieniężnej za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Jak wynika z akt sprawy, naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego stwierdzono w dniu 17 stycznia 2024 r. podczas kontroli drogowej w J.
W toku kontroli drogowej dokonano także kontroli stanu technicznego pojazdu. Z protokołu kontroli wynika, że naczepa o numerze rejestracyjnym [...] posiada całkowicie pękniętą tarczę hamulca na osi trzeciej z lewej strony.
W ocenie Sądu nie ma podstaw do kwestionowania opisanych uszkodzeń tarczy hamulcowej, ponieważ kierowca podpisał protokół z dokładnym opisem stwierdzonej usterki bez zastrzeżeń.
Kontrola przeprowadzona została na podstawie rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego (Dz. U. z 2019 r. poz. 2141 ze zm.), wydanego na podstawie art. 131 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2024 r. poz. 1251 ze zm.). Zgodnie z art. 66 ust. 1 pkt 1 ustawy - Prawo o ruchu drogowym, pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę. Szczegółowe warunki techniczne pojazdów określone zostały w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U. z 2024 r. poz. 502 ze zm.). Kontrola ruchu drogowego ma na celu sprawdzenie spełnienia warunków technicznych pojazdów oraz ich wyposażenia i utrzymania pod kątem bezpieczeństwa w ruchu drogowym, określonych w ustawie i rozporządzeniu.
W ocenie sądu kontrola przeprowadzona została w rozpoznawanej sprawie zgodnie z przepisami rozporządzenia z dnia 5 listopada 2019 r. w sprawie kontroli ruchu drogowego.
Zakres drogowej kontroli technicznej pojazdu określony został w § 5 powołanego rozporządzenia.
Zgodnie z § 5 ust. 1, pojazd wytypowany przez kontrolującego do drogowej kontroli technicznej podlega wstępnej lub szczegółowej drogowej kontroli technicznej.
Zgodnie zaś z § 5 ust. 2, drogowa kontrola techniczna obejmuje identyfikację pojazdu oraz sprawdzenie stanu technicznego co najmniej jednej pozycji z następujących obszarów: 1) układ hamulcowy, 2) układ kierowniczy, 3) widoczność, 4) światła i wyposażenie elektryczne, 5) osie, koła, opony i zawieszenie, 6) podwozie i elementy przymocowane do podwozia, 7) inne wyposażenie, w tym tachograf i ogranicznik prędkości, 8) uciążliwość, w tym emisję spalin oraz wycieki paliwa lub oleju, 9) warunki dodatkowe.
Kontrolę stanu technicznego pojazdu przeprowadza się z wykorzystaniem dostępnych technik i sprzętu. Kontrola ta może także obejmować sprawdzenie, czy odpowiednie części i elementy pojazdu odpowiadają wymogom w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego i ochrony środowiska. W celu przeprowadzenia kontroli stanu technicznego kontrolujący może korzystać z dodatkowego sprzętu, w szczególności podnośnika lub kanału przeglądowego (§ 5 ust. 6).
Zgodnie z § 5 ust. 7 rozporządzenia, usterki stwierdzone podczas drogowej kontroli technicznej pojazdu dzieli się na trzy kategorie:
1) usterki drobne - usterki bez znaczącego wpływu na bezpieczeństwo pojazdu lub wymagania ochrony środowiska, które nie powodują ograniczenia w dalszym używaniu pojazdu;
2) usterki poważne - usterki mogące zagrażać bezpieczeństwu ruchu drogowego lub naruszać wymagania ochrony środowiska albo inne istotne nieprawidłowości, które dają podstawę do ograniczenia dalszego używania pojazdu oraz określenia warunków tego używania;
3) usterki niebezpieczne - usterki powodujące bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego lub naruszające wymagania ochrony środowiska, w stopniu uniemożliwiającym używanie pojazdu w ruchu drogowym, które powodują niedopuszczenie do dalszego używania pojazdu.
Jak wynika z akt sprawy, pojazd skarżącej spółki poddany został wstępnej kontroli technicznej, którą udokumentowano w protokole wstępnej drogowej kontroli technicznej.
Stosownie do § 6 ust. 1 rozporządzenia, podczas wstępnej drogowej kontroli technicznej kontrolujący:
1) sprawdza wymaganą dokumentację dotyczącą dopuszczenia pojazdu do ruchu drogowego, a w szczególności dokument potwierdzający przeprowadzenie badania technicznego, oraz ostatni protokół kontroli drogowej, o którym mowa w ust. 5;
2) przeprowadza wzrokową ocenę stanu technicznego pojazdu;
3) może przeprowadzić wzrokową ocenę zabezpieczenia ładunku;
4) może dokonać sprawdzenia stanu technicznego za pomocą właściwych metod, w tym z użyciem przyrządu kontrolno-pomiarowego będącego w jego dyspozycji, służącego ocenie konieczności poddania pojazdu szczegółowej kontroli technicznej lub zobowiązania do niezwłocznego usunięcia usterek;
5) w przypadku pojazdu użytkowego, jeżeli w trakcie poprzedniej drogowej kontroli technicznej ujawniono usterki, sprawdza, czy zostały one usunięte.
Na podstawie wyników wstępnej drogowej kontroli technicznej pojazdu użytkowego kontrolujący decyduje, czy pojazd ten poddać szczegółowej drogowej kontroli technicznej. Szczegółową drogową kontrolę techniczną przeprowadza się w szczególności w przypadku, gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że pojazd użytkowy zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub narusza wymagania ochrony środowiska. Przepis § 5 ust. 3 stosuje się odpowiednio (§ 6 ust. 2).
Z przytoczonego przepisu § 6 ust. 1 i 2 rozporządzenia wynika, że w czasie wstępnej kontroli technicznej kontrolujący obligatoryjnie przeprowadza wzrokową ocenę stanu technicznego pojazdu, natomiast jeśli chodzi o sprawdzenie stanu technicznego za pomocą właściwych metod, w tym z użyciem przyrządu kontrolno-pomiarowego będącego w dyspozycji kontrolującego, sprawdzenie to może zostać dokonane, w szczególności gdy służyć ma ocenie konieczności poddania pojazdu szczegółowej kontroli technicznej lub zobowiązania do niezwłocznego usunięcia usterek.
W protokole oględzin pojazdu stwierdzono, na podstawie oceny wzrokowej, uszkodzenie tarczy hamulcowej w postaci pęknięcia na wskroś tarczy hamulcowej na trzeciej osi, po lewej stronie. Opis stwierdzonej usterki jest jednoznaczny i dostatecznie szczegółowy. Ponadto sporządzona została dokumentacja fotograficzna, obrazująca pęknięcie tarczy hamulcowej. Jak już była o tym mowa, brak podstaw do kwestionowania ustaleń kontroli. Należy ponadto zauważyć, że gdyby kierowca, biorący udział w kontroli nie zgadzał się z ustaleniami w zakresie pęknięcia tarczy hamulcowej, niewątpliwie wniósłby zastrzeżenia do protokołu. Tymczasem kierowca podpisał protokół kontroli bez zastrzeżeń, jego podpis widnieje także na kopii fotografii, stanowiącej załącznik do protokołu oględzin pojazdu.
Podkreślenia wymaga, że utrwalone protokołem czynności kontrolne odzwierciedlają przebieg tych czynności oraz poczynione w ich toku ustalenia faktyczne. Protokół ponadto sporządzany jest z udziałem przedstawiciela podmiotu kontrolowanego, który ma prawo wnieść do niego zastrzeżenia. Wiarygodności dokumentowi urzędowemu można odmówić jedynie w przypadku, gdy zostanie przeprowadzone skuteczne postępowanie dowodowe przeciwko jego autentyczności lub przeciwko zgodności z prawdą (art. 76 k.p.a.). Ciężar obalenia domniemania wiarygodności dowodu ciąży przy tym na stronie skarżącej. Skarżąca nie podważyła skutecznie wiarygodność protokołu kontroli i okoliczności z niego wynikających. Nie ma zatem podstaw do kwestionowania prawidłowości dokonanych ustaleń, które należy uznać za wiarygodne.
Zgodnie z § 5 ust. 5 rozporządzenia, sposób identyfikowania pojazdu, zakres i metody kontroli jego stanu technicznego oraz kryteria oceny usterek stwierdzonych podczas tej kontroli są określone w załączniku nr 1 do rozporządzenia. Usterki niewymienione w tym załączniku ocenia się pod względem zagrożenia, jakie stwarzają dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Pod pozycją 1.1.14 załącznika, obejmującą bębny hamulcowe i tarcze hamulcowe, jako metodę kontroli wskazano metodę organoleptyczną. Zgodnie z wyjaśnieniem zamieszczonym pod tabelą, na końcu załącznika, "kontrola organoleptyczna" oznacza, że kontrolujący w miarę możliwości nie tylko ogląda dany element ale również, w stosownych przypadkach, sprawdza go dotykowo, ocenia wydawany przez niego dźwięk lub używa jakichkolwiek innych odpowiednich sposobów kontroli bez użycia przyrządów.
Kryteria uznania stanu pojazdu za niezadowalający w poz. 1.1.14 to: a) zużycie bębna lub tarczy, nadmierne zużycie bębna lub tarczy, rysy lub pęknięcia na powierzchni; niepewne mocowanie; b) zanieczyszczenia bębna lub tarczy (np. olejem lub smarem) poważnie wpływające na działanie hamulca i c) brak bębna lub tarczy. Każdy opisany w poz. 1.1.14 stan techniczny bębna lub tarczy, zakwalifikowany został do odpowiedniej kategorii usterki. Rysy lub pęknięcia na powierzchni tarczy hamulcowej zakwalifikowane zostały jako usterka niebezpieczna.
Zgodnie z lp. 9.2. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, wykonywanie przewozu drogowego pojazdem posiadającym usterkę lub usterki układu hamulcowego, połączeń układu kierowniczego, kół, opon, zawieszenia, podwozia lub innego wyposażenia, zakwalifikowane jako niebezpieczne podlega karze 2000 zł za każdy pojazd. Kara w tej wysokości nałożona na skarżąca spółkę jest więc prawidłowa.
Z powołanych wyżej przepisów wynika jednoznacznie, że sprawdzenie stanu technicznego tarcz hamulcowych przeprowadzane jest metodą organoleptyczną bez użycia specjalnych przyrządów. Wystarczające jest wzrokowe i ewentualnie dotykowe stwierdzenie istnienia rys i pęknięć na powierzchni tarczy hamulcowej.
Podkreślić należy, że zgodnie z poz. 1.1.14 załącznika do rozporządzenia, każde pęknięcie powierzchni tarczy hamulcowej lub rysa na jej powierzchni uznane zostało za usterkę niebezpieczną, zatem nie ma potrzeby dokonywania w takim przypadku pomiarów lub specjalistycznego sprawdzania tarczy na stacji diagnostycznej.
Organ wyjaśnił szczegółowo, na jakiej podstawie prawnej stwierdzona usterka pojazdu zakwalifikowana została jako usterka niebezpieczna i prawidłowo przytoczył obowiązujące w tym zakresie unormowania. Z przepisów rozporządzenia w sprawie kontroli ruchu drogowego wynika wprost, że samo stwierdzenie pęknięcia tarczy, bez względu na jego rozmiar obliguje organ do uznania, że jest to usterka niebezpieczna.
Sąd podziela również stanowisko organu, że w rozpoznawanej sprawie brak było podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. Przepis ten stanowi, że nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1 u.t.d., na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć.
W orzecznictwie podkreśla się, że to na podmiocie wykonującym przewóz drogowy spoczywa, w toku prowadzonego postępowania administracyjnego, ciężar dowodu w zakresie odnoszącym się do wykazania, że dołożył należytej staranności i rzeczywiście nie miał wpływu na powstanie naruszenia (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 5 września 2023 r., sygn. akt II GSK 647/20, z 17 czerwca 2021 r., sygn. akt II GSK 1189/18 oraz z 5 sierpnia 2021 r., sygn. akt II GSK 1473/18). Przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d. odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot, wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności, nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest wprowadzenie takich organizacyjnych rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem i eliminować naruszenia. Skarżąca w toku postępowania nie wskazała żadnych okoliczności nadzwyczajnych lub nieprzewidzianych, które mogłyby stanowić podstawę do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 u.t.d.
Słusznie zauważa organ, że wszystkie okoliczności sprawy związane z naruszeniem Ip. 9.2 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym były okolicznościami, na które przedsiębiorca miał wpływ i mógł je przewidzieć.
Skarżąca nie wykazała, że sprawdziła stan techniczny pojazdu, w szczególności stan układu hamulcowego przed zleceniem kierowcy przewozu.
Sąd nie dopatrzył się również naruszenia innych przepisów postępowania, który mógłby mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
Wobec powyższego uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza przepisów prawa, działając na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm.), dalej w skrócie: "p.p.s.a.", skargę należało oddalić.
Skarga została przez sąd rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym. Zgodnie z art. 119 pkt 2 p.p.s.a., sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli strona zgłosi wniosek o skierowanie sprawy do rozpoznania w trybie uproszczonym, a żadna z pozostałych stron w terminie czternastu dni od zawiadomienia o złożeniu wniosku nie zażąda przeprowadzenia rozprawy. W okolicznościach niniejszej sprawy wniosek o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym złożył organ w odpowiedzi na skargę, a skarżąca nie zażądała przeprowadzenia rozprawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło